← Polska

XVI GC 12/22

Sygn. akt XVI GC 12/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2023 roku Sąd Okręgowy w Warszawie XVI Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący sędzia SO Beata Piwowarska Proto

§ 1pkt 1 k.p.c.

Przepis art. 232 k.p.c. stanowi, że strona zobowiązana jest zgłaszać wnioski dowodowe. Ma także obowiązek dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i przedstawiać dowody (art. 3 k.p.c.). Ewentualne ujemne skutki nieprzedstawienia dowodu obciążają stronę, która nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku. (wyrok Sądu Najwyższego z 15.07. 1999 r., I CKN 415/99) Samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.) powinno być udowodnione przez stronę je zgłaszającą. (art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c.) (wyrok Sądu Najwyższego z 22.11.2001 r., I PKN 660/00) Obowiązująca w procesie cywilnym zasada kontradyktoryjności zwalnia sąd orzekają-cy z odpowiedzialności za rezultat postępowania dowodowego, którego dysponentem są same strony. (wyrok Sądu Najwyższego z 16.12.1997 r., II UKN 406/97). Ukształtowany system kontradyktoryjnego procesu wyklucza czynienie przez stronę sądu orzekającego adresatem działań czy dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia jej twierdzeń i wy-krycia środków dowodowych pozwalających na udowodnienie wysuniętych przez nią żądań. Działanie z urzędu może prowadzić do naruszenia prawa do bezstronnego sądu i odpowia-dającego mu obowiązku przestrzegania zasady równego traktowania stron (art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). (wyrok Sądu Najwyższego z 12.12.2000 r., V CKN 175/00) Zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu wynikającego z art. 6 k.c., żądające waloryzacji wynagrodzenia wykonawcy powódki zobowiązane były udowodnić, że zawarte w subklauzuli 13.8 Warunków Szczególnych oświadczenia stron, wykładane w sposób obiektywny, uzasadniają przyjęcie ich rozumienia klauzuli waloryzacyjnej. W ocenie Sądu zaoferowany materiał dowodowy nie pozwala na uznanie słuszności roszczenia. Z okoliczności sprawy znajdujących potwierdzenie w dokumentach, zeznań świadków i przedstawicieli stron nie wynika, że interpretując subklauzulę 13.8 należy przyjąć wersję wykonawcy robót budowlanych, a nie zamawiającej odwołującej się do literalnego brzmienia umowy. Oddalając powództwo jako nieusprawiedliwione co do zasady Sąd pominął wnioskowane przez powódki dowody z opinii biegłego / instytutu naukowo badawczego na okoliczności niemające istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (art.

§ 1pkt 2 k.p.c.) Przepis art.

458 5 k.p.c. stanowi, że w sprawach gospodarczych powód jest obowią-zany powołać wszystkie twierdzenia i dowody w pozwie, a pozwany w odpowiedzi na pozew. (§ 1) Twierdzenia i dowody powołane z naruszeniem § 1-3 podlegają pominięciu, chyba że strona uprawdopodobni, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. W takim przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym ich powołanie stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania. (§ 4) Formuła procedowania w sprawach gospodarczych zmierza do skutecznego i sprawnego (bezzwłocznego) rozstrzygania sporów między przedsiębiorcami, w których sąd jest arbitrem orzekającym na podstawie dowodów zaoferowanych przez strony, w zakreślonych przepisami, terminach. Potwierdza to praktyka sądów gospodarczych znajdująca akceptację w licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego. Z uwagi na uchybienie terminu określonego w § 4 art. 458 5 k.p.c. Sąd pominął dowód z zeznań świadka M. S.. art.

§ 1pkt 1 k.p.c.

Sąd zważył: Czynność prawna wywołuje zarówno skutki w niej wyrażone (objęte oświadczeniem woli) jak i te, które wynikają z ustawy, zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów. (art. 56 k.c.) Funkcją oświadczenia woli będącego koniecznym składnikiem każdej czynności prawnej jest wywołanie skutku w postaci ustanowienia, zmiany lub zniesienia stosunku prawnego. Ogólne reguły interpretacyjne prowadzące do ustalenia znaczenia oświadczenia woli określa przepis art. 65 k.c. Zarówno w doktrynie prawa cywilnego, jak i w orzecznictwie (tak np. uchwała składu

  1. sędziów Sądu Najwyższego z 29.06.1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995/12/168) panuje zgodność co do tego, że właściwą metodą wykładni oświadczeń woli jest oparcie jej na kryterium obiektywnym i subiektywnym (metoda kombinowana). Oświadczenie woli składane innej osobie powinno być rozumiane zgodnie z rzeczywistą wolą stron. Za wiążący należy uznać taki jego sens, jak rozumiał je zarówno składający, jak i odbiorca oświadczenia. (wykładnia subiektywna - art. 65 § 2 k.c.) Stanowisko to potwierdza orzecznictwo Sądu Najwyższego, który w wyroku z 15.10.2010 r., V CSK 36/10 stwierdził, że w przypadku oświadczeń składanych innej osobie wynikająca z art. 65 k.c. kombinowana metoda wykładni oświadczeń woli nakazuje nadać prymat pierwszeństwa temu znaczeniu, które rzeczywiście nadały mu obie strony w chwili jego złożenia, co oznacza preferencję tzw. subiektywnego wzorca wykładni. Podmioty stosunku prawnego będą zatem wskazywać na sposób uregulowania jego treści. Jeżeli jednak przy wykładni okaże się, że każda ze stron przypisywała oświadczeniu inne znaczenie, za wiążące uznaje się - przyjmując kryterium obiektywne - rozumienie oświadczenia woli przez jego adresata. Decyduje przy tym jednak nie indywidualny lecz normatywny punkt widzenia odbiorcy oświadczenia, który z należytą starannością wymaganą w obrocie dokonuje interpretacji zmierzającej do odtworzenia treści myślowej składającego oświadczenie. Formułując oświadczenie woli, jego nadawca winien uczynić to w taki sposób, by było ono zrozumiane przez adresata zgodnie z jego wolą, tym bardziej jeśli korzysta on z profesjonalnej pomocy prawnej. Przy wykładni woli stron ujętej w umowie pisemnej sens oświadczeń ustala się przyjmując za podstawę wykładni przede wszystkim tekst dokumentu, a podstawowe znaczenie przypada językowym regułom znaczeniowym. Wykładni poszczególnych wyrażeń dokonuje się zarazem z uwzględnieniem całego kontekstu oraz związków treściowych występujących między postanowieniami zawartymi w tekście, a zatem nie można przyjąć takiego znaczenia interpretowanego zwrotu, które pozostawałoby w sprzeczności z pozostałymi składnikami wypowiedzi zawartymi w tekście umowy. (wyrok Sądu Najwyższego z 23.04.2009 r., IV CSK 558/08, por. też wyroki z 20.02.2003 r., I CKN 7/01 i z 29.04.2009 r., II CSK 614/08) Jeśli oświadczenie woli złożono na piśmie, jego sens ustala się przyjmując za pod-stawę wykładni przede wszystkim tekst dokumentu. W procesie jego interpretacji zasadnicza rola przypada językowym regułom znaczeniowym, uwzględnia się jednak także okoliczności w jakich oświadczenie zostało złożone i jego cel, jeśli są wskazane w tekście dokumentu. Tekst ten, interpretowany według takich reguł, stanowi podstawę przypisania mu sensu zgodnego z zasadami składniowymi i znaczeniowymi języka, w którym został sporządzony. (wyroku Sądu Najwyższego z 22.03.2006 r., III CSK 30/06) Jeżeli obie strony należą do tej samej wspólnoty komunikacyjnej (językowej), należy założyć ich znajomość tych reguł i prawidłowe posługiwanie się nimi. Odnosi się to zwłaszcza do profesjonalistów, którzy w zasadzie powinni tak rozumieć tekst umowy, jak wskazują na to reguły składniowe oraz normy znaczeniowe języka. (wyrok Sądu Najwyższego z 18.06.2004 r., II CK 358/03) Wykładni poszczególnych wyrażeń zawartych w dokumencie dokonuje się także z uwzględnieniem kontekstu, w jakim on występuje. (wyrok Sądu Najwyższego z 22.03.2006 r., III CSK 30/06) Należy zwrócić uwagę na związki treściowe występujące pomiędzy różnymi postanowieniami zawartymi w tekście, tak aby miały one spójną i rozsądną treść. (wyrok Sądu Najwyższego z 26.11.2008 r., III CSK 163/08) Sam tekst nie stanowi jednak wyłącznej podstawy wykładni oświadczeń woli. Pomimo zawartych w nim ograniczeń, przepis art. 247 k.p.c. nie wyłącza dowodu z zeznań świadków lub z przesłuchania stron zmierzającego do wykładni oświadczenia woli zawartego w dokumencie obejmującym czynność prawną. Dowody te nie są wówczas skierowane przeciwko osnowie dokumentu służąc ustaleniu w drodze wykładni faktycznej treści oświadczenia woli. (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniach z 18.09.1951 r., C112/51, OSN 1952/3/70, z 6.11.1957 r., 4CR 1145/56, RPE 1958/3, z 28.04.1998 r., IICKN 724/97, z 19.02.2003 r., VCKN 1843/00) Przepis art. 247 k.p.c. nie wyłącza możliwości prowadzenia dowodu z zeznań świadków, czy z przesłuchania stron, zmierzającego do wykładni oświadczenia woli zawartego w dokumencie obejmującym czynność prawną. Jeżeli jej strony przypisują swym oświadczeniom woli odmienne znaczenia, sąd nie może uchylić się od ich wykładni, powołując się na jasne, jednoznaczne brzmienie umowy sporządzonej na piśmie. (tak wyrok Sądu Najwyższego z 26.09.2008 r., V CSK 108/08) Należy jednak pamiętać, że inicjatywa dowodowa w tym względzie należy do stron postępowania, zainteresowanych wykazaniem określonego sposobu wykładni. W razie zawarcia przez przedsiębiorców umowy w formie pisemnej nie można powoływać się na to, że ich zgodnym zamiarem było zawarcie w niej istotnych postanowień odmiennych od tych, które zostały pisemnie wyrażone, w obrocie gospodarczym powinno się bowiem stosować bardziej rygorystyczne wymagania co do sporządzania umów. Z samego tekstu powinny wynikać jednoznacznie i niewątpliwie podstawowe elementy zobowiązania, przedsiębiorca ma bowiem możliwość korzystania przy jego redagowaniu z pomocy prawnej. Dopuszczenie badania zgodnego zamiaru stron będących profesjonalistami odmiennego co do istotnych jej postanowień od tekstu umowy godziłoby w bezpieczeństwo obrotu. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9.05.2001 r., II CKN 444/00) Gdy jednak, wbrew regułom prawidłowego formułowania postanowień kontraktu umawiające się strony nie uregulują pewnych kwestii w sposób jednoznaczny możliwe, a nawet konieczne będzie dokonywanie wykładni ich woli zgodnie z regułami określonymi w przepisie art. 65 § 2 k.c. Strony zajmowały odmienne stanowiska odnośnie do przesłanek waloryzacji wynagrodzenia, Sąd dokonał zatem wykładni subklauzuli 13.8 Warunków Szczególnych stosując reguły określone w przepisie art. 65 k.c. W jego ocenie, zapisy umowy sprzeciwiają się dokonaniu takiej jej wykładni jakiej żądają powódki wyprowadzające z tego roszczenie waloryzacyjne. W pierwszym rzędzie należy wskazać, że faktyczna wola stron powinna być ustalona na chwilę zawarcia umowy, tymczasem zaoferowany przez powódki materiał dowodowy od-nosi się do okresu realizacji umowy, w szczególności wystąpienia z wnioskiem o waloryzację wynagrodzenia w 2019 roku, a następnie w 2021 roku. W tym czasie została także opracowana ekspertyza prywatna mająca uzasadniać wypłatę dodatkowego wynagrodzenia, która jednak zasadniczo odbiega od zapisu subklauzuli 13.8 nie odnosząc się do przebiegu postępowania przetargowego, prowadzenia negocjacji i okoliczności zawarcia umowy. Nie ulega wątpliwości, że żaden z uczestników przetargu nie zadawał pytań dotyczących przesłanek i zasad waloryzacji, zapis SIWZ był więc dla nich jasny, choć sformułowanie subklauzuli 13.8 może budzić pewne wątpliwości interpretacyjne. Z twierdzeń stron i okoliczności sprawy zakończonej wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 28 lutego 2022 roku (sygn. akt VII AGa 892/21) wynika, że w okresie przetargu prowadzącego do zawarcia przez strony umowy z 20 stycznia 2017 roku pozwana stosowała taką właśnie formułę waloryzacji, zmienioną dopiero później, doprecyzowaną ze względu na pojawiające się wątpliwości i spory wynikłe z jej niezastosowania. Powódki nie powołały się jednak na zaistniałe przypadki rozliczania umów i waloryzacji wynagrodzenia wykonawców w sposób zgodny z ich rozumieniem klauzuli waloryzacyjnej. Nie wykazały dowodami, co w dacie zawarcia umowy – mogło je przekonywać o takim jak przedstawiają w postępowaniu sądowym rozumieniu zapisów subklauzuli 13.8, pomimo jej odmiennego brzmienia i nie-zgłoszenia pytań mogących służyć wyjaśnieniu ewentualnych wątpliwości interpretacyjnych. Skoro niewątpliwie każda ze stron inaczej rozumiała zapisy subklauzuli 13.8, przy jej wykładni należało zastosować metodę obiektywną. Jeśli istotnie członkowie konsorcjum rozumieli zasady waloryzacji tak jak przedstawiono to w ekspertyzie prywatnej, przystępując do przetargu powódki jako przedsiębiorcy powinny były upewnić się co do tego w jakich okolicznościach subklauzula 13.8 zostanie zastosowana. Nie dochowały jednak należytej staranności zadając stosowne pytania, pomimo że SIWZ mógł w tym zakresie budzić wątpliwości przez nie do końca poprawne językowo sformułowanie klauzuli. W przekonaniu Sądu przedsiębiorca, który nie upewnił się w prawidłowym rozumieniu zasad waloryzacji wynagrodzenia nie może żądać zapłaty interpretując postanowienia kontraktu w sposób odmienny od ich literalnego brzmienia. Sąd zgadza się z argumentacją pozwanej powołującej się na przekonujące o słuszności rozstrzygnięcia motywy wyroku wydanego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie 28 lutego 2022 roku w sprawie sygn. akt VII AGa 892/21 odnoszącego się do postanowienia umowy zawartej przez (...) S.A. z innym wykonawcą, w brzmieniu tożsamym ze sporną subklauzulą 13.
  2. Uzasadnienie tego wyroku, którego argumentację Sąd w pełni podziela, warto przytoczyć w obszernych fragmentach: […] Wobec stwierdzenia, że strony inaczej rozumiały sformułowany w umowie warunek nastąpienia waloryzacji, polegający na odnotowaniu wzrostu wartości wskaźnika waloryzacji średnio o co najmniej 2% za ostanie cztery kwartały poprzedzające złożenie wniosku o waloryzację, należało dokonać odkodowania sensu oświadczenia woli na podstawie przesłanek obiektywnych, tj. jak powódka będąca adresatem oświadczenia woli sformułowanego przez pozwaną powinna to oświadczenie rozumieć, a ściślej, jak powinna rozumieć je każda rozsądna osoba dokonująca starannej wykładni. Nie ulega wątpliwości, że powódka odczytując brzmienie subklauzl 1.1.4.13 WSU i 13.8 WSU, a dokładnie sens oświadczenia sformułowanego przez pozwaną, winna wziąć pod uwagę przede wszystkim literalną treść tych postanowień. Nie sposób zatem pominąć w tej interpretacji słowa „średnio” odnoszonego do wielkości wzrostu wskaźnika waloryzacji, a ściślej do wielkości wzrostu tego wskaźnika w okresie czterech kwartałów poprzedzających złożenie wniosku o waloryzację. Przy czym zasadnym jest przyjęcie, że pod pojęciem „średnio” należy rozumieć średnią arytmetyczną, ponieważ w języku potocznym określenie „średnia” powszechnie odnosi się właśnie do średniej arytmetycznej, na co wskazywała sama powódka powołując się na stanowisko przedstawione w złożonej ekspertyzie prywatnej (k. 250). W świetle literalnego brzmienia rzeczonych postanowień nie ulega też wątpliwości, że oceniając, czy doszło do spełnienia przesłanki waloryzacji ceny kontraktowej należy odwołać się do wysokości czterech - kwartalnych - wskaźników cen produkcji budowlano-montażowej ogłaszanych przez GUS. Powódka powyższe akceptowała, natomiast wbrew literalnemu brzmieniu rzeczonych subklauzl przyjęła, że warunek waloryzacji jest spełniony, jeśli suma kwartalnych wskaźników waloryzacji wynosi co najmniej 2%, co oznacza, iż zupełnie pominęła znaczenie słowa „średnio”. […] jest to zabieg interpretacyjny ukierunkowany nie tyle na odkodowanie znaczenia omawianych postanowień umowy w zgodzie z ich literalnym brzmieniem, co na ukształtowanie ich znaczenia w sposób z tym brzmieniem sprzeczny. Skoro przesłanką (warunkiem) waloryzacji jest wzrost kwartalnego wskaźnika waloryzacji za cztery kwartały średnio o co najmniej 2%, to zupełnie nieuzasadnione jest odnoszenie się do sumy czterech kwartalnych wskaźników, czyli de facto do wskaźnika rocznego, a nie kwartalnego. Należy podkreślić, że umowa nie odnosi się do wskaźnika rocznego cen produkcji budowlano-montażowej, ale wyraźnie i jednoznacznie do wskaźnika kwartalnego, a dokładnie do średniej tych wskaźników za cztery kwartały poprzedzające złożenie wniosku o waloryzację. Zaprezentowane wyżej rozumienie warunku waloryzacji, zgodne ze stanowiskiem poz-wanej, jest tym bardziej uzasadnione, jeśli zważyć na okoliczność, że pojęciem „średniej” wskaźników waloryzacji określonych w subklauzuli 1.1.4.13 posłużono się w sub-klauzuli 13.8 nie tylko na użytek sformułowania przesłanki (warunku) waloryzacji ceny kon-traktowej (akapit drugi zdanie pierwsze), ale również na użytek określenia sposobu oblicza-nia kwoty waloryzacji wynagrodzenia. W akapicie drugim, zdanie drugie subklauzuli 13.8 WSU wskazano bowiem, że waloryzacja będzie obliczana na podstawie średniej wskaźników określonych według subklauzuli 1.1.4.13 WSU za ostanie cztery kwartały poprzedzające waloryzację. […] Uwzględniając zatem, że możliwa jest sytuacja, w której właściwy sens czynności prawnej będzie odbiegał od jej „jasnego” znaczenia ustalonego w świetle reguł językowych, należy rozważyć, czy powódka miała uzasadnione podstawy do tego, aby pomimo jedno-znacznego i precyzyjnego brzmienia umowy, które nie pozostawia wątpliwości interpretacyj-nych, rozumieć inaczej sens umowy poprzez przyjęcie, że warunkiem waloryzacji jest wzrost sumy czterech kwartalnych wskaźników cen produkcji budowlano-montażowej o co najmniej 2%. […] przypisaniu tekstowi dokumentu – obejmującemu oświadczenie woli stron zawarte w subklauzuli 13.8 WSU - sensu zgodnego z zasadami składniowymi i znaczeniowymi języka, w którym został on sporządzony, czyli z uwzględnieniem słowa „średnio”, nie mogą stać na przeszkodzie takie względy, jak nieprzystawanie mechanizmu średniej arytmetycznej do charakterystyki wskaźnika inflacji. Nie ma także znaczenia okoliczność, że uwzględnienie w interpretacji subklauzuli 13.8 słowa „średnio” ma nie mieć ekonomicznego sensu. […] Pozwana od początku procesu prezentowała stanowisko, że klauzula waloryzacyjna miała służyć podwyższeniu ceny kontraktowej netto w przypadku nadzwyczajnej zmiany stosunków gospodarczych i istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza, bez konieczności występowania na drogę postępowania sądowego. Podkreślała przy tym, że chodzi o istotny wzrost cen produkcji budowlano-montażowej, a nie o jakąkolwiek zmianę i wzrost kwartalne-go wskaźnika waloryzacji przewidzianego w umowie. W takiej sytuacji doszłoby bowiem do przerzucenia na pozwaną ciężaru związanego z niedoszacowaniem przez powódkę kwoty wynagrodzenia i brakiem założenia przez powódkę pewnego wzrostu cen w całym okresie wykonania umowy, co należy uznać za przewidywalną w normalnych warunkach rynkowych zmianę, którą wykonawca powinien przewidzieć w swojej ofercie. Argumentowała, że celem wprowadzenia klauzuli waloryzacyjnej w przyjętej formie było zachowanie równowagi pomiędzy stronami stosunku prawnego i ochrona z jednej strony pozwanej – która powinna mieć zapewnioną stałość ustalonego wynagrodzenia, a z drugiej strony powódki – na wypadek takiej zmiany cen, której nie dało się przewidzieć w momencie zawierania umowy i która ma charakter nadzwyczajny. Wszystkie inne zmiany i fakt ciągłego wzrostu cen profesjonalny wykonawca powinien uwzględnić w proponowanej cenie ofertowej […] Reasumując, interpretacja wskazanych wyżej postanowień umowy przy zastosowaniu językowych dyrektyw wykładni nie budzi wątpliwości. Waloryzacja wynagrodzenia powódki została przewidziana w przypadku wzrostu kwartalnego wskaźnika waloryzacji średnio o co najmniej 2% w okresie 12 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o waloryzację. Nie jest uzasadnione ustalenie, iż powódka w momencie zawarcia umowy, dokonując starannej interpretacji sformułowanych przez pozwaną subkaluzl 13.8 i 1.1.4.13 WSU mogła interpretować zawarty w nich tekst w sposób odbiegający od powyżej zaprezentowanego rozumienia. Nie ma również podstaw do przyjęcia, że strony w momencie zawarcia umowy swoim zgodnym zamiarem objęły nadanie analizowanej klauzuli waloryzacyjnej sensu odbie-gającego od wyników wykładni językowej. W szczególności nie wynika z materiału dowodo-wego sprawy, ażeby waloryzacja świadczenia należnego powódce miała następować przy poziomie wzrostu cen produkcji budowlano-montażowej nie przekraczającym kwartalnie średnio 2% w okresie 12 miesięcy poprzedzających waloryzację. Nawet jeśli powódka swoim zamiarem w momencie zawierania umowy obejmowała uzyskanie wyższego wynagrodzenia w przypadku przekroczenia poziomu 2% przez sumę kwartalnych wskaźników waloryzacji w okresie 12 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku o waloryzacje, to nie ma podstaw do przypisania takiego sensu analizowanym postanowieniom umowy, bowiem dokonując sta-rannej interpretacji subklazul 13.8 i 1.1.4.13 WSU, w szczególności nie pomijając znaczenia słowa „średnio”, nie powinna treści złożonego jej przez pozwaną oświadczenia woli tak właśnie rozumieć. Przyjęcie, że waloryzacja ceny kontraktowej netto następuje wówczas, gdy wzrost wskaźnika waloryzacji osiąga poziom średnio 2% urzeczywistnia wskazany przez pozwaną cel klauzuli waloryzacyjnej, wyrażający się w zachowaniu równowagi stron, w której pozwana ma zagwarantowaną względną stałość wynagrodzenia, powódka zaś uzyskuje ochronę na wypadek istotnego wzrostu cen produkcji budowlano-montażowej. Ekonomiczny sens klauzuli waloryzacyjnej należy odnosić do indywidulanej dwustronnej relacji stron konkretnego stosunku zobowiązaniowego, a nie dokonywać jego oceny abstrahując od woli stron. […] W przekonaniu Sądu nie ma podstaw do przypisania subklauzuli 13.8 znaczenia odmiennego od jej literalnego brzmienia. Nie uzasadniają tego zeznania świadków ani stron nie odnoszące się do okresu ogłoszenia o zamówieniu, postępowania przetargowego i przygotowywania przez konsorcjum powódek oferty. Przedstawiona przez nie opinia prywatna została opracowana już po złożeniu wniosku waloryzacyjnego 18 października 2019 roku niejako na uzasadnienie jego słuszności. Tymczasem brak jest dowodów na to, że umawiające się strony rozumiały treść klauzuli waloryzacyjnej w taki właśnie (bardzo skomplikowany, nie do końca jasny) sposób. Przede wszystkim jednak sprzeczny z literalnym brzmieniem subklauzuli 13.
  3. Powódki przekonywały, że waloryzacja wynagrodzenia miała następować automatycznie po osiągnięciu procentu składanego wzrostu cen powyżej 2%, tymczasem nie złożyły wniosku niezwłocznie po upływie pierwszego ani po drugiego roku realizacji inwestycji, a dopiero 18 października 2019 roku. Wbrew ich twierdzeniom, postanowień umowy nie można wykładać w sposób uzasadniający waloryzację wynagrodzenia, zgodnie z żądaniem pozwu. Z tych przyczyn Sąd orzekł o oddaleniu nieusprawiedliwionego co do zasady roszczenia. O kosztach postępowania rozstrzygnął na zasadzie art. 98 § 1 i 1 1 k.p.c. -odpowiedzialności za wynik sprawy. Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowa-nej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. (§ 3.) Stronom reprezentowanym przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się koszty w wysokości należnej według przepisów o wynagrodzeniu adwokata. (art. 99 k.p.c.) Opłaty za czynności adwokatów przed organami wymiaru sprawiedliwości określa rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie. Opłaty stanowiące podstawę zasądzania kosztów zastępstwa praw-nego i kosztów adwokackich ustala się z uwzględnieniem stawek minimalnych określonych w rozdziałach 2-4 tego rozporządzenia. (§ 15 ust. 1) Opłatę w sprawach wymagających przeprowadzenia rozprawy ustala się w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, która nie może przekroczyć sześciokrotności tej stawki, ani wartości przedmiotu sprawy, jeśli uzasadnia to:
  4. niezbędny nakład pracy adwokata, w szczególności poświęcony czas na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczba stawiennictw w sądzie, w tym na rozprawach i posiedzeniach, czynności podjęte w sprawie, w tym czynności podjęte w celu polubownego rozwiązania sporu, również przed wniesieniem pozwu
  5. wartość przedmiotu sprawy
  6. wkład pracy adwokata w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak również do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie
  7. rodzaj i zawiłość sprawy, w szczególności tryb i czas prowadzenia sprawy, obszerność zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub biegłych sądowych, dowodu z zeznań świadków, dowodu z dokumentów, o znacznym stopniu skomplikowania i obszerności. (§ 15 ust. 3) Przy wartości przedmiotu sporu powyżej 2 mln. złotych stawka minimalna wynagrodzenia adwokata wynosi 25.000 złotych. (§ 2 pkt 9) Ze względu na charakter sprawy, jej wagę, stopień skomplikowania i czas trwania postępowania, Sąd uznał, że adekwatne do nakładu pracy pełnomocnika pozwanej – radcy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej jest wynagrodzenie w minimalnej wysokości, które powódki zobowiązane są zapłacić solidarnie. Oczywiście omyłkowo, wbrew wnioskowi pozwanej (k.1597) Sąd przyznał zwrot wynagrodzenia Skarbowi Państwa, podczas gdy radcowie Prokuratorii Generalnej Rzeczy-pospolitej Polskiej wykonywali zastępstwo (...) S.A. będącej spółką z udziałem Skarbu Państwa, do której powinien był znaleźć zastosowanie przepis art. 32 ust. 5 i 6 ustawy z dnia 15 grudnia 2016 r. o Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej. Konieczne było więc sprostowanie z urzędu postanowienia zawartego w pkt.
  8. wyroku, co - na podstawie art. 350 § 1 k.p.c. - Sąd uczynił 13 października 2023 roku. sędzia Beata Piwowarska ZARZĄDZENIE - (...) - (...) - (...) 13/10/2023 r.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.