pkt 5 k.p.c., postanowił pominąć dowód z opinii biegłego neurochirurga jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały już dostatecznie wyjaśnione w toku postępowania, a wniosek organu rentowego nie zmierzał do wykazania nowych faktów, lecz jedynie do przedłużenia niniejszego postępowania. Biegli sądowi ortopeda i neurolog wydający opinię w niniejszej sprawie wyjaśniali, że dolegliwości na które cierpiała X. I. w spornym okresie leżą w zakresie ich specjalności, zatem Sąd nie miał podstaw do dopuszczania dowodu z opinii biegłego z zakresu neurochirurgii o co wnioskował pełnomocnik organu rentowego. Nadto Sąd, działając na podstawie art.
pkt 5 k.p.c., postanowił pominąć dowód z opinii innych biegłych – ortopedy i neurologa – jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Wnioski organu rentowego miały charakter powielający dotychczasowy materiał dowodowy i nie wnosiły nowych, relewantnych ustaleń, albowiem wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały już rozstrzygnięte w przeprowadzonych opiniach biegłych sądowych. Co więcej, Sąd działając na podstawie art.
pkt 2 oraz pkt 5 k.p.c., postanowił pominąć dowód z przesłuchania odwołującej się X. I. wobec jej niestawiennictwa na rozprawie, a także wobec stwierdzenia, że dowód ten zmierza jedynie do przedłużenia postępowania oraz miałby wykazać okoliczności, które zostały już dostatecznie udowodnione w przeprowadzonym dowodzie z opinii biegłych sądowych. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2025 r. poz. 501, t.j.; dalej jako ustawa zasiłkowa) świadczenia pieniężne na warunkach i w wysokości określonych ustawą przysługują osobom objętym ubezpieczeniem w razie choroby i macierzyństwa określonym w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 350, t.j.; dalej jako ustawa systemowa). Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy zasiłkowej świadczenie rehabilitacyjne przysługuje ubezpieczonemu, który po wyczerpaniu zasiłku chorobowego jest nadal niezdolny do pracy, a dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie zdolności do pracy. Świadczenie rehabilitacyjne przysługuje przez okres niezbędny do przywrócenia zdolności do pracy, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy (art. 18 ust. 2). O okolicznościach, o których mowa w ust. 1 i 2, orzeka lekarz orzecznik (...) (ust. 3). Od orzeczenia lekarza orzecznika ubezpieczonemu przysługuje sprzeciw do komisji lekarskiej (...) w terminie i na zasadach przewidzianych w przepisach o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (ust. 4). Od decyzji (...) przysługuje odwołanie wniesione za pośrednictwem Oddziału (...) do Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych właściwego według miejsca zamieszkania, w terminie miesiąca od doręczenia decyzji. Celem świadczenia rehabilitacyjnego jest umożliwienie osobie niezdolnej do pracy kontynuowania leczenia lub rehabilitacji w sytuacji, gdy okres zasiłku chorobowego jest zbyt krótki do odzyskania pełnej zdolności do pracy - a lekarz orzecznik (...) stwierdzi, że dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie zdolności do pracy. Niezdolność do pracy oceniana jako przesłanka nabycia prawa, zarówno do zasiłku chorobowego, jak i do świadczenia rehabilitacyjnego, musi dotyczyć pracy (stanowiska), w zakresie której została orzeczona, a nie do jakiejkolwiek innej pracy. Innymi słowy, chodzi o niezdolność do pracy wskutek choroby odnoszonej do pracy (stanowiska) wykonywanej przed zachorowaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2015 r., II UK 118/14, LEX nr 1652389). Sąd Najwyższy w powołanej uchwale uznał więc, że niezdolność do pracy jako przesłanka prawa do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego przewidzianych ustawą zasiłkową, to będący skutkiem choroby stan organizmu odbiegający od stanu zapewniającego mu normalne funkcjonowanie, powodujący czasową niemożność wykonywania dotychczasowej pracy, to znaczy pracy wykonywanej przed zachorowaniem. Pojęcie to ma autonomiczny charakter i odnosi się do wszystkich świadczeń z "ubezpieczenia chorobowego", których warunkiem przyznania jest niezdolność do pracy z powodu choroby. Należy też powtórzyć za wywodem Sądu Najwyższego zawartym w uzasadnieniu powołanej wyżej uchwały z dnia 2 lutego 2016 r., sygn. akt III UZP 16/15, że świadczenie rehabilitacyjne jest kolejnym (krótkoterminowym) świadczeniem pieniężnym przysługującym z tytułu czasowej niezdolności do pracy. Świadczenie rehabilitacyjne wypełnia lukę pomiędzy okresem po wyczerpaniu okresu zasiłkowego a przed stwierdzeniem trwałej niezdolności do pracy. Jest więc swego rodzaju świadczeniem przejściowym pomiędzy zasiłkiem chorobowym a rentą z tytułu niezdolności do pracy (I. Jędrasik-Jankowska: Pojęcia i konstrukcje prawne ubezpieczenia społecznego, Warszawa 2013, s. 362). Stanowi przedłużenie zasiłku chorobowego, zapewniając ubezpieczonemu pomoc pieniężną w sytuacjach wymagających dłuższego leczenia. Przy czym, jako świadczenie na dokończenie leczenia, pozostaje związane z kontynuacją leczenia schorzenia, które było podstawą do stwierdzenia niezdolności do pracy dla potrzeb ustalenia prawa do zasiłku chorobowego. Świadczenie rehabilitacyjne chroni tę samą rodzajowo sytuację co zasiłek chorobowy - czasową niezdolność do pracy dotychczasowej i ma takie samo zadanie jak zasiłek chorobowy. Prawo do świadczenia rehabilitacyjnego różni się zaś tym od prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, że wymaga stwierdzenia niezdolności czasowej, ale jednocześnie niezdolność ta nie może stanowić trwałej przeszkody w wykonywaniu pracy. Wobec tego, że celem świadczenia rehabilitacyjnego jest dokończenie leczenia rozpoczętego w okresie zasiłkowym, świadczenie to ma charakter swoistego przedłużenia zasiłku chorobowego. W sprawie bezsporne było, iż z dniem 28 stycznia 2024 r. odwołująca się wyczerpała okres zasiłkowy. Sporne pozostawało natomiast to, czy po 28 stycznia 2024 r. odwołująca się była nadal niezdolna do pracy i mogło przysługiwać jej prawo do świadczenia rehabilitacyjnego. Stwierdzenie okoliczności istotnych dla rozpoznania niniejszej sprawy wymagało wiadomości specjalnych i musiało znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłego sądowego. Pełne wyjaśnienie spornych okoliczności wymagało bowiem wiadomości specjalnych, jakimi Sąd nie dysponował. Na okoliczność ustalenia, czy odwołująca się po zakończeniu okresu pobierania zasiłku chorobowego, tj. po dniu 28 stycznia 2024 r. była nadal niezdolna do pracy na ostatnio zajmowanym stanowisku pracownika logistyki operacyjnej – komisjonera, a dalsze leczenie i rehabilitacja rokowały odzyskanie zdolności do pracy na tym stanowisku i w związku z tym mogła mieć przyznane do świadczenia rehabilitacyjnego, a jeżeli tak to na jaki okres i czy zachodzi konieczność badania przez innych biegłych sądowych, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego lekarza neurologa i ortopedy. Powołany w sprawie zespół biegłych lekarzy sądowych z zakresu ortopedii oraz z zakresu neurologii rozpoznał u odwołującej się dyskopiatę L5/S1 z drażnieniem lewego korzenia nerwowego wraz z wtórnym przewlekłym zespołem bólowym oraz stan po przebytej operacji odcinka lędźwiowo-szyjnego. W związku z rozpoznanymi dolegliwościami odwołująca się po 28 stycznia 2024 r. była w dalszym ciągu osobą niezdolną do pracy, a dalsze leczenie i rehabilitacja rokowały odzyskanie przez nią zdolności do pracy i w związku z tym mogła mieć przyznane prawo do świadczenia rehabilitacyjnego na maksymalny możliwy okres, tj. 12 miesięcy. W uzasadnieniu biegli wskazali, że przeprowadzone przez nich badania neurologiczne i ortopedyczne, analiza zebranej w aktach dokumentacji medycznej a także wywiad chorobowy zebrany od odwołującej się wskazują, że była ona niewątpliwie osobą cierpiącą z powodu przewlekłych bólów kręgosłupa lędźwiowego. Dolegliwości te były w dużej części wynikiem wykonywanej przez nią pracy w tym przede wszystkim w charakterze magazyniera co wiązało się m.in. z pracą w pochyleniu oraz podnoszenia cięższych rzeczy. O istotnym nasileniu odczuwanych przez odwołującą się dolegliwości najlepiej świadczy fakt, że została ona zakwalifikowana przez neurochirurga do leczenia operacyjnego. Istotny był także fakt braku wyraźnej poprawy mimo prowadzonej rehabilitacji medycznej oraz dołączenie się objawów nietrzymania moczu. Dalej biegli podnieśli, że przeprowadzone przez nich badanie lekarskie wykazało obecność wyraźnych objawów korzeniowych, wskazujących na ich ucisk przez powiększającą się przepuklinę. Zdaniem biegłych sądowych wykonywana przez X. I. praca magazyniera związana była z ryzkiem znacznego przeciążania struktur kręgosłupa, a przez to osoba z wciąż utrzymującymi się a nawet nasilającymi wyraźnymi objawami choroby zwyrodnieniowo-dyskopatycznej nie powinna w żadnym wypadku zostać dopuszczoną do pracy, zarówno ze względów medycznych jak i etycznych. Powrót do pracy w takim stanie zdrowia groził szybkim nasilaniem objawów bólowych, których i tak nie dawało się skutecznie opanować za pomocą przeprowadzonej rehabilitacji i leczenia farmakologicznego. W opinii biegłych stwierdzone u odwołującej się objawy oraz zgłaszane dolegliwości w pełni uzasadniały uznanie jej po dniu 28 stycznia 2024 r. za osobę w dalszym ciągu niezdolną do pracy. Biegli podkreślili, że w marcu 2025 r. odwołująca się została zakwalifikowana do leczenia operacyjnego które odbyć się ma w kwietniu 2025 r., zatem jedynym logicznym wnioskiem było stwierdzenie, że świadczenie rehabilitacyjne powinno było zostać przyznane na maksymalny okres 12 miesięcy. Co więcej biegli podnieśli, że w przeprowadzonym przez Komisję Lekarską (...) badaniu lekarskim nie zostały opisane żadne objawy korzeniowe. Jednocześnie wyraźna obecność takich objawów została stwierdzona zarówno przez biegłych jak i przez prowadzących leczenie odwołującej się lekarzy. Na marginesie biegli wskazali, że nie było potrzeby badania odwołującej się przez biegłych innych specjalności, a obecne dolegliwości chorobowe mieściły się w pełni w gestii specjalności biegłych ortopedy i neurologa. Do opinii zespołu biegłych lekarzy sądowych z zakresu ortopedii i chirurgii urazowej oraz z zakresu neurologii zastrzeżenia złożył, zastrzeżenia złożył tylko organ rentowy. W zastrzeżeniach organ wskazał, że na uwagę zasługuje fakt, iż odwołująca się była badana przez Komisję Lekarską (...), a w jej skład wchodził m.in. specjalista od narządu ruchu – reumatolog oraz specjalista neurochirurgii. Natomiast powołani w sprawie biegli nie posiadają specjalizacji z zakresu neurochirurgii, a to opina tego specjalisty winna być dla sprawy kluczowa uwzględniając rozpoznane u odwołującej się schorzenia. Dalej organ rentowy podniósł, że Komisja Lekarska bardzo dokładnie zbadała odwołującą się. Zapisała nawet w swoim badaniu o narzucie czynnościowym ze strony odwołującej się, czego biegli nie wzięli pod uwagę. Ponadto biegli ograniczyli się w swoim badaniu jedynie do oceny klasycznego objawu Lasequea, bez poszerzenia testów o pozycje modyfikowane. Z powodzeniem można było wykonać także test Hoovera, który wyklucza ewentualne symulacje ze strony badanego, a takiego objawu biegli nie przebadali. W związku ze złożonym zastrzeżeniami organ rentowy wniósł o ich uwzględnienie i dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającego zespołu biegłych oraz dowodu z opinii biegłego z zakresu neurochirurgii. W związku z zastrzeżeniami organu rentowego Sąd postanowił dopuścić dowód z pisemnej opinii uzupełniającej zespołu biegłych lekarzy sądowych z zakresu ortopedii i chirurgii urazowej oraz z zakresu neurologii celem ustosunkowania się przez nich do zgłoszonych zarzutów. W opinii uzupełniającej zespół biegłych odnosząc się do zastrzeżeń organu rentowego wskazali, że w ich ocenie opinia neurochirurga absolutnie nie była w niniejszej sprawie kluczowa. Pacjenci z przewlekłymi dolegliwościami bólowymi kręgosłupa są warunkach polskiej służby zdrowia kierowani przede wszystkim do lekarzy ortopedów oraz neurologów, i to oni nadzorują proces leczenia większości z takich osób, a przez to mają w tym największe doświadczenie. Pacjenci po przebytych operacjach kręgosłupa są oczywiście w początkowym okresie pooperacyjnym nadzorowani przez neurochirurgów, trwa to jednak dość krótko, a dalszym leczeniem zajmują się właśnie neurolodzy i ortopedzi. Jednocześnie pacjenci z bólami kręgosłupa bardzo rzadko kierowani są do reumatologów ponieważ dolegliwości bólowe kręgosłupa dość rzadko są wynikiem chorób reumatologicznych. Podnoszenie zatem przez organ rentowy faktu, że w skład Komisji Lekarskiej wchodził reumatolog, świadczy jedynie o niewielkim rozeznaniu o realnym funkcjonowaniu służby zdrowia, a w szczególności o procesie leczenia pacjentów z przewlekłymi bólami kręgosłupa. Dalej biegli podnieśli, że w ich ocenie Komisja Lekarska zbadała odwołującą się raczej pobieżnie i niewystarczająco dokładnie, i dlatego właśnie nie potrafiła we właściwy sposób ocenić jej stanu zdrowia. Gdyby Komisja Lekarska przeprowadziła badanie z należytą starannością, to raczej nie uznałaby za w pełni sprawną osoby, która ostatecznie zaledwie kilka miesięcy później została zakwalifikowana do leczenia operacyjnego. W opinii biegłych nie została wskazana wzmianka o narzucie czynnościowym, gdyż biegli takowego nie stwierdzili w swoim badaniu. Co więcej, biegli wyjaśnili, iż zawsze przeprowadzają manewry oceniające czy objawy korzeniowe są prawdziwe czy też markowane. Gdyby objaw Lasegue'a był markowany to zostałoby to zaznaczone w opinii. Natomiast wspomniany test Hoovera nie był bynajmniej jedyna metodą pozwalającą na weryfikację objawów. Biegli w swojej pracy także posługują się całym zestawem różnych testów tak jak: test zgięciowy (Slump Test), objaw Lasegue'a (test SLR - Straight Leg Raise), objaw udowy Lasegue'a (odwrócony objaw Lasegue'a ), objaw Bonneta (objaw mięśnia groszkowatego), objaw Lasegue'a-Moutauda-Martina (skrzyżowany objaw Lasegue'a), objaw Bragarda, różnicujący test Lasegue'a, objaw Duchenne'a, test Kerniga-Brudzińskiego, test poruszania się na piętach lub palcach czy objaw Lasegue'a w pozycji siedzącej. Niemniej w sytuacji braku podejrzeń o symulację, nie są opisywane wyniki wszystkich testów wykonywanych przez nich, aby nie zaciemniać jasności opisu. Do opinii uzupełniającej zastrzeżenia złożył jedynie organ rentowy. W zastrzeżeniach organ wskazał, że w sporządzonej opinii biegli podnieśli, iż specjalista neurochirurgii nie był niezbędny do oceny w niniejszej sprawie, a następnie wskazali, że odwołująca się była kwalifikowana do leczenie operacyjnego kręgosłupa właśnie przez tego specjalistę. Zatem opinia neurochirurga była kluczowa i to właśnie ten specjalista była w składzie Komisji Lekarskiej (...) w przeprowadzanym badaniu. W związku ze złożonym zastrzeżeniami organ rentowy wniósł o ich uwzględnienie i dopuszczenie dowodu z opinii innego zespołu biegłych tych samych specjalności. Jak już zostało uprzednio wskazane, Sąd — działając na podstawie art.
— postanowił pominąć dowód z opinii biegłego neurochirurga oraz dowód z opinii innego zespołu biegłych z zakresu ortopedii i neurologii, uznając je za zmierzające do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. W ocenie Sądu, wniosek organu rentowego o dopuszczenie tych dowodów nie zasługiwał na uwzględnienie, albowiem zastrzeżenia zgłoszone do opinii biegłych miały charakter wyłącznie polemiczny i nie wskazywały na jakiekolwiek uchybienia merytoryczne, metodologiczne czy logiczne w sporządzonej opinii. Dodatkowo biegli w swojej opinii rzeczowo odnieśli się do zgłaszanych przez organ rentowy pierwotnie zarzutów. Biegli sądowi w sposób szczegółowy i kompleksowy odnieśli się do stanu zdrowia odwołującej się, dokonując jego oceny zarówno na podstawie dokumentacji medycznej, jak i przeprowadzonego badania ortopedycznego oraz neurologicznego. Sporządzona opinia była jasna, spójna i wyczerpująca, a jej treść umożliwiła Sądowi dokonanie pełnej i wszechstronnej oceny zasadności zgłoszonych roszczeń. W konsekwencji, Sąd uznał, że materiał dowodowy w sprawie został dostatecznie wyjaśniony, a dalsze prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku opinii uzupełniającej bądź opinii innego zespołu biegłych tych samych specjalności byłoby niecelowe. Samo niezadowolenie strony z treści opinii, która nie jest dla niej korzystna, nie stanowi wystarczającej przesłanki do dopuszczenia kolejnego dowodu z opinii biegłego. Jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie, Sąd nie jest zobowiązany do uwzględniania kolejnych wniosków dowodowych strony tak długo, aż strona udowodni korzystną dla siebie tezę. Sąd ma prawo pominąć wnioski dowodowe, jeżeli uzna, że okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia zostały już dostatecznie wyjaśnione (por. wyrok SN z dnia 19 marca 1997 r., II UKN 45/97, OSNP 1998/1/24). Jak trafnie zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 stycznia 2025 r., sygn. akt I USK 307/23, specyfika dowodu z opinii biegłego polega między innymi na tym, że jeżeli taki dowód został już przez Sąd dopuszczony, to opinii dodatkowego biegłego można żądać jedynie „w razie potrzeby”. Nie można przyjąć, że Sąd zobowiązany jest do dopuszczenia dowodu z kolejnych biegłych w każdym przypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony, gdyż nie odpowiada jej stanowisku procesowemu. Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii. Potrzebą taką nie może być przy tym przeświadczenie strony, że dalsze opinie pozwolą na udowodnienie korzystnej dla niej tezy. Samo niezadowolenie strony z oceny przedstawionej przez biegłych nie uzasadnia potrzeby dopuszczenia przez Sąd dowodu z opinii innych biegłych (LEX nr 3821858). Nadmienić należy, iż powołani w sprawie biegli – z zakresu ortopedii i chirurgii urazowej oraz neurologii – w swojej opinii uzupełniającej w sposób wyczerpujący i jednoznaczny odnieśli się do zarzutu podniesionego przez organ rentowy, jakoby w niniejszej sprawie kluczowe znaczenie miała opinia specjalisty neurochirurgii. Biegli wskazali, że w praktyce funkcjonowania polskiej służby zdrowia pacjenci cierpiący na przewlekłe dolegliwości bólowe kręgosłupa pozostają pod opieką przede wszystkim ortopedów oraz neurologów, którzy posiadają największe doświadczenie w diagnostyce i leczeniu tego rodzaju schorzeń. Podkreślili, że rola neurochirurga ogranicza się zasadniczo do okresu bezpośrednio pooperacyjnego, natomiast dalsze leczenie i rehabilitacja prowadzone są przez lekarzy ortopedów i neurologów. Tym samym twierdzenie organu rentowego, iż opinia neurochirurga była niezbędna dla rozstrzygnięcia sprawy, nie znajduje uzasadnienia ani w realiach medycznych, ani w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. W konsekwencji, w niniejszej sprawie Sąd uwzględnił treść opinii biegłych sądowych z zakresu ortopedii oraz z zakresu neurologii oraz ich opinii uzupełniającej. Przedmiotowe opinie były w ocenie Sądu spójne, logiczne i wyczerpujące. Biegli szczegółowo opisali materiał stanowiący podstawę konkluzji. Z treści opinii wynika, że powstała ona w oparciu o badanie i wywiad z odwołującą się, po dokładnym zapoznaniu się z dokumentacją medyczną odwołującej się zawartą w aktach sprawy. Reasumując, Sąd uznał opinię biegłych sporządzoną i uwzględnioną w niniejszej sprawie za w pełni wiarygodną, podzielając dokonane w niej ustalenia i uznając, że nie ma podstaw do zanegowania prezentowanego przez biegłych stanowiska ani kolejnego uzupełniania go w świetle złożonych przez organ rentowy zastrzeżeń, które stanowiły jedynie nieuzasadnioną z nimi polemikę. Całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności opinia biegłych sądowych z zakresu ortopedii i chirurgii urazowej oraz z zakresu neurologii oraz dokumentacja medyczna, pozwolił Sądowi na dokonanie ustaleń, zgodnie z którymi stan zdrowia odwołującej się uzasadniał przyznanie jej prawa do świadczenia rehabilitacyjnego od 29 stycznia 2024 r. na okres 12 miesięcy. Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie I. sentencji wyroku, na mocy przepisu art. 477
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.