której powierzona została mu realizacja prac stanowiących inwestycję pod nazwą „Wykonanie robót budowlanych polegających na budowie basenu i łącznika komunikacyjnego łączącego basen z istniejącym budynkiem szkoły na terenie Zespołu Szkół nr (...) przy ul. (...) w B.”. Umowa została zawarta w wyniku postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, w trybie przetargu nieograniczonego w rozumieniu ustawy Prawo zamówień publicznych. okoliczność bezsporna. W dniu 26.05.2021 r. powód (wykonawca) i pozwany (podwykonawca) zawarli umowę podwykonawczą nr (...), której przedmiotem było kompletne wykonanie instalacji sanitarnych zewnętrznych, w tym: przyłącze wody wraz z montażem komory wodomierzowej, zewnętrzne instalacje hydrantowe, przyłącza kanalizacji sanitarnej wraz z przepompownią ścieków, przyłącza kanalizacji deszczowej wraz z separatorem substancji ropopochodnych oraz przyłącze gazowe, w ramach budowy basenu krytego na terenie Zespołu Szkół nr (...) przy ul. (...) w B.. Szczegółowy zakres prac określa Załącznik nr 1 - Roboty podwykonawcze. W umowie wskazano, że przedmiot umowy zostanie wykonany
przekazanej podwykonawcy przez wykonawcę:
9 umowy, w wysokości 20 % wynagrodzenia umownego brutto. Strony ustaliły, że kary obciążające podwykonawcę będą potrącane z wynagrodzenia umownego i/lub wniesionego zabezpieczenia należytego wykonania umowy (pkt. II OWU „Warunki dla podwykonawców”). Powód zastrzegł sobie prawo do dochodzenia odszkodowania uzupełniającego, przewyższającego wysokość kar umownych, do wysokości rzeczywiście poniesionej szkody (pkt. III OWU „Warunki dla podwykonawców”). Zgodnie z § 8 ust. 10 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców, wykonawca miał prawo potrącić każdą wierzytelność, która przysługuje mu względem podwykonawcy z jakiegokolwiek tytułu, z kwotą wierzytelności przysługującej podwykonawcy względem wykonawcy
przedmiotowej umowy. W przypadku niepodjęcia lub bezskuteczności podjętych przez podwykonawcę środków zaradczych w ciągu pięciu dni roboczych po otrzymaniu upomnienia w sytuacji opisanej w § 4 pkt. 6 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców, wykonawca ma prawo, niezależnie od innych postanowień niniejszej umowy podwykonawczej, do zaangażowania na koszt i ryzyko podwykonawcy, strony trzeciej, w celu nadrobienia powstałych opóźnień lub usunięcia wad, bez konieczności uzyskania orzeczenia sądu w powyższym zakresie. Płatność dla wymienionej osoby trzeciej, zostanie potrącona z wynagrodzenia podwykonawcy lub z kaucji gwarancyjnej lub z innych należności jakie przysługują wykonawcy w stosunku do podwykonawcy. Podjęcie działań zastępczych przez wykonawcę może również nastąpić w przypadku naruszenia przez podwykonawcę terminów pośrednich lub też w sytuacji, gdy wykonawca stwierdzi oczywiste zagrożenie dotrzymania takiego terminu. Narzut wykonawcy z tytułu wykonania zastępczego wynosi 15 % i będzie każdorazowo doliczany do kosztów wykonania zastępczego. Wykonawca będzie mógł potrącić należności z tytułu wykonania zastępczego z kwot należnych podwykonawcy
niniejszej umowy. Podjęcie przez wykonawcę działań zastępczych na koszt i ryzyko podwykonawcy, nie wyłącza uprawnień wykonawcy do obciążenia podwykonawcy karami umownymi za opóźnienia według zasad opisanych w niniejszej umowie (§ 4 pkt. 7 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców). W § 18 ust. 1 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców wskazano, że wykonawca (powód) może w każdym czasie od umowy odstąpić bez podania przyczyny, dopóki przedmiot umowy nie zostanie całkowicie wykonany. W takim przypadku podwykonawca ma prawo żądać zapłaty wynagrodzenia w części odpowiadającej zakresowi robót faktycznie wykonanych i zakończonych na budowie do momentu złożenia przez wykonawcę oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Wykonawcę natomiast nie obciążają żadne kary umowne z tego tytułu. W § 18 ust. 2 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców wskazano, że wykonawca (powód) może odstąpić od umowy, m.in., jeżeli:
9 - 11 OWU w związku z treścią postanowień umowy podwykonawczej „Kary umowne obciążające podwykonawcę” pkt. I ppkt 4, powód nałożył na pozwanego karę umowną z tytułu odstąpienia od umowy przez wykonawcę, z przyczyn leżących po stronie podwykonawcy, w wysokości 20 % wynagrodzenia umownego brutto, tzn. 94 601,98 zł. Powód wezwał pozwanego do zapłaty w/w kwoty, w nieprzekraczalnym terminie 14 dni, od doręczenia przedmiotowego pisma, pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądową. dowód: oświadczenie o odstąpieniu od umowy wraz z dowodem nadania korespondencji - k. 51 - 53, nota obciążeniowa nr (...)z 16.09.2021 r. wraz z dowodem nadania korespondencji - k. 54 - 55. W dniu 28.10.2021 r., w związku z realizacją przedmiotowej inwestycji, powód (jako wykonawca), zawarł z firmą (...) spółka komandytowa w B. B. (jako podwykonawcą), umowę podwykonawczą nr (...),
której powierzył temu podwykonawcy, jako wykonawcy zastępczemu, na koszt i ryzyko pozwanego, do wykonania zakres prac, którego pozwany - jako pierwotny wykonawca - nie wykonał. W umowie wskazano, że podwykonawca jest zobowiązany do kompleksowego wykonania sieci zewnętrznych kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, zewnętrznej instalacji hydrantowej, zewnętrznej instalacji wodociągowej oraz przyłącza gazu. Szczegółowy zakres prac określał Załącznik nr 1 - Roboty podwykonawcze. W umowie wskazano, że przedmiot umowy zostanie wykonany
przekazanej podwykonawcy przez wykonawcę:
której powierzył temu podwykonawcy, jako wykonawcy zastępczemu, do wykonania zakres prac, którego nie wykonał pierwotny podwykonawca, tj. firma (...) sp. z o.o. w B.. Szczegółowy zakres prac określał Załącznik nr 1 do umowy. Strony określiły termin rozpoczęcia prac na dzień 7.12.2021 r., a zakończenia - na dzień 31.12.2021 r. Terminy szczegółowe określał Załącznik nr 3 do umowy - Harmonogram rzeczowo - finansowy. Strony uzgodniły maksymalne wynagrodzenie szacunkowe w kwocie 46 879,78 zł brutto. dowód: umowa z dnia 7.12.2021 r. nr (...) - k. 56 -
której powierzył temu podwykonawcy do wykonania roboty ogólnobudowlane, stanowiące część inwestycji. Szczegółowy zakres prac określał Załącznik nr 1 do umowy. Strony określiły termin rozpoczęcia prac na dzień 30.04.2022 r., a zakończenia - na dzień 9.05.2022 r. Terminy szczegółowe określał Załącznik nr 3 do umowy - Harmonogram rzeczowo - finansowy. Łączna ryczałtowa wartość zleconych prac wynosiła 13 580 zł brutto. dowód: umowa z dnia 30.04.2022 r. nr (...) - k. 64 -
której powierzona została mu realizacja prac stanowiących inwestycję pod nazwą „Wykonanie robót budowlanych polegających na budowie basenu i łącznika komunikacyjnego łączącego basen z istniejącym budynkiem szkoły na terenie Zespołu Szkół nr (...) przy ul. (...) w B.”. Z ustaleń Sądu wynika ponadto, że powód - w ramach realizacji w/w inwestycji - powierzył pozwanemu, jako podwykonawcy, wykonanie prac, których przedmiotem było kompletne wykonanie instalacji sanitarnych zewnętrznych, w tym: przyłącze wody wraz z montażem komory wodomierzowej, zewnętrzne instalacje hydrantowe, przyłącza kanalizacji sanitarnej wraz z przepompownią ścieków, przyłącza kanalizacji deszczowej wraz z separatorem substancji ropopochodnych oraz przyłącze gazowe. Wprawdzie pozwany w sprzeciwie od nakazu zapłaty podniósł, że nie podpisał załączonej do pozwu umowy nr (...)z dnia 26.05.2021 r., Sąd nie miał jednak wątpliwości co do tego, że pozwany podjął się wykonania przedmiotu tejże umowy i przez pewien czas realizował zlecone przez powoda roboty. Pozwany wprowadził swoich pracowników na plac budowy, na którym inwestycję realizował powód, jako wykonawca. Pozwany rozpoczął i wykonywał roboty budowlane, dostarczył na teren budowy ciężki sprzęt, w tym koparki, realizował określone prace. Wprawdzie z samym pozwanym powód faktycznie nie miał bezpośredniego kontaktu na budowie, pojawiał się jednak na niej syn pozwanego - M. S., który pełnił rolę jego przedstawiciela. M. S.pozostawał w bieżącym kontakcie z wykonawcą (powodem), prowadził z nim, w imieniu pozwanego, ustalenia dotyczące wykonywania prac (dowód: zeznania M. T. - k. 179 - 179v, zeznania J. M.- k. 180). Takie zachowania obiektywnie potwierdzają zaś, w ocenie Sądu, wolę podjęcia się przez pozwanego realizacji umowy o roboty budowlane. Nawet gdyby zatem przyjąć, jednak wyłącznie teoretycznie, że pozwany nie podpisał przedmiotowej umowy, to jest oczywiste - w świetle analizowanego stanu faktycznego - że strony zgodnie przystąpiły do jej wykonywania. Pozwany, wykonując prace (poprzez swoich pracowników) i korzystając z organizacji placu budowy stworzonej przez powoda, zachowywał się jak podmiot związany umową. Jednocześnie czerpał korzyści gospodarcze z jej realizacji i nie zgłaszał - do momentu złożenia przedmiotowego sprzeciwu - żadnych zastrzeżeń co do skutecznego jej zawarcia, na co słusznie zwrócił uwagę powód w piśmie z dnia 16.05.2025 r. (k. 150 - 151). Zgłoszenie zarzutów odnośnie skuteczności przedmiotowej umowy dopiero po zaprzestaniu wykonywania robót i opuszczeniu placu budowy, pozostaje zaś w oczywistej sprzeczności z wcześniejszym postępowaniem pozwanego, który zachowywał się jak podwykonawca. W konsekwencji nie sposób, zdaniem Sądu, uznać za wiarygodne i uzasadnione twierdzenia pozwanego co do braku podpisania przez niego przedmiotowej umowy. Zwłaszcza w kontekście zeznań świadka M. T. który wyraźnie stwierdził, że umowa została przesłana „na adres siedziby pozwanego do podpisu” oraz, że „pozwany podpisał umowę, gdyż podpisana umowa wróciła do nas” (zob. protokół rozprawy - k. 179v). Pozwany nie wykazał zresztą w żaden sposób, podnoszonego przez siebie w tym procesie, faktycznie tylko jedynego, zarzutu. Ograniczył się do gołosłownego twierdzenia, które - uwzględniając zasady wynikające z art. 6 kc i art. 232 kpc - nie mogło zastąpić dowodu. Zgodnie z treścią art. 6 kc ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W myśl z kolei art. 232 zd. 1 kpc, strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Umknęło uwadze pozwanego, że w procesie cywilnym fakty ustala się nie tylko na bazie zgromadzonych w toku postępowania dowodów, ale - niejednokrotnie - w oparciu o mechanizmy, które pozwalają zaakceptować twierdzenia jednej lub obu stron, często bez wnikania w to, czy twierdzenia te odpowiadają prawdzie. Sąd ma prawo oczekiwać, że osoba, która domaga się ochrony prawnej, wskaże fakty, na których zasadza swoje żądanie (zob. art. 187 k.p.c.). Kolejnym krokiem jest umożliwienie zajęcia stanowiska co do tych faktów drugiej stronie sporu, zgodnie z zasadą audiatur et altera pars („należy wysłuchać drugiej strony”). Pozwany może i powinien wdać się w spór, a jeśli tego nie czyni, jego bierność można interpretować jako przyznanie faktów, co wynika wprost z art. 230 k.p.c., zgodnie z którym, gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane. Taką biernością właśnie wykazał się pozwany. Wprawdzie pozwany wdał się w spór co do zgłoszonego w pozwie żądania (domagał się oddalenia powództwa), ale nie zajął stanowiska co do faktów, ograniczając się do czysto procesowego zaprzeczenia, kwestionując wyłącznie fakt podpisania załączonej do pozwu umowy. Pozwany nie zaprzeczył jednak, że realizował na rzecz powoda roboty budowlane objęte tą umową, że doszło po jego stronie do znacznych opóźnień, że samowolnie opuścił plac budowy. Nie odniósł się także w żaden sposób do złożonego przez powoda oświadczenia o odstąpieniu od umowy, nie twierdził, że nie było podstaw prawnych do przedmiotowego odstąpienia. Nie jest przy tym prawdą, że ciężar dowodu spoczywa zawsze na powodzie. Powód ma obowiązek wykazać, że zawarto umowę i że skutecznie od niej odstąpił, to jednak na pozwanym spoczywa ciężar dowodu co do faktu spełnienia świadczenia oraz wykazania braku przyczyn odstąpienia od umowy, a tym samym braku podstaw do obciążenia go karą umowną oraz kosztami wykonania zastępczego. Należy podkreślić przy tym, że pozwany wraz z odpisem nakazu zapłaty otrzymał pouczenie o terminie i sposobie wniesienia sprzeciwu. W szczególności pozwany został pouczony o tym, że powinien w sprzeciwie przedstawić zarzuty przeciwko żądaniu pozwu oraz wszystkie okoliczności faktyczne i dowody na ich potwierdzenie, pod rygorem utraty prawa ich powoływania w toku postępowania (k.106 - 108, 112). Skoro pozwany twierdził, że nie podpisał przedmiotowej umowy, mógł tę okoliczność próbować wykazać poprzez złożenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu badań pisma, w celu ustalenia, czy podpis widniejący pod umową został złożony przez niego bądź przez osobę upoważnioną. Brak takiego wniosku podważa zaś stanowisko pozwanego. Pozwany nie złożył też wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków, którzy mogliby potwierdzić, że pozwany nie uczestniczył w podpisywaniu umowy, nie upoważnił nikogo do dokonania podpisu w jego imieniu, czy że negocjacje toczyły się bez podpisania dokumentu. Pozwany mógł też złożyć, a czego nie uczynił, wniosek o dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron, w ramach którego mógłby wyjaśnić przebieg negocjacji oraz okoliczności, w których - jak twierdzi - do podpisania umowy nie doszło. Pozwany nie zaoferował także Sądowi żadnych dowodów z dokumentów, w postaci korespondencji stron, z których wynikałoby, że sprzeciwiał się podpisaniu umowy, podnosił jakiekolwiek zastrzeżenia co do jej treści czy formy, przed rozpoczęciem robót. Obecny na rozprawie pełnomocnik pozwanego - M. S., zarzucił wprawdzie, że powód dokonał już kompensaty dochodzonych w niniejszym postępowaniu kar umownych, z wierzytelnościami przysługującymi pozwanemu z tytułu wcześniej zawartych umów, przyznał jednak, że nie dysponuje żadnymi dowodami (w szczególności dokumentami), potwierdzającymi ten fakt. Jednocześnie zobowiązał się dokumenty takie niezwłocznie przedłożyć (zob. protokół rozprawy - k. 162v), co ostatecznie jednak nie nastąpiło. Tymczasem pełnomocnik powoda oświadczył, że nie posiada wiedzy na temat tego, aby doszło już do skutecznego potrącenia należności z tytułu kar umownych dochodzonych przez powoda w tym postępowaniu, z wierzytelnościami przysługującymi pozwanemu. W zaistniałej sytuacji, Sąd zobowiązał strony do wymiany pism przygotowawczych, w której strony miały możliwość zawarcia wszelkich twierdzeń, zarzutów i dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (zob. zarządzenie - protokół rozprawy - k. 163). Pomimo tego zobowiązania, pozwany, reprezentowany przez pełnomocnika, nie złożył żadnego pisma w sprawie, nie złożył żadnych środków dowodowych na potwierdzenie swojego stanowiska. Pełnomocnik pozwanego wprawdzie konsekwentnie podtrzymywał zarzut dotyczący niepodpisania umowy przez R. S., a także oświadczył, że sam też jej nie podpisał, przyznał jednak, że doszło do zawarcia umowy między stronami, w wyniku której pozwany wykonywał prace wskazane w treści pozwu. Co więcej, pełnomocnik pozwanego przyznał, że otrzymał od powoda dokumentację budowlaną, w oparciu o którą wykonywane były roboty. Potwierdził też, że jest mu znana treść przedmiotowej umowy (zob. protokół rozprawy - k. 163). Pełnomocnik powoda na rozprawie w dniu 15.10.2025 r. oświadczył zaś, że zweryfikował z powodową spółką okoliczności wskazane przez pełnomocnika pozwanego na wcześniejszej rozprawie i ustalił, że jedynym oświadczeniem o potrąceniu złożonym przez powoda, jest oświadczenie z dnia 30.03.2022 r. załączone do przedmiotowego pozwu (zob. protokół rozprawy - k. 165). Przedstawiciel pozwanego nie stawił się na rozprawę w dniu 15.10.2022 r., ani w dniu 19.11.2025 r., pomimo prawidłowego zawiadomienia o terminie (k.170v), podobnie jak sam pozwany (zob. protokół rozprawy - k. 179). W konsekwencji, przyjąć, w ocenie Sądu należało, że twierdzenie pozwanego o braku podpisania przedmiotowej umowy, pozostało gołosłowne i nieudowodnione, podobnie jak podniesiony przez pełnomocnika pozwanego zarzut, dotyczący dokonania przez powoda kompensaty dochodzonych w niniejszym postępowaniu kar umownych, z wierzytelnościami przysługującymi pozwanemu z tytułu wcześniej zawartych umów. Odnosząc się w pierwszej kolejności do żądania powoda dotyczącego zapłaty kary umownej z tytułu odstąpienia od umowy, stwierdzić należało, co następuje. W § 18 ust. 1 zd. 1 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców wskazano, że wykonawca (powód) może w każdym czasie od umowy odstąpić bez podania przyczyny, dopóki przedmiot umowy nie zostanie całkowicie wykonany. W § 18 ust. 2 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców wskazano zaś, że wykonawca (powód) może odstąpić od umowy, m.in., jeżeli: e) podwykonawca przerwał realizację prac i przerwa ta trwa dłużej niż 7 dni, f) podwykonawca nie wykonuje robót zgodnie z umową lub też nienależycie wykonuje swoje zobowiązania umowne, g) podwykonawca narusza przy realizacji umowy obowiązujące przepisy prawa budowlanego, bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisy przeciwpożarowe oraz normy obowiązujące na budowie, h) wykonawca powziął wiadomość, że podwykonawca zlecił wykonanie prac dalszemu podwykonawcy wbrew zakazowi wynikającemu z umowy, k) podwykonawca opóźnia się o 14 dni w stosunku do terminów pośrednich, terminu zakończenia lub terminów określonych w zaakceptowanym przez wykonawcę Harmonogramie Rzeczowo - Finansowym. Oświadczenie wykonawcy o odstąpieniu od umowy w okolicznościach opisanych w § 18 ust. 1 - 3 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców, może zostać złożone przez wykonawcę w terminie 180 dni od wystąpienia okoliczności uzasadniających odstąpienie (§ 18 ust. 4 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców). Zgodnie z treścią art. 395 § 1 kc, można zastrzec, że jednej lub obu stronom przysługiwać będzie w ciągu oznaczonego terminu prawo odstąpienia od umowy. Prawo to wykonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. W razie wykonania prawa odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą. To, co strony już świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Za świadczone usługi oraz za korzystanie z rzeczy należy się drugiej stronie odpowiednie wynagrodzenie (§ 2). Umowne prawo odstąpienia jest postanowieniem umownym, na mocy którego jedna strona lub obie mogą przed upływem oznaczonego terminu odstąpić od umowy. Komentowana instytucja należy do dodatkowych zastrzeżeń umownych ( accidentalia negotii), a jej celem jest wprowadzenie do umowy większej elastyczności przez umożliwienie rezygnacji z dalszego pozostawania w stosunku obligacyjnym. Odstąpienie od umowy jest oświadczeniem woli, które powinno być dla swej skuteczności złożone drugiej stronie (art. 61 kc) i być jej zakomunikowane przed upływem zastrzeżonego terminu. Zastrzeżenie terminu – zdarzenia przyszłego, którego wystąpienie jest pewne (w dającej się przewidzieć, w miarę nieodległej perspektywie), do którego prawo można będzie wykonać, stanowi bezwzględny wymóg dotyczący treści umownego prawa odstąpienia. Zastrzeżenie prawa odstąpienia, bez wskazania terminu jego wykonania, jest nieważne. Termin ma charakter zawity, a jego upływ powoduje nieważność ewentualnego oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Gdy nadejście terminu wydaje się nad wyraz odległe (a przez to dodatkowo pojawia się wątpliwość co do pewności tego zdarzenia), mamy do czynienia z określeniem terminu jako dies incertus an, incertus quando, przez co zastrzeżenie takie traktowane powinno być jako warunek, a nie termin (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 24.06.2010 r., IV CSK 67/10, LEX nr 621351). W wyroku z 20 stycznia 1998 r., III CKN 79/97, Sąd Najwyższy wskazał, że przepisy dotyczące ustawowego prawa odstąpienia od umowy (art. 491 i nast. kc) nie mają zastosowania do umownego prawa odstąpienia od umowy (art. 395 i nast. kc). Z kolei w wyroku z 16 listopada 2005 r., V CK 350/05, SN wskazał, że dopuszczalne jest zastrzeżenie na rzecz inwestora w umowie o roboty budowlane (art. 647 k.c.) uprawnienia do częściowego odstąpienia od tej umowy. Klauzula o częściowym odstąpieniu od umowy jest dopuszczalna w świetle w art. 353 1 k.c. W wyroku z 9 września 2011 r., I CSK 696/10, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że jeżeli świadczenia obu stron są podzielne, a jedna z nich dopuszcza się zwłoki tylko co do części świadczenia, uprawnienie do odstąpienia od umowy przysługujące drugiej stronie ogranicza się, według jej wyboru, albo do tej części, albo do całej reszty niespełnionego świadczenia. Strona ta może także odstąpić od umowy w całości , jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez nią cel umowy, wiadomy drugiej stronie (art. 491 § 2 k.c.). W świetle powyższej regulacji, zakres skutków powodowanych oświadczeniem o odstąpieniu od umowy rzeczywiście zależy od właściwości przedmiotu świadczenia strony, która popadła w zwłokę z wykonaniem swojego zobowiązania. Przepis art. 395 § 2 k.c., który określa skutek wykonania prawa odstąpienia od umowy i obowiązki stron w razie odstąpienia, nie może być rozumiany jako ius cogens. Skoro strony, w zależności od ich woli, mogą zastrzec prawo odstąpienia od umowy, mogą też określić skutki odstąpienia, a w szczególności, że ma ono skutek ex nunc oraz wzajemne obowiązki w razie odstąpienia (zob. również wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 21 czerwca 2017 r., V ACa 745/16), inaczej niż przewiduje to art. 395 § 2 k.c., i to niezależnie od charakteru umowy i świadczeń, do których strony umowy były zobowiązane. Zastosowanie art. 395 § 2 k.c. wchodzi w grę wówczas, gdy strony nie postanowiły inaczej. W razie umownego zastrzeżenia odstąpienia od umowy regulacja zawarta w art. 491 § 2 k.p.c., jako dotycząca zakresu ustawowego prawa odstąpienia od umowy, także nie znajduje bezpośredniego zastosowania. Jak wskazał Sąd Najwyższy, może ona być jedynie pomocna dla ustalenia zakresu umownego odstąpienia od umowy ze względu na charakter świadczenia obu stron wówczas, gdy zakresu tego strony nie określiły. Realizacja umownego prawa odstąpienia następuje poprzez złożenie jednostronnego oświadczenia woli przez stronę uprawnioną (art. 61 kc). Skorzystanie z prawa odstąpienia stanowi uprawnienie kształtujące. Oświadczenie takie nie wymaga żadnego uzasadnienia , chyba że strony uzależniły dopuszczalność skorzystania z tego uprawnienia od ziszczenia się określonego warunku. Jeśli umowa została zawarta w formie pisemnej lub w innej formie szczególnej dla odstąpienia od umowy wymagana jest forma pisemna (art. 77 § 2 i 3 kc), w pozostałych przypadkach dopuszczalna jest również forma ustna. W przedmiotowej sprawie, powód złożył pozwanemu oświadczenie o odstąpieniu od umowy nr (...) z dnia 26.05.2021 r., w piśmie z dnia 16.09.2021 r., ze skutkiem ex nunc, tj. na przyszłość, wskazując jako podstawę prawną odstąpienia § 18 ust. 2 lit. e), f), g) i k) oraz ust. 2 umowy (dowód : oświadczenie o odstąpieniu od umowy wraz z dowodem nadania korespondencji - k. 50 - 53, nota obciążeniowa nr (...) z 16.09.2021 r. wraz z dowodem nadania korespondencji - k. 54 - 55). W ocenie Sądu, nie można było inaczej oceniać tego oświadczenia powoda niż jednoznacznego wskazania, że korzysta on z umownego prawa odstąpienia od umowy. Sąd rozpoznający sprawę jest związany takim oświadczeniem woli i brak jest podstaw do uznania, że powinien je kwalifikować
przepisów ustawy. Nie chodzi tu bowiem o podstawę prawną roszczenia, ale tryb złożenia oświadczenia woli, przy wykazaniu istnienia merytorycznych przesłanek do jego złożenia (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 24 kwietnia 2018 r., VII AGa 244/18). Badanie skuteczności wykonania umownego uprawnienia do odstąpienia od umowy musiało w okolicznościach sprawy ograniczać się zatem do przyczyn wskazanych przez stronę w oświadczeniu i dochowania zastrzeżonego w umowie trybu (terminu) złożenia takiego oświadczenia. Przyjmuje się, że skoro umowne prawo odstąpienia stwarza stronie umowy możliwość zakończenia kontraktu w wypadku zaistnienia pewnych okoliczności, a nie nakłada na nią takiego obowiązku, to jedynie strona może wskazać, z jakich przyczyn ze służącego jej uprawnienia skorzystała, przy czym co oczywiste, decydującą musi być treść woli tej strony w dacie składania oświadczenia o wypowiedzeniu umowy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 12 października 2016 r., V ACa 1024/15). Dla skutecznego wykonania umownego odstąpienia od umowy konieczne jest wystąpienie okoliczności je uzasadniających, zatem niezbędnym elementem oświadczenia woli stanowiącego wykonanie uprawnienia prawokształtującego jest wskazanie okoliczności, które spowodowały odstąpienie od umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2016 r., I CSK 269/15). Niedopuszczalna pozostaje tym samym ocena skuteczności oświadczenia o odstąpieniu od umowy w oparciu o inne, jak wskazane w jego treści przyczyny i podstawy, nawet gdyby były one przewidziane w umowie bądź wynikały z ustawy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2013 r. w sprawie III CSK 267/12, czy z 23 listopada 2023 r., II CSKP 1223/22, postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2023 r., I CSK 4257/22). Opisana zasada nie ma bezwzględnego charakteru. W judykaturze utrwalony jest bowiem pogląd, że jeżeli klauzula umownego prawa odstąpienia, na którą powołuje się strona, jest nieważna, sąd ocenia, czy oświadczenie woli strony o odstąpieniu od umowy jest skuteczne w świetle przepisów regulujących ustawowe prawo odstąpienia (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z 12 września 2019 r., V CSK 328/18, OSNC-ZD 2021, Nr 1, poz. 8, czy z 17 marca 2022 r., II CSKP 156/22). W uzasadnieniu pierwszego z powołanych wyroków wyjaśniono, że dokonując oceny prawnej oświadczenia woli o odstąpieniu od umowy, sąd powinien uwzględnić zarówno to, czy jest ono skuteczne
regulacji umownego prawa odstąpienia (art. 395 k.c.), jeśli strony zastrzegły je w umowie, a w razie potrzeby także to, czy jest ono skuteczne przy uwzględnieniu unormowań ustawowych przewidujących w określonych sytuacjach prawo odstąpienia (np. art. 491 lub art. 635 k.c.). Kwalifikacja i ocena prawna danego oświadczenia woli jako oświadczenia o odstąpieniu od umowy należy do sądu, który musi przesądzić, czy oświadczenie jest skuteczne i czy doprowadziło do skutków prawnych związanych z odstąpieniem od umowy. Strona składająca oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy nie ma bowiem obowiązku wskazania w jego treści, czy korzysta z umownego czy z ustawowego prawa odstąpienia, a w wypadku, w którym korzysta z ustawowego prawa odstąpienia, określenia konkretnego przepisu, z którego - w jej ocenie - wynika prawo do odstąpienia. Strona może zawrzeć takie wskazanie w treści oświadczenia woli, ale wskazanie takie nie wyznacza granic, w których sąd dokonuje jego oceny prawnej. W razie uznania, że klauzula umownego prawa odstąpienia, na którą powołuje się strona, jest nieważna, sąd powinien więc ocenić, czy jej oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy jest skuteczne
unormowań przewidujących ustawowe prawo odstąpienia. Wyrażone zostało także stanowisko, że w takim wypadku Sąd powinien rozważyć zastosowanie odpowiednich przepisów prawa materialnego, przy czym zależy to od okoliczności konkretnej sprawy i nie dotyczy to sytuacji wyraźnego wskazania przez stronę, że korzysta z umownego prawa odstąpienia. Stanowisko o rozłączności instytucji umownego i ustawowego prawa odstąpienia od umowy oraz o konieczności zastrzeżenia w umowie terminu, w którym umowne prawo odstąpienia może zostać wykonane, są - jak już wyżej wskazano, w doktrynie utrwalone. Umowne i ustawowe prawo odstąpienia od umowy stanowią dwie zupełnie różne instytucje prawne. Wprawdzie poza nazwą występuje pomiędzy nimi także pewne podobieństwo, zwłaszcza jeśli chodzi o sposób wykonania tego uprawnienia i jego skutki, niemniej nie zmienia to tezy, że są to różne instrumenty prawne. W konsekwencji, nie istnieje możliwość mechanicznego stosowania przepisów o umownym prawie odstąpienia (np. art. 395 § 2 k.c.) do odstąpienia ustawowego (art. 491- 494 k.c.) ani odwrotnie. Decyzja o tym, czy odstąpić
ustawowej czy umownej, będzie należała w takim przypadku do uprawnionego (por. wyrok Apelacyjnego w Łodzi z 31 grudnia 2021 r., I ACa 639/21). Rozstrzygnięcie o tym, czy wskazana przez powoda w oświadczeniu z 16.09.2021 r. przyczyna odstąpienia od umowy była wiążąca dla Sądu, wymagało zatem w pierwszej kolejności oceny ważności powołanego w oświadczeniu powoda zastrzeżenia umownego. Powód wskazał na podstawę odstąpienia od umowy wynikającą z § 18 ust. 2 lit. e), f),
art. 395 kc), nie wymaga uprzedniego wezwania drugiej strony do wykonania zobowiązania ani wyznaczenia jej dodatkowego terminu do wykonania zobowiązania, z zagrożeniem odstąpienia, w przeciwieństwie do ustawowego odstąpienia od umowy (art. 491 § 1 kc), które taki wymóg stawia. W przypadku prawa odstąpienia z art. 395 kc, decydujące znaczenie ma wola stron wyrażona w umowie. Jeżeli umowa przewiduje możliwość odstąpienia przez wykonawcę w określonych okolicznościach, to wykonawca może skorzystać z tego uprawnienia bez konieczności stosowania procedury z art. 491 kc. Stanowisko to jest utrwalone w doktrynie i orzecznictwie, zgodnie z którym umowne prawo odstąpienia funkcjonuje autonomicznie względem ustawowych podstaw odstąpienia, a jego wykonanie nie podlega ograniczeniom wynikającym z art. 491 kc (zob. cytowany już wyżej wyrok SN z 9 września 2011 r., I CSK 696/10). W konsekwencji, o ile wykonawca odstępuje od umowy w oparciu o umowne prawo odstąpienia, to brak wcześniejszego wyznaczenia podwykonawcy terminu do wykonania zobowiązania, nie wpływa na skuteczność odstąpienia. Nadto, podkreślenia wymaga fakt, że pozwany nie zakwestionował w żaden sposób zasadności i skuteczności przedmiotowego oświadczenia o odstąpieniu. Po pierwsze, w reakcji na otrzymane oświadczenie, nie przedstawił własnego stanowiska, nie zgłosił żadnych zastrzeżeń, nie podjął jakichkolwiek działań wskazujących na to, że kwestionuje podstawy lub skuteczność odstąpienia. Powyższe oznacza, że pozwany przyjął do wiadomości oświadczenie powoda, bez jakiejkolwiek próby jego podważenia. Po drugie, również w toku przedmiotowego postępowania sądowego pozwany nie podjął żadnej obrony zmierzającej do zakwestionowania odstąpienia od umowy. W szczególności nie twierdził, że nie zaistniały podstawy do złożenia takiego oświadczenia przez wykonawcę. Pozwany nie złożył żadnych wyjaśnień, nie przedstawił żadnych argumentów merytorycznych ani formalnych. Co więcej, nie zgłosił żadnych wniosków dowodowych mogących podważyć ustalenia powoda dotyczące niewykonania lub nienależytego wykonywania robót, opóźnień, braku reakcji na wezwania czy innych naruszeń obowiązków umownych. Brak jakiejkolwiek aktywności procesowej pozwanego należy, zdaniem Sądu, ocenić jako jednoznaczny brak zakwestionowania zarówno przesłanek odstąpienia, jak i samego oświadczenia. W konsekwencji, w świetle zasad postępowania cywilnego oraz dotyczących ciężaru dowodu, należało uznać, że twierdzenia powoda dotyczące zasadności skuteczności odstąpienia od umowy, nie zostały podważone, a zatem pozostają wiarygodne i znajdują oparcie w materiale dowodowym sprawy. W dalszej kolejności wskazać należało, że w pkt. I.4 rozdziału umowy zatytułowanego: „Kary umowne Obciążające podwykonawcę”, strony zawarły zapis, w którym zastrzegły karę umowną za odstąpienie od umowy przez wykonawcę, z przyczyn leżących po stronie podwykonawcy, w wysokości 20 % wynagrodzenia umownego brutto. W § 18 ust. 9 OWU wskazano zaś, że wypadku odstąpienia przez wykonawcę od umowy podwykonawczej z przyczyn leżących po stronie podwykonawcy, a także gdy podwykonawca odstąpi od umowy z przyczyn niezależnych od wykonawcy, podwykonawca zobowiązany jest do zapłacenia na rzecz wykonawcy, bez szkody dla innych uprawnień wykonawcy, wynikających z niniejszej umowy podwykonawczej oraz z innych przepisów prawa, kary umownej przewidzianej w SWU. Wykonawca ma prawo potrącić karę umowną z wynagrodzenia podwykonawcy lub poprzez zastosowanie innych rekompensat dostępnych wykonawcy. Z kolei, w § 18 ust. 2 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców wskazano, że wykonawca (powód) może odstąpić od umowy, m.in., jeżeli:
9 umowy, wynosi 20 % wynagrodzenia umownego brutto. Z uwagi na to, że wynagrodzenie umowne brutto opiewało na kwotę 473 009,89 zł, kara umowna wyniosła 94 601,98 zł (20 % x 473 009,89 zł), co zostało udokumentowane notą obciążeniową nr (...) r. (k.54). Następnie, w dniu 30.03.2022 r. powód dokonał potrącenia przysługującej mu należności w kwocie 94 601,98 zł, z wierzytelnością przysługującą pozwanemu w łącznej kwocie 34 980,06 zł (z tytułu zwrotu zatrzymanych przez powoda kaucji gwarancyjnych,). Zgodnie z treścią złożonego przez powoda oświadczenia o potrąceniu, z tytułu należnej powodowi kary umownej za odstąpienie od umowy, do zapłaty pozostała na jego rzecz kwota 59 621,92 zł (94 601,98 zł - 34 980,06 zł) - dowód: dokument kompensaty nr (...). - k. 100. W tym miejscu wypada, na marginesie rozważań, wskazać, że kaucja gwarancyjna pełni funkcję zabezpieczającą należyte wykonanie umowy lub/i mogących powstać w przyszłości roszczeń z tytułu rękojmi i gwarancji. Zgodnie z treścią art. 498 § 1 kc, gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (§ 2). Zgodnie zaś z § 8 ust. 10 Ogólnych Warunków Umownych dla podwykonawców, wykonawca (powód) miał prawo potrącić każdą wierzytelność, która przysługuje mu względem podwykonawcy (pozwanemu) z jakiegokolwiek tytułu, z kwotą wierzytelności przysługującej podwykonawcy względem wykonawcy
przedmiotowej umowy. Za uzasadnione ponadto, w ocenie Sądu, uznać należało żądanie powoda dotyczące zapłaty kwoty 40 487,65 zł z tytułu „roszczenia uzupełniającego”. Sąd zważył, że wywodząc to roszczenie powód powołał się na zapis pkt. III rozdziału umowy, w którym powód zastrzegł sobie prawo do dochodzenia odszkodowania uzupełniającego, przewyższającego wysokość kar umownych, do wysokości rzeczywiście poniesionej szkody. Należy zatem wskazać, że art. 484 § 1 k.c. nie wprowadza generalnego zakazu dochodzenia odszkodowania przewyższającego karę umowną, a jedynie wymaga, aby uprawnienie takie zostało przewidziane przez strony w umowie. Skoro bowiem zastrzeżenie kary umownej ma ułatwić wierzycielowi dochodzenie odszkodowania w formie zryczałtowanej, bez konieczności udowadniania wysokości szkody , to istnienie takiej klauzuli w umowie może być podstawą przekonania dłużnika, że kara umowna wyczerpuje roszczenie wierzyciela. Jeżeli miałoby być inaczej, ustawodawca wymaga, aby zastrzeżono to wyraźnie w umowie (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10.04.2014 r., VI ACa 1907/13). Podkreślenia ponadto wymaga fakt, że odstąpienie przez powoda od umowy stron ze skutkiem ex nunc spowodowało, że umowa przestała wiązać strony „na przyszłość”, zachowana została jednakże odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania powstałego przed odstąpieniem. Przedmiotowe odstąpienie, którego skuteczności - co należy wyraźnie podkreślić - pozwany nie zakwestionował, nie znosiło zatem odpowiedzialności pozwanego za skutki jego opóźnienia, wykonywania prac niezgodnie z umową, a ostatecznie samowolnego zejścia z placu budowy, które doprowadziły do konieczności wcześniejszego rozwiązania stosunku umownego przez powoda oraz wygenerowało po stronie (...) u dalsze koszty. Przyczyny odstąpienia od umowy, które powód wskazał w piśmie z dnia 16.09.2021 r., tj. przerwanie wykonywania prac przez pozwanego (przerwa trwała dłużej niż 7 dni), wykonywanie prac niezgodnie z umową, opóźnienie o 14 dni w stosunku do terminów pośrednich, terminu zakończenia prac lub określonych w zaakceptowanym przez pozwanego Harmonogramie Rzeczowo - Finansowym, niewątpliwie stanowiły nienależyte wykonanie zobowiązania w rozumieniu art. 471 kc, a tym samym spełniona została podstawowa przesłanka odpowiedzialności odszkodowawczej podwykonawcy (pozwanego). Zgodnie zaś z treścią art. 471 kc, dłużnik jest obowiązany do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Odpowiedzialność kontraktowa, o której mowa w powyższym przepisie, korzysta z domniemania winy dłużnika. Wierzyciel bowiem nie jest zobowiązany do wskazania winy dłużnika, a jedynie do wskazania okoliczności świadczących o niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu zobowiązania. Odpowiedzialność ta uzależniona jest od wystąpienia przesłanek odpowiedzialności, tj. szkody, którą poniósł wierzyciel, niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania na skutek okoliczności, za które dłużnik z mocy umowy lub ustawy ponosi odpowiedzialność, oraz związku przyczynowego między faktem nienależytego wykonania lub niewykonania zobowiązania a szkodą. Ciężar dowodu w tym zakresie, zgodnie z art. 6 kc, spoczywa na wierzycielu. Z konstrukcji komentowanego przepisu wynika, że wierzyciel zwolniony jest z obowiązku wykazania okoliczności objętych domniemaniem prawnym. Dłużnik może zwolnić się z odpowiedzialności za szkodę (ekskulpacja), jeśli przeprowadzi dowód przeciwny, wykazując, że uchybienie zobowiązania nastąpiło z powodu okoliczności, za które odpowiedzialności nie ponosi, bądź że przy wykonywaniu zobowiązania dołożył należytej staranności (art. 472 kc), a więc że nie doprowadził do szkody w sposób zawiniony. Na gruncie art. 471 k.c. powód ma zatem obowiązek wykazać niewykonanie/nienależyte wykonanie zobowiązania, szkodę i związek przyczynowy między niewykonaniem/nienależytym wykonaniem zobowiązania a szkodą. Pozwany zaś, chcąc uwolnić się z odpowiedzialności, winien wykazywać, że szkoda jest następstwem okoliczności, za które nie odpowiada. Innymi słowy, to na pozwanym ciąży obowiązek wykazania braku winy w niewykonaniu/nienależytym wykonaniu zobowiązania. W ocenie Sądu, na gruncie sprawy rozpoznawanej powód wykazał, że po odstąpieniu od umowy z pozwanym, aby wywiązać się z własnych zobowiązań wobec inwestora (Miasto B.) oraz uniknąć kar umownych lub dalszej odpowiedzialności, zmuszony był do zlecenia wykonania zastępczego innym podmiotom. Koszty tego wykonania pozostają w adekwatnym związku przyczynowym z opóźnieniem, którego dopuścił się pozwany, nienależytym wykonaniem prac przez pozwanego oraz opuszczeniem przez niego placu budowy (art. 361 § 1 kc). Koszty te stanowią rzeczywistą stratę ( damnum emergens) po stronie powoda. Jak już wyżej zaznaczono, fakt, że odstąpienie od umowy nastąpiło ex nunc, nie eliminuje odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego, ponieważ źródłem szkody powoda nie jest tutaj samo odstąpienie od umowy, lecz wcześniejsze zawinione zachowanie pozwanego, które wymusiło rozwiązanie umowy i zlecenie wykonania robót podmiotom zastępczym. Należy wyraźnie podkreślić, że pozwany, który swoim nienależytym działaniem, a następnie zaniechaniem, doprowadził do ustania stosunku prawnego stron, ponosi odpowiedzialność za koszty - racjonalnych - działań podjętych przez drugą stronę umowy (powoda), w celu ograniczenia szkody. W orzecznictwie podkreśla się, że koszty wykonania zastępczego, do których pokrycia zobowiązany jest wykonawca, nie mogą być kosztami nadmiernymi, nieuzasadnionymi, a roszczenie o zwrot wyłożonych kosztów wykonania zastępczego ogranicza się tylko do kosztów uzasadnionych, czyli koniecznych . W praktyce kosztem takim będzie np. rynkowe wynagrodzenie dla podmiotu trzeciego, wykonującego taki sam zakres prac, co do których wykonawca nie wywiązał się z obowiązków umownych. Podkreślić należy, że do kosztów wykonania zastępczego nie może być zaliczone wynagrodzenie z tytułu wykonania dodatkowych prac, które nie były objęte pierwotną umową zawartą pomiędzy zamawiającym i wykonawcą, a także wynagrodzenie za szerszy zakres prac w stosunku do umówionego pierwotnie z wykonawcą nienależycie realizującym umowę. Przyjęcie dopuszczalności takiego wykonania zastępczego byłoby, sprzeczne z ustawą. Wobec tego, że koszty wykonania zastępczego, do pokrycia, których zobowiązany byłby przyjmujący zamówienie, nie mogą być - bez względu na ich rzeczywistą wysokość - „nadmiernymi” kosztami. W ocenie Sądu, powód wykazał, że przedstawione przez niego koszty wykonania zastępczego oraz napraw, były konieczne dla kontynuacji inwestycji, ekonomicznie uzasadnione, a przede wszystkim zostały one odpowiednio udokumentowane. Należy zauważyć, że powód przedłożył do akt umowy zawarte z podwykonawcami zastępczymi, faktury wystawione przez podwykonawców zastępczych (dowód: umowa podwykonawcza z 26.05.2021 r. nr (...) wraz z załącznikami - k. 16 - 39, umowa z dnia 7.12.2021 r. nr (...) - k. 56 - 63, umowa podwykonawcza z 28.10.2021 r. nr (...) wraz z załącznikami - k. 72 - 88, faktura nr (...) z 15.09.2021 r. - k. 93, faktura nr (...) z 27.05.2022 r. - k. 94, faktura nr (...) z 5.01.2022 r. - k. 95, faktura nr (...) z 26.11.2021 r. - k. 96, faktura nr (...) z 28.02.2022 r. - k. 97, faktura nr (...) z 30.06.2022 r. - k. 98, faktura nr (...) z 28.09.2022 r. - k. 99). Zawarte przez powoda z podmiotami trzecimi umowy precyzyjnie określają przedmiot robót, jednocześnie dowodząc, że powód działał w sposób planowy, a nie dowolny czy spekulacyjny. Pozwany zaś w żaden sposób nie wykazał, że powierzony wykonawcom zastępczym zakres robót, nie odpowiada zakresowi niewykonanemu przez niego (jako pierwotnego wykonawcę). Pozwany nie wykazał także, iż wynagrodzenie wykonawców zastępczych, nie zostało ustalone na warunkach rynkowych. Pozwany de facto nie podjął żadnej inicjatywy dowodowej celem obrony przed dochodzonym przez powoda roszczeniem. Tymczasem, jak już wskazano wyżej, postępowanie cywilne oparte jest na zasadzie kontradyktoryjności (art. 232 kpc), zgodnie z którą strony są zobowiązane przedstawiać dowody na poparcie swoich twierdzeń. Sąd zaś nie jest zobligowany do poszukiwania dowodów z urzędu na rzecz strony biernej, która nie wykazuje inicjatywy dowodowej. To pozwany zatem, kwestionując roszczenie powoda, powinien był wykazać okoliczności wyłączające lub ograniczające jego odpowiedzialność. Tymczasem pozwany nie przedłożył żadnych dowodów podważających zasadność lub wysokość kosztów wykonania zastępczego, nie zakwestionował autentyczności ani rzetelności przedłożonych przez powoda faktur i umów, nie wykazał, aby wykonanie zastępcze było zbędne lub nadmierne. Nie przedstawił żadnych alternatywnych kosztów. Pozwany nie wykazał w szczególności, że jego opóźnienie było następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności, że był gotów do terminowego wykonania robót, że powód bezzasadnie odstąpił od umowy, że koszty wykonania zastępczego przekraczały poziom rynkowy, że prace, które wykonał były niewadliwe i zbędnym było ich naprawienie. Pozwany nie złożył żadnych wniosków dowodowych, na przykład: o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność rynkowości kosztów wykonania zastępczego, dopuszczenie dowodu z dokumentów księgowych czy ofert porównawczych, czy choćby dowodu z zeznań świadków. Tym samym pozwany zrezygnował z „aktywnej” obrony procesowej, akceptując ryzyko negatywnych skutków procesowych swojej bierności. W konsekwencji, brak inicjatywy dowodowej pozwanego nie może obciążać powoda i prowadzi, w ocenie Sądu, do wniosku, że żądanie zapłaty z tytułu odszkodowania uzupełniającego, zostało skutecznie wykazane i nie zostało podważone w toku postępowania przez pozwanego. Mając powyższe okoliczności, na względzie Sąd uwzględnił żądanie powoda w całości, o czym orzekł jak w punkcie I wyroku, o odsetkach orzekając
art. 481 § 1 i 2 kc. O kosztach procesu Sąd orzekł
art. art. 98 § 1 i art. 98 § 1 1 w zw. z art. 99 kpc, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Zasądzona kwota 10.423 zł obejmuje: opłatę od pozwu- 5006 zł, koszty zastępstwa procesowego pełnomocnika powoda w kwocie 5 400 zł, ustalone
6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz.U.2023.1935 t.j. z dnia 2023.09.20 oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.