← Polska

I C 1372/24

Sygn. akt I C 1372/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 lutego 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Rafał Wagner Protokolant: stażysta

§ 4

k.c.), który temu ciężarowi nie sprostał - nie można bowiem uznać „wyboru waluty” kredytu przez konsumenta za negocjacje, skoro sprowadza się to jedynie do zatwierdzenia jednej z kilku możliwości oferowanych przez bank, zaś sam sposób przeliczania kursów walut był ustalany jednostronnie przez bank. Obie grupy postanowień umownych określają świadczenia główne w rozumieniu art.

§ 1

k.c., ponieważ nie tylko samo powiązanie kredytu z walutą obcą, ale również sposób dokonywania przeliczeń walutowych koniecznych do realizacji takiej umowy stanowią niezbędny element stosunku kredytu indeksowanego do waluty obcej. Niejednoznaczność i abuzywność klauzul ryzyka walutowego Na banku udzielającym kredytu powiązanego z walutą obcą ciąży obowiązek udzielenia kredytobiorcy niezbędnych informacji dotyczących skutków zawarcia tej umowy, przynajmniej co do tego, że niekorzystna zmiana kursu wpłynie nie tylko na wysokość raty, ale i salda całego zadłużenia w walucie, w której wyrażony był kredyt, czy też umowa miała być wykonana (np. poprzez uiszczenie ceny za nabycie nieruchomości nabywanej w Polsce w złotych1). Wszelkie wątpliwości co do spełnienia przez bank wymogu przejrzystości powinny być interpretowane na korzyść konsumenta.2 Tymczasem strona powodowa nie uzyskała wspomnianych informacji od pozwanego. Oznacza to, że klauzula ryzyka walutowego nie została sformułowana w sposób jednoznaczny (art.

§ 1

k.c.), ponieważ nie pozwalała kredytobiorcy na zrozumienie wszelkich konsekwencji finansowych wiążących się z zawarciem kredytu powiązanego z kursem waluty obcej. Ponadto postanowienie to kształtuje prawa i obowiązki konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art.

§ 1k.c.).

Mianowicie zawarcie umowy kredytu powiązanego z walutą obcą wiązało się z powstaniem ryzyka kursowego, polegającego na tym, że znaczna zmiana kursu walut mogła prowadzić do istotnej zmiany wysokości zobowiązania jednej ze stron, a skala tego ryzyka była nieograniczona. W tej sytuacji należało wymagać od banku będącego profesjonalistą udzielenia stosownych informacji i pouczeń konsumentom, którzy byli stroną słabszą i gorzej zorientowaną w funkcjonowaniu rynku finansowego. Bank jednak zaniechał dopełnienia tego obowiązku. Skala ryzyka kursowego wymagała od banku co najmniej przedstawienia informacji, że zmiana kursu waluty wpłynie nie tylko na wysokość raty, ale i saldo całego zadłużenia kredytobiorcy wyrażone w walucie, w której udzielany był kredyt3. Umowa kredytu indeksowanego do waluty obcej nie może istnieć bez postanowienia przewidującego jej indeksację i wskazującego walutę tej indeksacji. A zatem nie ma w ogóle możliwości, aby „luka” powstała po tej klauzuli mogła zostać uzupełniona przepisem prawa krajowego. Niejednoznaczność i abuzywność klauzul przeliczeniowych Klauzule przeliczeniowe nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny ( art.

§ 1zd.

2 k.c.), tj. prostym i zrozumiałym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG), ponieważ ich treść nie pozwala na stwierdzenie, w jaki sposób pozwany bank ustala kurs CHF dla celu wykonania umowy kredytu, a także kształtują one prawa i obowiązki konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art.

§ 1k.c.).

W oparciu o te postanowienia kredytobiorca został obciążony koniecznością pokrywania kosztów spreadu (różnicy pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty obcej), pomimo że koszty te nie odpowiadały żadnej usłudze świadczonej przez bank na rzecz klienta, a służyły jedynie pokryciu kosztów udzielenia przez bank kredytu i zabezpieczenia banku przed ryzykiem kursowym, a w umowie brak jest jednoznacznej informacji o tym, że konsument ponosi takie koszty, jaka jest ich wysokość i z czego one wynikają. Ponadto klauzule przeliczeniowe dawały pozwanemu bankowi w istocie całkowitą swobodę w sposobie kształtowania wysokości kursu waluty obcej, ponieważ postanowienia umowy w żaden sposób nie precyzowały, w oparciu o jakie zasady kurs waluty obcej miał być ustalany przez bank. Tym samym bank mógł ustalić ten kurs na dowolnym poziomie, nawet oderwanym od jakiegokolwiek kursu występującego na rynku, ze szkodą dla kredytobiorcy. Jednocześnie kredytobiorca w żaden sposób nie mógł się sprzeciwić wysokości kursu narzuconego przez bank i był zmuszony stosować się do niego, gdyż nie miał możliwości spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. W rezultacie bank w oparciu o klauzule przeliczeniowe uzyskał rzeczywistą możliwość dowolnego kształtowania wysokości świadczeń kredytobiorcy, co jest w oczywisty sposób sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Sąd dokonał oceny, czy postanowienia umowne są niedozwolone (art. 385

(1)§ 1 k.c.), według stanu z chwili zawarcia umowy.4 Tym samym dla powyższej oceny nie miały żadnego znaczenia okoliczności takie jak sposób wykonywania umowy, wieloletnie wykonywanie umowy przez kredytobiorcę bez żadnych zastrzeżeń, faktyczny sposób ustalania wysokości kursów waluty obcej przez bank i ich relacja do innych kursów występujących na rynku, późniejsze zmiany regulaminu pozwanego banku (np. co do możliwości spłaty kredytu bezpośrednio w walucie CHF), późniejsze zmiany stanu prawnego (w szczególności wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, tzw. ustawa „antyspreadowa”) czy kwestia ewentualnego zawarcia przez strony aneksu do umowy kredytu upoważniającego kredytobiorcę do spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Dla oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych nie miało znaczenia, że wybór kredytu powiązanego z kursem waluty obcej pozwalał kredytobiorcy na skorzystanie z niższego oprocentowania (LIBOR CHF). Zgodnie z art.

§ 1

k.c., niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumenta, zatem brak jest podstaw do modyfikacji tych postanowień lub uznania, że nie wiążą one konsumenta jedynie w pewnym zakresie ani uzupełnienia powstałej po tych postanowieniach „luki” jakąkolwiek treścią, w tym w szczególności przepisami prawa krajowego. Odmienne zapatrywanie byłoby sprzeczne z brzmieniem oraz celem przepisów art.

§ 1k.c.

i art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG.5 Przede wszystkim zaś uzupełnienie umowy przepisem prawa krajowego nie może mieć miejsca w sytuacji, w której usunięcie z umowy nieuczciwego warunku prowadzi do jej nieważności, która jest akceptowana przez konsumenta,6 zaś w niniejszej sprawie kredytobiorca nie zgodził się na obowiązywanie umowy z nieuczciwymi warunkami ani na uzupełnienie jej treści przepisem prawa krajowego, natomiast wyraził zgodę na stwierdzenie nieważności umowy, będąc świadomym wynikających z tego konsekwencji. Co więcej, przepisem krajowym służącym uzupełnieniu treści umowy nie mógłby być art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 24.01.2009 r., ponieważ jest on przepisem prawa krajowego o charakterze ogólnym, który nie ma zastosowania konkretnie do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem7, a ponadto ma on zastosowanie tylko „jeżeli przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej” (art. 358 § 1 k.c.), a zatem nie dotyczy on zobowiązań wynikających z umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, w której świadczenia zostały oznaczone w walucie polskiej, natomiast w walucie obcej jest wyrażane tylko saldo zadłużenia. Norma ta ma charakter dyspozytywny, w przeciwieństwie np. do węgierskiego stanu prawnego, przez co niemiarodajne jest na potrzeby rozstrzygnięcia sprawy odwoływanie się do wyroku Trybunału z dnia 2 września 2021 r., C-932/19, w którym analizowano kwestię woli konsumenta na kwestię upadku umowy, ale przy uwzględnieniu treści krajowego prawodawstwa, którego celem był wyeliminowanie nierównowagi kontraktowej stron (stwierdzenie nieważności warunków umownych dotyczących ustalenia kursu wypłaty i spłaty świadczenia ustalanych przez instytucje finansowe w zakresie umów kredytu, pożyczki, lub leasingu finansowego zawartych od dnia 1 maja 2004 r. do dnia wejścia w życie ustawy i ich zastąpienie urzędowym kursem ustalanym węgierski bank centralny). Nieważność umowy Klauzula ryzyka kursowego określa główny przedmiot umowy i charakteryzuje jej istotę, a zatem uznanie tego postanowienia umownego za niedozwolone skutkuje brakiem możliwości wykonywania umowy kredytu i tym samym powoduje jej nieważność. Także uznanie samych klauzul przeliczeniowych za niedozwolone postanowienia umowne skutkuje nieważnością całej umowy kredytu, ponieważ postanowienia te oznaczają główny przedmiot umowy i określają sposób jej wykonywania – skoro zaś nie jest możliwe określenie sposobu wykonywania umowy (brak postanowienia indeksacyjnego o przeliczeniu kwoty kredytu z PLN na CHF w celu oprocentowania kredytu w oparciu o stawkę LIBOR właściwą dla tej waluty obcej oraz brak postanowienia przeliczeniowego co do ustalenia wysokości raty płatnej w PLN z CHF), to musi ona być uznana za niewykonalną, a przez to nieważną. Stanowisko to przeważa w aktualnym orzecznictwie.8 Jednocześnie strona powodowa stanowczo wyraziła zgodę na stwierdzenie nieważności umowy, będąc świadoma wynikających z tego konsekwencji. Należy tutaj zwrócić uwagę, że wprawdzie art.

§ 1k.c.

(ani art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13) nie wskazuje wprost na sankcję nieważności umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne, niemniej jednak dyrektywa nr 93/13 przewiduje w art. 8 możliwość przyjęcia lub utrzymania bardziej rygorystycznych przepisów prawnych, których celem jest także osiągnięcie celu odstraszającego (art. 8b ust. 1 dyrektywy 93/13). Obowiązkiem organu stosującego prawo jest zapewnienie skuteczności ochrony przyznanej konsumentowi w normach zawartych w dyrektywie. Dlatego nie ma przeszkód aby w sytuacji, w której naruszenie praw konsumenta chronionych dyrektywą prowadzi do innej niż przewidziana jako zasadnicza w art.

k.c. wadliwości czynności prawnej, zastosowania nie mogła znaleźć inna sankcja, w tym sankcja nieważności czynności prawnej. Tezie tej nie sprzeciwia się stwierdzenie, że umowa bezwzględnie wiąże w pozostałym zakresie (art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13). Zgodnie z wykładnią tego przepisu dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego (m.in. wyroki w sprawie C-618/10, w sprawie C-488/11, w sprawie C-260/18). Stąd też oczywiste jest, że nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, której po wyłączeniu z niej postanowień niedozwolonych (które mogą przecież w określonych warunkach dotyczyć głównych świadczeń stron), nie da się wykonać – określić sposobu i wysokości świadczenia. Jednocześnie brak jest podstaw do uznania umowy kredytu za bezwzględnie nieważną. Zawieranie umów kredytu powiązanych z walutą obcą (indeksowanych i denominowanych) jest i było dopuszczalne w świetle art. 353 1 k.c. i art. 69 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy. Treść umowy nie naruszała także zasady nominalizmu (art. 358 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 23.01.2009 r.), skoro kredytu udzielono w walucie polskiej, zaś CHF stanowił jedynie walutę indeksacji. Interes prawny Roszczenie o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z nieważności umowy zasługuje na uwzględnienie, ponieważ sporna umowa kredytu jest nieważna, a strona powodowa posiada interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. Mianowicie okres kredytu wskazany w umowie jeszcze nie upłynął, zaś bank stoi na stanowisku, że umowa jest ważna i domaga się od kredytobiorcy zapłaty kolejnych rat kredytu. Wobec tego powództwo kredytobiorcy o zapłatę nie kończyłoby definitywnie sporu stron dotyczącego oceny, czy umowa jest ważna

  1. Pogląd, jakoby interes prawny był konsumowany przez roszczenie o zapłatę wywodzone w oparciu o twierdzenie o nieważności umowy, jest nieprzekonujący. Ewentualne uwzględnienie roszczeń kredytobiorcy o zapłatę (zwrot) należności spełnionych dotychczas na rzecz banku nie regulowałoby w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Wniosek przeciwny byłby zasadny tylko przy przyjęciu, że prawomocne orzeczenie sądu wiąże nie tylko w zakresie sentencji, ale również motywów rozstrzygnięcia, co do czego istnieją poważne rozbieżności w orzecznictwie i doktrynie na tle zakresu normy z art. 365 § 1 k.p.c.
  2. Świadczenie nienależne i zarzut potrącenia Nieważność umowy kredytu ex tunc oznacza, że wszystkie świadczenia spełnione na jej podstawie stanowią świadczenia nienależne ( condictio sine causa) podlegające zwrotowi na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, tj. takiego, w którym ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (art. 410 § 1 i 2 k.c.). Co do zasady skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości jest uznanie, że spełnione przez obie strony świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. Jednakże, z uwagi na skutecznie podniesiony przez stronę pozwaną zarzut potrącenia, powództwo główne o zapłatę podlegało oddaleniu w całości. Powodowie w niniejszej sprawie domagali się zasądzenia kwoty 61 500,00 zł, która w całości miała potwierdzenie w dokumentach załączonych do akt. Pozwany Bank podniósł w niniejszej sprawie zarzut potrącenia z dochodzoną przez powodów wierzytelnością. Wymagalność wierzytelności banków z tytułu wypłaconego kredytu może nastąpić dopiero po wystąpieniu okoliczności w postaci trwałej bezskuteczności umowy na skutek odmowy potwierdzenia przez konsumenta klauzul abuzywnych oraz wystosowania przez Bank wezwania do zapłaty w trybie art. 455 k.c. – termin spełnienia tego świadczenia z bezpodstawnego wzbogacenia nie jest bowiem oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, a zatem jest ono zobowiązaniem bezterminowym. Bank wystosował względem powodów wezwanie do zapłaty ( k. 256). Powodom doręczono także pisemne oświadczenie o potrąceniu i zatrzymaniu ( k. 263). W ocenie Sądu, pozwany sformułował skuteczny zarzut potrącenia ( k. 252-255). Bank w wezwaniu do zapłaty domagał się zapłaty kwot 189 000 zł tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu wypłaconego na podstawie umowy kredytu nr (...) z dnia 21 sierpnia 2008 r. oraz 29 801,10 zł tytułem kwoty należnej bankowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wypłaconą na podstawie umowy kredytu w związku z koniecznością urealnienia świadczenia banku. Zarówno powodowi jak i powódce zostały wysłane wezwania do zapłaty ( k. 262-263) i w obu przypadkach przesyłki nadane za pośrednictwem operatora pocztowego zostały odebrane w urzędzie pocztowym 18 czerwca 2024 r. (fakt wynikający z powszechnie dostępnej możliwości śledzenia przesyłek na stronie internetowej Poczty Polskiej S.A.). Podobnie nadane (k. 264-265) oraz doręczone zostało oświadczenie o potrąceniu/skorzystaniu z prawa zatrzymania z wierzytelnością powodów dochodzoną w niniejszym postępowaniu (prowadzonym wcześniej pod sygnaturą XXVIII C 5928/21). Dochodzona przez powodów kwota 61 500 zł podlegała więc potrąceniu z kwotą kapitału w wysokości 189 000 zł należną pozwanemu, jako pierwszej z kwot wskazanych w zarzucie potrącenia i oświadczeniu o potrąceniu. Do skutecznego potrącenia doszło również w zakresie dochodzonych przez powodów odsetek, które należały się od daty wskazanej w pozwie, tj. od 22 stycznia 2021 r. Powodowie skutecznie wezwali bank do zapłaty pismem z 18 grudnia 2020 r., w którym określili wysokość żądania oraz powołali się na nieważności umowy kredytu. Bank był w stanie rozpoznać żądanie powodów do 21 stycznia 2021 r. kiedy to udzielił odpowiedzi (pismo – k. 30). Zatem od dnia następnego pozostawał już w opóźnieniu. Niezależnie od powyższego należy wskazać, że w ocenie Sądu Okręgowego możliwość potrącenia wierzytelności banku w sprawach związanych z nieważnością umowy kredytu indeksowanego, związanego z kursem waluty obcej, dotyczyć może jedynie wierzytelności o zwrot kwoty wypłaconego kredytu. Tym samym bank nie jest uprawniony do domagania się od kredytobiorcy wynagrodzenia za korzystanie z udostępnionego mu kapitału, ani do domagania się zwaloryzowanej („urealnionej”) wartości kapitału. Nie jest w ocenie Sądu Okręgowego dopuszczalne konstruowanie przez przedsiębiorcę roszczeń, których skutek de facto omijałby postanowienia umowy, która uznana została za nieważną. Jak już wskazywano, w świetle jej postanowień kredytobiorca zobowiązany był do zwrotu kwoty kredytu w ratach powiększonych o oprocentowanie. Ustalenie, że tak skonstruowana umowa jest nieważna oznacza, że bank nie jest uprawniony do otrzymania rat kredytu powiększonych o wskazane powyżej dodatkowe świadczenia. Nie sposób zatem wywodzić, aby w świetle dyrektywy 93/13 i jej celów dopuszczalne było uznanie, że prawo krajowe dopuszcza przyznanie prawa do wynagrodzenia dla przedsiębiorcy należnego niejako awaryjnie na wypadek upadku umowy wskutek zawierania przez nią niedozwolonych postanowień o istotnym charakterze. Odstraszający cel dyrektywy byłby zatem iluzoryczny, gdyż czyniłby wielce prawdopodobną praktykę polegającą na oferowaniu konsumentom nieuczciwych umów z kalkulacją, że nawet w razie upadku umowy, przedsiębiorcy należy się zapewne niższe od spodziewanego, ale jednak wynagrodzenie. Niezależnie od powyższego należy wskazać, że w orzecznictwie TSUE dotyczącym prawa konsumenckiego wyrażono już pogląd, że w razie unicestwienia umowy (wskutek odstąpienia) konsumentowi nie przysługuje uprawnienie inne, aniżeli prawo do domagania się zwrotu uiszczonego przez niego na rzecz drugiej strony umowy kapitału i odsetek za czas do odstąpienia od umowy (wyrok z dnia 4 czerwca 2020 r., C-301/18). A fortiori nie sposób zakładać, że w świetle dyrektywy chroniącej konsumenta prawo do innych roszczeń posiada przedsiębiorca posługujący się we wzorcu niedozwolonymi postanowieniami umownymi. Podniesienia przy tym wymaga, że zgodnie z pkt
  3. Uchwały Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 roku (sygn. akt III CZP 25/22), mającej moc zasady prawnej, jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się co do zasady od dnia następującego po dniu, w którym kredytobiorca zakwestionował względem banku związanie postanowieniami umowy. Tym samym, z chwilą skutecznego podniesienia zarzutu potrącenia, roszczenie banku o zwrot wypłaconego kredytobiorcom kapitału kredytu, nie podlegało przedawnieniu. Nawet w przypadku przyjęcia odmiennego założenia zdaniem Sądu nie sposób twierdzić o przedawnieniu roszczenia banku o zwrot wypłaconego kapitału w sytuacji, kiedy kredytobiorca co prawda kieruje do banku oświadczenia o wadliwości postanowień umowy, ale równocześnie wykonuje tę umowę spłacając raty. W sytuacji tego rodzaju nie można odmówić racji stanowisku co do tego, że dopiero wydanie wyroku ustalającego nieważność umowy może świadczyć o początku biegu terminu przedawnienia dla banku, gdyż sporną kwestię związania stron umową rozstrzygnął niezależny i niezawisły sąd. Niezależnie od tego, w ocenie Sądu stwierdzenie, że roszczenie banku o zwrot udostępnionego kredytobiorcy kapitału przeznaczonego na realizację celu mieszkaniowego konsumenta, który nie zostałby zrealizowany bez zaangażowania środków banku, stanowiłoby przejaw nadużycia prawa (art. 5 k.c.). Zarzut zatrzymania. Sąd nie uwzględnił zarzutu zatrzymania zgodnie z postanowieniem TSUE z 8 maja 2024 r. w sprawie C-424/22, w którym Trybunał Sprawiedliwości wykluczył możliwość uznawania przez sądy krajowe zgłaszanych przez banki tego rodzaju zarzutów. Trybunał wskazał, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie takiej wykładni prawa krajowego, zgodnie z którą powołanie się przez bank na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie kwestionowanej umowy. Brak przedawnienia. W ocenie Sądu, roszczenia strony powodowej nie są przedawnione. Do dnia wytoczenia powództwa termin przedawnienia jeszcze nie upłynął. W ocenie Sądu Okręgowego, granicznym momentem, z którym można wiązać początek biegu terminu przedawnienia roszczenia o zwrot świadczonych przez kredytobiorców kwot jest na kanwie sprawy niniejszej dzień opublikowania wyroku Trybunału w sprawie C-260/18 (D.), którego wydanie było szeroko komentowane w Polsce. Tezy płynące z tego orzeczenia, dotyczące m.in. niemożności uzupełniania luk w umowie powstałych na skutek eliminacji warunków nieuczciwych z odwołaniem się do przepisów o charakterze ogólnym (co było przedmiotem niektórych rozstrzygnięć sądowych) niewątpliwie, winny stanowić asumpt dla kredytobiorców do przedsięwzięcia czynności zmierzających do ochrony swoich praw. Dlatego też, mając na względzie konieczną do przyjęcia fikcję z art. 120 § 1 k.c., w ocenie Sądu data 4 października 2019 r., tj. dzień następujący po dniu opublikowania orzeczenia wyznaczać winna początek biegu terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę kwot już przez kredytobiorcę uiszczonych. Orzeczenie było bowiem niezwłocznie opublikowane na powszechnie dostępnych stronach internetowych Trybunału oraz było przedmiotem szerokiej relacji medialnej, co należy traktować w kategoriach faktu powszechnie znanego. Tym samym roszczenia dochodzone pozwem nie przedawniły się przy uwzględnieniu terminu ogólnego z art. 118 k.c. Przyjęcie odmiennej tezy godziłoby w zasadę skuteczności dyrektywy (e ffet utile). Poszukiwanie wcześniejszego początku biegu terminu przedawnienia, jeżeli założenie to nie jest obalone szczególnymi okolicznościami danej sprawy, np. wcześniejszym wyraźnym kwestionowaniem przez konsumenta klauzul przeliczeniowych czy indeksacyjnych i następczym wieloletnim zaniechaniem dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, nie byłoby do pogodzenia z zasadami ochrony praw konsumenta, odstraszającym skutkiem dyrektywy oraz byłoby wątpliwe z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, gdyż usprawiedliwiałoby przedsiębiorcę z korzystania z nieuczciwych warunków. Tym samym, wobec wystąpienia przez stronę powodową na drogę sądową w lutym 2021 roku należy uznać, że jej roszczenie o zapłatę nie uległo przedawnieniu. Koszty procesu W punkcie III. wyroku Sąd orzekł o kosztach procesu na podstawie 98 i 108 § 1 k.p.c., obciążając całością kosztów pozwanego. W chwili wytoczenia powództwa było ono zasadne w całości, zaś powodowie mieli interes prawny w jego wytoczeniu. Dopiero na skutek potrącenia dokonanego przez pozwanego w toku procesu powództwo o zapłatę podlegało oddaleniu. W tym przypadku podniesienie zarzutu potrącenia należało traktować jak spełnienie należnego świadczenia w toku procesu. Sąd zasądził w częściach równych koszty procesu, na które składają się: zwrot opłaty od pozwu w wysokości 1000 zł, wynagrodzenie dla pełnomocnika strony powodowej w wysokości 5400 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. z 2023 r. poz. 1964), oraz dwie opłaty skarbowe od pełnomocnictwa w wysokości po 17 zł. sędzia Rafał Wagner 1 Por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20.09.2017 r., C‑186/16, A., pkt 49-50, 2 tak: - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2022 r., II CSKP 701/22, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., II CSKP 616/22, 3 Por. wyroku SN z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22 (niepubl.) 4 por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, 5 por.: - wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3.10.2019 r., C-290/18, D., - wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 29.04.2021 r., C-19/20, Bank (...), 6 por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8.09.2022 r., C-80/21 – C-82/21, (...), pkt 78, 7 por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8.09.2022 r., C-80/21 – C-82/21, (...), pkt 76, 8 por.: - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., II CSKP 616/22, - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., I CSK 2722/
  4. 9 por.: - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.03.2022 r., II CSKP 474/22, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., II CSKP 616/22, 10 Por. postanowienie SN z 9 stycznia 2019 roku, I CZ 112/18.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.