← Polska

I C 1385/24

Sygn. akt I C 1385/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 lutego 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Rafał Wagner Protokolant: stażysta

-385 3 k.c. Oceniając ważność czynności prawnej, nie można przypisywać dominującego znaczenia ani okolicznościom poprzedzającym zawarcie umowy, ani sposobowi jej wykonania

  1. Nie miało więc znaczenia czy kurs stosowany przez pozwanego przy przeliczeniach do wyliczania kolejnych rat w okresie objętym sporem był w jakiś sposób powiązany z kursem rynkowym. Ponadto opinia biegłego nie może być źródłem materiału faktycznego sprawy, albowiem rolą biegłego nie jest dokonywanie samodzielnych ustaleń faktycznych istotnych dla zastosowania określonej normy prawnej, gdyż to strony winny wykazywać fakty, z których wywodzą skutki prawne, zaś zadaniem biegłego jest jedynie naświetlenie wyjaśnianych okoliczności z punktu widzenia wiadomości specjalnych, przy uwzględnieniu zebranego w toku procesu i udostępnionego mu materiału sprawy. Pominięto dowód z dokumentu w postaci pisemnych zeznań świadka M. P. w sprawie prowadzonej pod sygn. akt II C 1752/20, ponieważ zeznania świadka dotyczyły innej umowy zawartej przez bank z innymi osobami, a odpowiedzi na pytania dotyczące procedur obowiązujących w pozwanym banku nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Pominięto dowód z zeznań w charakterze świadka S. T., gdyż w niniejszej sprawie uzyskał status strony i został przesłuchany w trybie art. 299-304 k.p.c. Nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy także załączone do akt publikacje, ekspertyzy czy opinie prawne, stanowiące jedynie subiektywną ocenę autora co do rozumienia czy też stosowania określonych instytucji prawnych. Podobnie nie miały znaczenia uchwały NBP, czy zestawienie kursów (...) w porównaniu z kursami NBP, ponieważ to czy pozwany ustalając i stosując kurs waluty CHF do złotego polskiego inspirował się ustaleniami NBP, nie wpływało na stwierdzenie ewentualnej ważności umowy czy też braku abuzywnego charakteru jej niektórych postanowień (postanowienia dowodowe, k. 287). W ocenie Sądu, dokonanie ustaleń stanu faktycznego możliwe było na podstawie pozostałych dowodów zebranych w niniejszej sprawie - w szczególności przedstawionych przez strony dokumentów oraz zeznań powodów. Czyniąc ustalenia faktyczne. Sąd uwzględnił także zgodne twierdzenia stron w trybie art. 229 k.p.c. oraz twierdzenia strony, którym przeciwnik nie przeczył w trybie art. 230 k.p.c. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo jest zasadne i zasługuje na uwzględnienie w znacznej części ponieważ umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF, zawarta w dniu 3 czerwca 2005 roku przez powódkę M. S. i powoda S. T. z (...) Bank S.A. jest nieważna. Nieważność umowy wynika z uwagi na zawarcie w niej postanowień abuzywnych, które nie mogą być zastąpione jakimikolwiek innymi regulacjami prawnymi. Bezsporny pomiędzy stronami był fakt zawarcia 3 czerwca 2005 roku umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowanej kursem CHF oraz fakt wypłacenia przez pozwanego powodom kredytu w kwocie 280 000 złotych. Istota sporu sprowadzała się natomiast do ustalenia, czy ww. umowa jest nieważna, a tym samym czy zachodzą przesłanki zasądzenia na rzecz powodów kwot po 201 173,71 złotych uiszczonej przez nich na rzecz pozwanego w toku realizacji umowy. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe (tj. Dz. U. z 2024 roku, poz. 1646 ze zm.) przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Wskazać też należy, że w przypadku zawarcia umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo- odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu, powinna ściśle określać umowa kredytu. Oznacza to, że kredytobiorca już na etapie umowy kredytowej powinien być odpowiednio poinformowany przez bank o istotnych dla niego zasadach związanych ze spłatą kredytu. W ocenie Sądu będąca przedmiotem rozpoznania umowa była typową umową kredytu waloryzowanego kursem CHF, jakie były powszechnie zawierane przez pozwany bank. Istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia jest zatem wzięcie pod rozwagę czy drugą stroną umowy był konsument, a jeżeli tak, to czy kwestionowane przez stronę powodową postanowienia przeliczeniowe mają charakter niedozwolony (art. 385 i kolejne k.c.) i w przypadku udzielenia pozytywnej odpowiedzi na to pytanie, jaki jest skutek ich wyeliminowania z kontraktu z punktu widzenia jego bytu, przy uwzględnieniu wykładni postanowień dyrektywy 93/13 dokonanych w wyrokach Trybunału Sprawiedliwości UE co do możliwości uzupełniania luk w umowie na skutek wyeliminowania postanowień niedozwolonych, mając przy tym na względnie krajowy porządek prawny (np. art. 358 § 2 k.c.) oraz wolę strony powodowej w tym zakresie. Zagadnienie interesu prawnego powodów Oceniając zawarte w pozwie żądanie ustalenia nieważności umowy kredytu, Sąd zobligowany był w pierwszej kolejności zbadać, czy strona powodowa posiada interes prawny w jego formułowaniu. Zgodnie z treścią art. 189 k.p.c. powodowie mogą żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy mieli w tym interes prawny. Interes prawny w rozumieniu powyższego przepisu stanowi materialnoprawną przesłankę powództwa o ustalenie i podlega badaniu w ramach merytorycznego rozpatrywania sprawy. Interes prawny to interes odnoszący się do szeroko rozumianych praw oraz stosunków prawnych i w obecnym stanie prawnym występuje nie tylko wtedy, gdy bezpośrednio zagrożona jest sytuacja prawna powoda, ale i wówczas, gdy w związku z zachowaniem pozwanego uzasadnione jest ustalenie stosunku prawnego lub prawa w celu usunięcia niepewności co do tego prawa lub stosunku prawnego z przyczyn faktycznych lub prawnych
  2. W ocenie sądu, na gruncie niniejszej sprawy powodowie nie mieli interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o którym mowa w art. 189 k.p.c. Kredyt został przez powodów całkowicie spłacony, a tym samym na powodach ani nie ciąży już obowiązek świadczenia na rzecz banku, ani też nieruchomość, która stanowiła ich własność, nie jest już obciążona hipoteką i nie grozi powodom zaspokojenie się z niej przez bank. Powództwo o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego umowy kredytu podlegało zatem oddaleniu. Nieważność umowy Uznanie klauzul przeliczeniowych za niedozwolone postanowienia umowne skutkuje nieważnością całej umowy kredytu, ponieważ postanowienia te oznaczają główny przedmiot umowy i określają sposób jej wykonywania. Ponieważ określenie sposobu wykonywania umowy nie jest możliwe z uwagi na chociażby brak postanowienia indeksacyjnego o przeliczeniu kwoty kredytu z PLN na CHF w celu oprocentowania kredytu w oparciu o stawkę LIBOR właściwą dla tej waluty obcej oraz brak postanowienia przeliczeniowego co do ustalenia wysokości raty płatnej w PLN z CHF, to umowa musi zostać uznana za niewykonalną, a przez to nieważną. Stanowisko to przeważa w aktualnym orzecznictwie
  3. Jednocześnie strona powodowa stanowczo wyraziła zgodę na stwierdzenie nieważności umowy, będąc świadoma wynikających z tego konsekwencji. O ile art.

§ 1k.c.

(ani art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13) nie wskazuje wprost na sankcję nieważności umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne, to jednak dyrektywa nr 93/13 przewiduje w art. 8 możliwość przyjęcia lub utrzymania bardziej rygorystycznych przepisów prawnych, których celem jest także osiągnięcie celu odstraszającego (art. 8b ust. 1). Obowiązkiem organu stosującego prawo jest zapewnienie skuteczności ochrony przyznanej konsumentowi w normach zawartych w dyrektywie. Nie ma więc przeszkód aby w sytuacji, w której naruszenie praw konsumenta chronionych dyrektywą prowadzi do innej niż przewidziana jako zasadnicza w art.

k.c. wadliwości czynności prawnej, zastosowania nie mogła znaleźć inna sankcja, w tym sankcja nieważności czynności prawnej. Tezie tej nie sprzeciwia się stwierdzenie, że umowa bezwzględnie wiąże w pozostałym zakresie (art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13). Zgodnie z wykładnią tego przepisu dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego (m.in. wyroki w sprawie C-618/10, w sprawie C-488/11, w sprawie C-260/18). Stąd też oczywiste jest, że nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, której po wyłączeniu z niej postanowień niedozwolonych (które mogą przecież w określonych warunkach dotyczyć głównych świadczeń stron), nie da się wykonać – określić sposobu i wysokości świadczenia. Jednocześnie brak jest podstaw do uznania umowy kredytu za bezwzględnie nieważną. Zawieranie umów kredytu powiązanych z walutą obcą (indeksowanych i denominowanych) jest i było dopuszczalne w świetle art. 353 1 k.c. i art. 69 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy. Treść umowy nie naruszała także zasady nominalizmu (art. 358 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 23 stycznia 2009 r.), skoro kredytu udzielono w walucie polskiej, zaś CHF stanowił jedynie walutę indeksacji. Naruszenie dobrych obyczajów W toku postępowania pozwany wskazywał, że informował powodów o istniejącym ryzyku kursowym związanym z umową kredytu. W ocenie Sądu, powodowie nie byli prawidłowo poinformowani o realnej skali tego ryzyka, a w szczególności tego, że wzrost kursu będzie rzutować na saldo całego kapitału kredytu. Nigdy nie zaprezentowano stronie powodowej szczegółowej symulacji która wskazywałaby, jakie kwoty będzie musiała uiścić na rzecz pozwanego w przypadku istotnego wzrostu kursu CHF. Trudno w tej sytuacji mówić o zachowaniu zasady równorzędności podmiotów czy porównywalności wysokości ich świadczeń. Sposób prezentacji kredytu waloryzowanego kursem CHF przez doradcę był skierowany na przekonanie powodów, że jest to oferta bardzo korzystna, a frank szwajcarski jest walutą stabilną. Sytuacja, w której bank wiedząc o istotnym ryzyku kontraktowym nie informuje konsumentów jako słabszą stronę o nim w sposób rzetelny, jest równoznaczna z nadużyciem silniejszej pozycji kontraktowej przez bank w celu zastrzeżenia wygórowanych korzyści, co wykracza poza zakreślone przez ustawodawcę granice swobody kontraktowej i świadczy o naruszeniu zasad współżycia społecznego4. W ocenie sądu nie można mówić o świadomej, racjonalnej i przemyślanej decyzji powodów, skoro przedstawiono im propozycję kredytową w sposób nierzetelny i niekompletny. Przedstawianie oferty kredytu waloryzowanego kursem jednej z walut światowych jako korzystnej dla konsumenta, w sytuacji gdy umowa nie zawiera jakichkolwiek mechanizmów ograniczających nadmierne ryzyko walutowe, musi być ocenione jako nielojalne działanie banku, obliczone w istocie na to, że w wieloletnim okresie kredytowania wzrost kursu CHF zapewni bankowi znacznie wyższe wynagrodzenie od wartości wskazywanych konsumentowi na etapie negocjowania i zawierania umowy kredytu. Należało zatem ocenić, że umowa kredytu kształtuje obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Naruszenie interesów ekonomicznych powodów W ocenie Sądu umowa kredytu wiążąca strony rażąco narusza interesy ekonomiczne powodów. W związku z zawartymi w niej postanowieniami waloryzacyjnymi, powodowie byli zmuszeni spłacać kwotę o wiele wyższą niż wykorzystany kredyt z odsetkami i prowizją. Kwota kapitału kredytu do spłaty była ustalana przez pozwanego, który otrzymywał świadczenie wyższe niż suma kapitału, odsetek i prowizji bez jakiejkolwiek podstawy w przepisach prawa. Należy zauważyć, że przepisy Prawa bankowego nie dają bankowi prawa do konstruowania umów kredytu w taki sposób, by uzyskiwać jeszcze dodatkowe wynagrodzenie ponad odsetkami i prowizją. Nie zmienia tego w żaden sposób powiązanie umowy kredytu z walutą obcą. O tym, w jakiej walucie jest kredyt, decyduje waluta, w jakiej na podstawie umowy, bank wypłacił środki pieniężne, a kredytem jest przekazana kredytobiorcy kwota środków pieniężnych5. W niniejszej sprawie kredyt był udzielony na zakup nieruchomości położonej w Polsce i wypłacony w polskiej walucie. Umowa została zawarta w Polsce między polskimi rezydentami. Nie ulega żadnej wątpliwości Sądu, że ww. umowa kredytu miała charakter złotowy, a jakiekolwiek powiązanie z frankiem szwajcarskim miało jedynie charakter klauzuli waloryzacyjnej. Zawarcie w umowie niedozwolonych postanowień umownych W świetle powyższych rozważań w ocenie Sądu zasadne są więc twierdzenia powodów w przedmiocie abuzywności klauzul waloryzacyjnych. Zgodnie z dyspozycją art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl § 3 tego artykułu nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art.

§ 4k.c.).

Określone postanowienie umowy może zostać uznane za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu powyższego przepisu, w sytuacji gdy spełnione zostaną łącznie cztery warunki: umowa musi być zawarta z konsumentem, postanowienie umowy „nie zostało uzgodnione indywidualnie”, postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, postanowienie sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy „głównych świadczeń stron”. Nie został sformułowany zamknięty katalog niedozwolonych postanowień umownych, a przykłady takich postanowień można znaleźć w Kodeksie cywilnym oraz obszernym orzecznictwie sądowym. Niewątpliwie zarówno swoboda umów, jak i ogólniej, autonomia woli realizowana może być jedynie pod kontrolą prawa: sąd może dokonywać oceny postanowień zawartych umów, a także postanowień samych wzorców umów, co do ich zgodności z prawem. Skutkiem prawnym zaistnienia niedozwolonego postanowienia umownego jest jego bezskuteczność, polegająca na tym, że postanowienie umowne uznane za niedozwolone nie wiąże konsumentów, a więc staje się bezskuteczne (art.

§ 2k.c.).

Bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje ex lege i ex tunc, a w ich miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne. Sankcja z art.

§ 1i 2 k.c.

z mocy prawa usuwa z umowy niedozwolone postanowienie

  1. W niniejszej sprawie nie ulegało jednak wątpliwości Sądu, że powodowie zawierając przedmiotową umowę posiadali status konsumenta, a nieruchomość powodowie nabyli pod budowę domu służącego ich potrzebom mieszkaniowym. Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się bowiem osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Funkcjonalna definicja konsumenta przyjmuje jako punkt wyjścia pełnioną w danej chwili oraz sytuacji rolę ekonomiczną osoby fizycznej (która to osoba może następnie w innej już sytuacji pełnić rolę przedsiębiorcy). Kryterium najistotniejszym i najbardziej charakterystycznym dla pojęcia konsumenta jest kryterium braku bezpośredniego związku między dokonaną, przez dany podmiot czynnością, prawną a jego działalnością gospodarczą lub zawodową. Z reguły ma ona zmierzać do zaspokajania potrzeb własnych, osobistych, "prywatnych" podmiotu, jego rodziny, domowników, także przyjaciół lub znajomych (prezenty), ma zapewniać funkcjonowanie gospodarstwa domowego
  2. Zaledwie pośredni związek pomiędzy czynnością prawną a działalnością gospodarczą osoby fizycznej nie pozbawia jej przymiotu konsumenta. Ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że powodowie zawarli umowę o kredyt hipoteczny w celu zakupu działki, która służyła im potrzebom mieszkaniowym i nie była przez nich używana do prowadzenia działalności gospodarczej. Ciężar dowodu, że czynność prawna nie miała charakteru konsumenckiego, spoczywał na pozwanym, który udowodnił jedynie że powodowie prowadzili działalność gospodarczą, a w ramach wielu przedmiotów działalności jednego z powodów mieścił się obrót nieruchomościami. W ocenie sądu sam fakt ogólnego prowadzenia działalności gospodarczej w ramach której nabywa się i sprzedaje nieruchomości nie udowadnia samo w sobie, że konkretna nieruchomość została nabyta w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Nie bez znaczenie jest fakt, że powodowie mieszkali w przedmiotowej nieruchomości przez około 12 lat od daty zawarcia umowy. Sąd przyjął, że powodowie przystępując do przedmiotowej umowy, działali jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c., a postanowienia umowy, dotyczące ich praw i obowiązków, podlegają na podstawie ocenie przez pryzmat art.

-385 3 k.c. Pozwany nie sprostał także spoczywającemu na nim zgodnie z art.

§ 4

k.c., ciężarowi dowodu, że postanowienia umowne zostały uzgodnione z konsumentami indywidualnie. Nie sposób uznać samego „wyboru waluty” kredytu przez powodów za negocjacje, skoro sprowadza się to jedynie do zatwierdzenia jednej z kilku możliwości oferowanych przez bank, zaś sam sposób przeliczania kursów walut był ustalany przez pozwanego w sposób jednostronny. Podkreślenia wymaga, że konstrukcja umowy była narzucona przez pozwanego według wzorca, a powodowie mogli umowę jedynie zaakceptować albo nie uzyskać kredytu. Pozwany przy tym mógł ustalić wartość waluty obcej na dowolnym poziomie, nawet oderwanym od jakiegokolwiek kursu występującego na rynku, ze szkodą dla konsumenta, który w żaden sposób nie mógł się sprzeciwić wysokości kursu narzuconego przez bank. Co więcej był zmuszony stosować się do niego, gdyż nie miał możliwości, przynajmniej w pierwszym okresie, spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. W rezultacie bank w oparciu o klauzule przeliczeniowe uzyskał rzeczywistą możliwość dowolnego kształtowania wysokości świadczeń kredytobiorcy, co jest w oczywisty sposób sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Z tego powodu powszechnie uznaje się klauzule waloryzacyjne za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art

k.c.8 Sąd uznał, że kwestionowane postanowienia umowy kredytu, które wprowadzają ryzyko kursowe (ryzyko wymiany) przez mechanizm indeksacji, stanowią klauzulę określającą główne świadczenia stron („główny przedmiot umowy” w rozumieniu dyrektywy 93/13), ponieważ nie tylko samo powiązanie kredytu z walutą obcą, ale również sposób dokonywania przeliczeń walutowych koniecznych do realizacji takiej umowy określają samą istotę umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej. W ocenie Sądu analizowane postanowienia umowy nie zostały sporządzone prostym i zrozumiałym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG), skoro ich treść nie pozwala na stwierdzenie, w jaki sposób pozwany bank ustala kurs CHF dla celu wykonania umowy kredytu. Ponadto postanowienia te rozproszone są w wielu miejscach umowy, co utrudnia ich odczytywanie. Zgodzić się należy z utrwalonym już w judykaturze i piśmiennictwie poglądem, wedle którego wyrażenie warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem ma zapewnić konsumentowi podjęcie świadomej i rozważnej decyzji w kwestii zawarcia umowy. Z pewnością świadomości decyzyjnej konsumenta zawierającego umowę kredytową nie sprzyja odsyłanie do aktów prawnych czy załączników (np. tabel kursowych) nieujętych w umowie, czy wręcz zastrzeżenie ich zredagowania w przyszłości, np. harmonogramu spłat

  1. Jak wynika z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 20 września 2017 roku (C-186/16, Legalis nr 1665691), art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiały językiem oznacza, że w przypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ten oznacza, że „(...) musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku waluty obcej (...)”, ale również oszacować - potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Nie jest zatem wystarczające powiadomienie konsumenta o tym, że udzielony mu kredyt oraz raty kredytu będą indeksowane według określonego miernika wartości, takiego jak waluta obca. Niewystarczające jest również poinformowanie klienta o tym, że wartość kredytu i wysokość rat będzie się wahać w zależności od kursu waluty, gdyż przeciętny uczestnik rynku posiada świadomość, że kurs waluty zmienia się w czasie. Staranność banku powinna polegać na rzetelnym przedstawieniu konsumentowi skutków zmiany kursów dla zaciągniętego przez niego zobowiązania kredytowego, w szczególności zmiany nie tylko wysokości raty, ale również salda kredytu. Wprowadzony do umowy mechanizm indeksacji powodował dodatkowo nierównomierne rozłożenie pomiędzy stronami umowy ryzyka wynikającego z waloryzacji kwoty kredytu do zmiennego w czasie kursu waluty obcej. Z postanowień umowy wynika, że kwota udzielonego powodom kredytu została przeliczona według kursu kupna waluty z tabeli kursów banku natomiast raty kredytu indeksowane były według kursu sprzedaży CHF z tabeli banku obowiązującego w dacie spłaty raty z godziny 14:
  2. Jednocześnie indeksacji podlegała kwota kredytu pozostałego do spłaty. Powyższy mechanizm powodował, że saldo kredytu wahało się w zależności od kursu waluty, zaś wysokość rat kredytu również podlegała wahaniom w zależności od kursu sprzedaży waluty. W rezultacie zastosowanego mechanizmu konsument nie był w stanie ustalić wysokości raty kredytu w danym miesiącu jak również faktycznej wysokości kredytu pozostałego do spłaty. Skutkiem mechanizmu indeksacji jest nierównomierne rozłożenie ryzyka na strony umowy. Bank, udzielając kredytu indeksowanego, poza ryzykiem wynikającym z zawarcia umowy i potencjalnej możliwości braku spłaty kredytu przez konsumenta, ryzykuje jedynie stratę wynikającą z utraty kwoty wypłaconej konsumentowi. Powodowie zaś narażeni byli na zwiększenie zadłużenia w zasadzie do nieograniczonej wysokości i to na każdym etapie wykonywania umowy, również po wielu latach jej wykonywania. W ocenie sądu dla oceny abuzywności postanowień indeksacyjnych nie miało znaczenia to, że wypłata środków uzależniona była od warunku potestatywnego w postaci złożenia przez kredytobiorców dyspozycji uruchomienia środków kredytu i ich wykorzystania. Spełnienie tego warunku było niezbędne, aby umowa mogła zostać wykonana zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, samo zaś wymaganie od konsumenta dokonania jeszcze jednej czynności przed dokonaniem wypłaty środków przez bank nie pozbawia innych postanowień umownych ich abuzywnego charakteru. Spłata kredytu w CHF i ustawa „antyspreadowa” Pozwany w toku sprawy podnosił także, że o nieważności spornej umowy trudno mówić w sytuacji, gdy sam ustawodawca nowelizując prawo bankowe i uchwalając tzw. ustawę „antyspreadową”, zmierzał do utrzymania umów o kredyt indeksowany lub denominowany do walut obcych. Sąd nie podziela tego stanowiska. Należy wskazać, że tego rodzaju rozwiązanie nie niwelowało abuzywności omawianego postanowienia umownego dotyczącego wypłaty czy spłaty kredytu. Zgodnie z art. 4 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L Nr 95, str. 29) nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy. Kwestia abuzywności powinna być zatem oceniana na moment zawarcia umowy. Późniejsze zmiany umowy nie mają żadnego prawnego znaczenia. Nie ulega także wątpliwości, że istnieje możliwość bezpośredniego stosowania dyrektywny unijnej czy też sięgania do jej treści przy interpretacji przepisu prawa krajowego
  3. Analogiczne stanowisko co do daty dokonywania oceny abuzywności i braku wpływu podpisywania aneksów do umów zajął także Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 roku
  4. Należy też wskazać, iż ustawą z 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Nr 165, poz. 984), zwaną potocznie ustawą „antyspreadową”, do Prawa bankowego został wprowadzony m.in. art. 69 ust. 2 pkt 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać, w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Z treści przywołanego przepisu wynika, że obligował on strony umów o kredyt do zastosowania omawianej wyżej zasady określania w umowie wysokości świadczeń obu stron, ewentualnie wskazywania podstawy do ich obliczenia, która to zasada wynika z natury każdej umowy i była już zapisana w dotychczasowych przepisach k.c. W zakresie ustalania kursów walut wymaga ona, aby umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska zawierała szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasady przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Wyartykułowanie we wspomnianej nowelizacji opisanego wyżej obowiązku, który i tak wynikał z przepisów ogólnych dotyczących zobowiązań, nie skutkowało sanowaniem wadliwości umów o kredyt indeksowany lub denominowany wcześniej, ani później zawartych z naruszeniem konieczności określenia w umowie świadczeń obu stron. Potwierdzała ona jedynie, niebudząca zresztą większych wątpliwości, dopuszczalność zawierania umów o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty obcej. Wspomniana nowelizacja dotyczyła tylko jednego z elementów umowy kredytowej, a mianowicie zasad określania sposobu i terminu ustalania kursów waluty, do której kredyt jest indeksowany. Innych elementów tej umowy wspomniana zmiana przepisów nie dotyczyła i z tego względu nie mogła wpłynąć na ocenę ważności umowy
  5. Rozliczenie stron Z uwagi na nieważność umowy kredytu, dla ostatecznego rozliczenia stron zastosowanie znalazły przepisy art. 405-410 k.c. W najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi już żadnych wątpliwości zagadnienie, że jeżeli w następstwie zastosowania przedstawionych reguł umowa kredytu stała się trwałe bezskuteczna (nieważna), świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art, 410 § 2 k.c.
  6. Zgodnie z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W myśl zaś art. 410 § 1 i 2 k.c., przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Bank wypłacił powodom z tytułu przedmiotowej umowy kredytu 280 000 złotych. Następnie strona powodowa spełniała świadczenia odpowiadające określonym w umowie ratom kapitałowo-odsetkowym wpłacając na rzecz banku w okresie od czerwca 2005 roku do sierpnia 2019 roku kwotę 402 347,42 złotych. Powyższe ustalenia wynikają z zaświadczeń wystawionych przez pozwanego (zaświadczenia k. 31-35, k 36, k. 37-42v). Z uwagi na nieważność umowy kredytu, na podstawie powołanych przepisów powodowie mogli domagać się zwrotu kwot wskazanych w pozwie. Zasądzając żądaną przez powodów kwotę, Sąd miał na uwadze, że małżeństwo powodów w 2018 roku zostało rozwiązane przez rozwód, zaś później powodowie spłacali kredyt po połowie. Z tych względów Sąd w pkt. I sentencji wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 201 173,71 złotych oraz w pkt. II na rzecz powoda kwotę 201 173,71 złotych. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W niniejszej sprawie Sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 201 173,71 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 61 173,71 zł od 26 września 2020 r. do dnia zapłaty, zaś od kwoty 140 000 zł od 24 września 2022 r. do dnia zapłaty. Sąd przyjął dla kwoty 61 173,71 zł dzień następny po dniu posiedzenia pojednawczego przeprowadzonego przed Sądem Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia (protokół posiedzenia k. 54). Dla kwoty 140 000 zł została przyjęta data 30 dni od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu, czyli 24 sierpnia 2022 r. (k. 69), a więc 24 września 2022 r. Termin 30-dniowy wynika z art. 6 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o Rzeczniku Finansowym i o Funduszu Edukacji Finansowej (Dz.U. z 2024 r. poz. 1109), zgodnie z którym odpowiedzi, o której mowa w art. 5 ust.
  7. (tj. na reklamację klienta), należy udzielić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie odpowiedzi przed jego upływem. Funkcję reklamacji w niniejszej sprawie spełnił pozew. Dalej idące odsetki na rzecz powódki sąd oddalił jako nieuzasadnione. Na rzecz powoda zasądzono kwotę 201 173 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 9 maja 2024 r. do dnia zapłaty. Oddaleniu podlegało żądanie zasądzenia odsetek na rzecz powoda od dnia następnego po doręczeniu wniosku o zawezwanie do próby ugodowej dla kwoty 140 000 zł. Naliczenie odsetek na rzecz powoda w odniesieniu do postępowania pojednawczego, w którym powód nie brał udziału, nie znajduje podstaw. Odsetki były należne powodowi dopiero od 9 maja 2024 r., czyli do dnia następnego po upływie 30 dni po przystąpieniu powoda do sprawy, które w dorozumiany sposób spełniło funkcję „reklamacji” o której mowa w art. art. 5 ust.
  8. ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o Rzeczniku Finansowym i o Funduszu Edukacji Finansowej. Brak przedawnieniu roszczenia powodów W ocenie Sądu, roszczenia strony powodowej nie są przedawnione. Do dnia wytoczenia powództwa termin przedawnienia jeszcze nie upłynął. W ocenie Sądu Okręgowego, granicznym momentem, z którym można wiązać początek biegu terminu przedawnienia roszczenia o zwrot świadczonych przez kredytobiorców kwot jest na kanwie sprawy niniejszej dzień opublikowania wyroku Trybunału w sprawie C-260/18 (D.), którego wydanie było szeroko komentowane w Polsce. Tezy płynące z tego orzeczenia, dotyczące m.in. niemożności uzupełniania luk w umowie powstałych na skutek eliminacji warunków nieuczciwych z odwołaniem się do przepisów o charakterze ogólnym (co było przedmiotem niektórych rozstrzygnięć sądowych) niewątpliwie, winny stanowić asumpt dla kredytobiorców do przedsięwzięcia czynności zmierzających do ochrony swoich praw. Dlatego też, mając na względzie konieczną do przyjęcia fikcję z art. 120 § 1 k.c., w ocenie Sądu data 4 października 2019 r., tj. dzień następujący po dniu opublikowania orzeczenia wyznaczać winna początek biegu terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę kwot już przez kredytobiorcę uiszczonych. Orzeczenie było bowiem niezwłocznie opublikowane na powszechnie dostępnych stronach internetowych Trybunału oraz było przedmiotem szerokiej relacji medialnej, co należy traktować w kategoriach faktu powszechnie znanego. Tym samym roszczenia dochodzone pozwem nie przedawniły się przy uwzględnieniu terminu ogólnego z art. 118 k.c. Przyjęcie odmiennej tezy godziłoby w zasadę skuteczności dyrektywy (e ffet utile). Poszukiwanie wcześniejszego początku biegu terminu przedawnienia, jeżeli założenie to nie jest obalone szczególnymi okolicznościami danej sprawy, np. wcześniejszym wyraźnym kwestionowaniem przez konsumenta klauzul przeliczeniowych czy indeksacyjnych i następczym wieloletnim zaniechaniem dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, nie byłoby do pogodzenia z zasadami ochrony praw konsumenta, odstraszającym skutkiem dyrektywy oraz byłoby wątpliwe z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, gdyż usprawiedliwiałoby przedsiębiorcę z korzystania z nieuczciwych warunków. Tym samym, wobec wystąpienia przez stronę powodową na drogę sądową we wrześniu 2021 roku (powódka) i marcu 2024 r. (powód) należy uznać, że ich roszczenia o zapłatę nie uległy przedawnieniu. Zarzut nadużycia prawa Nie można było mówić o nadużyciu prawa podmiotowego przez stronę powodową. Podkreślić należy, że przepis art. 5 k.c. może stanowić podstawę oddalenia powództwa jedynie w wyjątkowych sytuacjach. W ocenie Sądu pozwany nie wykazał, jakie dokładnie zasady współżycia społecznego miałyby zostać naruszone przez powodów oraz w jaki sposób zachowanie powodów miałoby je naruszać. Odmowa udzielenia ochrony prawnej na podstawie art. 5 k.c. z uwagi na jego wyjątkowy charakter, musi być uzasadniona istnieniem okoliczności rażących i nieakceptowanych w świetle powszechnie uznawanych w społeczeństwie wartości. Zasadniczą podstawę stwierdzenia o wystąpieniu nadużycia prawa stanowić powinna analiza zachowania uprawnionego. Jego negatywna ocena może wynikać m.in. z faktu, że zajście zostało przez niego sprowokowane albo też z faktu wykorzystania położenia drugiej strony
  9. W ocenie Sądu wykonywanie przez powodów prawa do żądania zapłaty objętej pozwem kwoty nie daje jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, że wykonywanie tego prawa jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa, tym bardziej biorąc pod uwagę, że postanowienia łączącej strony umowy są abuzywne z powodu działań pozwanego. To pozwany opracował projekt umowy, który w sposób oczywisty oraz rażący narusza interesy konsumentów. Nie może powoływać się na naruszenie zasad współżycia społecznego osoba, która sama zasady te (lub przepisy prawa) narusza
  10. W ocenie Sądu powodowie nie nadużyli swych uprawnień wynikających z posiadania statusu konsumenta, w szczególności nadużycie tego prawa nie może przejawiać się w wytoczeniu niniejszego powództwa, jak również w samym kwestionowaniu postanowień ww. umowy. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu O kosztach procesu w pkt. V sentencji Sąd orzekł o kosztach procesu na podstawie 100 zd. 2 k.p.c., obciążając całością kosztów pozwanego. Wypada zauważyć, że kwota główna dochodzona przez powodów została zasądzona w całości, a roszczenia odsetkowe niemal w całości. Sąd miał też na uwadze fakt, że stronami sporu są konsument i przedsiębiorca, a powodowie mieli rację podnosząc abuzywność postanowień umownych, a także podnosząc zarzut nieważności umowy wobec braku możliwości utrzymania jej w mocy po wyłączeniu klauzul waloryzacyjnych. Samo zaś oddalenie roszczenia o ustalenie nieważności umowy wynikało z uznania Sądu, że w przypadku spłaconego już kredytu brak jest interesu prawnego w oddzielnym rozstrzygnięciu w tym zakresie w wyroku. Wystarczające dla ochrony praw konsumenta jest przesłonowe ustalenie nieważności. W dacie wytaczania powództwa w 2021 r. występowały rozbieżności w tym zakresie w orzecznictwie sądów powszechnych, a zgłoszenie żądania ustalenia obok żądania zapłaty nie wpłynęło ani na zwiększenie kosztów procesu, ani na długość postępowania i zakres przeprowadzanych dowodów. Wysokość zasądzonych kosztów to 11 834 złotych, na którą to sumę złożyły się: uiszczona opłata od pozwu w wysokości 1 000 zł, dwie opłaty skarbowe od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powodów w osobie radcy prawnego w wysokości 10 800 złotych. Zostało ono ustalone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz. U. z 2018 roku, poz. 265 ze zm.). Spośród tych kosztów, powódce należał się zwrot opłaty od pozwu w pełnej wysokości 1000 zł, gdyż jedynie ona złożyła pozew i uiściła od niego opłatę. Powód wstąpił do postępowania na późniejszym jego etapie i nie uiszczał opłaty sądowej od pozwu. Reszta kosztów została rozdzielona pomiędzy powodów w częściach równych. Co prawda powodowie wnosili o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu według spisu kosztów, który powodowie przedstawią po zamknięciu rozprawy – jednakże zgodnie z ich żądaniem w przypadku braku przedłożenia spisu kosztów żądali zasądzenia kosztów procesu według norm przepisanych (k. 263v.). Wobec braku przedłożenia spisu kosztów, Sąd postąpił zgodnie z żądaniem warunkowym powodów. Sędzia Rafał Wagner 1 Zob. uchwała Sądu Najwyższego z 12 października 2001 roku, III CZP 55/01, LEX nr
  11. 2 Por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 września 2020 roku, VII AGa 815/19, Legalis
  12. 3 por.: - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.06.2022 r., I CSK 2326/22, - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., I CSK 2538/22, - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., I CSK 2722/
  13. 4 Por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2018 roku, IV CSK 250/17, Legalis nr
  14. 5 Por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 30 stycznia 2019 roku, V ACa 503/18, Legalis nr
  15. 6 Por. Agnieszka Rzetecka-Gil, Kodeks cywilny. Komentarz, Zobowiązania — część ogólna. Komentarz do art. 3851 k.c., LEX/el,
  16. 7 Por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2007 roku, IV CSK 122/07, OSNC - Zb. dodatkowy 2008 nr C, poz. 74, str.
  17. 8 Por. - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.06.2022 r., I CSK 2326/22, - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., I CSK 2538/22, - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., I CSK 2722/
  18. 9 Por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 9 maja 2019 roku, I ACa 47/19, LEX nr
  19. 10 Por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 4 grudnia 1974 roku, C-41/74, sprawa Y. van D. przeciwko (...). 11 sygn. akt III CZP 29/17, OSNC 2019 nr 1, poz. 2, str.
  20. 12 Zobacz: - uchwała Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 roku, sygn. akt V CSK 382/18, LEX 2771344; - wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 14 grudnia 2017 roku, sygn. akt I ACa 447/17, Legalis nr
  21. 13 Por. uchwała 7 Sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna z dnia 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21, Legalis nr
  22. 14 Por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2009 roku, IV CSK 290/09, Lex nr 560607 15 Por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 września 2020 roku, I CSK 812/19, Legalis nr 2480093

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.