uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły, w związku z czym w niniejszym uzasadnieniu w zakresie twierdzeń stron odwołano się do treści ich pism procesowych W pozwie złożonym w dniu 13.03.2025 roku strona powodowa (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w R. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty w wysokości 1.525,60 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19.09.2023 roku do dnia zapłaty, a także o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu. ( k. 3-8) Na uzasadnienie żądania pozwu strona powodowa wskazała, że 29.08.2023 roku doszło do kolizji, w wyniku której uszkodzeniu uległ jej pojazd marki F. (...) o numerze rejestracji (...). Strona pozwana która udzielała ochrony ubezpieczeniowej sprawcy w zakresie oc, uznała swoją odpowiedzialność co do zasady i wypłaciła 2.098,11 złotych netto na poczet odszkodowania. Strona powodowa zarzuciła, że ubezpieczyciel zaniżył odszkodowanie o 1.200,00 złotych. Dodatkowo strona powodowa domagała się refundacji kwoty 525,29 złotych jaką wydatkowała na poczet kalkulacji naprawy pozwalającej ocenić wysokość szkody. W dniu 24.02.2025 roku Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Tarnowie wydał w sprawie nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, w którym uwzględnił żądanie pozwu w całości ( k. 28). Od powyższego nakazu zapłaty sprzeciw złożyła strona pozwana, wnosząc o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu. ( k. 35-37v) Strona pozwana podniosłą, że zapłaciła odpowiednią sumę odszkodowania, z uwzględnieniem technologii naprawy producenta oraz zaproponowała pomoc w organizacji kompleksowej naprawy. W ocenie strony pozwanej kluczowe dla sprawy będzie ustalenie czy doszło do naprawy, oraz jaki był jej koszt. Wskazała ona, że uszczerbek majątkowy poszkodowanego polega na poniesieniu kosztów naprawy lub na redukcji wartości rynkowej pojazdu wyrażonej poprzez uzyskaną cenę. Strona pozwana zakwestionowała w całości obowiązek zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy. Strona powodowa oświadczyła, że pojazd został częściowo naprawiony po szkodzie, jednak nie ma na to rachunków. ( k. 49-51) W trakcie sporządzania opinii Biegły uzyskał informację, iż przedmiotowy pojazd został sprzedany. ( k. 72) Strona powodowa nie zarządzenia w przedmiocie przedłożenia umowy sprzedaży pojazdu i faktury dotyczącej tej sprzedaży. ( k. 101) Zgodnie z art.
uzasadnienie wyroku winno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Bezsporne między stronami były okoliczności dotyczące: - kolizji, jaka miała miejsce 29.08.2023 roku na skutek której uszkodzeniu uległ pojazd marki F. (...) o numerze rejestracji (...) należący do strony powodowej; - udzielenia przez stronę pozwaną ochrony w zakresie oc sprawcy kolizji; - przebiegu postępowania likwidacyjnego, w tym częściowej wypłaty przez ubezpieczyciela odszkodowania; - treści pism kierowanych przez strony. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Pojazd posiadał uszkodzenia o charakterze mechanicznym zlokalizowanym w lewym tylnym narożu pojazdu. Niezbędne i uzasadnione koszty naprawy samochodu marki F. o numerze rejestracji (...) w wyniku zdarzenia z dnia 29.08.2023 roku zostały oszacowane według metody kosztorysowej na kwotę 5.144,36 złotych netto tj. 6.327,56 zł brutto. Zasadne będzie ujęcie w rozliczeniu szkody części oryginalnych z logo producenta pojazdu, tj. takie, jakie uległy uszkodzeniu w kolizji. Brak jest dokumentacji pozwalającej na oszacowanie ewentualnej naprawy, jaka została przeprowadzona przez właściciela samochodu. Dowód: - opinia biegłego sądowego z dnia 27.07.2025 roku – k. 68-75, wraz z kalkulacją – k. 76-80. Ustalając stan faktyczny sprawy Sąd oparł się na okolicznościach przyznanych i niezaprzeczonych przez strony. W zakresie takich, powyżej wymienionych okoliczności, przyjęto je za ustalone na zasadzie art. 229 k.p.c. Zgodnie z treścią tego przepisu nie wymagają dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości. Natomiast przepis art. 230 k.p.c. stanowi, że gdy strona nie wypowie się, co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane. Te dwa przepisy są uzupełnieniem norm procesowych regulujących zasady ustalania stanu faktycznego sprawy (oprócz faktów udowodnionych oraz faktów znanych sądowi z urzędu), które zwalniają sąd z obowiązku przeprowadzenia postępowania dowodowego, gdy dane okoliczności zostały przyznane albo, gdy strona nie wypowie się o twierdzeniach strony przeciwnej. Oczywiście ustaleń takich należy czynić przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy. Część z tych okoliczności została przez strony zgodnie przyznana, a w zakresie części z nich, strona przeciwna nie wypowiedziała się. Wskazane okoliczności bezsporne nie budzą także żadnych wątpliwości Sądu oraz znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, które nie budziły wątpliwości Sądu co do swej prawdziwości i wiarygodności. Podkreślenia wymaga, że dokumenty będące dowodami w sprawie miały charakter dokumentów prywatnych, o których mowa w art. 245 k.p.c., który określa, że dokument prywatny sporządzony w formie pisemnej albo elektronicznej stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Przyjęcie zatem prawdziwości dokumentów nie stanowi jednocześnie przyjęcia, że zawarte w nich oświadczenia i twierdzenia polegają na prawdzie. Zgodnie z art.
uzasadnienie wyroku winno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd zważył, co następuje: powództwo podlegało oddaleniu w całości. W sprawie zastosowanie będą miały przepisy następujących aktów prawnych: 1) ustawy z dnia 23.04.1964 roku – Kodeks cywilny (tj. Dz.U. 2025 r., poz. 1071 ze zm.) – zwanej „k.c . ”; 2) ustawy z dnia 17.11.1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (tj. Dz.U. 2024 r., poz. 1568 ze zm.) – zwanej „k.p.c.”; 3) ustawy z dnia 28.07.2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U. 2025 r., poz. 1228 ze zm.) – zwanej „u.k.s.c.”; 4) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. 2023 r., poz. 1935 ze zm.) – zwane „r.o.a.”; 5) ustawy z dnia 16.11.2006 roku o opłacie skarbowej (tj. Dz.U. 2025 r. poz. 1154 ze zm.) – zwanej „u.o.s.”. Zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Z kolei § 2 przywołanej regulacji głosi, iż świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Dalej przepis art. 822 § 1 k.c. stanowi, że w wyniku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Zgodnie z art. 822 § 4 k.c. uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. W zakresie odpowiedzialności strony pozwanej należy stosować przepisu u.u.o. Zgodnie z art. 35 u.u.o., ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Ubezpieczyciel odpowiada przy tym w granicach odpowiedzialności cywilnej pojazdu mechanicznego bowiem jak stanowi art. 36 ust. 1 zd. 1 u.u.o., odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym najwyżej, jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Konsekwencją tej zasady jest to, że konieczne jest najpierw ustalenie, czy na podstawie przepisów kodeksu cywilnego (art. 415, 425 i 436 k.c.) uzasadniona jest odpowiedzialność sprawcy zdarzenia objętego ubezpieczeniem, by następnie w oparciu o inne przepisy tego samego kodeksu (art. 361 – 363 i 444 – 447 k.c.) określić rodzaj i wielkość świadczenia. W niniejszej sprawie odpowiedzialność ubezpieczyciela została wykazana, skoro z treści dowodów wynika, że strona pozwana świadczyła ochronę ubezpieczeniową sprawcy kolizji. Strona pozwana co do zasady uznała swoją odpowiedzialność, uznała szkodę i wypłaciła częściowo odszkodowanie. Zgodnie z treścią art. 361 § 1 i 2 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Przy czym wobec ugruntowanego już stanowiska orzecznictwa i doktryny nie ulega wątpliwości, że powinnością poszkodowanego jest podjęcie działań zmierzających do ograniczenia rozmiarów szkody, a odszkodowanie ma przywrócić stan majątkowy sprzed powstania szkody, nie prowadząc jednak do wzbogacenia, które przewyższyłoby wysokość faktycznie poniesionej szkody. Do Sądu należy natomiast określenie na podstawie materiału dowodowego konkretnej sprawy czy koszty te są zasadne i mają adekwatny związek przyczynowy z daną szkodą. Wskazać przy tym należy, że odpowiedzialność ubezpieczyciela ma charakter świadczenia pieniężnego i w rzeczywistości polega na wyrównaniu szkody w znaczeniu ekonomicznym. Wskazać należy, że ze względu na rozwinięty rynek usług związanych ze szkodami wywołanymi zdarzeniami komunikacyjnymi podlegającymi ubezpieczeniom obowiązkowym odpowiedzialności cywilnej nastąpił rozwój dyskursu prawniczego oraz wydanych zostało szereg różnych orzeczeń sądowych, w tym pochodzących od Sądu Najwyższego. W tym zakresie przytoczyć należy uchwałę SN z dnia z 11.09.2024 roku, w której wskazano, że jeżeli naprawa pojazdu przez poszkodowanego stała się niemożliwa, brak jest podstaw do ustalenia odszkodowania jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy w sprawie o sygnaturze ( sygn. akt III CZP 65/23, OSNC 2025, nr 4, poz. 41). Zwrócić też należy uwagę na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 24.09.2025 roku, w której wskazano, że ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy jest dopuszczalne także wtedy, gdy poszkodowany naprawił pojazd ( sygn. akt III CZP 32/24, https://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia3/III%20CZP%2032-24.pdf - przy czym na dzień wyrokowania i sporządzenia uzasadnienia w niniejszej sprawie brak jest uzasadnienia tej uchwały). Dodatkowo przywołać należy stanowisko zawarte przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 12.09.2024 roku, w którym wskazano, że w żadnym z przepisów prawa nie rozstrzygnięto wyraźnie kwestii dopuszczalności żądania odszkodowania obliczonego metodą kosztorysową, zaś w tej mierze istnieją dwa przeciwstawne, ale zarazem dobrze uargumentowane stanowiska, występujące w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego. Nie można zaś mówić o zasadności skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, jeżeli sąd powszechny zastosuje jeden z możliwych wariantów interpretacyjnych, a więc w szczególności przychyli się do jednego ze stanowisk w danej materii reprezentowanych w orzecznictwie. ( sygn. akt II CNPP 26/22, https://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia3/II%20CNPP%2026-22.pdf ). Końcowo wskazać należy, że TSUE w wyroku z dnia 30.03.2023 roku wskazał, że ochrona poszkodowanego wynikająca z art. 18 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/103/WE z dnia 16.09.2009 roku w sprawie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku ubezpieczania od takiej odpowiedzialności w związku z art. 3 tej dyrektywy, nie może prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia osób uprawnionych, oraz że sądy krajowe są uprawnione w tym zakresie do kontroli ( sygn. akt C-618/21, Dz.U.UE.C.2023/179/6). Przenosząc powyższe rozważania na kanwę niniejszej sprawy wskazać należy, że w ocenie Sądu prawidłową metodą ustalania wartości odszkodowania jest koncepcja szkody dynamicznej. Takie stanowisko znajduje oparcie w ekonomicznej analizie prawa, która w przypadku szkód komunikacyjnych powinna znaleźć zastosowanie. Analizując kwestię szkody wynikłej ze zdarzenia komunikacyjnego, która był objęta obowiązkową odpowiedzialnością cywilną wskazać należy na następujące kwestie, przy założeniu że nie mamy do czynienia z tzw. szkodą całkowitą (potocznie określaną jako: całka): 1) pierwotnym podmiotem zobowiązanym do naprawienia szkody jest jej sprawca, który może to uczynić według sposobu określonego przez wierzyciela, gdyż zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej; 2) zgodnie z art. 822 § 4 k.c. uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. W takiej sytuacji ubezpieczyciel musi spełnić swe żądanie poprzez zapłatę sumy pieniężnej, przy czym może to być zapłata pośrednia, gdy zaproponuje on organizację likwidacji szkody z płatnością bezpośrednią na rzecz usługobiorcy czynności naprawczych; 3) zdarzenie komunikacyjne powoduje uszczerbek w majątku poszkodowanego wyrażający się zmniejszeniem aktywów wyrażającą się różnicą między wartością pojazdu w stanie sprzed szkody i po szkodzie, ale przed jego naprawą. Dopóki pojazd nie zostanie naprawiony w sposób przywracający właściwości sprzed zdarzenia, dopóty nie można mówić o przywróceniu stanu poprzedniego. Zastrzec tutaj należy, że nie każda naprawa pojazdu może zostać uznana za przywracającą stan poprzedni, gdyż taką będzie tylko naprawa przeprowadzona zgodnie z technologią producenta i przy zastosowaniu części spełniających standardy jakości zalecane przez producenta pojazdu, chyba że chodzi o części mające znaczenie tylko funkcjonalne; 4) gdy zostanie dokonana naprawa pojazdu w sposób przywracający jego właściwości sprzed zdarzenia, to szkodą jest wartość uzasadnionych kosztów jakie faktycznie poniósł poszkodowany oraz ewentualnie wielkość o ile pomniejszyła się wartość pojazdu z tego tytułu, że pojazd był już naprawiany, a więc nie można go już zbyć za taką kwotę, jak pojazd który nie był uszkodzony. Tutaj wyraźnie należy zaznaczyć, że nie każde uszkodzenie pojazdu będzie musiało automatycznie oznaczać utratę wartości pojazdu, gdyż w niektórych przypadkach taka naprawa może doprowadzić do niezmienionej wartości pojazdu lub wręcz doprowadzić do powiększenia jego wartości pojazdu. Jeżeli przykładowo szkoda będzie polegała na uszkodzenie opony samochodu, a przy zastosowaniu prawidłowego toku postępowania zostaną wymienione obie opony na nowe na jednej osi, to w istocie wartość pojazdu nie ulegnie zmniejszeniu, a wręcz zwiększeniu. Podobnie może być w sytuacji uszkodzenie lusterka bocznego, które nie będzie wymagało lakierowania, bo wtedy nie będzie to miało żadnego wpływu na wartość pojazdu. Co więcej, obecnie niektórzy producenci pojazdów obecnie dostarczają jako części zamienne całe elementy, np. drzwi już w pełni tzw. uzbrojone i polakierowane fabrycznie, co powoduje że naprawa polega na ich wymianie, bez konieczności ich lakierowania i uzbrajania, a tym samym nie ma różnicy w zakresie ich walorów użytkowych i technicznych. W szczególności nie ma różnicy w grubości warstwy lakieru pomiędzy nowo zamontowanymi drzwiami i resztą karoserii. Tak dokonana naprawa powoduje, że nie następuje faktyczny ubytek wartości ekonomicznej pojazdu. Oczywiście potocznie przyjmuje się, że pojazd uczestniczący w kolizji nie ma takiej samej wartości handlowej jak pojazd, który nie był uszkodzony, ale jak wskazują powyższe przykłady założenie to nie zawsze musi być aktualne. Jednocześnie poczynić należy zastrzeżenie, że naprawy o jakich mowa powyżej nie upoważniają ubezpieczyciela do obniżenia wysokości wypłacanego odszkodowania o zwiększenie wartości pojazdu, gdyż poszkodowany w żaden sposób nie ponosi odpowiedzialności za konieczność wymiany np. dwóch opon, gdyż jest to wymuszone obowiązującymi przepisami prawa; 5) gdy naprawa pojazdu nie zostanie dokonana, to jak już wcześniej wskazano, szkodą jest ubytek wyrażający się zmniejszeniem aktywów wyrażający się różnicą między wartością pojazdu w stanie sprzed szkody i po szkodzie, ale przed jego naprawą. Dla wyrównania tego ubytku niezbędna jest naprawa pojazdu, przy czym przydatne dla określenia kosztów naprawy mogą być tzw. programy eksperckie, powszechnie stosowane do wyliczania wartości napraw. Powszechnie używane są trzy tego programy, przy czym:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.