← Polska

I C 1916/24

Sygn. I C 1916/24 UZASADNIENIE wyroku z 24 września 2025 roku Strona powodowa (...) Bank S.A. we W. w pozwie skierowanym przeciwko P. P. i M. P., domagała się zasądzenia solidarnie na rzecz powoda kwo

§ 3k.c.

Stosownie do treści art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Z kolei zgodnie z art. 410 § 1 k.c. brzmi: Przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (§ 2 w/w artykułu). Z kolei zgodnie z art.

§ 1i § 3 k.c.

jeżeli przedmiotem zobowiązania od chwili jego powstania jest suma pieniężna, spełnienie świadczenia następuje przez zapłatę sumy nominalnej, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. W razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Przepis art.

§ 3

k.c., wprowadzający dopuszczalność zmiany na podstawie orzeczenia sądu wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego, w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, zawiera wyjątek od zasady nominalizmu, przewidzianej w art.

§ 1k.c.

Celem waloryzacji jest zniwelowanie następstw istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza i przywrócenie świadczeniu pieniężnemu, które dotąd nie zostało spełnione ze skutkiem umorzenia, zamierzonej wartości ekonomicznej z chwili powstania zobowiązania - Postanowienie SN z 30.06.2022 r., II CSKP 1459/22, LEX nr

  1. Odnosząc powyższe do realiów niniejszego postępowania należy wskazać, że waloryzacja świadczenia podlegającego zwrotowi na podstawie art. 405 k.c. została dopuszczona w orzecznictwie Sądu Najwyższego (uchwała SN z 8 października 1992 r., III CZP 117/92, oraz wyroki SN z 17 stycznia 2002 r., III CKN 1500/00, z 17 listopada 2011 r. IV CSK 68/11). Co do zasady możliwe jest zatem waloryzowanie świadczenia wynikającego z nieważnej umowy kredytowej. Przy czym wskazać należy, że przyjęcie tego rodzaju konstrukcji na gruncie analizowanego postępowania prowadziłoby w konsekwencji do powstania tożsamego roszczenia po stronie pozwanych. Wówczas mogliby dochodzić waloryzacji rat spłaconych z tytułu nieważnej umowy kredytowej. Ponadto wskazać należy, iż żądania powoda, zarówno główne jak i ewentualne, sprowadzają się w istocie do uzyskania przez bank jakiejś formy rekompensaty za oddanie pozwanym określonej kwoty pieniężnej na podstawie nieważnej umowy kredytowej. Kwestia domagania się przez banki wynagrodzenia za korzystanie z kapitału po unieważnieniu umowy kredytowej została już rozstrzygnięta w orzecznictwie zarówno w europejskim jak i krajowym. Przykładowo Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową za nieważną w całości ze względu na to, że umowa ta zawiera nieuczciwe warunki, bez których nie może ona dalej obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta zwrotu kwot innych niż kapitał wpłacony na poczet wykonania tej umowy oraz ustawowe odsetki za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty - Postanowienie TS z 11.12.2023 r., C‑756/22, BANK (...) S.A. PRZECIWKO ES I AS, LEX nr
  2. Oznacza to, że jedyne świadczenia, którego bank może domagać się od kredytobiorców w przypadku nieważnej umowy kredytowej, jest kwota wypłaconego kapitału. Brak jest jakichkolwiek podstaw z kolei aby kredytodawca mógł domagać się od konsumentów wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału. Na podobnym stanowisku stanął Sąd Najwyższy, który wskazał, że jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia - Uchwała SN z 25.04.2024 r., III CZP 25/22, OSNC 2024, nr 12, poz.
  3. Stąd roszczenia banku oparte na podstawach art. 405 k.c. i 410 k.c. są nieuzasadnione. Pozwani nie są zobowiązani do zwracania „urealnionej” wartości kwoty kredytu, ale do zwrotu jedynie jego wartości nominalnej. Z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia bank mógłby domagać się zwrotu kwoty nominalnej udzielonego kredytu po odpadnięciu podstawy jego udzielenia jakim jest nieważna umowa kredytowa. Nie może być też po stronie pozwanych mowy o zwrocie nienależnego świadczenia bowiem powód poza kwotą nominalną kredytu niczego innego pozwanym nie świadczył. W zakresie żądanego w punkcie I petitum pozwu roszczenia z tytułu skredytowanej pierwszej rocznej składki na ubezpieczenia na życie (§ 3 ust. 1 lit. c umowy k.16) wskazać należy, że zgodnie z umową ubezpieczenie na życie P. P. stanowiło formę zabezpieczenia roszczenia banku, bowiem to właśnie bank był pierwszym uposażonym z tytułu tego ubezpieczenia do wysokości całkowitego zadłużenia z tytułu umowy kredytu (§ 11 ust. 1 lit. d umowy k.17/v.). Pierwsza składka w wysokości 257,72 zł została przez bank skredytowana. Nieważność umowy kredytu obejmuje nieważność także wszystkich jej postanowień umownych, nakładających obowiązek regulowania składek ubezpieczeniowych, których beneficjentem (ubezpieczonym) jest w pierwszej kolejności bank. Nieważność umowy o kredyt nie powoduje jednak nieważności zawartej z osobą trzecią umowy ubezpieczenia. Wskazane ubezpieczenie na życie na podstawie wypłaconej składki dawało ochronę ubezpieczeniową bankowi w okresie roku od zawarcia umowy, a tym samym nawet po przekazaniu składek ubezpieczenia towarzystwu ubezpieczeniowemu bank pozostał beneficjentem ubezpieczenia, a zatem pozostawał wzbogacony (art. 409 k.c.) dzięki uzyskaniu ochrony ubezpieczeniowej. Zatem składka ta skredytowana i spełniona na rzecz towarzystwa ubezpieczeniowego zabezpieczała (a tym samym wzbogacała ekspektatywą) interes majątkowy przede wszystkim powoda. Ponadto żądanie zwrotu tego świadczenia, spełnionego przez bank w wyniku narzuconych przez ten właśnie bank postanowień o zabezpieczeniu wierzytelności oraz interesu majątkowego tego właśnie banku, świadczenia prowadzącego do wzbogacenia powoda przez gwarantowaną przez towarzystwo ubezpieczeniowe ochronę na wypadek przewidzianych w umowie ubezpieczenia zdarzeń oraz prowadzącego tym samym do zabezpieczenia wierzytelności i wypłacalności dłużnika, stałoby w sprzeczności ze społeczno-gospodarczym celem prawa do żądania zwrotu świadczenia spełnionego nienależnie (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.), którego ratio legis stanowi, że „nikt nie może bogacić się w sposób bezpodstawny cudzym kosztem”. Biorąc całokształt postanowień pod uwagę, nieuzasadnione byłoby przyjęcie, że wzbogacenie w takim sensie faktycznie po stronie pozwanych nastąpiło. W przypadku uznania, że do bezpodstawnego wzbogacenia po stronie pozwanych doszło w wyniku przysługiwania ochrony ubezpieczeniowej, bank stałby się równocześnie beneficjentem narzuconej konsumentowi ochrony finansowej jako pierwszy uposażony z tytułu tej umowy, a nadto przysługiwałby mu zwrot skredytowanej składki. Odnosząc się do żądania ewentualnego należy wskazać, że kwesta waloryzacji świadczenia udzielonego kredytobiorcom została także rozstrzygnięta w orzecznictwie europejskim. Trybunał Sprawiedliwości w postanowieniu z 12 stycznia 2024 r. w sprawie C – 488/23 ( (...) S.A. PRZECIWKO KŁ I JŁ, LEX nr 3655949), stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania za nieważną w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję kredytową, a to ze względu na to, że umowa ta zawierała nieuczciwe warunki, bez których nie mogła dalej obowiązywać, przepisy te stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta, poza zwrotem kwot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty, rekompensaty polegającej na sądowej waloryzacji świadczenia wypłaconego kapitału w przypadku istotnej zmiany siły nabywczej danego pieniądza po wypłaceniu tego kapitału rzeczonemu konsumentowi. W niniejszej sprawie nie było ostatecznie sporne, że uznanie umowy kredytu za nieważną jest skutkiem stosowania nieuczciwych warunków przez stronę powodową wobec pozwanych będących konsumentami i korzystających z ochrony prawnej wynikającej z Dyrektywy 93/13 (Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, Dz.Urz.UE.L 95, s. 29 i n.) Wobec tego, sformułowane roszczenia należy ocenić pod kątem celów tego aktu normatywnego oraz wiążącej sądy krajowe wykładni tego aktu dokonanej przez Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Stwierdzenia wymaga zatem, że roszczenia strony powodowej sformułowane jako główne, jak również ewentualne, oparte na okolicznościach mających stanowić jakąkolwiek rekompensatę skutku w postaci upadku umowy kredytu, spowodowanej stosowaniem przez niego klauzul abuzywnych, są bezzasadne i podlegają oddaleniu w świetle Dyrektywy 93/13 oraz orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W wyroku C-520/21 z 15 czerwca 2023 r. Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził, że dyrektywa 93/13 nie reguluje bezpośrednio skutków nieważności umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem po usunięciu nieuczciwych warunków, lecz regulowane są przez prawo krajowe, które jednak powinno być zgodne z prawem Unii, a w szczególności z celami tej dyrektywy. Kluczowe w tym względzie jest to, czy przepisy krajowe pozwalają na przywrócenie pod względem prawnym i faktycznym sytuacji konsumenta, w której znajdowałby się on w braku umowy uznanej za nieważną, oraz czy nie zagrażają one realizacji odstraszającego skutku określonego w dyrektywie. Jednocześnie wskazanym wyrokiem TSUE przesądził, że przedsiębiorca nie ma prawa żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot wypłaconego kapitału oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za opóźnienie. Trybunał uznał, że przyznanie takiego prawa przyczyniłoby się do wyeliminowania efektu odstraszającego wywieranego na przedsiębiorców, zaś skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę byłaby zagrożona, gdyby byli oni narażeni, w związku z powoływaniem się na swoje prawa wynikające z dyrektywy, na ryzyko zapłaty takiej rekompensaty. Taka wykładnia groziłaby stworzeniem sytuacji, w których bardziej korzystne dla konsumentów byłoby raczej kontynuowanie wykonania umowy zawierającej nieuczciwy warunek niż skorzystanie z praw, które wywodzą oni ze wspomnianej dyrektywy. Art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13, zgodnie z wykładnią Trybunału, należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w przypadku uznania, że umowa kredytu zawarta przez konsumenta i bank jest od początku nieważna z powodu zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, bank, oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych na podstawie tej umowy oraz zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, może w następstwie takiego uznania domagać się od konsumenta także dodatkowych świadczeń. Kwota waloryzacji kapitału stanowi również przejaw rekompensaty, choćby częściowej, zysków, jakie bank spodziewał się uzyskać na podstawie umowy kredytu, która okazała się nieważna. Wyłączenie możliwości waloryzacji przyczynia się do powstania tzw. efektu odstraszającego i zapewnieniu skuteczności celów dyrektywy 93/13, co także jest zgodnie z obecną linią orzeczniczą sądów unijnych. Wobec powyższego, należy stwierdzić, że, jeżeli uznanie umowy kredytu za nieważną jest skutkiem stosowania nieuczciwych warunków przez bank wobec konsumenta, to jakakolwiek rekompensata tego skutku, inna niż zwrot kapitału wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty, pozbawiałaby Dyrektywę 93/13 zasady efektywności, i doprowadziła do skutku niezgodnego z przyświecającymi jej celami, co mogłoby znacząco osłabić ochronę konsumentów. Przedsiębiorca nie może czerpać korzyści gospodarczych z sytuacji powstałej na skutek wywołanych przezeń nieprawidłowości, i musi ponieść ewentualne koszty skutków powstałych w następstwie zastosowanie przez siebie klauzul abuzywnych. Tak więc utrata przez przedsiębiorcę w ogóle zysku, jaki spodziewał się osiągnąć z wykonania umowy kredytu, jest swego rodzaju sankcją w razie naruszenia spoczywających na nim obowiązków wynikających z prawa Unii Europejskiej. Mając powyższe na względzie sąd oddalił powództwo w całości o czym orzekł w pkt I wyroku. O kosztach sąd orzekł na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu określonej w art. 98 § 1 k.p.c. Na koszty składało się wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika reprezentującego pozwanych oraz opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Stawka w wysokości 3.600 zł została ustalona w oparciu o § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.). Równocześnie sąd w oparciu o art. 98 § 1 1 k.p.c. przyznał wygrywającemu sprawę od kosztów procesu odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie – o czym orzeczono w pkt II wyroku. Mając powyższe na uwadze, należało orzec jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.