sygn. akt III AUa 41/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 czerwca 2025 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w osobie sędziego Urszuli Iwanowskiej, po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2025 r., w S., na posiedzeniu niejawnym, sprawy z odwołania M. M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy na dalszy okres na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 1 grudnia 2022 r., sygn. akt VI U 942/21, I. zmienia częściowo zaskarżony wyrok w ten sposób, że przyznaje M. M. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od dnia 1 września 2021 r. do dnia 23 stycznia 2022 r., a następnie prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od dnia 24 stycznia 2022 r. do dnia 31 grudnia 2026 r. i oddala odwołanie w pozostałej części; II. oddala apelację w pozostałym zakresie; III. znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego. sędzia Urszula Iwanowska sygn. akt III AUa 41/23 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 18 sierpnia 2021 r., znak: (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. odmówił M. M. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy od dnia 1 września 2021 r. tj. po upływie wydłużonego okresu prawa do renty wskazując, że orzeczeniem komisji lekarskiej z dnia 30 czerwca 2021 r. ustalono, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy. W odwołaniu od powyższej decyzji M. M. wniosła o jej zmianę i przyznanie renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy podnosząc, że decyzję jest sprzeczna z informacjami zwartymi w zgromadzonej dokumentacji medycznej, a także wiedzą, doświadczeniem życiowym oraz zasadami prawidłowego rozumowania i logiki. Ubezpieczona wskazała, że jest osobą niepełnosprawną od urodzenia, bowiem cierpi na zaćmę, jaskrę, niedowidzenie, nadwzroczność, astygmatyzm, migotanie przedsionków, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa oraz otyłość. W związku z chorobą serca w 2010 roku zastosowano u wnioskodawczyni implantację stymulatora. Nadto jej stan zdrowia nie poprawia się, lecz stale się pogarsza. Jednocześnie ubezpieczona zaznaczyła, że niemalże przez całe swoje życie nie pracowała i od 28 lat pozostaje na rencie, nie posiada żadnych kwalifikacji. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie podtrzymując argumentację przytoczona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 12 października 2022 r. ubezpieczona wniosła o przyznanie renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na stałe od 4 maja 2021 r. Wyrokiem z dnia 1 grudnia 2022 r. Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonej M. M. prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od dnia 4 maja 2021 r. na stałe. Powyższe orzeczenie Sąd Okręgowy oparł o następujące ustalenie faktyczne i rozważania prawne: M. M. urodziła się w dniu (...) Decyzją z dnia 16 czerwca 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. przyznał jej rentę z tytułu niezdolności do pracy od dnia 1 lutego 2020 r. do 31 maja 2021 r. W dniu 4 maja 2021 r. M. M. złożyła wniosek o ustalenie prawa do renty na dalszy okres z tytułu niezdolności do pracy. W dniu 27 maja 2021 r. lekarz orzecznik ZUS ustalił, że odwołująca nie jest niezdolna do pracy. Orzeczeniem z dnia 30 czerwca 2021 r. komisja lekarska ZUS orzekła, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy. W konsekwencji organ rentowy wydał zaskarżoną decyzję. M. M. posiada wykształcenie średnie. Ukończyła liceum zawodowe - w zawodzie sprzedawcy. Po ukończeniu szkoły pracowała w zawodzie przez kilka lat. Od ponad 25 lat nie pracuje. Pobierała rentę i świadczenie pielęgnacyjne. W badaniu kardiologicznym rozpoznano u ubezpieczonej: stan po implantacji kardiostymulatora (...) (2010 r.) z powodu bloku przedsionkowo-komorowego II, okresowo III. Napadowe migotanie przedsionków w wywiadzie. Otyłość. Fakt posiadania kardiostymulatora nie oznacza niezdolności do pracy. Przeciwskazana jest praca ciężka fizycznie, obciążająca w istotny sposób kończynę górną lewą oraz praca w silnym polu elektromagnetycznym. Stan kardiologiczny ubezpieczonej pozwala na podjęcie pracy lekkiej fizycznie. Napad migotania przedsionków może być leczony w ramach krótkotrwałego zwolnienia z pracy. Odwołująca posiada wadę wzroku od wczesnego dzieciństwa. Zawsze nosiła okulary. Widzenie systematycznie pogarsza się. Ma trudności z widzeniem w obcym otoczeniu. Nie opuszcza sama mieszkania, nie robi sama zakupów, nie chodzi do apteki. Od wielu lat ma rozpoznaną jaskrę. Pozostaje pod stałą opieką okulisty. W badaniu okulistycznym ubezpieczonej rozpoznano zespół wad wrodzonych obu gałek ocznych, z wysoką nadwzrocznością i astygmatyzmem, z głębokim niedowidzeniem obojga oczu oraz krytycznym zwężeniem pół widzenia każdego z oczu. Odwołująca choruje również na jaskrę - chorobę przewlekle postępująca. Przebyła zapalenie błony naczyniowej, ma toczący się proces mętnienia soczewek i przyspieszający stan zapalny wewnątrzgałkowy. Z przyczyn okulistycznych M. M. jest całkowicie niezdolna do pracy, co wynika z zespołu wad wrodzonych: obustronnego małoocza z mikroceornea (mała rogówka o średnicy maksymalnie 8 mm); wąskim kątem przesączania i jaskrą, dużą nadwzrocznością z astygmatyzmem i głębokim niedowidzeniem oraz koncentrycznym, lunetowym zwężeniem pól widzenia obojga oczu. Niezdolność do pracy jest trwała. Nie ma możliwości w zespole wad wrodzonych uzyskanie lepszej ostrości widzenia i lepszego zakresu pól widzenia. Ubezpieczona jest osobą funkcjonalnie niewidomą i żadne leczenie nie zmieni tego stanu. M. M. jest stale, całkowicie niezdolna do pracy. Po ustaleniu powyższego stanu faktycznego oraz na podstawie przepisów prawa niżej powołanych Sąd Okręgowy uznał odwołanie za zasadne. Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że w niniejszej sprawie sporne było to, czy M. M. spełnia warunki do ponownego przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Ubezpieczona twierdziła bowiem, że jest nadal po dniu 4 maja 2021 r. niezdolna do pracy - zaś po modyfikacji swojego stanowiska wnosiła ostatecznie o przyznanie renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na stałe. Natomiast organ rentowy powołując się na wyniki postępowania orzeczniczego, a także na stanowisko Przewodniczącej Komisji Lekarskiej ZUS, utrzymywał, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy. Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 504; powoływana dalej jako: ustawa), niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu (ust.1). Przy czym, całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy (ust. 2), a częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji (ust. 3). Stosownie zaś do treści art. 13 ust. 1 ustawy, przy ocenie stopnia i trwałości niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się: 1) stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, 2) możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne. Niezdolność do pracy orzeka się na okres nie dłuższy niż 5 lat, z zastrzeżeniem ust. 3 (ust. 2). Niezdolność do pracy orzeka się na okres dłuższy niż 5 lat, jeżeli według wiedzy medycznej nie ma rokowań odzyskania zdolności do pracy przed upływem tego okresu (ust. 3). Jeżeli osobie uprawnionej do renty z tytułu niezdolności do pracy przez okres co najmniej ostatnich 5 lat poprzedzających dzień badania lekarskiego brakuje mniej niż 5 lat do osiągnięcia wieku emerytalnego określonego w art. 24 ust. 1a i 1b, w przypadku dalszego stwierdzenia niezdolności do pracy orzeka się niezdolność do pracy na okres do dnia osiągnięcia tego wieku (ust. 3a). Zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy (ust. 4). Z kolei, zgodnie z art. 57 ustawy, renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnia łącznie następujące przesłanki: 1) orzeczoną niezdolność do pracy, 2) udokumentowany wymagany okres składkowy i nieskładkowy w wymiarze 5 lat, w dziesięcioleciu poprzedzającym wniosek rentowy lub powstanie niezdolności do pracy, 3) niezdolność do pracy powstałą w okresach, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11-12, 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-3, 5 lit. a, pkt 6 i 12, albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów. Przepisu tego nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety i 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy. Natomiast art. 59 ust. 1 ustawy stanowi, że osobie, która spełnia warunki określone w art. 57, przysługuje: 1) renta stała - jeżeli niezdolność do pracy jest trwała; 2) renta okresowa - jeżeli niezdolność do pracy jest okresowa. W kontekście tego, że jak wynika z treści uzasadnienia decyzji z dnia 18 sierpnia 2021 r., organ rentowy nie kwestionował przesłanek „stażowych” ubezpieczonej warunkujących przyznanie świadczenia rentowego, sąd pierwszej instancji podkreślił, że kluczowa w niniejszej sprawie była ocena stanu zdrowia M. M., w szczególności ustalenie czy i od kiedy (oraz na jaki okres) ubezpieczona jest niezdolna do pracy, a także czy niezdolność do pracy jest całkowita czy częściowa. W celu wyjaśnienia powyższych spornych okoliczności Sąd zasięgnął opinii biegłych lekarzy z zakresu: kardiologii i okulistyki (art. 278 § 1 k.p.c.) wyjaśniając, że konieczność korzystania przez sąd z opinii biegłych ma miejsce w szczególności przy rozstrzyganiu okoliczności niezdolności do pracy, gdzie opinia dostarcza sądowi wiedzy specjalistycznej koniecznej do dokonania oceny stanu zdrowia osoby ubiegającej się o świadczenie rentowe, w tym rodzaju występujących schorzeń, stopnia ich zaawansowania i nasilenia związanych z nimi dolegliwości. Sąd nie może - wbrew opinii biegłych - oprzeć ustaleń w tym zakresie na własnym przekonaniu, natomiast dowód z opinii biegłego, jak każdy dowód, podlega swobodnej ocenie dowodów w rozumieniu art. 233 § 1 k.p.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 6 grudnia 2012 r., I UK 325/12, Legalis nr 666965 oraz z dnia 24 maja 2016 r., III UK 145/15, Legalis nr 1483326). Zatem Sąd Okręgowy miał na uwadze, że biegły sądowy kardiolog G. K. rozpoznał u ubezpieczonej: stan po implantacji kardiostymulatora (...) (2010 r.) z powodu bloku przedsionkowo-komorowego II, okresowo III, napadowe migotanie przedsionków w wywiadzie i otyłość. Zdaniem biegłego, fakt posiadania kardiostymulatora nie oznacza niezdolności do pracy. Przeciwskazana jest praca ciężka fizycznie, obciążająca w istotny sposób kończynę górną lewą oraz praca w silnym polu elektromagnetycznym. Stan kardiologiczny ubezpieczonej pozwala na podjęcie pracy lekkiej fizycznie. Napad migotania przedsionków może być leczony w ramach krótkotrwałego zwolnienia z pracy. W konsekwencji w ocenie biegłego z przyczyn kardiologicznych ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy, co nie zmienia faktu, że dominującym problemem medycznym ubezpieczonej jest stan jej narządu wzroku, który decyduje o możliwości podjęcia pracy i który podlegał ocenie przez biegłą z zakresu okulistyki. Z kolei, biegła specjalista z zakresu okulistyki D. P. rozpoznała u odwołującej zespół wad wrodzonych obu gałek ocznych, z wysoką nadwzrocznością i astygmatyzmem, z głębokim niedowidzeniem obojga oczu oraz krytycznym zwężeniem pół widzenia każdego z oczu. Biegła podniosła, że z przyczyn okulistycznych M. M. jest całkowicie niezdolna do pracy, a niezdolność ta jest trwała, co wynika z zespołu wad wrodzonych: obustronnego małoocza z mikroceornea (mała rogówka o średnicy maksymalnie 8 mm); wąskim kątem przesączania i jaskrą, duża nadwzrocznością z astygmatyzmem i głębokim niedowidzeniem oraz koncentrycznym, lunetowym zwężeniem pól widzenia obojga oczu. W ocenie biegłej zgodnie z ówczesną wiedzą medyczną, nie ma żadnych przesłanek pozwalających na poprawę jej stanu zdrowia, a co za tym idzie przywrócenia zdolności do pracy. Biegła podała, że nie ma możliwości spowodowania odrośnięcia prawidłowych gałek ocznych w zespole wad wrodzonych i uzyskanie lepszej ostrości widzenia i lepszego zakresu pól widzenia. Jej zdaniem ubezpieczona jest osobą funkcjonalnie niewidomą i żadne leczenie nie zmieni tego stanu. Następnie sąd meriti wskazał, że ubezpieczona nie kwestionowała opinii biegłych sądowych, a Zakład Ubezpieczeń Społecznych kwestionował wnioski płynące z opinii biegłej z zakresu okulistyki, wskazując, iż tak określone przez okulistę leczącego ostrości wzroku, nie uzasadniają zgodnie z przyjętymi zasadami orzecznictwa uznanie częściowej niezdolności do pracy, w sytuacji w której ostrość wzroku oka lepszego po korekcji powinna być równa lub mniejsza od 0.3. Organ rentowy podał nadto, że druki OL9 od okulisty nie potwierdzają ograniczonego pola widzenia, natomiast z treści opinia biegłej sądowej wynika, że biegła sądowa załącza pole widzenia do akt. Sąd Okręgowy w całości dał wiarę opiniom biegłych sądowych lekarzy kardiologa i okulisty, albowiem opinie te zostały sporządzone zgodnie ze zleceniem sądu, a biegli w sposób jasny i wyczerpujący przedstawili powody swoich twierdzeń. Z uwagi na to, że biegły kardiolog - z przyczyn kardiologicznych, nie uznał ubezpieczonej za osobę niedolną do pracy (wskazując, że w tym zakresie kluczowy jest stan narządu wzroku), decydująca w sprawie była opinia biegłej sądowej lekarz okulisty D. P., która w sposób przekonujący i logiczny wyjaśniła przyczyny, dla których należy uznać ubezpieczoną za całkowicie niezdolną do pracy, zaś datą początkową całkowitej niezdolności do pracy z przyczyn wzrokowych M. M. jest data 28 czerwca 2010 r. - udokumentowane lunetowe pole widzenia. Biegła sądowa wydając opinię w sprawie opierała się zarówno na dokumentacji medycznej, jak i na badaniu przedmiotowym ubezpieczonej. Swoją opinię wydała biorąc pod uwagę całość materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i nie miała żadnych wątpliwości, że ubezpieczona jest całkowicie i trwale niezdolna do pracy. Sąd pierwszej instancji miał także na uwadze, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1976 r., IV CR 481/76 (OSNC 1977/5-6/102) „sąd nie może oprzeć swego przekonania o istnieniu lub braku okoliczności, których zbadanie wymaga wiadomości specjalnych, wyłącznie na podstawie konkluzji opinii biegłego, ale powinien sprawdzić poprawność poszczególnych elementów opinii, składających się na trafność jej wniosków końcowych.” Sąd meriti w pełni podzielając przedstawiony pogląd i opierając się o niego uznał, że opinie biegłych spełniają wymienione wyżej kryteria. Wnioski końcowe opinii biegłych sądowych stanowiły integralną część z innymi poszczególnymi elementami opinii. Analiza tych elementów wskazuje, zdaniem Sądu, na brak możliwości przyjęcia innego orzeczenia niż te, które wydali biegli. Sąd nie miał tym samym powodów by odmówić opiniom tych biegłych przymiotu wiarygodności. Dalej Sąd Okręgowy wyjaśnił, że w definicji niezdolności do pracy ustawodawca dał wyraz powiązaniu prawa do renty z rzeczywistą znaczną utratą zdolności do pracy zarobkowej jako takiej, a częściową niezdolność do pracy powiązał z niezdolnością do pracy w ramach posiadanych kwalifikacji, przy uwzględnieniu możliwości i sprawności niezbędnych do dalszego zaangażowania w procesie pracy. W ocenie tego Sądu, stan zdrowia ubezpieczonej, biorąc pod uwagę występujące u niej schorzenia układu wzrokowego, czyni ją całkowicie niezdolną do pracy. Niezdolność do pracy spowodowana jest zdiagnozowanymi u M. M. schorzeniami narządu wzroku szczegółowo przedstawionymi powyżej. Nadto sąd meriti wskazał, że ubezpieczona posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, pracowała zawodowo ostatni raz ponad 25 lat temu (w zawodzie sprzedawcy), w tym okresie pobierając określone świadczenia z ubezpieczeń społecznych (świadczenie pielęgnacyjne, rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy), zaś jej stan zdrowia w zakresie schorzeń narządu wzroku, według ówczesnej wiedzy medycznej nie daje żadnych szans na wyleczenie. Przeciwnie rozpoznane schorzenia będą się stale pogłębiać. M. M. jest osobą funkcjonalnie niewidomą i żadne leczenie nie zmieni tego stanu. Wszystkie te czynniki decydują o tym, że ubezpieczona jest trwale i całkowicie niezdolna do pracy. Natomiast zastrzeżenia organu rentowego do opinii biegłej lekarza okulisty w ocenie sądu meriti, stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami tej biegłej. W dopuszczonej opinii uzupełniającej biegła w sposób kategoryczny i stanowczy odniosła się do zgłaszanych zarzutów, czyniąc je całkowicie bezzasadnymi. Biegła wprost wskazała, iż wbrew twierdzeniom ZUS, badanie ostrości wzroku nie zależy od lekarza, czy innej osoby badającej, wynik badania powinien korelować ze stanem układu wzrokowego, a nie stanem dokumentacji. Zdaniem biegłej wynik badania M. M. zdecydowanie koreluje z jej stanem okulistycznym. Biegła podała, że ubezpieczona choruje na jaskrę - chorobę przewlekle postępującą, przebyła też zapalenie błony naczyniowej, które również nie poprawia ostrości widzenia, nadto ma toczący się proces mętnienia soczewek, który stan zapalny wewnątrzgałkowy także przyspiesza. Wreszcie biegła odnosząc się do powoływanych przez lekarza ZUS zasad orzeczniczych podkreśla w zakresie ostrości wzroku, że przedmiotem niniejszej sprawy nie jest ustalanie stopnia niepełnosprawności ubezpieczonej, a co więcej wskazuje, iż zgodnie z tymi samymi zasadami orzeczniczymi, pole widzenia obejmujące zakres mniejszy, niż 20 o od punktu fiksacji (jak to ma miejsce w przypadku ubezpieczonej), powoduje przyznanie znacznego stopnia niepełnosprawności. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy uznał, że stanowisko zawarte w zastrzeżeniach organu rentowego do opinii biegłej sądowej jest wyłącznie przejawem subiektywnego stanowiska organu, nie znajdującego odzwierciedlenia w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Nadto Sąd podkreślił, że o niezdolności do pracy nie decydują lekarze leczący, gdyż chodzi tu o ocenę niezdolności do pracy w prawnym rozumieniu, podejmowaną w trybie określonej procedury i przez odpowiednie organy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2010 r., I UK 22/10, LEX nr 607130). To biegli sądowi oceniają stan zdrowia ubezpieczonej na podstawie dowodów oraz badania przedmiotowego, a także wywiadu. Tylko biegli opiniujący na zlecenie sądu mają jako jedyni kompetencję do wystawiania ekspertyz dotyczących stanu zdrowia ubezpieczonego, w kontekście zdolności do świadczenia pracy zgodnej z kwalifikacjami - w ramach zakreślonej tezy dowodowej. Oznacza to, że dokumentacja zgromadzona w sprawie, w tym zaświadczenia od lekarzy podlegały badaniu przez biegłych. Sąd pierwszej instancji miał też na uwadze, że organ rentowy domagał się przeprowadzenia dowodu z opinii drugiego lekarza okulisty. Tymczasem z uwagi na przedstawione powyżej przyczyny, Sąd zważył, że D. P. dokonała już wnikliwej oceny stanu zdrowia ubezpieczonej i uznał, że przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe w pełni rozstrzyga istotę sporu, a zgromadzony materiał dowodowy dał pełne podstawy do wyrokowania. Sąd ocenił opinie biegłych w niniejszej sprawie, wskazując dlaczego daje tym opiniom, i w jakim zakresie, wiarę. ZUS poza polemiką ze stanowiskiem biegłej i podtrzymywaniu tych samych zastrzeżeń - do których biegła odniosła się szczegółowo w wydanej opinii uzupełniającej - nie przedstawił żadnych innych zarzutów merytorycznych zmierzających do zakwestionowania wartości wydanej w sprawie opinii. Jednocześnie sąd meriti stanowczo podkreślił, że nie ma obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego dopóty, dopóki strona nie uzyska satysfakcjonującej jej opinii biegłego. W świetle art. 286 k.p.c. Sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dalszych biegłych lub z opinii instytutu, gdy zachodzi taka potrzeba, a więc wówczas, gdy opinia złożona już do sprawy zawiera istotne braki, względnie też nie wyjaśnia istotnych okoliczności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 1974 r., II CR 817/73, niepublikowany), a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie występuje. Odmienne stanowisko oznaczałoby, bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z opinii innych biegłych, by się upewnić, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania jak strona. Sąd nie jest obowiązany dopuścić dowód z kolejnych biegłych w każdym wypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001 r., II UKN 604/00, LEX nr 363191). Sąd Okręgowy ponownie wskazał, że w niniejszym procesie zobligowany był ustalić, czy skarżąca spełniła wszystkie przesłanki do nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim z opinii biegłej okulisty jednoznacznie wynika, że M. M. jest trwale, całkowicie niezdolna do pracy. Sporządzone w sprawie opinie biegłych sądowych, a w szczególności opinia biegłej z zakresu okulistyki D. P. stanowiły wystarczający materiał do oceny stanu zdrowia odwołującej pod kątem ustalenia, czy spełnia ona przesłanki uznania jej za osobę niezdolną do pracy, rodzaju tej niezdolności oraz okresu, w jakim przedmiotowa niezdolność występuje. Nie ujawniły się żadne okoliczności w sprawie, które podważałby rzetelność opinii sporządzonych przez biegłych sądowych. Argumentacja biegłych jest w ocenie sądu przekonująca. Opinie były również obiektywne albowiem biegli nie mieli żadnego interesu w tym by poczynić ustalenia odmiennie od faktycznych. W ocenie tego Sądu odwołująca sprostała obowiązkowi określonemu w art. 6 k.c. oraz art. 232 k.p.c., bowiem podnoszone przez nią argumenty co do wadliwości decyzji ZUS znalazły potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Sąd pierwszej instancji ustalając stan faktyczny w sprawie oparł się przede wszystkim na opiniach biegłych, zwłaszcza opinii biegłej okulisty D. P., którym nadał przymiot wiarygodności w całości z przyczyn wyżej wskazanych, a także na dokumentach zgromadzonych w aktach organu rentowego i aktach sprawy, których wiarygodności strony nie kwestionowały. Dokumenty te nie budzą również wątpliwości sądu, wobec czego zostały uznane za wiarygodne w całości. Wobec powyższego, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., sąd zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonej prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na okres od 4 maja 2021 r. (od daty żądania k. 151), na stałe, albowiem z treści opinii przyjętej za podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, jednoznacznie wynika, że M. M. jest trwale, całkowicie niezdolna do pracy. Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim w całości nie zgodził się Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który w wywiedzionej apelacji zarzucił mu: I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.