Następnie Sąd I instancji podzielił podniesioną przez stronę powodową argumentację, co do abuzywności wskazywanych przez powodów postanowień umownych § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8 oraz § 17 ust. 1-
nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ponadto wskazał na art. 3 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG w sprawie niedozwolonych warunków w umowach konsumenckich przyjmując, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza, jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Chodzi tu zatem o takie postanowienia umowy, które były objęte „indywidulanym”, odrębnym uzgodnieniem np. stanowiły przedmiot negocjacji. Dalej Sąd Okręgowy stwierdził, że kwestionowane klauzule umowne nie podlegały jakiejkolwiek negocjacji, lecz zostały narzucone przez stronę pozwaną. Umowa kredytowa przygotowana została przez pracowników pozwanego banku, przy czym pozwany nie przedstawił dowodu, że w czasie zawierania umowy miały miejsce między stronami negocjacje, które mogłyby wpłynąć na treść klauzul przeliczeniowych. Dodał, że z dowodów z zeznań świadka M. P. wynikało, że klienci nie mogli negocjować treści umowy kredytu indeksowanego. Opierając się na zeznaniach powoda, przyjął, że nie miał ona możliwości negocjacji postanowień dotyczących ustalania wysokości kursów walut obowiązujących w pozwanym banku. Stwierdził, że okoliczność, iż konsument znał i rozumiał treść postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem. Kontynuował Sąd I instancji, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Sąd Okręgowy stwierdził, że kwestionowane postanowienia umowy dotyczące przeliczania kursów walut na podstawie tabeli kursowych uznać należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Na podstawie tych postanowień pozwany bank uzyskał prawo do samodzielnego ustalenia kursu walut, który wpływał na wysokość zarówno wypłaconego kredytobiorcom kredytu jak i poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Jednocześnie kredytobiorca nie miał wiedzy w jaki sposób kurs ten został ustalony, co powodowało, że nie miała świadomości jaka jest pozostała do spłacenia kwota kredytu oraz jaka będzie wysokość raty kapitałowo-odsetkowej. Zatem nie był w stanie ani przewidzieć wysokości swojego zobowiązania, ani zweryfikować, czy wysokość ta, ustalona przez pozwany bank, została prawidłowo obliczona. Przyznanie sobie przez bank uprawnienia do jednostronnego określenia wysokości zobowiązania drugiej strony stosunku prawnego Sąd Okręgowy uznał za naruszenie równowagi kontraktowej stron, a tym samym za sprzeczne z dobrymi obyczajami, bowiem nie było wiadomym dla powoda, w jaki sposób, w oparciu o jakie czynniki, kurs ten był ustalany. Sąd Okręgowy uznał na podstawie materiału dowodowego, że powodowi, jako kredytobiorcy, nie wyjaśniono, jakie skutki dla wysokości jego zobowiązania wystąpią w sytuacji, gdy dojdzie do znacznej zmiany kursu franka szwajcarskiego. Sąd I instancji uznał także, że postanowienia łączącej strony umowy nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny - prostym i zrozumiałym językiem. Podkreślił, że bank nie zawarł w umowie, ani w dokumentach związanych z jej zawarciem, informacji o rzeczywistym zakresie możliwego do przewidzenia ryzyka kursowego – mimo iż od 2004 r. takie pouczenia funkcjonowały na rynku kredytów. Następnie stwierdził, że brak dostatecznego przekazu informacji o ryzyku kursowym praktycznie uniemożliwiał podjęcie racjonalnej decyzji związanej z zawarciem umowy. Jedynie konieczność uzyskania wymaganych środków, dostępność produktu banku oraz zaufanie do instytucji banku powoda spowodowały podjęcie decyzji o zawarciu umowy. Z uwagi na to, że zakwestionowane postanowienia umowy, które dotyczyły przeliczania wysokości udzielonego kredytu jak również rat w oparciu o kursy walut obowiązujące w Banku, miały wpływ na wysokość zarówno świadczenia pozwanego banku na rzecz powoda jak również na wysokość poszczególnych rat uiszczanych przez powoda na rzecz pozwanego banku, Sąd Okręgowy uznał, że dotyczą one głównych świadczeń umowy. Kredyt mógł być wypłacony i spłacony wyłącznie w PLN. Bez postanowień zawartych w § 1 ust. 1 umowy (klauzula indeksacyjna), § 7 ust. 2 umowy (przeliczenie wg kursu kupna), § 10 ust. 8 umowy (przeliczenie wg kursu sprzedaży) oraz § 17 umowy strony nie mogłyby spełnić swoich świadczeń głównych z niej wynikających, gdyż umowa taka nie spełniałaby wymogów umowy kredytu, przewidzianych w art. 69 ustawy Prawo bankowe (uniemożliwiałby to określenie wysokości świadczeń, jakie powódka, jako kredytobiorca, powinna spełnić na rzecz banku dokonując zwrotu kredytu). W związku z powyższym tak ukształtowany kontrakt sprzeciwiałby się ustawie, naruszając tym samym przepis art. 353 1 k.c., co w konsekwencji zdaniem Sądu Okręgowego prowadziło do nieważności całej umowy w oparciu o art. 58 § 1 k.c. Ustalając skutki uznania postanowień umownych za abuzywne Sąd Okręgowy miał na uwadze orzecznictwo TSUE. Odwołał się do wyroku z 3 października 2019 r. (C-260/18), w którym to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie znalazł ostatecznie podstaw, aby dokonać wypełnienia powyższych braków w umowach w oparciu o kursy franka publikowane przez Narodowy Bank Polski. W ocenie tego Sądu brak było podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień umowy jakimikolwiek innymi postanowieniami mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym, bowiem na dzień zawarcia spornej umowy brak było w przepisach prawa polskiego przepisów mogących wypełnić lukę powstałą w wyniku stwierdzenia bezskuteczności postanowień odnoszących się do kursów waluty. W tym zakresie za niedopuszczalne uznał zastępowanie przez sąd niedozwolonego postanowienia umownego innym mechanizmem wyliczenia kwoty kredytu – w tym zastosowanie kursu kupna waluty czy średniego kursu stosowanego przez NBP. Za zasługujący na aprobatę Sąd Okręgowy uznał także wypracowany w orzecznictwie pogląd, iż art.
wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. (wyrok SN z dnia 27 listopada 2019 r. sygn. akt II CSK 483/18) co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne lub denominacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym, w tym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że sankcja w postaci bezwzględnej nieważności umowy powoduje, że umowę traktuje się tak, jakby nigdy nie była zawarta. Konsekwencją jest obowiązek zwrotu wzajemnych świadczeń stron. Co do zasady, kredytobiorca powinien więc zwrócić bankowi otrzymaną od niego kwotę kapitału, bez odsetek i kosztów dodatkowych, bank zaś powinien zwrócić kredytobiorcy wszelkie wpłacone przez niego raty kredytowe. Podstawą prawną roszczenia w takim przypadku jest art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c., które dotyczą tzw. świadczenia nienależnego. Sąd I instancji zaznaczył, że pozwany nie mógł skutecznie bronić się przed obowiązkiem zwrotu powodowi nienależnie uiszczonych świadczeń z tytułu nieważnej umowy kredytu powołując się na art. 409 k.c. z tej przyczyny, że nie jest już wzbogacony. Dalej Sąd Okręgowy ocenił, że nie zachodzą również przesłanki określone w art. 411 pkt 1 k.c. Świadomość (tutaj nieważności umowy kredytu) jest cechą indywidualną konkretnego konsumenta odmiennie ocenianą dla każdej sprawy. Strona, która swoim zachowaniem spowodowała, że świadczenie zostało spełnione nienależnie (w realiach niniejszej sprawy taką stroną jest pozwany bank, który zastosował niedozwolony wzorzec umowny), nie może z powołaniem się na art. 411 pkt 1 k.c. odmawiać zwrotu nienależnej części świadczenia. Zupełnie nieuprawniona pozostaje wiec teza, zgodnie z którą konsument spłacający kredyt udzielony mu na podstawie umowy dotkniętej nieważnością, czyni zadość zasadom współżycia społecznego w rozumieniu art. 411 pkt 2 k.c. Z ustalonego przez Sąd Okręgowy stanu faktycznego wynika, że łącznie powód w okresie od dnia 30 lipca 2009 r. do dnia 6 czerwca 2022 r. uiścił na rzecz pozwanego banku, a wcześniej jego poprzednika prawnego kwotę 173.205,27 zł. Wysokość ta wynika z zaświadczenia pozwanego banku, zawierającego zestawienie spłaty uiszczonych rat. Pozwany zakwestionował wyliczenia dokonanego przez powoda, lecz nie przedłożył żadnego wyliczenia, dlatego Sąd w związku z tym samodzielnie dokonał zliczenia kwot wskazanych w ww. dokumentach i uzyskał kwotę jakiej dochodził powód. W sprawie żądania odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonej kwoty Sąd Okręgowy wskazał podstawę z art. 455 k.c. i 481 k.c. Powód pismem z dnia 15 kwietnia 2022 r. wezwał pozwanego do zapłaty 200.000 zł w terminie 7 dni. Pozwany odebrał wezwanie w dniu 22 kwietnia 2022 r. , co potwierdził w piśmie z dnia 12 maja 2022 r. (k.80). Tym samym odsetki od kwoty 173.205,27 zł zostały zasądzone zgodnie z jego żądaniem tj. od dnia 10 maja 2022 r. W sprawie kosztów procesu Sąd Okręgowy wskazał, że orzeczono w przedmiocie zwrotu tych kosztów na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. Strona pozwana, jako przegrywająca sprawę, powinna zwrócić powódce poniesione przez nią koszty procesu. Apelację od ww. wyroku wniósł pozwany, który zaskarżył wskazany wyżej wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 321 § 1 k.p.c. poprzez orzeczenie przez Sąd I Instancji w zakresie żądania odsetkowego ponad żądanie Strony Powodowej sformułowane w pozwie, tj. zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od 10 maja 2022 r., bez określenia końcowego momentu płatności, co jednoznaczne jest z zasądzeniem odsetek „wieczystych", tj. niedefiniujących terminu lub zdarzenia, których zaistnienie skutkuje zamknięciem okresu odsetkowego (ustaniem stanu opóźnienia) i brakiem powstania po Stronie Powodowej praw do odsetek za kolejne dni, w sytuacji gdy w pozwie Strona Powodowa wyraźnie wskazała, że w zakresie żądania zasądzenia dochodzi odsetek ustawowych za opóźnienie od tej kwoty liczonych do dnia zapłaty; 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 245 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c., poprzez dokonanie dowolnego a nie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj.: 1) pominięcie przy ustalaniu stanu faktycznego niniejszej sprawy części okoliczności wynikających z dokumentów, znajdujących się w aktach sprawy w postaci: Wniosku o udzielenie kredytu hipotecznego nr (...) z 8 lipca 2009 r. (dalej: „Wniosek kredytowy"), Umowy kredytu nr (...) z 29 lipca 2009 r. (dalej: „Umowa Kredytu"), Oświadczenia Strony Powodowej o zapoznaniu się z ryzykiem wraz z załącznikami: Załącznikiem nr 1 - „Wykresy", Załącznikiem nr 2 - „Symulacja wysokości rat" (dalej: „Oświadczenie o ryzyku"), Zawiadomienia Strony Powodowej o prawie odstąpienia od umowy kredytu wraz ze wzorem oświadczenia o odstąpieniu (dalej: „Zawiadomienie o prawie odstąpienia od umowy"), Oświadczenia Strony Powodowej o dostarczeniu wzorców umownych (dalej: „Oświadczenie o dostarczeniu wzorców"), Tabeli prowizji i opłat bankowych dla kredytów hipotecznych (dalej: „Tabela opłat i prowizji"), Wniosku o wypłatę wraz z potwierdzeniem wypłaty transzy (wtórnikiem) (dalej: „Wniosek o wypłatę"), Pisma Strony Powodowej z 18 czerwca 2010 r., Pisma Pozwanego z 27 lutego 2015 r., Zaświadczenia przedstawiającego historię wypłat i spłat kredytu (dalej: „Zaświadczenie przedstawiające historię wypłat i spłat kredytu"), Tabeli przedstawiającej historię wypłat i spłat kredytu -na płycie CD (dalej: „Tabela przedstawiająca historię wypłat i spłat kredytu"), Historii rachunku kredytowego - na płycie CD, Uchwały Zarządu Banku nr (...) z 26 marca 2003 r. wraz z załącznikiem nr 1 (dalej: „Uchwała Zarządu Banku"), Decyzji nr (...) komitetu (...) Banku (...) S.A. z 11 grudnia 2009 r. (dalej: (...)), Zarządzenia nr (...) Prezesa Zarządu (...) Bank S.A. z 23 czerwca 2006 r. wraz z załącznikiem - „Procedura regulująca zasady informowania Klientów (...) Banku o ryzykach związanych z zaciąganiem kredytów hipotecznych w walutach obcych lub indeksowanych do waluty obcej" (dalej: „Zarządzenie Prezesa Zarządu"), Informacji dla Klientów (...) Banku ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej (dalej: „Informacja dla Klientów (...) Banku"), (...) Bank S.A. (dalej: (...)), Przykładowych wydruków z kalkulatora kredytowego okazywanego kredytobiorcom przez doradcę kredytowego przy przedstawianiu oferty kredytowej (dalej: „Przykładowe wydruki z kalkulatora kredytowego"), Wydruków ze strony internetowej Pozwanego, przedstawiające Tabelę kursów walut Banku (z daty wypłaty pierwszej transzy i z daty dokonania pierwszej spłaty) (dalej: „Wydruki"), Raportu Komisji Nadzoru Finansowego: „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w CHF na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu" (dalej: „Raport KNF"), Pisma Komisji Nadzoru Finansowego z 31 maja 2017 r. (dalej: „Pismo KNF"), Pisemnego oświadczenia pracownika Pozwanego - I. W., Pisemnego oświadczenia pracownika Pozwanego - M. C., na których to dokumentach Sąd I Instancji oparł się, ustalając stan faktyczny, a które to dokumenty pozwalały ustalić: zakres przekazanych Stronie Powodowej informacji dotyczących mechanizmów zawartych w Umowie Kredytu oraz ryzyk wynikających z zawarcia tego rodzaju umowy, a także, że Strona Powodowa miała możliwość indywidualnej negocjacji postanowień Umowy Kredytu zarówno przed jej zawarciem, jak i w trakcie jej wykonywania oraz że takich indywidualnych uzgodnień dokonała, a zawarcie Umowy Kredytu było wyrazem jej swobodnej i świadomej decyzji, a także, że Pozwany nie miał swobody w ustalaniu wysokości zobowiązania Strony Powodowej, która miała wiedzę, w jaki sposób Pozwany ustala kursy w Tabeli kursów walut Banku, jak również, że postanowienia Umowy Kredytu zabezpieczały Stronę Powodową przed ryzykiem kursowym, a także, że Stronie Powodowej przedstawiono symulację obrazującą wpływ zmian oprocentowania i kursu waluty na wysokość miesięcznych rat; 2) dowolną ocenę zeznań świadka M. P., które to zeznania w ocenie Sądu I Instancji są wiarygodne, lecz pozbawione mocy dowodowej, w sytuacji gdy taka ocena ww. zeznań pozostaje w jawnej sprzeczności z ich literalną treścią, która pozwala ustalić, że Pozwany oferował potencjalnym kredytobiorcom kredyty w kilku walutach, w tym w PLN i CHF, a ostateczny wybór danego rodzaju produktu bankowego każdorazowo zależał od decyzji konkretnego kredytobiorcy, a ponadto, że zakres informacji udzielonych Stronie Powodowej był szeroki oraz wystarczający i umożliwiający Stronie Powodowej zapoznanie się z ryzykami związanymi z zawarciem Umowy Kredytu; 3) uznanie za w pełni wiarygodne okoliczności wskazanych w trakcie przesłuchania Strony Powodowej i uczynienie ich podstawą ustaleń faktycznych, dotyczących procesu zawierania Umowy Kredytu, w tym przebiegu prezentacji Umowy Kredytu i mechanizmów w niej zawartych oraz związanych z nią ryzyk, w sytuacji, gdy Strona Powodowa nie pamiętała części okoliczności dotyczących przebiegu procesu kredytowego, a w pozostałym zakresie jej przesłuchanie było jednocześnie sprzeczne z dokumentami zgromadzonymi w sprawie i stanowiącymi podstawę ustaleń faktycznych (w punkcie 2.2. uzasadnienia apelacji Pozwany dokonał oznaczenia części zapisów rozprawy z 3 kwietnia 2023 r., dotyczących faktów wynikających z przesłuchania Strony Powodowej); a w konsekwencji tych naruszeń błędne przyjęcie (niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy), że: a. warunki Umowy Kredytu nie były indywidualnie uzgadniane ze Stroną Powodową, a Strona Powodowa nie miała możliwości negocjacji postanowień Umowy Kredytu; b. Stronie Powodowej nie przedstawiono informacji o czynnikach mogących wpływać na wzrost kursu CHF oraz nie wyjaśniono jej zasad ustalania kursów kupna i sprzedaży walut przez Bank; c. Strony Powodowej nie poinformowano czym jest spread; d. Strony Powodowej nie poinformowano o nieograniczonym ryzyku kursowym związanym z Umową Kredytu, nie przestawiono pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu raty jak i kapitału pozostałego do spłaty; e. Stronie Powodowej nie doręczono ulotek ani broszur informacyjnych stworzonych przez Pozwanego; f. Bank miał swobodę w ustalaniu marży wskazanej w § 17 Umowy Kredytu; g. Strona Powodowa nie miała wiedzy jak ustalany jest kurs CHF stosowany do rozliczeń na podstawie Umowy Kredytu, a zatem nie miała świadomości jaka pozostała do spłacenia kwota kredytu oraz jaka będzie wysokość raty kapitałowej, a tym samym Strona Powodowa nie mogła przewidzieć wysokości swojego zobowiązania ani zweryfikować prawidłowości wyliczeń Banku w tym zakresie; h. Umowa Kredytu nie zawiera opisu mechanizmu waloryzacji, dzięki któremu Strona Powodowa mogła samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające z tych postanowień skutki ekonomiczne, a także nie zawiera w swej treści żadnych oświadczeń o ryzyku walutowym; i. Stronie Powodowej nie doręczono symulacji rat kredytu, w tym symulacji modelowych obrazujących wpływ zmian oprocentowania kredytu i kursu waluty na wysokość miesięcznych rat kapitałowo-odsetkowych; j. Stronę Powodową poinformowano o braku możliwości zapoznania się z treścią umowy przed jej podpisaniem, k. Pozwany przyznał sobie prawo do samodzielnego i nieograniczonego decydowania wysokości kursu CHF, który wpływał na wysokość salda oraz poszczególnych rat kredytu; l. Umowa Kredytu narusza istotę stosunku zobowiązaniowego i przekracza granice swobody umów, a tym samym jest nieważna; m. postanowienia Umowy Kredytu są niejasne, niejednoznaczne i kształtują prawa obowiązki Strony Powodowej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy; w sytuacji gdy Sąd I Instancji powinien ustalić, że:
k.c., art. 385 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 i ust. 2, art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej: „Dyrektywa Rady 93/13/EWG") poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że: 1) postanowienia Umowy Kredytu nie zostały indywidulanie uzgodnione, a Pozwany w procesie kontraktowania posługiwał się wzorcem, w sytuacji gdy posługiwanie się wzorem nie wyklucza możliwości indywidualnego uzgadniania postanowień umownych, co miało miejsce w niniejszej sprawie i na co wskazują załączone do sprawy dokumenty; 2) postanowienia zawarte w 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8 i § 17 Umowy Kredytu są niejednoznaczne, nietransparentne i blankietowe oraz uprawniają Pozwanego do arbitralnego ustalania kursu CHF i jednostronnego kształtowania treści stosunku prawnego łączącego strony umowy i wysokości zobowiązań Strony Powodowej, jak również obciążają Stronę Powodową nieprzewidywalnym i nieograniczonym ryzykiem kursowym oraz naruszają równowagę stron umowy i w efekcie kształtują prawa i obowiązki Strony Powodowej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy, w sytuacji, gdy postanowienia Umowy Kredytu dotyczące określenia kursów walut wykluczały dowolność Pozwanego w ich ustalaniu, a tym samym swobodę Pozwanego w kształtowaniu stosunku prawnego i wysokości zobowiązań Strony Powodowej, zaś postanowienia Umowy Kredytu ryzykami obciążają obie strony, które traktowane są równoprawnie, wobec czego nie można mówić o jakimkolwiek naruszeniu interesów Strony Powodowej w niniejszej sprawie; 3) między stronami Umowy Kredytu istniała nierównowaga informacyjna co do ryzyka, bowiem Pozwany nie poinformował Strony Powodowej w sposób właściwy o ryzyku walutowym związanym z zawarciem umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF; 4) sposób ustalania kursu kupna/sprzedaży franka szwajcarskiego (CHF) wskazany w Tabeli kursów walut Banku cechuje się jednostronnością i nie jest oparty na żadnych obiektywnych kryteriach; 5) klauzula indeksacyjna (§ 1 ust. 1 w zw. z § 7 ust. 2 i § 10 ust. 8 Umowy Kredytu), może być poddana kontroli w zakresie abuzywności z powołaniem na niedozwolony charakter postanowień dotyczących Tabeli kursów walut Banku, określonych w § 17 Umowy Kredytu, pomimo że klauzula indeksacyjna stanowi postanowienie określające główne świadczenie stron, sformułowane w sposób jednoznaczny; i w konsekwencji błędne uznanie przez Sąd I Instancji, że kwestionowane przez Stronę Powodową postanowienia Umowy Kredytu stanowią postanowienia niedozwolone, których eliminacja skutkuje nieważnością tej umowy w całości; 6. naruszenie prawa materialnego, to jest art.
w zw. z § 17 Umowy Kredytu poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak jest możliwości usunięcia z § 17 Umowy Kredytu z powodu abuzywności samego odwołania do marży z jednoczesnym pozostawieniem postanowienia odwołującego się do kursu średniego NBP, gdyż działanie takie prowadziłoby do niedopuszczalnej zmiany treści warunku przez Sąd, w sytuacji gdy: 1) Sąd I Instancji wadliwie zastosował w niniejszej sprawie wytyczne sformułowane w wyroku TSUE z 29 kwietnia 2021 r., wydanym w sprawie C-19/20; 2) Sąd I Instancji całkowicie pominął zapatrywania na kwestię możliwości zastosowania tzw. testu niebieskiego ołówka zaprezentowane przez Sąd Najwyższy w wyroku z 1 czerwca 2022 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II CSKP 364/22, a podtrzymaną w wyroku z 20 czerwca 2023 r., sygn. akt II CSKP 1476/22, który oceniając § 17 o brzmieniu analogicznym do zawartego w Umowie Kredytu wprost wskazał, że: a. postanowienia dotyczące marży Pozwanego oraz postanowienia odwołujące się do kursu średniego NBP stanowią odrębne postanowienia umowne; b. dopuszczalne jest usunięcie jako abuzywnych jedynie postanowień odwołujących się do marży Pozwanego, co przełoży się na konieczność wykonywania umowy/rozliczenia umowy w oparciu o kurs średni NBP; c. usunięcie postanowień o marży Pozwanego nie oznacza niedopuszczalnej w świetle dyrektywy zmiany nieuczciwego warunku, ani też nie narusza celów Dyrektywa Rady 93/13/EWG; 3) usunięcie z § 17 Umowy Kredytu odwołania do marży Pozwanego nie będzie skutkować zmianą istoty warunku umownego. § 17 Umowy Kredytu stanowi klauzulę kursową odrębną od klauzuli indeksacyjnej zawartej w Umowie Kredytu i składa się z odrębnych postanowień odwołujących się kursu średniego NBP CHF oraz marży Banku. Usunięcie odwołania do marży Pozwanego nie skutkuje zmianą waluty kredytu, niezrozumiałością tego postanowienia, czy też utratą walutowego charakteru Umowy Kredytu. Umowa taka pozostaje Umową Kredytu indeksowaną do CHF i oprocentowaną w oparciu o stawkę LIBOR 3M CHF. Co więcej, taka konstrukcja w pełni urzeczywistnia wolę stron Umowy Kredytu wyrażoną przy zawieraniu Umowy Kredytu, z tym zastrzeżeniem, że uproszczeniu ulegają zasady ustalenia kursu CHF w Tabeli kursów, a jednocześnie; a. odstraszający cel dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego; b. usuwany element stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli, co jednocześnie przesądza, że takie działanie nie będzie miało charakteru redukcji utrzymującej skuteczność; c. usunięcie jedynie nieuczciwego elementu warunku umowy nie skutkuje zmianą treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty; i w konsekwencji błędne uznanie przez Sąd, że wszystkie zawarte w § 17 Umowy Kredytu kwestionowane przez Stronę Powodową postanowienia, stanowią postanowienia niedozwolone, co przekłada się na abuzywność klauzuli indeksacyjnej i w konsekwencji skutkuje ich całkowitą eliminacją z Umowy Kredytu; 7. naruszenie prawa materialnego, to jest art.
i art. 4 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych ustaw (dalej: „Ustawa antyspreadowa") przez ich błędną wykładnię, która przejawiała się w ocenie, że fakt wejścia w życie Ustawy antyspreadowej nie ma wpływu na ocenę abuzywności klauzul zawartych w umowach kredytowych, podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów wskazuje, że na dzień orzekania abuzywny charakter spornych postanowień Umowy Kredytu został usunięty; 8. naruszenie prawa materialnego, to jest art. 56 k.c., art. 65 § 2 k.c., art. 358 § 2 k.c. w zw. z art.
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG, przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że nie istnieje możliwość utrzymania Umowy Kredytu w mocy z pominięciem klauzul uznanych za abuzywne poprzez: 1) dokonanie wykładni oświadczeń woli stron i w konsekwencji zastosowanie przeliczeń walutowych według kursu średniego NBP; 2) zastosowanie przepisu dyspozytywnego, tj. przepisu art. 358 § 2 k.c. i w konsekwencji zastosowanie przeliczeń walutowych według kursu średniego NBP; 3) innych przepisów prawa materialnego i w konsekwencji zastosowanie przeliczeń walutowych według kursu średniego NBP; 4) zastosowanie „blue pencil test";
w zw. z art. 69 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (dalej: „Prawo bankowe") w zw. z art. 58 § 1 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że eliminacja klauzul uznanych za abuzywne przy jednoczesnym pozostawieniu w mocy pozostałych postanowień Umowy Kredytu prowadziłaby do sytuacji, w której Umowa Kredytu nie posiadałaby essentialia negotii umowy kredytu, a ich brak uniemożliwiałby określenie wysokości świadczeń, jakie Strona Powodowa powinna spełnić na rzecz Pozwanego dokonując zwrotu kredytu i w konsekwencj i Umowę Kredytu należy uznać za nieważną w całości jako czynność prawną sprzeczną z ustawą, w sytuacji gdy nawet przy założeniu niekorzystanej interpretacji, zgodnie z którą kwestionowane klauzule stanowią klauzule abuzywne, ich wyeliminowanie nie skutkuje upadkiem całej Umowy Kredytu, bowiem istnieje możliwość jej dalszego wykonywania z pominięciem tych klauzul, zaś Umowa Kredytu wciąż pozostanie typową umową kredytu indeksowanego zgodną z przepisami kodeksu cywilnego oraz Prawa bankowego;
poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie przez Sąd I Instancji, że w przypadku zbiegu przepisów dotyczących abuzywności klauzul umownych/trwałej bezskuteczności oraz nieważności umowy na zasadach ogólnych, możliwe jest zastosowanie obu ww. instytucji łącznie, w sytuacji gdy najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego wprost wskazuje, że w przypadku takiego zbiegu pierwszeństwo należy dać sankcji bezskuteczności klauzul abuzywnych/trwałej bezskuteczności umowy;
k.c. oraz art. 385 2 k.c., skutkującej uznaniem kwestionowanych przez powoda klauzul przeliczeniowych za abuzywne Sąd Apelacyjny wskazuje, że z art.
wynika, iż badanie, czy dane postanowienie umowne jako niedozwolone (abuzywne) nie wiąże konsumenta, jest procesem dwuetapowym. Przede wszystkim (art.
zdanie pierwsze k.c.) należy stwierdzić, czy postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (przesłanka pozytywna) i nie zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem (przesłanka negatywna). Oba te warunki muszą zostać spełnione kumulatywnie (łącznie). A contrario, konsumenta będzie wiązało postanowienie kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszające jego interesy, ale indywidualnie z nim uzgodnione (wystąpienie przesłanki negatywnej), oraz postanowienie nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem, ale kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób zgodny z dobrymi obyczajami, nienaruszające rażąco jego interesów (brak przesłanki pozytywnej). Jeżeli spełniona została przesłanka pozytywna i jednocześnie nie występuje przesłanka negatywna, należy przejść do etapu drugiego. W świetle art.
nawet bowiem postanowienie kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszające jego interesy i nieuzgodnione z nim indywidualnie będzie wiązało konsumenta, jeśli określa ono główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, oraz zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Tylko łączne spełnienie dwóch ostatnich przesłanek będzie skutkowało przyjęciem, że występuje wyjątek od zasady, tj. że postanowienie wiąże konsumenta pomimo spełnienia warunków z art.
Reasumując, aby dane postanowienie mogło zostać uznane za niedopuszczalne (niewiążące konsumenta), muszą zostać spełnione trzy warunki: 1. musi wystąpić przesłanka pozytywna z art.
zdanie pierwsze k.c., a mianowicie naruszenie dobrych obyczajów i rażące naruszenie interesów konsumenta, 2. nie może wystąpić przesłanka negatywna z art.
zdanie pierwsze k.c., to jest, indywidualne uzgodnienie postanowienia z konsumentem, 3. nie mogą wystąpić obie przesłanki negatywne z art.
zdanie drugie k.c., czyli określenie przez badane postanowienie głównych świadczeń stron oraz jednoznaczność badanego postanowienia. Dla wyczerpania tematu, Sąd Apelacyjny ponownie zaznacza, że sama możliwość zawierania kredytów indeksowanych czy denominowanych do waluty obcej jest obecnie powszechnie aprobowana w judykaturze. Tym samym nie można uznać, że wprowadzenie do umowy kredytu mechanizmu indeksacji sumy zadłużenia i każdej z rat do waluty obcej miałoby samo przez się prowadzić do nieważności umownych postanowień indeksacyjnych, czy też całej umowy. Sama klauzula indeksacji kredytu do waluty obcej, jest dopuszczalna w świetle zasady swobody umów unormowanej w art. 353 1 k.c. Takie stanowisko wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego, niezależnie od tego, czy chodzi o umowy zawarte przed zmianą treści art. 69 ustawy Prawo bankowe, czy też po jego nowelizacji, w ramach której dodano art. 69 ust. 2 pkt 4a Prawa bankowego, stanowiący, że umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności – w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo – odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Należy zaznaczyć, że w okolicznościach sprawy właściwą była kwalifikacja stosunku prawnego między stronami jako umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, wypłaconego w złotych. W umowie przewidziano wprost, że tak wypłata kredytu, jak i spłata będzie następować w złotych polskich, przy czym spłata po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w banku w dniu dokonywania spłaty, zgodnie z Tabelą kursów walut (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku, z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy zasadnie przyjął, że zawarte w przedmiotowej umowie klauzula waloryzacyjna kształtowała prawa i obowiązki powoda jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszała jego interesy (art.
k.c.), co ostatecznie doprowadziło do potraktowania tych postanowień umownych jako niedozwolonych. Przede wszystkim wymaga zaznaczenia, że powód jest konsumentem w rozumieniu przepisów prawa cywilnego (art. 22 1 k.c.). Oznacza to, że niniejsza sprawa musi zostać rozstrzygnięta na płaszczyźnie norm prawa konsumenckiego, w szczególności zaś prawa unijnego, które szczególnie dotyka tej problematyki. W aktualnym orzecznictwie TSUE sformułowano (istotne dla wykładni i zastosowania prawa materialnego także w niniejszej sprawie) rozstrzygnięcia dotyczące wykładni art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 ze względu na pozycję ustrojową Trybunału, umocowanego zwłaszcza w świetle art. 19 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30 z późn. zm.) do zapewnienia poszanowania prawa unijnego w wykładni i stosowaniu, sąd polski jest zobowiązany do uwzględniania przy stosowaniu prawa także wykładni prawa europejskiego przyjętej w tych rozstrzygnięciach. Niekwestionowany jest obecnie w nauce prawa (por. np. N. Baranowska, Stosowanie wykładni zgodnej z prawem unijnym w sporach horyzontalnych w razie nieprawidłowej implementacji dyrektywy. Europejski Przegląd Sądowy, 2018, nr 2. s. 4-14 i tam prezentowane zestawienie poglądów nauki prawa) oraz orzecznictwie TSUE, obowiązek dokonywania przez sąd wykładni prawa krajowego w sposób zapewniający spójność (zgodność) z prawem wspólnotowym (określany w dalszym toku niniejszego wywodu mianem obowiązku wykładni zgodnej). W świetle tej zasady sąd, stwierdziwszy zaniechanie (sprzeczność z prawem unijnym) implementacji dyrektywy ma obowiązek takiego zastosowania (wykładni) prawa krajowego, aby zapewnić efektywność ochrony wynikającej z transponowanej do porządku krajowego normy prawa wspólnotowego. Uwzględniając wiążącą sądy polskie wykładnię przepisów dyrektywy 93/13, wynikającą z judykatów TSUE wydanych na tle umów kredytu zawierających ryzyko kursowe (walutowe), Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że abuzywność spornych postanowień umownych przejawia się już w tym, że wskutek niedookreślenia kryteriów ustalania kursu w istocie pozostawiono przedsiębiorcy (pozwanemu bankowi) możliwość jednostronnego (arbitralnego) ustalania tych kryteriów w toku wykonywania umowy. Z tym zaś wiąże się zarówno kwestia ustalania wysokości własnego świadczenia (w następstwie określania kursu kupna według którego ustalano wysokość kwoty uzyskanej przez kredytobiorcę w chwili wypłaty środków przez bank) jak i wartości świadczenia kredytobiorcy (wskutek ustalenia kursu sprzedaży według którego ustalana była wysokość raty miesięcznej). Stosownie do § 7 ust. 2 umowy, każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich, zostanie przeliczona na walutę do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank. Stosownie do § 10 ust. 8 umowy rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę, będzie następować z datą wpływu środków do Banku, według kursu sprzedaży waluty do której jest indeksowany kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku. Zadysponowanie wypłaty kredytu w walucie polskiej przez powoda nie uchyla abuzywności postanowienia polecającego stosować mechanizm przeliczenia wartości kredytu przy zastosowaniu kursu kupna waluty zgodnie z tabelą kursów walut Banku (...) SA., której mechanizm ustalania nie był powodowi znany. Sposób przeliczenia kredytu i zobowiązania powoda nie jest precyzyjny i klarowny, a zawiera jedynie datę i rodzaj kursu, w żaden sposób nie precyzując, jak działa mechanizm wyliczania kursu „obowiązującego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży”. To w tym właśnie sposobie przeliczenia kredytu i rat upatrywać należy naruszenia zasady dobrych obyczajów oraz sprzeczności z interesem powoda jako konsumenta. Odnosząc się do powyższej wadliwości klauzul przeliczeniowych, Sąd Apelacyjny wskazuje, że posługiwanie się przez pozwanego po pierwsze kursami kupna/sprzedaży CHF ustalanymi jednostronnie przez bank, pochodzącymi z jego Tabeli kursów, po drugie zaś różnymi kursami dla różnych przeliczeń, o czym stanowią poszczególne zapisy umowy pozostaje rażąco sprzeczne z interesem powoda - konsumenta oraz dobrymi obyczajami. Kursy kupna i sprzedaży walut (dewiz) ustalane były przez bank, który nie wskazał ani w samej umowie kredytu, ani w jej załącznikach metody wyliczania tych kursów, poddającej się weryfikacji. W orzecznictwie akcentuje się, że kredyty bankowe udzielane konsumentom ukierunkowanym na pozyskanie środków pieniężnych na sfinansowanie zakupu dóbr zaspakajających podstawowe potrzeby człowieka nie powinny przybierać postaci spekulacyjnej, umożliwiającej bankom większe znacznie zyski niż to wynika z ryzyka zmienności kursów walut stosowanych w różnych odmianach waloryzowania ich wysokości, w tym ich indeksacji do franka szwajcarskiego. Przeciwko spekulacyjnemu charakterowi tych kredytów zostały w szczególności wprowadzone postanowienia dyrektywy 93/13, obowiązek respektowania których spoczywa też na bankach i przejawia się w konieczności zapewnienia konsumentom ochrony co najmniej w zakresie, który w tej dyrektywie został przewidziany i jest egzekwowany przez TSUE oraz sądy państw członkowskich. Zastosowanie klauzul powinno więc opierać się na takim ich zapisaniu, by zmienność kursu waluty obcej została wyznaczona przez element zewnętrzny i możliwie obiektywny w stosunku do stron umowy tego rodzaju, określany przez instytucje finansowe spełniające kryteria bezstronnego działania w stosunku do banku udzielającego takiego kredytu. Jak wskazuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast postanowienia zawierające uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej (klauzulę tzw. spreadu walutowego), odsyłając do tabel ustalanych jednostronnie przez bank (przedsiębiorcę), traktowane być powinny jako kształtujące sytuację konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i zarazem rażąco naruszające jego interesy. Jako takie klauzule zatem muszą być uznane za niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu ar.
k.c. (por. np. wyroki SN z 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17, 9 maja 2019 r. I CSK 242/18, 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19, 27 listopada 2019, II CSK 483/18 czy 11 grudnia 2019, V CSK 382/18). Zamieszczenie w umowie takiej klauzuli nie może zostać uznane za działanie pozostające w granicach swobody umów z art. 353 1 k.c., lecz za rażące przekroczenie tej granicy. Z zakwestionowanych postanowień wynika, że przeliczanie raty kredytu miało odbywać według tabeli kursowej banku. W dacie uruchomienia kredytu bank stosował kurs kupna waluty według Tabeli kursów z tego dnia, zaś w dacie spłaty rat kapitałowo-odsetkowych stosował kurs sprzedaży waluty według Tabeli kursów z tego dnia. Zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez Bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego. Redagując w taki sposób postanowienia umowne, bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem CHF poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wartości spreadu walutowego. W żadnym postanowieniu umowy nie sprecyzowano sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w tabeli kursów banku. W szczególności postanowienia przedmiotowej umowy nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu CHF ukształtowanego przez rynek walutowy lub na przykład kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski. Oznacza to, że bankowi pozostawiona została dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu CHF w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań klientów, których kredyty waloryzowane są kursem CHF. Czynniki obiektywne, a zatem sprawdzalne z punktu widzenia konsumenta, jak w szczególności wysokość rynkowych kursów wymiany CHF, tylko częściowo wpływają na ostateczny koszt kredytu ponoszony przez konsumenta. Bank jako instytucja finansowa - w przeciwieństwie do konsumentów - dysponuje profesjonalną wiedzą na temat funkcjonowania rynku walutowego, pozycji franka szwajcarskiego, istotnych wskaźników makro- i mikroekonomicznych wpływających na kurs złotego do innych walut. Wzrost kursu CHF powodował jednocześnie wzrost kwoty głównej kredytu (zadłużenia z tytułu kapitału), a przez to wzrost kapitałowej części raty, dodatkowo zaś istotnie podwyższał odsetki i marżę (prowizję) należną bankowi, które naliczane były nie od wyjściowego kursu kupna, lecz od aktualnego na dzień spłaty raty kursu sprzedaży CHF. W efekcie powód nie tylko spłacał kapitał wyższy o kilkadziesiąt procent w stosunku do wysokości zaciągniętego kredytu, ale dodatkowo płacił odsetki naliczone od takiej wyższej podstawy, a nie od kwoty rzeczywiście przekazanej mu przez bank do korzystania. Zastrzegając sobie prawo posługiwania się własnymi tabelami kursowymi, bank dodatkowo mógł zwiększać swoje zyski, ustalając kurs powyżej kursu kantorowego. Tymczasem przy tak dużych kwotach zobowiązania nawet groszowe różnice na kursie CHF przynosiły bankowi istotne dodatkowe korzyści. Bank przyznał sobie prawo do arbitralnego decydowania o wysokości rat, które powód miał spłacać. Wbrew zaś odmiennym twierdzeniom pozwanego, Sąd odwoławczy uznał, że klauzule ryzyka wymiany nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym dla konsumenta językiem - w znaczeniu nadanym tym pojęciom przez art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13. Oceniając postanowienie umowne, należy sprawdzić, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych (wyroki TSUE z 14 marca 2013 r. C-415/11 oraz z 26 stycznia 2017 r., C-421/14). Postanowienie umowne jest ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami wtedy, gdy za jego pomocą przedsiębiorca kształtuje prawa i obowiązki w sposób, który jest wyrazem nielojalności polegającej na nieuwzględnieniu słusznych interesów konsumenta. Rażąco narusza interesy konsumenta postanowienie powodujące znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Taka sytuacja z przyczyn opisanych powyżej miała miejsce w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego kwestionowane jako abuzywne postanowienia umowne regulujące przeliczanie kwoty kredytu i rat kredytu oraz wskazujące, że spłata kredytu następuje w PLN, w oparciu o kurs waluty stosowany do przeliczenia raty określonej w CHF nie są postanowieniami dodatkowymi, lecz określają główne świadczenie powoda. Z utrwalonego już orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego wynika, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Za takie uznawane są m.in. postanowienia, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i tam powołane orzecznictwo, w tym wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44). Wykładnia literalna i celowościowa norm z art. 69 ust. 1 i 2 PrBank wskazuje, iż już w momencie zawarcia umowy kwota zobowiązania kredytowego powinna zostać wyraźnie oznaczona w treści umowy (zob. w szczególności art. 69 ust. 2 pkt 2). Nie powinno budzić zatem wątpliwości, że obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu stanowi główne świadczenie kredytobiorcy. Wskazać należy, że klauzule spreadowe były przedmiotem wielokrotnej analizy w judykaturze. W świetle kolejnych wypowiedzi Sądu Najwyższego odwołujących się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przyjąć można że ugruntowana jest ocena jako abuzywnych klauzul waloryzacyjnych odwołujących się do kursu waluty ustalanego przez kredytujący bank bez wskazania w umowie szczegółowych zasad jego ustalania. Wyjaśniano zatem, że postanowienia zawierające uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej (klauzulę tzw. spreadu walutowego), odsyłając do tabel ustalanych jednostronnie przez bank (przedsiębiorcę), traktowane być powinny jako kształtujące sytuację konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i zarazem rażąco naruszające jego interesy. Jako takie klauzule zatem muszą być uznane za niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu art.
k.c. Zaznaczyć trzeba, że klauzula spreadowa w kształcie przyjętym w niniejszej sprawie, a więc pozwalająca bankowi na przeliczanie świadczenia wypłaconego przez bank kredytobiorcy w walucie krajowej na walutę obcą przy uwzględnieniu kursu ustalonego jednostronnie przez bank w dacie wypłaty środków, będzie kwalifikowana jako abuzywna niezależnie do tego, czy przyjmie się, że postanowienie umowne dotyczącej tej kwestii jest postanowieniem nieokreślającym głównego świadczenia stron umowy czy też zakwalifikuje się w świetle art.
k.c. jako określające główne świadczenie. W drugim z przedstawionych przypadków klauzula przewalutowania zawarta w umowie kredytu może bowiem podlegać badaniu pod kątem abuzywności, jeżeli nie została wyrażona w jednoznaczny sposób (art.
zdanie ostatnie k.c.). Wyjaśniono bowiem w judykaturze, że dokonując oceny abuzywności postanowienia spreadowego jako określającego główny przedmiot umowy określać należy, czy konsument na podstawie jego treści mógł kontrahent oszacować kwotę, którą będzie musiał świadczyć w przyszłości (zob. uzasadnienie wyrok Sądu Najwyższego z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19). Niewątpliwie w sprawie niniejszej nie było to możliwe. W umowie nie przedstawiono mechanizmu ustalania kursów przez bank, zatem nie było możliwe poczynienie choćby próby antycypowania sposobu ustalenia kursu w przyszłości czy też weryfikacji zgodności z umową sposobu ustalenia kursu (a w konsekwencji ustalenia wartości świadczenia obciążającego kredytobiorcę). Zapisy umowy były zatem niejednoznaczne. Pozwany nie zdołał wykazać, aby powód w sposób wyczerpujący został poinformowany o ryzyku kursowym. W ocenie Sądu bank winien jednoznacznie wskazać kredytobiorcy na możliwość nieograniczonego wzrostu kursu i niedopuszczalne jest zapewnianie o stabilności waluty, tak jak to miało miejsce w przypadku powoda. Jak wynika z jego zeznań nie poinformowano go o nieograniczonym ryzyku kursowym, miał on świadomość zmienności kursów walut, ale postrzegał to jako zmiany nieznaczne. Nadto brak jest dowodu na to, że pozwany zaoferował powodowi analizę zmian kursu CHF na przestrzeni czasu przynajmniej zbliżonego do czasu trwania umowy, a jest faktem notoryjnym, wynikającym przede wszystkim z publikowanych przez NBP średnich kursów walut w tym CHF, że w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych XX. wieku miały miejsce znaczne wahania kursowe franka szwajcarskiego. Zaoferowanie więc symulacji z ostatnich lat przed udzieleniem kredytu, kiedy istotnie kurs CHF był stabilny nie może zostać uznane za wypełnienie obowiązku informacyjnego. Dopiero taki materiał procesowy mógł otwierać podstawę do oceny, czy dane te z perspektywy wzorca konsumenta rozsądnego i uważnego, były wystarczające dla wypełnienia obowiązku określonego w art. 5 w związku z art. 4 ust 2 dyrektywy 93/13. W niniejszej sprawie nie przedstawiono dowodu, który obrazowałby sposób przekazania takich informacji ani możliwość ich właściwego zrozumienia przez powoda. Pozwany nie przedstawił żadnych dowodów pozwalających na przyjęcie, że klauzule dotyczące omawianych kwestii zostały sporządzone z zachowaniem wymaganych wzorców przejrzystości, tj. że powód został należycie poinformowany o ryzyku walutowym związanym z zaciąganym zobowiązaniem. W tej sytuacji nie sposób przyjąć, by powód mógł zakładać wartość należności, jakiej bank będzie żądał, zwłaszcza, że z materiału procesowego nie wynika, by sam kredytodawca w chwili udzielenia kredytu miał świadomość (zakładał), że istnieje realne ryzyko gwałtownych i radykalnych zmian kursowych, w skali jaka wystąpiła w rzeczywistości (a zatem by przewidywał, że wskutek przyszłych niespodziewanych procesów na rynku walutowym dojdzie do istotnych zmian jeśli chodzi o kurs PLN do CHF). Nadto, zaakcentować należy, że spoczywający na banku obowiązek informacyjny, wynikający z treści zawartej umowy kredytowej oraz ze szczególnej pozycji i roli banku jako instytucji zaufania publicznego, tudzież podmiotu wysoce profesjonalnego o szczególnej strukturze i umiejscowieniu także w systemie prawa, miał charakter kwalifikowany i nie można go było ograniczać do umożliwienia klientowi zapoznania się z wszelkimi aspektami dokonywanych z nią czynności bankowych, a konieczne było przekazanie pozytywnej wiedzy, uwzględniającej kontekst gospodarczy i okres spłaty kredytu, co do możliwych zagrożeń, przykładowo, że utrzymujący się na niskim poziomie od dłuższego czasu kurs franka szwajcarskiego może ulec nieograniczonemu podwyższeniu, czy też przedstawienie symulacji obciążeń klienta spłatami kredytu (przy założeniu, że wzrost ten będzie bardzo gwałtowny) w zestawieniu z obciążeniami, jakie występowałyby w przypadku zawarcia klasycznej umowy kredytowej w walucie polskiej. Niezbędnym było również uświadomienie powodowi, jakie konsekwencje wywoła powierzenie bankowi uprawnienia do samodzielnego wyznaczania kursu waluty CHF w zakresie marży. Nie dopełniając tych obowiązków, bank nadużył i wykorzystał zaufanie powoda jako jego kontrahenta, obciążając go obowiązkiem świadomego i krytycznego podejścia do oferty banku. Taka postawa banku, wykorzystująca przewagę informacyjną na etapie zawierania umowy, pozostaje – zdaniem Sądu Apelacyjnego – w sprzeczności z zasadą lojalności kontraktowej i jako dotykająca życiowych interesów konsumentów musi być uznana za naruszającą klauzulę dobrych obyczajów. Sąd Apelacyjny zwraca przy tym uwagę, że już samo porównanie skutków ekonomicznych obowiązywania kwestionowanych postanowień umownych prowadzi do przyjęcia, iż w realiach niniejszej sprawy doszło do naruszenia równowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta, nawet jeśli skutki tego ujawniły się w następstwie późniejszych zmian rynkowych (por. wyrok TSUE z 27 stycznia 2021 roku, C-229/19). Jak wskazuje się w judykaturze europejskiej, warunki umowy kredytu denominowanego/indeksacyjnego, powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (por. wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie przedstawiono natomiast żadnych argumentów, które pozwalałyby na przypuszczenie, że pozwany mógł racjonalnie przewidywać, iż powód, po uzyskaniu wyczerpującej informacji, świadomie wyraziłby zgodę w drodze indywidualnych negocjacji na przyjęcie na siebie nieproporcjonalnego ryzyka kursowego. Tymczasem w przypadku klauzul nakładających na konsumenta ryzyko niekorzystnych zmian kursowych (a więc zarówno klauzuli denominacyjnej, jak i indeksacyjnej) przedsiębiorca powinien przedstawić dokładne i wyczerpujące informacje co do ryzyka kursowego, pozwalające właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i rozsądnemu przeciętnemu konsumentowi na dokonanie oceny potencjalnie znaczących skutków gospodarczych takich warunków umownych dla jego zobowiązań finansowych w trakcie całego okresu obowiązywania umowy (por. postanowienie TSEU z 6 grudnia 2021 r., C-670/20). W okolicznościach niniejszej sprawy nie można przyjąć, że powód świadomie przyjął klauzulę ryzyka walutowego w sytuacji braku odpowiedniej informacji o takim ryzyku. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że ukształtowana przez bank treść umowy kredytowej i niewypełnienie przez bank obowiązków informacyjnych o możliwej, rażącej dysproporcji świadczeń, przemawia za przyjęciem abuzywnego charakteru zawartej w umowie klauzuli indeksacyjnej z uwagi na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.), dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów powoda. Za spełnioną Sąd Apelacyjny uznał przesłankę w postaci braku indywidualnego uzgodnienia zawartych w łączącej strony umowie klauzul waloryzacyjnych. W tym kontekście Sąd Apelacyjny wyjaśnia, że ustalenie dotyczące braku możności negocjowania poszczególnych postanowień umowy odnosić należy do treści art.
(odczytywanych w kontekście jurydycznej treści normy art. 3 ust 2 zd. 3 dyrektywy 93/13, zgodnie z którym, jeśli sprzedawca lub dostawca twierdzi, że standardowe warunki umowne zostały wynegocjowane indywidualnie, ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na nim). Regulacja ta tworzy domniemanie, że poszczególne postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie były negocjowane indywidualnie (wynikały ze stosowania przez przedsiębiorcę w swojej praktyce opracowanego wcześniej na potrzeby obsługi klienteli wzorca umowy, regulaminu czy też ogólnych warunków). Skutkiem tego domniemania jest otwarcie możliwości ich kontroli w płaszczyźnie wytyczanej przez art.
k.c. interpretowany w kontekście art. 3-6 dyrektywy 93/13. Przedsiębiorca kwestionujący możliwość zastosowania tego domniemania powinien przedstawić fakty i dowody wskazujące na fakt negocjowania z konsumentem brzmienia poszczególnych klauzul. Przypomnieć też należy, że zgodnie z art. 3 ust. 2 zdanie drugie dyrektywy 93/13, fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Tak jest niewątpliwie w niniejszej sprawie, która dotyczy umowy kredytu adresowanej do nieokreślonego kręgu konsumentów i opartej o sformatowane wcześniej postanowienia. Dokonując interpretacji normy art. 3 Dyrektywy 93/13, w judykaturze TSUE wyjaśniono też, że jej brzmienie powoduje, iż sam podpis na zawartej przez konsumenta z przedsiębiorcą umowie stanowiącej, iż na jej mocy tenże konsument akceptuje wszystkie określone z góry przez przedsiębiorcę warunki umowy, nie pociąga za sobą obalenia domniemania, zgodnie z którym warunki te nie były indywidualnie negocjowane (por. np. postanowienie TSUE z 24 października 2019 roku, C-211/17). W realiach sprawy skarżący nie prezentuje żadnych twierdzeń, z których wynikałoby że powód posiadał rzeczywisty wpływ na kształt tych postanowień umownych. Co więcej, przesłuchanie strony powodowej nie pozostawia wątpliwości, że przedmiotowa umowa kredytu jest typową umową adhezyjną. Z zeznań powoda wynika jednoznacznie, że umowa stanowiła gotowy wzór, poszczególne postanowienia nie podlegały negocjacjom, powód wybrał przede wszystkim kwotę udzielonego kredytu, czas na jaki kredyt udzielono, a także walutę kredytu, czeg
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.