← Polska

XII Ga 651/13

Sygn. akt XII Ga 651/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 maja 2014 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XII Gospodarczy – Odwoławczy w następującym składzie: Przewodniczący- Sędzia: SO

§ 4kpc.

Pozwany nie udowodnił dokumentami przesłanek potrącenia, w szczególności wymagalności roszczenia o zwrot kaucji. W istocie kaucja zabezpieczała roszczenia strony powodowej wynikające z najmu lokalu. Między stronami powstał spór odnośnie istnienia roszczeń strony powodowej, które mogłyby być pokryte z tejże kaucji, a jego wyjaśnienie wymagałoby przeprowadzenia dowodów osobowych, co w świetle art.

§ 4

kpc było niedopuszczalne i w oparciu o ograniczenia dowodowe Sąd I instancji uznał, że pozwany nie udowodnił, że roszczenie o zwrot kaucji stało się wymagalne. Wobec powyższego Sąd uwzględnił powództwo w całości i na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie i ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu orzekł o kosztach, na które złożyły się: opłata od pozwu (2.814 zł), koszty zastępstwa procesowego (3.600 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). W apelacji od powyższego wyroku pozwany domagał się jego zmiany i oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia na swoją rzecz kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych. Apelujący zarzucił naruszenie: 1) prawa materialnego, a to: - art. 353 kc oraz art. 750 kc poprzez dokonanie niewłaściwej oceny charakteru stosunków zobowiązaniowych łączących strony, podczas gdy z materiału dowodowego wynikało, że strony łączyły umowy nienazwane, łączące elementy umowy agencyjnej, ale również elementy umowy sprzedaży i umowy o świadczenie usług, a zatem dla oceny poszczególnych świadczeń objętych pozwem Sąd I instancji powinien zastosować przepisy właściwe dla każdego ze stosunków wchodzących w skład umowy między stronami. Zdaniem apelującego wbrew ustaleniom Sądu nie ma bowiem jednej umowy, której elementy dominowałyby nad pozostałymi. - art. 758 i n. kc w zw. z art. 118 kc porzez przyjęcie, że roszczenie strony powodowej z tytułu niedoborów w kwocie 17.040,97 zł wynikają ze stosunku agencji i nie uległy przedawnieniu. Zdaniem apelującego Sąd powinien zastosować art. 554 kc i przyjąć, że w/w roszczenie w momencie wytoczenia powództwa uległo już przedawnieniu i uznać zarzut przedawnienia za uzasadniony. - art. 758 i n. kc w zw. z art. 118 kc przez niewłaściwe przyjęcie, że roszczenia strony powodowej w łącznej kwocie 39.234,49 zł z tytułu usług krawieckich oraz za korzystanie z telefonów wynikają ze stosunku agencji zamiast zastosowania art. 750 kc w zw. z art. 751 kc i przyjęcia, że roszczenia te wynikają z umowy o świadczenie usług i w momencie wytoczenia powództwa było przedawnione. 2) prawa procesowego, a to art.

§ 4kpc w zw.

z art. 229 kpc i w zw. z art. 6 kc przez przyjecie, że pozwany nie udowodnił dokumentami, że jego wierzytelność wynikająca ze zwrotu kaucji jest wymagalna, mimo że ustalenie takie poczynił Sąd I instancji. Poza tym fakt wymagalności tego roszczenia nie był między stronami sporny. Zdaniem apelującego dokonał on skutecznego potrącenia w toku procesu. W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie i o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Strona powodowa podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i podniosła, że w umowach partnerskich na pierwszy plan wysuwały się elementy umowy agencyjnej, zaś pozostałe świadczenia miały charakter uboczny – zależny od istnienia zasadniczego elementu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Sąd Rejonowy ustalił prawidłowy stan faktyczny w sprawie, który jest również podstawą rozważań Sądu Okręgowego. W szczególności należy zauważyć, że zarzuty apelacji sprowadzają się do kwestionowania oceny charakteru stosunków prawnych łączących strony postępowania i w konsekwencji skutków, jakie ze swojej oceny wyprowadził Sąd I instancji. Ustalenie, jakie przepisy należy stosować do umów partnerskich determinuje bowiem również okres przedawnienia roszczeń wywodzonych z tych umów, a to z kolei pozwala na cenę skuteczności podniesionych zarzutów przedawnienia. Na zasadzie swobody umów (art. 353 1 kc) strony mają prawo do swobodnego kształtowania treści wiążących jej stosunków obligacyjnych, jednakże w praktyce oznacza to tworzenie swoistych kompilacji złożonych z elementów różnych umów nazwanych. W świetle ustalonego stanu fatycznego, a w szczególności wobec treści umów partnerskich całkowicie niezasadny był zarzut pozwanego, że w takiej sytuacji Sąd I instancji powinien zastosować przepisy właściwe dla każdego ze stosunków wchodzących w skład umowy między stronami. Rację ma apelujący, że umowy partnerskie były w zasadzie umowami nienazwanymi, lecz prawidłowo Sąd I instancji ustalił, że dominującym elementem tych umów były ustalenia odpowiadające swoim charakterem umowie agencji. Zgodnie z art. 758 § 1 kc przez umowę agencyjną przyjmujący zlecenie (agent) zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, do stałego pośredniczenia, za wynagrodzeniem, przy zawieraniu z klientami umów na rzecz dającego zlecenie przedsiębiorcy albo do zawierania ich w jego imieniu. Jeżeli porówna się powyższy przepis z treścią umowy partnerskiej (np. pkt 5.1, gdzie wskazano, że partner będzie sprzedawał nie własny towar, wcześniej zakupiony u strony powodowej, lecz towar należący do strony powodowej i to po cenach przez nią wskazanych, pkt 2.1 – urządzenia fiskalne należą, podobnie jak wyposażenie salonu do strony powodowej, pkt 5.4 i 5.5 odnośnie przelewu dziennego utargu akonto strony powodowej, czy w końcu pkt 6.1 i n. dotyczące wysokości prowizji, jaka będzie otrzymywał pozwany), to ewidentne jest, że zasadnicze regulacje umowy partnerskiej odpowiadają umowie agencyjnej. Niezasadnie twierdził zatem apelujący - wbrew ustaleniom Sądu I instancji – że nie ma jednej umowy, której elementy dominowałyby nad pozostałymi. W takich wypadkach, orzecznictwo wypracowało praktykę stosowania do całego stosunku obligacyjnego tych przepisów, które normują stosunek dominujący - w tym przypadku przepisów o umowie agencyjnej (por. wyrok SN z dnia 19 stycznia 2012 r. IV CSK 201/11, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 25 czerwca 2013 r., III AUa 1554/12) . Okoliczność, że w umowach partnerskich zawarto regulacje pozwalające dostrzec elementy innych umów (w tym również nienazwanych, jak np. umowy o dystrybucję), czy o świadczenie usług nie oznacza, że do każdego rodzaju świadczenia trzeba stosować przepisy regulujący ten szczególny stosunek prawny, z którego co do zasady wynika dany rodzaj świadczenia. Prowadziłoby to do niejednokrotnie piramidalnych konstrukcji i nierozwiązywalnych kwestii, w szczególności, gdy elementy umowy nienazwanej byłyby również umowami nienazwanymi. Skoro zatem do umów partnerskich należy stosować przepisy o umowie agencyjnej, to tym samym należy przesądzić, że zarzut naruszenia art. 118 kc w zw. z art. 758 kc jest bezzasadny. Z postanowień pkt 11.1. i n. umowy partnerskiej wynika, że od dnia otrzymania towaru partner przejmował pełną odpowiedzialność materialną za niedobory, za które zobowiązany był zwrócić stronie powodowej ich wartość w cenach detalicznych brutto (pkt 11.3 ). Gdyby zasadniczym elementem umów partnerskich była sprzedaż, a nawet gdyby tylko do odpowiedzialności za powierzony towar stosować przepisy o sprzedaży, doszłoby do kuriozalnych wniosków, że odpowiedzialność za niedobór, czyli za uszkodzenie, zniszczenie itp. cudzej rzeczy, za która ponosi się odpowiedzialność, jest równoznaczna w skutkach z jej zakupieniem. Powoływane zapisy pkt 11.1 i n. umów potwierdzają również dobitnie, że pozwany nie był właścicielem sprzedawanego przez siebie towaru pochodzącego od strony powodowej, a zatem nie można do jego roszczeń wywodzonych z tej umowy stosować przepisów o przedawnieniu roszczeń wynikających ze sprzedaży towarów. Również przedawnienie roszczeń nie będzie odbywało się w terminach wskazanych w art. 554 kc, lecz według zasad ogólnych – dla roszczeń wynikających z działalności gospodarczej (art. 118 kc), gdyż umowa agencyjna nie przewiduje w tym zakresie żadnych regulacji szczególnych. Analogicznie należy ocenić zasadność zarzutów naruszenia art. 758 i n. kc w zw. z art. 118 kc przez niewłaściwe przyjęcie, że roszczenia strony powodowej w łącznej kwocie 39.234,49 zł z tytułu usług krawieckich oraz za korzystanie z telefonów wynikają ze stosunku agencji zamiast zastosowania art. 750 kc w zw. z art. 751 kc i przyjęcie, że roszczenia te wynikają z umowy o świadczenie usług. Strony nie zawierały żadnych dodatkowych umów o usługi polegające w szczególności na umożliwieniu partnerowi korzystania z sieci telekomunikacyjnej. Kwestia ta został wyraźnie uregulowana w umowie partnerskiej, w pkt 3.2, gdzie wskazano, że partner pokrywa wszystkie koszty związane z prowadzoną działalnością, a w pkt 14.7 wskazano, że załączniki do umowy stanowią jej integralną część. Zestawienie kosztów ponoszonych przez partnera wyszczególniono w załączniku nr 3, gdzie wskazano m.in. na koszty telekomunikacyjne. Niezasadne jest twierdzenie apelującego, że usługi telekomunikacyjne były objęte odrębną umową o świadczenie usług, było to bowiem w istocie dodatkowe ustalenie umowne, nie przesądzające jednak zasadniczego charakteru umowy partnerskiej. Stąd przedawnienie tego typu roszczeń nie może być traktowane w oderwaniu od innych roszczeń wynikających z umowy i podległe odrębnym regulacjom. W ocenie Sadu Okręgowego nie doszło również do naruszenia prawa procesowego, w szczególności przy ustaleniach dotyczących kaucji, jaką pozwany wpłacił przy zawieraniu umowy partnerskiej. W rzeczy samej fakt uiszczenia takiej kaucji nie był między stronami sporny (art. 229 kpc). Jednakże istnienie przesłanek do jej zwrotu było już przez stronę powodową kwestionowane. Skoro bowiem kaucja miała zabezpieczać zwrot lokalu w odpowiednim stanie, a strona powodowa podnosiła, że pozwany zwrócił po ustaniu najmu lokal w stanie gorszym, niż wynikający z normalnego używania, to oznacza spełnienie warunków do zatrzymania tej kaucji. Ponieważ to pozwany wywodził, że przysługuje mu roszczenie o zwrot kaucji, to na nim ciążył obowiązek udowodnienia (i to dokumentami – art.

§ 4

kpc), że takie roszczenie mu przysługuje, a zatem w praktyce musiałby wykazać, że zwrócił lokal w odpowiednim stanie (np. przez przedłożenie protokołu odbioru, w którym stan taki byłby wyraźnie stwierdzony). Sąd gospodarczy w niniejszej sprawie nie może prowadzić postępowania dowodowego (poza dowodami z dokumentów – art.

§ 4

kpc), celem ustalenia czy faktycznie przedstawiona przez pozwanego do potrącenia wierzytelność mu przysługuje. Skoro zaś okoliczność ta nie została w wymaganej formie udowodniona, to podniesiony zarzut potrącenia nie jest skuteczny i nie może skutkować umorzeniem dochodzonych w pozwie roszczeń. Analiza zarzutów apelacyjnych doprowadziła Sąd Okręgowy do wniosku, że żaden z nich nie zasługuje na uwzględnienie, a zatem na podstawie art. 385 kpc apelację pozwanego oddalono. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc, zasądzając od pozwanego na rzecz strony powodowej 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (§ 6 pkt 6 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie i ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu). Uwzględniając powyższe orzeczono, jak w sentencji wyroku z dnia 21 maja 2014 r. S. ref. I inst. Marek Synowski

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.