poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przedmiotem oceny abuzywności są postanowienia umowy kredytu indeksowanego do CHF rozumiane jako jednostki redakcyjne, podczas gdy zgodnie z art
przedmiotem tej oceny powinny być postanowienia rozumiane jako poszczególne normy wynikające z tych jednostek redakcyjnych i należy odróżnić normę wprowadzającą mechanizm indeksacji, z którego wynika ryzyko walutowe (Klauzula Ryzyka Walutowego) oraz normy określającej w jaki sposób ustalany będzie kurs waluty obcej na potrzeby operacji związanych z indeksowaniem przy wypłacie i przy spłacie kredytu (Klauzula Kursowa);
poprzez jego błędne zastosowanie, w ten sposób, że uznał za abuzywne normy wynikające z postanowień Umowy kredytu dotyczących indeksacji, w tym Klauzulę Ryzyka Walutowego oraz Klauzulę Kursową, podczas gdy Klauzula Ryzyka Walutowego nie może zostać uznana za abuzywną, gdyż określa ona główny przedmiot świadczenia i została sformułowana w sposób jednoznaczny;
poprzez jego błędne zastosowanie w ten sposób, że uznał za abuzywną zarówno Klauzulę Ryzyka Walutowego, jak i Klauzulę Kursową przyjmując, że są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta z uwagi na nieokreślony i nieobiektywny miernik, podług którego następuje ostatecznie określenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy, podczas gdy normy te nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco interesów konsumenta, a nawet gdyby przyjąć, że wskazane powyżej okoliczności są sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszają interesy konsumenta, to uzasadnia to co najwyżej stwierdzenie abuzywności wyłącznie Klauzuli Kursowej, a nie Klauzuli Kursowej i Klauzuli Ryzyka Walutowego łącznie;
poprzez jego błędne zastosowanie, w ten sposób, że uznał okoliczność rzekomo nienależytego poinformowania Powoda o ryzyku kursowym za przesądzającą o abuzywności Klauzuli Ryzyka Walutowego i Klauzuli Kursowej, podczas gdy z Umowy kredytu jednoznacznie wynika fakt stosowania dwóch różnych kursów CHF oraz powiązanie wysokości zobowiązania Powoda z wartością waluty CHF, a ponadto klauzule te z tej przyczyny nie mogą zostać uznana za abuzywne, gdyż jest okolicznością powszechnie znaną, że ryzyko kursowe ma ze swej natury charakter nieograniczony; na wypadek przyjęcia, że Klauzula Kursowa jest abuzywna zarzucił, że:
poprzez jego błędne zastosowanie w ten sposób, że po uznaniu postanowień Umowy kredytu za abuzywne, dokonał oceny możliwości dalszego obowiązywania Umowy kredytu bez wszystkich postanowień określających indeksację kredytu do franka szwajcarskiego, w tym bez Klauzuli Ryzyka Walutowego oraz Klauzuli Kursowej, podczas gdy przedmiotem oceny możliwości dalszego obowiązywania powinna być umowa bez postanowień abuzywnych, tj. Umowa kredytu bez Klauzuli Kursowej;
§ i i 2 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie w ten sposób, że uznał Klauzulę Kursową za określającą główny przedmiot świadczenia (podczas gdy za taką może zostać uznana jedynie Klauzula Ryzyka Walutowego), w konsekwencji czego błędnie przyjął, że po eliminacji Klauzuli Kursowej (jako abuzywnej) Umowa kredytu nie może dalej obowiązywać;
poprzez przyjęcie, że nie jest dopuszczalne zastąpienie postanowień abuzywnych jakimikolwiek uregulowaniami wynikającymi z przepisów prawa, a w konsekwencji błędnie nie zastosował: (
poprzez jego błędne niezastosowanie, w ten sposób, że na etapie oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy po usunięciu normy abuzywnej Sąd Okręgowy pominął, że Umowa kredytu może być wykonywana na podstawie art. 69 ust. 3 Pr. Bank; na wypadek przyjęcia, że po usunięciu Klauzuli Kursowej Umowa Kredytu nie może dalej obowiązywać zgodnie z prawem polskim, zarzucił, że:
poprzez ich błędne zastosowanie, w ten sposób, że Sąd Okręgowy przyjął, że konsekwencją usunięcia z Umowy kredytu postanowień uznanych przez Sąd za abuzywne przemawia za całkowitą nieważnością Umowy kredytu w rozumieniu art. 58 § 1 k.c. (podczas gdy niemożność taka związana jest z inną sankcją - tak uchwała składu 7 sędziów SN z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21);
decyduje treść tej umowy, a zwłaszcza kwestia, czy pozwany bank przyznał sobie uprawnienie do kształtowania świadczeń drugiej strony (konsumenta) i czy doszło w ten sposób do zaburzenia równowagi kontraktowej stron, a nie to, jak faktycznie umowa była wykonywana czy jakie koszty poniósłby konsument gdyby zawarł umowę kredytu złotowego. Z tego względu zbędne jest prowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność w jaki sposób w praktyce Bank ustalał kurs CHF. Natomiast rozliczenie kredytu po kursie rynkowym obowiązującym na rynku walutowym czy też średnim kursem NBP stanowiłoby niedozwolone zastąpienie postanowień abuzywnych postanowieniami dyspozytywnymi. Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego, nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (wyrok SN z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 405/22). Na rozstrzygnięcie nie mogło mieć też wpływu ustalenie na ile kurs przyjmowany przez Bank odbiegał od kursu wolnorynkowego. Oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). Wydarzenia mające miejsce po zawarciu umowy nie mają wpływu na ocenę abuzywności postanowień umowy. Nie ma więc znaczenia, czy po zawarciu umowy kredytu kurs stosowany przez pozwany bank był rynkowy. Nawet w sytuacji gdyby kurs ten był kursem rynkowym istniałaby podstawa do przyjęcia, że klauzule przeliczeniowe są abuzywne, albowiem potencjalnie dawały bankowi możliwość dowolnego kształtowania owego kursu i jednostronnego decydowania o wysokości rat spłat obciążających kredytobiorcę, co samo przez się rażąco narusza jego interesy. W świetle powyższych rozważań Sąd Apelacyjny pominął także dowód z dokumentu opinii prawnej dr hab. I. W. wskazaną w pkt IV apelacji pozwanego banku jako nieprzydatną dla rozstrzygnięcia sprawy, nie dotyczącą tej konkretnej sprawy, ponadto opinie prawne nie wiążą Sądu, bowiem to Sąd w konkretnej sprawie stosuje prawo i dokonuje jego wykładni. Tym samym w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia wymienionych w apelacji przepisów postępowania cywilnego. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, Sąd Apelacyjny ocenia jako wystarczający do wdania rozstrzygnięcia, a same dokumenty i zeznania powodów zostały prawidłowo ocenione przez sąd I instancji. Odnośnie zarzutów naruszenia prawa materialnego, podniesionych w apelacji przez stronę pozwaną, zakresie, w jakim Sąd ten przyjął, że umowa zawarta pomiędzy stronami zawiera klauzule niedozwolone, które nie wiążą konsumenta z mocy art.
1 k.c. Sąd Apelacyjny, biorąc pod uwagę linię orzeczniczą wypracowaną na datę wydawania orzeczenia przez Sąd II instancji, stwierdza, że nie zasługiwały one na uwzględnienie. W ramach żądania pozwu, przesłankowo, badaniu podlegała umowa kredytu pod kątem abuzywności niektórych postanowień w niej zawartych i wpływu ewentualnej nieważności tych postanowień na ważność całej umowy. Odnośnie zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego podniesionych w apelacji przez pozwany Bank, Sąd Apelacyjny wskazuje, że sprowadzają się do kwestionowania oceny prawnej umowy o kredyt zawartej przez strony w dniu 25 lipca 2008 r., dokonanej przez Sąd I instancji. Zarzuty te nie zasługiwały na uwzględnienie (z wyjątkiem zarzutu dot. nieuwzględnienia zarzutu potrącenia, podniesionego na wypadek dokonania przez sąd oceny umowy jako nieważnej). W ramach żądania pozwu badaniu podlegała umowa z 25 lipca 2008 r. pod kątem abuzywności niektórych postanowień w niej zawartych i wpływu ewentualnej nieważności tych postanowień na ważność całej umowy. Przepisy art. 385 i następnych k.c. dotyczące niedozwolonych postanowień umownych mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają generalne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy. Stanowią one implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Sądy krajowe stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu tej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit 3 Traktu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ( por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13.06.2016r., C-377/14). Zatem normę art.
k.c. należy traktować jako lex specialis względem regulacji kodeksowej jaką jest art. 58 § 1 i 2 k.c. Przewidziana przez art.
k.c. sankcja bezskuteczności wobec konsumenta niedozwolonej klauzuli umownej ma dla niego działanie ochronne i jest dla niego obiektywnie korzystniejsza, aniżeli sankcja nieważności wynikająca z normy ogólnej art. 58 k.c. ( por. uchwała SN z dnia 28.04.2022r. sygn. akt IIICZP 40/22 ). Sąd I instancji dokonał oceny zakwestionowanych postanowień umownych przez powodów z punktu widzenia ich niedozwolonego charakteru. W umowie z 25 lipca 2008r. strony zawarły m. in. zapisy: Bank udziela kredytobiorcy kredytu w kwocie 374.309,31 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie CHF na okres 360 miesięcy od dnia 25 lipca 2008 r. do 15 lipca 2038 r. (§ 2 ust. 1); kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu (§ 2 ust. 2); po okresie wykorzystania/karencji w spłacie kredytu kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kredytu w 349 ratach miesięcznych w dniu 15 każdego miesiąca począwszy od 15 lipca 2009 r. Wysokość rat kapitałowo – odsetkowych określana jest w CHF. Spłata rat kapitałowo – odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo – odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu (§ 9 ust. 2); Treść przytoczonych powyżej postanowień dot. mechanizmu indeksacji i dot. zakresu ryzyk obciążających kredytobiorcę, a wiążących się z zawartą umową, zdaniem Sądu Apelacyjnego prowadzi do wniosku, że umowa łącząca strony zawiera klauzule niedozwolone, które nie wiążą konsumenta z mocy art.
1 k.c. W świetle kryteriów przewidzianych w przywołanym przepisie za niedozwolone należało uznać klauzule, zgodnie z którymi kredyt udzielany w złotych, był denominowany do waluty CHF wg kursu kupna waluty z tabeli banku na dany dzień, a raty kapitałowo-odsetkowe będą spłacane w złotych polskich po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku. Sporne klauzule nie spełniały warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 358 § 2 k.c.). Umowa kredytu nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by klient banku był w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiale kryteria, wypływające dla niego z umów konsekwencje ekonomiczne. Umowa nie dawała też żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami banku w zakresie wyznaczonego kursu. Umowa nie zawierała żadnych zasad ustalania kursu waluty CHF. Tak skonstruowana umowa pozostawiała pozwanemu Bankowi dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu franka szwajcarskiego w swoich tabelach kursowych, a w konsekwencji – kształtowania wysokości zobowiązań kredytobiorców. Ograniczeń w tym zakresie nie przewidują bowiem ani umowa ani przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Takie uregulowanie umowne należy wobec tego uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz naruszające interesy konsumenta. Pogląd, w myśl którego postanowienia umowy (regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, pozostaje aktualny w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie w pełni pogląd ten podziela (tak m.in. postanowienie SN z 4.10.2023 r., I CSK 368/23, LEX nr 3610428 i powołane tam orzecznictwo), co czyni zarzuty strony pozwanej niezasadnymi. Dodać do powyższego można, że wykładnia językowa art.
1 k.c. nie stwarza podstaw do przyjęcia, że w ramach oceny abuzywności postanowienia istotny jest sposób jego stosowania przez przedsiębiorcę. Przeciwnie, skłania ona do wniosku, że decydujące znaczenie ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta (tak: uchwała SN
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W przedmiotowej sprawie spełnione są wszystkie przesłanki przewidziane w wymienionym przepisie. Powodowie działali jako konsumenci, a zaciągnięcie kredytu nastąpiło w celu zaspokojenia ich potrzeb mieszkaniowych, na co wskazuje wprost dokumentacja kredytowa. Postanowienia zawarte w umowie będącej przedmiotem niniejszego postępowania nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, o czym świadczy samo zawarcie umowy z zastosowaniem wzorca umownego. Co do zasady, wzorce te stanowią zbiór praw i obowiązków stron opracowany przed zawarciem umowy i wprowadzany do stosunku prawnego przez jedną ze stron w taki sposób, że druga strona nie miała wpływu na ich treść. Są one zwykle formułowane w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego i w sposób jednolity określają treść przyszłych umów, stąd też strona, która wyraziła zgodę na zawarcie umowy nie może według swojej woli i wiedzy zmieniać jej treści. Postanowienia umowne kwestionowane w niniejszym postępowaniu dotyczą głównych świadczeń stron, jednak nie zostały one sformułowane jednoznacznie, co również wynika z treści umowy. Odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów obowiązującej w pozwanym Banku narusza równorzędność stron umowy, albowiem prowadzi do nierównomiernego rozłożenia uprawnień i obowiązków między stronami stosunku obligacyjnego, co godzi w dobre obyczaje i skutkuje rażącym naruszeniem interesów konsumenta. W tak ukształtowanym stosunku umownym konsument jest bowiem obciążony nieograniczonym ryzykiem kursowym i ponosi niebezpieczeństwo nieograniczonego wzrostu swojego zadłużenia pomimo dokonywania regularnych spłat. Konsument nadto zostaje obciążony tzw. „spreadem walutowym” stanowiącym dodatkowe wynagrodzenie banku za udzielenie kredytu i korzystanie z kapitału poza prowizją oraz odsetkami, pomimo tego, że brak jest ku temu jakichkolwiek podstaw. Jak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2021r. I CSKP 74/21 umowa kredytowa jest zawierana na wiele lat, ma na celu zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych kredytobiorcy i wywiera daleko idący wpływ dla egzystencji konsumenta. Z uwagi na te okoliczności wprowadzenie do umowy kredytowej mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak, by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien być wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada tylko elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągniecie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Również z orzecznictwa TSUE wynika, że prawidłowe pouczenie ze strony banku winno uświadomić kredytobiorcy, że ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony i ukazywać wpływ także silnej deprecjacji waluty krajowej, w której dokonywane są płatności w stosunku do waluty indeksacji kredytu, na wysokość raty i saldo kredytu. Niekiedy może to bowiem spowodować, że ciężar spłaty kredytu będzie dla konsumenta nie do udźwignięcia. Trzeba przy tym wskazać, że sama wiedza konsumenta o zmienności kursów nie świadczy jeszcze o świadomości poziomu tego ryzyka. Pouczenia muszą być szczegółowe, zawierać symulacje i przedstawiać zmiany kursu w długim okresie, najlepiej gdyby był to czas obowiązywania umowy (wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 C-26/13; wyrok TSUE z 20 września 2017 r. C -186/16; wyrok TSUE z 20 września 2018 r. C-51/17; wyrok TSUE z 14 marca 2019 r. C-118/17) Pozwany bank nie wykazał, aby spełnił obowiązek informacyjny zgodnie z przedstawionymi wyżej wymogami. Pozwany Bank nie udowodnił, aby informacje przekazane powodom przed zawarciem umowy były na tyle obszerne i jasne, że jako konsumenci, na ich podstawie mogli się orientować o skali ryzyka związanego z możliwą zmianą kursu waluty i wpływu tego ryzyka na wysokość całego zobowiązania kredytowego i poszczególnych rat. Tu wyraźnie podkreślić należy, że wykazanie tych okoliczności spoczywało na kredytodawcy a nie na kredytobiorcy. To pozwany bank nie wykazał, że ryzyko kursowe jest nieograniczone zaś w przypadku silnej deprecjacji waluty krajowej ciężar spłaty kredytu/pożyczki może okazać się dla konsumentów nie do udźwignięcia. W efekcie powodowie nie zostali prawidłowo poinformowani o realnej skali tego ryzyka, a w szczególności, że kurs wzrostu będzie tak istotnie rzutować na saldo całego kapitału kredytu i wysokość rat. Powodom nie zaprezentowano szczegółowej symulacji która wskazywałaby, jakie kwoty kredytu będą musieli uiszczać w przypadku istotnego wzrostu kursu CHF. Konstrukcja samej umowy kredytu jest natomiast taka, że w przypadku wzrostu kursu franków to saldo może rosnąć nadal – teoretycznie w nieskończoność i bez żadnych ograniczeń. Nie sposób w tej sytuacji mówić o zachowaniu równorzędności podmiotów czy porównywalności wysokości świadczeń. Jest to rozwiązanie wadliwe i rażąco krzywdzące powodów, zaś skutków takiego rozwiązania z pewnością nie sposób było przewidzieć jedynie na podstawie analizy postanowień umowy, bez posiadania obszernej wiedzy i doświadczenia ekonomicznego. Ocena korzyści i ryzyka płynącego z zawarcia umowy kredytu związanego z walutą, a zwłaszcza porównania go z kredytem złotówkowym, wymaga nie tylko określenia bieżących parametrów, ale i możliwego niekorzystnego rozwoju sytuacji na rynku. Dopiero podanie tych informacji – w ocenie Sądu Apelacyjnego – jest na tyle jasne i precyzyjne, że pozwala przeciętnemu konsumentowi na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty sposób wpływa na decyzję o zawarciu umowy kredytu powiązanej z kursem walutowym. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wyeliminowanie z umowy klauzul abuzywnych na tyle głęboko ingeruje w kluczowe elementy stosunku zobowiązaniowego i stosunek ten dekompletuje, że umowę należało uznać za nieważną w całości. W doktrynie prawa cywilnego rozwiązanie takie jest akceptowane (tak m.in. B. Gliniecki [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, LEX/el. 2023, art. 385
Samo jej wykonanie nie jest zatem okolicznością decydującą o tym, iż postanowienie nie ma charakteru abuzywnego - jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy - niedopuszczalne jest zastępowanie wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. - niedozwolone postanowienie umowne (art.
k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną - postanowienia umowy (regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. W sprawie nie ma możliwości utrzymania umowy poprzez wprowadzenie, w miejsce postanowienia niedozwolonego, regulacji zastępczej. Nie można w szczególności uznać, iż taką regulację może stanowić przepis art. 358 § 2 k.c. – przepis ten nie ma bowiem charakteru normy dyspozytywnej w rozumieniu wynikającym z orzecznictwa TSUE. Nadto rozważania w tym zakresie są bezprzedmiotowe, skoro powodowie składając pozew złożyli jednoznaczne oświadczenie o braku woli utrzymania spornej umowy. Abuzywnych postanowień dotyczących klauzul przeliczeniowych nie można zastąpić możliwością spłaty rat bezpośrednio w CHF czy też innym kursem CHF, który nie naruszałby interesów powodów. W dacie zawarcia umowy kredytowej nie było w prawie polskim żadnych przepisów dyspozytywnych, które mogłyby być aktualnie wykorzystane do zastąpienia postanowień abuzywnych. Nie można zatem zastąpić postanowień abuzywnych art. 69 ust 3 prawa bankowego, ponieważ przepis ten został wprowadzony ustawą antyspreadową z 2011 roku i nie konwaliduje postanowień abuzywnych z daty zawarcia umowy w 2008 roku. Umownej klauzuli przeliczeniowej nie można też zastąpić średnim kursem NBP. W polskim systemie prawa cywilnego na datę zawarcia spornej umowy brak było tego rodzaju przepisu, który pozwalałby sądowi zaradzić skutkom nieważności abuzywnego warunku poprzez zastąpienie go przepisem o charakterze dyspozytywnym. Nie może stanowić go art. 358 k.c., który w obecnym brzmieniu obowiązuje od stycznia 2009 r. Tymczasem umowa pomiędzy stronami została zawarta w 2008 r. Powstałej luki nie da się też zastąpić zgodnie z art. 56 k.c. aktualnym, kursem rynkowym. W 2008 roku nie było utrwalonych zwyczajów czy zasad współżycia społecznego, które w sytuacji kredytu indeksowanego nakazywałyby sięgać do kursu rynkowego. Powstałej luki co do abuzywnych postanowień waloryzacyjnych nie można zastąpić też art. 65 § 2 k.c. na podstawie wykładni oświadczeń woli stron. W momencie zawierania umowy kwestia przeliczeń kursowych i sposobu tych przeliczeń nie była między stronami w żaden sposób uzgadniana. Została powodom narzucona przez bank we wzorcu umownym. Nikt powodom na etapie zawarcia umowy nie tłumaczył klauzul przeliczeniowych, w ogóle nie mówiono o możliwości stosowania do przeliczeń kursowych średniego kursu NBP. Trudno zatem mówić o możliwości wykładni oświadczeń woli stron i badaniu zgodnego zamiaru stron umowy. Takim przepisem dyspozytywnym nie są też art. 24 i 111 ust. 1 pkt 4 ustawy o NBP z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz.U.2022.492 t.j. z dnia 2022.03.01). Przepisy te regulują jedynie politykę walutową jaką prowadzi NBP. Powstałej luki co do abuzywnych postanowień waloryzacyjnych nie można zastąpić też powoływanym przez bank art. 41 ustawy prawo wekslowe. Przepis ten dotyczy tylko weksli wystawionych w walucie, a nie umów, podlegających regulacjom ustawy prawo bankowe i k.c. dotyczącym zobowiązań. Przepisów tych nie można w tym przypadku stosować przez analogię. Ponadto kurs wymiany wynikający z odpowiedniego zastosowania art. 41 prawa wekslowego nie mógł być odczytywany jako przepis dyspozytywny, albowiem nie został jako taki wprowadzony do porządku prawnego dla innych potrzeb, niż zapłata weksla w walucie-por. wyrok SA w Warszawie z dnia 26 października 2020 r. I ACa 215/20. Ponadto przepis art. 41 prawa wekslowego reguluje kwestię przeliczenia zobowiązania wekslowego wyrażonego w walucie obcej, nie wskazuje przy tym według jakiego kursu waluty ma zostać dokonane przeliczenie, w szczególności nie wskazuje na kurs średni NBP. Sąd I instancji, prawidłowo ocenił, że w świetle obowiązujących przepisów – przytoczonych wyżej, oraz orzeczeń SN i TSUE, umowa zawartą przez strony w dniu 25 lipca 2008 r. ocenić należy jako nieważną. Apelacja strony pozwanej w zakresie pkt 1 wyroku Sądu I instancji podlegała oddaleniu, w oparciu o treść art. 385 k.p.c. Odnośnie orzeczenia obejmującego żądanie zapłaty, wyrzeczenia zawarte w pkt II zaskarżonego wyroku na datę zamknięcia rozprawy przed Sąd I instancji, Sąd Apelacyjny uznaje za poprawne co do wysokości kwot w nim wskazanych. W okresie od dnia 25 lipca 2008 r. do 21 stycznia 2022 r. powodowie uiścili na rzecz pozwanej tytułem spłat rat kapitałowo-odsetkowych kredytu kwotę 90 571,36zł. i 57 541,82 CHF. Wg przeważającej, na datę wydawania wyroku przez Sąd Apelacyjny linii orzeczniczej, rozliczenie nieważnej umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej następuje wg teorii dwóch kondykcji. Na takim stanowisku stanął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21, której nadał moc zasady prawnej „Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, w której stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu” (zob. też uchwałę SN z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22). Zgodnie z art. 498 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym (§ 1), wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (§ 2). Samo oświadczenie o potrąceniu ma charakter prawnokształtujący i konstytutywny. Jest oświadczeniem woli. Jest też oświadczeniem jednostronnym, gdzie skutek w postaci potrącenia wierzytelności powstaje bez udziału, w tym zgody, drugiej strony. Wszystkie przesłanki warunkujące możliwość dokonania potrącenia w niniejszej sprawie zostały spełnione: wzajemność wierzytelności (tzn. dłużnik jest jednocześnie wierzycielem swojego wierzyciela i odwrotnie), jednorodzajowość świadczeń, wymagalność obu wierzytelności (z zastrzeżeniem jak niżej) oraz możliwość dochodzenia ich przed sądem. Odnośnie wymagalności wierzytelności wskazać należy, że wierzytelność jest wymagalna, gdy wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia przez dłużnika. W literaturze powszechnie przyjęty jest pogląd, że wymagalna musi być jedynie wierzytelność potrącającego. Co prawda nie wynika to wprost z przepisu, jednak na gruncie wykładni systemowej takie rozwiązanie wydaje się uzasadnione, zwłaszcza ze względu na możliwość przedterminowego spełnienia świadczenia przewidzianą w art. 457 k.c. Powodowie posiadają wymagalną wierzytelność w stosunku do pozwanego Banku w kwocie wskazanej w wyroku sądu 1 instancji tj. w kwocie 90 571,36zł. i 57 541,82 CHF. Na datę wymagalności, tj. na dzień 27 kwietnia 2022 r. - bowiem o takiej dacie mowa w wyroku Sądu I instancji jako o dacie wymagalności roszczeń dochodzonych pozwem, która to data nie była kwestionowana przez strony procesu - wg średniego kursu CHF ogłoszonego przez NBP tabela A – gdzie kurs CHF to 4,6042 – kwota 57 541,82 CHF odpowiada kwocie 264 934,04 zł. Łącznie uiszczona przez powodów na rzecz pozwanego Banku w walucie PLN kwota dochodzona pozwem, a odpowiadająca świadczeniom przez nich uiszczonym w wykonaniu nieważnej umowy w okresie od dnia 25 lipca 2008 r. do 21 stycznia 2022 r. to kwota 355.505,40 zł (90 571,36 zł + 264 934,04zł). Kwota 355.505,40 zł odpowiada świadczeniom uiszczonym przez powodów, w okresie objętym podstawą faktyczną powództwa. Jest to kwota o jakiej też mowa w wyroku sądu I instancji, w pkt 2 sentencji. Z kolei, pozwany Bank posiada w stosunku do powodów wierzytelność odpowiadającą wysokości wypłaconego im kapitału kredytu w kwocie 374 309,31 zł. Wierzytelność banku stała się wymagalna w momencie złożenia oświadczenia o potrąceniu zawartego w odpowiedzi na zmodyfikowany pozew – 19.04.2021r. Przez wymagalność rozumieć należy stan, w którym w którym wierzyciel (tu: bank) mógł skutecznie żądać od dłużnika (tu: kredytobiorców) zadośćuczynienia jego roszczeniu. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, złożone wówczas przez pełnomocnika procesowego Banku oświadczenie o potrąceniu, zawierało dorozumiane wezwanie o zapłatę kwoty postawionej do potrącenia. Mogło być skutecznie złożone wobec pełnomocnika kredytobiorców, nawet nielegitymującemu się pełnomocnictwem do czynności materialnoprawnych (zob. uchwała SN z dnia 2 lipca 2024 r. gdzie wskazano m. in., że dla skuteczności podniesionego zarzutu potrącenia na podstawie art. 203 1 k.p.c. i odbioru takiego oświadczenia wystarczające jest pełnomocnictwo procesowe). Odnośnie zarzutu potrącenia, Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 13 grudnia 2024 r., sygn. akt I CSK 4426/23, wskazał m. in., że pozwany może zgłosić zarzut potrącenia dopiero po wytoczeniu powództwa przeciw niemu, lecz obowiązany jest wtedy jednoznacznie wyrazić wolę potrącenia w toku postępowania. W innym postanowieniu z dnia 30 listopada 2021 r., sygn. akt V CSK 284/21, Sąd Najwyższy wyraził stanowisko zgodnie z którym od potrącenia jako czynności materialnoprawnej - która może być złożona także w piśmie doręczonym w toku procesu czy przed wytoczeniem powództwa - odróżnić trzeba zarzut potrącenia będący czynnością procesową. Ze względu na doniosłe skutki materialnoprawne potrącenia (umorzenie wierzytelności wzajemnej) oraz skutki prawnoprocesowe (litispendencja i res iudicata), pozwany powinien wyrazić swoją wolę potrącenia w sposób dostatecznie wyraźny oraz wskazać kwotowo potrącaną wierzytelność. Ponadto spoczywa na nim wykazanie przesłanek warunkujących dokonanie potrącenia (art. 498 § 1 k.c.). W tym miejscu, Sąd Apelacyjny wskazuje, że bank posiada w stosunku do kredytobiorców nieważnej umowy o kredyt indeksowany do waluty CHF jedynie wierzytelność o zwrot kwoty kapitału kredytu wypłaconego kredytobiorcom oraz wierzytelność o odsetki tytułem opóźnienia w terminie płatności zwrotu kapitału. W świetle orzecznictwa TSUE bankowi nie przysługują inne roszczenia, np. roszczenie o tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału (zob. np. wyrok TSUE z dnia 15 czerwca 2023 r., C-520/21, postanowienie TSUE z dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22, wyrok TSUE z dnia 12 stycznia 2024 r., C-488/23). Na skutek potrącenia własnej wierzytelności z wierzytelnością drugiej strony nieważnej umowy obie wierzytelności umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej, czyli wierzytelności powodów, jako że wierzytelność kredytobiorców to kwota 355.505,40 zł, a wierzytelność banku to kwota 374 309,31 zł. W efekcie, roszczenie powodów, w części obejmującej żądanie zapłaty nie zasługiwało na uwzględnienie w żadnej części, jako że wierzytelność banku przedstawiona do potrącenia była wyższa niż wierzytelność powodów objęta żądaniem pozwu o kwotę 18 803,91 zł. Stąd wyrok sądu I instancji, w zakresie objętym pkt 2 wyroku Sądu I instancji wymagał zmiany w sposób wskazany w pkt 1 wyroku Sądu Apelacyjnego, na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. Do powyższego dodać można, że przyjęcie możliwości dokonania potrącenia wierzytelności przysługujących każdej ze stron procesu, przy uwzględnieniu dyspozycji art. 499 k.c., zgodnie z którym oświadczenie o potrąceniu ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe; faktu, że bank w sposób dorozumiany wezwał kredytobiorców do zapłaty kwoty 374 309,31zł. w odpowiedzi na zmodyfikowane żądanie pozwu z dnia 22 lutego 2021 r. oraz, że to od woli kredytobiorców zależało czy chcą wykonać nieważną umowę oraz, że w zaskarżonym wyroku sąd przyjął wymagalność roszczenia powodów na dzień 27 kwietnia 2022 r. czego strony nie kwestionowały oznacza, że roszczenie o zasądzenie odsetek na rzecz kredytobiorców tytułem opóźnienia w spełnieniu świadczenia, co do kwoty niższej niż wierzytelność banku objęta zarzutem potrącenia, okazało się niezasadne (zob. też uchwałę SN z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22). Jak już wyżej wskazano do dokonania potrącenia wystarczającym jest aby wierzytelność potrącającego była wymagalna. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Apelacyjny zmienił pkt 3 wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 23 maja 2023 r. w ten sposób, że oddalił powództwo w części objętej pkt 2 wyroku, w oparciu o dyspozycję art. 386 § 1 k.p.c. oddalając apelację strony pozwanej w pozostałym zakresie, w tym w zakresie orzeczenia o kosztach postępowania za I instancję, kierując się wskazaniami jak co do kosztów za udział stron przed sądem II instancji w oparciu o dyspozycję art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego, w pkt 3 wyroku Sąd Apelacyjny orzekł w oparciu o dyspozycję art. 100 k.p.c. i zgodnie § 2 ust. 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.). Od pozwanego Banku na rzecz powodów zasądzono wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powodów w taryfowej - pełnej wysokości (8.100 zł) biorąc pod uwagę, że apelacja strony pozwanej jedynie częściowo została uwzględniona. W sprawie, jak niniejsza, o zasadzie ponoszenia kosztów powinno decydować samo rozstrzygnięcie o racjach konsumenta co do bezskuteczności umowy kredytu, a nie zaś porównanie na ile powodowie utrzymali się ze swymi żądaniami, a na ile ulegli. Należy mieć na uwadze, że działania konsumenta są niejako wymuszone postępowaniem pozwanego Banku, który mimo ugruntowanego orzecznictwa SN i TSUE odnośnie umów indeksowanych/denominowanych do waluty CHF, klauzul abuzywnych zawartych w kwestionowanej przez powodów umowie, nie wyraża zgody na rozliczenie kwestionowanej przez kredytobiorców umowy bez procesu sądowego. Ryzyko obciążenia kredytobiorcy/konsumenta kosztami procesu w sprawie jak niniejsza skutkowałoby niewątpliwie „hamująco”, co nie jest akceptowane w świetle orzecznictwa TSUE. Na marginesie zwrócić też można uwagę na uregulowanie zawarte w art. 458
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.