← Polska

I ACa 353/24

Sygn. akt I ACa 353/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 kwietnia 2025 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Marek Boniecki Protokolant: Katar

k.c.; - nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut powodów co do naruszenia przez bank przepisów ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym wobec braku poinformowania ich o ryzyku kursowym związanym z produktem. Wyrok powyższy w całości zaskarżyli apelacją powodowie, wnosząc o jego zmianę poprzez uwzględnienie powództwa. Apelujący zarzucili: 1) błędne ustalenie, że:

  1. a)powodowie zostali w sposób prawidłowy poinformowany o ryzyku kursowym przez pozwanego poprzez przedstawienie im „informacji istotnych dla ryzyka i kosztów związanych z zawarciem umowy o kredyt hipoteczny w (...), w sytuacji gdy ten prospekt nie został uzupełniony w zakresie przedstawienia, jak hipotetycznie zmieniłaby się wysokość raty kredytobiorców w przypadku znacznego wzrostu kursu EURO do PLN (Tabele mające zawierać te dane są puste, niewypełnione), co sprawia, że powodowie nie zostali w sposób prawidłowo poinformowani o ryzyku kursowym;
  2. b)powodowie negocjowali indywidualnie postanowienia umowne w zakresie klauzuli indeksacyjnej, składając wniosek o udzielenie kredytu indeksowanego do EURO, podczas gdy wybór rodzaju kredytu nie stanowi o negocjowaniu postanowień umownych;
  3. c)powodom został wyjaśniony mechanizm indeksacji;
  4. d)powodom wyjaśniono w sposób wystarczający sposób ustalania kursu EURO przez bank, podczas gdy §15 ust. 8 Regulaminu, na który powołuje się Sąd, nie zawiera wzoru czy też dokładnego opisu mechanizmu ustalania kursu, a jedynie gołosłowne i ogólne stwierdzenie, że kurs ten jest ustalany w oparciu o średni kurs NBP, co nadal nie pozwala powodom na weryfikację prawidłowości ustalonego kursu EURO;
  5. e)opinia Sądu, że kurs stosowany przez bank jest kursem rynkowym i ma to znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy;
  6. f)powód zajmował się w (...) sprzedażą produktów finansowych, w tym kredytów walutowych, podczas gdy powód pracował w (...) bardzo krótko (kilka miesięcy), w dacie zawarcia umowy kredytu nie pracował już w (...), nie był szkolony do sprzedaży kredytów walutowych, ale jak wskazał: „Byłem szkolony do sprzedaży polisolokat i ubezpieczeń na życie.”; 2) naruszenie art. 233 §1 k.p.c. -poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodu z przesłuchania stron, polegająca na uznaniu, iż depozycje powodów są niewiarygodne w zakresie, w jakim twierdzili, że:
  7. a)nie zostali w sposób prawidłowy pouczeni o ryzyku kursowym, podczas gdy zeznania powodów są spójne, zgodne z logiką, doświadczeniem życiowym, nie są sprzeczne z innym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym (np. oświadczeniem o ryzyku kursowym związanym z wnioskiem o kredyt i dokumentem „informacje istotne dla ryzyka i kosztów związanych z zawarciem umowy o kredyt hipoteczny w (...)), gdyż ten ostatni dokument nie został w całości wypełniony w najbardziej istotnym jego fragmencie, tj. symulacji wzrostu raty kredytu w przypadku znacznego wzrostu EURO do PLN;
  8. b)nie negocjowali indywidualnie postanowień umownych umowy kredytu, w sytuacji gdy wybór rodzaju kredytu indeksowanego do waluty obcej nie jest indywidualnym negocjowaniem postanowień umowy kredytu; 3) naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z § 15 ust. 8 Regulaminu, polegające na jego błędnej wykładni przejawiającej się uznaniem, że ogólne odwołanie się przy ustalaniu kursu EURO przez bank do średnie kursu NBP, bieżącej sytuacji na rynku walutowym, aktualnej pozycji walutowej utrzymywanej przez bank, jest wskazaniem transparentnego, jasnego mechanizmu ustalania kursu EURO, co doprowadziło Sąd Okręgowy do wniosku, że odwołanie do Tabel Kursowych Banku nie stanowi postanowienia abuzywnego; 4) naruszenie art.

k.c. - poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że ogólne odwołanie się przy ustalaniu kursu EURO przez bank do średniego kursu NBP, bieżącej sytuacji na rynku walutowym, aktualnej pozycji walutowej utrzymywanej przez bank jest wskazaniem transparentnego, jasnego mechanizmu ustalania kursu EURO, co doprowadziło Sąd Okręgowy do wniosku, że odwołanie do Tabel Kursowych Banku nie stanowi postanowienia abuzywnego; 5) naruszenie art.

k.c. - poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że § 7 ust. 4 Regulaminu nie ma charakteru abuzywnego, podczas gdy pozwany Bank przyznał sobie tym postanowieniem uprawnienie do dowolnego ustalenia kursu wypłaty kredytu i określenia wysokości zadłużenia kredytobiorców wyrażonego w EURO; 6) naruszenie art.

k.c. - poprzez uznanie, że złożenie wniosku o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej stanowi indywidualne negocjacje tyczące się klauzuli indeksacyjnej, podczas gdy wybór rodzaju kredytu nie jest indywidualnym negocjowaniem postanowień umowy kredytu; 7) naruszenie art. 353 1 k.c. - poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że umowa kredytu, która zawiera postanowienia pozwalające bankowi na dowolne kształtowanie kursu wypłaty kredytu, a w efekcie wysokości zobowiązania powodów konsumentów wyrażonego w EURO, nie jest sprzeczna z istotą zobowiązania; 8) naruszenie art. 410 k.c. - poprzez jego niezastosowanie i oddalenie roszczenia o zapłatę, w sytuacji gdy umowa kredytu jest nieważna ex tunc, a w takiej sytuacji strony winny zwrócić to, co sobie na podstawie nieważnej czynności świadczyły. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny. Dodatkowego ustalenia wymagało jedynie, na skutek uwzględnienia słusznego zarzutu co do podstawy faktycznej, że powód w czasie kilkumiesięcznej pracy w (...) był szkolony w sprzedaży polisolokat i ubezpieczeń na życie. Zeznania strony w tym zakresie nie zostały skutecznie zakwestionowane przez pozwanego. Ponadto doprecyzować należało, wobec wewnętrznej sprzeczności uzasadnienia w tym zakresie, że w dacie zawierania umowy powód nie był pracownikiem (...), o czym świadczą zarówno jego zeznania, jak i treść wniosku kredytowego. Poza powyższym zarzuty względem ustaleń faktycznych uznać należało za nietrafione z tego względu, że w istocie nie dotyczyły one faktów lecz wyciągniętych z tych faktów przez Sąd Okręgowy wniosków, które podlegały ocenie poprzez pryzmat przepisów prawa materialnego. W taki właśnie sposób odnieść należy się do kwestii prawidłowości poinformowania powodów o ryzyku kursowym przez pozwanego, w sytuacji gdy samo poinformowanie o ryzyku, już poprzez wskazanie na nie w treści podpisywanych przez kredytobiorców oświadczeń, wykazane bezspornie zostało. Analogicznie odnieść należało się do zarzutu dotyczącego wystarczającego wyjaśnienia sposobu ustalania kursu euro. Z kolei kwestia czy rynkowości kursu stosowanego przez bank, nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia. Odnośnie do negocjacji postanowień umownych w zakresie klauzuli indeksacyjnej, stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy ustalenia takiego nie poczynił. Nie wydaje się natomiast dowolne ustalenie, że powodom został wyjaśniony mechanizm indeksacji, skoro sami tego nie negowali. Inną rzeczą jest, czy wyjaśnienie to było wystarczające, choć kwestia ta ostatecznie nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Przytoczone wyżej argumenty pozostały aktualne odnośnie to zarzutów naruszenia art. 233 §1 k.p.c. Nie sposób przy tym odmówić racji skarżącym, że trudno mówić o rzetelnym poinformowaniu kredytobiorców o ryzyku kursowym, w sytuacji gdy przedstawiony na tę okoliczność dokument (k. 213-215) nie jest kompletny. Mimo zasadniczo prawidłowych ustaleń faktycznych, zaskarżony wyrok jako naruszający prawo materialne nie mógł się ostać. Wyjść należy jednak od podzielenia poglądu i przytoczonej na jego poparcie argumentacji odnośnie do braku podstaw do kwestionowania możliwości zawierania umów waloryzowanych walutą obcą jako sprzecznych z zasadą walutowości, przepisami prawa bankowego czy zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c. W aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, klauzule dotyczące przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, są kwalifikowane jako określające główne świadczenia stron (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Treść umowy kredytowej, a w szczególności Regulaminu wskazuje jednoznacznie, że przedsiębiorca – bank posługiwał się wzorcem umowy (art. 384 §1 k.c.). W tych okolicznościach ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych spoczywał na pozwanym, stosownie do art.

§4k.c.

w zw. z art.

§3k.c.

Ciężarowi temu strona ta nie sprostała. Sam fakt zaakceptowania warunków umowy, a nawet oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że relewantne postanowienia umowne były negocjowane czy nawet negocjowalne. Możliwości negocjacji zapisów dotyczących sposobu przeliczania kursów przeczy w rozpoznawanej sprawie wprost treść Regulaminu. Nawet zaoferowany przez stronę pozwaną świadek A. S. zeznał, że bank nie negocjował kursów spłaty. Zdarzały się wprawdzie, wg tego świadka, negocjacje kursu uruchomienia kredytu, niemniej nie wykazano, aby uczyniono tak w przypadku powodów. Swoboda kredytobiorców we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła zatem tych jej zapisów, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy. Odesłanie do bliżej nieokreślonego kursu kupna czy sprzedaży obowiązującego w Banku świadczy o tym, że kredytodawca dysponował arbitralnością w kształtowaniu kursów walut. Pamiętać bowiem należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy. Z tego punktu widzenia nie ma znaczenia fakt, że pozwany stosował mechanizmy rynkowe, a stosowane kursy miały ekonomiczne uzasadnienie. Kluczowe jest bowiem, że w samej umowie nie było wskazania, w jaki sposób ww. mechanizmy będą stosowane w odniesieniu do zobowiązania powodów. Istniała zatem możliwość naruszenia interesów konsumenta. Oczywiście rację przyznać należy także skarżącym co do tego, że złożenie wniosku o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej nie stanowi indywidualnych negocjacji w zakresie klauzuli indeksacyjnej. Dokonując wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG w podobnym kontekście, dotyczącym swobody określania kursu wymiany przez bank, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne”. W sytuacji, w której dana klauzula zawarta w umowie kredytowej nie realizuje przytoczonych kryteriów, a zatem jest niedozwolona (nieuczciwa), umowa nie pozwala na określenie rozmiarów świadczenia banku i kredytobiorcy w oparciu o obiektywne, niezależne od żadnej stron czynniki. Postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne, pozostawiają bowiem pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają zasadę równości stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22 i orzecznictwo przywołane w uzasadnieniu wyroku). Jakkolwiek zatem dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena §15 ust. 8 Regulaminu nie narusza art. 65 §1 i 2 k.c., to niewątpliwie stanowi uchybienie art.

k.c. Przytaczany zapis Regulaminu jest nietransparentny w sposób oczywisty. Niedookreślone pozostają trzy spośród czterech parametrów ustalania kursów walut. Także odnośnie do jedynego sprecyzowanego parametru, tj. średniego kursu ogłaszanego przez NBP zauważyć wypada, że Regulamin nie wskazuje, z jakiej daty średni kurs będzie brany pod uwagę, a przede wszystkim, w jakim zakresie parametr ten zostanie uwzględniony przez bank. W świetle zaprezentowanej argumentacji oraz okoliczności sprawy uznać należało, że ww. postanowienie umowne kształtowało prawa powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszało jego interesy. Uwagi powyższe zachowują aktualność odnośnie do §7 ust. 4 Regulaminu, który przy wypłacie środków kredytu indeksowanego do waluty obcej odsyłał do kursów prezentowanych w Tabeli opisanej w §15 ust. 7 Regulaminu, a ustalanych na podst. abuzywnego §15 ust. 8 Regulaminu. Niezależnie od powyższego mieć należy na uwadze, że abuzywność umów kredytów indeksowanych i denominowanych nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji. Za abuzywne uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2023 r., I CSK 4379/22). W tych okolicznościach traci na aktualności argumentacja dotycząca pouczenia powodów o ryzyku kursowym, bowiem o tym, że jest ono nieograniczone, z pewnością pouczeni nie zostali. Wiedzy o istnieniu takiego ryzyka nie sposób wywieść także z faktu, że powód kilka miesięcy był pracownikiem (...), zajmującym się sprzedażą kredytów hipotecznych, tym bardziej, że w jego szkolenie dotyczyło innej sfery działalności tego podmiotu. Na uświadomienie sobie tego rodzaju ryzyka nie pozwalały również wskazywane przez Sąd Okręgowy rzekomo powszechne informacje o niestabilności na rynkach walutowych. Nie można zgodzić się też do końca z tym, że strona pozwana nie miała możliwości przewidzenia na przyszłość zmian kursu walut obcych ani nie miała jakiegokolwiek wpływu na ten kurs. Z uwagi na profesjonalny charakter działalności oraz jej rozmiar, bank miał niewątpliwie instrumenty pozwalające na wcześniejsze dostrzeżenie niekorzystnych trendów na rynkach finansowych, a przede wszystkim do zniwelowania ich niekorzystnych skutków. Zauważyć w tym miejscu wypada także, że ryzyko banku było ograniczone w najbardziej niekorzystnym wariancie do sumy wypłaconej kredytobiorcom. Wbrew przekonaniu Sądu pierwszej instancji, kwestia możliwości wyboru waluty kredytu nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia. Nie może bowiem znaleźć akceptacji sytuacja, w której przedsiębiorca daje konsumentowi alternatywę w wyborze sposobu spełnienia świadczenia, a następnie odnosi korzyść z tego, że konsument wybrał sposób, który okazał się dla niego niekorzystny. Całkowicie irrelewantna dla abuzywności postanowień umownych była kwestia indeksowania kredytu do waluty euro, a nie franka szwajcarskiego. Umowa pozbawiona zakwestionowanych postanowień nie mogła się ostać w obrocie prawnym. W razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu indeksowanego odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej, umowa nie może obowiązywać w pozostałym zakresie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). Wiąże się to także z faktem, że zastąpienie niedozwolonego postanowienia poprzez wprowadzenie innego mechanizmu przeliczenia waluty stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy, który abuzywną klauzulę zastosował. Nie było także podstaw do zastosowania norm o charakterze dyspozytywnym. Za w pełni przekonujący uznać należy pogląd, zgodnie z którym art.

§2k.c.

wyłącza stosowanie art. 58 §3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159). W konkluzji powyższych rozważań dojść należało do przekonania, że zawarta między stronami umowa kredytu jest nieważna. Interes prawny powodów w żądaniu ustalenia nieważności umowy (art. 189 k.p.c.) jawi się w okolicznościach rozpoznawanej sprawy jako oczywisty w świetle argumentacji zaprezentowanej w tym względzie zarówno w pozwie, jak i toku sprawy. Umowa miała zainicjować między stronami stosunek zobowiązaniowy o charakterze ciągłym. Na datę wnoszenia pozwu, a przede wszystkim wyrokowania kredytobiorcy pozostawali w niepewności co do swojej sytuacji prawnej. Istotnym jest także, że sam wyrok zasądzający świadczenie z powołaniem się na nieważność umowy, nie byłby wystarczający dla zniweczenia skutków wpisu hipoteki zabezpieczającej spłatę kredytu. W konsekwencji uznania umowy za nieważną w całości podzielić należało zarzut naruszenia art. 410 k.c. Poza sporem było, a nadto wykazane zostało pochodzącymi od strony pozwanej dokumentami, że powodowie świadczyli nienależnie na rzecz banku sumę dochodzoną pozwem, tj. 40.268,60 euro. Pozwana została wezwana do zapłaty tej kwoty pismem doręczonym jej w dniu 14 grudnia 2020 r. (k. 95 i nast.), a wskazany w piśmie 14-dniowy termin zapłaty upłynął 28 grudnia 2020 r., czyniąc roszczenie wymagalnym w tym dniu, stosownie do art. 455 k.c. Ustawowe odsetki za opóźnienie należały się zatem powodom od dnia następnego (art. 481 §1 i 2 k.c.). W pozostałym zakresie roszczenie odsetkowe podlegało oddaleniu. Nie zasługiwał na uwzględnienie podniesiony przez stronę pozwaną zarzut zatrzymania. Art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy (zob. postanowienie TS z 8.05.2024 r., C-424/22, WN PRZECIWKO SANTANDER BANK POLSKA S.A., LEX nr 3714431). Konsekwencją zmiany wyroku co do meritum była konieczność modyfikacji rozstrzygnięcia o kosztach procesu, na które po stronie powodów złożyły się: opłata od pozwu i wynagrodzenie adwokata, na podst. art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. oraz §2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 §1 k.p.c. orzekł jak w sentencji. Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, na które po stronie powodów złożyły się: opłata od apelacji i wynagrodzenie adwokata przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. oraz §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Wobec prawomocnego zakończenia postępowania, wydawanie rozstrzyganie w przedmiocie wniosku o udzielenie zabezpieczenia uznać należało za zbędne w rozumieniu art. 355 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.