Sygn. akt I C 1649/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 listopada 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Rafał Wagner Protokolant: st. s
§ 4
k.c.), który temu ciężarowi nie sprostał - nie można bowiem uznać „wyboru waluty” kredytu przez konsumenta za negocjacje, skoro sprowadza się to jedynie do zatwierdzenia jednej z kilku możliwości oferowanych przez bank, zaś sam sposób przeliczania kursów walut był ustalany jednostronnie przez bank. Postanowienia umowne dotyczące klauzul przeliczeniowych określają świadczenia główne w rozumieniu art.
§ 1
k.c., ponieważ nie tylko samo powiązanie kredytu z walutą obcą, ale również sposób dokonywania przeliczeń walutowych koniecznych do realizacji takiej umowy określają samą istotę umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej. Kwestia pouczeń o ryzyku. Sporna pomiędzy stronami była problematyka rozumienia pouczenia zamieszczonego w dokumentacji umownej co do ryzyka związanego z zaciągnięciem zobowiązania z walutą obcą, jako miernikiem jego wartości. Strona pozwana zasadniczo wywodzi z niego pełne zaznajomienie konsumenta z zagadnieniem ryzyka towarzyszącego zaciągnięciu wieloletniego zobowiązania odnoszącego się do kursu waluty obcej (przez indeksację). W orzecznictwie Trybunału wskazuje się, że instytucje finansowe muszą zapewniać kredytobiorcom informacje wystarczające do podejmowania przez kredytobiorców świadomych i rozważnych decyzji oraz powinny wyjaśniać co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłyby silna deprecjacja środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, i wzrost zagranicznej stopy procentowej, przy czym zakres udzielanych informacji nie może wykraczać ponad to, co w dacie zawarcia umowy było możliwe do ujawnienia (por. wyrok w sprawie C-186/16 A., wyrok w sprawie C-212/20). O dopełnieniu obowiązku informacyjnego, w ocenie Sądu, nie może świadczyć samo tylko przedstawienie konsumentowi do podpisu ogólnego oświadczenia, z którego wynika, że kredytobiorca jest świadomy ponoszonego ryzyka zmiany kursu waluty, w sytuacji gdy konsument podpisał takie oświadczenie bez właściwego zrozumienia znaczenia zawartych w nim treści (podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dni 3 lutego 2022 r., sygn. akt II CSKP 415/22, Legalis). Natomiast symulacja kosztów obsługi kredytu hipotecznego, odwoływała się jedynie do zmian kursu w okresie 12 miesięcy i nie była wystarczająca do oceny rzeczywistego ryzyka. Co więcej mogła pośrednio sugerować, że raty nie wzrosną więcej niż to wskazano w symulacji. W ten sposób dodatkowo potwierdzała, że ryzyko kursowe nie jest duże. Niejednoznaczność i abuzywność klauzul przeliczeniowych. Do klauzul przeliczeniowych znajduje zastosowanie art. 479 43 k.p.c. (mający w niniejszym wypadku nadal zastosowanie na podstawie art. 9 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw). Na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone zostało wpisane stosowane przez pozwany bank postanowienia o analogicznej treści (pozycja nr 3178). Zgodnie z art. 479 43 k.p.c., wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów mają skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania uznanych za niedozwolone postanowień wzorca umowy do rejestru. Na powyższy skutek stosowania art. 479 43 k.p.c. wskazano w orzecznictwie1 i pozostaje on w zgodzie z celami art. 6 i 7 dyrektywy 93/13.2 Niemniej jednak, indywidualna kontrola postanowienia umownego także prowadzi do wniosku, że stanowi ono niedozwolone postanowienie umowne art.
§ 1k.c.).
Klauzule przeliczeniowe zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny ( art.
§ 1zd.
2 k.c.), tj. prostym i zrozumiałym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG), ponieważ ich treść nie pozwala na stwierdzenie, w jaki sposób pozwany bank ustala kurs CHF dla celu wykonania umowy kredytu, a także kształtują one prawa i obowiązki konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art.
§ 1k.c.).
W oparciu o te postanowienia kredytobiorca został obciążony koniecznością pokrywania kosztów spreadu (różnicy pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty obcej), pomimo że koszty te nie odpowiadały żadnej usłudze świadczonej przez bank na rzecz klienta, a służyły jedynie pokryciu kosztów udzielenia przez bank kredytu i zabezpieczenia banku przed ryzykiem kursowym, a w umowie brak jest jednoznacznej informacji o tym, że konsument ponosi takie koszty, jaka jest ich wysokość i z czego one wynikają. Ponadto klauzule przeliczeniowe dawały pozwanemu bankowi w istocie całkowitą swobodę w sposobie kształtowania wysokości kursu waluty obcej, ponieważ postanowienia umowy w żaden sposób nie precyzowały, w oparciu o jakie zasady kurs waluty obcej miał być ustalany przez bank. Tym samym bank mógł ustalić ten kurs na dowolnym poziomie, nawet oderwanym od jakiegokolwiek kursu występującego na rynku, ze szkodą dla kredytobiorcy. Jednocześnie kredytobiorca w żaden sposób nie mógł się sprzeciwić wysokości kursu narzuconego przez bank i był zmuszony stosować się do niego, gdyż nie miał możliwości spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. W rezultacie bank w oparciu o klauzule przeliczeniowe uzyskał rzeczywistą możliwość dowolnego kształtowania wysokości świadczeń kredytobiorcy, co jest w oczywisty sposób sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Sąd dokonał oceny, czy postanowienia umowne dotyczące klauzul przeliczeniowych są niedozwolone (art. 385
(1)§ 1 k.c.), według stanu z chwili zawarcia umowy.3 Tym samym dla powyższej oceny nie miały żadnego znaczenia okoliczności takie jak sposób wykonywania umowy, wieloletnie wykonywanie umowy przez kredytobiorcę bez żadnych zastrzeżeń, faktyczny sposób ustalania wysokości kursów waluty obcej przez bank i ich relacja do innych kursów występujących na rynku, późniejsze zmiany stanu prawnego (w szczególności wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, tzw. ustawa „antyspreadowa”) czy kwestia zawarcia przez strony aneksu do umowy kredytu upoważniającego kredytobiorcę do spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Należy przy tym zauważyć w kontekście postanowienia o umożliwieniu spłaty kredytu w CHF na życzenie konsumenta, o ile w aktualnej ofercie banku dostępny jest rachunek walutowy w tej walucie, że wbrew twierdzeniom pozwanego wykładnia tego postanowienia nie zastrzega tej możliwości jedynie od wyboru konsumenta, co w rzeczywistości mogłoby prowadzić do zniwelowania nierównowagi kontraktowej. Bank wyraźnie zastrzegł możliwość spłaty zobowiązania w CHF od tego, czy aktualnie oferuje on swoim klientom rachunek walutowy w CHF. W związku z tym należy wskazać, że również od woli banku zależało, czy spłata w walucie obcej może mieć miejsce, zarazem bez pewności co do trwania tego stanu w przyszłości (bank mógłby zrezygnować z oferowania usługi prowadzenia rachunku w CHF, co automatycznie uniemożliwiłoby spłatę zobowiązania w tej walucie). Uzależnienie spełnienie świadczenia od okoliczności zależnych tylko od woli kontrahenta konsumenta również jest uznawane, jako wzorcowe postanowienie niedozwolone (art. 385
(3)pkt 8 k.c.), zatem i komentowane postanowienie, w ocenie Sądu, dotknięte jest wadą abuzywności, co oznacza zarazem, iż ocena ta dotyczy także pozostałych zapisów umowy dotkniętych abuzywnością. Dla oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych nie miało znaczenia, że wybór kredytu powiązanego z kursem waluty obcej pozwalał kredytobiorcy na skorzystanie z niższego oprocentowania (LIBOR CHF). Zgodnie z art.
§ 1
k.c., niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumenta, zatem brak jest podstaw do modyfikacji tych postanowień lub uznania, że nie wiążą one konsumenta jedynie w pewnym zakresie ani uzupełnienia powstałej po tych postanowieniach „luki” jakąkolwiek treścią, w tym w szczególności przepisami prawa krajowego. Odmienne zapatrywanie byłoby sprzeczne z brzmieniem oraz celem przepisów art.
§ 1k.c.
i art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG.4 Przede wszystkim zaś uzupełnienie umowy przepisem prawa krajowego nie może mieć miejsca w sytuacji, w której usunięcie z umowy nieuczciwego warunku prowadzi do jej nieważności, która jest akceptowana przez konsumenta,5 zaś w niniejszej sprawie kredytobiorca nie zgodził się na obowiązywanie umowy z nieuczciwymi warunkami ani na uzupełnienie jej treści przepisem prawa krajowego. Co więcej, przepisem krajowym służącym uzupełnieniu treści umowy nie mógłby być art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 24.01.2009 r., ponieważ jest on przepisem prawa krajowego o charakterze ogólnym, który nie ma zastosowania konkretnie do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem6, a ponadto ma on zastosowanie tylko „jeżeli przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej” (art. 358 § 1 k.c.), a zatem nie dotyczy on zobowiązań wynikających z umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, w której świadczenia zostały oznaczone w walucie polskiej, natomiast w walucie obcej jest wyrażane tylko saldo zadłużenia. Norma ta ma charakter dyspozytywny, w przeciwieństwie np. do węgierskiego stanu prawnego, przez co niemiarodajne jest na potrzeby rozstrzygnięcia sprawy odwoływanie się do wyroku Trybunału z dnia 2 września 2021 r., C-932/19, w którym analizowano kwestię woli konsumenta na kwestię upadku umowy, ale przy uwzględnieniu treści krajowego prawodawstwa, którego celem był wyeliminowanie nierównowagi kontraktowej stron (stwierdzenie nieważności warunków umownych dotyczących ustalenia kursu wypłaty i spłaty świadczenia ustalanych przez instytucje finansowe w zakresie umów kredytu, pożyczki, lub leasingu finansowego zawartych od dnia 1 maja 2004 r. do dnia wejścia w życie ustawy i ich zastąpienie urzędowym kursem ustalanym węgierski bank centralny). Nieważność umowy. Uznanie klauzul przeliczeniowych za niedozwolone postanowienia umowne skutkuje nieważnością całej umowy kredytu, ponieważ postanowienia te oznaczają główny przedmiot umowy i określają sposób jej wykonywania – skoro zaś nie jest możliwe określenie sposobu wykonywania umowy (brak postanowienia indeksacyjnego o przeliczeniu kwoty kredytu z PLN na CHF w celu oprocentowania kredytu w oparciu o stawkę LIBOR właściwą dla tej waluty obcej oraz brak postanowienia przeliczeniowego co do ustalenia wysokości raty płatnej w PLN z CHF), to musi ona być uznana za niewykonalną, a przez to nieważną. Stanowisko to przeważa w aktualnym orzecznictwie.7 Należy tutaj zwrócić uwagę, że wprawdzie art.
§ 1k.c.
(ani art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13) nie wskazuje wprost na sankcję nieważności umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne, niemniej jednak dyrektywa nr 93/13 przewiduje w art. 8 możliwość przyjęcia lub utrzymania bardziej rygorystycznych przepisów prawnych, których celem jest także osiągnięcie celu odstraszającego (art. 8b ust. 1). Obowiązkiem organu stosującego prawo jest zapewnienie skuteczności ochrony przyznanej konsumentowi w normach zawartych w dyrektywie. Dlatego nie ma przeszkód aby w sytuacji, w której naruszenie praw konsumenta chronionych dyrektywą prowadzi do innej niż przewidziana jako zasadnicza w art.
wadliwości czynności prawnej, zastosowania nie mogła znaleźć inna sankcja, w tym sankcja nieważności czynności prawnej. Tezie tej nie sprzeciwia się stwierdzenie, że umowa bezwzględnie wiąże w pozostałym zakresie (art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13). Zgodnie z wykładnią tego przepisu dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego (m.in. wyroki w sprawie C-618/10, w sprawie C-488/11, w sprawie C-260/18). Stąd też oczywiste jest, że nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, której po wyłączeniu z niej postanowień niedozwolonych (które mogą przecież w określonych warunkach dotyczyć głównych świadczeń stron), nie da się wykonać – określić sposobu i wysokości świadczenia. Jednocześnie brak jest podstaw do uznania umowy kredytu za bezwzględnie nieważną. Zawieranie umów kredytu powiązanych z walutą obcą (indeksowanych i denominowanych) jest i było dopuszczalne w świetle art. 353 1 k.c. i art. 69 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy. Treść umowy nie naruszała także zasady nominalizmu (art. 358 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 23.01.2009 r.), skoro kredytu udzielono w walucie polskiej, zaś CHF stanowił jedynie walutę indeksacji. Interes prawny. Roszczenie o ustalenie nieważności umowy zasługuje na uwzględnienie, a strona powodowa posiada interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. Mianowicie okres kredytu wskazany w umowie jeszcze nie upłynął, zaś bank stoi na stanowisku, że umowa jest ważna, domaga się od kredytobiorcy zapłaty kolejnych rat kredytu i nie wyraża zgody na wykreślenie z księgi wieczystej hipoteki zabezpieczającej roszczenia banku wynikające z umowy. Wobec tego powództwo kredytobiorcy o zapłatę nie kończyłoby definitywnie sporu stron dotyczącego oceny, czy umowa jest ważna
- Pogląd, jakoby interes prawny był konsumowany przez roszczenie o zapłatę wywodzone w oparciu o twierdzenie o nieważności umowy, jest nieprzekonujący. Ewentualne uwzględnienie roszczeń kredytobiorcy o zapłatę (zwrot) należności spełnionych dotychczas na rzecz banku nie regulowałoby w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Wniosek przeciwny byłby zasadny tylko przy przyjęciu, że prawomocne orzeczenie sądu wiąże nie tylko w zakresie sentencji, ale również motywów rozstrzygnięcia, co do czego istnieją poważne rozbieżności w orzecznictwie i doktrynie na tyle zakresu normy z art. 365 § 1 k.p.c.
- Świadczenie nienależne. Nieważność umowy kredytu ex tunc oznacza, że wszystkie świadczenia spełnione na jej podstawie stanowią świadczenia nienależne ( condictio sine causa) podlegające zwrotowi na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Natomiast okoliczność, że bankowi przysługuje wobec kredytobiorcy roszczenie o zwrot równowartości wypłaconego kapitału kredytu nie ma w tym względzie znaczenia (z zastrzeżeniem skutków wynikających z ewentualnego wniesienia przez pozwanego powództwa wzajemnego bądź podniesienia zarzutu potrącenia lub zatrzymania).10 Wobec tego brak jest podstaw do oddalenia powództwa o zapłatę na podstawie art. 409 k.c., art. 411 pkt 2 k.c., art. 411 pkt 4 k.c. czy jakiejkolwiek innej (w tym także art. 5 k.c.). Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, tj. takiego, w którym ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (art. 410 § 1 i 2 k.c.). Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości jest uznanie, że spełnione przez obie strony świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. W związku z tym na pozwanym banku ciąży obowiązek zwrotu na rzecz strony powodowej kwoty, którą świadczyła na podstawie nieważnej czynności prawnej niezależnie od tego, czy strona powodowa spłaciła na rzecz banku kwotę udostępnionego jej kapitału, czy też nie. W razie bowiem upadku umowy kredytu, każda z jej stron ma odrębne roszczenia o zwrot spełnionych w ramach jej wykonania świadczeń. Należy przy tym zauważyć, że w sprawie niniejszej nie ma miejsce żadna z sytuacji, która uniemożliwiałaby domaganie się zwrotu przez stronę powodową nienależnie spełnianego świadczenia (art. 411 k.c.). Nie sposób bowiem zarzucić stronie powodowej, że świadczyła z pełną świadomością tego, że nie była zobowiązana, w szczególności, iż zgodnie z postanowieniami umowy brak spełnienia zobowiązań narażał ją na przedsięwzięcie ze strony banku czynności sankcyjnych (wypowiedzenie umowy, wymagalność niespłaconego kapitału, groźba sporu sądowego). Brak również podstaw, aby świadczenie na podstawie umowy zawartej w oparciu o narzucone przez bank nieuczciwe warunki czyniło zadość zasadom współżycia społecznego. Sąd Okręgowy a limine nie wyłącza możliwości oparcia się na klauzuli generalnej zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c., art. 411 pkt 2 k.c.), jako przesłance niweczącej żądanie konsumenta, niemniej jednak uzasadnieniem dla jej zastosowania muszą być wyjątkowe okoliczności. W ocenie Sądu Okręgowego na kanwie niniejszej sprawy brak okoliczności tego rodzaju, które miałby usprawiedliwiać domaganie się oddalenia żądania zwrotu świadczenia nienależnego (art. 411 pkt 2 k.p.c.), czy świadczyć o nadużywaniu przez stronę powodową prawa (art. 5 k.c.). W doktrynie słusznie podnosi się, że art. 411 pkt 2 k.c. nie stanowi lex specialis względem art. 5 k.c., w związku z czym unormowanie z art. 411 pkt 2 k.c. wyprzedza zarzut ogólny nadużycia prawa z art. 5 k.c.11 W pierwszym bowiem przypadku charakter świadczenia nienależnego wyklucza domaganie się jego zwrotu, w drugim zaś charakter roszczenia czyni możliwym domaganie się zwrotu, lecz w konkretnych okolicznościach jest ono nadużywane. I tak w ocenie Sądu nie może zostać uznane za zadośćuczynienie zasadom słuszności spełnienie przez stronę powodową świadczenia w wykonaniu umowy uznanej za nieważną z uwagi na jej kwalifikowaną wadliwość konstrukcyjną (upadek indeksacji) w sytuacji, kiedy wzór umowy opracował bank. Zdaniem Sądu strona powodowa nie nadużywała również prawa do domagania się zwrotu uiszczonych kwot z odwołaniem się do sytuacji prawnej innych kredytobiorców, którzy nie zdecydowali się na zaciągnięcie zobowiązania w walucie obcej. W ocenie Sądu okoliczność wyboru przez stronę powodową oferty kredytu z udziałem waluty obcej, przedstawionej przez pozwanego jako oferta korzystniejsza w dacie zawierania umowy, nie może świadczyć o tym, że strona powodowa kwestionując po latach kontrakt nie mogą skutecznie dochodzić przysługujących im praw konsumenckich z uwagi na nadużycie prawa, w świetle decyzji innych osób. Rozliczenie stron – teoria salda. Wyrokiem z 19 czerwca 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (C-396/24) rozstrzygał kwestie możliwości posłużenia się w zakresie wzajemnych rozliczeń stron teorią salda, dominującą w orzecznictwie krajowym przed 2021 r. TSUE zakwestionował przeważającą w polskim orzecznictwie w ostatnich latach teorię dwóch kondykcji przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnionych przez strony na podstawie nieważnej umowy kredytowej. W orzeczeniu z 9 lipca 2025 r., I CSK 652/25, Sąd Najwyższy wskazał, że teoria salda przy wzajemnych świadczeniach pieniężnych zwrotnych ma sens prawny, ekonomiczny i społeczny, gdy powinność odliczenia przez jedną stronę nieważnego kontraktu od swojego świadczenia zwrotnego wysokości tego, co świadczyła na jej rzecz druga strona, następuje z chwilą powstania stanu wymagalności roszczenia zwrotnego jednej ze stron (w związku z wezwaniem drugiej strony do zwrotu świadczenia spełnionego na podstawie nieważnego kontraktu), nawet gdy druga strona z uwagi na jej stanowisko o ważności tej umowy nie wystosowała formalnego wezwania o zwrot spełnionego przez nią świadczenia. Sąd Najwyższy w sprawie I CSK 3697/23 (postanowienie z 11 września 2025 r.), potwierdził, że „teoria salda, powinna działać w stosunku do świadczeń zwrotnych obydwu stron, czyli nie tylko w odniesieniu do roszczenia zwrotnego konsumenta w stosunku do banku, ale także i roszczenia zwrotnego banku przeciwko konsumentowi. Jest korzystna dla konsumenta, gdyż nie naraża go na dodatkowe koszty procesu sądowego związane z roszczeniem zwrotnym banku. Poza tym przyjęcie działania teorii salda jedynie na korzyść konsumenta prowadziłoby do komplikacji procesowych i meterialnoprawnych, gdyż konsument mając prawomocny wyrok oparty na teorii dwóch kondykcji mógłby prowadzić egzekucję, zaś bank (dochodząc zwrotu kapitału) zmuszony byłby do odliczenia kwoty z prawomocnego wyroku zapadłego w sprawie z powództwa konsumenta przeciwko bankowi, nie mogąc w tej części uzyskać tytułu egzekucyjnego, zaś wyjście z tej sytuacji mogłoby nastąpić jedynie przez podniesienie przez bank zarzutu potrącenia, a następnie wystąpienie z powództwem przeciwegzekcyjnym, co jednak i tak generowałoby potrzebę kolejnego procesu przeciwko konsumentowi i kosztów z tym związanych” (podobnie SN w sprawie I CSK 652/25 oraz I CSK 812/25). Biorąc pod uwagę powyższą argumentację, w ocenie Sądu, całkowicie nieprzekonujące jest stanowisko Sądu Najwyższego w sprawie II CSKP 550/24 (wyrok z 5 września 2025 r.), w której wprost odwołano się do argumentów natury dogmatycznej oraz przyjęto, że z interpretowanej przez TSUE dyrektywy 93/13 „nie wynikają żadne normy prawne, które mogłyby mieć pierwszeństwo przez normami prawa polskiego”. Sąd Najwyższy wniosek ten wyprowadził z faktu, że dyrektywy zgodnie z art. 288 akapit 3 TFUE wiążą i są skierowane do państw członkowskich w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawiając organom krajowym swobodę wyboru formy i środków. Zdaniem Sądu Najwyższego „oznacza to, że dyrektywy, w tym dyrektywa 93/13, której interpretacji dokonał TSUE w wyroku z 19 czerwca 2025 r., C-396/24, nie stanowią bezpośrednio ani źródła uregulowania zasad proceduralnych, którymi powinny kierować się sądy krajowe, ani źródła regulacji stosunku prawnego stron”. Powyższe stanowisko Sądu Najwyższego pomija ugruntowaną zasadę, że wykładnia prawa krajowego powinna być przyjazna dla prawa europejskiego i zmierzać do eliminacji ewentualnych konfliktów między prawem wspólnotowym i polskim. Tym bardziej na przeszkodzie takiej wykładni nie powinny stawać kwestie proceduralne. O tym, że teoria dwóch kondykcji nie jest jedyną możliwą do zastosowania na gruncie obowiązującego prawa polskiego świadczy orzecznictwo sądów przed 2021 r., a także aktualne orzecznictwo Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu (np. wyrok z 10 października 2024 r., I ACa 2123/23, wyrok z 10 listopada 2022 r., I ACa 1342/22). To tylko kwestie formalne (przyjęcie przez Sąd Najwyższy uchwał w poszerzonym składzie) przesądziło, że w orzecznictwie przewagę zyskała teoria dwóch kondykcji. Biorąc pod uwagę powyższe, w ocenie Sądu, rozliczenie nieważnej umowy kredytu powinno nastąpić według teorii salda, tj. uprawniona do żądania zwrotu jest tylko ta strona, której świadczenia spełnione w wykonaniu umowy mają wyższą wartość, a zakres tego uprawnienia ograniczony jest do różnicy między świadczeniami stron. TSUE wskazał, że przedsiębiorca nie może żądać od konsumenta zwrotu całej, nominalnej kwoty kredytu, „niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty”. W konsekwencji przy rozliczeniu nieważnej umowy kredytu należy uwzględnić dwa elementy: spłaty dokonane przez konsumenta w wykonaniu umowy oraz saldo kapitału pozostałe do spłaty. TSUE nakazał potraktowanie spłaconych przez konsumenta rat jako świadczeń należnych bankowi na poczet roszczenia o zwrot kapitału. Tym samym spłaty te nie mogą być jednocześnie uznane za świadczenia nienależne bankowi. Konsument może domagać się - na podstawie art. 410 i 405 k.c. - zwrotu jedynie części rat i opłat, tj. w zakresie w jakim suma rat i opłat jest wyższa niż kwota kapitału. Bank wypłacił stronie powodowej z tytułu przedmiotowej umowy kredytu kwotę 417 000 zł. Sąd wziął pod uwagę dokonane przez powodów dwukrotnie potrącenia I. w kwocie 98 785,10 zł oraz II. w łącznej kwocie 8 083,27 zł (417 000 zł – 98 758,10 zł – 8 083,27 zł = 310 158,63 zł). Strona powodowa spełniała świadczenie odpowiadające określonym w umowie ratom kapitałowo-odsetkowym wpłacając na rzecz banku w okresie od zawarcia umowy do 27 lipca 2021 r. łącznie kwotę 252 941,91 zł oraz 45 912,14 CHF, tj. 210 061,81 zł przeliczone wg kursu średniego NBP z dnia zamknięcia rozprawy – 3 listopada 2025 r. 4,5753 zł (310 158,63 zł – 252 994,91 zł = 57 163,72 zł). Pozostała po odjęciu wpłat złotówkowych od pozostałej części wypłaconego kapitału kwota 57 163,72 zł stanowi równowartość 12 493,98 CHF (57 163,72 zł : 4,5753 = 12 493,98 CHF). Zatem po odjęciu od wpłaconych przez powodów kwot wypłaconego powodom kapitału, z uwzględnieniem dokonanych przez nich potrąceń, stanowi kwotę 33 418,16 CHF (45 912,14 CHF – 12 493,98 CHF = 33 418,16 CHF). Odsetki. Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego stanowi roszczenie bezterminowe, a zatem staje się wymagalne po wezwaniu do zapłaty (art. 455 k.c.). Powodowie wnieśli o zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu. Na wezwanie do zapłaty z 8 sierpnia 2021 r. Bank odpowiedział w dniu 20 sierpnia 2021 r. Nie uznał przy tym żadnego z zarzutów powodów, nie stwierdził żadnych merytorycznych podstaw do złożonego mu przez powodów oświadczenia i nie przedstawił jakiejkolwiek propozycji rozliczenia kredytu. W związku z tym Sąd przyjął, że roszczenie było już wymagalne w dacie wniesienia pozwu wobec czego Sąd przychylił się do stanowiska strony powodowej w tym zakresie i zasądził odsetki od 27 sierpnia 2021 r. Koszty procesu. O kosztach procesu w pkt. IV wyroku Sąd orzekł na podstawie 100 zd. 2 k.p.c., obciążając całością kosztów pozwanego. W tym zakresie Sąd miał na uwadze fakt, że stronami sporu są konsument i przedsiębiorca, a strona powodowa miała rację podnosząc abuzywność postanowień umownych, a także podnosząc zarzut nieważności umowy wobec braku możliwości utrzymania jej w mocy po wyłączeniu niedozwolonych klauzul. Zatem strona powodowa wygrała sprawę co do zasady, a wysokość zasądzonej na jej rzecz kwoty, na skutek uznania umowy za nieważną, jest pochodną przyjętej przy rozstrzyganiu teorii stanowiącej podstawę rozliczenia (saldo/dwie kondykcje). Ten sposób rozliczenia kosztów procesu pomiędzy stronami znajduje też swoje potwierdzenie w wyroku TSUE z 27 listopada 2025 r. (C-746/24). Zmienność teorii w orzecznictwie w czasie trwania procesu nie powinna obciążać konsumenta. Zgodnie z art. 108 § 1 k.p.c. sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji. Sąd jednakże może pozostawić rozstrzygnięcie w tym zakresie referendarzowi sądowemu. sędzia Rafał Wagner 1 por.: - uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.11.2015 r., III CZP 17/15, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7.07.2021 r. I CSKP 222/21, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.05.2022 r., II CSKP 796/22, 2 por.: - pkt 44 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 26.04.2012 r., C-472/10, N. H., - pkt 47 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 21.12.2016 r., C-119/15, Biuro (...) 3 por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, 4 por.: - wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3.10.2019 r., C-290/18, D., - wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 29.04.2021 r., C-19/20, Bank (...), 5 por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8.09.2022 r., C-80/21 – C-82/21, (...), pkt 78, 6 por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8.09.2022 r., C-80/21 – C-82/21, (...), pkt 76, 7 por.: - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.05.2022 r., II CSKP 650/22, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2022 r., II CSKP 701/22, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., II CSKP 616/
- 8 por.: - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19.05.2022 r., II CSKP 797/22, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2022 r., II CSKP 701/22, - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., II CSKP 616/
- 9 por. postanowienie SN z 9 stycznia 2019 roku, I CZ 112/
- 10 por.: - uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16.02.2021 r., III CZP 11/20, - uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z mocą zasady prawnej z dnia 7.05.2021 r., III CZP 6/21, 11 P. Księżak (w:) Kodeks cywilny. Komentarz, t. 3A, red. K. Osajda, 2017, komentarz do art. 411, pkt 46, R. Trzaskowski (w:) Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II, LEX.