← Polska

I C 1339/23

Sygn. akt: I C 1339/23 upr WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 listopada 2025 r. Sąd Rejonowy w Toruniu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: asesor sądowy Paweł Kam

§ 2k.p.c.

w zw. z art. 205 12 § 2 k.p.c. Zgodnie z art. 205 12 § 2 k.p.c., jeżeli nie zarządzono przeprowadzenia posiedzenia przygotowawczego, strona może przytaczać twierdzenia i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej aż do zamknięcia rozprawy, z zastrzeżeniem niekorzystnych skutków, które według przepisów kodeksu mogą dla niej wyniknąć z działania na zwłokę lub niezastosowania się do zarządzeń przewodniczącego i postanowień sądu. Zgodnie natomiast z art.

§ 2

k.p.c., przewodniczący może zobowiązać stronę, by w piśmie przygotowawczym podała wszystkie twierdzenia i dowody istotne dla rozstrzygnięcia sprawy pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postępowania. W takim przypadku twierdzenia i dowody zgłoszone z naruszeniem tego obowiązku podlegają pominięciu, chyba że strona uprawdopodobni, iż ich powołanie w piśmie przygotowawczym nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. W przedmiotowej sprawie powód na podstawie zarządzenia przewodniczącego z dnia 24 listopada 2023 roku (k. 154) został zobowiązany do podania wszystkich twierdzeń i dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy w terminie dwóch tygodni pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postepowania. Powodowi doręczono to zobowiązanie w dniu 7 grudnia 2023 roku. Termin do podania wszystkich twierdzeń i dowodów zakreślony powodowi upłynął z dniem 21 grudnia 2023 roku. Wniosek o przesłuchanie świadka powód złożył dopiero w piśmie procesowym z dnia 24 maja 2024 roku, wniesionym w dniu 25 maja 2024 roku, a zatem po upływie zakreślonego terminu. Powód nie wykazał natomiast, iż potrzeba powołania tego dowodu nie wynikła później, ani że powołanie tego dowodu nie było możliwe wcześniej. Wręcz przeciwnie – powód dysponował prywatnym kosztorysem sporządzonym przez świadka W. K. już w dniu wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie i nic nie stało na przeszkodzie złożenia wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań tego świadka już w pozwie. Abstrahując od powyższego, dowód z zeznań świadka W. K. na fakty wskazane w piśmie procesowym powoda z dnia 24 maja 2024 roku i tak zostałby pominięty nawet w przypadku, gdyby wniosek o przeprowadzenie tego dowodu został złożony przed upływem terminu na podanie wszystkich twierdzeń i dowodów. Dowód ten zmierzał bowiem do wykazania faktów częściowo nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i bezspornych (fakt dokonania wyceny auta, przyjętej metody, zasad doświadczenia życiowego przy dokonywaniu wyceny aut), w części do dokonania ustaleń wymagających wiadomości specjalnych i w efekcie mogących być przedmiotem ustaleń wyłącznie w drodze opinii biegłego (specyfika wyceny aut starszych i wyjątkowych, konieczność dokonania wyceny aut w oparciu o kryteria (rekomendacje) (...)), a w części do wykazania okoliczności, które w ogóle nie są faktami, lecz ocenami (zasadność przyjętej wyceny). W związku z tym, nawet gdyby dowód z zeznań świadka W. K. nie podlegał pominięciu na podstawie art.

§ 2k.p.c.

w zw. z art. 205 12 § 2 k.p.c., zostałby pominięty na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. Powód w niniejszym postępowaniu domagał się dopłaty do odszkodowania z tytułu naprawienia szkody w należącym do niego pojeździe marki J. o numerze rejestracyjnym (...). Powód wskazywał, że ustalona przez pozwanego wartość rynkowa pojazdu w stanie przed szkodą nie jest prawidłowa, w związku z czym dochodził on różnicy pomiędzy wartością rynkową pojazdu przed szkodą ustaloną przez pozwanego w wysokości 8 100 zł, a kwotą 13 700 zł wynikającą z ekspertyzy sporządzonej na zlecenie powoda. Powód dochodził także kwoty 250 zł tytułem kosztów sporządzonej na jego zlecenie wyceny pojazdu w stanie sprzed szkody. Okoliczności faktyczne takie jak zaistnienie zdarzenia drogowego z dnia 19 lipca 2023 roku, w którym doszło do szkody, posiadanie ubezpieczenia OC sprawcy szkody u pozwanego, odpowiedzialność pozwanego za szkodę, fakt uszkodzenia pojazdu, zakres uszkodzeń, fakt powstania szkody całkowitej, przebieg postępowania likwidacyjnego oraz wartość pojazdu w stanie po szkodzie nie były sporne. Sporna pozostawała wartość pojazdu powoda w stanie sprzed szkody oraz zasadność poniesienia przez powoda kosztów sporządzenia na jego zlecenie prywatnej wyceny wartości pojazdu w stanie sprzed szkody. Powództwo podlegało uwzględnieniu w przeważającej części. Podstawę odpowiedzialności pozwanego stanowiły przepisy art. 805 § 1 k.c. w zw. z art. 822 k.c. w zw. z art. 436 § 2 k.c. w zw. z art. 415 k.c. i art. 363 k.c. oraz art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (T.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 367 ze zm., dalej: ustawa). Stosownie do treści art. 805 § 1 k.c. ubezpieczyciel przez umowę ubezpieczenia zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Zgodnie z treścią art. 822 § 1 i 4 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Odpowiedzialność posiadacza lub kierującego pojazdem w ruchu kształtuje się na zasadach ogólnych, czyli na zasadzie winy (art. 436 § 2 k.c.), a przy rozstrzygnięciu o odszkodowaniu z ubezpieczenia OC koniecznym jest sięgnięcie do ogólnych reguł Kodeksu cywilnego odnoszących się do zakresu odszkodowania, w szczególności do przepisu art. 361 § 1 i 2 k.c., w którym zostały określone reguły nakazujące przestrzeganie zasady pełnego odszkodowania w granicach adekwatnego związku przyczynowego. Zgodnie z treścią art. 19 ust. 1 ustawy, poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej (OC) może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia (art. 34 ust. 1 ustawy). Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej (art. 36 ust. 1 ustawy). Zgodnie zaś z dyspozycją art. 361 § 1 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z których szkoda wynikła. Paragraf drugi tego przepisu stanowi, że naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby szkody nie wyrządzono. Określa zatem zasadę pełnego odszkodowania. Zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody może nastąpić według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy, lecz odszkodowanie ubezpieczeniowe z tytułu OC wypłaca się zawsze w pieniądzu. Szkoda jest uszczerbkiem w prawnie chronionych dobrach wyrażającym się w różnicy między stanem dóbr, jaki istniał i jaki mógłby następnie wytworzyć się w normalnej kolei rzeczy, a stanem, jaki powstał na skutek zdarzenia wywołującego zmianę w dotychczasowym stanie rzeczy, z którym to zdarzeniem ustawodawca wiąże powstanie odpowiedzialności odszkodowawczej. Samo jednak wyznaczenie rozmiaru szkody nie przesądza jeszcze o rozmiarze odszkodowania; każdorazowo granice obowiązku naprawienia szkody wyznaczane są przez tzw. normalny związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem wywołującym uszczerbek, a szkodą. Ponadto, muszą być też uwzględnione okoliczności ograniczające zasadę pełnego odszkodowania wynikające np. ze szczególnej regulacji prawnej (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 2003 r., IV CKN 387/01, LEX 141410). Wypłacone odszkodowanie ma wyrównać uszczerbek majątkowy poszkodowanego. W przypadku likwidacji szkód komunikacyjnych z OC sprawcy, szkoda majątkowa w pojeździe uszkodzonym może zostać zakwalifikowana jako tzw. szkoda częściowa bądź całkowita. Szkoda całkowita występuje wówczas, gdy pojazd uległ zniszczeniu w takim stopniu, że nie nadaje się do naprawy albo gdy koszty naprawy przekroczyłyby wartość pojazdu w dniu likwidacji szkody. Szkoda częściowa ma natomiast miejsce wówczas, gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy, a naprawa jest celowa i ekonomicznie uzasadniona. W przypadku wystąpienia szkody częściowej zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do pokrycia kosztów celowej i ekonomicznie uzasadnionej naprawy pojazdu (restutycji). W sprawie bezspornym było, iż szkoda w pojeździe miała charakter całkowitej oraz wartość pojazdu powoda po szkodzie. W przypadku szkody całkowitej pojazdu mechanicznego odszkodowanie powinno wynosić kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy wartością pojazdu sprzed zdarzenia powodującego szkodę, a wartością pojazdu w stanie uszkodzonym. Sporna pozostawała jedynie kwestia wartości pojazdu w dacie szkody z dnia 19 lipca 2023 roku w stanie nieuszkodzonym. Sąd, jak już wcześniej wskazano, w zakresie ustalenia rzeczywistej rynkowej wartości pojazdu marki J. o numerze rejestracyjnym (...) przed powstaniem szkody oparł się w całości na ustaleniach poczynionych przez biegłego S. D.. Biegły ustalił, iż wartość pojazdu w stanie nieuszkodzonym na dzień szkody, tj. 19 lipca 2023 roku wynosiła 13 100 zł. Mając powyższe na uwadze Sąd ustalił, iż wysokość szkody oraz należne powodowi odszkodowanie z tytułu szkody całkowitej w pojeździe marki J. o numerze rejestracyjnym (...) po szkodzie mającej miejsce 19 lipca 2023 roku wynosi 11 100 zł. Kwota ta stanowi różnicę pomiędzy wartością pojazdu przed szkodą w wysokości 13 100 zł i wartością pojazdu w stanie uszkodzonym w wysokości 2 000 zł. Pozwany wypłacił do tej pory na rzecz powoda odszkodowanie w wysokości 6 100 zł. Roszczenie powoda o zapłatę odszkodowania z tytułu szkody w pojeździe z dnia 19 lipca 2023 roku było więc uzasadnione w zakresie kwoty 5 000 zł (11 100 zł – 6 100 zł). W kwestii zasadności obciążenia pozwanego ubezpieczyciela kosztami prywatnej wyceny pojazdu, należy wskazać co następuje. Niewątpliwie zaciągnięcie przez poszkodowanego zobowiązania do zapłaty wynagrodzenia za sporządzenia kosztorysu może stanowić szkodę w rozumieniu art. 361 § 2 k.c., pozostającą w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym. Sąd nie ma wątpliwości, że poszkodowanemu, któremu przysługują roszczenia odszkodowawcze z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych może przysługiwać od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej zwrot kosztów tzw. prywatnej opinii (ekspertyzy) rzeczoznawcy, ale tylko wówczas jeżeli jej sporządzenie było niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2019 r., sygn. akt III CZP 99/18, LEX nr 2714676). Za szkodę, pozostającą w zwykłym związku przyczynowym z działaniem jej sprawcy stanowi także wydatek związany z zasięgnięciem fachowej opinii w celu właściwego oszacowania wysokości roszczeń odszkodowawczych. Pogląd ten należy uznać za uzasadniony z tym tylko zastrzeżeniem, że powołanie prywatnego biegłego i obciążenie sprawcy szkody obowiązkiem zwrotu kosztów jego opinii jest celowe tylko wówczas, gdy wysokość szkody może budzić wątpliwości. Jest tak zaś w szczególności w przypadku szkód komunikacyjnych. Powodem w niniejszej sprawie jest osoba fizyczna, która zawodowo nie zajmuje się dochodzeniem odszkodowań z tytułu szkód komunikacyjnych. Powód nie był w stanie samodzielnie ustalić wysokości należnego mu odszkodowania, a co za tym idzie także sformułować prawidłowo roszczenia wobec pozwanego. Ustalenie wartości samochodu w chwili sprzed szkody wykracza bowiem poza dostępną powszechnie wiedzę i wymaga wiadomości specjalistycznych. Podkreślić wypada też, że zwrot kosztów sporządzenia ekspertyzy wchodzi w rachubę wyłącznie w przypadku, w którym jej wnioski pokrywają się przynajmniej w znacznej części z rozstrzygnięciem sporu, który poprzedzała. Innymi słowy, sprawca szkody jest zobowiązany do zwrotu kosztów prywatnej opinii jeżeli była ona prawidłowa, a zatem znalazła potwierdzenie w toku postępowania sądowego. W świetle powyższych uwag powództwo w tej części było oczywiście usprawiedliwione. Wnioski prywatnej kalkulacji pokrywały się w znacznej części z wnioskami opinii biegłego sądowego S. D.. Wprawdzie można zastanawiać się czy zatrudnienie eksperta przed zgłoszeniem szkody jest zachowaniem celowym, a zatem czy pozostaje w typowym związku przyczynowym ze szkodą, jednak w okolicznościach przedmiotowej sprawy odpowiedź na postawione pytanie jest twierdząca. Pozwany odmawiał bowiem dobrowolnego spełniania świadczenia ponad ustaloną przez siebie kwotę. Konkluzję tę potwierdza judykatura. W myśl uchwały Sądu Najwyższego z 18 maja 2004 r. (sygn. akt III CZP 24/04, LEX nr 106617) „odszkodowanie, przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, może – stosownie do okoliczności sprawy – obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego”. Okoliczności niniejszej sprawy z pewnością uzasadniają poniesienie przez poszkodowanego wydatków na uzyskanie niezależnej opinii w zakresie wyceny pojazdu w stanie sprzed szkody, w celu zweryfikowania wyceny sporządzonej przez ubezpieczyciela, która opiewała na sumę znacznie zaniżoną. Kalkulacja naprawy pozwolić miała na właściwą ocenę zakresu powstałej szkody i dochodzenie odszkodowania w wysokości zbliżonej do właściwej. Brak poniesienia tego kosztu mogłoby sprawić, że powód dochodziłby zbyt niskiej sumy, co spowodowałoby, że nie uzyskałby on pełnego, należnego mu odszkodowania albo znacznie za wysokiej, co z kolei naraziłoby go na konieczność poniesienia kosztów procesu w związku z częściowym oddaleniem powództwa. Podkreślić należy, iż wysokość poniesionych kosztów sporządzenia opinii prywatnej wynika z faktury (k. 130). Mając na uwadze powyższe, Sąd zasądził na rzecz powoda również koszty wykonania prywatnej opinii – wyceny pojazdu marki J. o numerze rejestracyjnym (...) w stanie sprzed szkody z dnia 19 lipca 2023 roku sporządzonej przez rzeczoznawcę W. K. w kwocie 250 zł. Reasumując, żądanie powoda należało uznać za zasadne w zakresie kwoty 5 250 zł w tym 5 000 zł tytułem odszkodowania z tytułu szkody całkowitej w pojeździe marki J. o numerze rejestracyjnym (...) po szkodzie mającej miejsce 19 lipca 2023 roku i 250 zł tytułem zwrotu poniesionych przez powoda kosztów opinii prywatnej. W związku z tym Sąd w punkcie I wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5 250 zł. O odsetkach od kwoty zasądzonej w punkcie I wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. oraz art. 14 ust. 1 ustawy. W niniejszej sprawie powód żądał zasądzenia odsetek od kwoty 5 850 zł od dnia 20 sierpnia 2023 r. Zgodnie z treścią art. 14 ust. 1 ustawy, zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Stosownie zaś do ust. 2 cytowanego artykułu w przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania. W przedmiotowej sprawie powód zgłosił szkodę w dniu 19 lipca 2023 roku, a zatem trzydziestodniowy termin na wypłatę odszkodowania upływał z dniem 18 sierpnia 2023 roku. Od dnia następnego, tj. od dnia 19 sierpnia 2023 roku możliwe stało się naliczanie odsetek za opóźnienie za wypłatę odszkodowania. Dlatego też sąd zasądził w punkcie I wyroku od pozwanego na rzecz powoda odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 5 000 zł od dnia 20 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty. W odniesieniu do żądania odsetkowego od kwoty 250 zł tytułem sporządzenia opinii prywatnej wskazać należy, iż w dacie 20 sierpnia 2023 roku koszt ten jeszcze nie powstał. Faktura za poniesione koszty została wystawiana w dniu 11 września 2023 roku, natomiast pełnomocnik powoda dopiero wiadomością e-mailową z dnia 11 września 2023 roku w imieniu powoda wezwał pozwanego do zapłaty należności z tytułu opinii. Zgodnie z art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. W ocenie Sądu odpowiednim terminem do uregulowania należności z tytułu zwrotu poniesionych przez powoda kosztów prywatnej opinii był okres 14 dni. W tym czasie pozwany mógł zapoznać się z żądaniem powoda w tym zakresie i podjąć decyzję co do wypłaty odszkodowania w tej części. Termin na zapłatę kwoty 250 zł z tytułu zwrotu kosztów prywatnej opinii upłynął więc 25 września 2023 roku. Od dnia następnego tj. 26 września 2023 roku powód mógł domagać się odsetek ustawowych za opóźnienie. Mając powyższe na uwadze Sąd zasadził odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 250 zł od dnia 26 września 2023 roku. W pozostałej części roszczenie powoda było nieuzasadnione. W związku z tym powództwo w pozostałej części zostało oddalone jako bezzasadne, o czym Sąd orzekł w punkcie II wyroku. O kosztach procesu Sąd, w punkcie III wyroku, orzekł na podstawie art. 98 § 1, § 1 1 i § 3 k.p.c. oraz art. 100 k.p.c. Zgodnie z art. 100 k.p.c., w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Mając na uwadze tę okoliczność, jak również fakt, iż powód poniósł znacznie wyższe koszty procesu aniżeli pozwany (koszty procesu poniesione przez pozwanego wyniosły 3 076,42 zł), Sąd uznał, że powód uległ jedynie co do nieznacznej części żądania i dlatego orzeczono obowiązek zwrotu wszystkich kosztów procesu powoda przez pozwanego. Na koszty procesu poniesione przez powoda w kwocie 4 404,52 zł składały się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 400 zł, 1 800 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego określonych na podstawie § 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (T.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 z późn. zm.), 700 zł tytułem poniesionych kosztów opinii biegłego Ł. W., 1 487,52 zł tytułem poniesionych kosztów opinii biegłego S. D. oraz 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Powód wniósł o zasądzenie od pozwanego kosztów zastępstwa procesowego w wysokości podwójnej stawki minimalnej, lecz w ocenie sądu brak było podstaw, by zasądzić koszty procesu w zakresie kosztów zastępstwa procesowego w kwocie wyższej aniżeli stawka minimalna. Zgodnie z art. 109 § 2 k.p.c., orzekając o wysokości przyznanych stronie kosztów procesu, sąd bierze pod uwagę celowość poniesionych kosztów oraz niezbędność ich poniesienia z uwagi na charakter sprawy. Przy ustalaniu wysokości kosztów poniesionych przez stronę reprezentowaną przez pełnomocnika będącego adwokatem, radcą prawnym lub rzecznikiem patentowym, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy pełnomocnika oraz czynności podjęte przez niego w sprawie, w tym czynności podjęte w celu polubownego rozwiązania sporu, również przed wniesieniem pozwu, a także charakter sprawy i wkład pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Zgodnie z kolei z § 15 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych opłatę ustala się w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, która nie może przekroczyć sześciokrotności tej stawki ani wartości przedmiotu sprawy, jeśli uzasadnia to: 1) niezbędny nakład pracy radcy prawnego, w szczególności poświęcony czas na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczba stawiennictw w sądzie, w tym na rozprawach i posiedzeniach, czynności podjęte w sprawie, w tym czynności podjęte w celu polubownego rozwiązania sporu, również przed wniesieniem pozwu; 2) wartość przedmiotu sprawy; 3) wkład pracy radcy prawnego w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak również do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie; 4) rodzaj i zawiłość sprawy, w szczególności tryb i czas prowadzenia sprawy, obszerność zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub biegłych sądowych, dowodu z zeznań świadków, dowodu z dokumentów, o znacznym stopniu skomplikowania i obszerności. Strony nie podjęły w przedmiotowej sprawie czynności uzasadniających ustalenie przez sąd opłat za czynności zastępujących je fachowych pełnomocników w wysokości przewyższającej stawkę minimalną. Stan faktyczny w przedmiotowej sprawie był w przeważającej mierze bezsporny, strony nie były zgodne wyłącznie w zakresie wartości pojazdu powoda w stanie nieuszkodzonym przed szkodą z dnia 19 lipca 2023 roku, a także co do zasadności poniesienia przez powoda kosztów na opinię prywatną. W sprawie co prawda dopuszczone zostały opinie dwóch biegłych, lecz dotyczyły one wyłącznie jednego aspektu – wartości pojazdu powoda w stanie sprzed szkody z dnia 19 lipca 2023 roku. Czas trwania postępowania, wkład pracy reprezentującego powoda pełnomocnika oraz wartość przedmiotu sprawy także nie uzasadniały ustalenia kosztów zastępstwa procesowego w wysokości przekraczającej opłatę w stawce minimalnej. Wbrew twierdzeniom powoda wyrażonym w pismach procesowych z dnia 12 maja 2025 roku i z dnia 14 października 2025 roku działania i postawa pozwanego w toku postępowania także nie uzasadniały ustalenia należnych powodowi kosztów zastępstwa procesowego w stawce przekraczającej opłatę minimalną. Pozwany podejmował standardowe czynności w sprawie, nieprowadzące do obstrukcji postępowania, za to uzasadnione jego interesem procesowym. Kwota 4 404,52 zł tytułem zwrotu kosztów procesu została zasądzona od pozwanego na rzecz powoda wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, zgodnie z treścią brzmieniem art. 98 § 1 1 k.p.c., w myśl którego, od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Skarb Państwa - Sąd Rejonowy w Toruniu tymczasowo poniósł w toku postępowania wydatki w kwocie 147,60 zł tytułem wynagrodzenia biegłego Ł. W.. Zgodnie z treścią art. 83 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1228), dalej: u.k.s.c., jeżeli przepisy ustawy przewidują obowiązek działania i dokonywania czynności połączonej z wydatkami z urzędu, sąd zarządzi wykonanie tej czynności, a kwotę potrzebną na ich pokrycie wykłada tymczasowo Skarb Państwa. Dotyczy to także dopuszczenia i przeprowadzenia przez sąd z urzędu dowodu niewskazanego przez stronę. Zgodnie z treścią art. 83 ust. 2 u.k.s.c., w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113. Zgodnie z art. 113 ust. 1 u.k.s.c., kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Mając zatem na względzie zasady odpowiedzialności za wynik procesu opisane w poprzednim akapicie i zgodnie z zasadami dotyczącymi zwrotu kosztów procesu, na mocy przepisów art. 83 ust. 2 u.k.s.c. w zw. z art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w zw. z art. 98 k.p.c. i w zw. z art. 100 k.p.c., Sąd w punkcie IV wyroku nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Toruniu od pozwanego 147,60 złotych tytułem zwrotu wydatków tymczasowo poniesionych w toku postępowania przez Skarb Państwa.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.