pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych zwróciła się do Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. z prośbą o rozwiązanie stosunku pracy z powodem. Pismem z dnia 22 listopada 2018 roku Prezes Sądu Apelacyjnego w K. na podstawie art.
150 §3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych wypowiedział powodowi stosunek pracy, wskazując jako przyczynę uzyskanie przez powoda dwukrotnej, następującej po sobie negatywnej oceny okresowej. Powód wystąpił z odwołaniem od wypowiedzenia stosunku pracy do sądu pracy - Sądu Rejonowego (...) w K. żądając przywrócenia go do pracy. Sprawa zawisła z tego odwołania jest zarejestrowana w sądzie pierwszej pod sygnaturą IV P 1424/18/N, a postępowanie w niej nie zostało zakończone. Opisane wyżej ustalenia faktyczne wynikają z niespornych lub przyznanych w twierdzeniach stron opisów faktów, a w zakresie w jakim dotyczą okoliczności wskazanych w opisie podstawy faktycznej zgłoszonego roszczenia, które były między stronami sporne, zostały ustalone na podstawie dowodów wymienionych w postanowieniach dowodowych sądu wpisanych do protokołów rozprawy, czyli dokumentów załączonych do akt tego postępowania, zeznań przesłuchanych w sprawie świadków i dowodzie z przesłuchania stron, których wiarygodność i moc dowodowa w zakresie faktów mających w tej sprawie cechę określoną w art. 227 kpc, czyli faktów istotnych w sprawie, nie była w żadnym zakresie i w jakimkolwiek kontekście wątpliwa. Spór dotyczył zasadności domagania się przez powoda uchylenia dokonanej przez pracodawcę negatywnej oceny okresowej jego pracy na stanowisku referendarza sądowego, z przyczyn przez niego opisanych, z uwagi na sprzeczność stanowisk stron w kwestii zasadności zamieszczenia w tekście oceny interpretacji znaczeniu faktów, które nie były sporne i sformułowań, a nie samych faktów. Sąd oddalił wymienione wprost w postanowieniach dowodowych wpisanych do protokołu rozprawy wnioski dowodowe oraz pominął część dowodów zgłoszonych przez powoda poza pozwem, w treści pisma przygotowawczego złożonego w sprawie bez wezwania o takie pismo przez przewodniczącego i bez wykazania, że podniesienie twierdzeń i zgłoszenie dowodów innych niż w pozwie było wcześniej niemożliwie lub stało się uzasadnione i niezbędne dopiero po wniesieniu pozwu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 316 kpc i art. 321 kpc sąd może wyrokować tylko co do przedmiotu, który został objęty żądaniami stron zgłoszonymi przed sądem w kontekście wskazanej przez powoda podstawy faktycznej powództwa, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Roszczenie nie może zostać uwzględnione, jeżeli stan rzeczy z chwili zamknięcia rozprawy potwierdza, że dla roszczenia objętego żądaniem pozwu nie ma podstawy prawnej w żadnym przepisie prawa materialnego lub gdy mimo obiektywnego powiązania roszczenia z przepisem prawa materialnego roszczenie zgłoszone w konkretnej sprawie jest, w stanie rzeczy z chwili zamknięcia rozprawy, merytorycznie nieuzasadnione, niewymagalne lub z innych przyczyn bezzasadne. W tej sprawie powód objął powództwem wyłącznie żądanie uchylenia całości oceny okresowej sporządzonej przez pozwanego pracodawcę 13 grudnia 2017 r., w związku z zatrudnieniem powoda w pozwanym sądzie na stanowisku referendarza sądowego, która została wydana w wykonaniu przez pozwany sąd obowiązku pracodawcy z art. 148 §2 i §3 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych z dnia 27 lipca 2001 r.. Z analizy przepisów tej ustawy oraz mających odpowiednie zastosowanie do stosunku pracy referendarzy przepisów ustawy o pracownikach sądów i prokuratury i przepisów ustawy- Kodeks pracy wynika wprost, że w ustawach regulujących stosunek pracy referendarza sądowego nie ma przepisu będącego podstawą dla roszczenia o uchylenie oceny okresowej wydanej na podstawie art. 148 § 2 i § 3 ustawy. Roszczenie powoda o uchylnie oceny okresowej z dnia 28 września 2018 roku jest bezzasadne również w kontekście pozostałych podstaw faktycznych i materialnoprawnych wskazanych przez powoda i jego pełnomocnika i w świetle okoliczności, które potwierdza cały zgromadzony w sprawie materiał, nie zasługuje na uwzględnienie także na podstawie jakiegokolwiek innego przepisu praw materialnego. Wskazany przez powoda art. 189 kpc jest źródłem roszczenia o ustalenie istnienia prawa lub stosunku prawnego, a takiego charakteru roszczenie zgłoszone przez powoda, czyli żądanie uchylenia oceny okresowej nie ma. Negatywna ocena okresowa nie kreuje sama z siebie żadnego stosunku prawnego ani prawa a uchylenie takiej oceny zmierza do wyeliminowania z obrotu określonego rezultatu dokonanej czynności faktycznej, ale tylko chwilowo, w celu ponowienia procesu oceniania w sposób niewadliwy. Powództwo o uchylenie nie prowadzi również do ustalenia faktów mających prawotwórczy charakter. Fakt, że druga w kolejności negatywna ocena okresowa może być, podstawą rozwiązania stosunku pracy referendarza, również nie kreuje zasadności roszczenia ustającego. Dwie następujące po sobie oceny negatywne są konieczną przesłanką do wypowiedzenia referendarzowi stosunku pracy z takiej przyczyny, czyli są warunkiem dopuszczalności wypowiedzenia stosunku pracy referendarza, ale nie determinują ani konieczności, ani skuteczności ani zasadności decyzji o rozwiązanie stosunku pracy z referendarzem, skoro czynność taka i merytoryczna jej zasadność podlegają kontroli sądu pracy w sprawie z powództwa o roszczenia z art. 45 §1 kp. W sprawie o roszczenia z art. pracownik może wykazywać, a właściwy rzeczowo sąd rejonowy - sąd pracy weryfikować, merytoryczną zasadność negatywnych ocen pracodawcy. Taka sprawa między stronami tego sporu zawisła w toku tego postępowania i jest w toku. Brak szczególnego przepisu stanowiącego podstawę roszczenia pracownika o uchylenie oceny okresowej referendarza w sytuacji, gdy ocena jest przesłanką faktyczną i stała się podstawą w toku tej sprawy podstawą dokonanego przez pracodawcę rozwiązania stosunku pracy, wyklucza interes w domagania się wydania wyroku ustalającego o treści zgłoszonej w tej sprawie i w celu wykorzystania takiego orzeczenia w zawisłej w innym sądzie sprawie o przywrócenie do pracy. Samodzielnej kognicji sądu rejonowego właściwego w zawisłej już sprawie o przywrócenie do pracy z odwołania referendarza od wypowiedzenie stosunku pracy na podstawie art.
pkt 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, podlega także ocena merytorycznej zasadności każdej z dwóch negatywnych ocen okresowych, które legły u podstaw rozwiązania stosunku pracy referendarza. Potencjalne dopuszczalne orzeczenie o uchyleniu negatywnej oceny okresowej ma taki skutek, że po uchyleniu powstaje obowiązek ponownego przeprowadzenia oceny dotyczącej tego samego okresu, a nie skutek w postaci zastąpienia oceny wystawionej oceną pozytywną lub obowiązek wydania przez pracodawcę oceny pozytywnej. Treść żądania i wskazane w podstawie faktycznej powództwa twierdzenia, że zgłoszone w sprawie żądanie wynika z mającego mieć miejsce naruszenia oceną pracodawcy dóbr osobistych powoda, uzasadniały dokonanie oceny faktycznej i materialnoprawnej zasadności roszczenia w relacji do przepisów art. 24 §1 i §2 kc w zw. z art. 300 kp ale również nie przesądzały o jego zasadności. Z art. 24 §1 kc wynika, że w razie dokonanego naruszenia dobra osobistego ten czyjego dobro osobiste zostało zagrożone cudzym działaniem bezprawnym, może żądać zaniechania tego działania, a także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, chyba że działanie naruszające nie jest bezprawne. Uwzględnienia na podstawie art. 24 §1 zd. 2 kc żądania uchylenia oceny okresowej referendarza z powodu naruszenia dóbr osobistych nie usprawiedliwia i nie czyni zasadnym fakt, że wystawiona ocena jest negatywna, ale potwierdzenie, że wystawienie, istnienie lub treść konkretnej oceny rzeczywiście naruszyły lub naruszają dobra osobiste pracownika wskutek bezprawnego działania lub zaniechania. Ocena, której dotyczy żądanie powoda jest wyrazem i skutkiem zgodnego z prawem wykonania przez stronę pozwanego pracodawcę obowiązku nałożonego w przepisach ustawy i zgodnie z określonymi w przepisach procedurami i standardami. Żaden dowód nie potwierdza, że wystawienie oceny negatywnej i jej istnie działaniem bezprawnym. Całość materiału z akt potwierdza, że ocena została oparta na kryteriach obiektywnych, istotnych z punktu widzenia należących do zadań osób zatrudnianych na stanowiskach referendarzy w sądach powszechnych i innych powierzanych do wykonania takim pracownikom obowiązków. Zamieszczone w arkuszu oceny opisy konkluzji z procesu ocen przeprowadzonych przez przełożonych są dozwolone i były z perspektyw celów oceny sporządzanej przede wszystkim dla ochrony interesów pracodawcy, wymagane, konieczne oraz usprawiedliwione. W świetle przepisów zawartych w treści rozporządzenia MS z dnia 14 czerwca 2012 roku - w sprawie okresowych ocen referendarzy sądowych i asystentów sędziów, sporządzona ocena musi zawierać kategoryczne stwierdzenie, że jest pozytywna czy negatywna oraz wnioski i zalecenia pracodawcy (osoby z kompetencją do wystawienia oceny ), w szczególności co do dalszego rozwoju zawodowego referendarza. Treść oceny nie musi być ograniczona tylko do zapisów powielających wyrażenia użyte w rozporządzaniu przy opisie, co mieści się w zakresie poszczególnych kryteriów wymienionych w rozporządzeniu. Pozwany wykazał dowodami, że dokonując oceny okresowej obejmującej okres pracy powoda od 1 października 2017 roku do dnia 10 września 2018 roku kierował się faktami i obiektywnymi kryteriami oceniania organizacji i wyników pracy powoda. Zawarte w treści tej oceny stwierdzenia korelują z rzeczywistym stanem, za który należy uznać ten jaki był znany oceniającemu, a którego istnienie potwierdził materiału, o jakim mowa w art. 233 kpc. Wbrew sugestiom powoda, materiał z akt nie potwierdza, że ocena lub kwestionowane powództwem jej poszczególne elementy stanowią subiektywny pogląd oceniającego na temat nie zasadności orzeczeń referendarza. Pozwany potwierdził miarodajnym materiałem, że wnioski ocen dokonanych z pespektywy konkretnych kryteriów oparte zostały nie na subiektywnych opiniach osób, które je formułowały, ale na znanej oceniającemu treści dokumentów w tym prawomocnych i przeto wiążących orzeczeń sądów lub danych statystycznych zamieszczanych w oficjalnych rejestrach lub dokumentach urzędowych, odzwierciedlających rzeczywistą ilość uchyleń bądź zmian wydanych przez referendarza orzeczeń. Sąd orzekający w sprawie o uchylenie oceny okresowej referendarza nie ma kompetencji do oceniania merytorycznej zasadności formalnej i materialnoprawnej prawomocnych orzeczeń sądów instancji odwoławczej w sprawach rozstrzyganych przez powoda. Także pozytywne oceny i opinie na temat pracy i wyników pracy sprzed oceny okresowej, której dotyczy powództwo nic nie w tej sprawie zmienić nie mogły. Nie sposób również przyjąć, aby wydana w sprawie ocena naruszała dobra osobiste powoda, w tym jego godność, cześć, dobre imię. Nie istnieje prawo osobiste opisane przez powoda jako swoboda orzecznicza. Tylko w subiektywnym odczuciu powoda użyte w ocenie wyrazy, wyrażenia i terminy językowe o oficjalnym, jasnym i określonym w słowniku języka polskiego znaczeniu, mają inne znacznie i sens niż wynika to z rzeczywistej ich treści i nie budzącego wątpliwości kontekstu opisów zamieszczonych w arkuszu oceny okresowej. Treści zamieszczone w ocenie okresowej powoda zostały poparte dokumentami i treścią dowodów osobowych, w tym pośrednio zeznaniami powoda. Zeznania powoda złożone w tym postępowaniu świadczą jednoznacznie, że nic nie jest w stanie przekonać powoda, że leżąca u podstaw oceny jakości jego pracy, mająca obiektywne potwierdzenie w treści prawomocnych orzeczeń sądów (znanych oceniającym jego pracę) powtarzalna wadliwość merytoryczna i formalna podejmowanych przez niego decyzji lub formy procedowania bezcelowo wydłużające czas trwania postępowań, jest faktem. Powód nie potwierdził wskazaniem miarodajnego dowodu jego tez i sugestii, że krytyczna ocena przez pracodawcę efektywności i modelu jego pracy nie ma obiektywnych podstaw, nie jest powiązana z konkretnymi przejawami efektów pracy powoda lub sposobem w jaki realizował on w ramach stosunku pracy obowiązki pracownicze na stanowisku referendarza sądowego m.in. w objętym oceną okresie ale wynika z pozamerytorycznej motywacji oceniającego. Podstawy powództwa potwierdzają, że jest ono umotywowane przede wszystkim brakiem zgody powoda na to, że przełożeni, realizujący interesy pracodawcy mają prawo i powinni jasno i krytycznie artykułować oceny znaczenia indywidualnych, rzeczywistych błędów pracownika oraz że fakt wystawienia negatywnej oceny na temat istotnych aspektów pracy pracownika, z powodu powtarzalnych błędów pracownika, ujawnianych także wcześniej, ale łagodniej ocenianych i przemilczanych we wcześniejszych ocenach, nie oznacza, że ocena jest dowolna, podjęta pod wpływem impulsu lub że stanowi przejaw subiektywnej niechęci do pracownika. Mając na uwadze, że żaden przepis nie przyznaje zatrudnianym w sądach powszechnych referendarzom sądowym roszczenia o uchylenie oceny okresowej wydanej w trybie z art. 148 ustawy o ustroju sądów powszechnych oraz że judykatura przesądziła niektóre wątpliwości związane z dopuszczalnością drogi sądowej i zakresem badania sprawy z powództw dotyczących kwestionowania przez pracowników ocen okresowych ( patrz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 czerwca 2014 r., II PK 246/13 (OSNP 2015 nr 12, poz. 159); z dnia 25 sierpnia 2015 r., II PK 223/14 (LEX nr 2026882); z dnia 3 listopada 2015 r., III PK 85/14 (LEX nr 1977933); z dnia 19 stycznia 2017 r., I PK 48/16 (LEX nr 2241405), z dnia 31 stycznia 2017 r., I PK 49/16, LEX nr 2216193; uchwała Sadu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2016 r.) oraz że w tej sprawie w momencie wskazanym w art. 316 kpc łączący strony stosunek pracy był rozwiązany w trybie wypowiedzenia opartego na treści art.
pkt 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, o zasadności roszczenia powoda w tej sprawie należało rozstrzygać przy zważeniu, że zgodnie z treścią art. 148 § 2 ustawy referendarze sądowi podlegają okresowym ocenom, obejmującym jakość i terminowość wykonywania zadań, kulturę urzędowania, efektywność wykorzystania czasu pracy oraz realizację doskonalenia zawodowego. Kryteriami szczegółowymi oceny są: jakość (sumienność i staranność, wiedza i umiejętności, samodzielność), terminowość wykonywania zadań oraz efektywność wykorzystania czasu (skuteczne planowanie i organizacja pracy, dyscyplina pracy), kultura urzędowania (kultura osobista i kultura organizacji pracy), realizacja doskonalenia zawodowego, nastawienie na rozwój zawodowy. Ustawodawca nie wprowadził różnicowania stosowanych kryteriów pod względem ich wagi (gradacji kryteriów). Pozwany pracodawca, wydał negatywna ocenę w oparciu o całościowy wynik ocen cząstkowych dokonanych kontekście wszystkich określonych w ustawie kryteriów. Skoro każde z nich posiada taką sama moc, to każde z nich może uzasadniać czy ostateczna ocena okresowa będzie negatywna czy pozytywna. Sąd rozpoznający tę sprawę, z uwagi na przedmiot roszczenia nie mógł, wbrew innym sugestiom powoda, decydować i przesądzić jaką ocenę końcową powinien wystawić powodowi pozwany pracodawca i w takim kontekście oceniać i rozstrzygać czy zgłoszone przez powoda żądanie uchylenia oceny jest uzasadnione. Za niedopuszczalne należy uznać rozstrzyganie przez sąd o zasadności powództwa w oparciu o hipotetyczne oceny czy bardziej przekonujący merytorycznie jest wynik samoceny powoda, czy wnioski z oceny dokonanej przez pracodawcę, albo na podstawie założenia, że być może słuszne byłoby zasugerowanie pracodawcy innej oceny merytorycznej z perspektyw jakiegoś kryterium albo mimo negatywnej oceny cząstkowej wystawienie powodowi oceny końcowej pozytywnej. Zdeterminowana przedmiotem roszczenia i przez to dopuszczalna w tej sprawie kontrola sądowa oceny okresowej obejmowała zbadanie czy pracodawca przestrzegał w postępowaniu zakończonym wydaniem oceny z 13 grudnia 2017 roku obowiązującej procedury postępowania związanej z oceną, wyznaczoną przez ustawodawcę, stosował obiektywne i usprawiedliwione kryteria oceny pracownika oraz czy sformułowanie wyniku końcowej ocenę jest prawidłowe z punktu widzenia celu, trybu obowiązującego przy dokonywaniu ocen okresowych oraz zachowania standardów wyznaczonych treścią art. 94 pkt. 9 kp. Orzekając w przedmiocie zasadności powództwa o uchylenie całości oceny okresowej referendarza sądowego sąd nie rozstrzyga reformatoryjnie i w myśl art. 227 kpc nie prowadzi postępowania w celu rozstrzygnięcia jaką ocenę merytoryczną ma wydać pracodawca. W tej sprawie dopuszczane było zweryfikowanie czy przy wydaniu oceny zachowany został tryb jej dokonywania i ocenić uzasadnienie negatywnych ocen cząstkowych pod kątem prawdziwości podanych okoliczności faktycznych oraz zastosowania obiektywnych i sprawiedliwych kryteriów (art. 94 pkt 9 kp w zw. z art.354 i art. 300 kp ). Uchylenie przez sąd oceny okresowej byłoby dopuszczalne w przypadku wykazania przez powoda lub ustalenia przez sąd z urzędu naruszeń w kwestiach wyżej wskazanych, jeżeli uzasadnione jest stwierdzenie, że istotnie wpłynęły one na ostateczny wynik konkretnej oceny okresowej a nie, tylko dlatego że jest ona negatywna. Dopuszczalne było zweryfikowanie wpływu realnych naruszeń przepisów na wynik oceny, a nie ustalanie jaką ocenę końcową lub cząstkową powinien wystawić pracodawca. Uchylenie przez sąd oceny referendarza byłoby dopuszczalne jedynie w przypadku zaistnienia takich naruszeń procedur oceniania, które w sposób istotny wpłynęły na ostateczny wynik wystawionej powodowi oceny okresowej przez pracodawcę, który ma prawo krytycznie i surowo ale przede wszystkim sprawiedliwie oceniać pracowników zatrudniony nie w celu obsady stanowisk ale właściwego wykonywania zadań na stawiskach utworzonych w konkretnych celach, których obowiązek realizacji i związane z tym ryzyka obciążają pracodawcę. W tym kontekście nie budzi wątpliwości, że pracodawca ma prawo zamieścić w treści oceny, również elementy subiektywnego osądu w zakresie wyznaczonym przez przepisy dotyczące przeprowadzenia oceny i celu w jakim jest ona sporządzona. Nie jest wadą, która uzasadniałby uchylenie oceny celem ponownego dokonania, okoliczność, że w miejsce nieobecnego prezesa sądu, ocenę sporządził należycie umocowany wiceprezes sądu pełniący również funkcję przewodniczącego wydziału, w którym powód pracował. Sugerowane przez powoda ograniczenie nie ma uzasadnienie w przepisach ustawy. Mając za podstawę opisany wyżej stan rzeczy, Sąd stwierdził, że niesporne w tej sprawie twierdzenia stron i wiarygodne dowody faktów o znaczeniu użytym w art. 227 kpc potwierdzają, że pozwany pracodawca prawidłowo zastosował w postępowaniu zakończonym wydaniem oceny powoda za okres od 1.10.2017 roku do 10.09.2018 roku obiektywne i sprawiedliwe kryteria ocen oraz związaną z dokonywaniem oceny procedurę postępowania wyznaczoną przez ustawodawcę. Z punktu widzenia trybu obowiązującego przy dokonywaniu ocen okresowych oraz zachowania standardów wyznaczonych treścią art. 94 pkt 9 kp, końcowa ocena należał do wyłącznej kompetencji pracodawcy. Ani przepisy wskazane jako podstawa prawna roszczenia przez powoda, ani jakiekolwiek inne przepisy prawa materialnego nie uzasadniają uwzględnienia zgłoszonego przez powoda żądania uchylenia doręczonej mu 29 września 2018 roku oceny okresowej, skoro jest ona wynikiem należytego wykonania przez pracodawcę obowiązku z art. 354 kc w zw. z art. 300 kp, bez naruszenia jakiegokolwiek przepisu prawa lub objętych ochroną prawa zasad. Dlatego powództwo zostało oddalone w całości. Sąd orzekł o kosztach procesu między stronami zgodnie z wnioskiem strony pozwanej oraz art. 108 §1 kpc, na podstawie art. 98 §1-4 kpc w zw. z §15 ust.1, art. § 20, §9 ust.1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.