poprzez:
określa w tym zakresie konstrukcyjne elementy uzasadnienia orzeczenia, do których należy wskazanie podstawy faktycznej obejmującej: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśnienie podstawy prawnej orzeczenia z przytoczeniem przepisów prawa przy zachowaniu wymogu zwięzłości. W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się jednolicie, że z natury rzeczy sposób sporządzenia uzasadnienia orzeczenia nie ma wpływu na wynik sprawy, ponieważ uzasadnienie wyraża jedynie motywy wcześniej podjętego rozstrzygnięcia. Z tego względu zarzut naruszenia art.
może znaleźć zastosowanie tylko w wyjątkowych sytuacjach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu I instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania danego orzeczenia. Innymi słowy, zarzut naruszenia tego przepisu może okazać się usprawiedliwiony jedynie wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co udaremnia kontrolę instancyjną. Z tej perspektywy zarzut oparty na art.
w kształcie opisanym w apelacji pozwanego był zasadny. Skarżący piętnował za jego pomocą przede wszystkim brak wskazania przez Sąd Okręgowy tytułu i podstawy zasądzenia na rzecz powoda kwoty 221.668,73 zł oraz brak wyjaśnienia jej wysokości i terminów naliczania odsetek od poszczególnych jej składników. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku rzeczywiście nie sposób odczytać w czym miałby przejawiać się delikt funkcjonariuszy policji, za który pozwanemu Skarbowi Państwa została przypisana odpowiedzialność. Sąd Okręgowy w ogóle nie omówił i nie rozważył przesłanek wymaganych na gruncie art. 417 § 1 k.c., poprzestając na jednorazowym wskazaniu we wstępnej części rozważań prawnych tego przepisu (a właściwie samego tylko art. 417 k.c.) i uznaniu poniesionej przez powoda szkody za bezsporną, podczas gdy konieczne jest dodatkowe spełnienie przesłanki zaistnienia zdarzenia wywołującego szkodę, mającego postać niezgodnego z prawem działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, oraz adekwatnego związku przyczynowego między tym zdarzeniem a szkodą. Uzasadnienie Sądu I instancji na ten temat milczy. Zostało ono zresztą w znacznej mierze sprowadzone do przytoczenia obszernych fragmentów złożonych w tej sprawie opinii i to zarówno w części poświęconej ustaleniom faktycznym, jak i rozważaniom, bez wyciągnięcia na ich podstawie wniosków. Sąd Okręgowy odtworzył poszczególne etapy postępowania z należącym do powoda sprzętem komputerowym ze wszystkimi sytuacjami, gdy był on przewożony i znajdował się w rękach osób trzecich (w tym funkcjonariuszy policji), ale nie wypowiedział się w sposób kategoryczny odnośnie tego kiedy mogło dojść do jego zniszczenia, z jednej strony czyniąc uwagi wskazujące na to, że istotne było odpowiednie zabezpieczenie sprzętu w trakcie przewozu, a nawet podczas przechowywania go w szafie (i takiego odpowiedniego zabezpieczenia nie stwierdził), a z drugiej strony przyjmując, że jest mało prawdopodobne, aby uszkodzenia nastąpiły przypadkowo. Do uszkodzenia dysków mogło dojść przez nieumiejętne ich otwieranie, nieumiejętne podłączanie urządzenia lub celowe działanie. Trudno sobie wyobrazić, że któraś z ww. sytuacji mogła się zdarzyć w transporcie. Takie rozumowanie należało uznać za niejasne i wzajemnie się wykluczające, a do tego pomijające okoliczność, że zważywszy na podmiot występujący po stronie pozwanego znamienne dla jego odpowiedzialności mogły być tylko te sytuacje, gdy przedmiotowy sprzęt znajdował się w dyspozycji funkcjonariuszy policji, a zatem wszelkie inne sytuacje wykluczały odpowiedzialność Skarbu Państwa. Jak wynika z ustaleń, funkcjonariusze jedynie zabezpieczyli sprzęt komputerowy powoda na potrzeby dalszych czynności i nie poddali go szczegółowym badaniom. Ich działania polegały na odłączeniu urządzeń od źródła prądu, spakowaniu ich w worki foliowe i wyniesieniu z siedziby firmy powoda. Tylko laptop T. na prośbę powoda został zapakowany do oryginalnej torby, a tam zabezpieczony tak, aby porty dostępu do komputera były niedostępne. Oznacza to, że funkcjonariusze nie mieli okazji, by uszkodzić sprzęt przez nieumiejętne otwieranie, nieumiejętne podłączanie lub celowe działanie. Nie zmienia to faktu, że ich działania służyły zabezpieczeniu śladów ewentualnego przestępstwa i z natury swej musiały być przeprowadzone z należytą ostrożnością i starannością. Sąd Okręgowy pominął ten aspekt w swoich wywodach. Ponadto nie przytoczył żadnych argumentów, które mogłyby uzasadniać zastrzeżenia do profesjonalizmu, który funkcjonariusze mieli obowiązek zachować. W dniu 8 kwietnia 2008 r. w przeszukaniu jako „osoba przybrana” przez policję uczestniczył wprawdzie W. K. – pracujący dla firmy (...) z siedzibą w G. zajmującej się wydawaniem ekspertyz informatycznych, ale stan urządzeń po jego działaniach sprowadzających się do uruchomienia komputerów i dokonania pobieżnej weryfikacji sprzętu nie ujawniał żadnych uszkodzeń. Uszkodzenia, gdyby wówczas istniały, zostałyby zaprotokołowane. Zapewne zostałyby także dostrzeżone przez obecnego przy tych czynnościach powoda. Tymczasem powód nie miał zastrzeżeń do formy zabezpieczenia jego sprzętu. Uszkodzenia nie zostały stwierdzone również po przewiezieniu sprzętu do Komendy Powiatowej Policji w P., po złożeniu go w pokoju Naczelnika Wydziału Kryminalnego - R. S., ani później, po przeniesieniu do pokoju funkcjonariusza Wydziału Kryminalnego KPP w P. - S. J., a jak zostało ustalone przechowywał on sprzęt w szafie bez opakowania, co umożliwiało jego dokładną ocenę. Stan faktyczny sprawy nie ujawnia przy tym uzyskania dostępu do tej szafy i znajdującego się w niej sprzętu przez niepowołane do tego osoby, by wątek ten postrzegać za potencjalne źródło szkody powoda. Wydaje się, że tak samo mylnym tropem pozostaje etap przygotowania sprzętu do przewozu do firmy (...) w G.. Trudno zgodzić się z Sądem Okręgowym, że z żadnego dowodu nie wynika prawidłowe zapakowanie komputerów, oznaczenie kartonu oraz dokonanie ubezpieczenia przesyłki, a zeznania świadka S. J. są w tym zakresie niewiarygodne. Z zeznań Ł. J. złożonych na rozprawie w dniu 17 maja 2016 r. wprost wynika, że procedura wysyłania sprzętu komputerowego do zewnętrznych laboratoriów nakładała konieczność prawidłowego zapakowanie sprzętów. Zeznania S. J. zostały natomiast w pełni potwierdzone przez świadka R. S. przesłuchiwanego w drodze pomocy prawnej przed Sądem Rejonowym w Częstochowie w dniu 22 maja 2015 r. Świadek ten wprost zeznał, że komputery zostały zapakowane w kartony, owinięte folią bąbelkową oraz styropianem na jego polecenie. Świadek wskazał nadto, że przesyłka została ubezpieczona, a karton z komputerami w sposób właściwy oznaczony. Również świadek K. C. na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2017 r. wskazywał na prawidłowy sposób pakowania komputerów z uwzględnieniem konieczności zabezpieczenia sprzętu. Z uwagi na powyższe całkowicie nieuprawnione jest przyjęcie, że wersja prezentowana przez S. J. jest niewiarygodna, a jego zeznania nie znajdują poparcia w innych dowodach, skoro są one spójne z zeznaniami trzech innych świadków, a fakty, o jakich w nich mowa, znalazły się w ustaleniach stanu faktycznego. Szczególne znaczenie ma w ogóle sam fakt dokonania przewozu za pośrednictwem firmy kurierskiej. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku przytoczył treść art. 429 k.c., zgodnie z którym kto powierza wykonanie czynności drugiemu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzona przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swojej działalności trudnią się wykonywaniem takich czynności. Zaniechał jednak jakiegokolwiek odniesienia się do twierdzeń pozwanego wskazujących na posłużenie się firmą przewozową (...) ( (...)) sp. z o.o., która trudni się w zakresie swojej działalności profesjonalnymi usługami kurierskimi, choć fakt ten jest powszechnie znany. Ostatecznie Sąd nie rozważył tej linii obrony pozwanego, która nawiązywała do wskazanej okoliczności i pozwalała mu uniknąć w tej sprawie odpowiedzialności. Dopuścił się tym samym uchybienia równoznacznego z nierozpoznaniem istoty sporu. Zważywszy na to, że z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że szkoda powoda ujawniła się dopiero po powrocie sprzętu z firmy (...) po ponownym jego badaniu, wydaje się, że zasadne byłoby dokonanie analizy pod kątem ustalenia wpływu na jej powstanie podmiotów biorących udział na tym etapie przygotowywania sprzętu do wysyłki i dokonujących przewozu. Podmiotami tymi nie byli funkcjonariusze policji. Logiczne jest, że sprzęt podlegał wysłaniu przez pracowników firmy (...), ale nie wiadomo jaki podmiot realizował transport (nie wynika to z ustaleń). W uzasadnieniu nie pogłębiono rozważań w tym kierunku. W tej sytuacji przypisanie odpowiedzialności Skarbowi Państwa nie znajduje uzasadnienia. Brak jest logicznego ciągu przyczynowo-skutkowego mogącego doprowadzić do przyjęcia tej odpowiedzialności. Poczynione w tej materii wywody opierają się jedynie na hipotezach nie znajdujących poparcia w materiale dowodowym i stanie faktycznym sprawy. Co więcej, Sąd Okręgowy w żaden sposób nie odniósł się do podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Nie zbadał zatem ram czasowych jego ewentualnej odpowiedzialności, co odpowiada opisanemu wyżej nierozpoznaniu istoty sporu. Zasądzając zaś wskazaną w wyroku kwotę, Sąd poczynił to w oderwaniu od określenia wysokości szkody powoda. Nie jest możliwe zweryfikowanie stanowiska Sądu I instancji w tym przedmiocie z uwagi na kardynalne braki w uzasadnieniu. Pomimo obszerności uzasadnienia i mnogości zawartych w nim wywodów brakuje precyzyjnego wyjaśnienia przyczyn zasądzenia na rzecz powoda kwoty 221.668,73 zł, określenia co składa się na poszczególne sumy wchodzące w jej skład i co wyznacza moment naliczania zasądzonych od każdej z nich odsetek. Nie wskazano także z jakiego tytułu każda z tych kwot powodowi ma być należna i nie przyporządkowano ich do poszczególnych roszczeń powoda. Ponadto odnośnie prawidłowości wyliczenia wysokości utraconych przez powoda dochodów trafne pozostają argumenty drugiej apelacji, wywiedzionej właśnie przez powoda, zwłaszcza w kontekście zarzutu nierozpoznania wniosku dowodowego w przedmiocie dopuszczenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłego dr P. B., który miał służyć wyliczeniu zysku wytworzonego na rzecz powoda przez pracownika Agencji (...) w okresie od kwietnia 2008 r. do kwietnia 2018 r. i rzutować na przyznane powodowi świadczenie. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 108 § 2 k.p.c. orzekł, jak w sentencji, jako że wyrok przy tak licznych uchybieniach nie mógł się ostać. Sąd Okręgowy, ponownie rozpoznając sprawę, podda ocenie przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa, o jakich stanowi art. 417 § 1 k.c., ze szczególnym uwzględnieniem przesłanki niezgodnego z prawem działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej oraz adekwatnego związku przyczynowego między tym zachowaniem a szkodą powoda (ustali ewentualny delikt Skarbu Państwa i jego wpływ na powstanie szkody). Rozpoznana podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia oraz rozważy w świetle art. 429 k.c. znaczenie okoliczności posłużenia się profesjonalną firmą kurierską przy przewozie przesyłki z Komendy Powiatowej Policji w P. do firmy (...) w G., jeśli z tym etapem zwiąże powstanie szkody. W razie stwierdzenia podstaw do przypisania pozwanemu odpowiedzialności Sąd weźmie pod uwagę potrzebę dopuszczenia zawnioskowanego przez powoda w piśmie z dnia 12 lutego 2022 r. dowodu z uzupełniającej opinii biegłego. Jednocześnie dokona precyzyjnego wyliczenia wysokości szkody, wyjaśniając jakie świadczenie uznał za zasadne dla jej naprawienia z uwzględnieniem wszystkich przejawów szkody, z którymi zostały związane roszczenia pozwu oraz wyjaśni terminy naliczania zasądzonych odsetek. Orzeknie także o kosztach postępowania w zależności od wyniku sporu. Ponadto poczynione ustalenia oraz wyprowadzone z nich wnioski Sąd Okręgowy zamieści w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia, oddając w nim przebieg procesu motywacyjnego w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.