← Polska

I C 827/23

Sygn. akt I C 827/23 upr WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 stycznia 2024 r. Sąd Rejonowy w Kwidzynie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Halina Maliszewsk

§ 1k.c.).

W ocenie Sądu powyższą zasadę należy zastosować w drodze analogii również w stosunku do prowizji opartej na art. 8d ust. 1 Ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 568). Uprawnienie do pobierania prowizji przy umowie pożyczki nie jest bowiem nieograniczone i nie może być wykonywane przez pożyczkodawcę w sposób dowolny. W związku z powyższym Sąd dokonał analizy postanowień umownych. W niniejszej sprawie biorąc pod uwagę fakt, że pożyczka została zawarta na krótki okres (30 dni) prowizję należało uznać za nadmierną, albowiem nie znajduje ona jakiegokolwiek pokrycia w ponoszonych przez pożyczkodawcę kosztach, ani też nie stanowi uzasadnionego, w świetle realiów rynkowych (w tym podobnych umów tego rodzaju zawieranych w obrocie), zysku pożyczkodawcy, a przynajmniej powód okoliczności tych nie wykazał wbrew swojemu obowiązkowi wynikającemu z art. 6 k.c. Podkreślić trzeba, że pozwana zawarła z wierzycielem pierwotnym umowę pożyczki jako konsument, co było okolicznością bezsporną. Do zawarcia tej umowy miały zatem zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (tekst ujednolicony Dz.U. z 2023 r. poz. 1028). Stosownie bowiem do treści przepisu art. 22 1 k.c. w zw. z art. 5 punkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Z kolei w myśl art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się między innymi umowę pożyczki. Przy umowie pożyczki głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy – udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy – zwrot tych środków. Umowa pożyczki została przy tym ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Ustawodawca – aby przeciwdziałać ocenianemu negatywnie w świetle zasad współżycia społecznego zjawisku lichwy oraz aby chronić interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego, jakimi zazwyczaj są konsumenci – wprowadził przy tym do kodeksu cywilnego instytucję odsetek maksymalnych, których wysokość winna stanowić podstawowe odniesienie do oceny ekwiwalentności wysokości wynagrodzenia pożyczkodawcy ustalonego w umowie. Stopa tych odsetek odzwierciedla bieżący układ stosunków gospodarczych, „cenę” pieniądza w obrocie międzybankowym i poziom inflacji, zapewnia więc pożyczkodawcom godziwy zysk. Z drugiej strony jej wprowadzenie nie pozwala podmiotom uprzywilejowanym, jakim zwykle w obrocie z konsumentami znajdującymi się w trudnej sytuacji materialnej, niewykształconymi lub mającymi trudności intelektualne z rozeznaniem konsekwencji swojego działania, są pożyczkodawcy, na wykorzystywanie przymusowego położenia słabszej strony umowy. Odsetki, obok prowizji za udzielenie pożyczki, stanowią wynagrodzenie pożyczkodawcy za korzystanie przez kredytobiorcę z jego środków finansowych. Trzeba też podkreślić, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Te ostatnie powinny zostać przy tym określone w wysokości rzeczywiście ponoszonej przez pożyczkodawcę tak, aby nie stanowić ukrytego źródła zysku. W niniejszej sprawie powód nie wykazał, aby wysokość prowizji została uzgodniona indywidualnie z pozwaną (art.

§ 4k.c.).

Pożyczkodawca bowiem posiłkował się wzorcem umowy pożyczki. Zauważyć w tym miejscu należy, że pożyczkodawca (wierzyciel pierwotny) jest instytucją zajmującą się prowadzeniem działalności gospodarczej w zakresie udzielania pożyczek i przy zawieraniu umów posługuje się wzorcami umownymi. Dlatego też należało ustalić, czy postanowienia umowy zawartej z pozwaną były dla ich stron wiążące. Sąd bowiem może, a nawet powinien dokonywać oceny postanowień zawartych umów, a także postanowień samych wzorców umów, co do ich zgodności z prawem. Ocena ta może zostać dokonana in concreto w toczącym się między przedsiębiorcą a konsumentem sporze, którego przedmiotem są skutki prawne określonego postanowienia umowy. Umowy konsumenckie podlegają ocenie w świetle klauzuli generalnej z art.

§ 1k.c.

z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez przedsiębiorcę (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07). Zgodnie z treścią art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Postanowienie umowy może zatem zostać uznane za niedozwolone po łącznym spełnieniu wskazanych wyżej przesłanek. Obie wskazane w art.

§ 1k.c.

formuły prawne służą ocenie tego, czy klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta ( porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04). W rozumieniu art.

§ 1k.c.

„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Abuzywne postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania ( porównaj: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku VI ACa 262/11). Postanowienie umowne określane jako abuzywne – jak już wyżej wskazano – nie może dotyczyć sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron. Zdaniem Sądu, za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art.

§ 1

k.c., należy więc uznać te postanowienia umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.). Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu naliczenie maksymalnej dopuszczalnej prowizji w umowie pożyczki nr (...) stanowiło niedozwoloną klauzulę umowną. Z zasad doświadczenia życiowego wynika bowiem, iż dla firmy udzielającej profesjonalnie pożyczek osobom fizycznym, koszt przygotowania umowy oraz sprawdzenia zdolności kredytowej pożyczkobiorcy nie będą wynosiły kwoty 1.549,22 zł, tym bardziej, że kwota ta jest ustalana odgórnie w zależności od kwoty pożyczki i okresu na jaki została ona udzielona. Ustalona jest ona zatem w oderwaniu od konkretnych czynności podejmowanych przez pożyczkodawcę w związku z zawarciem tej umowy. Wprowadzenie przez powoda w/w opłaty w wysokości wskazanej w umowie godziło w dobre i uczciwe praktyki kupieckie, w sposób rażący naruszało interes pozwanej jako konsumenta i prowadziło do uzyskania przez niego dodatkowego zysku z naruszeniem przepisów o odsetkach maksymalnych. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, iż żądanie kwoty 1.549,22 zł wraz z żądanymi od niej odsetkami nie było wiążące dla pozwanej stosownie do treści art.

§ 1k.c.

Sąd przychylił się do podniesionego przez pozwaną zarzutu zastosowania przez poprzednika prawnego powoda niedozwolonych klauzul umownych. Jednocześnie w ocenie Sądu brak było podstaw, aby pożyczkodawcę pozbawiać wynagrodzenia prowizyjnego w całości. Spółka świadcząca usługi udzielania pożyczek gotówkowych musi być instytucją rentowną by zapewnić sobie ciągłość działania. Prowizja jest wynagrodzeniem pożyczkodawcy należnym za przygotowanie i udzielenie pożyczki oraz obsługę pożyczki w całym okresie kredytowania. Pozwana miała świadomość, że z zaciąganiem pożyczek w takich firmach pożyczkowych jak wierzyciel pierwotny wiąże się konieczność zapłaty prowizji. Wynika to z wyciągu z jej rachunku bankowego. W okresie od 13 do 30 czerwca 2021 r. pozwana zaciągnęła 7 pożyczek, które wpłynęły tylko na ten rachunek bankowy ( k. 89-93 akt ). Godziła się więc na takie warunki. W obrocie cywilnym istnieje zasada swobody umów i podnoszenie przez pozwaną obecnie abuzywności prowizji jest co najmniej zaskakujące. Dlatego Sąd nie znalazł podstaw by uznać, że cała prowizja powinna być uznana za niedozwolone postanowienie umowne. W ocenie Sądu odpowiednim wynagrodzeniem prowizyjnym byłaby kwota 549,20 zł, obliczona według wzoru MPKK ≤ (K x 5 %) + (K x n/R x 6%), przy zastosowaniu stawki 5% przewidzianej dla kredytów o okresie spłaty krótszym niż 30 dni przepisami przywołanej już wcześniej ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. Pożyczka została udzielona na okres 30 dni. Maksymalna prowizja wynikająca z ustawy dla pożyczki do 30 dni wynosiłaby 549, 20 zł a dla pożyczki powyżej 30 dni 1.549,31 zł. W ocenie Sądu krzywdzące dla pozwanej i naruszające jej interesy jako konsumenta było pobranie tak wysokiej prowizji, nawet jeżeli była ona dopuszczalna. Wskazać też należy, że pożyczka została udzielona w okresie złagodzenia maksymalnych pozaodsetkowych kosztów pożyczki z uwagi na pandemię. Na kwotę należną wierzycielowi pierwotnemu od pozwanej powinny składać się kapitał w wysokości 10.000 zł, prowizja w kwocie 549,20 zł oraz odsetki od wyżej wskazanych kwot. Biorąc pod uwagę fakt, że roszczenie dochodzone pozwem stało się wymagalne z dniem 11 grudnia 2021 r. Sąd dokonał przeliczenia odsetek przy pomocy kalkulatora odsetkowego. Zgodnie z obliczeniami Sądu łączna wartość maksymalnych odsetek umownych za opóźnienie należnych wierzycielowi pierwotnemu za okres od 11 grudnia 2021 r. do dnia poprzedzającego scedowanie wierzytelności na rzecz powoda, tj. 25 stycznia 2022 r. wynosiła 198,85 zł, zaś łączna wartość odsetek ustawowych za opóźnienie należnych powodowi za okres od 26 stycznia 2022 r. do dnia poprzedzającego wniesienie pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym, tj. 18 maja 2023 r. – 1.570,17 zł. Reasumując, pozwana powinna zapłacić na rzecz powoda kwotę 12.316,69 zł, na którą składały się: ⚫ kapitał w kwocie 10.000 zł; ⚫ prowizja w kwocie 549,20 zł; ⚫ niespłacone odsetki kapitałowe umowne w kwocie 59,18 zł; ⚫ odsetki umowne za opóźnienie w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie naliczone od dnia następującego po dniu wymagalności pożyczki do dnia wyceny wierzytelności będącej przedmiotem umowy przelewu wierzytelności na powoda, dokonanej według stanu na dzień 25 stycznia 2022 r., które zostały nabyte przez powoda w kwocie 138,14 zł (z uwagi na związanie granicami pozwu zgodnie z art. 321 § 1 k.p.c.); ⚫ odsetki ustawowe za opóźnienie naliczone przez powoda od dnia następującego po dniu wyceny wierzytelności będącej przedmiotem umowy przelewu wierzytelności dokonanej według stanu na dzień 25 stycznia 2022 r. do dnia poprzedzającego dzień wytoczenia powództwa od kwoty pozostałych do zapłaty kapitału pożyczki i prowizji w kwocie 1.570,17 zł. Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 720 § 1 k.c. orzekł jak w punkcie 1. wyroku, zasądzając od pozwanej na rzecz powoda kwotę 12.316,69 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 19 maja 2023 r. (dzień wniesienia pozwu w elektronicznym postepowaniu upominawczym) do dnia zapłaty. W nieuwzględnionym zakresie obejmującym prowizję w niedozwolonej wysokości oraz odsetki od tej prowizji Sąd oddalił powództwo. O kosztach procesu Sąd postanowił na podstawie art. 100 k.p.c. dokonując ich stosunkowego rozdzielenia. Uwzględniając wysokość zasądzonej kwoty, powód wygrał proces w 92 % a pozwana w 8 %. Powód w toku postępowania poniósł koszty w łącznej wysokości 6.767 zł, na które składały się: ⚫ opłata od pozwu w kwocie 750 zł ( k. 6 akt ), ⚫ wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w kwocie 3600 zł (§ 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych), ⚫ wynagrodzenie pełnomocnika w elektronicznym postępowaniu upominawczym w kwocie 2.400 zł oraz ⚫ opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł ( k. 6v akt ). Powód wygrał sprawę w 92%, zatem pozwana winna mu zwrócić koszty postępowania w kwocie 6.225,64 zł (92% x 6.767 zł). Pozwana poniosła koszty w łącznej wysokości 3.634 zł, na które składało się: ⚫ wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w wysokości 3600 zł oraz ⚫ dwie opłaty skarbowe od pełnomocnictw (głównego i substytucyjnego) w kwocie 34 zł (2 x 17 zł). Pozwana wygrała sprawę w 8%, zatem powód winien jej zwrócić kwotę 290,72 zł (8% x 3.634 zł). Uwzględniając powyższe Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 5.934,92 zł (6.225,64 zł – 290,72 zł) tytułem zwrotu kosztów procesu. Od kwoty kosztów postępowania Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. Sędzia Halina Maliszewska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.