← Polska

III AUa 578/24

Sygn. akt III AUa 578/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 kwietnia 2025 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Mart

§ 1pkt 3 i 5 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku organu o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka W. M.

(1)- poszkodowanego pracownika odwołującego jako dowodu w ocenie apelującego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem dla ustalenia rodzaju ciężkości wypadku jakiemu uległ pracownik, istotna jest także ocena jego zdolności do pracy na dotychczasowym stanowisku, a ta okoliczność nie została przesądzona, skoro z dokumentów pracowniczych wynika, że poszkodowany był pracownikiem budowlanym pracującym na wysokości, a z treści protokołu powypadkowego oraz prywatnej opinii lekarskiej dr. B. Z. wynika, że poszkodowany „w dniu zdarzenia pracował sam w stolarni i w trakcie obracania na strugarce elementu konstrukcji (...) obrabiarka nie posiadała osłony wału nożowego, w wyniku czego doszło do amputacji palców III i IV ręki prawej oraz rany szarpanej palców II i V” i że posiadał uprawnienia do prac stolarskich z 28 grudnia 2007r.”, a z kart pracy, że poszkodowany był aparatowym urządzeń rozlewniczych; 5) art.

§ 1pkt 3 i 5 k.p.c.

w związku z art. 227 k.p.c. i art. 278 i art. 290 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku organu o przeprowadzenie dowodu z opinii instytutu oraz z opinii biegłego z zakresu bhp jako dowodów w ocenie apelującego istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem dla ustalenia u płatnika składek liczby wypadków przy pracy i ich ciężkości w spornym okresie wymagane są wiadomości specjalne, w tym ocena czy przedłożone przez płatnika dokumenty stanowiące podstawę dokonanych korekt ZUS IWA obejmują wszystkie występujące ryzyka w środowisku pracy, czy dokumenty są kompletne i wystarczające dla ustalenia ww. danych dla całego okresu spornego, a tym samym czy złożone dokumenty uzasadniały merytorycznie korektę w związku z powyższym, na podstawie art. 380 k.p.c. w związku z art. 162 k.p.c., organ rentowy wniósł o rozpoznanie postanowienia Sądu Okręgowego w Poznaniu wydanego podczas rozprawy w dniu 12 października 2023 r. jako niepodlegającego zaskarżeniu w drodze zażalenia, a mającego wpływ na rozstrzygnięcie tj. postanowienia o pominięciu dowodu z opinii instytutu naukowego z zakresu ortopedii i medycyny pracy, biegłego z zakresu bhp oraz z przesłuchania W. M.

(2)- poszkodowanego pracownika w charakterze świadka oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów w celu wykazania jaki charakter miał w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy wypadkowej, wypadek przy pracy jakiemu uległ W. M. w dniu 19 czerwca 2012 r. II. Naruszenie prawa materialnego: 1) art. 3 ust. 5 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych z dnia 30 października 2002 r. (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1205 - dalej ustawa wypadkowa) poprzez błędne jego zastosowanie i przyjęcie przez Sąd, iż wypadek przy pracy pierwotnie zakwalifikowany jako ciężki mógł utracić taki przymiot wskutek pomyślnego przebiegu leczenia i rehabilitacji, pomimo, iż prawidłowa wykładnia ww. przepisu nie daje takiego uprawnienia, 2) art. 31 ust. 10 Ustawy wypadkowej, poprzez błędne jego zastosowanie polegające na uznaniu przez Sąd, że w rozpoznawanej sprawie została spełniona przez płatnika przesłanka ustawowa złożenia korekty w terminie 7 dni od dnia stwierdzenia nieprawidłowości przez płatnika składek, podczas gdy korekty ZUS IWA zostały złożone z naruszeniem ww. normy. Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o: 1) zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania od obu decyzji, oraz 2) zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. ewentualnie, 3) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za drugą II instancję. W odpowiedzi na apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. odwołująca Spółka wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz odwołującej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych okazała się bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu. Prawidłowo sad I instancji wskazał materialnoprawne podstawy decyzji i dalszego orzekania meriti. Zgodnie z art. 27 ustawy z 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe ustala się na rok składkowy. Stosownie do art. 28 ust. 2 ustawy stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe dla płatnika składek zgłaszającego do ubezpieczenia wypadkowego co najmniej 10 ubezpieczonych ustala Zakład jako iloczyn stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe określonej dla grupy działalności, do której należy płatnik składek, i wskaźnika korygującego ustalonego dla płatnika składek, z zastrzeżeniem art. 33. W myśl art. 31 ust. 2 ustawy wskaźnik korygujący ustala się na rok składkowy w zależności od kategorii ryzyka ustalonej dla płatnika składek. Zgodnie z art. 31 ust. 3 ustawy kategorię ryzyka dla płatnika składek ustala się w zależności od ryzyka określonego wskaźnikami częstości: 1) poszkodowanych w wypadkach przy pracy ogółem; 2) poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich; 3) zatrudnionych w warunkach zagrożenia. Stosownie do art. 31 ust. 5 ustawy kategorię ryzyka dla płatnika składek ustala się na podstawie danych, o których mowa w ust. 3, przekazanych przez płatnika składek za trzy kolejne, ostatnie lata kalendarzowe. W myśl art. 31 ust. 6 ustawy dane, o których mowa w ust. 3, płatnik składek przekazuje do dnia 31 stycznia danego roku za poprzedni rok kalendarzowy w informacji zawierającej w szczególności: 1) dane identyfikacyjne płatnika składek, określone w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych; 2) rodzaj działalności według PKD; 3) liczbę ubezpieczonych zgłoszonych do ubezpieczenia wypadkowego; 4) adres płatnika składek. Zgodnie z art. 31 ust. 10 ustawy płatnik składek jest zobowiązany do złożenia korekty informacji, o której mowa w ust. 6, w ciągu 7 dni od: 1) stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie; 2) otrzymania zawiadomienia o stwierdzeniu nieprawidłowości przez Zakład. Stosownie do art. 3 ust. 5 ustawy za ciężki wypadek przy pracy uważa się wypadek, w wyniku którego nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała, takie jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, a także choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała. W świetle art. 31 ust. 10 pkt 1 ww. ustawy płatnik składek ma kompetencję, a nawet obowiązek złożenia korekty dokumentu ZUS IWA w razie stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie wskazanych w tym dokumencie danych, które obejmują między innymi liczbę osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich (art. 31 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 31 ust. 5 i art. 31 ust. 6 ustawy). Ustalenia, czy wypadek przy pracy pracownika był wypadkiem ciężkim w rozumieniu art. 3 ust. 5 ww. ustawy dokonuje zespół powypadkowy w protokole powypadkowym (zob. punkt 8 wzoru protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy stanowiący załącznik do rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z 16 września 2004 roku w sprawie wzoru protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy). W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji przeprowadził w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe w sposób staranny, nieuchybiający zasadzie swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. Zgromadzone w niniejszej sprawie dowody Sąd I instancji oceniał wszechstronnie, tj. wiarygodność i moc poszczególnych dowodów oceniona została w odniesieniu do całokształtu pozostałych dowodów. Sąd I instancji dokonał ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie i Sąd Apelacyjny podstawę faktyczną wyroku w pełni podziela. Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia i ocenę prawną Sądu Okręgowego. Na wstępie Sąd Apelacyjny wskazuje, że istota sporu sprowadzała się do następującego zagadnienia: czy wypadek przy pracy, któremu W. M.
(1)– pracownik odwołującej spółki uległ w dniu 19 czerwca 2012 r., należało zakwalifikować jako ciężki wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych i w związku z tym, czy spółka (...) sp. z o.o. w O. była uprawniona do dokonania korekty danych zawartych w uprzednio zatwierdzonym protokole powypadkowym. W pierwszej kolejności za nietrafny należało uznać przedstawiony w apelacji zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji błędnej oceny dowodu z opinii biegłych sądowych (przy jednoczesnym pominięciu przez sąd wniosków dowodowych organu o przeprowadzenie dowodu z instytutu medycznego, dowodu z opinii biegłego z zakresu BHP oraz dowodu z przesłuchania poszkodowanego W. M.
(1)), prowadzącej do błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku, gdy tymczasem prawidłowo ocenione przez Sąd I instancji opinie wydane przez tych biegłych prowadziły do jednoznacznego wniosku, że nie istnieją uzasadnione podstawy do uznania wypadku przy pracy W. M.
(1)z dnia 19 czerwca 2012 r. za ciężki wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Dla skuteczności zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. konieczne jest wykazanie rażącego naruszenia dyrektyw oceny dowodów wskazanych w tym przepisie, czyli wykazanie, że ocena sądu jest rażąco sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania czy doświadczenia życiowego i dlaczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98 - OSNP 2000, Nr 17, poz. 655). Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Wyłącznie w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej, albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Dowód z opinii biegłego, podobnie jak inne dowody przeprowadzone w postępowaniu sądowym, podlega ocenie przy zastosowaniu kryteriów określonych w art. 233 § 1 k.p.c. Dokonując jej sąd w każdym wypadku powinien kontrolować wypowiedzi biegłych pod kątem ich zgodności z zasadami logiki, poziomu wiedzy biegłych, sposobu motywowania ich stanowiska, podstaw teoretycznych opinii oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98 - OSNC 2001, z. 4, poz. 64 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2000 r., IV CKN 1383/00 - LEX nr 52 544). Wnioski, które Sąd I instancji wyprowadził poddając ocenie zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym powołane wyżej opinie biegłych (4 opiniach biegłych, z których wszystkie są jednoznaczne), przy zastosowaniu przy tym kryteriów określonych w art. 233 § 1 k.p.c., zostały logicznie uzasadnione i są zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Ocena wypadku przy pracy jako ciężkiego w rozumieniu powołanego wyżej przepisu art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych wymaga wiadomości specjalnych, które posiada biegły lekarz specjalista z zakresu urazów doznanych przez poszkodowanego w wypadku przy pracy, w tym przypadku biegły lekarze specjaliści z zakresu ortopedii J. N. oraz B. Ś. oraz z zakresu medycyny pracy J. R. i R. G.. Trafnie Sąd I instancji przyjął, że te opinie wydane w sprawie niniejszej przez ww. biegłych sądowych dają wystarczający obraz stanu zdrowia W. M.
(1)z punktu widzenia następstw urazów doznanych przez niego w wypadku przy pracy. Sąd Okręgowy, wbrew odmiennemu zapatrywaniu wyrażonemu w apelacji, dokonał prawidłowego ustalenia stanu faktycznego na podstawie dowodów z opinii ww. biegłych lekarza specjalistów z zakresu ortopedii i medycyny pracy. Ocenił wydane przez tych biegłych opinie zasadnicze i uzupełniające w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, z poziomem wiedzy tych biegłych, sposobem motywowania ich stanowiska, podstawami teoretycznymi opinii oraz stopniem stanowczości wyrażonych w nich wniosków i uznał opinie za przekonujące. Należy przy tym zauważyć, iż odwołanie się przez sąd do tych kryteriów oceny stanowi wystarczające i należyte uzasadnienie przyczyn uznania opinii biegłego za przekonujące (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 572/04 - LEX nr 151656). Prawidłowo Sąd Okręgowy przyjął, że ww. opinie biegłych sądowych lekarzy dostatecznie wyjaśniły wszystkie sporne okoliczności sprawy. Sąd I instancji przy ocenie przeprowadzonych w sprawie dowodów, w tym mających zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów z opinii biegłego lekarza ortopedy i medycyny pracy, nie dopuścił się przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów zakreślonych dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. Określone w tym przepisie granice swobodnej oceny dowodów może bowiem naruszać tylko dowolna ocena zebranego materiału, brak wszechstronnej oceny wszystkich istotnych dowodów lub ich ocena sprzeczna z zasadami logicznego powiązania wniosków z ustalonym stanem faktycznym lub doświadczeniem życiowym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 lutego 1999 r., II UKN 459/98 - OSNAPiUS 2000, Nr 6, poz. 252; z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99 - OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 listopada 1999 r., I PKN 361/99 - OSNAPiUS 2001, Nr 7, poz. 216 oraz z dnia 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1446/00 - LEX nr 55 167). Organ rentowy w apelacji nie wskazał natomiast żadnych powodów, dla których ww. opinie biegłych lekarzy, na których został oparty zaskarżony wyrok, należałoby uznać za niewiarygodne. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu wyrażonemu w apelacji, stwierdzenie przez biegłych ortopedów w opinii, że w następstwie urazów doznanych przez W. M.
(1)w wypadku przy pracy, któremu uległ w dniu 19 czerwca 2019 r., pozostało trwałe zniekształcenie prawej ręki przez ubytek paliczków środkowych palców III i IV oraz ran szarpanych palców II i V ręki prawej, nie daje podstaw do uznania tego wypadku przy pracy za ciężki w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. W tym miejscu należy z całą mocą podkreślić, że w świetle definicji ciężkiego wypadku przy pracy zawartej w ostatnio powołanym przepisie zniekształcenie ciała skutkujące uznaniem wypadku przy pracy za ciężki musi być istotne. Jak wynika z opinii biegłych obrażenia te nie spowodowały u poszkodowanego ciężkiego uszkodzenia ciała, takiego jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub innego uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia, naruszającego podstawowe funkcje organizmu, a także choroby nieuleczalnej lub zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy w zawodzie albo trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała. Co do zeszpecenia to biegli wyjaśnili, że nie może być ono oceniane w kategoriach bezwzględnych (nie każda deformacja jest zeszpeceniem). Skutki uszkodzenia ciała są inaczej oceniane w środowisku pracowników fizycznych, w tym budowlanych, a inaczej np. w środowisku młodych kobiet wchodzących w życie. Zeszpecenie wynika z braku akceptacji swego wyglądu przez pacjenta, a brak akceptacji wynika często z negatywnej oceny otoczenia. Skutki częściowej amputacji palców są trwałym ubytkiem ciała, ale nie stanowią istotnego zeszpecenia u pracownika fizycznego, budowlanego – tym bardziej, że poszkodowany miał już w dzieciństwie częściowo amputowany kciuk prawej ręki. Z kolei z opinii biegłego sądowego specjalisty z zakresu medycyny pracy R. G. wynika, że krótki okres leczenia i rehabilitacji po urazie (w dniu 17 października 2012 r. orzeczono zdolność do pracy na dotychczasowym stanowisku) dowodzi, że nie doszło do urazu skutkującego ciężkim uszkodzeniem ciała. Poszkodowany powrócił do pracy fizycznej. Sprawność chwytna była upośledzona, ale nie powodowała niezdolności do pracy. Brak też podstaw do stwierdzenia znacznego oszpecenia u mężczyzny, pracownika fizycznego. Jednocześnie zaznaczyć wypada, że to do biegłego należy ocena, czy dla wydania opinii potrzebuje on dokonać badania poszkodowanego czy też wystarcza mu przedłożona dokumentacja. Żadna norma prawna nie nakazuje, biegłemu sporządzającemu opinię lekarską aby poprzedzona ona była badaniem bezpośrednim. Jeżeli biegły stwierdził, na podstawie przekazanego mu materiału dowodowego, że będzie w stanie wydać opinię bez przeprowadzania badania bezpośredniego, to jej wartość dowodowa nie jest mniejsza tylko z tego względu, że nie była poprzedzona takim badaniem. To do biegłego jako specjalisty a nie do stron należy dobór narzędzi badawczych pozwalających na sporządzenie opinii, która następnie podlega ocenie merytorycznej stron i sądu. Wymaga również podkreślenia, że w apelacji nie została zakwestionowana ani wiedza fachowa ww. biegłych lekarzy z zakresu ortopedii i medycyny pracy, ani dokładność przeprowadzonych przez nich badań oraz analizy dokumentacji leczenia poszkodowanego w wypadku przy pracy W. M.
(1). Reasumując należy jednoznacznie stwierdzić, iż dokonana przez Sąd Okręgowy ocena przeprowadzonych w sprawie dowodów, w tym przede wszystkim dowodu z opinii biegłych lekarzy z zakresu ortopedii i medycyny pracy, w pełni odpowiada kryteriom określonym w art. 233 § 1 k.p.c. Zarzut obrazy tego ostatniego przepisu należało więc uznać za nietrafny. Zaznaczyć należy, że zdarzenie jakiemu uległ poszkodowany nie było wypadkiem rodzaju ciężkiego (od samego początku tj. od 19 czerwca 2012 r.) i żaden z biegłych nie widział zasadności przeprowadzenia bezpośredniego badania poszkodowanego. Ponadto w opinii uzupełaniającej z 23 listopada 2020 r. biegli wskazali, że nie ma zasadności powoływania kolejnych biegłych czy przeprowadzania dodatkowych badań. Podkreślić wypada również, że biegli wielokrotnie wypowiadali się na temat zarzutów pełnomocnika organu rentowego w zakresie czy to ręki wiodącej poszkodowanego, czy to zdolności jego do pracy w zawodzie, czy wreszcie orzeczonego uszczerbku na zdrowiu. I tak np. w opinii dr. n. med. B. S. i J. R. z 1 czerwca 2020 r., jednoznacznie stwierdzono, że bezsporne jest iż poszkodowany był osobą praworęczną, co wynika zarówno ze zgromadzonego materiału dowodowego jak i samego oświadczenia poszkodowanego. Podobnie, bezsporne jest że poszkodowany nie utracił zdolności do pracy - to również są wnioski z opinii biegłych jak i to że został mu orzeczony długotrwały, a nie trwały uszczerbek na zdrowiu. Chybione są również zarzuty organu rentowego wskazujące, że poszkodowany doznał trwałego uszkodzenia ciała w postaci amputacji, a zagadnienie to również było przedmiotem opinii biegłych. Za ciężki wypadek przy pracy, zgodnie z art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, uważa się wypadek, w wyniku którego nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała, takie jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, a także choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała. Definicja wypadku przy pracy „ciężkość” wypadku łączy z jego skutkami, akcentuje w swej treści przede wszystkim następstwa chorobowe wypadku, których ocena dokonana przez pracodawcę w krótkim odstępie czasu od zdarzenia do dnia sporządzenia protokołu powypadkowego może być nieprawidłowa. Biegli lekarze sądowi z zakresu ortopedii i medycyny pracy opiniujące w niniejszej sprawie niewątpliwie mieli na uwadze powyższą definicję ciężkiego wypadku przy pracy. Z opinii biegłych jednoznacznie wynika, że uraz doznany przez W. M.
(1)w postaci amputacji paliczków dalszych i części paliczków środkowych palców III i IV ręki prawej oraz ran szarpanych palców II i V ręki prawej nie spowodował uszkodzenia ciała skutkującego naruszeniem podstawowych funkcji organizmu. Urazy te, jak wynika z opinii biegłych, nie spowodowały istotnego zniekształcenia ciała, czy też istotnego zeszpecenia ciała, a możliwości chwytne prawej ręki poszkodowanego wskutek ww. wypadku przy pracy są jedynie częściowo upośledzone i pozwalały one na dalszą pracę zawodową poszkodowanego u dotychczasowego pracodawcy (powrócił do pracy w październiku 2012r.) na dotychczasowym stanowisku i w dotychczasowym wymiarze czasu pracy. Nie wystąpiła więc całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie u poszkodowanego. Wbrew stanowisku organu rentowego nie doszło również do naruszenia art.

§ 1pkt 3 i 5 k.p.c.

w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 278 k.p.c. i art. 290 k.p.c. albowiem Sąd I instancji słusznie pominął wniosek organu rentowego o przeprowadzenie dowodu z opinii instytutu naukowego z zakresu ortopedii i medycyny pracy jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Słusznie pominięto również wniosek organu rentowego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka W. M.

(1)jako nieprzydatny do wykazania faktów istotnych dla sprawy oraz zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania, albowiem rozstrzygnięcie spornej kwestii „ciężkości” wypadku przy pracy, któremu uległ w dniu 19 czerwca 2012 r. W. M.
(1), wymagało wiadomości specjalnych, a więc opinii biegłych sądowych (art. 278 § 1 k.p.c.), która nie mogła zostać zastąpiona zeznaniami świadka (poszkodowanego). Za zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania należało uznać również wniosek organu rentowego o dowód z opinii biegłego z zakresu bhp. Organ rentowy zmierzał do ustalenia za pomocą ww. dowodu, że sporny wypadek przy pracy był wypadkiem ciężkim, co jednak wymagało wiadomości specjalnych z zakresu medycyny, a nie bhp. Z kolei dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny pracy został przez Sąd I instancji dopuszczony i z opinii tej wynika, że wypadek z dnia 19 czerwca 2012 r. wbrew ustaleniom w protokole 2 lipca 2012r. jako wypadku ciężkiego, był wypadkiem lekkim, albowiem nie spowodował u poszkodowanego utraty wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub innego uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia, naruszającego podstawowe funkcje organizmu, a także choroby nieuleczalnej lub zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy w zawodzie albo trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała. W świetle utrwalonego orzecznictwa sądowego pracodawca, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w protokole powypadkowym, może dokonać ich sprostowania, tak aby były one zgodne ze stanem faktycznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2016 r., I PK 270/15 - OSNP 2018, Nr 2, poz. 11). Protokół powypadkowy, podobnie jak wszelkie inne powypadkowe protokoły „szkodowe”, jest dokumentem prywatnym w rozumieniu art. 245 k.p.c. i już dlatego, że jest sporządzony przez zespół powypadkowy powołany przez pracodawcę, a więc przez podmiot nie należący do kręgu uprawnionych do sporządzania dokumentów urzędowych w sprawach „zleconych im przez ustawy z dziedziny administracji publicznej”, o których mowa w art. 244 § 2 k.p.c. Prywatny charakter protokołu powypadkowego pracodawcy sprawia, że nie tylko można prowadzić wszelkie dowody przeciwko jego treści w sprawach o świadczenia (w tym w sprawach o obciążenia składkowe), ale podmiot, który go sporządził (zespół powypadkowy pracodawcy lub pracodawca) może we własnym zakresie zmienić lub dokonać korekt zawartych w protokole powypadkowym informacji niezgodnych ze stanem faktycznym, bezpodstawnych lub nieprawdziwych, które w szczególności mogą mieć istotne znaczenie z punktu widzenia rozmiaru obciążeń składkowych na pracownicze ubezpieczenia wypadkowe (art. 31 ust. 10 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych). Dokonując stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie pracodawca działa jednak wyłącznie na własne ryzyko i odpowiedzialność, z możliwością zakwestionowania zmian lub ich zaskarżenia przez poszkodowanego pracownika, jeżeli ma w tym interesprawny, a także przez organ rentowy w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Niekiedy i nie zawsze możliwe jest jednoznaczne lub „stabilne” ani tym bardziej ostatecznie „wiążące” ustalenie cechy „ciężkości” każdego wypadku przy pracy, ponieważ bywa, że zdarzenie wypadkowe, które pierwotnie nie było ciężkie, może zostać w wymieniony sposób zakwalifikowane wskutek niekorzystnego przebiegu leczenia powypadkowego, a niekiedy wypadek przy pracy wstępnie oznaczony jako ciężki może utracić taki przymiot wskutek pomyślnego przebiegu leczenia lub rehabilitacji. Pracodawca, który sporządził lub zatwierdził protokół powypadkowy, może więc we własnym zakresie oraz bez „uprzedniego” angażowania sądu powszechnego sprostować nieprawidłowości zawarte w takim „własnym” dokumencie prywatnym (art. 31 ust. 10 pkt 1 ostatnio powołanej ustawy), jeżeli są one niezgodne ze stanem faktycznym, nieprawdziwe lub bezpodstawne, a w szczególności mogą mieć istotny wpływ na rozmiar obciążeń składkowych na pracownicze ubezpieczenia wypadkowe (art. 28-32 tej ustawy). Takich zmian dokonuje pracodawca na własny rachunek, ryzyko i odpowiedzialność za podanie nieprawdziwych danych (art. 34 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych), z możliwością ich zakwestionowania lub zaskarżenia przez poszkodowanego pracownika, jeżeli ma w tym interesprawny, a ponadto z możliwością podważenia dokonanych zmian przez organ rentowy w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, jakiemu uległ ubezpieczony będący pracownikiem, które następuje w trybie określonym przepisami Kodeksu pracy (art. 5 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych) nie ma mocy wiążącej w ustaleniu stopy procentowej składki zarówno dla organu rentowego, jak i płatnika składek. Oba te podmioty mogą korygować oparte na protokole powypadkowym dane dotyczące wypadków przy pracy - organ rentowy na podstawie art. 31 ust. 12 ustawy wypadkowej (zakład może sporządzać z urzędu informację, o której mowa w ust. 6, lub korygować z urzędu błędy w niej stwierdzone), zaś płatnik składek na podstawie art. 31 ust. 10 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości we własnym zakresie płatnik składek zobowiązany jest złożyć dokumenty korygujące). Ten ostatnio przywołany przepis - w przypadku gdy przekazane dane nie są zgodne z rzeczywistością - wprost przewiduje, z jednej strony obowiązek płatnika składek do korekty danych, z drugiej zaś uprawnienie do skorygowania zawyżonej wysokości stopy procentowej. Reasumując, protokół powypadkowy jest wprawdzie nośnikiem informacji o wypadku przy pracy istotnych z punktu widzenia stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe, jednakże, gdy nie odpowiada on rzeczywistości, nie może wiążąco o niej przesądzać w postępowaniu sądowym o ustalenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe. Jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego (m.in. na podstawie opinii biegłych sądowych) wypadek przy pracy, któremu w dniu 19 czerwca 2012 r. uległ pracownik odwołującej W. M.
(1), „od początku” nie był wypadkiem ciężkim w rozumieniu art. 3 ust. 5 ustawy wypadkowej, a przeciwna adnotacja zawarta w protokole powypadkowym z 2 lipca 2012 r. nr (...)była błędna. W konsekwencji, odwołująca zasadnie w dniu 22 listopada 2017 r. złożyła korektę dokumentu ZUS IWA za 2012 rok, w której wskazała 0 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich. Zasady zróżnicowania stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w zależności od zagrożeń zawodowych i ich skutków omawiają przepisy art. 27-36 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. W myśl art. 28 ust. 2, stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe dla płatnika składek zgłaszającego do ubezpieczenia wypadkowego co najmniej 10 ubezpieczonych ustala Zakład jako iloczyn stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe określonej dla grupy działalności, do której należy płatnik składek i wskaźnika korygującego ustalonego dla płatnika składek. Z kolei jak wynika z pisma ZUS z dnia 24 października 2023 r. (k. 529) przy uwzględnieniu natomiast ww. korekty stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe obowiązująca odwołującą w latach składkowych obejmujących okresy rozliczeniowe od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r., od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r. i od 1 kwietnia 2015 r. do 31 marca 2016 r. wynosi 1,73% podstawy jej wymiaru. Reasumując - wskazane w apelacji zarzuty w żadnej mierze nie podważyły prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego. Zarzuty i twierdzenia apelującego w istocie swej sprowadzają się do powielenia wcześniej już przedstawianego stanowiska (przed Sądem I instancji) i do przedstawienia własnej subiektywnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz interpretacji obowiązujących przepisów prawa. Sąd I instancji nie naruszył ani przepisów prawa procesowego ani też przepisów prawa materialnego. Reasumując, w wyniku kontroli instancyjnej orzeczenia Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a apelacja odwołującego jako bezzasadna na podstawie art. 385 k.p.c. podlega oddaleniu (pkt 1 wyroku). O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w punkcie 2 wyroku na podstawie art. 98 § 1, § 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. mając na uwadze wartość przedmiotu sporu (w każdej ze spraw). sędzia Marta Sawińska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.