← Polska

I C 498/22

Sygn. akt I C 498/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 lipca 2025 r. Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Małgorzata Żelewska po rozpoznaniu na pos

§ 1k.c.

Zgodnie z tym przepisem obowiązany do zaspokojenia roszczenia z tytułu zachowku może żądać odroczenia terminu jego płatności, rozłożenia go na raty, a w wyjątkowych przypadkach - jego obniżenia, przy uwzględnieniu sytuacji osobistej i majątkowej uprawnionego do zachowku oraz obowiązanego do zaspokojenia roszczenia z tytułu zachowku. Podkreślić należy, iż ustawy z dnia 26 stycznia 2023 r. o fundacji rodzinnej (Dz.U. z 2023 r. poz. 326) przepis art.

ustawy zmienianej w art. 129 stosuje się także do postępowań w sprawie roszczeń z tytułu zachowku wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Przepis art.

k.c. wszedł w życie w dniu 22 maja 2023 roku, natomiast powództwo zostały wniesione w dniu 27 września 2022 roku, a więc przepis ten niewątpliwie znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Nadto, zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa, należy zwrócić uwagę, że przyjmując założenie racjonalnego prawodawcy nie można uznać, że dyspozycja art.

§ 1k.c.

mieści się w art. 5 k.c., bowiem w takim przypadku pierwszy z tych przepisów stanowiłby zbędne superfluum. Przeciwnie, wprowadzenie art.

§ 1k.c.

przemawia zatem za tezą odwrotną, tj. iż art. 5 k.c. nie może stanowić podstawy swoistego miarkowania roszczenia o zachowek z uwagi na sytuację osobistą lub majątkową uprawnionego z jednej i obowiązanego z drugiej strony (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024r., (...), L.). Jak wskazuje się w doktrynie w wypadku obniżenia zachowku muszą zaistnieć „wyjątkowe przypadki”, które uzasadniać będą tak daleko idącą ingerencję w uprawnienia zachowkowe. Chodzi tu przecież o modyfikację ustawowo przyznanego prawa podmiotowego, w istocie wywłaszczenie. Ustawa nie precyzuje, co oznaczać mają „wyjątkowe wypadki”. Z całą pewnością obejmuje to sytuacje, gdy osobista lub majątkowa stron w sposób jaskrawy wymusza nie tylko rozłożenie na raty czy odroczenie terminu płatności, ale wręcz rezygnację z części roszczenia (w istocie bowiem obniżenie roszczenia można by przyrównać do bezterminowego odroczenia części rat). Może to być np. podeszły wiek czy niepełnosprawność uprawnionego, albo brak realnych możliwości zdobycia środków na pokrycie roszczenia zachowkowego. Jednakże „wyjątkowe przypadki” obejmować mogą również całą paletę innych sytuacji, niemających bezpośredniego związku z sytuacją osobistą lub majątkową stron np. niegodziwe postępowanie uprawnionego w stosunku do zobowiązanego lub spadkodawcy czy niedające się usprawiedliwić aksjologicznie zwiększenie zachowku w wypadku wydziedziczenia zstępnego, który pozostawił dalszego zstępnego, którego wydziedziczyć spadkodawca nie mógł (zob. W. Borysiak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 33, 2024). W ocenie Sądu zasądzenie na rzecz powódki zachowku w wysokości wynikającej z prostego matematycznego rachunku nie byłoby sprawiedliwe. Po pierwsze, należy wskazać, że rodzina powódki przez kilkadziesiąt lat nie utrzymywała żadnych relacji rodzinnych ze spadkodawcą. S. P.

(1)senior spotykał syna tylko na sali sądowej przy okazji sporów toczonych np. o przeniesienie zwłok żony spadkodawcy na inne miejsce pochówku. Wstępni powódki w żadnej mierze nie pomagali w opiece nad spadkodawcą, nie wspierali go nawet emocjonalnie. To pozwana i jej rodzina przez kilkanaście lat wyłącznie opiekowali się spadkodawcą, co potwierdzają również zeznania świadków niezwiązanych rodzinnie z pozwaną (np. zeznania A. T.). To pozwana czuwała przy ojcu w chorobie, robiła mu większe zakupy, pilnowała, aby regularnie przyjmował leki, zawoziła go do lekarza, a także opłacała koszty mieszkania etc. Wstępni małoletniej powódki przez 30 lat w ogóle nie interesowali się losem spadkodawcy, co było jedną z przyczyn wydziedziczenia zarówno S. P.
(1)juniora, jak i ojca powódki S. P.
(2). Zauważyć przy tym należy, iż istnienie przyczyn wydziedziczenia obu wstępnych powódki nie było kwestionowane. Jest wysoce prawdopodobne, że gdyby spadkodawca wiedział o narodzinach powódki, to również ją, by wydziedziczył, gdyż nie czuł się emocjonalnie związany z rodziną swego syna. Małoletnia powódka jest uprawniona do zachowku po pradziadku tylko dlatego, że jej zstępni zostali wydziedziczeni. S. P.
(1)senior oraz powódka nigdy się nie widzieli, ani też nie wiedzieli o swoim istnieniu. W ocenie Sądu, w takich okolicznościach, zasądzenie na rzecz małoletniej powódki kwoty prawie 100.000 zł byłoby jaskrawie niesprawiedliwe. Nie ulega wątpliwości, że wobec małoletności powódki beneficjentami uzyskanego świadczenia będą i tak jej przedstawiciele ustawowi, w tym wydziedziczony ojciec, co niejako stanowiłoby obejście przepisów o wydziedziczeniu. Z tego względu Sąd ograniczył zachowek do kwoty 65.000 zł. Natomiast, Sąd nie znalazł podstaw, aby całkowicie pozbawić powódki prawa do zachowku. Wszak, jako osoba małoletnia – mająca w dacie śmierci pradziadka niecały rok – nie może ponosić odpowiedzialności za brak kontaktów ze spadkodawcą. Na koniec należy wskazać, że całkowicie bezzasadny okazał się podniesiony przez stronę pozwaną zarzut potrącenia przysługującej jej wierzytelności z tytułu wydatków poniesionych w związku z utrzymaniem oraz sprawowaniem opieki nad spadkodawcą. Zważyć należy, iż zgodnie z treścią art. 498 § 1 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Zdaniem Sądu nie sposób uznać, aby w niniejszym przypadku zostały spełnione wskazane w przytoczonym przepisie przesłanki potrącenia, albowiem pozwana nie jest wierzycielem powódki. Małoletnia nie była zobowiązana do alimentacji spadkodawcy, mało tego urodziła się dopiero w 2019 roku i nie mogła być zobowiązana do świadczeń alimentacyjnych na rzecz pradziadka przed swoimi narodzinami. Zgodnie z treścią art. 129 § 1 k.r.o. obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych - obciąża bliższych stopniem przed dalszymi. Wedle art. 132 k.r.o. obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami. W świetle przytoczonych powyżej przepisów małoletni nie mają obowiązku alimentacyjnego względem wstępnych. W pierwszej kolejności do opieki byli zobowiązani dziadek i ojciec powódki. Poza tym nie zostały spełnione przesłanki potrącenia określone w art. 203 1 k.p.c. Wierzytelność była sporna, nie wynikała z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność powódki, nie została co do całości objętej nim kwoty uprawdopodobniona pismem ani też stwierdzona orzeczeniem sądu. Mając zatem na względzie wszystkie przytoczone powyżej okoliczności, na podstawie art. 991 §1 k.c. i art. 1000 § 1 k.c. w zw. z art.

k.c. Sąd zasądził od pozwanej na rzecz małoletniej powódki kwotę 65.000 zł. Nadto, na mocy art. 481 k.c. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 20.000 zł od dnia 18 października 2022 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 45.000 zł od dnia 12 czerwca 2024 roku do dnia zapłaty. Zważyć należy, iż w pismach kierowanych do pozwanej na etapie przedprocesowym strona powodowa nie sprecyzowała żądanej kwoty. Stąd pozwana nie miała wiedzy, jaką kwotę winna zapłacić z tytułu zachowku. Dopiero w pozwie oraz w piśmie, w którym rozszerzono powództwo wskazano, jaka jest wysokość żądania. W związku z powyższym należało uznać, że roszczenie stało się wymagalne dopiero z dniem następnym po doręczeniu ww. pism, zgodnie z treścią art. 455 k.c. Pozew został pozwanej doręczony w dniu 17 października 2022 roku (k. 42), natomiast pismo rozszerzające powództwo w dniu 11 czerwca 2024 roku (k. 593). W pozostałym zakresie – na mocy powołanych powyżej przepisów stosowanych a contrario – powództwo podlegało oddaleniu. O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 100 k.p.c. i ustalił, że każda ze stron ponosi je stosownie do stosunku, w jakim przegrała niniejszy spór, tj. powódka w 32 %, a pozwana w 68 %. Jednocześnie, stosownie do art. 108 § 1 k.p.c. Sąd rozstrzygnął jedynie o zasadach poniesienia przez strony kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu po prawomocnym zakończeniu niniejszego postępowania.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.