Dodatkowo więc jedynie sąd orzekający wskazuje, że zgodnie z § 4 art.
k.c. z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Niewątpliwie powód jest przedsiębiorcą, a świadczenie którego się domaga pozostaje w związku z prowadzeniem przez niego przedsiębiorstwa, co wyklucza wystąpienie z powyższym żądaniem. Powód, na wypadek, gdyby Sąd przyjął, że powodowi nie przysługuje roszczenie opisane powyżej, wniósł o zmianę wysokości świadczenia (ukształtowanie) w ten sposób, że kwota należności banku od strony pozwanego z tytułu rozliczenia nieważności umowy powinna być poddana waloryzacji sądowej w ten sposób, że poza roszczeniem o zwrot środków wypłaconych przy uruchomieniu kredytu w ich nominalnej wysokości - powodowemu bankowi przysługuje dodatkowe świadczenie wynikające z istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza. Sąd Okręgowy przytoczył przepis art.
Spełnienie świadczenia pieniężnego (wierzytelności pieniężnej sensu stricto) powinno nastąpić w takiej wysokości, jaka została zastrzeżona w umowie, niezależnie od tego, czy pomiędzy zaciągnięciem zobowiązania a jego wykonaniem doszło do zmiany siły nabywczej pieniądza. Sąd Okręgowy wskazał, że zmiana siły nabywczej pieniądza to zjawisko stałe. W praktyce gospodarczej ostatnich lat gospodarka boryka się z problemem inflacji, tj. spadku siły nabywczej pieniądza. Zjawisko to ma swoje korzenie we wzroście ilości pieniądza w obiegu (chodzi przy tym głównie o tzw. pieniądz bankowy kreowany przez banki komercyjne), za którym nie nadąża odpowiedni wzrost ilości dóbr i usług. Skutkuje to tym, że wzrastają ceny (nominalne) dóbr i usług, przez co spada siła nabywcza jednostki pieniężnej (np. 1 złotego, 1 euro, 1 dolara itp.). Normalne zmiany siły nabywczej pieniądza mieszczą się w granicach ryzyka gospodarczego ponoszonego przez strony stosunków cywilnoprawnych. Ciągłe dostosowywanie wysokości świadczenia do zmieniającej się siły nabywczej pieniądza mogłoby sparaliżować obrót gospodarczy i prawny. Jedynie istotna zmiana siły nabywczej pieniądza, zgodnie z art.
rodzi możliwość żądania, aby wysokość świadczenia określił sąd, mając na uwadze zasady współżycia społecznego i interesy stron. Waloryzacja sądowa jest wyjątkiem od zasady nominalizmu oraz ma charakter subsydiarny, gdyż oznacza brak lub nieadekwatność umownych klauzul waloryzacyjnych, jak również niemożność porozumienia się stron co do wysokości świadczenia już po tym, jak istotna zmiana siły nabywczej pieniądza się zaktualizowała. Za istotną nie będzie mogła zostać uznana każda zmiana siły nabywczej pieniądza. Zmiany wartości pieniądza stanowią bowiem normalny element procesów ekonomicznych w gospodarce rynkowej. Przyjęcie kryterium istotności zmian siły nabywczej pieniądza fakt ten podkreśla. Dlatego w przypadku inflacji o niewielkiej, kilku- lub kilkunastoprocentowej skali, nie można mówić o istotnej zmianie siły nabywczej pieniądza. W ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie brak było istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza w rozumieniu całokształtu rynkowych zjawisk ekonomicznych. Sąd ten wskazał, iż zwaloryzowaniu ma podlegać kwota kapitału wypłaconego pozwanemu tytułem nienależnego świadczenia. Jednocześnie w ocenie Sądu - w kontekście zmiany siły nabywczej pieniądza - znaczenie ma kiedy to roszczenie (którego zwaloryzowania powódka się domaga) powstało. Mając na uwadze zgromadzone w sprawie dowody Sąd orzekający stwierdził, iż mogło ono powstać najwcześniej w 2020 r., kiedy doszło do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności umowy. Należy zatem wskazać, iż przez tak stosunkowo krótki okres czasu od powstania zobowiązania (2020r.) do dnia wyrokowania nie doszło do tak istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza, aby uzasadnione było dokonanie zwaloryzowania kwoty kapitału wypłaconego pozwanemu. Ustalony w sprawie stan faktyczny Sąd I instancji oparł na całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym powyżej powołanych dowodach z dokumentów znajdujących się w aktach niniejszej sprawy, albowiem ich autentyczność nie była przez strony kwestionowana i nie budziła wątpliwości Sądu. Na rozprawie w dniu 26 czerwca 2023 r. Sąd postanowieniem wydanym na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominął wniosek dowodowy strony powodowej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego albowiem dotyczył on faktów nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Wobec ustalenia że roszczenie dochodzone pozwem jest nieuzasadnione co do zasady, niecelowym było prowadzenie dowodu na okoliczność wysokości wynagrodzenia hipotetycznie przysługującego bankowi w związki z udostępnieniem pozwanemu kapitału kredytu w wykonaniu uznanej za nieważną umowy. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 i art. 203 § 2 k.p.c. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się powodowy bank, zaskarżając wyrok w części, tj. w zakresie w jakim na mocy wydanego wyroku oddalono powództwo co do kwoty 16.739,33 zł i zarzucając mu: 1. naruszenie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku Strony Powodowej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na tezy wskazane w pkt. 7 petitum Pozwu, pomimo że dowód z opinii biegłego, pozwoliłby bezsprzecznie wykazać: a) rynkową wartość udostępnienia Stronie Pozwanej kapitału i prawidłowość wyliczenia kwoty dochodzonej w ramach roszczenia o zapłatę z tytułu rozliczenia nieważności (bezskuteczności) Umowy w zakresie wartości świadczenia spełnionego przez Stronę Powodową, a polegającego na umożliwieniu Stronie Pozwanej korzystania ze środków Strony Powodowej od dnia wypłaty kapitału do dnia wskazanego jako data końcowa okresu objętego Pozwem; b) koszt jaki Strona Pozwana zaoszczędziła wskutek stwierdzenia nieważności (bezskuteczności) Umowy, a który to koszt Strona Pozwana musiałaby ponieść, gdyby zdecydowała się zawrzeć umowę kredytu PLN + oprocentowanie zmienne (WIBOR + marża banku) o parametrach kwoty kredytu, okresu kredytowania i zasad spłat kredytu jak w Umowie, którą Strona Pozwana zawarła ze Stroną Powodową; c) o jaką wartość powinna zostać zwaloryzowana kwota kapitału udostępniona Stronie Pozwanej przy uwzględnieniu waloryzacji w oparciu o zmianę sity nabywczej pieniądza w czasie, a zatem pominięcie tego dowodu miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci braku możliwości potwierdzenia prawidłowości wyliczenia żądanych w Pozwie kwot zarówno co do roszczenia głównego oraz roszczenia ewentualnego w zakresie w jakim w ramach tych roszczeń Strona Powodowa dochodziła zapłaty kwot ponad kapitał wypłacony Stronie Pozwanej; 2. naruszenie art.
k.c. poprzez brak jego zastosowania i uznanie, że w sprawie nie występują przesłanki do dokonania sądowej waloryzacji kwoty kapitału udostępnionej przez Stronę Powodową Stronie Pozwanej w sytuacji gdy w sprawie zostały spełnione wszelkie przesłanki do tego, aby udostępnioną Stronie Pozwanej kwotę kapitału zwaloryzować o wartość wskaźnika inflacyjnego; 3. naruszenie art.
poprzez uznanie, iż Bank może ewentualnie domagać się waloryzacji kwoty kapitału jedynie za okres od roku 2020, tj. od momentu, kiedy doszło do wytoczenia powództwa o ustalenie nieważności umowy, a nie od momentu, w którym kapitał kredytu został rzeczywiście udostępniony Stronie Pozwanej, w sytuacji gdy w wyniku wypłaty kwoty kredytu w roku 2006 Strona Powodowa aż do roku 2022 nie posiadała i realnie nie mogła korzystać z kwoty tak wypłaconego kredytu, a tym samym okres waloryzacji powinien być liczony od roku 2006, a nie roku 2020;
k.c., poprzez ich niewłaściwą wykładnię i uznanie, że zastosowanie do niniejszej sprawy ma Dyrektywa 93/13, w sytuacji gdy Dyrektywa 93/13 ma zastosowanie jedynie do rozliczenia umów konsumenckich, zaś roszczenie ewentualne, którego Strona Powodowa dochodziła w tym postępowaniu w ogóle nie jest powiązane ze stosunkami kontraktowymi i dotyczy rozliczenia się stron co do świadczeń nienależnych;
wyłączający możliwość żądania zmiany wysokości świadczenia pieniężnego przez stronę prowadzącą przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Z powyższych przyczyn bezzasadne było dochodzenie przez powoda zarówno świadczenia dodatkowego z tytułu korzystania przez pozwanego z kapitału, jak i domaganie się waloryzacji sądowej wypłaconego świadczenia. W tym stanie rzeczy apelacja powoda co do meritum nie zasługiwała na uwzględnienie. Za prawidłowe uznać należy również rozstrzygnięcie w zakresie kosztów procesu, także w części dotyczącej cofniętego powództwa. Zgodnie z przepisem art. 98 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Zasada odpowiedzialności za wynik procesu jest naczelną zasadą obowiązującą w Kodeksie postępowania cywilnego w zakresie kosztów procesu. Zgodnie z tą zasadą wygrywający proces ma prawo żądać zwrotu wszystkich kosztów celowych i niezbędnych do dochodzenia swojego prawa i obrony łącznie z kosztami postępowań incydentalnych. W judykaturze przyjmuje się, że powód będzie uznany za przegrywającego proces, jeżeli sąd: 1) wyrokiem oddali powództwo w całości; 2) postanowieniem sąd odrzuci pozew; 3) postępowanie zostanie umorzone wskutek upływu okresu zawieszenia postępowania; 4) postępowanie zostanie umorzone wobec cofnięcia pozwu przez powoda; z tym, że jeżeli cofnięcie pozwu było efektem spełnienia przez pozwanego świadczenia po wniesieniu pozwu do sądu, a przed jego doręczeniem, pozwany będzie uznany za przegrywającego (vide postanowienie Sądu Najwyższego z 20 sierpnia 1979 roku, I CZ 92/79, Legalis); tak samo należy traktować pozwanego, jeżeli spełnił on świadczenie dochodzone pozwem w toku postępowania (vide postanowienie Sądu Najwyższego z 6 listopada 1984 roku, IV CZ 196/84, Legalis; postanowienie Sądu Najwyższego z 10 lutego 2010 roku, V CZ 1/10, Legalis, postanowienie Sądu Najwyższego z 7 marca 2013 roku, IV CZ 8/13, Legalis) W badanej sprawie doszło do częściowego cofnięcia pozwu, przy czym przyczyną cofnięcia pozwu było złożenie przez pozwanego skutecznego zarzutu potrącenia, co doprowadziło do wygaśnięcia wierzytelności powoda o zwrot kapitału kredytu. Sensu stricte doszło na skutek tej czynności do zaspokojenia roszczenia powoda, przy czym nastąpiło to w toku procesu. Należy zatem odwołać się do treści art. 101 k.p.c. Wierzytelność powoda o zwrot kapitału w dacie wniesienia pozwu nie była jeszcze wymagalna, albowiem powód nie wezwał pozwanego do spełnienia powyższego świadczenia, o czym powód wspomina w treści pozwu (k. 25). Za tożsame z wezwaniem do zapłaty uznać należy dopiero doręczenie pozwanemu odpisu pozwu, co nastąpiło w dniu 5 sierpnia 2022 r. (k. 139). Z akt sprawy wynika, że pozwany złożył oświadczenie o potrąceniu w dniu 1 lipca 2022 r., natomiast zarzut potrącenia złożył 7 września 2022 r., czyli niezwłocznie po doręczeniu mu odpisu pozwu. Z tego względu w pełni zasadne podniesienie przez pozwanego zarzutu potrącenia dopiero w odpowiedzi na pozew, gdyż to był pierwszy możliwy moment złożenia powyższego zarzutu. W konsekwencji sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że pozwany nie dał w tym zakresie powodu do wytoczenia powództwa i sensu largo uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie powoda w tym zakresie. Z tego względu Sąd Okręgowy zasadnie obciążył powoda kosztami procesu w całości, także w części dotyczącej cofniętego pozwu. Wskazać należy, że obok powyższej argumentacji, za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 101 k.p.c. Apelujący zarzucił Sądowi I instancji błędne uznanie, że strona pozwana nie dała powodu do wytoczenia powództwa, z uwagi na fakt, iż pozew złożony został w dniu uprawomocnienia się orzeczenia ustalającego nieważność umowy, zaś oświadczenie o potraceniu strona pozwana złożyła tuż po doręczeniu im odpisu pozwu. Przypomnieć należy, że przepis art. 101 k.p.c. reguluje zasadę zawinienia będącą wyjątkiem od zasady odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 k.p.c.). Obowiązek zwrotu kosztów procesu zostaje nałożony na powoda mimo wygrania przez niego procesu w przypadku kumulatywnego spełnienia dwóch przesłanek, tj. niedania powodu do wytoczenia sprawy i uznania przy pierwszej czynności procesowej żądania pozwu. W niniejszej sprawie bezzasadność powództwa, wykazana w powyższej augmentacji, przemawiała za oddaleniem powództwa. Powód przegrał sprawę. Wynikiem czego było zasądzenie od powoda (...) Bank (...) S.A w W. zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego D. G.. Sąd Okręgowy orzekając o ww. kosztach oparł się na zasadzie odpowiedzialności za wynik sprawy, a zatem na art. 98 k.p.c. oraz z uwagi na cofnięcie pozwu - art. 203 § 2 k.p.c. Orzeczenie to nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego, zatem niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 98 k.p.c. w związku z art. 100 k.p.c. Pozwany nie dał powodu do wytoczenia powództwa. Nieważność umowy kredytu budowlanego w walucie wymienialnej nr (...) skutkowała brakiem podstawy prawnej dla spełnionych przez strony świadczeń i obowiązkiem zwrotu tego, co strony sobie świadczyły. Z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, wynika, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. To stanowisko podtrzymała uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, której nadano moc zasady prawnej. Obecnie przyjmuje się zatem, iż konsumentowi przysługuje roszczenie o zwrot wszystkich spełnionych świadczeń pieniężnych, nie tylko odsetek, prowizji i ewentualnych świadczeń pieniężnych z tytułu ubezpieczenia kredytu, ale roszczenie konsumenta obejmuje także zwrot tej części kapitału, którą konsument zwrócił do tej pory bankowi. Jednocześnie konsument może być wezwany przez bank do zapłaty pełnej kwoty kapitału niezależnie od tego, jaka część kapitału jest już powrotnie w posiadaniu banku (i to nawet wówczas, jeżeli sam konsument nie dochodzi zwrotu oddanej bankowi części kapitału). Strona powodowa – Bank (...) S. A. w W. przed wytoczeniem niniejszego powództwa nie wezwała stronę pozwaną do zapłaty kwot dochodzonych w niniejszej sprawie. Dopiero wytoczenie powództwa stanowiło niejako wezwanie do zapłaty. Nietrafiony jest również zarzut naruszenia 79 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. art. 98 k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w punkcie III zaskarżonego wyroku w ogóle nie odnosi się do kwestii zwrotu opłaty od cofniętego roszczenia, co wprost wynika z uzasadnienia orzeczenia. Złożony przez powoda wniosek o zwrot połowy opłaty od cofniętego powództwa, jak wynika z zarządzenia na karcie 359 akt, Sąd Okręgowy rozpozna dopiero po rozpoznaniu apelacji. Kierując się powyższymi przesłankami na podstawie art. 385 k.p.c. apelację powoda należało oddalić jako bezzasadną, o czym orzeczono w punkcie pierwszym sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego zapadło zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powód przegrał w całości postępowanie wywołane wywiedzioną przez siebie apelacją od wyroku Sądu Okręgowego. W tym stanie rzeczy obowiązany jest zwrócić pozwanemu całość poniesionych przez niego kosztów tego postępowania, na które składa się wynagrodzenie reprezentującego go pełnomocnika procesowego, ustalone na zasadzie § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych na kwotę 2.700 zł (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935). SSA Edyta Buczkowska-Żuk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.