i art. 385 2 k.c., ponieważ jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interes konsumenta. Parametry (podstawy) zmiany oprocentowania należą do elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytowej, określających świadczenia główne, dlatego powinny być ściśle oznaczone. Bezskuteczność postanowień umowy dotyczących oprocentowania wpływa na ważność całej umowy, albowiem wówczas umowa nie zachowuje wymaganych prawem oczekiwań co do jej treści i z tych względów jest w całości nieważna na podstawie art. 58§1 i art. 353 1 k.c. ;
k.c. w zw. z art. 385 3 k.c., w części w której odnosiły się postanowień umownych dotyczących oprocentowania oraz do nadmiernych kosztów pozaodsetkowych udzielonej pożyczki. Art.
k.c. stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.(§1) Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie.(§2) Powód ani pozwany nie negowali, że postanowienia umowy pożyczki nie były uzgodnione indywidulanie z pozwanym, ani że pozwany umowę pożyczki zawierał jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. Sąd dokonał zatem oceny umowy pod kątem powołanego przepisu. Znajduje on zastosowanie do postanowień umownych, które: - nie były z konsumentem uzgodnione indywidualnie - ten warunek umowa stron spełnia, - nie określają świadczeń głównych stron, w tym ceny lub wynagrodzenia, jeżeli postanowienia te zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ten warunek nie jest spełniony w odniesieniu do postanowień dotyczących odsetek umownych. Takie odsetki – jako wynagrodzenie pożyczkodawcy za udostępnienie kapitału, mogą być uznane za świadczenie główne. Ocenę taką wydaje się podzielać pozwany (por. str. 4 sprzeciwu pkt.6) Zgodnie z art.
in fine jeżeli postanowienia dotyczące odsetek umownych zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, to wiążą konsumenta i nie mogą być uznane za niedozwolone. W ocenie Sądu postanowienia umowy zawartej przez pozwanego z bankiem odnoszące się do oprocentowania (§2 pkt.5, §3 pkt.1-11) są sformułowane w sposób jednoznaczny. Wskazano w nich w jaki sposób stopa oprocentowania uzależniona jest od stawki WIBOR 3M, w jaki sposób ustalana jest ta stawka przez bank dla potrzeb naliczania odsetek w poszczególnych okresach odsetkowych, gdzie jest publikowana ta stawka. Konsument w oparciu o te zapisy jest w stanie zweryfikować wysokość oprocentowania i obliczyć ją na kolejny okres odsetkowy w wyprzedzeniem dwóch dni roboczych. Pożyczkodawca z takim samym wyprzedzeniem jest w stanie ustalić tą wysokość. Nie ustala jej dowolnie i w dowolnym czasie. Interesy konsumenta nie doznają naruszenia. Pozwany zarzucał, że w umowie pożyczki brak informacji o okolicznościach, w jakich oprocentowanie może się zmieniać, co wpływa na jego zmianę. Przeczy temu treść §3 pkt.7 umowy, gdzie wskazano, że zmiana stawki WIBOR 3M wpływa na wysokość oprocentowania. Pozwany zarzucał też, że postanowienia umowy zawężają parametry zmiany oprocentowania do 5 ostatnich dni roboczych okresu rozliczeniowego, co nie jest prawdą, gdyż takiego zapisu w umowie nie ma. Wbrew zarzutom pozwanego w umowie wskazano, gdzie publikowana jest wysokość wskaźnika WIBOR 3M. Podsumowując – postanowienia umowy pożyczki zawartej przez pozwanego, dotyczące oprocentowania zmiennego, nie mogą być uznane za nie wiążące na podstawie art.
, ponieważ określają świadczenie główne pożyczkobiorcy i są sformułowane w sposób jednoznaczny. Powyższy przepis może mieć natomiast zastosowanie do postanowień umowy dotyczących prowizji, która nie jest świadczeniem głównym. Umowa w części określającej prowizję tj. §2 pkt.7, jest sformułowana jednoznacznie, jasno, wprost wskazując wysokość prowizji na 5700 zł. Biorąc pod uwagę charakter umowy pożyczki, która może lecz nie musi być umową odpłatną, świadczeniem głównym jest niewątpliwie kapitał udzielonej pożyczki, który powinien być zwrócony. Świadczeniem takim w wypadku odpłatnej umowy pożyczki jest także wynagrodzenie za korzystanie z kapitału przez pożyczkobiorcę, przyjmujące zwykle postać odsetek kapitałowych. W umowie stron takie odsetki przewidziano. Postanowienia dotyczące dodatkowych kosztów, poza odsetkami, które powinien zapłacić pożyczkobiorca, nie określają świadczeń głównych w rozumieniu omawianego przepisu. Pogląd ten znajduje potwierdzenie w uchwale Sądu Najwyższego z 27.10.2021 r. III CZP 43/20, w której stwierdzono, że wynagrodzenie prowizyjne (prowizja), stanowiące wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, przewidziane w umowie pożyczki, do której mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1083 ze zm.), nie jest świadczeniem głównym w rozumieniu art.
Oznacza to, że do tych postanowień umowy, które odnoszą się do pozaodsetkowych kosztów udzielonej pozwanemu pożyczki, przepis art.
może mieć zastosowanie. Ponadto należy zbadać ważność tych zapisów umowy stron w świetle art. 58 k.c. w zw. z art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Art. 58 k.c. stanowi on, że czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.(§1) Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. (§2) Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. (§3) Pozwany zarzucał, że prowizja nie przystaje do warunków rynkowych i jest dodatkowym, obok odsetek umownych, wynagrodzeniem dla pożyczkodawcy. Należy zauważyć, że koszty pozaodsetkowe (w tym prowizja) mieszczą się z kosztach maksymalnych, określonych w art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Jednakże w myśl wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3.09.2020 r. C-84/19 warunek umowny dotyczący pozaodsetkowych kosztów kredytu, który określa ten koszt poniżej ustawowego pułapu i który przenosi na konsumenta koszty działalności gospodarczej kredytodawcy, może powodować znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, gdy obciąża konsumenta kosztami nieproporcjonalnymi w stosunku do świadczeń i do kwoty otrzymanego kredytu. W świetle powołanej uchwały Sądu Najwyższego z 27.10.2021 r. III CZP 43/20 okoliczność, że pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają wysokości określonej w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, nie wyłącza oceny, czy postanowienia określające te koszty są niedozwolone (art.
k.c.) Nie ulega wątpliwości, że pozaodsetkowe koszty pożyczki zgodnie z zapisami umowy stron wynosiły 5700 zł i nie przekraczały kapitału udzielonej pożyczki, wynoszącego 57000 zł. Nie narusza to art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Przedstawione poglądy orzecznictwa wskazują jednak, że zgodność zapisów umownych dotyczących pozaodsetkowych kosztów udzielonej pozwanemu pożyczki z art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, który określa ich maksymalną wysokość, nie przesądza, że w tej części umowa nie może być nieważna na podstawie art. 58§2 k.c., ewentualnie, że nie może być w stosunku do pozwanego w tym zakresie niewiążąca w myśl art.
Analiza postanowień umownych, dotyczących prowizji prowadzi do wniosku, że są one dla pozwanego wiążące w całości. Pożyczkodawca ponosi koszt związany z przygotowaniem umowy, w tym zgromadzeniem dokumentów, sprawdzeniem zdolności kredytowej klienta, uruchomieniem środków. Takie czynności jak sporządzenie dokumentów w stosownej ilości egzemplarzy, wprowadzenie danych umowy do systemów informatycznych banku, analiza wniosku pożyczkowego wymagają nakładów osobowych i rzeczowych. To może uzasadniać żądanie prowizji. Jej zastrzeżenie nie stanowi obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Generalnie nie ma zakazu pobierania takiej opłaty przez pożyczkodawcę obok odsetek przewidzianych w art. 359 k.c. (odsetek kapitałowych). Przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. , poz. 993) przewidują wystąpienie pozaodsetkowych kosztów kredytu rozumianych jako wszystkie koszty, które konsument ponosi w związku z umową o kredyt konsumencki, z wyłączeniem odsetek. Ustalają górny limit takich kosztów w art. 36 a. Nie może to jedynie prowadzić do naruszenia art.
k.c. i art. 58 k.c., ani przepisów ustawy o kredycie konsumenckim. W przedmiotowej sprawie domaganie się przez powoda prowizji 5700 zł (10% kapitału pożyczki) nie narusza tych przepisów. P. koszty w zakresie prowizji nie naruszają art. 36 a ustawy o kredycie konsumenckim, ani dobrych obyczajów, nie naruszają interesów pozwanego jako konsumenta. Zasady współżycia społecznego i dobre obyczaje zakładają wzajemną uczciwość i lojalność stron umowy oraz zakaz osiągania nieuzasadnionych korzyści kosztem drugiej strony. Żądanie prowizji w kwocie odpowiadającej wysokości 10% kapitału, w sytuacji gdy jest to jedyny koszt pozaodsetkowy, nie powoduje znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Z tego względu postanowienia umowy pożyczki w części dotyczącej prowizji w ocenie Sądu wiążą pozwanego na podstawie art.
k.c. Pozwany opierał część zarzutów na przepisach ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim, powołując się na art. 45 tej ustawy, przewidujący sankcje kredytu darmowego. Zgodnie z art. 3 ust. 1 i 2 tej ustawy (zwanej dalej u.k.k.), przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255 550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę pożyczki. Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim są wyrazem realizacji obowiązków wynikających z dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki. Art. 45 u.k.k. wprowadza do polskiego porządku prawnego instytucję tzw. sankcji kredytu darmowego. Zgodnie z tym przepisem, w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c u.k.k. konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Jeżeli kredytodawca w umowie nie określił zasad i terminów spłaty kredytu, konsument zwraca kredyt w równych ratach, płatnych co miesiąc, od dnia zawarcia umowy. Pozwany złożył oświadczenie, o którym mowa w powołanym przepisie zarówno adresowane do banku-kredytodawcy (załączone do sprzeciwu), jak i do powoda – nabywcy wierzytelności banku (w treści sprzeciwu). Zarzucił naruszenie w umowie pożyczki art. 30 ust.1 pkt.6, 7 i 10 u.k.k. W ocenie Sądu treść umowy pożyczki zawartej z pozwanym nie narusza żadnego z przepisów wymienionych w art. 45 ust.1 u.k.k. Tylko naruszenie przez kredytodawcę przepisów wymienionych w art. 45 ust.1 u.k.k. uzasadnia zastosowanie sankcji kredytu darmowego. Przez „naruszenie” rozumieć należy wyłącznie zupełny brak zamieszczenia w umowie kredytu konsumenckiego konkretnych informacji lub postanowień wymienionych w art. 45 ust. 1 lub określenie ich w sposób wadliwy, nieprawidłowy, co aktualizować będzie się w zakresie określenia wysokości poszczególnych elementów (np. wysokości stóp oprocentowania, wysokości odsetek dziennych, całkowitego kosztu kredytu). Wskazuje na to w pierwszej kolejności literalne brzmienie art. 30 u.k.k., który wylicza postanowienia, które umowa powinna określać. Należy zatem wywnioskować, iż jego naruszenie może polegać tylko na sytuacji, gdy w danej umowie nie zamieszczono któregoś z tych postanowień lub postanowienie to zostało błędnie określone. Ideą wprowadzenia w u.k.k. obowiązku informacyjnego skorelowanego z surową sankcją kredytu darmowego, było założenie, by konsument mógł ocenić tak ryzyko związane z danym instrumentem finansowym, jak i ocenić konkurencyjność danego produktu, a zatem by mógł podjąć świadomą decyzję co do dokonania określonej transakcji kredytowej z bankiem. Sankcja kredytu darmowego nie powstaje, gdy kredytodawca naruszył obowiązek, którego źródłem nie jest przepis niewymieniony w art. 45 ust. 1 u.k.k., tj. inne postanowienie ustawy, zasady współżycia społecznego lub ustalone zwyczaje. Katalog przepisów określonych w art. 45 ust. 1 u.k.k. ma charakter zamknięty i ze względu na wyjątkowy, sankcyjny charakter regulacji, nie podlega wykładni rozszerzającej ani wnioskowaniu per analogiam. Nawet, gdy dane postanowienia umowy wymienione w art. 30 u.k.k. są zredagowane w sposób niejasny i budzący wątpliwości, to nie ma podstaw, aby stosować sankcję z art. 45 ust. 1 u.k.k., chyba że stopień niepewności czy niejasności wyklucza możliwość uznania, że dane uregulowanie umowne niesie za sobą w ogóle jakąkolwiek informację. Należy zatem przeanalizować treść umowy zawartej przez bank, którego następcą prawnym jest powód z konsumentem – pozwanym pod kątem istnienia naruszeń, zarzuconych w sprzeciwie przy uwzględnieniu dodatkowo zasady proporcjonalności. Zgodnie z art. 23 Dyrektywy 2008/48/WE, państwa członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z niniejszą dyrektywą i podejmują wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia stosowania tych sankcji. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Wykładając przepis z art. 45 u.k.k. w świetle zacytowanego art. 23 Dyrektywy – nakazującego proporcjonalność sankcji – należy wskazać, że skorzystanie z sankcji kredytu darmowego może być uprawnione jedynie w sytuacji, w której naruszenie któregokolwiek z przepisów wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. mogło mieć wpływ na decyzję konsumenta odnośnie zawarcia umowy (por. pkt 73 uzasadnienia wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 9 listopada 2016 r., C-42/15 : „ art. 23 dyrektywy (...) należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, by państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może pozbawić konsumenta możliwości dokonania oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania”). Odnosząc się zatem do zarzutów pozwanego dotyczących treści umowy pożyczki, należy stwierdzić, co następuje: Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt.6, 7 i 10 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać : - stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu (pkt.6); - rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia (pkt.7); - informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach (…) , prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie (pkt.10). W ocenie pozwanego naruszenie ww. przepisów nastąpiło z uwagi na fakt, że kredytodawca uprawniony jest jedynie do pobierania odsetek od kwoty faktycznie wypłaconej kredytobiorcy, nie zaś również od pozaodsetkowych kosztów kredytu tj. prowizji za udzielenie kredytu. Kredytodawca pobierał bowiem odsetki również od kwoty pobranej tytułem prowizji za udzielenie kredytu, co miało bezpośrednie przełożenie na wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania ( (...)), kwoty odsetek umownych, jak i całkowitej kwoty do zapłaty. To prawda, że umowa pożyczki przewiduje pobranie odsetek od kwoty prowizji. W umowie tej zawarta została jednak informacja dotycząca: - stopy oprocentowania kredytu - w §2 pkt.5 i §3 pkt.4, 11 - rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty – w §2 pkt.6 - innych kosztów, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki - w §2 pkt.7 Informacje te zostały przedstawione w sposób jasny i zrozumiały, w szczególności co do odsetek (co już omówiono powyżej). W tym zakresie bank nie naruszył zatem obowiązku informacyjnego. Pozwany nie ma racji twierdząc, że kredytodawca nie może pobierać odsetek od prowizji za udzielenie kredytu i wliczać ich do całkowitej kwoty do zapłaty. Takiego zakazu nie ma w przepisach u.k.k. Prowizja za udzielenie kredytu może być kredytowana i należy ją traktować jako kapitał, z którego korzysta konsument w tym sensie, iż nie jest zobowiązany do zapłaty prowizji jednorazowo, ale może rozłożyć jej spłatę na raty. Z tego względu pobieranie oprocentowania od prowizji nie stoi w sprzeczności z istotą odsetek kapitałowych, które zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego (art. 359 k.c.) stanowić mają wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie podziela pogląd, wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 27 marca 2024 roku sygn. akt II Ca 106/24, że podstawą naliczania odsetek jest cały wypłacony kapitał kredytu, w tym jego część przeznaczona na sfinansowanie kosztów (prowizji). W uzasadnieniu tym przywołano szereg argumentów za tym przemawiających, tj:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.