dowody z opinii biegłego sądowego z zakresu neurochirurgii oraz innego biegłego sądowego z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii, o których przeprowadzenie wnioskował organ rentowy (k. 147v.). Przyczyny pominięcia powyższych dowodów zostaną wskazane w dalszej części uzasadnienia. W toku postepowania nie został także przeprowadzony dowód z opinii biegłego neurologa, o którego przeprowadzenie wnioskowała ubezpieczona, wobec cofnięcia wniosku przez ubezpieczona w tym zakresie na rozprawie w dniu 23 stycznia 2026 r. (k. 159). W niniejszej sprawie Ubezpieczona Z. C. domagała się zmiany decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) we I. z dnia 12 lipca 2024 r., znak: (...) poprzez przyznanie jej prawa do świadczenia rehabilitacyjnego na okres 12 miesięcy od dnia 27.02.2024 r. Z kolei organ rentowy wnosił o oddalenie odwołania. Tytułem wstępu należy wskazać, że zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2025 r. poz. 501, 1083; dalej jako ustawa zasiłkowa) świadczenia pieniężne na warunkach i w wysokości określonych ustawą przysługują osobom objętym ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa określonym w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 497, 863, 1243 i 1615; dalej jako ustawa systemowa). Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy zasiłkowej, świadczenie rehabilitacyjne przysługuje ubezpieczonemu, który po wyczerpaniu zasiłku chorobowego jest nadal niezdolny do pracy, a dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie zdolności do pracy. Świadczenie rehabilitacyjne przysługuje przez okres niezbędny do przywrócenia zdolności do pracy, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy (art. 18 ust. 2 ustawy zasiłkowej). O okolicznościach, o których mowa w ust. 1 i 2, orzeka lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (art. 18 ust. 3 ustawy zasiłkowej). Od orzeczenia lekarza orzecznika ubezpieczonemu przysługuje sprzeciw do komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w terminie i na zasadach przewidzianych w przepisach o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (art. 18 ust. 4 ustawy zasiłkowej). Od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przysługuje odwołanie wniesione za pośrednictwem Oddziału ZUS do Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych właściwego według miejsca zamieszkania, w terminie miesiąca od doręczenia decyzji. Celem świadczenia rehabilitacyjnego jest umożliwienie osobie niezdolnej do pracy kontynuowania leczenia lub rehabilitacji w sytuacji, gdy okres zasiłku chorobowego jest zbyt krótki do odzyskania pełnej zdolności do pracy - a lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stwierdzi, że dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie zdolności do pracy. Niezdolność do pracy oceniana jako przesłanka nabycia prawa, zarówno do zasiłku chorobowego, jak i do świadczenia rehabilitacyjnego, musi dotyczyć pracy (stanowiska), w zakresie której została orzeczona, a nie do jakiejkolwiek innej pracy. Innymi słowy, chodzi o niezdolność do pracy wskutek choroby odnoszonej do pracy (stanowiska) wykonywanej przed zachorowaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2015 r., II UK 118/14, LEX nr 1652389). Sąd Najwyższy w powołanej uchwale uznał więc, że niezdolność do pracy jako przesłanka prawa do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego przewidzianych ustawą zasiłkową, to będący skutkiem choroby stan organizmu odbiegający od stanu zapewniającego mu normalne funkcjonowanie, powodujący czasową niemożność wykonywania dotychczasowej pracy, to znaczy pracy wykonywanej przed zachorowaniem. Pojęcie to ma autonomiczny charakter i odnosi się do wszystkich świadczeń z „ubezpieczenia chorobowego”, których warunkiem przyznania jest niezdolność do pracy z powodu choroby. Należy też powtórzyć za wywodem Sądu Najwyższego zawartym w uzasadnieniu powołanej wyżej uchwały z dnia 2 lutego 2016 r., sygn. akt III UZP 16/15, że świadczenie rehabilitacyjne jest kolejnym (krótkoterminowym) świadczeniem pieniężnym przysługującym z tytułu czasowej niezdolności do pracy. Świadczenie rehabilitacyjne wypełnia lukę pomiędzy okresem po wyczerpaniu okresu zasiłkowego a przed stwierdzeniem trwałej niezdolności do pracy. Jest więc swego rodzaju świadczeniem przejściowym pomiędzy zasiłkiem chorobowym a rentą z tytułu niezdolności do pracy (I. Jędrasik-Jankowska: Pojęcia i konstrukcje prawne ubezpieczenia społecznego, Warszawa 2013, s. 362). Stanowi przedłużenie zasiłku chorobowego, zapewniając ubezpieczonemu pomoc pieniężną w sytuacjach wymagających dłuższego leczenia. Przy czym, jako świadczenie na dokończenie leczenia, pozostaje związane z kontynuacją leczenia schorzenia, które było podstawą do stwierdzenia niezdolności do pracy dla potrzeb ustalenia prawa do zasiłku chorobowego. Świadczenie rehabilitacyjne chroni tę samą rodzajowo sytuację co zasiłek chorobowy - czasową niezdolność do pracy dotychczasowej i ma takie samo zadanie jak zasiłek chorobowy. Prawo do świadczenia rehabilitacyjnego różni się zaś tym od prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, że wymaga stwierdzenia niezdolności czasowej, ale jednocześnie niezdolność ta nie może stanowić trwałej przeszkody w wykonywaniu pracy. Wobec tego, że celem świadczenia rehabilitacyjnego jest dokończenie leczenia rozpoczętego w okresie zasiłkowym, świadczenie to ma charakter swoistego przedłużenia zasiłku chorobowego. Stwierdzenie okoliczności istotnych dla rozpoznania niniejszej sprawy musiało znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłych sądowych. Pełne wyjaśnienie spornych okoliczności wymagało bowiem wiadomości specjalnych, jakimi Sąd nie dysponował. Na okoliczność ustalenia, czy ubezpieczona Z. C. po dniu 26 lutego 2024 r. jest nadal niezdolna do pracy na ostatnio zajmowanym stanowisku montera w taśmie i czy dalsze leczenie i rehabilitacja rokują odzyskanie zdolności do tej pracy i w związku z tym, czy może mieć przyznane prawo do dalszego świadczenia rehabilitacyjnego, a jeśli tak, to na jaki okres oraz czy zachodzi konieczność przebadania ubezpieczonej przez innych biegłych sądowych, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego lekarza specjalisty chorób zakaźnych i specjalisty ortopedy. Biegła lekarz specjalista z zakresu chorób zakaźnych rozpoznała u ubezpieczonej stan po leczeniu boreliozy i neuroboreliozy i stwierdziła, że przebyta przez ubezpieczona borelioza nie powodowała jej niezdolności do pracy z powodu choroby infekcyjnej. Biegła wskazała jednak, że niezdolność powódki może wynikać ze schorzeń neurologicznych i powinna zostać przebadana przez lekarza neurologa. Żadna ze stron postępowania nie złożyła zastrzeżeń do opinii biegłej. Biegły lekarz chirurg ortopeda stwierdził po przeprowadzeniu badania ubezpieczonej, niesprawny chód z utykaniem na kończynę dolna lewą, a także znaczne ograniczenie ruchomości biernej i czynnej kręgosłupa lędźwiowego. Rozpoznał u ubezpieczonej wystąpienie choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa lędźwiowego z dwupoziomowymi przepuklinami krążków międzykręgowych L4-L5 i L5-S1, z okresowym zespołem korzeniowym, a także zdiagnozował chorobę zwyrodnieniową stawów biodrowych, w tym lewego w stadium umiarkowanym oraz po termolezji L4-L5 i L5-S1 z pozostawieniem ograniczenia ruchomości odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Biegły podkreślił, że zmiany w narządzenie ruchu ubezpieczonej w sposób istotny ograniczają jej sprawność. Biegły ustalił w zakresie swojej specjalności, tj. ze względów ortopedycznych, że ubezpieczona po dniu 26.02.2024 r. była nadal niezdolna do pracy, a dalsze leczenie i rehabilitacja rokowały odzyskanie zdolności do tej pracy i w związku z tym może mieć przyznane prawo do dalszego świadczenia rehabilitacyjnego na okres od dnia 27.02.2024 r. i dalej do 12 miesięcy. Zastrzeżenia do opinii biegłego lekarza chirurga ortopedy złożył organ rentowy w piśmie procesowym z dnia 25.08.2025 r. (k. 127). W ocenie organu opinia biegłego była niemiarodajna i nietrafna w zakresie oceny niezdolności do pracy ubezpieczonej. Zdaniem organu rentowego opinia biegłego była nielogiczna z tego względu, że biegły z jednej strony wskazywał, że budowa ogólna ubezpieczonej jest prawidłowa, a z drugiej punktował deformacje jej ciała, tj. krótszą kończynę dolną, zniekształcona stopę, koślawe kolana, co w ocenie organu oznaczało, że opinia ta była wewnętrznie sprzeczna i nie powinna być brana w niniejszej sprawie pod uwagę. Ponadto podkreślił, że ubezpieczona była badana przez komisję lekarską w interdyscyplinarnym składzie, w tym przy obecności neurochirurga i ze względu na rozpoznania u ubezpieczonej, to biegły neurochirurg powinien zostać powołany do sprawy. Organ rentowy wniósł jednocześnie o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłego sądowego z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii oraz dopuszczenie dowodu z opinii biegłego neurochirurga. Uwzględniając zastrzeżenia organu rentowego, Sąd dopuścił dowód z opinii uzupełniającej biegłego sądowego chirurga-ortopedy celem ustosunkowania się do zarzutów zgłoszonych przez ZUS. W opinii uzupełniającej biegły sądowy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wypływające z niego wnioski (k. 135-137). Wskazał, że biegli oceniają i ustalają niezdolność do pracy przede wszystkim na podstawie własnego badania przedmiotowego, a dokumentacja lecznicza w tym ocena zdolności do pracy dokonana przez innych lekarzy czy instytucje ma znaczenie jedynie pomocnicze i nie może być decydująca. W związku z tym nie może kierować się powtarzaniem wniosku wynikających z przytaczanego badania Komisji Lekarskiej ZUS. Biegły podniósł, że stwierdzenie organu rentowego, że w opinii nie udowadnia znacznego upośledzenia stanu funkcjonalnego powódki mija się z prawdą, bowiem zarówno w badaniu jak i uzasadnieniu opinii opisał ograniczenia ruchu wynikające z dyskopatii L3-L4-L5-S1 i związanych z tym ograniczeń fizycznych i psychicznych. Biegły wskazał także, że nie może zgodzić się z zastrzeżeniami organu rentowego, że orzeczenie komisja lekarska ZUS było właściwe ze względu na skład komisji, w którym orzekał neurochirurg i reumatolog. Sprzeczne z rzeczywistością jest twierdzenie organu rentowego, jakoby problemem kręgosłupa zajmowali się wyłącznie neurochirurdzy, podczas gdy powszechnie wiadomo, że jest to problem interdyscyplinarny i mocno związany z ortopedią. Ponadto, zdaniem biegłego zastrzeżenia organu rentowego nie są poparte szczegółowy zapoznaniem się z opinią zasadniczą. Do powyższej opinii biegłych sądowych zastrzeżenia wniósł ponownie organ rentowy pismem procesowym z dnia 8.10.2025 r. (k. 147). ZUS podtrzymał stanowisko wyrażone w poprzednich zastrzeżeniach, wnosząc o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii oraz o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego neurochirurga. Zdaniem Sądu zarzuty do opinii podnoszone przez organ rentowy w niniejszym postępowaniu nie wnosiły absolutnie niczego istotnego do sprawy. Organ nie powołał się na żadne nowe dowody, które nie byłyby znane biegłemu w momencie opiniowania i ewentualnie mogłyby rzucić nowe światło na ocenę stanu zdrowia ubezpieczonej. W swojej istocie stanowiły tylko nieuzasadniona polemikę z treścią opinii. Jak podnosi się w orzecznictwie „Sąd nie jest zobowiązany do uwzględniania kolejnych wniosków dowodowych stron tak długo, aż strona udowodni korzystną dla siebie tezę i pomija od momentu dostatecznie wyjaśnienia spornych okoliczności sprawy” (wyrok SN z 19.03.1997 r., II UKN 45/97, OSNP 1998/1/24). W tym miejscu należy wskazać, że opinia biegłego sądowego podlega ocenie przy zastosowaniu art. 233 § 1 k.p.c. – na podstawie właściwych dla jej przymiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażanych w niej wniosków. Sąd Najwyższy w swoim wyroku z dnia 19 grudnia 1990 r. (I PR 148/90, OSP 1991/11/300) stwierdził, że „Sąd może oceniać opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Może pomijać oczywiste pomyłki czy błędy rachunkowe. Nie może jednak nie podzielać poglądów biegłego, czy w ich miejsce wprowadzać własnych stwierdzeń”. W niniejszej sprawie Sąd uwzględnił więc treść opinii biegłego lekarza specjalisty chorób zakaźnych oraz opinii biegłego chirurga-ortopedy. Przedmiotowe opinie były w ocenie Sądu rzetelne i zupełne. Biegli sądowi odpowiedzieli na wszystkie pytania Sądu w sposób jasny i stanowczy. Dokonali szerokiej analizy całej dokumentacji medycznej zgromadzonej w aktach sprawy i aktach organu rentowego, a także po osobistym zbadaniu ubezpieczonej – każdy zgodnie ze swoją specjalnością. Zaznaczyć przy tym należy, że rozstrzygnięcie w sprawie Sąd oparł na ustaleniach biegłego chirurga-ortopedy, z tego względu, że biegła lekarz specjalista chorób zakaźnych stwierdzając, że w zakresie jej specjalności ubezpieczona nie była niezdolna do pracy w spornym okresie, stwierdziła jednocześnie, że konieczne jest przebadanie Z. C. przez innego biegłego w związku z występującymi u niej schorzeniami. Biegły sądowych chirurg – ortopeda wskazał w opinii podstawy swoich ustaleń oraz w sposób dokładny i zrozumiały uzasadnił swoje stanowisko. Wypowiedź biegłego była stanowcza i przekonująca, a nadto w oceni Sądu biegły w wyczerpujący sposób ustosunkował się do zastrzeżeń zgłoszonych przez ZUS, rozwiewając powstałe wątpliwości. W związku z powyższym, Sąd nie widział potrzeby dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego tej samej specjalności i pominął wniosek ZUS o dopuszczenie tego dowodu na podstawie art.
pkt 2 i 5 k.p.c., jako że wszystkie okoliczności istotne dla postępowania zostały wyjaśnione w drodze przeprowadzonego dowodu z opinii biegłego ortopedy i przeprowadzenie dowodu z opinii innych biegłych będzie prowadziło do przedłużenia postępowania. Jak już powyżej wskazywano, Sąd pominął także na podstawie art.
wniosek organu rentowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego neurochirurga Z opinii biegłego sądowego ortopedy wynikało bowiem, że ze względów ortopedycznych Z. C. była po dniu 26.02.2024 r. niezdolna do pracy i powinna mieć przyznane świadczenie rehabilitacyjne na okres dalszych 12 miesięcy. Ustalenia biegłego neurochirurga niezależnie od tego, czy polegałyby na ustaleniu istnienia czy nieistnienia przesłanek do przyznania ubezpieczonej prawa do świadczenia rehabilitacyjnego, nie miałby zatem wpływu na rozstrzygnięcie wydane w niniejszej sprawie, skoro ubezpieczonej ze względów ortopedycznych świadczenie rehabilitacyjne przysługiwało na maksymalny możliwy okres. W tym miejscu Sąd pragnie wskazać, iż zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 9 lutego 2016 r. sygn. akt XIII Ga 764/15: „Sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dalszej opinii gdy zachodzi taka potrzeba, a więc wtedy, gdy opinia, którą dysponuje, zawiera istotne luki, bo nie odpowiada na postawione tezy dowodowe, jest niejasna, czyli nienależycie uzasadniona lub nieweryfikowalna, tj. gdy przedstawiona przez eksperta analiza nie pozwala organowi orzekającemu skontrolować jego rozumowania co do trafności jego wniosków końcowych (post. SN z 19 sierpnia 2009 r., III CSK 7/09, Legalis). Ustalenia, wymagające wiadomości specjalnych, aby mogły stać się składnikiem materiału dowodowego poddawanego ocenie, muszą przybrać formę określoną w art. 278 i n. k.p.c., to znaczy postać opinii biegłego (biegłych) lub odpowiedniego instytutu. (…) Z przyjmowanej powszechnie zasady, iż sąd jest najwyższym biegłym, nie można wyprowadzać wniosku, że może biegłego zastępować, a to oznacza, że jeżeli do poczynienia ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy potrzebne są wiadomości specjalne, sąd nie może dokonywać ich sam, nawet gdyby miał w tej dziedzinie odpowiednie kwalifikacje merytoryczne; posiadanie takich kompetencji ułatwia jedynie ocenę opinii biegłego (wyr. SN z 26 października 2006 r., I CSK 166/06, Legalis). (…) Opinia biegłego nie ma w sprawie znaczenia rozstrzygającego i podlega ocenie jak każdy środek dowodowy, jednak w oparciu o właściwe dla jej oceny na płaszczyźnie merytorycznej kryteria, które stanowią: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego stanowiska, stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej. Biegły wyraża opinię o tej części materiału dowodowego, którą wskazuje dla celów jej wydania sąd, nie dokonuje natomiast wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego sprawy, co jest obowiązkiem sądu orzekającego (wyr. SN z 12 lutego 2015 r., IV CSK 275/14, Legalis). Jakkolwiek opinia biegłych jest oparta na wiadomościach specjalnych, to podlega ona ocenie sądu na podstawie całego zebranego w sprawie materiału, a zatem, na tle tego materiału, konieczne jest stwierdzenie, czy ustosunkowała się ona do wynikających z innych dowodów faktów mogących stanowić podstawę ocen w opinii zawartych oraz czy opierając się na tym materiale w sposób logiczny i jasny, przedstawia tok rozumowania prowadzący do sformułowanych w niej wniosków. Jeżeli opinia biegłych wymogów tych nie spełnia, wniosek strony o powołanie innych biegłych uznać należy za zasadny. (…) Wykazywanie okoliczności, uzasadniających powołanie kolejnego biegłego pozostaje w gestii strony. To strona powinna wykazać się niezbędną aktywnością i wykazać błędy, sprzeczności lub inne wady w opiniach biegłych, które dyskwalifikują istniejące opinie ewentualnie uzasadniają powołanie dodatkowych opinii (wyr. SN z 16 września 2009 r., I UK 102/09, Legalis). Należy uznać, że sąd nie ma obowiązku dopuszczenia dowodu z opinii kolejnych biegłych, czy też z opinii instytutu w każdym wypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony, ale ma obowiązek dopuszczenia takiego dowodu wówczas, gdy zachodzi tego potrzeba (…) (wyr. SN z 1 września 2009 r., I PK 83/09, Legalis)”. W konsekwencji stwierdzić należy, iż to wyłącznie od Sądu zależy, którą z wydanych opinii uzna za wiarygodną i podzieli jej stanowisko, po wszechstronnym rozważeniu zgromadzonego materiału dowodowego i cech opinii, o których wyżej mowa. Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie I sentencji wyroku, na mocy przepisu art. 477 14 § 2 k.p.c., zmienił zaskarżoną decyzję ZUS z dnia 12 lipca 2024 r., znak (...), w ten sposób, że przyznał ubezpieczonej Z. C. prawo do świadczenia rehabilitacyjnego za okres od dnia 27 lutego 2024 r. przez dalszych 12 miesięcy. W punkcie II sentencji wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty procesu. Stroną przegrywającą w sprawie w związku z uwzględnieniem odwołania był organ rentowy, w związku z czym Sąd zasądził od organu rentowego na rzecz Z. C. kwotę 360 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego ustalonych na podstawie § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj. Dz. U. 2023 r. poz. 1964). Zasądzając od organu rentowego odsetki ustawowe za opóźnienie od kosztów zastępstwa procesowego Sąd orzekał w oparciu o treść art. 98 § 1 1 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.