Wyrok Sądu Rejonowego w Wągrowcu z dnia 5 grudnia 2025 r., sygn. akt I C 184/25
Sygn. akt I C 184/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 grudnia 2025 roku Sąd Rejonowy w Wągrowcu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Sebastian Sawicki po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2025 roku w Wągrowcu na rozprawie protokołowanej przez starszego sekretarza sądowego J. L. sprawy z powództwa J. W. oraz W. W. przeciwko (...) Bank (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę 1. oddala powództwo, 2. zasądza od powodów na rzecz pozwanej kwotę 5451,00 zł (pięć tysięcy czterysta pięćdziesiąt jeden) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty. sędzia Sebastian Sawicki Uzasadnienie wyroku z dnia 5 grudnia 2025 roku wydanego w sprawie I C 184/25 Pozwem złożonym dnia 7 maja 2025 roku powodowie J. i W. W. domagali się zasądzenia od pozwanej (...) Bank (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. (dalej m.in. jako: Bank, „kredytodawca”) kwoty 56 303,71 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 24 kwietnia 2025 roku do dnia zapłaty oraz kosztami procesu.
W uzasadnieniu pozwu powodowie, reprezentowani przez pełnomocnika będącego adwokatem wskazali, że zawarli z pozwaną będąc małżeństwem pozostającym ustroju wspólności ustawowej umowę kredytu hipotecznego, zgodnie z którą kwotę i walutę kredytu określono we frankach szwajcarskich (dalej m.in. jako: (...)). Kredyt został spłacony 16 października 2012 roku w łącznej kwocie 56 303,71 zł. Umowa była nieważna z uwagi na niedozwolone postanowienia przeliczeniowe kontraktu. Powodowie dochodzą zwrotu nienależnych świadczeń.
W odpowiedzi na pozew (...) domagał się oddalenia powództwa w całości podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
J. i W. W. będąc małżeństwem, w którym obowiązywał ustrój wspólności ustawowej zawarli w (...) W. dnia 6 maja 2008 roku z (...) umowę kredytu mieszkaniowego „Własny kąt hipoteczny” ze zmienną stopą oprocentowania nr (...).
Zgodnie z umową kwota kredytu wynosiła 17 177 CHF i była przeznaczona na remont domu jednorodzinnego kredytobiorców, który zaspokajał wyłącznie ich potrzeby mieszkaniowe. Pod tym adresem J. ani W. W. nie prowadzili działalności gospodarczej. Umowa została zawarta przez wymienionych bez związku z taka działalnością któregokolwiek z nich.
Dowód:
Przed zawarciem umowy pracownik (...) nie poinformował J. i W. W. o rzeczywistym poziomie ryzyka ekonomicznego związanego z możliwością niekorzystnych wahań kursu franka szwajcarskiego na przestrzenni trwania umowy. W chwili zawierania przedmiotowej umowy kredytobiorcy nie byli świadomi tego ryzyka. Nie otrzymali oni broszury jak na k. 165-166v. akt.
Strony umowy postanowiły, że wypłata kredytu jest dokonywana jednorazowo lub w transzach na rachunek kredytobiorcy zgodnie ze złożoną przez kredytobiorcę pisemną dyspozycją wypłaty. Kredyt jest wypłacany w walucie polskiej – na finansowanie zobowiązań w rzeczypospolitej (...). W przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) S.A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów (§ 3 ust. 4 i 5, § 4).
Według umowy (...) pobiera odsetki od kredytu w walucie kredytu według zmiennej stopy procentowej w stosunku rocznym, której wysokość jest ustalana w dniu rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej , jako suma stawki referencyjnej i marzy (...) (§ 6 ust. 1). Dla celów ustalenia stawki referencyjnej – (...) posługuje się stawką (...) lub (...), publikowana odpowiednio o godz. 11.00 (...) lub 11.00 na stronie informacyjnej R. w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrągloną według matematycznych zasad do czterech miejsc po przecinku. Wzrost stawki referencyjnej wpływa na podwyższenie oprocentowania kredytu, które spowoduje wzrost spłaty raty kredytu. Zmiana wysokości stawki referencyjnej powoduje zmianę wysokości oprocentowania kredytu o taką samą liczbę punktów procentowych (§ 7). Tabelą kursów w rozumieniu umowy była tabela kursów (...) S.A. obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) S.A. określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępna w (...) S.A. oraz na stronie internetowej (...) S.A (§ 1 ust. 1 pkt 15).
Kredytobiorca jest zobowiązany do spłat kredytu w ratach kapitałowo – odsetkowych, płatnych w terminie do 15 dnia każdego miesiąca, zgodnie z zawiadomieniami o wysokości raty spłaty kredytu, doręczanymi kredytobiorcy i poręczycielom (§18 ust.2). Spłata zadłużenia kredytobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącenia przez (...) S.A. wierzytelności pieniężnych z tytułu udzielonego kredytu z wierzytelnościami pieniężnymi kredytobiorcy z tytułu środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku (...), rachunku walutowym, rachunku technicznym, prowadzonych przez (...) S.A. (§ 21 ust. 1).
W przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z (...), rachunku walutowego lub rachunku technicznego, kredytobiorca jest zobowiązany do zapewnienia w dniu spłaty środków pieniężnych w wysokości co najmniej równej racie spłaty kredytu. W przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z:
Dnia 4 marca 2009 roku kredytobiorcy zawarli z (...) aneks nr (...) do powyższej umowy kredytu. Jego przedmiotem była zmiana terminu całkowitej spłaty kredytu oraz zmiana okresu spłaty kredytu. Zgodnie z aneksem kredyt był udzielony na 59 miesięcy a całość wynikającego z umowy zadłużenia winna zostać spłacona do dnia 15 kwietnia 20013 roku.
Dowód:
Kredyt wypłacono w dwóch transzach: 8 maja 2008 roku w kwocie 34 846,36 zł i 17 września 2008 roku w kwocie 2,11 zł. Prowizje w wysokości 206,12 CHF pobrano w dniu wypłaty pierwszej transzy.
Dowód:
W wykonaniu umowy kredytu J. i W. W. uiścili na rzecz(...) kwotę 56 303,71 zł (kapitał i odsetki kapitałowe). Kredyt został spłacony 16 października 2012 roku.
Dowód:
J. i W. W. pismem datowanym na 11 kwietnia 2025 roku powołali się na nieważność umowy kredytu z dnia 6 maja 2008 roku z uwagi na niedozwolone postanowienia umowne domagając się od (...) zapłaty 56 303,71 zł w terminie 7 dni od jego doręczenia. Pismo doręczono (...)15 kwietnia 2025 roku. (...) nie uwzględnił reklamacji.
Pozew w sprawie niniejszej złożono 7 maja 2025 roku.
Dowód:
Dnia 26 sierpnia 2011 roku weszła w życie ustawa z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2011 Nr 165, poz. 984).
Dnia 8 Maja 2015 roku zakończyła się kampania wyborcza przed I turą wyborów prezydenckich. W trakcie tej kampanii m.in. ówczesny kandydat A. D. zobowiązywał się do spowodowania uchwalenia tzw. ustawy frankowej, która miała ulżyć kredytobiorcom. Najwcześniejsze wypowiedzi publiczne tego kandydata na ten temat można było jednak zaobserwować już w styczniu 2015 roku.
Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd zważył, co następuje:
Rekonstrukcja przebiegu wydarzeń istotnych z punktu widzenia rozwikłania sporu nastąpiła przede wszystkim na podstawie dokumentów, tj. zwłaszcza umowy kredytu wraz z załącznikami, aneksu, zaświadczeń (...) na temat wypłaty i spłat kredytu. Wiarygodność tych dowodów nie była kwestionowana przez same strony. Wynikała z nich treść kontraktu oraz wysokość spełnionego przez kredytobiorców świadczenia. Oś sporu stanowiła ocena prawna postanowień umowy. Sąd dał wiarę zeznaniom powoda W. W., z których wynikało, że umowę zawarto bez związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, a o możliwym niedozwolonym charakterze niektórych postanowień umowy powodowie dowiedzieli się przy okazji sporu ich syna z (...) na tym tle. Część stanu faktycznego opierała się o fakty notoryjne.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo, jako oparte na przedawnionym roszczeniu, podlegało oddaleniu w całości.
Wg powodów termin przedawnienia dochodzonego roszczenia rozpoczął się w dniu, w którym strona powodowa uzyskała wiarygodną widomość o abuzywności w odniesieniu do swojej umowy oraz związanych z tym skutkach prawnych i finansowych. W niniejszej sprawie miało to miejsce w dniu udzielenia pełnomocnictwa, po spotkaniu z prawnikiem. Dopiero od tego momentu J. W. i W. W. mogli podjąć czynności zmierzające do odzyskania spłaconych rat kredytowych.
Powodowie na poparcie zajętego stanowiska przywołali wyrok SN z dnia 11 grudnia 2019 roku wydany w sprawie o sygnaturze akt V CSK 382/18, w którym wypowiedziano pogląd, iż co do zasady termin przedawnienia roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę – konsumenta wiążącej (świadomej), wyraźnej i swobodnej decyzji w tym względzie. Według powodów stanowisko Sądu Najwyższego było pokłosiem wyroku (...) z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18 (D. przeciwko (...) Bank (...)).
Sąd Rejonowy pozostawał zobligowany do oceny prawidłowości zapatrywania powodów na kwestię początku biegu terminu przedawnienia roszczenia kredytobiorcy – konsumenta z tytułu zwrotu nienależnego świadczenia spełnionego na podstawie nieważnej (nieistniejącej, bezskutecznej) umowy kredytu.
Powodowie wyraźnie oparli swoje roszczenie o regulację dotyczącą nienależnego świadczenia (art. 410 k.c.). Było to założenie słuszne. Powodowie twierdzili bowiem, że umowa stron z dnia 6 maja 2008 roku zawierała niedozwolone klauzule przeliczeniowe, co czyniło kontrakt nieważnym i aktualizowało po stronie pozwanej obowiązek zwrotu spełnionych przez konsumentów w wykonaniu porozumienia świadczeń. Położenie prawne stron określają w takim przypadku przepisy o nienależnym świadczeniu (por. m.in. wspomniany wyrok SN z dnia 11 grudnia 2019 roku). Zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia ma natomiast charakter bezterminowy. W myśl art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. W związku z powyższym, początek biegu terminu przedawnienia wyznaczał art. 120 § 1 zdanie drugie k.c. Stanowi on, że jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. W judykaturze słusznie zauważono, iż w tym przepisie ustawodawca zdecydował się na swoiste „wymuszenie” rozpoczęcia biegu przedawnienia, w innym wypadku wierzyciel mógłby wydłużać okres przedawnienia, samodzielnie i swobodnie decydując o wezwaniu dłużnika do spełnienia świadczenia. Takie rozwiązanie ustawodawca uznał za niewłaściwe. Tym samym, w odniesieniu do roszczeń o charakterze bezterminowym, dla oceny przedawnienia nie jest kluczowa data ich wymagalności, albowiem rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia może wyprzedzać nadejście dnia wymagalności (por. postanowienie SN z dnia 10 czerwca 2025 roku, I CSK 3502/23). Rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia roszczenia wynikającego z zobowiązania bezterminowego w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie, jest - zgodnie z ogólną regułą obowiązującą w zakresie przedawnienia roszczeń - niezależne od świadomości uprawnionego co do przysługiwania mu roszczenia (wniosek a contrario z art. 442 § 1 KC; zob. też art. 848 KC). W zakresie tym rozstrzyga zatem tylko obiektywnie ustalony najwcześniej możliwy termin wezwania dłużnika przez wierzyciela do wykonania zobowiązania (tak prawidłowo SN w wyroku z dnia 24 kwietnia 2003, I CKN 316/01 oraz w wyroku z dnia 8 lipca 2010, II CSK 126/10).
Powyższe potwierdził najdobitniej SN w uchwale (7) z dnia 7 maja 2022 roku, III CZP 6/21) wskazując, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia.
Przeprowadzona wyżej analiza poglądów judykatury na kwestię początku biegu dla kredytobiorcy – konsumenta terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych, takich jak rozpatrywane w sprawie niniejszej, wskazywała, że początek ten daje chwila, gdy rozsądnie rzecz ujmując – konsument powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowień zawartej przez siebie umowy.
Rozważenia następnie wymagało, czy powołane przez powodów odnośnie tego problemu judykaty rzeczywiście modyfikują tak ustaloną regułę ustalania początku biegu terminu przedawnienia roszczenia restytucyjnego konsumenta.
Na tak postawione pytanie należało odpowiedzieć przecząco.
Pogląd wypowiedziany przez(...) w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku wydanego w sprawie o sygnaturze akt V CSK 382/18 po pierwsze, powiązał początek biegu terminu przedawnienia z datą wymagalności roszczenia, po drugie powołał przy tym art. 120 § 1 zdanie pierwsze k.c., a po trzecie skonstatował, że konsument nie może zakładać, ze roszczenie banku uległo przedawnieniu w terminie liczonym tak, jakby wezwanie do zwrotu udostępnionego kredytu było możliwe już w dniu jego udostępnienia (akapit przedostatni pisemnych motywów orzeczenia). Analiza tej wypowiedzi SN wskazywała, że analizowane wywody zmierzały do wyjaśnienia początkowego momentu biegu terminu przedawnienia kredytodawcy, nie kredytobiorcy.
Podobnie ocenić wypadało wypowiedź (...) w sprawie C-260/18 (D. przeciwko Raiffeisen Bank (...)), na którą SN się zresztą powoływał w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku. W tej sprawie (...) nie zajmował się problemem początku biegu terminu przedawnienia kredytobiorcy przeciwko (...) Oceniał natomiast wpływ decyzji samego konsumenta na dalszy los umowy. W orzecznictwie Trybunału utrwalił się bowiem pogląd o tym, że sąd krajowy nie ma obowiązku odstąpienia od stosowania abuzywnego postanowienia umowy, jeżeli konsument, po powiadomieniu go przez rzeczony sąd ma zamiar nie podnosić jego nieuczciwego i niewiążącego charakteru, wyrażając w ten sposób dobrowolną i świadomą zgodę na dany warunek (zob. podobnie wyrok z dnia 21 lutego 2013 r., (...) (...) i przytoczone tam orzecznictwo), zwłaszcza w przypadku, w którym usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (zob. podobnie wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., K. i K. R., (...) z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., (...)). Uprawnienie konsumenta do zadecydowania o dalszym losie umowy dotkniętej niedozwolonymi postanowieniami nabiera znaczenia, po pierwsze, w zakresie wymagalności roszczenia kredytobiorcy o zwrot udzielonego kapitału a z drugiej strony w zakresie wymagalności roszczenia konsumenta o odsetki za opóźnienie zwrotu spłaconych rat (tak SN w przywołanych wyżej: wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku oraz obu uchwałach z dani 7 maja 2022 i z dnia 25 kwietnia 2024 , III CZP 25/22), a po drugie kiedy umowa nadal trwa. Kiedy bowiem strony wykonały umowę, stosunek zobowiązaniowy wygasa. Konsument w niniejszej sprawie, kiedy umowę wykonano 16 października 2012 roku, z tą data utracił prawo zadecydowania czy kontrakt powinien nadal wiązać strony pomimo niedozwolonych warunków.
Dlatego Sąd Rejonowy uznał, że przywołane przez powodów argumenty nie pozwalały na odstąpienie od reguły ustalania początku biegu terminu przedawnienia roszczenia restytucyjnego konsumenta. Początek ten daje chwila, gdy rozsądnie rzecz ujmując – konsument powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowień zawartej przez siebie umowy. Długość tego terminu wynosiła dziesięć lat (art. 118 k.c. w brzmieniu sprzed nowelizacji w zw. z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 roku o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2018 r. poz. 1104).
Pozew w niniejszej sprawie złożono 7 maja 2025 roku (k.47). Była to pierwsza czynność przerywającą bieg tego terminu (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Rozpatrzenie zgłoszonego przez (...) zarzutu przedawnienia wymaga odpowiedzi na pytanie, czy powodowie przed 7 maja 2015 roku, oceniając rzecz obiektywnie, mogli dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowień umowy z dnia 6 maja 2008 roku.
Zdaniem (...) od momentu wejścia w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw ((...) tj. 26 sierpnia 2011 roku, powodowie posiadali obiektywną możliwość dowiedzenia się o niedozwolonym charakterze postanowień umowy z dnia 6 maja 2008 roku. Ten akt prawny miał na celu polepszenie trudnej sytuacji osób, które zaciągnęły kredyt denominowany lub indeksowany do waluty obcej. Świadomość tego, że warunki zawartych wcześniej umów kredytowych były dla konsumentów wyraźnie trudne zrealizowania występowała. Najczęściej zresztą bywa tak, że ustawodawca reaguje na otaczającą go rzeczywistość z pewnym opóźnieniem, dlatego uprawniony pozostawał wniosek, iż jeszcze przed dniem 26 sierpnia 2011 roku konsumenci zauważyli, iż ich sytuacja wykreowana spornymi umowami była wyjątkowo trudna. To z kolei powinno skłonić rozważnego konsumenta do zasięgnięcia porady prawnej w tym zakresie. W tym okresie czasu powodowie mogli zatem dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowień umowy z dnia 6 maja 2008 roku. To od dnia 26 sierpnia 2011 roku należało liczyć początek biegu przedawnienia roszczenia J. i W. W..
Co istotne, norma wysłowiona w art. 120 § 1 zdanie drugie k.c. stanowi o „najwcześniej możliwym terminie” dla działania wierzyciela. Chodzi zatem o najwcześniej możliwym momencie, w którym powodowie obiektywnie mogli dowiedzieć się o abuzywnym charakterze warunków umowy. Nie musiał to być ten odcinek czasu, gdy konsumenci najliczniej kwestionowali uczciwość zawartych kontraktów. Zwłaszcza, że chodzi o początek długiego, dziesięcioletniego terminu przedawnienia.
W takiej sytuacji decyzja odnośnie ewentualnej akcji sądowej nie musiała przecież zapaść u powodów prędko. Powodowie posiadali dość czasu, by zadecydować o najdogodniejszym z punktu widzenia własnych interesów momencie wytoczenia powództwa przeciwko (...) Sąd Rejonowy dostrzegł również inny punkt na osi czasu, który charakteryzował się wzmożoną świadomością społeczną na omawiany temat. Dnia 8 Maja 2015 roku zakończyła się kampania wyborcza przed I turą wyborów prezydenckich. W trakcie tej kampanii m.in. ówczesny kandydat A. D. zobowiązywał się do spowodowania uchwalenia tzw. ustawy frankowej, która miała ulżyć kredytobiorcom. Najwcześniejsze wypowiedzi publiczne tego kandydata na ten temat można jednak zaobserwować już w styczniu 2015 roku ((...)). Skoro jednym z ważnych elementów kampanii prezydenckiej w 2015 roku stanowił temat kredytów walutowych, to oznaczało to, iż problem niekorzystnego dla konsumentów skonstruowania tych umów funkcjonował od dłuższego czasu w świadomości społecznej. Powyższe otwierało powodom obiektywnie możliwość zbadania za pośrednictwem zawodowego prawnika, czy umowa kredytu zawierała postanowienia niedozwolone, na długo przed dniem 7 lipca 2015 roku.
Można oczywiście dopuścić zapatrywanie, zgodnie z którym roszczenie konsumenta powstało dopiero później, np. w 2018 roku, w okresie wkroczenia na drogę sądową Państwa D. (data wszczęcia sporu nie jest znana, lecz wiadomo, że pytanie prejudycjalne (...)zadał jeszcze w 2018 roku). Skoro bowiem Państwo D. mogli dowiedzieć się o abuzywności postanowień zawartej przez siebie umowy, to mogli to uczynić również powodowie. Jeżeli moment obiektywnie osiągalnej przez powodów wiedzy na ten temat powstałby od 9 lipca 2018 roku to po wejściu w życie nowelizacji (...)ustawy nowelizującej, przedawnienie roszczenia powodów nastąpiłoby jeszcze w 2024 roku (z dniem 10 lipca 2024 roku).
Dlatego Sąd Rejonowy uznał, że roszczenie powodów było przedawnione i powództwo oddalił (pkt 1 wyroku).
Gdyby uznać inaczej, należało podzielić stanowisko powodów co do niedozwolonego charakteru niektórych postanowień umownych skutkujących jej nieważnością.
Postanowienia § 2 ust. 1 części szczegółowej umowy oraz § 4 i 22 części ogólnej umowy wskazywały, że strony zawarły umowę kredytu denominowanego walutą obcą. Stanowisko o dopuszczalności zawarcia umowy o kredyt denominowany w okresie, kiedy strony ją zawierały, należy uznać za ugruntowane. Taka konstrukcja stosunku zobowiązaniowego była sprzeczna z wówczas obowiązującym art. 69 ust.1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe ((...)). Nie była też sprzeczna z treścią art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw ((...) czyli tzw. ustawy antyspreadowej, która weszła w życie 26 sierpnia 2011r., a który potwierdzała, że zawieranie tego typu umów było dopuszczalne przed jej wprowadzeniem. Powyższy pogląd znajduje też odzwierciedlenie w orzecznictwie (...) (zob. wyrok (...) z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18 i zacytowane tam wcześniejsze orzecznictwo). Przyjęcie dopuszczalności zawarcia umowy kredytu denominowanego nie wyklucza możliwości badania, czy przedmiotowa umowa łącząca strony zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 (
Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
Za abuzywne należało przede wszystkim uznać postanowienia przewidujące waloryzację kredytu kursem franka szwajcarskiego, co wprowadziło do zawartej umowy kredytowej mechanizm działania ryzyka walutowego. Umowa kredytu została uregulowana w art. 69 Prawa bankowego, który stanowi, że przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu (ust. 1), przy czym umowa kredytu powinna określać m.in. kwotę i walutę kredytu (ust. 2 pkt 2) oraz zasady i termin spłaty kredytu (ust. 2 pkt 4). Z tej perspektywy postanowienia przedmiotowej umowy wprowadzające mechanizm denominacji „określają główne świadczenia stron”, gdyż odnoszą się do ustalenia waluty i kwoty środków pieniężnych oddawanych przez bank do dyspozycji kredytobiorcy oraz waluty i wysokości rat kredytu składających się na kwotę, którą kredytobiorca jest zobowiązany zwrócić bankowi ((...)).
W ocenie Sądu, samo zastosowanie mechanizmu denominacyjnego nie jest co do zasady niezgodne z art. 69 Prawa bankowego i to także w brzmieniu obowiązującym w dacie podpisywania spornej umowy. Umowa kredytu denominowanego mieści się w ogólnej konstrukcji umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant. Zastosowanie konstrukcji przeliczeń pomiędzy walutą krajową i obcą w celu ustalenia wysokości świadczeń, co których obowiązane są strony, nie narusza istoty umowy kredytu i co do zasady mieści się w granicach swobody umów (por. wyrok (...)). Mieści się to w granicach swobody umów, skoro zgodnie z art. 353 (
nie respektuje zakazu ustawowego oraz gdy nie zawiera treści lub innych elementów objętych nakazem wynikającym z normy prawnej. Z kolei przez czynność prawną mającą na celu obejście ustawy należy rozumieć taką czynność, która wprawdzie nie jest objęta zakazem ustawowym, jednakże przedsięwzięta zostaje w celu osiągnięcia skutku zakazanego przez ustawodawcę. Czynność taka zawiera pozór zgodności z ustawą, gdyż brak jest w jej treści elementów wprost z ustawą sprzecznych, jednakże skutki, które czynność ta wywołuje, i które objęte są zamiarem stron, naruszają zakazy lub nakazy ustawowe (zob. wyrok (...)z dnia 10 grudnia 2019 r., sygn. akt XXV C 1473/17 oraz powołany tam wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2006 r., sygn. akt II CSK 101/05, LEX nr 180197). Odnosząc powyższe rozważania do umowy łączącej strony, nie ulega wątpliwości, że w umowie z dnia 6 maja 2008 r. jako wysokość kredytu wskazano kwotę 17 177 CHF. Ostatecznie powodowie do dyspozycji otrzymali kwotę kredytu w złotych polskich, przy czym o jej wysokości ostatecznie decydował (...), bowiem pozwany wypłacił powodom łącznie 34 846,36 zł i 2,11 zł (k.163). Nadto(...)pobrał 206,12 CHF tytułem prowizji za udzielenie kredytu. W odniesieniu do umowy kredytu denominowanego, dla powyższej oceny istotne są wszelkie informacje dostarczone przez przedsiębiorcę, które mają na celu udzielenie wyjaśnień konsumentowi co do funkcjonowania mechanizmu wymiany i związanego z nim ryzyka. Szczególne znaczenie przedstawiają wyjaśnienia dotyczące ryzyka dla kredytobiorcy związanego z silną deprecjacją środka płatniczego państwa, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę oraz wzrost zagranicznej stopy procentowej. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu powiązanego z walutą obcą, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Wymóg przejrzystości jest więc spełniony, jeżeli przedsiębiorca dostarczy konsumentowi wystarczających i dokładnych informacji pozwalających na to, aby przeciętny konsument właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny był w stanie zrozumieć konkretne działanie przedmiotowego mechanizmu finansowego i oszacować w ten sposób, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne – potencjalnie istotne – takich warunków dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania tej umowy (wyrok (...) z 10.06.2021r., C-776-782/19, pkt 67,69,71,78, postanowienie z 6.12.2021r., C-670/20, pkt 34 ). Z kolei za ,,indywidualnie uzgodnione” zgodnie z art. 3 ust. 1 (...), a tym samym na gruncie art. 385
(
W okolicznościach sprawy materiał dowodowy wykazał, że postanowienia umowy wprowadzające mechanizm denominacji nie zostały indywidualnie uzgodnione i nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Treść umowy została przygotowana przez bank według obowiązującego formularza, a powodowie ją tylko podpisali. Powodowie nie mieli wpływu na redakcję analizowanych postanowień umowy. Z zeznań powoda wynikało, że powodowie i bank nie prowadzili żadnych negocjacji w omawianym zakresie. Z materiału dowodowego nie wynika też, aby (...)wypełnił wobec powodów obowiązki informacyjne, zapewniając im jako stronie słabszej, posiadającej elementarną znajomość rynku finansowego, równorzędną pozycję, unaoczniając powodom, że zaciągnięcie kredytu powiązanego z walutą obcą jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Z orzecznictwa (...) wynika dla przedsiębiorcy w takim wypadku obowiązek przedstawienia konsumentowi ewentualnych wahań kursów wymiany i ryzyka wiążącego się z zaciągnięciem kredytu denominowanego, w tym dotyczącego możliwości zmiany wysokości zarówno raty kredytu, jak i wysokości należności pozostałej do spłaty. Z materiału dowodowego, w szczególności z zeznań powoda, nie wynikało, aby pozwana w chwili zawierania umowy przedstawił powodom skutki wzrostu kursu waluty przy uwzględnieniu parametrów zawieranej umowy, aby zaprezentował im historyczne wahania kursów waluty w okresie adekwatnym do określonego w umowie terminu spłaty kredytu i tym samym, by postanowienia umowy przygotowane przez bank zostały w sposób w pełni świadomy i zrozumiały zaakceptowane przez powodów. Powodom nie przedstawiono symulacji kredytu. Powodowie nie otrzymali żadnych broszur, instrukcji, które wyjaśniałyby wady tegoż produktu, nie wyjaśniano im zasad przeliczeń walutowych, polityki kursowej banku, nie zaoferowano im żadnego ubezpieczenia od ryzyka związanego z taką umową. Powodowie mieli ogólnie świadomość, że kursy walut ulegają zmianom, ale nie przypuszczali, że rata kredytu może zmienić się tak diametralnie. Z zaoferowanego przez bank materiału dowodowego nie wynikało, by powodowie nie zostali uprzedzeni o ryzyku kursowym, o zmiennym oprocentowaniu i obsłudze kredytu w sposób należyty. Nie świadczyło o tym zwłaszcza podpisanie samej umowy, w której w § 11 ust 2 części szczegółowej umowy zawarto zdawkową informację, stanowiącą wzorzec umowny, o poinformowaniu kredytobiorcy o tym ryzyku (k.145). (...) nie wykazał, jak to poinformowanie wyglądało. W szczególności pozwana
nie udowodniła, by przed zawarciem umowy kredytobiorcy otrzymali broszurę z k.165 i nast. W ocenie Sądu Rejonowego z powyższego nie sposób przyjąć, iż w chwili zawierania przedmiotowej umowy byli oni świadomi, iż z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. W tym miejscu przywołać należy stanowisko (...), który wskazał, że okoliczność, iż konsument oświadcza, że jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia wspomnianej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wymóg przejrzystości (por. postanowienie (...) z 6.12.2021r., C-670/20, pkt 34. Podsumowując powyższe, przyjąć zatem należy, że choć zawarte w przedmiotowej umowie postanowienia wprowadzające mechanizm ryzyka walutowego określają główne świadczenia stron, to jednak nie można przyjąć, aby zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny i aby zostały indywidualnie uzgodnione. Zastosowanie art. 385 (
się z nierównomiernym rozłożeniem pomiędzy stronami ryzyka wynikającego z zawarcia umowy kredytu denominowanego. Tylko powodowie zostali bowiem narażeni na nieograniczone ryzyko w związku z możliwością wahań kursów franka szwajcarskiego. Wysokość ich zobowiązania mogła
lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Analogicznie do niniejszej sprawy, na tle umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej (...) w wyroku z 3.10.2019r., C-260/18 przyjął, że art. 6 ust. 1 dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Ocena, czy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych umowa może nadal obowiązywać, jest dokonywana w oparciu o przepisy prawa krajowego i na podstawie kryteriów obiektywnych, a zatem sytuacja jednej ze stron, w tym konsumenta, nie może zostać uznana za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie umowy ( por. np. wyrok (...) z 3.10.2019r., C-260/18 pkt 39-41 wyrok (...) z 29.04.2021r., C-19/20 pkt 56-57 i pkt 83-84 ). Na gruncie prawa polskiego brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem, o którym mowa w art. 385 (
art. 385 (
Również postanowienia umowne określające sposób przeliczania walut (metodę przeliczeń) przy wypłacaniu transz kredytu należało uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy powodów. Pozostawiły one pozwanemu pole do arbitralnego działania - podstawą przeliczeń miały być kursy waluty ustalane przez bank, w ten sposób obarczając kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszając równorzędność stron. Z tego względu uznać je należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami, ale także naruszające w sposób rażący interesy kredytobiorcy, uzależniając jego sytuację wyłącznie od arbitralnych decyzji kredytodawcy. (...) jako profesjonalista doprowadził do jednostronnego ustalania kursów walut przy wypłacie kredytu, skutkiem czego doszło do rażącej dysproporcji pomiędzy obciążającymi strony umowy prawami i obowiązkami. Sąd podziela stanowisko (...), który wskazał w wyroku z 22 stycznia 2016 r., w sprawie I CSK 1049/14, że bez znaczenia jest, iż zasady przeliczenia walut nie są dowolne i mają oparcie w wewnętrznych mechanizmach przeliczeniowych (...). Nie ma znaczenia, czy kursy walut stosowane przez bank w tabelach kursowych były uczciwe, rynkowe. Istotne jest, że konsekwencją zastosowanego w umowie rozwiązania jest to, że wysokość świadczenia banku oraz wysokość świadczenia konsumenta zależy od decyzji banku. Gdyby zatem roszczenie powodów nie było przedawnione, należałoby zasądzić od pozwanej na rzecz powodów kwotę dochodzoną pozwem. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c., jeśli dłużnik świadczenia pieniężnego spełnia je z opóźnieniem wierzyciel ma prawo domagać się odsetek ustawowych za opóźnienie. Zgodnie z art. 455 k.c. roszczenie bezterminowe staje się wymagalne z chwilą wezwania dłużnika do zapłaty. Dla oceny, od jakiej daty należne byłyby powodom odsetki od dochodzonej kwoty roszczenia głównego, Sąd Rejonowy odwołał się do uchwały Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., w sprawie III CZP 6/21 (OSNC 2021, nr 9, poz. 56.), w której przedmiotem rozważań (...) było, czy i ewentualnie kiedy wystąpienie przez konsumenta z żądaniem restytucyjnym zakładającym trwałą bezskuteczność (nieważność) całej umowy może być uznane za dorozumianą odmowę potwierdzenia abuzywnej klauzuli i akceptację konsekwencji upadku umowy (choćby sam sąd oceniał je jako szczególnie niekorzystne), prowadzącą do jej trwałej bezskuteczności (nieważności), która to kwestia decyduje m.in. o możliwości postawienia roszczenia wynikającego z powyższego w stan wymagalności (art. 455 k.c.). (...)przyjął, że oświadczenie konsumenta – kredytobiorcy, aby mogło być za takowe uznane, powinno nastąpić ze świadomością skutków skorzystania z ochrony konsumenckiej. W świetle powyższego, w ocenie Sądu Rejonowego,
w przypadku powodów takie wymogi spełnia złożenie przez powodów oświadczenia w piśmie z dnia 11 kwietnia 2025 r., z którego w sposób nie budzący wątpliwości wynikało, iż obydwoje powodowie chcą uznania umowy na nieważną z powodu abuzywności jej zapisów i są świadomi skutków, jakie niesie za sobą stwierdzenie nieważności umowy. Dlatego w świetle powyższego, uzasadnione byłoby, aby odsetki były zasądzone zgodnie z żądaniem pozwu od dnia 24 kwietnia 2025 roku. Pozwana pozostawałby bowiem w opóźnieniu od dnia następnego po upływie 7 dni od doręczenia pozwanej ww. wezwania do zapłaty, co nastąpiło 15 kwietnia 2025 r. (k.46), tj. od 23 kwietnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania miało swoje oparcie w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i § 2 pkt 6 Rozporządzenia (...)w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Pozwana wygrała spór w całości, dlatego pozostawała uprawniona do uzyskania od przeciwników zwrotu całości poniesionych kosztów procesu. W związku z tym zasądzono od powodów na rzecz pozwanej kwotę 5451,00 zł, w tym 5400,00 zł wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym, 51 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Od powyższych kosztów Sąd Rejonowy na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. zasądził odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (pkt 2 wyroku).
Dlatego orzeczono jak w sentencji wyroku. sędzia Sebastian Sawicki