Sygn. akt VI Ca 269/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lutego 2026 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie VI Wydział Cywilny Rodzinny w składzie: Przewodniczący: sędzia Magdalena Wygonowska Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Skwiot po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2026 r. w Olsztynie na rozprawie sprawy z powództwa M. W. przeciwko K. W. o alimenty na skutek apelacji pozwanego K. W. od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 11 sierpnia 2025 roku, sygn. akt III RC 706/24 1. oddala apelację; 2. nie obciąża pozwanego kosztami procesu za instancję odwoławczą. Magdalena Wygonowska Sygn. akt VI Ca 269/25 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 11 sierpnia 2025 r. wydanym w sprawie III RC 706/24 z powództwa M. W. przeciwko K. W.o alimenty zasądził od pozwanego K. W.na rzecz powódki M. W.alimenty w kwocie po 1600 zł miesięcznie, płatne do rąk powódki, do 10-tego dnia każdego miesiąca z góry, z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w płatności każdej z rat, poczynając od dnia (...) r. (punkt I.); w pozostałym zakresie powództwo oddalił (punkt II.); koszty procesu między stronami wzajemnie zniósł (punkt III.); odstąpił od obciążania pozwanego kosztami sądowymi (punkt IV.) oraz wyrokowi w punkcie I. nadał rygor natychmiastowej wykonalności (punkt V.). W uzasadnieniu Sąd Rejonowy wskazał na treść art. 60 § 2 k.r.o., z którego wynika, że jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. Sąd Rejonowy wskazał, że poza sporem w okolicznościach niniejszej sprawy pozostaje fakt, że pozwany został uznany za winnego rozkładu pożycia. Sąd ten ocenił, że przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało w sposób niebudzący wątpliwości, że w wyniku orzeczenia rozwodu sytuacja ekonomiczna powódki uległa pogorszeniu i nie wymaga dowodzenia okoliczność, że kontynuując pożycie z pozwanym powódka nadal dzieliłaby koszty gospodarstwa domowego z drugą zarobkującą osobą, co jak wskazują zasady doświadczenia życiowego, faktycznie oznacza ich obniżenie. Nadal też powódka miałaby dostęp do dochodów z pracy małżonka, które są istotnie wyższe od dochodów otrzymywanych przez nią samą. W ocenie Sądu Rejonowego, byłaby to sytuacja ewidentnie korzystniejsza niż aktualna sytuacja powódki, w której jako jedyna finansuje ona gospodarstwo domowe, przy niezmienionych co do zasady kosztach utrzymania nieruchomości, wcześniej dzielonych pomiędzy dwoje małżonków. Sąd Rejonowy uznał, że biorąc pod uwagę wysokość dochodów powódki, comiesięcznych wydatków jakie ponosi ona na bieżąco w związku z utrzymaniem nieruchomości i leczeniem, ma ona obecnie istotnie ograniczoną możliwość zaspokajania innych potrzeb. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że powódka pozostaje pod opieką (...), przyjmuje leki oraz korzysta z wizyt lekarskich opłacanych prywatnie, ponosi również stałe koszty leczenia chorób (...) oraz wizyt u (...), zaś w chwili obecnej nie posiada środków wystarczających na finansowanie systematycznej (...) Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do podzielenia argumentacji pozwanego, który zarzucał byłej żonie, że nie wykorzystuje ona w pełni swoich możliwości zarobkowych. Sąd ten wskazał, że powódka pracuje w pełnym wymiarze czasu pracy, a ostatnia zmiana zatrudnienia nastąpiła jeszcze przed rozpadem pożycia małżeńskiego. Sąd Rejonowy uznał za racjonalne argumenty obu stron, zgodnie z którymi obecnie, w zmienionych warunkach wynikających przede wszystkim ze zmienionego stanu ich zdrowia, nie podejmują dodatkowych zajęć zarobkowych. Wskazał również, że nie budzi wątpliwości, iż podobnie jak w okresie trwania związku małżeńskiego stron, również obecnie między ich dochodami występuje istotna dysproporcja na korzyść pozwanego, która w wypadku kontunuowania pożycia niwelowana byłaby na skutek wspólnego dostępu do dochodów obojga małżonków. Stąd też, Sąd Rejonowy uznał, że w sprawie zostały spełnione przesłanki z art. 60 § 2 k.r.o., a dysproporcja dochodów stron uzasadnia zobowiązanie pozwanego do przyczyniania się do zaspokajania potrzeb powódki. Zdaniem Sądu Rejonowego, żądana przez powódkę kwota 3000 zł miesięcznie nie znajdowała dostatecznego oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym i jest zawyżona przede wszystkim w stosunku do realnych możliwości zarobkowych i majątkowych pozwanego, a uwzględnienie jej roszczenia w całości oznaczałoby, że dysponowałaby co miesiąc kwotą wyższą niż pozostająca w dyspozycji pozwanego. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że obecnie to tylko powódka ponosi koszty utrzymania wspólnej nieruchomości stron, ale jest oczywiste, że wynikające stąd koszty będą podlegać rozliczeniu w toczącym się postępowaniu o podział wspólnego majątku. Zdaniem Sądu Rejonowego, do realizacji celu określonego w art. 60 § 2 k.r.o., czyli wyrównania różnicy między aktualnymi dochodami stron, wystarczające będzie ustalenie alimentów na poziomie 1600 zł miesięcznie, a sytuacja finansowa pozwanego pozwala na świadczenie w tej wysokości. Sąd Rejonowy wskazał, że pozwany obecnie uzyskuje stałe miesięczne dochody ze stosunku pracy w ZUS w wysokości ok. 9500 zł netto. Dzieli koszty bieżącego utrzymania z obecną partnerką, w której mieszka, a która posiada własne źródła dochodów. Zdaniem Sądu Rejonowego, kwota po 1600 zł miesięcznie, o którą powiększy się miesięczny budżet powódki, nie tylko wystarczy na bieżące zaspokajanie jej usprawiedliwionych potrzeb, ale również zabezpieczy jej taki poziom życia, jaki strony miałyby przy obecnie osiąganych dochodach, gdyby kontynuowały pożycie. Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w części, tj. co do punktów I i V oraz zarzucając mu: I. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, mianowicie: - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nierozważenie w sposób wszechstronny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz jego dowolną ocenę, prowadzącą w konsekwencji do bezpodstawnego przyjęcia: - wynagrodzenie pozwanego w kwocie brutto, a powódki w kwocie netto – co doprowadziło Sąd do nieprawidłowych wyliczeń, sprzecznych z faktycznymi zarobkami pozwanego potwierdzonymi dowodami zgromadzonymi w sprawie; - wynagrodzenia pozwanego na poziomie ok. 9500 zł netto, gdy jego wynagrodzenie wynosi średnio ok. 5505,92 zł, co wynika wprost z dowodów zgromadzonych w sprawie – wynagrodzenie pozwanego (po potrąceniach i bez uwzględnienia ryczałtu samochodowego) w lutym 2025r. wyniosło 5479,54 zł, w marcu 2025r. wniosło 5497 zł, a w kwietniu 2025r. 5541,21zł, co doprowadziło do znacznego zawyżenia zarobków pozwanego w porównaniu z zarobkami powódki i tym samym w sposób istotny zawyżyło dysproporcje między wynagrodzeniami, a w konsekwencji przyczyniło się do wydania orzeczenia na podstawie błędnych obliczeń zamiast oddalenia powództwa; - uznania za nieistotne wydatków ponoszonych przez pozwanego, w sytuacji, gdy koszty te są kosztami ponoszonymi w sposób usprawiedliwiony, wpływają na sytuację majątkową pozwanego i - po prawidłowym przeliczeniu - nie powodują dysproporcji w środkach, jakimi dysponują strony; - uznania, że powódka zarabia 4300 zł netto w sytuacji, gdy z dowodów zgromadzonych w sprawie wynika wprost, że jej wynagrodzenie w (...)po potrąceniach pożyczki ZFM oraz ubezpieczenia wyniosło 7154,48 zł brutto (ok. 4900 zł netto, bez tzw. 13-stki), w (...) - 6504,07 zł brutto (ok. 4460 zł netto), w kwietniu 6707,31 zł brutto (ok. 4590 zł netto) – potwierdzają to przedłożone przez powódkę dokumenty RMUA Raporty miesięczne dla osoby ubezpieczonej za miesiące od (...) do (...), a to naruszenie wpłynęło na wyliczenia dokonane przez Sąd, co miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez zaniżenie wynagrodzenia powódki względem (także błędnie podanego przez Sąd, bo zawyżonego i w kwocie brutto) wynagrodzenia pozwanego; - uznanie twierdzeń powódki, przedstawiającej wybiórczo opłaty za gaz i podającej je w sposób celowo zawyżony za wiarygodne, w sytuacji, gdy pozwany przedłożył na tę okoliczność dowody w postaci zestawienia i faktur za media wykazujące, że powódka zawyżyła ponad trzykrotnie kwotę ponoszonych przez siebie wydatków za gaz - co w konsekwencji doprowadziło do uznania przed Sąd, iż koszty utrzymania powódki są wyższe niż w rzeczywistości, a tym samym wpłynęło w sposób istotny na rozstrzygnięcie poprzez błędne uznanie przez Sąd, że powódka ma mniejszą kwotę do dyspozycji i jej sytuacja jest gorsza niż pozwanego; - pominięcie faktu, iż powódka dysponowała kwotą w wysokości ok. 80 000 zł, którą przejęła w czasie rozwodu stron na własne potrzeby, a której przejęcie przez nią zostało wykazane w aktach sprawy o podział majątku stron w sprawie zawisłej przed Sądem Rejonowym w Olsztynie I Wydział Cywilny, sygn. akt: I Ns 415/23, na aktach której Sąd opierał także swoje rozstrzygnięcie, a tym samym pominięcie faktu, że to środki wydatkowane na własne potrzeby powódki, a co za tym idzie, że jej sytuacja się nie pogorszyła; - poprzez przyjęcie, że powódka wykazała różnicę w poziomie życia przed i po rozwodzie, która wskazywałaby na pogorszenie jej sytuacji majątkowej wbrew temu, że ze zgromadzonych dowodów wynika, że zaspokaja ona swoje potrzeby na tożsamym poziomie o ile nie na wyższym, ma środki nie tylko na bieżące utrzymanie ale i zaspokajanie innych potrzeb, nie doszło do pogorszenia jej sytuacji majątkowej w sposób istotny, co jest wymagane przez ustawodawcę - co w sposób istotny wpłynęło na rozstrzygnięcie sprawy poprzez błędne przyjęcie, że powódce należą się alimenty od pozwanego w kwocie 1600 zł/m-c; - braku uwzględnienia faktu, że powódka jest współwłaścicielką domu stron i przysługuje jej udział przekraczający 60% wartości domu wartego rynkowo 1 171 000 zł, w sprawie o podział majątku, powódka wystąpiła o przyznanie jej na własność tego składnika majątku ze spłatą pozwanego, tym samym, nierealnym jest by jej sytuacja majątkowa uległa pogorszeniu, a tym bardziej pogorszeniu w stopniu istotnym; - bezpodstawne przyjęcie jedynie na podstawie twierdzeń powódki, że powódki nie stać na terapię u psychologa i pominięcie przez Sąd tego, że ze zgromadzonych w sprawie dokumentów i zeznań stron wynika wprost, że powódka nigdy nie korzystała z takiej terapii, miała do nich nastawienie negatywne, nie dostała zalecenia lekarskiego w tym zakresie poza notatką od lekarza rodzinnego spisaną na kilka dni przed wniesieniem pozwu, że nie była na konsultacjach (...) i że od wielu lat (co najmniej ośmiu) jest pod opieką (...)- co spowodowało błędne uznanie przez Sąd, iż status majątkowy powódki się pogorszył; - błędne ustalanie, że strony wyjeżdżały na wakacje, gdy - jak wynika z zeznań stron, ostatnie zagraniczne wakacje miały przez zakupem domu i do tego - polegały one na tym, że każda ze stron pracowała w N.a za zarobione pieniądze jechały dalej za granicę - wpłynęło na błędne przyjęcie, że powódka nie wyjeżdża na zagraniczne wakacje na skutek rozwodu, gdy w rzeczywistości nie wyjeżdżała na nie od około (...) II. naruszenie prawa materialnego: - art. 60 § 2 k.r.o. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.