k.c., odnoszące się do nominacji (waloryzacji) udzielonego kredytu oraz zasad rozliczania spłat, tj. § 2 ust.1 części szczegółowej umowy oraz § 1 pkt 14 i § 4 ust. 2 i 3 części ogólnej umowy. Dodał, że kwestionowane postanowienia umowy zostały sformułowane niejednoznacznie, jego prawa i obowiązki zostały ukształtowane w umowie w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy jako konsumenta. Podniósł także, że bank mógł jednostronnie regulować kursy waluty i ryzyko kursowe w całości przeniósł na pozwanego. Pozwany zrzucił także, że zawarta umowa kredytowa opiewająca na walutę CHF jest sprzeczna z zasadą walutowości określonej w art. 358 k.c. Dodał też, że umowa jest sprzeczna z art. 69 ust.1 i 2 ustawy Prawo bankowe, gdyż bank poza odsetkami i prowizją zastrzegł na swą rzecz dodatkowy zysk w postaci marży na kursie waluty. Powódka zaprzeczyła twierdzeniom pozwanego, w szczególności ażeby umowa kredytowa była nieważna, by zastosowane w umowie zostały klauzule abuzywne bądź sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Powódka zarzuciła, że argumentacja pozwanego dotycząca abuzywności postanowień umowy odsyłających do tabeli kursów banku jest oderwana od okoliczności faktycznych sprawy, gdyż wypłata kredytu oraz jego spłata następowała bezpośrednio w walucie CHF. Dodała, że wypłata kredytu nastąpiła na rachunek techniczny prowadzony w CHF, pozwany spłacał go ze swego rachunku walutowego we frankach i to pozwany po wypłacie mu kredytu we frankach, zadysponował wykonanie mu przelewów tych środków w złotówkach, po uzgodnionym przez strony kursie, korzystniejszym niż kurs wynikający z tabeli kursów obowiązującej w banku. Powódka podniosła, że pozwany był informowany o ryzyku zmian kursowych i tego konsekwencjach. Wskazała także, że nie została naruszona zasada walutowości gdyż do rozliczeń między stronami dochodziło w walucie obcej a ograniczenia dewizowe nie znajdowały zastosowania do obrotu dewizowego, w którym choćby jednym z uczestników był bank (wyjątek od zasady walutowości z art. 358 k.c. wprowadził art. 3 ust.1 i art. 3 ust. 3 ustawy Prawo dewizowe). Powódka podniosła także, iż po stronie pozwanego brak jest statusu konsumenta. Wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2018 r., sygn. akt I C 314/18 Sąd Okręgowy w Gliwicach utrzymał w mocy nakaz zapłaty tego Sądu wydany w postępowaniu nakazowym z dnia 6 listopada 2017 r., sygn. XII Nc 126/17 w całości a nadto orzekł o kosztach procesu i odmówił nadania wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności. Na skutek apelacji pozwanego od powyższego wyroku, Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 27 stycznia 2021 r., sygn. V ACa 436/18 uchylił zaskarżony wyrok z dnia 21 sierpnia 2018 r. oraz nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym z dnia 6 listopada 2017 r. i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania, z pominięciem przepisów o postępowaniu nakazowym. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło z uwagi na art. 11 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy kodeks postepowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw. W toku ponownego rozpoznania sprawy powódka w piśmie z dnia 15 kwietnia 2021 r. (k. 686-701) zmodyfikowała swe stanowisko i wniosła o: • zasądzenie od pozwanego kwoty 139 539,43 CHF zł z umownymi odsetkami w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP, nie więcej jednak niż wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie, liczonymi od kwoty 136 829,81 CHF od dnia 17 października 2017 r. do dnia zapłaty, • ewentualnie (roszczenie ewentualne nr (...)) o zasądzenie od pozwanego kwoty 345 642,37 zł z odsetkami umownymi (jak wyżej) od 17 października 2017 r., • ewentualnie (roszczenie ewentualne nr (...)) o zasądzenie od pozwanego kwoty 210 888,21 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wyroku do dnia zapłaty, • ewentualnie (roszczenie ewentualne nr (...)) o zasądzenie od pozwanego kwoty 493 056,36 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wyroku do dnia zapłaty. Nadto wniosła o zasądzenie kosztów procesu. Pozwany ostatecznie wniósł o oddalenie powództwa, zarówno żądania głównego jak i żądań ewentualnych, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i uzupełniając je w zakresie żądań ewentualnych powódki (k. 776-786). Wyrokiem z dnia 6 lipca 2021 r., sygn. akt I C 159/21 Sąd Okręgowy w Gliwicach zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 139 539,43 CHF z odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP, lecz nie więcej niż wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie, liczonymi od kwoty 136 829,81 CHF od dnia 17 października 2017 r. do dnia zapłaty (punkt 1.) oraz zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 25 268,69 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu (punkt 2.). Sąd Okręgowy ustalił następujące fakty: Pozwany jest klientem powodowego banku od wielu lat do chwili obecnej. Posiadał w banku rachunek prywatny ROR, rachunek firmowy, miał też założone rachunki walutowe. W 2008 r. prowadził działalność gospodarczą w zakresie handlu materiałami przemysłowymi. W zakres działania firmy nie wchodził handel bądź wynajem nieruchomości. W dniu 15 października 2008 r. pozwany zawarł z powodowym bankiem umowę o kredyt hipoteczny. Spłata kredytu została zabezpieczona hipoteką na nieruchomości pozwanego. Na mocy umowy kredytowej bank zobowiązał się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę 210 888,21 CHF, z przeznaczeniem na zakup nieruchomości położonej w Z. przy ul. (...). Nieruchomość tę pozwany zakupił na cele prywatne, niezwiązane z działalnością gospodarczą. Zamieszkiwał na tej nieruchomości w latach 2008-2010, później tę nieruchomość wynajmował. Był też w tym okresie właścicielem kilku innych nieruchomości. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 2 umowy kredytowej (część ogólna umowy - COU), kredyt na finansowanie zobowiązań w RP jest wypłacany w walucie polskiej. W myśl § 4 ust. 2 umowy (COU), w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej tabeli kursów. Zgodnie z § 22 umowy (COU), spłata kredytu może następować z rachunku ROR (pobierane w walucie polskiej, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej tabeli kursów), bądź w walucie kredytu. Zgodnie z pisemną dyspozycją pozwanego, kwota kredytu została udostępniona pozwanemu poprzez wypłatę kwoty 210 888,21 CHF na rachunek techniczny prowadzony w walucie CHF. W dniu 16 października 2008 r. pozwany zawarł z powodowym bankiem umowę ramową w zakresie współpracy na rynku finansowym, która dawała mu możliwość negocjowania kursu waluty. Na etapie wypłaty kwoty kredytu hipotecznego, pozwany zawarł w dniu 21 października 2008 r. transakcję negocjowanej natychmiastowej wymiany walut, której przedmiotem było ustalenie wysokości kursu sprzedaży waluty CHF, który wynegocjowany został na 2,3380 zł. Kurs ten był korzystniejszy niż kurs sprzedaży waluty CHF stosowany w powodowym banku a wynikający z tabeli kursów. Po wymianie waluty CHF na złotówki, pozwany zadysponował sposób jej wypłaty (częściowo na rzecz sprzedawcy nieruchomości, częściowo na własny rachunek prowadzony w walucie polskiej). Pozwany dokonał z bankiem w umowie kredytowej uzgodnień (§ 7 ust. 4 części szczegółowej umowy / (...)/), w zakresie wyboru rachunku do spłaty kredytu, wybierając do spłaty rachunek walutowy w CHF o numerze (...). Przez cały okres kredytowania, pozwany dokonywał spłaty rat kredytu z tego rachunku bezpośrednio w walucie kredytu, tj. CHF. Pozwany wpłacał środki w walucie CHF (zakupione w kantorach wymiany walut) na tenże rachunek i z niego bank pobierał raty na poczet kredytu. W czasie gdy pozwany zawierał umowę kredytową, w banku który udzielił mu kredytu była możliwość uzyskania kredytu hipotecznego w złotych oraz w walutach wymienialnych. Bank nie narzucał w jakiej walucie kredyt ma być zaciągnięty; decyzje podejmował klient. Pracownicy banku rozmawiali z klientami zainteresowanym kredytami frankowymi o ryzykach kursowych. Klienci podpisywali oświadczenie tego dotyczące. Pozwany podpisał oświadczenie w tym przedmiocie z dnia 29 września 2008 r. Przed podpisaniem umowy były sporządzane kalkulacje i harmonogramy spłat kredytu, z których wynikało, że raty kredytów zaciąganych we frankach są znacznie niższe niż w przypadku kredytów złotowych. Pozwany, co do zasady, spłacał kredyt terminowo. Nie zgłaszał w tym okresie żadnych zarzutów do umowy kredytowej. W związku z pogorszeniem się sytuacji finansowej pozwanego, na jego wniosek z 1 grudnia 2015 r. o zawarcie umowy restrukturyzacyjnej, strony zawarły w dniu 18 grudnia 2015 r. aneks do umowy nr (...). W związku z powstaniem wymagalnego zadłużenia, powódka wysyłała do pozwanego przypomnienia i monity: z 16 marca 2017 r., z 3 kwietnia 2017 r., z 4 maja 2017 r. W związku z zaległościami w spłacie rat kredytu, pismem z dnia 5 lipca 2017 r. powódka wypowiedziała pozwanemu przedmiotową umowę kredytową w części dotyczącej warunków spłaty. Wypowiedzenie zostało doręczone w dniu 18 lipca 2017 r. Wysokość zobowiązania pozwanego wobec powódki na dzień 16 października 2017 r. wynosiła 139 539,43 CHF, w tym: 136 829,81 CHF z tytułu kapitału, 2709,62 CHF z tytułu odsetek umownych w wysokości 10% za okres od 8 czerwca 2016 r. do 16 października 2017 r. Sąd Okręgowy nie dał wiary zeznaniom pozwanego w części: co do faktu, że nie był informowany przed zaciągnięciem kredytu o ryzyku walutowym, że nie doszło do negocjowania kursu wymiany waluty CHF na złote przy wypłacie kredytu uznając, że przeczą temu inne dowody (z oświadczenia pozwanego 29 września 2008 k. 227, z potwierdzeń transakcji zawarcia negocjowanej transakcji wymiany walut z 21 października 2008 k. 292-293) i z uwagi na to zeznania pozwanego były w tej części nieprzekonujące. Sąd Okręgowy oddalił wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i finansów uznając, że dowód nie został zawnioskowany na istotne w sprawie okoliczności wobec tego, że teza dowodowa dotyczyła wyliczeń dokonywanych przy założeniu, że sporny kredyt był kredytem złotowym – co nie miało miejsca, a przeprowadzenie dowodu spowodowałoby zbędną zwłokę w postępowaniu. Sąd Okręgowy oddalił także wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii rachunkowości (k.148) albowiem istotne okoliczności sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione a przeprowadzenie dowodu spowodowałoby zbędną zwłokę w postępowaniu. Sąd I Instancji oddalił również wniosek pozwanego o zobowiązanie powoda do złożenia nagrania rozmowy pozwanego z bankiem (k.541) albowiem wniosek był spóźniony w świetle art. 207 § 6 k.p.c. (obowiązującego w czasie rozpoznawania wniosku) a przeprowadzenie dowodu spowodowałoby zbędną zwłokę w postępowaniu. Sąd Okręgowy stwierdził, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Wskazał, że strony wiązała umowa o kredyt hipoteczny. Na mocy umowy kredytowej bank zobowiązał się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę 210 888,21 CHF, z przeznaczeniem na zakup nieruchomości położonej w Z. przy ul. (...). Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 2 umowy (część ogólna umowy - COU), kredyt na finansowanie zobowiązań w RP jest wypłacany w walucie polskiej. Sąd I Instancji uznał, że był to w istocie kredyt walutowy - kredyt denominowany w walucie obcej. Ocenił, że tego rodzaju kredyt jest dopuszczalny na zasadzie swobody umów i nie jest sprzeczny z prawem. Sąd I Instancji podkreślił, że zgodnie z wyrażoną w art. 353 1 k.c. zasadą swobody umów strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Ocenił także, że dla przyjęcia, że treść lub cel stosunku prawnego jest sprzeczna z ustawą w rozumieniu art. 58 § 1 k.c. i 353 1 k.c. konieczne jest wskazanie konkretnych zapisów ustawy, z którymi umowa pozostaje w sprzeczności. W ocenie Sądu I instancji, nie było żadnych podstaw do przyjęcia, że sporna umowa o kredyt hipoteczny jest sprzeczna z obowiązującym stanem prawnym, w tym z zasadami współżycia społecznego. Umowy tego rodzaju, w ramach swobody kontraktowej stron, zawierane były dość powszechnie w obrocie. Wynikało to ze znacznej różnicy w cenie kredytu hipotecznego udzielanego w złotych oraz w walutach obcych; tradycyjne kredyty w złotych były znacznie droższe, co przejawiało się w dużej różnicy w wysokości rat. Sąd Okręgowy wskazał dalej, że wbrew twierdzeniom strony powodowej, pozwany zawierając sporną umowę kredytową posiadał status konsumenta. W 2008 r. pozwany prowadził wprawdzie działalność gospodarczą, jednakże w zakres działania firmy nie wchodził handel bądź wynajem nieruchomości. Nieruchomość położoną położonej w Z. przy ul. (...) pozwany zakupił na cele prywatne, niezwiązane z działalnością gospodarczą. Zamieszkiwał na tej nieruchomości w latach 2008-2010, później tę nieruchomość wynajmował. Sąd I instancji ocenił, że zaciągnięcie kredytu na zakup przedmiotowej nieruchomości nie wiązało się zatem funkcjonalnie z prowadzona przez pozwanego działalnością gospodarczą. Sąd Okręgowy podkreślił, że pozwany nie wykazał by sporna umowa była nieważna, by była sprzeczna z dobrymi obyczajami naruszając w ten sposób w niedozwolony sposób interes konsumenta. Jak wskazał Sąd Okręgowy pozwany zaciągnął umowę kredytową opiewającą na walutę CHF. W tej też walucie spłacał kredyt, co wynikało również z zeznań pozwanego. Pozwany posiadał w powodowym banku rachunek walutowy prowadzony w CHF, na rachunek ten wpłacał walutę CHF zakupioną w kantorach wymiany walut, z konta tego spłacany był kredyt. W tej sytuacji za niezasadne należało uznać, w ocenie Sądu I instancji, twierdzenia pozwanego, że umowa zawiera postanowienia abuzywne, sprzeczne z art.
k.c., odnoszące się do nominacji (waloryzacji) udzielonego kredytu oraz zasad rozliczania spłat. Sprzeczne z powyższym przepisem – w ocenie pozwanego – miały być postanowienia § 2 ust. 1 części szczegółowej umowy oraz § 1 pkt 14 i § 4 ust. 2 i 3 części ogólnej umowy. Sąd Okręgowy podzielił w tym aspekcie twierdzenia strony powodowej, iż argumentacja pozwanego dotycząca abuzywności postanowień umowy odsyłających do tabeli kursów banku jest oderwana od okoliczności faktycznych sprawy, gdyż wypłata kredytu oraz jego spłata następowała bezpośrednio w walucie CHF. Wypłata kredytu nastąpiła na rachunek techniczny prowadzony w CHF, pozwany spłacał go ze swego rachunku walutowego we frankach. Sąd I instancji podkreślił, że niezasadne były również twierdzenia pozwanego, iż zostały naruszone jego interesy jako konsumenta, gdyż umowa została zawarta z wykorzystaniem wzorca umownego, bez możliwości negocjowania jej treści. Przeczy temu okoliczność, iż pozwany po wypłacie mu kredytu we frankach na rachunek techniczny, zadysponował wykonanie mu przelewów tych środków w złotówkach, po uzgodnionym przez strony kursie, korzystniejszym niż kurs wynikający z tabeli kursów obowiązującej w banku. Jak wywiódł Sąd Okręgowy, pozwany słuchany w charakterze strony sam przyznał okoliczność, iż kurs przeliczenia franków na złotówki przy wypłacie kredytu był korzystniejszy niż kurs wynikający z tabeli kursów obowiązującej w banku. Sąd Okręgowy dodał dalej, że pozwany zawierając umowę kredytową opiewającą na walutę CHF był świadomy ryzyka wiążącego się ze zmianą kursów waluty. Pozwany był informowany przez pracownika banku o ryzyku kursowym. Dodał, że powyższe okoliczności wynikają wprost z oświadczenia pozwanego z dnia 29 września 2008 r. W tej sytuacji nie sposób uznać, w ocenie Sądu I instancji, by umowa była sprzeczna z prawem czy zasadami współżycia społecznego oraz by była niezrozumiała w takim stopniu, który wywoływałby wątpliwości co do zamiaru stron umowy. Za chybiony Sąd Okręgowy uznał zarzut pozwanego dotyczący sprzeczności postanowień umowy z obowiązującą zasadą walutowości wyrażoną w art. 358 § 1 k.c. – udzielanie przez banku kredytów w walutach obcych jest bowiem prawnie dopuszczalne. Sąd Okręgowy wskazał, że do rozliczeń między stronami dochodziło w walucie obcej a ograniczenia dewizowe nie znajdowały zastosowania do obrotu dewizowego, w którym choćby jednym z uczestników był bank. Sąd Okręgowy podniósł dalej, że w związku z zaległościami w spłacie rat kredytu, pismem z dnia 5 lipca 2017 r. powódka wypowiedziała pozwanemu umowę kredytową w części dotyczącej warunków spłaty. Wypowiedzenie zostało doręczone w dniu 18 lipca 2017 r. i tym samym wierzytelność stała się wymagalna. Sąd Okręgowy wskazał, że wysokość zobowiązania pozwanego wobec powódki na dzień 16 października 2017 r. wynosiła 139 539,43 CHF, w tym: 136 829,81 CHF z tytułu kapitału, 2709,62 CHF tytułem odsetek umownych w wysokości 10% za okres od 8 czerwca 2016 r. do 16 października 2017 r. Sąd I instancji ocenił, że powódka wykazała wysokość zadłużenia pozwanego oraz sposób jego wyliczenia (k. 7, k. 234-245) – udowodniła tym samym wysokość żądanej kwoty. Wskazał też, że naliczanie dalszych odsetek i ich wysokość znajduje oparcie w § 34 umowy (COU). Pozwany natomiast, jak wskazał Sąd Okręgowy, nie wykazał by spłacił zadłużenie. Nadto Sąd Okręgowy wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy dokonał ponownej analizy całokształtu materiału dowodowego, uwzględniając jednocześnie aktualne orzecznictwo sądowe (w tym TSUE) dotyczące tzw. kredytów frankowych i w wyniku tej analizy uznał za zasadne wszelkie ustalenia i wnioski poczynione przy wydawaniu wyroku z dnia 21 sierpnia 2018 r. Sąd I instancji zaznaczył, iż Sąd Apelacyjny w Katowicach, uchylając zaskarżony wyrok z dnia 21 sierpnia 2018 r. wyrokiem z dnia 27 stycznia 2021 r. (sygn. V ACa 436/18), oparł swe rozstrzygnięcie na art. 11 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy kodeks postepowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw; zatem wyrok z 21 sierpnia 2018 r. został uchylony wskutek zmiany ustawodawstwa a uchylenie wyroku miało przyczyny formalne. Mając wszystko powyższe na uwadze Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji na podstawie 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, uwzględniając żądanie główne. O kosztach Sąd I Instancji orzekł po myśli art. 98 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Wskazał, że w skład kosztów wchodzi opłata od pozwu 6314 zł, opłaty od pełnomocnictw (3 x 17 zł), koszty uwierzytelnienia dokumentów 3,69 zł, koszty zastępstwa procesowego według taryfy 10 800 zł i koszty zastępstwa procesowego według taryfy 8100 zł. Sąd Okręgowy uznał, iż brak jest podstaw do podwyższania stawki minimalnej opłaty za czynności adwokackie, uznając, iż nie uzasadnia tego nakład pracy pełnomocnika. W apelacji od powyższego wyroku pozwany zaskarżył go w całości zarzucając naruszenie prawa materialnego to jest: art.
385 2 k.c. i art. 4 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, art.
w zw. z art.
58 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w brzmieniu z dnia zawarcia umowy w zw. z art. 353 1 k.c., art. 58 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 353 1 k.c. i art. 358 1 § 2 k.c., art. 58 k.c. w zw. z art. 358 § 1 k.c. w zw. z art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 16) i 18) oraz art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe w brzmieniu z dnia zawarcia umowy, art. 498 k.c. w zw. z art. 499 k.c. Pozwany zarzucił także naruszenie prawa procesowego to jest art. 233 § 1 k.p.c., art. 278 k.p.c., art. 207 § 6 k.p.c. w zw. z art. 148 1 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c., art. 207 § 6 k.p.c. W oparciu o powyższe zarzuty, szczegółowo uzasadnione w treści apelacji pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wniósł także o zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów postępowania w obu instancjach. Pozwany wniósł również o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i finansów, o zobowiązanie powódki do przedłożenia nagrania z rozmowy w zakresie rzekomej transakcji negocjowanej wymiany walut. Jednocześnie na wypadek ustalenia nieważności umowy zgłosił ewentualny zarzut potrącenia wierzytelności przysługującej mu wobec powódki z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia w kwocie 1752,17 CHF. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Kontrola apelacyjna orzeczenia Sądu I instancji skutkować musiała zmianą w części zaskarżonego wyroku, choć z innych przyczyn niż wskazane w zarzutach apelacji. W ukształtowanym w aktualnie obowiązującym brzmieniu ustawy Kodeks postępowania cywilnego systemie tzw. apelacji pełnej, apelacja stanowi środek dewolutywny o charakterze renowacyjnym, którego celem jest ponowne rozpoznanie sprawy w tych samych granicach, w jakich upoważniony był ją rozpatrzyć sąd pierwszej instancji, choć zakreślonych granicami apelacji. W efekcie postępowanie apelacyjne jest postępowaniem merytorycznym i służy badaniu sprawy a nie tylko samego środka zaskarżenia. Rola Sądu II instancji nie ogranicza się zatem jedynie do dokonania oceny tego, co zostało ustalone i było przedmiotem rozstrzygnięcia przez sąd a quo, Sąd odwoławczy może bowiem poczynić dodatkowe ustalenia w sprawie, jak i dokonać odmiennej oceny przeprowadzonych dowodów. Wbrew zarzutom apelacji Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia w sprawie, wobec czego Sąd Apelacyjny uznał je za własne co czyni zbędnym ich powtarzanie. Dodatkowo Sąd Apelacyjny poczynił następujące ustalenia w sprawie w oparciu o dowody przeprowadzone przed Sądem I instancji i wyniki rozprawy przed Sądem II instancji, częściowo uściślając ustalenia Sądu Okręgowego: Pozwany w dniu 2 października 2008 r. złożył w placówce powódki wniosek o udzielenie mu kredytu mieszkaniowego (...) w kwocie 442 570 zł w walucie CHF po kursie kupna 2.0986, jako wnioskowaną kwotę kredytu w walucie wymienialnej wskazał kwotę 210 888,21 CHF, a jako cel kredytu wskazał nabycie własności nieruchomości - segmentu na zaspokojenie własnych potrzeb /wniosek kredytowy – k. 204-210 akt/. Pozwany jako kredytobiorca w dniu 15 października 2008 r. zawarł z powódką (dalej zwaną (...) SA) umowę kredytu mieszkaniowego (...) Nr (...) spłacanego w ratach annuitetowych udzielonego w walucie wymienialnej. W imieniu powódki umowę z pozwanym zawarły jako pełnomocnicy B. S. i E. F.. /umowa jak wyżej - k. 46-54 akt/ Zgodnie z § 1 ust. 2 umowy umowa zawarta przez strony składała się z Części Szczegółowej Umowy, zwanej dalej „CSU” i Części Ogólnej Umowy, zwanej dalej „COU” , które w sposób łączny określają strony, przedmiot umowy oraz prawa i obowiązki stron (§ 1 ust. 2 umowy). Strony dodały także, że zwarły umowę na warunkach określonych w CSU i COU i zobowiązały się do wykonania wszystkich jej postanowień (§ 1 ust. 3 umowy). Kredyt został udzielony w kwocie 210 888,21 CHF z przeznaczeniem na zakup oraz refinansowanie poniesionych kosztów związanych z zakupem nieruchomości położonej w Z. przy ulicy (...), na 240 miesięcy, tj. do dnia 1 października 2028 r.; stawka referencyjna w dniu sporządzenia umowy wynosiła 3,1200 %, stała marża (...) SA wynosiła 1,32 p.p. (§ 2 CSU). Jako docelowe zabezpieczenie spłaty kredytu strony wskazały hipotekę zwykłą w kwocie 210 888,21 CHF, hipotekę kaucyjną w kwocie 63 266,46 CHF, przelew wierzytelności pieniężnej z tytułu ubezpieczenia nieruchomości od ognia i weksel własny in blanco z deklaracją wekslową (§ 4 CSU). Strony umowy przewidziały, że wypłata kredytu nastąpi jednorazowo na rachunek zbywcy nieruchomości oraz kredytobiorcy a przed jego wypłatą kredytobiorca zobowiązany jest do złożenia między innymi dyspozycji wypłaty kredytu (§ 5 CSU). W umowie wskazano, że pozwany jest zobowiązany do spłaty całego zadłużenia do dnia 1 października 2028 r. (§ 7 ust. 1 CSU) w ratach kapitałowo-odsetkowych annuitetowych (§ 7 ust. 2 CSU), środki na spłatę kredytu pobierane będą z rachunku nr (...) (§ 7 ust. 3 CSU), a spłata raty kredytu następuje w dniu 1-go każdego miesiąca (§ 7 ust. 5 CSU). W § 10 ust. 2 CSU wskazano, że kredytobiorca został poinformowany, iż ponosi ryzyko stopy procentowej polegającej na wzroście raty spłaty przy wzroście stawki referencyjnej. W § 6 COU strony wskazały, że (...) SA pobiera odsetki od kredytu, w walucie kredytu, według zmiennej stopy procentowej w stosunku rocznym, której wysokość jest ustalana w dniu rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, jako suma stawki referencyjnej i marży (...) SA a zmiany stawki referencyjnej następują w dniu wymagalności raty spłaty kredytu i odsetek. Zgodnie z § 7 COU dla celów ustalenia stawki referencyjnej (...) SA posługuje się stawką LIBOR publikowaną o godz. 11.00 (...) lub 11.00 na stronie informacyjnej R., w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwsze i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrągloną według matematycznych zasad do czterech miejsc po przecinku. W przypadku braku notowań stawki referencyjnej LIBOR dla danego dnia, do wyliczenia stopy procentowej stosuje się odpowiednio notowania z dnia poprzedzającego dzień, w którym było prowadzone notowanie stawki LIBOR. Za dzień notowań stawki LIBOR uznaje się ponadto dzień uznany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej za dzień wolny od pracy. Wzrost stawki referencyjnej wpływa na podwyższenie oprocentowania kredytu, które spowoduje wzrost spłaty raty kredytu. Zmiana wysokości stawki referencyjnej powoduje zmianę wysokości oprocentowania kredytu o taką samą liczbę punktów procentowych. W myśl § 9 COU(...) SA powiadamia kredytobiorcę na piśmie o każdej zmianie oprocentowania kredytu z podaniem terminu, od którego zmiana ta obowiązuje. Zgodnie z § 21 COU strony określiły, że spłata zadłużenia kredytobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącenia przez (...) SA wierzytelności pieniężnych z tytułu udzielonego kredytu z wierzytelnościami pieniężnymi kredytobiorcy z tytułu środków pieniężnych zgormadzonych na rachunku ROR, rachunku walutowym, rachunku technicznym prowadzonym przez (...) SA (§ 21 ust. 1 COU). Kredytobiorca wyraża zgodę na potrącenie, o którym mowa w ust. 1 (§ 21 ust. 2 COU). W § 22 ust. 2 umowy wskazano, że w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z: 1. ROR – środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującej w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów, 2. rachunku walutowego – środki z rachunku będą pobierane:
za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem. W myśl art.
k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie natomiast do art.
nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu; w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przepis art.
2 k.c. konstruuje wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. W celu ustalenia, czy konkretne postanowienie umowne należy kwalifikować jako nieuzgodnione indywidualnie należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia rzeczywisty wpływ (art.
To zwykle nie będzie miało miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca zaproponowanemu konsumentowi przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy w związku z tym wykazanie, że konsument wiedział o treści klauzuli, a nawet że strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. W przypadku kredytu, którego wartość określona jest w walucie obcej zawsze występują dwa ryzyka zarówno dla kredytobiorcy jak i dla banku. Są to ryzyko wzrostu lub obniżenia kursu waluty oraz ryzyko wzrostu lub obniżenia wysokości oprocentowania udzielonego kredytu. Istota kredytu wyrażonego w walucie obcej polega więc na tym, że kurs waluty może ulegać zmianom, zwłaszcza gdy spłata kredytu ma następować przez bardzo wiele lat. Przy tym wbrew zarzutom pozwanego bank wypełnił obowiązek informacyjny dotyczący uświadomienia kredytobiorcy konsumenta o ryzyku walutowym. Potwierdza to jak już wskazano wyżej jego oświadczenie podpisane przy złożeniu wniosku kredytowego, oraz pouczenia i symulacje przedstawione w ulotce, które wręczano wszystkim klientom co wynikają z zeznań świadka B. K.. Jak wskazano już wyżej w dobę po zawarciu umowy kredytu, w dniu 16 października 2008 r. pozwany zawarł z powódką umowę ramową w zakresie współpracy na rynku finansowym obejmującą między innymi negocjowane natychmiastowe terminowe transakcje wymiany walut wymienialnych. To pozwany w dniu 21 października 2008 r. złożył dyspozycję wypłaty kredytu, który w tym samym dniu został przekazany w kwocie 210 888,21 CHF na rachunek techniczny i w dniu 21 października 2008 r. pozwany zawarł z powódką negocjowaną, natychmiastową transakcję wymiany walut w kwocie 210 888,21 CHF po kursie wymiany 2,3380 co dało łącznie kwotę 493 056,63 PLN. Pozwany zatem na skutek tej transakcji otrzymał wnioskowaną i wskazaną w umowie kwotę 210 888,21 CHF w przeliczeniu na PLN w wysokości o ponad 50 000 zł od wnioskowanej w dniu 2 października 2008 r. kwoty 422 570 zł. Nie miało to przy tym żadnego wpływu na wysokość jego obowiązku spłaty kredytu wobec powódki. Zgodnie z art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Nie ulega zaś wątpliwości, że umowa zawarta przez pozwanego z powódką w dniu następnym po zawarciu umowy kredytu, tj. w dniu 16 października 2008 r. umowa ramowa w zakresie współpracy na rynku finansowym obejmującą między innymi negocjowane natychmiastowe terminowe transakcje wymiany walut wymienialnych ma ścisły związek z umową kredytu z dnia 15 października 2008 r. Przewidziana tą umową możliwość zawierania przez pozwanego transakcji walut wymienialnych po kursie jaki uzgadniał z powódką pozwany świadczy o tym, że zawarta przez niego umowa kredytu nie kształtowała jego praw i obowiązków sprzecznie z dobrymi obyczajami. Za niedozwolone można byłoby w świetle art.
w zw. z art. 385 2 k.c. uznać postanowienia umowy kredytowej w jakim odnoszą się one do spłaty rat w walucie PLN wskazane w § 22 ust. 2 pkt. 1 COU. W § 22 ust. 2 pkt. 1 COU, jak wskazano już wyżej, postanowiono, że w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z ROR – środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującej w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów. Bezspornym było, że z pozwanym nie uzgadniano w żaden sposób tychże tabel i na ich tworzenie pozwany nie miał żadnego wpływu. Klauzula waloryzacyjna określona § 22 ust. 2 pkt. 1 COU nie została wobec tego sformułowana w jednoznaczny sposób. Odsyła ona do kursów wymiany określonych w tabelach, ustalanych jednostronnie przez bank. Przy tym w umowie nie oznaczono żadnych obiektywnych kryteriów, którymi pozwany bank miał się kierować przy ustalaniu kursów kupna i sprzedaży CHF. W umowie nie przewidziano też żadnego mechanizmu pozwalającego kredytobiorcy na poznanie zasad ustalania przez bank kursów wymiany oraz ich weryfikację. W niniejszej sprawie powódka nie wykazała indywidualnego uzgodnienia z pozwanym postanowień umownych dotyczących odesłania do tabel tworzonych jednostronnie przez bank. Umowa zawarta została z wykorzystaniem gotowego wzoru. W konsekwencji pozwana nie obaliła domniemania nieuzgodnienia indywidualnego klauzuli określonej § 22 ust. 2 pkt. 1 COU. Nadto postanowienie umowne określone § 22 ust. 2 pkt. 1 COU kształtowało prawa i obowiązki pozwanego jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W jego treści nie wskazano obiektywnych, sprawdzalnych kryteriów czy czynników, które miałyby wpływać na sposób określenia przez bank kursów kupna i sprzedaży walut. W konsekwencji prowadziło to do określenia wysokości zobowiązania pozwanego jednostronnie przez bank. Tak określone postanowienie umowne stanowi w konsekwencji postanowienie naruszające dobre obyczaje, godzi bowiem w istotę równowagi kontraktowej stron wobec tego, że prawo do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian uniemożliwia konsumentowi przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. Bez znaczenia przy tym jest czy swoboda banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona przykładowo poprzez zastosowanie możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. W konsekwencji określone § 22 ust. 2 pkt. 1 COU postanowienie umowne jest w świetle art. 385
k.c.), o tyle strony pozostają związane umową w pozostałym zakresie, jeśli jest to możliwe (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 sierpnia 2023 r., I CSK 5165/22). Mimo bowiem, że zakwestionowane postanowienie umowne określone § 22 ust. 2 pkt. 1 COU dotyczyło głównego świadczenia stron i zostało sformułowane w sposób niejednoznaczny, to jego usunięcie ze skutkiem ex tunc nie powoduje, że brak jest określenia w umowie jej essentialia negotti przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego, które określa § 22 ust. 2 pkt. 2a COU. Przypomnieć bowiem należy, że zgodnie z § 1 ust. 2 umowy umowa zawarta przez strony składała się z Części Szczegółowej Umowy, zwanej dalej „CSU” i Części Ogólnej Umowy, zwanej „COU”, które jak postanowiły strony w sposób łączny określają strony, przedmiot umowy oraz prawa i obowiązki stron (§ 1 ust. 2 umowy). Nadto strony dodały także, że zwarły umowę na warunkach określonych w CSU i COU i zobowiązały się do wykonania wszystkich jej postanowień (§ 1 ust. 3 umowy). Przy tym wskazać należy, że w odniesieniu do kryteriów pozwalających na dokonanie oceny, czy umowa może nadal obowiązywać po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków i ograniczeń określonych w prawie Unii, których państwa członkowskie muszą przestrzegać w tym względzie, TSUE wyjaśnił, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie może być interpretowany w ten sposób, iż przy dokonywaniu tej oceny sąd rozpoznający sprawę może oprzeć się wyłącznie na potencjalnie korzystnym dla konsumenta charakterze unieważnienia danej umowy w całości. Zatem w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym, w konkretnym wypadku należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której pewne klauzule zostały unieważnione i, zgodnie z obiektywnym podejściem przyjętym przez Trybunał, nie jest dopuszczalne, aby sytuacja jednej ze stron umowy była uznana w prawie krajowym za rozstrzygające kryterium dotyczące przyszłego losu umowy (zob. podobnie wyroki: z dnia 15 marca 2012 r., Pereničová i Perenič, C-453/10, EU:C:2012:144, pkt 32, 33; z dnia 3 października 2019 r., Dziubak, C-260/18, EU:C:2019:819, pkt 40, 41; a także z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank BPH, C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 56, 83, 90) (tak: wyrok TS z 2.09.2021 r., C-932/19, JZ przeciwko OTP Jelzalogbank ZRT. I IN.). Cel art. 6 ust. 1 dyrektywy polega na przywróceniu równowagi między stronami umowy poprzez wyłączenie z umowy nieuczciwych warunków umownych, co do zasady przy jednoczesnym utrzymaniu w mocy umowy jako całości, a nie na unieważnieniu umowy zawierającej nieuczciwe warunki (tak TSUE w sprawie C-453/10, Perenicová i Perenić, pkt 31, sprawa C-118/17 Dunai, pkt 51. sprawa C-26/13 Kásler i Káslerné Rábai, pkt 82; sprawa C-453/10 Perenicová i Perenić, pkt 31; oraz sprawa C-618/10 Banco Español de Crédito, pkt 40). Ochrona konsumenta zgodnie z przepisami dyrektywy ma więc na celu przywrócenie równości stron, a nie karanie przedsiębiorcy, który wprowadził do wzorca nieuczciwy warunek. Trybunał wskazał, że w celu uniknięcia unieważnienia umowy możliwe jest zastąpienie nieuczciwego warunku umownego przepisami ustawowymi stanowiącymi wzór lub punkt odniesienia dla warunków umowy, lecz niebędącymi z technicznego punktu widzenia przepisami o charakterze dyspozytywnym (tak TSUE w sprawach C-70/17 i C-179/17 Abanca Corporación Bancaria i Bankia, pkt 59 w sprawie C-26/13 Kásler i Káslerné Rábai, pkt 80-81; sprawa C- 92/11 RWE Vertrieb, pkt 26; sprawa C-280/13 Barclays Bank, pkt 31 i 42; sprawa C-7/16 Banco Popular Español i PL Salvador, pkt 21; sprawa C-446/17 Woonhaven Antwerpen BV CVBA/Berkani i Hajji, pkt 25.). Tym bardziej zatem możliwym jest zastąpienie nieuczciwego warunku umownego innym uczciwym postanowieniem umowy. W efekcie wola konsumenta co do żądania unieważnienia umowy nie może przeważać nad oceną, która wchodzi w zakres suwerennych uprawnień sądu, przed którym zawisł spór, nad kwestią, czy zastosowanie środków przewidzianych przez właściwe przepisy krajowe pozwala na przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, jaka istniałaby w braku tego nieuczciwego warunku (wyrok TS z 2.09.2021 r., C-932/19, JZ przeciwko OTP Jelzalogbank ZRT. I IN.). W konsekwencji wykluczonym jest ustalenie, jak chciał tego pozwany, że umowa jest nieważna skoro może nadal obowiązywać po usunięciu nieuczciwych warunków co pozwala na przywrócenie sytuacji faktycznej i prawnej konsumenta jaka istniałaby w braku tych warunków. W efekcie nie doszło do zarzucanego w apelacji naruszenia art.
385 2 k.c. i art. 4 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, czy też art.
w zw. z art.
Nie doszło także do zarzucenia zaskarżonemu wyrokowi naruszenia art. 498 k.c. w zw. z art. 499 k.c. Skoro brak było podstaw do stwierdzenia nieważności spornej umowy kredytowej, nie mogło zostać uznane za skuteczne oświadczenie pozwanego o potrąceniu z żądanej przez powódkę sumy kwot wpłaconych na rzecz powódki przez pozwanego w wykonaniu umowy złożone przez niego na wypadek uznania umowy za nieważną. Pozwany kwestionował w toku postępowania przed Sądem I instancji, by doszło do skutecznego wypowiedzenia zawartej przez strony umowy kredytu. Skuteczność wypowiedzenia umowy kredytu podlegała badaniu z urzędu przez Sąd Apelacyjny w ramach stosowania prawa materialnego. Ustawa Prawo bankowe w art. 75 nie przewiduje szczegółowych wymagań co do samej treści lub formy wypowiedzenia umowy kredytu. W orzecznictwie i w piśmiennictwie prawniczym przyjmuje się, że rozumienie pojęcia „wypowiedzenie” powinno być szeroko interpretowane. Sama umowa kredytu wymaga formy pisemnej dla celów dowodowych co wynika z art. 69 ust. 2 Prawa bankowego. Wypowiedzenie tej umowy wymaga zatem jedynie formy dokumentowej zgodnie z art. 77 § 2 k.c. Art. 75 ust. 1 Prawa bankowego nadaje bankowi uprawnienie do wypowiedzenia w każdym czasie umowy kredytu w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu albo w przypadku utraty przez niego zdolności kredytowej. Do przypadków uprawniających kredytodawcę do wypowiedzenia umowy kredytu zalicza się w konsekwencji nieregulowanie przez kredytobiorcę w terminie zobowiązań wynikających z umowy kredytu. Jak przewidziały to strony umowy w § 40 COU, powódka może wypowiedzieć umowę w części dotyczącej warunków spłaty w przypadku niedokonania przez kredytobiorcę spłaty dwóch kolejnych rat kredytu. Strony umowy określiły też, że okres wypowiedzenia umowy wynosi 30 dni licząc od dnia następnego po dniu doręczenia kredytobiorcy wypowiedzenia umowy (§ 41 ust. 2 COU). W orzecznictwie przyjmuje się, że jest dopuszczalne wypowiedzenie umowy kredytu przez bank w sposób uzależniający skutek w postaci początku biegu ustalonego w umowie okresu prowadzącego do rozwiązania umowy od tego, czy dłużnik spłaci wymagalne zadłużenie w zakreślonym przez bank terminie. Wypowiedzenie umowy nie może być jednak czynnością nagłą, zaskakującą dla kredytobiorcy, jeżeli istnieją nawet podstawy do wypowiedzenia zgodnie z treścią umowy. Skorzystanie przez bank z takiego jednostronnego uprawnienia kształtującego powinno nastąpić po wyczerpaniu środków mniej dolegliwych dla dłużnika, zwłaszcza uprzednich wezwań do zapłaty (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2016 r., II CSK 750/15 oraz z dnia 24 września 2015 r., V CSK 698/14, wyrok Sądu Najwyższego z 15 maja 2023 r., II CSKP 489/22). W niniejszej sprawie pozwanego przed złożeniem oświadczenia o wypowiedzenia umowy wielokrotnie wzywano do zapłaty zadłużenia. Oświadczenie o wypowiedzeniu kredytu z dnia 5 lipca 2017 r. bank poprzedził skierowaniem do pozwanego pisma z dnia 16 marca 2017 r., w którym poinformował go o powstaniu wymagalnego zadłużenia z tytułu kredytu w kwocie 972,22 CHF i wezwał do jego zapłaty /pismo z dnia 16 marca 2017 r. – k. 315 akt/, pismem z dnia 3 kwietnia 2017 r., w którym bank poinformował pozwanego o tym, że wymagalne zadłużenie wynosi już kwotę 1989,12 CHF i również wezwał do jego zapłaty /pismo z dnia 3 kwietnia 2017 r. – k. 316 akt/. Następnie w dniu 4 maja 2017 r. bank skierował do pozwanego monit z informacją, że wymagalne zadłużenie z tytułu kredytu wynosi 3017,61 CHF i wezwał do jego spłaty w terminie 14 dni informując, że niedotrzymanie warunków umowy upoważnia bank do wypowiedzenia umowy kredytu i postawienia niespłaconej należności, która wynosi 133 990,44 CHF w stan wymagalności po terminie wypowiedzenia /pismo z dnia 4 maja 2017 r. – k. 317 akt/. Z treści art. 75c Prawa bankowego wynika, że bank powinien przed wypowiedzeniem umowy nie tylko wezwać kredytobiorcę do spłaty zadłużenia ale także pouczyć kredytobiorcę o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Procedura wynikająca z art. 75c ustawy Prawo bankowe nie została przed złożeniem oświadczenia z dnia 5 lipca 2017 r. w stosunku do pozwanego w całości zachowana. O ile wypowiedzenie umowy zostało poprzedzone wezwaniem pozwanego do uregulowania przeterminowanych zobowiązań w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania pisma, o tyle pozwanego nie poinformowano o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia, co stanowiło element konieczny do dalszych działań związanych z wypowiedzeniem umowy. Dopiero po bezskutecznym upływie wyżej wymienionego terminu, bank miał prawo złożyć pozwanemu oświadczenie o wypowiedzeniu umowy. Skoro takowego pouczenia pozwanemu nie udzielono, czynność wypowiedzenia dokonaną w tym dniu należy uznać za bezskuteczną. Pozwanemu doręczono jednakże pismem z dnia 21 sierpnia 2017 r. kolejne wezwanie do zapłaty z pouczeniem o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia polegające w szczególności na spłacie zadłużenia w ratach w terminie 15 dni od daty doręczenia tego pisma /pismo z dnia 21 sierpnia 2017 r. - k. 321 akt/. Następnie pozwanemu w dniu 21 września 2017 r. doręczono wezwanie do zapłaty z dnia 29 sierpnia 2017 r. /k. 8-10 akt/, w którym bank kolejny raz wezwał pozwanego do zapłaty, poinformował o możliwości zawarcia porozumienia lub umowy ugody i powołał się na wypowiedzenie warunków spłaty umowy. Każde oświadczenie woli, niezależnie od formy w jakiej zostało złożone, podlega wykładni sądowej. Przepis art. 65 k.c. dotyczy także oświadczeń woli w formie pisemnej, lecz wówczas podstawą interpretacji stają się w pierwszej kolejności reguły lingwistyczne, lecz nie tylko. Artykuł 65 § 1 k.c. nakazuje bowiem przy interpretacji oświadczenia woli brać pod uwagę „okoliczności, w których ono zostało złożone”. Przepis ten niewątpliwie pozwala sądom uwzględniać pozatekstowe okoliczności złożenia oświadczenia woli, w tym cel jaki stronom przyświecał (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1997 r., I CKN 815/97, OSNC 1999, nr 2, poz. 38). Wykładnia oświadczenia woli wymaga analizy nie tylko samego oświadczenia, znaczenie dla wykładni oświadczenia mogą mieć także ich wcześniejsze i późniejsze oświadczenia oraz zachowania, czyli tzw. kontekst sytuacyjny (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2012 r., II CSK 274/11). Pismo opatrzone datą 29 sierpnia 2017 r. powołujące się na wypowiedzenie umowy przy uwzględnieniu znaczenia językowego użytych sformułowań oraz kontekstu w jakim oświadczenie to zostało złożone wskazuje na jednoznaczną wolę powódki co do wypowiedzenia pozwanemu umowy kredytowej z dnia 21 października 2008 r. Wola wypowiedzenia umowy była bowiem konsekwentnie przez powódkę podnoszona w pismach kierowanych do pozwanego z dnia 5 lipca 2017 r., 21 sierpnia 2017 r. /k. 321 akt/ i 29 sierpnia 2017 r. Wskazać przy tym wypada, że na wypowiedzenie pozwanemu umowy powódka powołała się także dołączając do pozwu pismo z dnia 29 sierpnia 2017 r., które wraz z pozwem i nakazem zapłaty doręczono pozwanemu w dniu 27 listopada 2017 r. /k. 24 akt/, a następnie w odpowiedzi na zarzuty od nakazu zapłaty z dnia 7 lutego 2018 r. /k. 147-476 akt/. Wola wypowiedzenia umowy przez powódkę została przy tym jasno sformułowana w piśmie z dnia 5 lipca 2017 r. Uznać zatem należy, że kolejne pisma powódki kierowane do pozwanego w sposób niewątpliwy świadczyły w rozumieniu art. 75 ustawy Prawo bankowe i art. 65 § 1 k.c. o woli wypowiedzenia umowy kredytowej zawartej przez strony. Nie sposób zaś uznać by pozwany po kilku wezwaniach do zapłaty, pouczeniu go o możliwości wypowiedzenia umowy kredytu w zakresie warunków jego spłaty i treści kolejnych pism mógł mieć jakiekolwiek wątpliwości co do tego, że umowa została wypowiedziana, ani by został tym wypowiedzeniem umowy zaskoczony. W sytuacji zaś kiedy pismo z dnia 5 lipca 2017 r. nie mogło odnieść skutku bezpośrednio po upływie jego doręczenia pozwanemu na skutek braku pouczenia go uprzednio o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację przyjąć należy, że powołanie się przez powódkę na to wypowiedzenie w kolejnych pismach odniosło skutek oraz że ostatecznie doszło do wyczerpania procedury przewidzianej art. 75c Prawa bankowego. Celem art. 75 c Prawa bankowego jest umożliwienie kredytobiorcy spłaty zadłużenia oraz przeciwdziałanie zaskoczeniu kredytobiorcy niespodziewanym dlań wypowiedzeniem umowy. Funkcją tego wezwania jest zaś jedynie uprzedzenie pozwanego o możliwości wypowiedzenia umowy i umożliwienie mu podjęcia działań spłaty zadłużenia lub celem restrukturyzacji tego zadłużenia. Bank zresztą nie ma obowiązku uwzględnienia wniosku kredytobiorcy dotyczącego restrukturyzacji zadłużenia i może go uzależnić od oceny jego sytuacji finansowej. Pismo opatrzone datą 21 września 2017 r., doręczono pozwanemu w dniu 21 września 2017 r., co jednoznacznie wskazuje na zachowanie wymogów pouczenia o złożeniu wniosku o restrukturyzację zadłużenia pismem z dnia 5 lipca 2017 r. z zachowaniem 14 dniowego terminu do złożenia tego wniosku. W tej sytuacji 30 dniowy termin wypowiedzenia umowy określony art. 75 ustawy Prawo bankowe a także w § 41 ust. 2 COU umowy rozpoczął swój bieg od dnia 22 września 2017 r. i kończył się 22 października 2017 r. zgodnie z art. 56 k.c. W myśl art. 56 k.c. czynność prawna wywołuje bowiem nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. W konsekwencji odsetki umowne od zasądzonego od pozwanego na rzecz powódki w wyroku Sądu Okręgowego świadczenia głównego należne były dopiero od dnia 23 października 2017 r. zgodnie z treścią art. 359 § 1 k.c. w zw. z art. 75 ust. 2 ustawy Prawo bankowe i § 41 ust. 2 COU umowy łączącej strony. W tym też tylko zakresie zaskarżony wyrok podlegał zmianie o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 15 zzs 1 ust.1 pkt.4 zd. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem (...)19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2020r., poz. 1842 ze zm.). Ponieważ powódka uległa jedynie co do nieznacznej części swego żądania brak było podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu przed Sądem I instancji, które w całości podlegały zasądzeniu od pozwanego na rzecz powódki na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. W pozostałym zakresie apelacja pozwanego podlegała oddaleniu na postawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. obciążając nimi w całości pozwanego wobec tego, że powódka także w postępowaniu apelacyjnym uległa jedynie co do nieznacznej części swego żądania. SSA Barbara Konińska SSA Dariusz Chrapoński SSA Wiesława Namirska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.