← Polska

XXV C 292/23

Sygn. akt XXV C 292/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 grudnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Paweł Duda Protokol

k.c. Przypomnieć trzeba, że kwestię ustalania oprocentowania zmiennego kredytu regulowały następujące postanowienia umowne: 1) § 1 ust. 4 CSU, o treści: „Wysokość oprocentowania kredytu na dzień otwarcia rachunku kredytowego: 4,35%, w tym wysokość stopy bazowej kredytu mieszkaniowego 2,71%, wysokość marży banku w całym okresie kredytowania 1,65%, podwyższenie marży banku ze względu na ubezpieczenie spłaty kredytu na okres przejściowy 1,00%”; 2) § 8 ust. 1 COU, o treści: „Całkowita kwota kredytu jest oprocentowana według zmiennej stopy procentowej, stanowiącej sumę stopy bazowej kredytu mieszkaniowego i marży banku”. 3) § 8 ust. 2 COU, o treści: „Stopa bazowa kredytu mieszkaniowego jest wyliczana w ostatnim dniu roboczym każdego miesiąca kalendarzowego jako średnia arytmetyczna ze wszystkich dziennych notowań stawki WIBOR 3M (tj. oprocentowania 3-miesięcznych złotowych pożyczek na polskim rynku międzybankowym) z ostatniego miesiąca kalendarzowego poprzedzającego okres obrachunkowy, dla którego jest ustalana”. 4) § 8 ust. 3 COU, o treści: „Stopa bazowa kredytu mieszkaniowego wyliczona zgodnie z zasadami opisanymi w ust. 2, obowiązuje włącznie do ostatniego dnia 3-miesięcznego okresu obrachunkowego, rozumianego jako okres kolejnych 3-ch miesięcy kalendarzowych. Pierwszy okres obrachunkowy liczony jest od dnia otwarcia rachunku kredytowego do ostatniego dnia 3-go miesiąca kalendarzowego, a miesiąc kalendarzowy, w którym otwarty został rachunek kredytowy, jest jednocześnie traktowany jako pierwszy miesiąc kalendarzowy tego okresu obrachunkowego”. 5) § 8 ust. 4 COU, o treści: „W przypadku zmiany wysokości stopy bazowej kredytu mieszkaniowego ustalanej dla kolejnego okresu obrachunkowego w porównaniu z dotychczas obowiązującą, wysokość oprocentowania kredytu zmieni się o tyle p.p., o ile zmieni się stopa bazowa kredytu mieszkaniowego, z zastrzeżeniem § 22 ust. 2. Nowa wysokość oprocentowania obowiązuje od 1-go dnia kolejnego okresu obrachunkowego”. 6) § 8 ust. 7 OCU, o treści: „O zmianie wysokości oprocentowania kredytu spowodowanej zmianą wysokości stopy bazowej kredytu mieszkaniowego i/lub zmianą wysokości marży banku, bank pisemnie powiadomi kredytobiorcę w zawiadomieniu o najbliższej spłacie kredytu lub zawiadomieniu o wysokości raty spłaty kredytu. Podwyższenie wysokości marży banku, o której mowa w ust. 5 i 6, wymaga pisemnego uzasadnienia. (…) Zmiana wysokości oprocentowania kredytu, spowodowana zmianą wysokości stopy bazowej kredytu mieszkaniowego i/lub zmianą wysokości marży banku, powoduje zmianę wysokości raty kapitałowo - odsetkowej i nie wymaga zawarcia aneksu do umowy. Niezależnie od powyższych działań bank podaje informacje o wysokości stopy bazowej kredytu mieszkaniowego do publicznej wiadomości w lokalach jednostek banku oraz na stronie internetowej banku”. Ponadto w „Informacji o ryzyku zmiennej stopy procentowej, ryzyku walutowym oraz ryzyku zmiany cen rynkowych zabezpieczeń dla kredytobiorców hipotecznych”, podpisanej przez powódkę przy zawarciu umowy kredytu, zdefiniowano WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate) – jako stawkę dla terminów 1M, 3M, 6M i 12M z rynku międzybankowego, czyli średnią stopę procentową, po jakiej największe banki w Polsce są skłonne innym bankom udzielić pożyczki w złotych na ustalony okres; wartość stop procentowych ustalana jest zgodnie z „Regulaminem fixingu stawek referencyjnych WIBOR i WIBID” i podawana na stronie „WIBOR” serwisu (...) z godziny 11.00 czasu środkowoeuropejskiego. Z przepisu art. 69 ust. 2 pkt 5 Prawa bankowego wynika, umowa kredytu powinna określać wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany. W przypadku przedmiotowej umowy kredytu, w powołanych postanowieniach umownych, zostało określone oprocentowanie w dniu udzielenia kredytu w wysokości 4,35%, w tym wysokość stopy bazowej kredytu mieszkaniowego 2,71%, wysokość marży banku w całym okresie kredytowania 1,65%, przy czym przewidziano podwyższenie marży banku ze względu na ubezpieczenie spłaty kredytu na okres przejściowy o 1,00%. Określono również warunki zmiany oprocentowania kredytu, ze względu na wzrost stawki WIBOR 3M. Wprowadzenie do umowy zmiennego oprocentowania, w oparciu o stałą marżę banku i zmienną stawkę referencyjną WIBOR, nie narusza art. 69 ust. 2 pkt 5 Prawa bankowego i stosunku prawnego, o której mowa w art. 353 1 k.c. Stawka WIBOR nie jest bowiem wyznaczana przez pozwany bank, a więc bank nie może tej stawki dowolnie zmniejszać lub zwiększać według swojego uznania, lecz musi odwołać się do czynnika zewnętrznego. Wskazano przy tym, że stawka WIBOR podawana jest na stronie „WIBOR” serwisu (...), wobec czego kredytobiorca miał możliwość bieżącego kontrolowania wysokości tej stawki i konfrontowania z nią wysokości oprocentowania zmiennego stosowanego przez bank w okresie obowiązywania umowy kredytu. Postanowienia umowy kredytu dotyczące zmiennego oprocentowania kredytu nie są też sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, bo nie można uznać, że taka konstrukcja oprocentowania krzywdzi kredytobiorcę i prowadzi do uprzywilejowania banku. Mechanizm polegający na tym, że w razie wzrostu stawki referencyjnej WIBOR rośnie oprocentowanie kredytu i wysokość spłacanych rat, jest oczywisty. Z art.

§ 1k.c.

wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest: gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Powódka zawarła sporną umowę kredytu jako konsument. W myśl art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Środki z kredytu zostały przeznaczone na nabycie lokalu mieszkalnego. Cel kredytu świadczy zatem o tym, że nie był on związany z żadną działalności gospodarczą czy zawodową powódki, lecz służył finansowaniu potrzeb mieszkaniowych powódki. Bank zawierał natomiast przedmiotową umowę jako przedsiębiorca w zakresie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, która polega m.in. na udzielaniu kredytów. Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych postanowień umownych dotyczących zasad ustalania zmiennego oprocentowania kredytu był również oczywisty. Artykuł

§ 3k.c.

stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Fakt, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę. Do tego, by skutecznie wykazać fakt, że klauzula była uzgodniona z konsumentem, nie wystarcza opatrzenie kontrolowanego postanowienia wzmiankami typu: „wyrażam zgodę”, „przyjmuję własnoręcznym podpisem” (vide orz. Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 06.03.2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083). W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta. Przedmiotowa umowa kredytu została zawarta według standardowego wzorca banku i jej postanowienia odnoszące się do zasad ustalania zmiennego oprocentowania kredytu nie były przedmiotem negocjacji. Treść tego wzorca jest identyczna jak wzorców dotyczących wielu innych umów stosowanych przez pozwany bank. O ile wysokość oprocentowania kredytu w dacie zawarcia umowy musiała zostać uzgodniona indywidualnie na potrzeby konkretnej umowy, to zasady ustalania zmiennego oprocentowania kredytu, przy wykorzystaniu stawki referencyjnej WIBOR, nie były przedmiotem uzgodnień. Zgoda na zawarcie umowy kredytu zawierającej klauzule zmiennego oprocentowania kredytu nie jest tożsama z faktem indywidualnych negocjacji treści tych konkretnych klauzul. Klauzulę dotyczącą zmiennego oprocentowania kredytu dotyczy głównego świadczenia stron umowy kredytu. Zapłata przez kredytobiorcę odsetek z tytułu oprocentowania kredytu stanowi wynagrodzenie banku za oddanie do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, zatem jest głównym świadczeniem kredytobiorcy w umowie kredytu. Dopuszczalna jest jednak ocena przedmiotowej klauzuli dotyczącej zmiany oprocentowania pod kątem jej abuzywności, ponieważ nie została ona określona jednoznacznie w umowie, skoro odnosi się do wskaźnika WIBOR ustalanego przez zewnętrzny podmiot. Należało zatem ocenić kwestionowane postanowienia umowne w świetle pozostałych przesłanek ich abuzywności, tj. sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta. W sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy. Klauzula dobrych obyczajów nawiązuje do wyobrażeń o uczciwych, rzetelnych działaniach stron, a także do zaufania, lojalności, jak również – w stosunkach z konsumentami – do fachowości. Zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta (czy szerzej klienta), wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między partnerami kontraktowymi ( tak M. Bednarek, w: System Prawa Prywatnego. Tom 5. Prawo zobowiązań – część ogólna, 2013, s.766). Dobre obyczaje, do których odwołuje się art.

k.c. stanowią przykład klauzuli generalnej, której zadaniem jest wprowadzenie możliwości dokonania oceny treści czynności prawnej w świetle norm pozaprawnych. Chodzi o normy moralne i obyczajowe, powszechnie akceptowane albo znajdujące szczególne uznanie w określonej sferze działań, na przykład w obrocie profesjonalnym, w określonej branży, w stosunkach z konsumentem, itp. Przez dobre obyczaje w znaczeniu określonym art.

§ 1k.c.

należy rozumieć pozaprawne reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Należy przy tym mieć na uwadze, że pojęcie sprzeczności z dobrymi obyczajami stanowi przeniesienie na grunt Kodeksu cywilnego użytego w art. 3 ust. 1 dyrektywy pojęcia sprzeczności z wymogami dobrej wiary. Powołany przepis przewiduje, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodując znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Równocześnie preambuła dyrektywy zawiera w motywie 16 istotne wskazówki interpretacyjne pozwalające ustalić pożądane zachowania zgodne z wymogami dobrej wiary. Przy dokonywaniu oceny działania w dobrej wierze będzie brana pod uwagę zwłaszcza siła pozycji przetargowej stron umowy, a w szczególności, czy konsument był zachęcany do wyrażenia zgody na warunki umowy i czy towary lub usługi były sprzedane lub dostarczone na specjalne zamówienie konsumenta; sprzedawca lub dostawca spełnia wymóg działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje on drugą stronę umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jej prawnie uzasadnione roszczenia. Również przy interpretacji kolejnej z wymaganych dla stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego przesłanek – rażącego naruszenia interesów konsumenta – odwołać należy się do treści przepisów dyrektywy. W ich świetle uzasadnione jest twierdzenie, że rażące naruszenie interesów konsumenta ma miejsce, jeżeli postanowienia umowy poważnie i znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron, wprowadzając nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Zwrócić należy przy tym uwagę, że o ile ustawodawca posłużył się w art.

k.c. pojęciem rażącego naruszenia interesów konsumenta, co może wskazywać na ograniczenie treści stosowania przepisów do przypadków skrajnej nierównowagi interesów stron, to w treści art. 3 ust.1 dyrektywy ta sama przesłanka została określona jako wymóg spowodowania znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W tej sytuacji konieczność wykładni art.

k.c. w świetle wymogów dyrektywy rodzi konieczność złagodzenia kryteriów stawianych skutkom postanowienia, których zaistnienie pozwalać będzie na stwierdzenie jego niedozwolonego charakteru. Tradycyjne stopniowanie, w którym za rażące uznaje się sytuacje skrajne, nadzwyczajne, ustąpić musi konieczności odnoszenia się jedynie do znamienia znaczącej nierównowagi, jako wypełniającej już kryteria rażącego naruszenia. Podkreślić należy, że stosownie do art. 385 2 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Ponadto zgodnie z brzmieniem art. 4 dyrektywy, nadanym sprostowaniem z 13 października 2016 r. (Dz. Urz. UE. L z 2016 r. Nr 276, poz. 17), nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. W rezultacie przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego, w tym także oceny indywidualnej, nie ma żadnego znaczenia, w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony. W szczególności nie ma znaczenia, czy przedsiębiorca rzeczywiście korzystał z możliwości, jakie wynikają dla niego z określonego brzmienia postanowień umownych. Istotne jest jedynie, że nie było żadnych przeszkód, aby z takich uprawnień, mogących naruszać interesy konsumenta, mógł skorzystać. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę – tym bardziej, że jest to okoliczność, która w toku wykonywania umowy może się zmieniać. To samo postanowienie nie może być abuzywne bądź tracić taki charakter jedynie w wyniku przyjęcia przez jedną ze stron umowy określonego sposobu jej wykonania, korzystania bądź niekorzystania z wynikających z niej uprawnień. Postanowienie jest niedozwolone, jeśli daje kontrahentowi konsumenta możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta. W ocenie Sądu, na gruncie przywołanych wyżej reguł, brak jest podstaw do uznania kwestionowanych przez stronę powodową klauzul dotyczących zmiennego oprocentowania kredytu za niedozwolone postanowienia umowne. Jak już wskazano, WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate) został określony jako stawka dla terminów 1M, 3M, 6M i 12M z rynku międzybankowego, czyli średnią stopę procentową, po jakiej największe banki w Polsce są skłonne innym bankom udzielić pożyczki w złotych na ustalony okres; wartość stop procentowych ustalana jest zgodnie z „Regulaminem fixingu stawek referencyjnych WIBOR i WIBID” i podawana na stronie „WIBOR” serwisu (...) z godziny 11.00 czasu środkowoeuropejskiego. Treść postanowień umowy nie wskazuje w żadnym momencie, aby pozwany bank miał swobodę w określaniu wskaźnika WIBOR 3M, a tym bardziej swobodę niczym nieograniczoną. Wręcz przeciwnie, w celu zastosowania tego wskaźnika bank musiał odwołać się do średniej stopy procentowej (...) Międzybankowego do oprocentowania pożyczek udzielanych przez banki w złotych na okres 3 miesięcy, publikowanej przez serwis (...) na stronie WIBOR. Wskaźnik WIBOR odzwierciedla zatem poziom stopy procentowej, po jakiej banki mogłyby składać w innych bankach środki pieniężne (depozyty) na określony termin. Nie było przy tym potrzeby, żeby pozwany bank doręczał powódce „Regulaminem fixingu stawek referencyjnych WIBOR i WIBID”, bowiem regulamin ten nie był częścią stosunku umownego łączącego strony umowy kredytu, lecz tylko wiązał uczestników fixingu przy ustalaniu stawek referencyjnych. Za metodologię ustalania wskaźnika WIBOR 3M, jego zgodność z przepisami prawa oraz rynkowy charakter odpowiada administrator stawki, którym jest podmiot trzeci w stosunku do stron umowy kredytu. W czasie zawierania spornej umowy przez było to Stowarzyszenie (...). Obecnie jest to (...) S.A., a merytoryczny nadzór nad wszystkimi aspektami opracowywania stawek referencyjnych pełni Komitet (...) S.A. Komisja Nadzoru Finansowego w dniu 17 grudnia 2020 r. udzieliła (...) S.A. w tym zakresie zezwolenia, tym samym dopuszczając WIBOR do stosowania przez podmioty nadzorowane w umowach z klientami. Wskaźnik WIBOR podlega restrykcyjnym regulacjom rozporządzenia (...), które w przeważającej część weszło w życie w dniu 1 stycznia 2018 r., a rozstrzygnięcie właściwego organu administracji przesądziło o zgodności metodologii jego ustalania z powszechnie obwiązującymi normami prawnymi, w tym z rozporządzeniem (...). Administrator udostępnia wartości wskaźnika referencyjnego WIBOR na swojej publicznie i łatwo dostępnej stronie, co pozwala kredytobiorcom na zweryfikowanie prawidłowości ustalenia wysokości oprocentowania przez bank. Oceny powyższej nie zmienia fakt, że pozwany bank jest jednym z banków uczestniczących w fixingu. WIBOR jest bowiem ustalany jako średnia arytmetyczna wielkości oprocentowania podawanych przez największe banki działające w Polsce, które są uczestnikami panelu WIBOR, po odrzuceniu wielkości skrajnych, a zatem nie jest to wielkość pozwanego banku. Skoro Komisja Nadzoru Finansowego w ramach swojej właściwości przesądziła, że wskaźnik referencyjny WIBOR spełnia wszystkie wymogi wynikające z rozporządzenia (...), to sąd powszechny nie ma podstawy, by stosując przesłanki z art.

k.c. uznać odwołanie się do tego wskaźnika za wadliwe. Nie ma w tym kontekście znaczenia, że przedmiotowa umowa kredytu została zawarta przed wydaniem przez (...) decyzji z dnia 17 grudnia 2020 r. Wcześniej bowiem Komisja Nadzoru Finansowego sprawowała nadzór nad działalnością banków w zakresie stosowania stawki WIBOR, której administratorem był również podmiot trzeci. W związku z tym nie sposób przyjąć, by pozwany bank miał możliwość jednostronnego i arbitralnego kształtowania oprocentowania kredytu w oparciu o wskaźnik WIBOR, a zarzuty powódki w tym zakresie należy uznać za nieuzasadnione. Wbrew twierdzeniom powódki, w procesie zawierania umowy kredytu udzielono jej wystarczającej, rzetelnej informacji o ryzyku wiążącym się z zawarciem umowy kredytu ze zmiennym oprocentowaniem kredytu. Jak wcześniej wskazano, już przy składaniu wniosku o udzieleniu kredytu powódka podpisała „Oświadczenie wnioskodawcy” i „Oświadczenie wnioskodawcy w zakresie wyboru oferty kredytu mieszkaniowego”, w których oświadczyła m.in., że w ramach dokonywania wyboru oferty kredytu mieszkaniowego pracownik banku (faktycznie musiało chodzić tu o pośrednika kredytowego, z którego korzystała powódka przy wyborze oferty kredytowej) poinformował ją o ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu o zmiennej stopie procentowej, w szczególności o możliwości wzrostu kosztów obsługi kredytu w przypadku niekorzystnej zmiany stopy procentowej – w oparciu o przedstawione symulacje oraz przekazał jej pisemną „Informację o ryzyku zmiennej stopy procentowej, ryzyku walutowym oraz ryzyku zmiany cen rynkowych zabezpieczeń dla kredytobiorców hipotecznych” (według zaleceń Rekomendacji S oraz Rekomendacji T Komisji Nadzoru Finansowego). Natomiast samo wskazanie w umowie kredytu, że kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej, wskazuje w sposób oczywisty, że oprocentowanie będzie zmieniać się w czasie trwania umowy, tj. może zarówno zmaleć, jak i wzrosnąć. W cytowanych wcześniej zapisach „Informacji o ryzyku zmiennej stopy procentowej, ryzyku walutowym oraz ryzyku zmiany cen rynkowych zabezpieczeń dla kredytobiorców hipotecznych”, przekazanej powódce przy zawarciu umowy kredytu, zwrócono uwagę na ryzyko zmiennej stopy procentowej i jego skutki, wskazując na zmienność stóp procentowych opartych o stawkę referencyjną WIBOR, jej bardzo niski poziom w okresie zawierania umowy kredytu – po wielokrotnych obniżkach w ciągu 2013 r. z poziomu 4% do 2,5%, a także podano przykład „drastycznego zdarzenia rynkowego”, w którym wskazano: „Zaciągając kredyt złotowy w wysokości 400.000 zł na okres 25 lat, oprocentowany na 5,1%, miesięczna rata wynosiłaby 2.361,72 zł. Zakładając wzrost stóp procentowych o 400 punktów bazowych, rata kredytu wynosiłaby dla kredytu złotowego 3.384,22 zł” W dokumentach tych wyjaśniono należycie istotę ryzyka zmiennego oprocentowania kredytu, wynikającego z możliwych zmian wysokości wskaźnika WIBOR w czasie obowiązywania umowy kredytu. Wobec tego powodowie, zawierając umowę kredytu winni liczyć się z tym, że w trakcie wykonywania umowy kredytu może nastąpić wzrost oprocentowania kredytu, skutkujący zwiększeniem wysokości rat kredytowych. W tej sytuacji nie można postawić zasadnie bankowi zarzutów odnoszących się do naruszenia obowiązków informacyjnych względem powódki. Wręcz przeciwnie, przy zawieraniu umowy kredytu bank wywiązał się należycie z obowiązków informacyjnych, ostrzegając powodów przed ryzykiem wiążącym się z zaciągnięciem kredytu oprocentowanego według zmiennej stopy procentowej, w kontekście możliwości wzrostu rat kredytowych. Powódce uświadomiono zatem w procesie zawierania umowy kredytu występowanie ryzyka wzrostu oprocentowania kredytu i jego ekonomiczne konsekwencje. Podkreślić trzeba dodatkowo, że ryzyko zmiany oprocentowania kredytu nie było nieograniczone. Strony umowy kredytu wiązały bowiem przepisy prawa powszechnie obowiązującego, w tym regulacjami art. 359 § 2 1 i § 2 2 k.c., z których wynika, że gdyby stopa oprocentowania kredytu, ustalanego w sposób wskazany w umowie, miała być wyższa w okresie kredytowania niż ustawowa wysokość odsetek maksymalnych, która jest równa dwukrotności wysokości odsetek ustawowych (równej sumie stopy referencyjnej NBP i 3,5 punktów procentowych), to w takiej sytuacji bank byłby uprawniony do pobrania oprocentowania wyłącznie odsetek maksymalnych. W konsekwencji nie można bankowi zarzucić nielojalnego postępowania względem powódki poprzez naruszenie obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka zmiany oprocentowania kredytu. W świetle powyższego nie było podstaw do uznania, by kwestionowane przez powódkę klauzule, wprowadzające zmienne oprocentowanie kredytu ustalane w oparciu o wskaźnik WIBOR, były nieuczciwe – sprzeczne z dobrymi obyczajami, by rażąco naruszały interesy powódki jako konsumenta i by stanowiły niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Wobec tego znajdujące się w umowie klauzule odnoszące się do wskaźnika WIBOR nie mogą być uznane za bezskuteczne wobec powódki, ze skutkiem uznania, że oprocentowanie kredytu wyznacza wyłącznie marża banku określona w umowie kredytu lub że kwota kredytu jest w ogóle nieoprocentowana. W rezultacie stwierdzić należy, że skoro klauzule określające mechanizm zmiennego oprocentowania kredytu nie są bezskuteczne (nie stanowią klauzul abuzywnych) ani nieważne, to nie zasługiwały na uwzględnienie dochodzone pozwem żądania – o ustalenie treści stosunku prawnego i o zwrot części świadczeń pieniężnych spełnionych przez powódkę na rzecz banku tytułem rat kredytowych – ani główne, ani ewentualne. Bank nie pobrał od powódki żadnej części rat kredytowych bez podstawy prawnej, zatem nie stał się bezpodstawnie wzbogacony kosztem powódki, w rozumieniu art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Do uwzględnienia żądań objętych pozwem nie mógł prowadzić powołany przez powódkę w uzasadnieniu pozwu przepis art. 357 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym. Nawet wystąpienie nadzwyczajnej zmiany stosunków nie wywołuje skutku w postaci nieważności czy bezskuteczności umowy albo jej części, lecz uprawniony może żądać rozwiązania jej przez sąd albo oznaczenia sposobu wykonania zobowiązania. Orzeczenie sądu ma tu charakter konstytutywny (prawokształtujący), a zatem jest konieczne w celu osiągnięcia skutku przewidzianego w przywołanym przepisie. Powódka nie wystąpiła z odpowiednim żądaniem procesowym o ukształtowanie – to jest o oznaczenie określonego sposobu wykonania umowy czy jej rozwiązanie, a powołanie się przez nią na nadzwyczajną zmianę stosunków w uzasadnieniu pozwu „z ostrożności procesowej” nie mogło wywrzeć skutku w postacie uwzględnienia roszczeń o ustalenie lub zapłatę. Ponadto, nadzwyczajnej zmiany stosunków nie stanowi wskazywana przez powódkę okoliczność, że WIBOR w Polsce zaczął być kształtowany w sposób abstrakcyjny i oderwany od rzeczywistych transakcji. Zmiana stosunków w rozumieniu art. 357 1 § 1 k.c. oznacza zmianę o charakterze powszechnym, niezależnym od woli stron, a nadto niemieszcząca się w zwykłym ryzyku kontraktowym. Chodzi tu o zmianę spowodowaną niezwykłymi okolicznościami, które rzadko się zdarzają, są wyjątkowe, obiektywne i niezależne od stron. Nadzwyczajny charakter należy przypisać takim zmianom stosunków jak hiperinflacja, kryzys gospodarczy, gwałtowna zmiana poziomu cen na określonym rynku, zmiana ustroju politycznego i społeczno-gospodarczego państwa. Sformułowanie „nadzwyczajna zmiana stosunków” eliminuje jego zastosowanie w przypadkach zmian stosunków wykraczających nawet poza zakres zwykłego ryzyka, niemających jednak charakteru nadzwyczajnego. Nadzwyczajną zmianę stosunków może tworzyć ciąg zdarzeń w postaci przemian społecznych, gospodarczych i politycznych, które przez swoje oddziaływanie na treść łączącego stosunku prawnego zniweczyły pierwotne kalkulacje stron, a które nie były do przewidzenia w chwili zawarcia umowy. Sposób kształtowania wskaźnika WIBOR i ewentualna zmiana praktyki w tym zakresie nie stanowi zdarzenia tego rodzaju jak wyżej wymienione, które by można by traktować jako zmianę stosunków o charakterze nadzwyczajnym, niweczącą kalkulacje stron co do sposobu wykonywania umowy kredytu w okresie jej obowiązywania. Z tych wszystkich przyczyn, Sąd w pkt. I sentencji wyroku oddalił powództwo w całości – zarówno główne, jak i ewentualne. Orzekając o kosztach postępowania w pkt. II sentencji wyroku Sąd kierował się zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. Powódka, jako przegrywający sprawę, obowiązana jest zwrócić pozwanemu koszty procesu niezbędne do celowej obrony w kwocie 10.817 zł, na którą składają się opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego w wysokości 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika procesowego pozwanego w stawce 10.800 zł, ustalonej na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1966).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.