Orzeczenie, sygn. akt III Ca 1672/23
Sygn. akt III Ca 1672/23 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 6 czerwca 2023 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi –Śródmieścia w Łodzi:
c. uczestniczka doprowadziła do zadłużenia lokalu z niejasnych przyczyn, mimo że do zadłużenia lokalu doprowadziły obie strony, w tym także wnioskodawca, który nie partycypował w obciążających go kosztach utrzymania lokalu już w czasie trwania związku małżeńskiego i oczywiście po jego zakończeniu, nie partycypuje w kosztach utrzymania lokalu oraz nie spłaca zadłużenia orzeczonego w stosunku do niego z tytułu kosztów utrzymania lokalu, a także mimo że przyczyną zadłużenia lokalu była zła sytuacja majątkowa uczestniczki, d. wnioskodawca nie wiedział, jakie zobowiązania kredytowe zostały przez uczestniczkę zaciągnięte, mimo że zobowiązania kredytowe przedstawione w toku sprawy miały charakter kredytów i pożyczek konsolidacyjnych, które miały na celu spłatę zobowiązań zaciągniętych w toku wspólnego pożycia przez strony, a których zaciąganie było konieczne z uwagi na fakt, że wnioskodawca nie angażował się finansowo w utrzymanie rodziny, a także nie podejmował działań zmierzających do pozyskania potrzebnych źródeł utrzymania, a zatem przez bezzasadną ocenę zeznań uczestniczki, jak też zawnioskowanych przez nią świadków jako niewiarygodnych i jednocześnie błędną ocenę nieprawdziwych zeznań wnioskodawcy jako wiarygodnych, e. dobro małoletniego wspólnego dziecka stron wymaga przyznania prawa do lokalu uczestniczce, mimo że lokal jest zadłużony z uwagi na uchylanie się przez obie strony od spłaty zaciągniętych zobowiązań i prawdopodobnie zostanie zlicytowany w toku egzekucji komorniczej, co wobec braku rozstrzygnięcia o przyznaniu uczestniczce prawa do lokalu socjalnego oraz zważywszy na wartość lokalu i wysokość zobowiązań kredytowych, czynszowych i potencjalnego zobowiązania do spłaty wnioskodawcy, jest jednoznaczne z ryzykiem tzw. eksmisji na bruk bez szans na pozyskanie przez uczestniczkę innego lokalu z uwagi na zadłużenie, f. uczestniczka nie wykazała, iż dokonała spłaty zobowiązań kredytowych zaciągniętych na zaspokojenie potrzeb rodziny w trakcie trwania małżeństwa, mimo że sąd otrzymał odpowiedzi z banków, z których wynikało aktualne zadłużenie kredytowe, g. uczestniczka nie wykazała, że zobowiązania kredytowe zostały zaciągnięte w czasie trwania związku małżeńskiego, mimo że świadczą o tym zarówno jej zeznania, jak i zeznania wnioskodawcy, który potwierdził, że część tych zobowiązań została zaciągnięta w czasie trwania związku małżeńskiego, h. uczestniczka złożyła rzekomo oświadczenie w odniesieniu do kredytów zaciągniętych w (...) Bank S.A. (obecnie (...) S.A.) i (...) S.A. podczas zawierania umów, że jest rozwiedziona, mimo że pozostawała w związku małżeńskim i nie złożyła takiego oświadczenia, a oświadczenie o tym, że jest rozwiedziona dotyczyło zobowiązań na mniejsze kwoty (tzw. chwilówek), które nie były zgłoszone do rozliczenia między stronami w tym postępowaniu i zostały zaciągnięte po rozwodzie - błędne ustalenie w tym zakresie ponownie wynika z oparcia się wyłącznie na nieprawdziwych zeznaniach wnioskodawcy,
i. uczestniczka nie pokrywała z własnego majątku w czasie trwania związku małżeńskiego, ani po jego ustaniu zobowiązań kredytowych zaciągniętych na potrzeby utrzymania rodziny w czasie trwania związku małżeńskiego, co jest sprzeczne z przedstawionymi dokumentami nadesłanymi przez banki, j. wnioskodawca ma zaspokojone potrzeby mieszkaniowe, mimo że podczas wysłuchania informacyjnego oświadczył, że nie ma zaspokojonych potrzeb mieszkaniowych i mieszka tymczasowo u mamy, do podziału majątku ma przebywać w domu mamy, później ma się wyprowadzić (protokół z dnia 11 września 2020 r.), 3. prawa materialnego, tj. art. 45§1 k.r.o. przez jego niezastosowanie, mimo że uczestniczka pokrywała po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej długi z własnego majątku osobistego na pokrycie zobowiązań zaciągniętych w czasie trwania małżeństwa na utrzymanie rodziny, 4. prawa materialnego i przepisów postępowania, tj. art. 207 k.c. w zw. z 46 k.r.o. w zw. z art. 618 § 1 k.p.c. przez oddalenie wniosku o zasądzenie od wnioskodawcy kwoty tytułem kosztów utrzymania lokalu, mimo że wnioskodawca odpowiada w połowie za pokryte i niepokryte koszty utrzymania lokalu jako współwłaściciel 1/2 prawa do lokalu, 5. przepisów postępowania, tj. art. 520 § 2 k.p.c. przez orzeczenie, że strony pozostają przy poniesionych kosztach postępowania, mimo że między nimi istnieje spór co do sposobu podziału składników majątku, a zatem należało stosować zasadę stosunkowego rozdzielenia stron obowiązkiem zwrotu kosztów lub nałożyć na jednego z uczestników obowiązek poniesienia kosztów w całości.
Wobec podniesionych zarzutów uczestniczka postępowania wniosła o:
Apelacja okazała się częściowo uzasadniona.
Sąd Okręgowy podziela w całości ustalenia Sądu I instancji dokonane na podstawie zgromadzonego i ocenionego przez ten Sąd materiału dowodowego. W konsekwencji Sąd II instancji przyjął za własny ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. w zw. z art. 244 k.p.c., ponieważ wnioski w tym zakresie ze swej istoty determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacji, bowiem tylko ustalenia faktyczne, będące wynikiem należycie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny co do twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego.
Zarzuty naruszenia powyższych przepisów okazały się w całości chybione.
Podkreślić należy w pierwszej kolejności, iż skarżąca w ramach części zgłoszonego zarzutu nie kwestionuje bowiem błędnych ustaleń faktycznych Sądu I instancji, czy dokonanej oceny dowodów, lecz ich błędną subsumpcję pod normy prawa materialnego w szczególności normę art. 212§2 kc przy ocenie zasadności przyznania prawa do lokalu mieszkalnego wchodzącego w skład majątku wspólnego na jej rzecz. Tym samym nie ma podstaw do kwestionowania wskazanych okoliczności w ramach zarzutów natury procesowej a wyłącznie materialnoprawnej. Dodatkowo podkreślić należy, iż już sam brak zgody uczestniczki, podobnie jak i wnioskodawcy, na przyznanie im lokalu mieszkalnego winien skutkować zarządzeniem jego sprzedaży w drodze licytacji publicznej, co zostanie poruszone w dalszej części uzasadnienia. Już z tych względów powoływanie się na procesowe uchybienia Sądu I instancji nie mogło odnieść spodziewanego skutku odwoławczego.
Wbrew twierdzeniom apelanta z ustaleń faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia wynikają bowiem wszystkie okoliczności opisane przez uczestniczkę w zarzucie zawartym w p. 2 lit. „a” apelacji dotyczące aktualnej na datę zamknięcia rozprawy sytuacji materialnej skarżącej zarówno w zakresie uzyskiwanych dochodów, jak i zaciągniętych zobowiązań kredytowych i prowadzonych postępowań egzekucyjnych. W związku z brakiem zgody uczestniczki na przyjęty przez Sąd I instancji podział majątku wspólnego bez znaczenia dla oceny wydanego rozstrzygnięcia pozostają kwestie wskazane w p. 2 lit. „b-e” oraz „j”.
Wbrew stanowisku skarżącej Sąd Rejonowy prawidłowo przyjął, iż nie wykazała ona w toku postępowania spłaty jakichkolwiek zobowiązań zarówno dotyczących zaciągniętych kredytów, jak i należności czynszowych. Trudno przy tym zrozumieć dowodzenie tych okoliczności porównywaniem proponowanych przez skarżącą pism banku w miejsce przedstawienia najprostszych dowodów w postaci dokumentów potwierdzających ich spłatę pochodzącymi bezpośrednio od apelującej. Tylko takie dokumenty (potwierdzenia przelewu, historie rachunku bankowego) mogłyby zostać uznane za posiadające pełny walor dowodowy do uznania, iż faktycznie uczestniczka czyniła nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny poprzez spłatę wspólnych zobowiązań po ustaniu wspólności majątkowej (art. 45 krrio).
Trudno wymagać od Sądu I instancji, aby był zobowiązany w tym zakresie do snucia domysłów na podstawie porównywania sald kredytu z różnych okresów, jakie czynniki spowodowały jego potencjalne obniżenie skoro spłaty mogły nastąpić np. ze środków osoby trzeciej lub też zaciągnięcia kolejnych zobowiązań przez uczestniczkę. Zupełnie chybionym są te zarzuty, które zmierzają do podważenia ustalenia faktycznego, iż uczestniczka podczas zawierania umów kredytowych nie składała oświadczeń, iż pozostaje rozwiedziona. Przeczą temu bowiem kategorycznie dokumenty znajdujące się na k: 305 i 314, które zostały prawidłowo uwzględnione przez Sąd Rejonowy. W kontekście przeprowadzonego postępowania dowodowego słusznie Sąd I instancji ustalił również, iż wnioskodawca nie posiadał jakiejkolwiek wiedzy o zaciągniętych przecz uczestniczkę zobowiązaniach kredytowych.
Reasumując ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji w powyższym zakresie była w pełni prawidłowa, oparta na zasadach logiki i doświadczenia życiowego a zatem spełniała wszelkie przesłanki swobodności w rozumieniu art. 233§1 kpc. Zarzuty naruszenia prawa procesowego okazały się zatem całkowicie chybione.
W świetle powyższego całkowicie chybionym był zarzut naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego w postaci normy art. 45§1 krrio oraz art. 207 kc w zw. z art. 46 krrio i art. 618§1 kpc. Materiał dowodowy sprawy, prawidłowo oceniony przez Sąd Rejonowy, nie dawał bowiem żadnych podstaw do uznania, iż skarżąca po pierwsze zaciągając zobowiązania kredytowe w (...) Bank SA przeznaczyła uzyskane środki w jakimkolwiek zakresie na majątek wspólny, a po drugie aby spłaciła jakiekolwiek należności z tego tytułu. Trudno w takiej sytuacji wymagać, aby Sąd Rejonowy stosował normę art. 45§1 krrio co do zasady, ale również i co do wysokości obciążając wnioskodawcę jakimkolwiek obowiązkiem spłaty z tego tytułu. Zupełnie niezrozumiałym jest zarzut naruszenia pozostałych wskazanych powyżej norm. Nie ulega wszak wątpliwości, iż możliwość przyznania zwrotu na rzecz uczestniczki jakichkolwiek kwot uiszczonych na poczet opłat związanych z utrzymaniem lokalu jest związana z faktem ich poniesienia a nie tylko i wyłącznie istnieniem zobowiązania z tego tytułu. Wierzycielem wskazanych opłat jest wszak dana wspólnota mieszkaniowa, nie zaś uczestniczka postępowania, która nie wykazała w jakikolwiek sposób pokrycia tych zobowiązań. Nie ma zatem żadnych podstaw do uznania, aby Sąd I instancji naruszył normy art. 207 kc w zw. z art. 46 krrio i art. 618§1 kpc poprzez brak przyznania apelującej środków z tytułu rzekomego pokrywania kosztów utrzymania lokalu.
Zasadny okazał się natomiast zarzut naruszenia normy art. 212§2 kc, albowiem w rozpoznawanej sprawie nie było podstaw do podziału prawa odrębnej własności lokalu mieszkalnego wchodzącego w skład majątku wspólnego stron poprzez przyznanie jej którejkolwiek ze stron z obowiązkiem spłaty.
Niekwestionowaną w toku postępowania okolicznością była niemożność fizycznego podziału spornego lokalu a więc preferowany przez ustawodawcę sposób zniesienia jego współwłasności normowany art. 211 kc. Poza sporem była i ta okoliczność, że ostatecznie żadna ze stron nie wyraziła zgody na jego przejęcie, co wykluczało również i taki sposób wyjścia ze współwłasności. Ugruntowane bowiem w orzecznictwie jest stanowisko, iż „w postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd nie może wbrew woli uczestnika przyznać mu prawa majątkowego i zasądzić od niego na rzecz innego uczestnika spłatę lub dopłatę (art. 46 k.r.o. w zw. z art. 1035 k.c. i art. 212 § 2 k.c.), zaś powody sprzeciwu uczestnika są prawnie irrelewantne i nie podlegają weryfikacji ani ocenie Sądu.
Również wzgląd na zasady współżycia społecznego i interesy uczestników nie uzasadnia orzekania w taki sposób o podziale” (tak też Sąd Najwyższy w postanowieniach z dnia 07.02.2022r (...) 67/22, z dnia 30.06.2023r I CSK 3322/22, z dnia 14.11.2012r II CSK 187/12, z dnia 08.08.2003r V CK 174/02, z dnia 04.11.1998r II CKN 347/98 OSNC 1999/6/108). Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym apelację podziela powyższe stanowisko, jak również w całości jego prawne uzasadnienie zawarte w w/w orzeczeniach, którego nie ma potrzeby powielania. Tym samym wobec sprzeciwu obu stron w przyznaniu im prawa do lokalu, jak również niemożności jego fizycznego podziału nie istniała inna możliwość wyjścia z jego współwłasności niż zarządzenie jego sprzedaży w trybie licytacji publicznej.
Bez znaczenia zatem pozostawały kwestie związane z sytuacją materialną czy rodzinną byłych małżonków, ich możliwościami zarobkowymi, zadłużeniem lokalu czy wreszcie zamieszkiwaniem jednego z nich z małoletnim dzieckiem. Ostatnia okoliczność, oczywiście ważna w postępowaniach działowych, może mieć decydujące znaczenie wyłącznie w sprawach, w których każda ze stron żąda przyznania prawa do lokalu mieszkalnego, nie zaś w sytuacjach zupełnie odmiennych. Dobro małoletniego dziecka nie może być bowiem samoistnym wyznacznikiem przyznania prawa do lokalu wbrew zgodzie małżonka, z którymi zamieszkuje, a któremu miałby lokal zostać przyznany z konsekwencjami finansowymi, które z tego wynikają. Dobro małoletniego może zostać zrealizowane bowiem przez jego przedstawiciela ustawowego poprzez uzyskanie prawa do lokalu socjalnego, z tym, iż nie w chwili obecnej a dopiero wówczas gdy zmaterializuje się obowiązek opuszczenia zajmowanego lokalu.
Powyższe okoliczności i ostateczny zgodny wniosek na sprzedaż nieruchomości przez komornika obligowały Sąd do dokonania podziału majątku wspólnego A. I. i J. I. poprzez sprzedaż w drodze licytacji komorniczej niezależnie od motywów, jakimi obie z nich się kierowały przy takim wyborze sposobu zniesienia współwłasności, które nie podlegają kontroli pod kątem przesłanek wyboru sposobu podziału majątku wspólnego nieruchomości wspólnej.
Za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 520 § 1 i 2 k.p.c. Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w tym przepisie każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Jeżeli jednak uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub interesy ich są sprzeczne, sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości. To samo dotyczy zwrotu kosztów postępowania wyłożonych przez uczestników. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, iż wnioskodawca, jak i uczestniczka byli w jednakowym stopniu zainteresowani uzyskaniem orzeczenia w przedmiotowej sprawie i dlatego powinni ponieść we własnym zakresie koszty związane ze swoim udziałem w sprawie.
Z powyższych względów związanych z uzasadnionym zarzutem naruszenia normy art. 212§2 kc, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżone postanowienie w punkcie 2), w ten sposób, że zarządził sprzedaż w drodze licytacji publicznej przez komornika sądowego składnika majątkowego szczegółowo opisanego w punkcie 1 (pierwszym) lit. „a” postanowienia (prawo odrębnej własności lokalu), przyznając równocześnie środki uzyskane z jego sprzedaży A. I. i J. I. w częściach równych po ½, zobowiązując komornika do ich wypłaty stronom w powyższy sposób po potrąceniu kosztów związanych z licytacją.
Konsekwencją zmiany orzeczenia w powyższym zakresie jest zmiana punktu 2) b) przez nieuwzględnienie w nim lokalu jako składnika majątku przyznanego w całości A. I., oraz punktu 3) przez zmniejszenie wartości należnej wnioskodawcy dopłaty o wartość udziału w prawie odrębnej własności lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w Ł. przy ul. (...) więc do kwoty 2.658,77zł. Pomimo znacznego zmniejszenia dopłaty niemożliwym było inne oznaczenie terminu jej płatności niż ustalone przez Sąd I instancji z uwagi na zakaz wynikający z normy art. 384 kpc.
Dalej idąca apelacja uczestniczki podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
Sąd Okręgowy oddalił przy tym wnioski obu stron o przyznanie prawa do lokalu socjalnego. Zgodnie z treścią art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2014 r., poz. 150), o uprawnieniu do lokalu socjalnego sąd orzeka w wyroku nakazującym opróżnienie lokalu. Przepis ten znajduje zastosowanie również w postępowaniu nieprocesowym, gdy jego wynikiem jest nakazanie opróżnienia i opuszczenia lokalu mieszkalnego, w tym w sprawach o podział majątku wspólnego małżonków, gdy składnikiem tego majątku jest prawo najmu lokalu mieszkalnego.
Oceniając zasadność żądania wnioskodawcy, wyjaśnienia wymaga istota instytucji prawa do lokalu socjalnego i jej powiązanie z orzeczeniem eksmisyjnym. Ideą orzeczenia o lokalu socjalnym jest nie dopuszczenie do bezdomności osoby, której dotyczy nakazanie opuszczenia i opróżnienia lokalu, który dotychczas zajmowała. Już z tych przyczyn nie ma obecnie podstaw do przyznania żadnej stron prawa najmu lokalu socjalnego, skoro na chwilę zamknięcia rozprawy przed Sądem Okręgowym nie aktualizuje się w żadnej mierze obowiązek opuszczenia zajmowanego lokalu. Ewentualna sytuacja tego rodzaju może zajść dopiero w przypadku sprzedaży spornego lokalu i wejścia w jego posiadanie przez potencjalnych nabywców.
Reasumując na datę zamknięcia rozprawy (art. 316 kc) i wydania postanowienia przez Sąd II instancji nie zachodzi przesłanka ustawowa do orzekania o ewentualnym uprawnieniu stron do lokalu socjalnego, skoro nie zostało wydane orzeczenie nakazujące opróżnienie zajmowanego lokalu. Okoliczność ta czyni oba wnioski bezzasadnymi bez oceniania w chwili obecnej spełniania przez nich przesłanek do uzyskania takiego uprawnienia (art. 14 ust. 1 i 3), ewentualnie istnienia obligatoryjnych podstaw do jego przyznania (art. 14 ust. 4). Tym samym oba wnioski jako bezzasadne podlegają oddaleniu.
O kosztach postepowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z art. 520§1 i 2 k.p.c. mając powyższe na uwadze, iż wnioskodawca, jak i uczestniczka byli w jednakowym stopniu zainteresowani uzyskaniem orzeczenia w przedmiotowej sprawie i dlatego powinni ponieść we własnym zakresie koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. Brak przy tym podstaw do uznania, iż ich interesy w niniejszym postępowaniu były sprzeczne, tym bardziej, gdy doszło do zmiany zaskarżonego postanowienia w kierunku wnioskowanym ostatecznie przez obie strony, co czyniło nieuzasadnionym ewentualne zastosowanie normy art. 520§3 kpc.