← Polska

VII GC 238/24

Sygn. akt VII GC 238/24 UZASADNIENIE Pozwem wniesionym 7 listopada 2021 r. Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych pozwał E. W. o zapłatę 1.110.164,06 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od

§ 2k.c.

jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu to, kiedyś poszkodowany szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Szkoda powoda powstała w wyniku występku polegającego na niezłożeniu wniosku o upadłość spółki (...) we właściwym czasie. Takie działanie jedynego przedstawiciela spółki może wypełniać znamiona czynu zabronionego, opisanego w art. 586 k.s.h. – niezgłoszenia wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki. W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominował pogląd, zgodnie z którym ocena, czy czyn niedozwolony stanowi przestępstwo - dokonywana na potrzeby ustalenia długości terminu przedawnienia – należy do sądu orzekającego w sprawie o naprawienie szkody, zarówno do sytuacji, w której w sprawie nie doszło do wydania orzeczenia w postępowaniu karnym, jak i sytuacji, w której postępowanie karne zostało umorzone. W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2013 r., sygn. akt: III CZP 50/13 stwierdzono, że w przypadkach nieobjętych art. 11 kpc sąd cywilny ma kompetencję do samodzielnego stwierdzenia, czy czyn niedozwolony, stanowiący źródło szkody, jest przestępstwem, musi jednak tego dokonać zgodnie z regułami prawa karnego, co oznacza konieczność ustalenia znamion przedmiotowych i podmiotowych przestępstwa. Jeżeli w postępowaniu karnym nie stwierdzono – niezależnie od jakiejkolwiek przyczyny – czy zostało popełnione przestępstwo, to sąd cywilny może ustalić tę okoliczność samodzielnie według zasad właściwych postępowaniu karnemu, jeżeli ma ona znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2017 r., II CSK 837/16). Sąd ustalił następujący stan faktyczny Pozwana E. W. była członkiem zarządu (...) sp. z o.o. w C. jako Wiceprezes Zarządu, wpisana w tym charakterze w Krajowym Rejestrze Sądowym w okresie od 6 września 2005 r. do 17 maja 2016 r. – przy czym od 8 maja 2008 r. była wpisana jako jedyny członek zarządu spółki. (bezsporne) W dniu 28 maja 2013 r. pozwana złożyła do Sądu Rejonowego w Kielcach wniosek o ogłoszenie upadłości spółki i postanowieniem z dnia 17 lipca 2013 r. Sąd Rejonowy w Kielcach ogłosił upadłość (...) sp. z o.o. w C.. Następnie postanowieniem z dnia 26 maja 2015 r. Sąd Rejonowy w Kielcach umorzył postępowanie upadłościowe ze względu na brak środków na pokrycie niezbędnych kosztów i niepokrycie zaliczek na koszty postępowania. Brak było chętnych na zakup przedsiębiorstwa upadłego. (bezsporne, postanowienie z

  1. 2015 r. k. 72) Postanowieniem Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 8 grudnia 2016 r. rozwiązano i otwarto likwidację (...) sp. z o.o. w C.. W dniu 29 maja 2018 r. likwidator złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości, a postanowieniem z dnia 25 lipca 2018 r. Sąd Rejonowy w Kielcach ogłosił upadłość (...) sp. z o.o. w C. w likwidacji. (bezsporne) Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w dniu 7 listopada 2013 r. wypłacił sumę 276.220,27 zł tytułem wynagrodzeń za pracę, wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy, wynagrodzenia, o którym mowa w art. 92 KP oraz ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy za okres 01.02.2013 r. - 16.07.2013 r. , dla: 4 byłych pracowników, z którymi stosunek pracy ustał z dniem 30.04.2013 r., jednego pracownika, z którymi stosunek pracy ustał z dniem 26.02.2013 r. oraz 29 pracowników nadal zatrudnionych w dniu ogłoszenia upadłości Spółki – łącznie 276.220,27 zł z tytułu świadczeń poprzedzających ogłoszenie upadłości. Ponadto na podstawie czterech wykazów uzupełniających, ze środków Funduszu w październiku i listopadzie 2013 r. wypłacona została dalsza kwota w łącznej wysokości 294.809,54 zł z tytułu okresów po ogłoszeniu upadłości (5256,98 zł, 10.113,89 zł, 223.098,13 zł, 56.340,54 zł). (bezsporne, pisma k. 22, 26, 28, 36, 44) W toku pierwszego postępowania upadłościowego o sygn. akt V GUp (...) Fundusz nie uzyskał żadnej spłaty. Powód uzyskał tytuł wykonawczy w postaci wyciągu z listy wierzytelności na kwotę 276.220,27 zł, a następnie w sierpniu – listopadzie 2015 r. tytuły wykonawcze w postaci nakazów zapłaty na sumę 294.809,54 zł. Postępowania egzekucyjne przeciw (...) sp. z o.o. w C. były umarzane postanowieniami komorników w czerwcu 2019 r. z uwagi na bezskuteczność (bezsporne, nakazy zapłaty k. 52-59, postanowienia k. 60-70) Sąd zważył, co następuje: I. W powyżej ustalonym zakresie stan faktyczny jest bezsporny i wynika z niekwestionowanych dokumentów załączonych do pozwu. Bezsporne jest zatem w szczególności, że powód wypłacił dla pracowników (...) sp. z o.o. w C. kwoty w sumie 571.029,81 zł, a postępowania egzekucyjne były bezskuteczne (jedynie powód przyznał, że w toku drugiego postępowania upadłościowego otwartego podczas likwidacji uzyskał spłatę w kwocie 52.763,15 zł). Sąd jedynie nie dał wiary pozwanej, że 26 listopada 2013 r. złożyła oświadczenie o rezygnacji z zarządu, gdyż zostało ono przedłożone w niepoświadczonej kserokopii, a nadto adresowane było do syndyka masy upadłości (...) Sp. z o.o. (k. 100). Okoliczność ta jednak nie miała znaczenia dla sprawy. II. Stosownie do treści art. 299 § 1 k.s.h. jeżeli egzekucja przeciwko spółce z ograniczoną odpowiedzialnością okazała się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Zgodnie z § 2, członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody. Ciężar dowodu okoliczności egzoneracyjnych, w szczególności że wniosek o ogłoszenie upadłości był zgłoszony 28 maja 2013 r. we właściwym czasie, spoczywał na pozwanej, która jednak nie podjęła próby wykazania tej okoliczności – do ustalenia której niewątpliwie wymagane byłyby wiadomości specjalne. III. W pierwszej kolejności należało z uwagi na zasady ekonomii procesowej, rozważyć zarzut przedawnienia. W orzecznictwie sądowym nie budzi obecnie wątpliwości pogląd, że do roszczeń wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko członkom jej zarządu (art. 299 k.s.h.) mają zastosowanie przepisy o naprawieniu szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008 r., III CZP 72/08). Przy tym, niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki handlowej jest zarazem przestępstwem penalizowanym przez art. 586 k.s.h., zgodnie z którym kto będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Art.

§1

kc stanowi, że roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zgodnie jednak z art.

§ 2

kc, jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Powód wywodził, że w niniejszej sprawie zastosowanie winien mieć przepis art.

§ 2

kc, przy czym bezsporne jest, że pozwana nie została skazana za popełnienie występku z art. 586 k.s.h., ani takie postępowanie karne nie było wobec niej prowadzone. Zgodnie jednak m.in. z powołanym przez powoda wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2014 r. (sygn. akt II CSK 582/13), sąd cywilny jest władny w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności członka zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. ocenić, czy zachowanie członka zarządu spółki z o.o. wypełnia znamiona czynu zabronionego określonego w art. 586 k.s.h., jeśli powstanie kwestia oceny podniesionego w sprawie obejmującej roszczenie z art. 299 k.s.h. zarzutu przedawnienia (por. cytowane tam orzecznictwo). Sąd cywilny oceny, czy określone zachowanie jest przestępstwem, powinien dokonać z uwzględnieniem przepisów prawa karnego materialnego, w tym dotyczących zamiaru, rodzaju winy i jej stopni. Na ten temat w kontekście odpowiedzialności członków zarządu spółki handlowej wypowiedział się również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 lutego 2021 r. (sygn. akt V CSKP 25/21), zgodnie z którym w sytuacji gdy nie było prowadzone postępowanie karne lub brak jest prawomocnego wyroku skazującego wydanego w postępowaniu karnym, w którym stwierdzono by popełnienie przestępstwa z art. 586 k.s.h., sąd w postępowaniu cywilnym jest uprawniony do samodzielnego ocenienia, czy zachowanie sprawcy (osoby odpowiedzialnej) stanowiło przestępstwo; odnosi się to zwłaszcza do potrzeby takiego ustalenia ze względu na zarzut przedawnienia roszczeń według art.

k.c. Należy również zaznaczyć, że dokonując oceny przez sąd cywilny, czy określone zachowanie członka zarządu spółki handlowej jest przestępstwem z art. 586 k.s.h., powinno się uwzględnić przepisy prawa karnego materialnego, w tym dotyczące zamiaru sprawcy, rodzaju winy i jej stopni. W przypadkach nieobjętych art. 11 k.p.c. sąd cywilny ma kompetencję do samodzielnego stwierdzenia, czy czyn niedozwolony, stanowiący źródło szkody, jest przestępstwem; musi jednak tego dokonać zgodnie z regułami prawa karnego, co oznacza konieczność ustalenia znamion przedmiotowych i podmiotowych przestępstwa. Na szczególną uwagę zasługuje pogląd zawarty w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2021 r., sygn. akt IV CSKP 29/21 (Lex), iż nie każde zachowanie członka zarządu spółki, które uzasadnia jego odpowiedzialność na podstawie art. 299 k.s.h., może i musi być kwalifikowane jako przestępstwo z art. 586 k.s.h. Ponieważ z faktem popełnienia przestępstwa, którym została wyrządzona szkoda majątkowa, łączy się dłuższy termin przedawnienia roszczenia, okoliczności wskazujące na czyn zabroniony muszą być udowodnione w taki sposób, aby wykluczały wątpliwości w tej materii. Inna interpretacja art.

§ 2k.c.

w wypadku, gdy pomimo prowadzonego postępowania karnego za określone czyny bezpośredni sprawca nie został skazany, doprowadziłaby do obejścia zasad prawa karnego. Brak podstaw do przyjęcia, że szkoda była wynikiem przestępstwa, nie wyklucza możliwości uznania przy zastosowaniu reguł prawa cywilnego działań sprawcy szkody za czyn niedozwolony niebędący przestępstwem, ale wówczas roszczenia z tym związane ulegają przedawnieniu według terminów przewidzianych w art.

§1k.c.

Ciężar wykazania okoliczności warunkujących uznanie zachowanie członka zarządu za przestępstwo z art. 586 k.s.h., spoczywa na powodzie, który dowodząc, że zachowanie pozwanego wypełnia znamiona przestępstwa, zamierza skorzystać z dłuższego okresu przedawnienia roszczenia. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu cytowanego orzeczenia odwołał się również do uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z 24 lipca 2014 r. (sygn. akt II CSK 582/13), zgodnie z którym działania pozwanego podjęte w okresie, gdy według właściwych przepisów prawa upadłościowego powinien być już zgłoszony wniosek o ogłoszenie upadłości spółki, którą kierował pozwany, mogą mieć znaczenie do oceny, czy pozwany miał świadomość istnienia sytuacji, w której aktualizował się obowiązek zgłoszenia wniosku o upadłość spółki, ale bezpodstawnie albo w zamiarze ewentualnym zaniechał dokonania tej czynności. Przestępstwo określone w art. 586 k.s.h. jest przestępstwem trwałym, którego strona przedmiotowa polega jedynie na zaniechaniu podjęcia czynności – niezgłoszeniu wniosku o upadłość pomimo powstania warunków uzasadniających upadłość spółki. Przestępstwo to można popełnić z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim albo ewentualnym. Z tego punktu widzenia istotne jest, czy członek zarządu wiedział o podstawie do zgłoszenia wniosku o upadłość i mimo to świadomie powstrzymał się z wykonaniem tego obowiązku, względnie powstrzymał się licząc ewentualnie na możliwość poprawy sytuacji gospodarczej w przyszłości. Oczywiście, ocena sytuacji gospodarczej spółki z perspektywy członka zarządu może być złożona i niepewna, tak że może on pozostawać w mylnym - w stosunku do obiektywnego stanu rzeczy ocenianego post factum - przekonaniu, że nie zachodzą przesłanki uzasadniające zgłoszenie wniosku o upadłość spółki. W takiej sytuacji należy wyłączyć możliwość penalizacji jego zachowania. Art. 9 §1 kodeksu karnego stanowi, że czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Zgodnie natomiast z §2, czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć. Występek z art. 586 k.s.h. nie ma formy nieumyślnej (por. art. 8 kk), zatem penalizowane jest wyłącznie umyślne niezgłaszanie wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki. Należy podkreślić, że zamiaru nie można domniemywać. Zgodnie z poglądem Sądu Apelacyjnego w Krakowie, zaaprobowanym przez komentatora prof. Tadeusza Bojarskiego (lex, 2026), zamiar jest faktem ze sfery psychicznej i podlega takiemu samemu dowodzeniu jak okoliczności z zakresu strony przedmiotowej przestępstwa (wyrok z dnia 22 maja 2007 r., II AKa 66/07, KZS 2007, z. 6, poz. 44). Rozpatrywanie stosunku psychicznego sprawcy do możliwości wystąpienia skutku (obojętności charakterystycznej dla zamiaru ewentualnego) ma sens jedynie wówczas, gdy sprawca uświadamia sobie możliwość zaistnienia tego skutku. Oznacza to, że „świadomość sprawcy musi być – jako węzłowa dla konstrukcji zamiaru ewentualnego – udowodniona” (wyrok z dnia 6 marca 2008 r., III KK 456/07, Prok.i Pr.-wkł. 2008, nr 7–8, poz. 1). Zamiar – zarówno bezpośredni, jak i ewentualny – obejmuje dwa składniki, które muszą być przedmiotem dowodzenia: świadomość możliwości urzeczywistnienia czynu zabronionego i wolę, przy zamiarze bezpośrednim polegającą wprost na „chceniu” stanu bezprawnego, a przy zamiarze ewentualnym – na aprobacie możliwości nastąpienia naruszenia normy prawa karnego (Bojarski Tadeusz (red.), Kodeks karny. Komentarz, wyd. VII, lex. 2016). Zdaniem prof. Andrzeja Wąska (Andrzej Wąsek, Kodeks karny. Komentarz. Tom I, Gdańsk 1999, s. 100-101), zadaniem zamiaru ewentualnego jest pokrycie całej przestrzeni relacji psychicznej znajdującej się między zamiarem bezpośrednim a nieumyślnością. Dolną granicę sytuowania zamiaru bezpośredniego powinna stanowić lekkomyślność (gdy sprawca przewiduje możliwość popełnienie czynu zabronionego, lecz bezpodstawnie przypuszcza, że tego uniknie), a górną – zamiar bezpośredni. IV. W ocenie Sądu, na gruncie niniejszej sprawy nie można w sposób niebudzący wątpliwości przypisać pozwanej zamiaru popełnienia czynu zabronionego – przy czym należy mieć na uwadze, że przy stosowaniu ustawy karnej obowiązuje zakaz rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego (art. 5 §2 kpk). Należy podkreślić, że jak już wyżej wskazano, ciężar wykazania okoliczności warunkujących uznanie zachowanie członka zarządu za przestępstwo z art. 586 k.s.h., spoczywa na powodzie, który dowodząc, że zachowanie pozwanego wypełnia znamiona przestępstwa, zamierza skorzystać z dłuższego okresu przedawnienia roszczenia. To, że sąd cywilny władny jest samodzielnie ustalić, czy czyn pozwanego stanowił przestępstwo, w żadnym razie nie może oznaczać, że tym samym zobligowany jest do ustalania z urzędu okoliczności faktycznych zgodnie z zasadą oficjalności (art. 9 kpk), a proces kontradyktoryjny zostaje zastąpiony przez proces mieszany z elementami inkwizycyjnego, charakterystyczny dla procedury karnej. W szczególności, art. 167 kpk stwierdza, że dowody przeprowadza się na wniosek stron albo z urzędu, co komentatorzy interpretują, że patrząc na ten przepis z perspektywy zasady prawdy materialnej (art. 2 § 2 kpk), organ procesowy jest zobowiązany do przeprowadzenia dowodu, gdy może mieć on znaczenie dla realizacji tej zasady (Świecki Dariusz (red.), Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2025). To, że sąd cywilny niejako „zastępuje” tu sąd karny, nie może oznaczać zastąpienia bezstronności przez obowiązek działania na rzecz strony powodowej – a tym bardziej, gdy jest zastępowana przez fachowego pełnomocnika. Na marginesie należy stwierdzić, że ani organy państwa nie widziały celowości we wszczęciu ewentualnego postępowania karnego przeciw pozwanej i jej skazanie za przestępstwo, ani powód jako wierzyciel nie złożył w odpowiednim czasie (przed przedawnieniem karalności) zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, co pozwoliłoby na kompleksową ocenę działania pozwanej przez sąd karny. W kontekście powyższych rozważań o zamiarze, nie każde faktyczne niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki jest karalne – inaczej można by uznać, że wystarczy sama strona przedmiotowa czynu (brak zgłoszenia wniosku o upadłość przy istnieniu przesłanek do tego), gdyż w każdym takim przypadku sprawca „chce” nie złożyć wniosku o ogłoszenie upadłości, skoro go nie składa. Doprowadziłoby to do wniosku, że w przypadku niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie członkowie zarządu automatycznie popełniają przestępstwo – należałoby więc zadać pytanie, dlaczego w każdym takim przypadku, łatwym do stwierdzenia z powodu umorzenia postępowania upadłościowego z uwagi na brak środków, organy ścigania nie wszczynają postępowania karnego, skoro są do tego obowiązane (art. 10 kpk). Ustawa karna jednak wymaga ustalenia zamiaru popełnienia bezprawnego czynu. Lekkomyślne zaś działanie, na skutek niedochowania ostrożności lub bezpodstawnego przyjęcia, że sytuacja spółki zostanie „uzdrowiona”, nie stanowi przestępstwa, które można popełnić jedynie umyślnie (mimo, że lekkomyślność stanowi winę na gruncie prawa cywilnego, ale nie ma ona zastosowania do uznania czynu za spełniający znamiona przestępstwa, do oceny czego wymagane jest ustalenie winy na gruncie prawa karnego). W niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów, które pozwoliłyby na ustalenie, że pozwana ponosiła winę umyślną za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości – a ciężar udowodnienia tej okoliczności spoczywał na powodzie. Ubocznie jedynie należy wskazać, że w chwili ogłoszenia upadłości spółka posiadała majątek, w tym nieruchomość z wytwórnią mas bitumicznych, zatem niemożliwe jest uznanie prima facie, że pozwana nie mogła mieć żadnych podstaw do oceny, iż majątek będzie wystarczający na pokrycie kosztów postępowania i zaspokojenie wierzycieli, a wniosek składany jest na czas. Należy powtórzyć, że strona podmiotowa czynu po stronie pozwanej pozostaje w niniejszej sprawie w ogóle nieznana, a powód nie wnosił o przeprowadzenie na tę okoliczność dowodów. Wniosek o dowód z opinii biegłego (zresztą spóźniony) byłby w tym zakresie nieprzydatny. Wniosek pozwanej o przesłuchanie stron, złożony dopiero na rozprawie, został zaś oddalony jako spóźniony (art. 458 5 §1 i 4 kpc), abstrahując od rozkładu ciężaru dowodu. V. W konsekwencji, w sprawie zastosowanie ma przepis art.

§ 1

k.c., zgodnie z którym termin przedawnienia trzyletniego rozpoczyna bieg z chwilą powzięcia wiadomości o szkodzie i osobie odpowiedzialnej. Przedawnienie roszczenia opartego na treści art. 299 k.s.h. rozpoczyna zatem bieg z chwilą uzyskania przez wierzyciela świadomości, że wyegzekwowanie długu od spółki jest niemożliwe. Sąd podziela stanowisko zawarte m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2007 r., II CSK 417/06, iż ustalenie przesłanki bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu, z którego wynika, że spółka nie ma majątku pozwalającego na zaspokojenie wierzyciela pozywającego członków zarządu. W niniejszej sprawie nawet gdyby za początek tego terminu uznać umorzenie postępowań egzekucyjnych przez komornika w dniach 17-19 czerwca 2019 r., to trzyletni termin przedawnienia upłynąłby z końcem 2022 roku (art. 118 kc). Zasadne jest jednak zdaniem Sądu stanowisko, że początek terminu przedawnienia należy wiązać z umorzeniem postępowania upadłościowego z uwagi na brak środków na pokrycie jego kosztów 26 maja 2015 r., zatem termin przedawnienia upłynąłby już z końcem 2018 r, Ostatecznie zaś zgodnie z art.

§ 1

kc, termin przedawnienia nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę – czyli skoro ewentualne przestępstwo trwałe ustało 28 maja 2013 r., to przedawnienie nastąpiłoby najpóźniej z końcem 2023 roku, przed wniesieniem pozwu. Mając na uwadze powyższe, Sąd oddalił powództwo. Na podstawie art. 98 §1 k.p.c., Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanej koszty procesu w kwocie 10.817 zł, na które złożyła się opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika procesowego: 10.800 zł (§2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych). SSO M. Derela

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.