Sygn.akt III AUa 123/25 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 26 listopada 2024r., wydanym w sprawie VII U 1025/24 Sąd Okręgowy w Gdańsku: zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że ustalił wysokość emerytury
§ 1k.p.c.
Okoliczności faktyczne sprawy były bezsporne i wynikają z dokumentów zgromadzonych w toku postępowania oraz nie były kwestionowane przez stron. W tych warunkach nie było konieczności rozpoznania sprawy na rozprawie. Żadna ze stron nie wniosła o wysłuchanie na rozprawie jak również charakter sprawy, tj. rodzaj żądania poddanego rozstrzygnięciu, nie sprzeciwiał się zastosowaniu art.
§1k.p.c.
W ocenie sądu nie było zatem konieczności rozpoznania sprawy na rozprawie, a zasadnym było zastosowanie dyspozycji art.
§1k.p.c.
Z wyrokiem nie zgodził się pozwany organ rentowy zarzucając wyrokowi: naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest przepisu art. 114 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. op.cit.wyżej poprzez przyjęcie, że Ubezpieczona spełniła warunki do przeliczenia emerytury z zastosowaniem art. 25a ust.21 ustawy FUS. Wskazując na powyższe, pozwany organ rentowy wnosił o:
- zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania, ewentualnie
- uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd I instancji z przyczyn podanych w uzasadnieniu, Uzasadnienie Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja organu rentowego podlegała oddaleniu jako bezzasadna. Po pierwsze wniosek zawarty w apelacji o ewentualne uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do jej ponownego rozpoznania przez sąd I instancji nie odpowiada w ogóle normie art. 386§4 kpc, po jego nowelizacji, albowiem w sprawie nie zachodzi żadna z dwóch przesłanek warunkujących zastosowaniem tego przepisu. Sąd I instancji nie tylko przeprowadził postępowanie dowodowe w wystarczającym zakresie dla kategorycznego rozstrzygnięcia sprawy, ale i rozpoznał jej istotę. Przedmiotem sporu pomiędzy stronami było, czy ubezpieczona w celu przeliczenia wysokości emerytury po ogłoszeniu wyroku TK P 7/22 powinna była złożyć stosowny wniosek do dnia 18 grudnia 2023r., czy organ rentowy powinien podejmować procedowanie bez względu na termin wniosku. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy w powyższym zakresie w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zaś w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów, wynikające z przepisu art. 233 k.p.c., nie popełnił też błędów w rozumowaniu, zarówno w zakresie ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej, które uzasadniałyby zmianę bądź uchylenie rozstrzygnięcia. Całość podjętych ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji, przedstawiona w pisemnym uzasadnieniu wyroku, zasługuje na akceptację. Ustalenia te, jako prawidłowe, a nadto niewymagające zmiany ani uzupełnienia, Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne (art. 387 § 2 1 punkt 1 k.p.c.). Sąd Odwoławczy w pełni podziela także ocenę prawną, jakiej dokonał Sąd pierwszej instancji, uznając ją za wyczerpującą. Przyjmując za własne dokonane w tym zakresie oceny Sądu pierwszej instancji, Sąd Odwoławczy nie widzi potrzeby powtarzania w całości trafnego wywodu prawnego (art. 387 § 2 1 punkt 2 k.p.c.). Stwierdzić należy, że apelacja wywiedziona przez organ rentowy sprowadza się do niczym nieuzasadnionej polemiki z wyrokiem Sądu pierwszej instancji, albowiem nie przedstawiono w niej żadnej nowej argumentacji, przytaczając jedynie po raz kolejny odmienną ocenę co do kwestii skutków prawnych, jakie wywołuje wyrok TK przedmiotowy i istotny dla sprawy tzw. emerytur czerwcowych. Sąd Apelacyjny w składzie orzekającym w sprawie nie ma najmniejszej wątpliwości, iż wydany wyrok TK jak tzw. wyrok o pominięciu, nie derogujący z porządku prawnego określonych norm prawnych jednocześnie wyraźnie wskazuje na pokrzywdzenie pewnej grupy emerytów normatywnie. Nie wątpliwości, iż wskutek wydanego orzeczenia ta sytuacja powinna uleć zmianie w sposób dokonujący stosownego przeliczenia. Trafnie wskazał Sąd I instancji, że w takiej sytuacji to rola sądu na właściwe odkodowanie normy prawnej zgodnie z regulacją art. 32 Konstytucji, celem wyeliminowanie nieprawnej dyskryminacji pewnej grupy ubezpieczonych, którzy w okresie od 2009 roku do 2019 roku nabyli prawo do świadczenia, a jego wysokość ustalona została w miesiącu czerwcu danego roku, z pominięciem dodatkowej waloryzacji kwartalnej, jak inni emeryci, którzy nabyli prawo do emerytury ustalonej co do wysokości w maju danego roku. Trafnie sąd wskazał, iż sposobem rozwiązania powyższego problemu nie może być art. 145 a§2 kpa, a art. 133 FUS. Pogląd ten sąd apelacyjny w pełni popiera. Apelujący w ogóle pominął w treści swojej apelacji typ wyroku TK. A To w istocie czyni apelację bezzasadną polemikę z prawidłowym poglądem prawnym sądu I instancji przedstawionym w sprawie. Wyrok sądu w żadnym fragmencie nie kwestionował, podobnie jak i orzeczenie TK, iż dane przepisy nadal obowiązują. Należało w sprawie znaleźć prawne rozwiązanie, które w pełni realizowało by skutek, jaki wywołuje wyrok TK, co wprost wynika nawet z samego pisemnego uzasadnienia wyroku P7/
- Nie można zgodzić się z apelującym, iż sąd wyszedł w sprawie poza zakres treści zaskarżonej decyzji, którą odmówiono wznowienia postepowania w sprawie. Sąd I instancji wskazał bowiem wyraźnie i prawidłowo, iż intencją strony nie było samo wznowienie postepowania w sprawie, ale właściwe przeliczenie wysokości emerytury, a temu celowi odpowiada norma prawna art. 133 ust.1.pkt 1 FUS, który pozwala ponownie ustalać wysokość świadczenia, którego wysokość została niekonstytucyjnie wyliczona. A tak - na skutek wyroku TK - właśnie należy oceniać wydane decyzje mimo ich prawomocności. Reasumując, wobec niezasadności apelacji ZUS sąd apelacyjny na mocy art. 385 kpc orzekł jak w wyroku. SSA Daria Stanek