Zgodnie z tym przepisem obowiązany do zaspokojenia roszczenia z tytułu zachowku może żądać odroczenia terminu jego płatności, rozłożenia go na raty, a w wyjątkowych przypadkach - jego obniżenia, przy uwzględnieniu sytuacji osobistej i majątkowej uprawnionego do zachowku oraz obowiązanego do zaspokojenia roszczenia z tytułu zachowku. Podkreślić należy, iż ustawy z dnia 26 stycznia 2023 r. o fundacji rodzinnej (Dz.U. z 2023 r. poz. 326) przepis art.
ustawy zmienianej w art. 129 stosuje się także do postępowań w sprawie roszczeń z tytułu zachowku wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Przepis art.
k.c. wszedł w życie w dniu 22 maja 2023 roku, natomiast powództwo zostały wniesione w dniu 27 września 2022 roku, a więc przepis ten niewątpliwie znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Nadto, zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa, należy zwrócić uwagę, że przyjmując założenie racjonalnego prawodawcy nie można uznać, że dyspozycja art.
mieści się w art. 5 k.c., bowiem w takim przypadku pierwszy z tych przepisów stanowiłby zbędne superfluum. Przeciwnie, wprowadzenie art.
przemawia zatem za tezą odwrotną, tj. iż art. 5 k.c. nie może stanowić podstawy swoistego miarkowania roszczenia o zachowek z uwagi na sytuację osobistą lub majątkową uprawnionego z jednej i obowiązanego z drugiej strony (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024r., (...), L.). Jak wskazuje się w doktrynie w wypadku obniżenia zachowku muszą zaistnieć „wyjątkowe przypadki”, które uzasadniać będą tak daleko idącą ingerencję w uprawnienia zachowkowe. Chodzi tu przecież o modyfikację ustawowo przyznanego prawa podmiotowego, w istocie wywłaszczenie. Ustawa nie precyzuje, co oznaczać mają „wyjątkowe wypadki”. Z całą pewnością obejmuje to sytuacje, gdy osobista lub majątkowa stron w sposób jaskrawy wymusza nie tylko rozłożenie na raty czy odroczenie terminu płatności, ale wręcz rezygnację z części roszczenia (w istocie bowiem obniżenie roszczenia można by przyrównać do bezterminowego odroczenia części rat). Może to być np. podeszły wiek czy niepełnosprawność uprawnionego, albo brak realnych możliwości zdobycia środków na pokrycie roszczenia zachowkowego. Jednakże „wyjątkowe przypadki” obejmować mogą również całą paletę innych sytuacji, niemających bezpośredniego związku z sytuacją osobistą lub majątkową stron np. niegodziwe postępowanie uprawnionego w stosunku do zobowiązanego lub spadkodawcy czy niedające się usprawiedliwić aksjologicznie zwiększenie zachowku w wypadku wydziedziczenia zstępnego, który pozostawił dalszego zstępnego, którego wydziedziczyć spadkodawca nie mógł (zob. W. Borysiak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 33, 2024). W ocenie Sądu zasądzenie na rzecz powódki zachowku w wysokości wynikającej z prostego matematycznego rachunku nie byłoby sprawiedliwe. Po pierwsze, należy wskazać, że rodzina powódki przez kilkadziesiąt lat nie utrzymywała żadnych relacji rodzinnych ze spadkodawcą. S. P.
k.c. Sąd zasądził od pozwanej na rzecz małoletniej powódki kwotę 65.000 zł. Nadto, na mocy art. 481 k.c. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 20.000 zł od dnia 18 października 2022 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 45.000 zł od dnia 12 czerwca 2024 roku do dnia zapłaty. Zważyć należy, iż w pismach kierowanych do pozwanej na etapie przedprocesowym strona powodowa nie sprecyzowała żądanej kwoty. Stąd pozwana nie miała wiedzy, jaką kwotę winna zapłacić z tytułu zachowku. Dopiero w pozwie oraz w piśmie, w którym rozszerzono powództwo wskazano, jaka jest wysokość żądania. W związku z powyższym należało uznać, że roszczenie stało się wymagalne dopiero z dniem następnym po doręczeniu ww. pism, zgodnie z treścią art. 455 k.c. Pozew został pozwanej doręczony w dniu 17 października 2022 roku (k. 42), natomiast pismo rozszerzające powództwo w dniu 11 czerwca 2024 roku (k. 593). W pozostałym zakresie – na mocy powołanych powyżej przepisów stosowanych a contrario – powództwo podlegało oddaleniu. O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 100 k.p.c. i ustalił, że każda ze stron ponosi je stosownie do stosunku, w jakim przegrała niniejszy spór, tj. powódka w 32 %, a pozwana w 68 %. Jednocześnie, stosownie do art. 108 § 1 k.p.c. Sąd rozstrzygnął jedynie o zasadach poniesienia przez strony kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu po prawomocnym zakończeniu niniejszego postępowania.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.