i nast. k.c., orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego, że umowa stron zawiera klauzule niedozwolone. Sąd wskazał, że klauzula indeksacyjna zawarta została w kwestionowanych przez powodów postanowieniach umowy kredytu, tj. § 1 ust. 3A, § 11 ust.
z § 3 k.c.; art.
k.c.; art.
65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c.; art. 69 ustawy - Prawo bankowe oraz art.
w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego na dzień zamknięcia rozprawy) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej; art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c.; art. 56 k.c.; art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe. W konsekwencji podniesionych zarzutów pozwany Bank wniósł o uchylenie zaskarżonego Wyroku, zniesienie postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazanie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; ewentualnie – o uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; ewentualnie – o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa wobec Banku także w zaskarżonej części. Apelujący wniósł o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje. W toku postępowania apelacyjnego Pozwany Bank podniósł, iż w sprawie prowadzonej przez Sąd Okręgowy w K. pod sygn. akt (...), z powództwa Banku przeciwko powodom z niniejszej sprawy, zapadł nieprawomocny wyrok, w którym Sąd ocenił skutki złożonego przez powodów oświadczenia o potrąceniu obejmującego roszczenia dochodzone w niniejszej sprawie. W związku z tym, nawet w sytuacji oceny nieważności spornego stosunku prawnego wynikającego z zawartej przez strony umowy kredytu, powództwo w niniejszej sprawie winno być oddalone co najmniej w zakresie żądania zasądzenia przewyższającego kwotę 109.845,72 zł. Nadto pozwany podniósł zarzut zatrzymania. Powodowie oświadczyli, że z uwagi na treść zgłoszonego zarzutu potrącenia brak jest podstaw do uwzględnienia apelacji w jakiejkolwiek części, bowiem zarzut potrącenia nie obejmował wierzytelności dochodzonej w niniejszej sprawie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja strony pozwanej okazała się bezzasadna, natomiast apelacja powodów podlega uwzględnieniu. Nie może odnieść skutku najdalej idący zarzut apelującego pozwanego, wskazujący na nieważność postępowania z uwagi na pozbawienie strony prawa do obrony oraz odwołujący się do nierozpoznania istoty sprawy. Przyznać należy, potrzeba podniesienia przedmiotowego zarzutu wynikała z oczywistego błędu Sądu I instancji. Mianowicie, że po wydaniu zaskarżonego wyroku, wobec wniosków stron o sporządzenie uzasadnienia tego orzeczenia, Sąd Okręgowy sporządził właściwe uzasadnienie (k. 536 akt). Na skutek omyłki na etapie wykonania zarządzenia, błędnie doręczono pełnomocnikom stron odpis wyroku wydanego w niniejszej sprawie, ale z uzasadnieniem pochodzącym ze sprawy innej. Pomimo monitu pełnomocnika strony (k. 559), ponownie doręczono wyrok z wadliwym uzasadnieniem. Strona pozwana uznając, że wobec doręczenia wyroku z uzasadnieniem rozpoczął bieg termin do wniesienia apelacji, złożyła przedmiotowy środek odwoławczy, przy czym nie mogąc zapoznać się z motywami sądu, w sposób jedynie możliwy powołała zarzuty naruszenia art. art. 327 1 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 328 § 1 k.p.c. i art. 331 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny, na etapie postępowania międzyinstancyjnego, dostrzegając opisane wyżej uchybienie, dokonał prawidłowego doręczenia pełnomocnikom stron wyroku z uzasadnieniem sporządzonym w niniejszej sprawie, zakreślając termin do podniesienia dalszych zarzutów (zarządzenie z dnia 21 sierpnia 2023 r. – k.639; dowody doręczenia – k.644). Tym samym doszło do sanacji opisanej wadliwości – strona pozwana mogła zapoznać się z pełnymi motywami rozstrzygnięcia, a tym samym – ostatecznie – nie doszło tak do pozbawienia jej prawa do obrony, jak też nie orzeczenia o istocie sprawy. Z uprawnienia tego strona pozwana skorzystała, składając pismo procesowe zawierające dalsze, adekwatne z uwagi na przedmiot rozstrzygnięcia zarzuty (k. 682). W tym stanie rzeczy przywołane wyżej zarzuty podniesione w apelacji pozwanego stały się bezprzedmiotowe, a Sąd Apelacyjny uznał, iż nie zachodzą przeszkody w merytorycznym rozpoznaniu sprawy. Oczywiście bezzasadne są zarzuty Banku naruszenia art. 130 la § 1 k.p.c. i art. 321 k.p.c. Tezy apelującego w tym zakresie sprowadzają się do twierdzenia, że Sąd – w zakresie żądania o ustalenie, orzekał o innym roszczeniu niż zgłoszone w pozwie, zaś sposób sformułowania roszczenia w pozwie w tym zakresie winien prowadzić do wezwania o uzupełnienie braków formalnych i - w ostateczności - do zwrotu pozwu. Z taką oceną nie sposób się zgodzić, a forsowany przez pozwanego pogląd zdaje się mieć charakter sofistyczny. Przypomnieć należy, że w pozwie, w zakresie pierwszego żądania, powodowie domagali się ustalenia, że opisana w petitum pozwu umowa jest nieważna. Żądanie to, ocenione jako zasadne, zostało powielone w sentencji zaskarżonego wyroku. Nie sposób zatem twierdzić, że sąd orzekł o innym niż zgłoszone roszczenie. Pozwany twierdzi dalej, iż prawidłowe określenie żądania pozwu opartego na art. 189 k.p.c. może opiewać jedynie na „ustaleniu istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa”, a w związku z tym żądanie „ustalenia nieważności stosunku prawnego” jest niedopuszczalne i obarczone brakiem. Pomijając zasadność całości wywodów w tym zakresie zawartych w wyroku Sądu Najwyższego, na które powołuje się apelujący (wyrok z dnia 1 czerwca 2022 r., sygn. akt II CSKP 364/22) odnotować należy, że stan faktyczny będący kanwą wypowiedzi zawartej w tamtym orzeczeniu był odmienny. Sąd Najwyższy wyraził pogląd co do jedynej dopuszczalnej treści żądania ustalającego, oceniając roszczenie zgłoszone w sprawie, z którego wynikało, iż powód domaga się ustalenia treści stosunku prawnego, dodatkowo w kontekście niestandardowo i w sposób skomplikowany sformułowanego żądania – to w tym znaczeniu Sąd wskazał, iż żądanie nie jest precyzyjne. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Samo żądanie jest jasne i zostało sformułowane w sposób ścisły - powodowie domagają się ustalenia nieważności ściśle skonkretyzowanej umowy. W pojęciu „ustalenia nieistnienia stosunku prawnego” mieści się natomiast „ustalenia nieważności stosunku prawnego”. Taki wniosek wynika też z niekwestionowanej, kilkudziesięcioletniej praktyki sądowej w sprawach o „ustalenie nieważności”. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. Dokonując wykładni tego przepisu Sąd I instancji trafnie przyjął, że powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy i to pomimo tego, iż jednocześnie domagają się zapłaty z tytułu zwrotu spełnionych świadczeń. Jedynie bowiem wyrok ustalający mógł trwale i ostatecznie usunąć stan niepewności prawnej istniejący pomiędzy stronami. Sporna umowa, która łączyła strony, była jeszcze w trakcie wykonywania, nie mogło zatem budzić wątpliwości, że o istnieniu bądź nieistnieniu wszystkich przyszłych obowiązków umownych nie można było przesądzić tylko na drodze powództwa o zapłatę. Oceny ważności i związania umową stron, zwłaszcza na przyszłość, ale także odnośnie związania powodów szeregiem innych niż obowiązek spłaty kredytu obowiązków (w tym podstaw do ujawnienia hipoteki) nie dało się definitywnie i wiążąco rozstrzygnąć za pomocą innego środka prawnego niż powództwo o ustalenie. Wszelkie zarzuty apelującej strony pozwanej kwestionujące podstawę faktyczną wyroku nie są zasadne. Przede wszystkim należy zauważyć, że ustalenia Sądu I instancji są szczegółowe i w pełni znajdują oparcie w treści zgromadzonego materiału dowodowego. Podkreślenia wymaga, iż sama treść umowy nie budzi wątpliwości, a przytoczone w tym zakresie ustalenia Sądu wprost wynikają z przedłożonych dokumentów. Także zakres udzielonych pouczeń wynika w części z zalegającej w aktach dokumentacji. Brak natomiast było podstaw do odmowy wiarygodności zeznaniom powodów co do motywacji zawarcia przez nich umowy, zakresu informacji udzielonych im przez pracowników Banku oraz ich świadomości co do treści klauzul indeksacyjnych i ryzyka walutowego. Zważyć należy, że umowa kredytu jest umową rozbudowaną, zawierającą szereg szczegółowych informacji i w swej treści skomplikowaną. To w sytuacji, gdy powodowie byli zainteresowani uzyskaniem środków pieniężnych w złotych polskich, zaś zaoferowany im produkt bankowy zawierający mechanizm indeksacji do waluty obcej stanowił instrument mający – w dacie zawarcia umowy – stworzyć dla nich korzystną ofertę. W tym stanie rzeczy zasady doświadczenia życiowego wskazują, iż kredytobiorcy dostrzegają korzyści wynikające z wysokości miesięcznych obciążeń w krótkim terminie, a w mniejszym stopniu interesują się przewidywaną sytuacją w przedziale kilkunastu bądź kilkudziesięciu lat. W tym stanie rzeczy ogólne informacje o ryzyku walutowym, przy udzieleniu informacji o wahaniach kursowych z krótkiego okresu w oczywisty sposób nie umożliwiają przyjęcia, iż powodowie zostali prawidłowo pouczeni o istniejącym ryzyku, jak też mieli pełną jego świadomość. Chybione są zatem zarzuty kwestionujące dokonanie ustaleń w oparciu o zeznania powodów, w tym dotyczące ich wiedzy co do potencjalnego obciążenia wysokością świadczeń w wyniku zmian kursowych waluty. Jest oczywiste, iż kredytobiorcy byli świadomi, że zmiany kursowe wpłyną na wysokość rat. Nie zostało jednak wykazane, by byli świadomi ryzyka związanego z nadzwyczajną deprecjacją waluty krajowej i wynikających stąd konsekwencji. Z tych przyczyn bezzasadne są także zarzuty kwestionujące nie uwzględnienie w ustaleniach faktycznych zeznań świadka zaoferowanego przez pozwanego. W tej sytuacji stwierdzenie, czy udzielone informacje były prawidłowe i wystarczające nie należy do sfery faktów, lecz oceny prawnej. Podobnie rzecz się ma z pozostałymi kwestionowanymi okolicznościami - w istocie zarzuty te dotyczą oceny prawnej. Zauważenia także wymaga, iż bezprzedmiotowa jest część podniesionych w apelacji zarzutów, kwestionujących poszczególne, jednostkowe ustalenia. Wynika to z oceny prawnej zgłoszonego roszczenia – o czym w dalszej części uzasadnienia. Podobnie, w świetle dokonanej oceny prawnej, w tym dalszych ocen Sądu Apelacyjnego, bezprzedmiotowe było prowadzenie dowodu z opinii biegłego dla wykazywania zasad ustalenia kursu walutowego przez bank. Nadto – z natury rzeczy – nieprzydatny jest dowodów z opinii biegłego dla ustalenia treści stosunku prawnego, w tym oceny abuzywności spornych postanowień umownych. Sąd Apelacyjny w pełni podziela ocenę prawną Sądu Okręgowego co do nieważności umowy z uwagi na abuzywność zawartych w niej postanowień umownych. Przede wszystkim nie budzi wątpliwości ocena, że zawarte w spornych zapisach umownych postanowienia umowne mają charakter abuzywny. W tym zakresie rozważania Sądu Okręgowego zasługują na aprobatę. Zauważenia wymaga, że argumentacja prawna Sądu I instancji jest obszerna, szczegółowa, w pełni prawidłowa – wręcz wzorcowa. Sąd Apelacyjny, w pełni się z nią zgadzając nie widzi potrzeby jej powtarzania. Podkreślenia jedynie wymaga, że sporne postanowienia umowne mieściły w sobie także klauzulę walutowości – przewidywały bowiem, że jakkolwiek świadczenia stron miały być płacone w walucie krajowej, to waluta obca będzie walutą rozliczeniową. W związku z tym wskazać należy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. (sprawa C-776/19) stwierdził m.in., że „wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, są objęte zakresem tego przepisu, w wypadku gdy warunki te określają istotny element charakteryzujący wspomnianą umowę”, jak też, że wykładni art. 3 ust.1 powołanej wyżej dyrektywy należy dokonywać w ten sposób, że „warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków”. W ocenie Sądu Apelacyjnego, istota abuzywności spornych postanowień umownych sprowadzała się właśnie do jednostronnego przerzucenia na powodów całości ryzyka związanego z nadzwyczajną deprecjacją waluty krajowej. To przecież ten mechanizm w głównej mierze był przyczyną kwestionowania umów w sprawach tzw. frankowych. Bezzasadne zatem okazały się wszelkie zarzuty pozwanego kwestionujące ocenę prawną prowadzącą ostatecznie do konkluzji o nieważności zawartej przez strony umowy kredytowej. W rezultacie spełnione zostały warunki do uznania zawartej przez strony umowy kredytowej za nieważną, co uzasadnia ocenę, że po stronie powodów powstało roszczenia o zasądzenie od pozwanego Banku spełnionych przez nich świadczeń w wykonaniu tej umowy – stosownie do treści art. 410 § 2 k.c. W sprawie poza sporem pozostawała wysokość tych świadczeń, zaś zasądzona kwota obejmuje jedynie część należnej powodom wierzytelności. Nie ma racji pozwany twierdząc, że wierzytelność powodów jest przedawniona – także w tej części Sąd Apelacyjny podziela pogląd prawny Sądu I instancji. Zważyć należy, że oświadczenie powodów o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych ma charakter materialnoprawny. Oznacza bowiem, że to z dniem złożenia przedmiotowego oświadczenia następuje skutek prawny związany z ustaniem stanu zawieszenia, a zatem z tym dniem umowa kredytu przestaje wiązać stając się definitywnie bezskuteczną (nieważną). Skoro tak, to z tym dniem dopiero powstają skutki związane z bezskutecznością (nieważnością) samej umowy – a więc powstaje możliwość dochodzenia zwrotu wzajemnych świadczeń spełnionych w ramach realizacji bezskutecznej (nieważnej) umowy. Takie rozwiązanie wymagane jest z uwagi na konieczność zapewnienia pewności prawa. Jeżeli bowiem ostateczny skutek związany z utrzymaniem bądź brakiem związania umową zależy od oświadczenia kredytobiorcy, to także z datą złożenia tego oświadczenia powstają skutki prawne wynikające z jego złożenia. Osobną kwestią jest ocena, w jakiej dacie stosowne oświadczenie zostało złożone przez kredytobiorców. W konsekwencji to od daty złożenia przedmiotowego oświadczenia może rozpocząć bieg termin przedawnienia roszczeń o zwrot wzajemnie spełnionych świadczeń (art. 120 k.c.), jak też staje się wymagalne roszczenie o zwrot świadczenia (przy założeniu, iż uprzednio bądź jednocześnie wezwano o jego spełnienie). Oczywiście bezzasadny jest zarzut wskazujący na naruszenia art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie oraz art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że Bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem powodów, jak również nie wzięcie pod uwagę, że Bank uzyskane kwoty zużył. Obowiązkiem stron nieważnej umowy jest bowiem wzajemny zwrot świadczeń spełnionych wskutek jej wykonania. W oczywisty zatem sposób, wobec uzyskania nienależnego świadczenia, Bank został wzbogacony. Nie sposób także mówić, by prowadząc działalność bankową pozwany zużył uzyskane środki pieniężne – twierdzenie takie pozostaje w sprzeczności z samą istotą prowadzonej przez Bank działalności gospodarczej. Nie doszło także w sprawie do naruszenia art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie poprzez zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału. Nie budzi wątpliwości w stosunkach konsumenckich, iż w tym zakresie nie obowiązuje zasada salda. Wreszcie, nie mógł odnieść skutku podniesiony przez pozwany Bank na etapie apelacyjnym zarzut zatrzymania. Wystarczy wskazać, że w postanowieniu z dnia 8 maja 2024 r. (C-424/22) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że „ Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że: stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy”. Nie jest uzasadniony zarzut strony pozwanej kwestionujący zasądzenie odsetek od uwzględnionego roszczenia pieniężnego za okres sprzed daty wyrokowania. Roszczeniem powodów objęte jest świadczenie pieniężne nieterminowe, a w związku z tym roszczenie odsetkowe należne jest – co do zasady – od daty wezwania do zapłaty. Nie sposób przyjąć, że odsetki należą się zatem od daty wyrokowania. Z powyższych względów zasadna okazała się apelacja powodów. Jakkolwiek bowiem to oświadczenie powodów o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych wywołuje skutek prawny związany z ustaniem stanu zawieszenia, a zatem z tym dniem umowa kredytu przestaje wiązać stając się definitywnie bezskuteczną (nieważną), to rzeczą otwartą jest ocena, czy skutek ten został wywołany już pierwszym, przedsądowym wezwaniem do zapłaty, czy też dopiero oświadczeniem złożonym na żądanie sądu. Rozstrzygnięcie zależy od tego, które z oświadczeń jednoznacznie wskazuje, iż kredytobiorca w pełni świadomie, mając wiedzę o skutkach złożonego oświadczenia, odmawia potwierdzenia klauzul abuzywnych. W niniejszej sprawie rację mają powodowie, iż istnieją podstawy do wskazania, iż taka świadoma wola została przez nich wyrażona w wezwaniu wystosowanym do strony pozwanej w sierpniu 2020 r. Na zakończenie, Sąd zobligowany był uzupełnić ustalenia faktyczne wobec ujawnienia, że pomiędzy stronami toczy się proces z powództwa Banku przeciwko powodom o zapłatę oraz, że w toku tamtego postępowania doszło do złożenia przez konsumentów oświadczenia o potrąceniu. Rzeczą Sądu Apelacyjnego było bowiem dokonanie oceny, czy skutek tego oświadczenia wpływa na wysokość zasądzonej w niemniejszej sprawie kwoty – to wszystko w sytuacji, gdy pomiędzy stornami istnieje spór, czy zarzutem potrącenia, choćby w części, została objęta wierzytelność dochodzona w niniejszej sprawie. Odnotować zatem należy, że w sprawie prowadzonej przez Sąd Okręgowy w K. pod sygn. akt (...), z powództwa (...) S.A. w W. (pozwany w niniejszej sprawie) przeciwko J. P., L. P. i M. S. (powodowie w niniejszej sprawie), Bank domaga się od pozwanych zapłaty m.in. z tytułu zwrotu wypłaconych środków pieniężnych tj. kwoty kapitału kredytu w wysokości 307.972,03 zł Roszczenie swoje wywodzi z tej samej umowy o kredyt, która jest przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. W toku w/w postępowania J. P., L. P. i M. S. złożyli procesowy zarzut potrącenia, powołując się na złożone wobec Banku oświadczenie o potrąceniu wzajemnych wierzytelności. Dołączyli pismo z dnia 27 marca 2024 r. zawierające to ostatnie oświadczenie, z którego wynika, iż dokonują oni potrącenia swojej wierzytelności w kwocie 308.260,95 zł, na która składają się: - kwota 222.057,46 zł tytułem spłat kredytu dokonywanych w wykonaniu nieważnej umowy kredytowej w okresie do lipca 2020 r., nie objętych postępowaniem sądowym w sprawie I ACa 1285/23; - kwota 75.664,36 zł tytułem skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie od w/w kwoty za okres od 26 sierpnia 2020 r. do 26 marca 2020 r.; - kwota 12.539,13 zł tytułem spłat rat kredytu oraz składek na ubezpieczenie nieruchomości za okres od 5 sierpnia 2020 r. do 11 marca 2024 r., nie objętych postępowaniem sądowym w sprawie I ACa 1285/23. z wierzytelnością Banku względem nich w wysokości 307.972,03 zł. Składający oświadczenie podkreślili, że oświadczenie to w żadnym aspekcie nie dotyczy kwot dochodzonych od Banku w niniejszej sprawie tj. sprawie I ACa 1285/23. W sprawie (...) Sąd Okręgowy wydał w dniu 12 maja 2025 r. wyrok, którym zasądził od pozwanych kredytobiorców na rzecz powodowego Banku kwotę 85.914,57 zł z odsetkami, oddalając w pozostałej części powództwo. Oceniając zarzut potrącenia wskazał, iż za skuteczny przyjmuje zarzut potrącający z należnością Banku wierzytelność pozwanych co do kwoty 222.057,46 zł. Nieskuteczne – w ocenie Sądu -okazało się oświadczenie w zakresie skapitalizowanych odsetek (kwota 73.664,36 zł) oraz co do kwoty 12.539,13 zł. Z akt sprawy (...) nie wynika, by w dacie wyrokowania w niniejszej sprawie opisany wyżej wyrok był prawomocny. Nie korzysta on zatem z mocy wiążącej wynikającej z art. 365 k.p.c. W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do uwzględnienia faktu złożenia w/w oświadczenia o potrąceniu dla wyliczenia kwoty dochodzonej w niniejszej sprawie. Po pierwsze, powodowie wyraźnie wskazali w oświadczeniu z dnia 27 marca 2024 r., iż przedkładają do potrącenia tylko część należności wpłaconych na rzecz Banku z tytułu spłat rat kredytowo-odsetkowych, w szczególności do potrącenia nie przedkładają wierzytelności w kwocie 131.563,46 zł. Z oczywistych zatem względów złożone oświadczenie nie mogło doprowadzić do umorzenia tej części wierzytelności, która jest dochodzona w niniejszej sprawie. Po drugie, brak prawomocności wyroku w sprawie (...) powoduje, iż między stronami nie doszło jeszcze do ostatecznego rozliczenia wzajemnych wierzytelności. Jedynie bowiem prawomocność w/w wyroku obligowałaby Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie do badania, czy łączna suma świadczeń uwzględnionych w w/w sprawie, prowadząc do wzajemnego umorzenia pozostałej części wierzytelności nie powoduje, iż nie jest zasadne zasądzenie całej dochodzonej kwoty 131.563,46 zł tj. czy Bank nadal jest wzbogacony w tej wysokości. Wreszcie wskazać należy, że z twierdzeń stron wynika, iż łączna suma świadczeń wpłaconych przez kredytobiorców wyniosła 343.702,80 zł tj. 331.163,67 zł w okresie od 13 lutego 2008 r. do 6 lipca 2020 r. oraz 12.539,13 zł (w tej kwocie mieszczą się przy tym składki na ubezpieczenie) w okresie od 5 sierpnia 2020 r. do 11 sierpnia 2024 r.). Żadna ze stron nie ujawniła, czy po sierpniu 2024 r. uiszczane były dalsze kwoty. W rezultacie żadna ze stron nie ujawniła wszystkich danych, które pozwalałby na całościowe i ostateczne rozliczenie wzajemnych wierzytelności stron – nie można zatem ustalić faktów, które pozwalałyby podważyć wysokość zasądzonej w niniejszej sprawie kwoty. Sąd Apelacyjny przyjmuje przy tym, że ciężar dowodu (art. 6 k.c.) spoczywał na pozwanym Banku, skoro to Bank powołuje się na zaspokojenie powoda, jak też powodowie mają w niniejszej sprawie status konsumentów. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Na zasądzoną kwotę składa się opłata od wynagrodzenia pełnomocnika wyliczona według wskazanej przez strony wartości przedmiotu zaskarżenia. W tym miejscu wymaga wskazania, że wartość ta jest wątpliwa, skoro sprowadza się do kwoty odpowiadającej świadczeniu pieniężnemu, a w sprawie zgłoszone zostało także roszczenie ustalające odnoszące się do umowy stron. Tym niemniej wskazana w pozwie wartość nie została zakwestionowana, a w związku z tym doszło do stabilizacji wartości przedmiotu sporu (art. 25 § 2 k.p.c.). Nadto także w apelacji pozwany powołał się na wartość wskazaną w pozwie. Skoro tak, to Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zakwestionowania wskazanej, a ustalania właściwej wartości przedmiotu sporu/zaskarżenia. Z tych względów zasądzone koszty postępowania apelacyjnego sprowadzają się do kwoty z tytułu opłaty od wynagrodzenia pełnomocnika, ustalonej na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.