Sygn. akt VGC 640/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 stycznia 2026r. Sąd Rejonowy w Toruniu – V Wydział Gospodarczy w składzie: przewodniczący: SSR Maciej J. Naworski protokolant: sekretarz sądowy Irena serafin po rozpoznaniu dnia 22 stycznia 2026r., w H. na rozprawie sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. sp.j. w N. ( KRS (...) ) przeciwko (...) S.A. w J. ( KRS (...) ) o zapłatę I. zasądza od pozwanego (...) (...) (...) S.A. w J. na rzecz powoda (...) (...). w N. kwotę 11.389,21zł ( jedenaście tysięcy trzysta osiemdziesiąt dziewięć złotych i dwadzieścia jeden groszy ) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 marca 2025r. do dnia zapłaty, II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.817,94zł ( cztery tysiące osiemset siedemnaście złotych i dziewięćdziesiąt cztery grosze ) z odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku zapłaty do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania w tym 3.600zł ( trzy tysiące sześćset złotych ) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt VGC 640/25 UZASADNIENIE (...) (...)w N. domagała się od (...) (...) (...) S.A. w J. 11.389,21zł odszkodowania. Kierowca ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przez pozwaną spowodował bowiem wypadek drogowy i uszkodził samochód ciężarowy. Naprawa kosztowała 25.014,53zł netto, powódka nabyła roszczenie od poszkodowanego na drodze cesji a pozwana zapłaciła tylko 13.561,36zł odszkodowania ( k. 4v. ). Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa, ponieważ koszt naprawy został zawyżony; zbędna była bowiem wymiana baku, skoro można go było tanio naprawić ( k. 36 ). Sąd ustalił, co następuje: W 2024r. kierowca ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przez (...) S.A. w J. spowodował kolizję drogową i uszkodził ciężarówkę marki R. należącą do I. P.. Bezsporne. I. P. naprawił swój samochód za 25.014,53zł netto w (...) sp. z o.o. sp.j.; naprawa objęła wymianę zbiornika paliwa na nowy. Bezsporne ( faktura k.
- ). Skuteczna naprawa R. należącego do I. P. wymagała wymiany baku. Dowód: opinia biegłego, k.
- I. P. przelał roszczenie o odszkodowanie przeciwko (...) S.A. na (...) (...) Bezsporne. (...) (...). zapłaciła (...) (...) 13.561,36zł odszkodowania w styczniu 2025r. Bezsporne. Sąd zważył, co następuje:
- Stan faktyczny w znacznej części był bezsporny wobec czego Sąd ustalił go w oparciu o zgodne oświadczenia stron i art. 230 k.p.c. Dokumenty były wiarygodne z formalnego punktu widzenia i nie były kwestionowane. Spór dotyczył technologii naprawy samochodu a zatem Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego i oparł się na jego wnioskach. Dokonanie tego typu ustaleń wymaga wiadomości specjalistycznych a ekspertyza była jasna, spójna i konkretna zaś wnioski biegłego logicznie wypływały z przeprowadzonych przez niego wywodów. Strony pogodziły się przy tym z konkluzjami biegłego. Sąd nie zajmował się kwestią leasingu, ponieważ ten element stanu faktycznego strony zbyły milczeniem.
- Na wstępie wypada poczynić następujące uwagi ogólne. Po pierwsze, de lege lata proces cywilny jest kontradyktoryjny i obowiązuje w nim zasada prawdy formalnej. Po drugie, wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią przy czym umowa zobowiązująca rodzi skutek rozporządzający ( 509 § 1 k.c. ). Po trzecie, odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń kształtuje się identycznie jak ubezpieczonego posiadacza samoistnego pojazdu mechanicznego, z którego ruchem związana jest szkoda ( art. 822 § 1 k.c. ). Po czwarte, sprawca szkody ponosi odpowiedzialność jedynie za zwykłe następstwa swojego działania lub zaniechania, a zatem takie jego skutki, które pozostają ze szkodą w adekwatnym związku przyczynowym ( art. 361 § 1 k.c. ). Zgodnie przy tym z communis opinio adekwatny z punktu widzenia odpowiedzialności cywilnej związek przyczynowy zachodzi wówczas, jeżeli powstanie szkody stanowi typowy skutek zdarzenia, które ją wywołało. Po piąte, na gruncie prawa cywilnego obowiązuje zasada pełnego odszkodowania ( art. 361 § 2 k.c. ) a naprawienie szkody polega, według wyboru poszkodowanego na przywróceniu stanu poprzedniego albo na zapłacie odpowiedniej sumy pieniężnej ( art. 363 § 1 zd 1 k.c. ). Od ubezpieczyciela można jednak dochodzić wyłącznie świadczenia pieniężnego. Po szóste, nie wdając się w teoretyczne rozważania wystarczy ograniczyć się do stwierdzenia, że w świetle art. 361 § 2 k.c. szkoda polegać może albo na poniesieniu przez poszkodowanego straty ( damnum emergens ) albo pozbawieniu go spodziewanej korzyści ( lucrum cessans ). W grę wchodzi zatem uszczuplenie majątku poszkodowanego lub utrata zysku, który by osiągnął, gdyby szkody mu nie wyrządzono. W sprawie nie chodziło o utratę korzyści wobec czego tę problematykę należy pozostawić na marginesie. Zgodnie z dominującą opinią ustalenie, czy poszkodowany rzeczywiście poniósł stratę oraz określenie jej rozmiaru polega na porównaniu wartości jego majątku w okresie poprzedzającym wyrządzenie mu szkody i po tej dacie. Wynik prostego odejmowania wyraża natomiast wielkość straty. Zastosowanie powyższej metody wymaga ponadto uwzględnienia w rozrachunku także korzyści, które wynikać mogą z powstania szkody ( compensatio lucri cum damno ). W konsekwencji uszkodzenie rzeczy powoduje uszczuplenie majątku poszkodowanego w takim stopniu w jakim jej wartość zmniejszyła się porównaniu z wartością rzeczy nieuszkodzonej. Z pola widzenia nie może jednak umykać, że umniejszenie majątku poszkodowanego może być także skutkiem poczynienia przez niego wydatków, które stanowią konsekwencje poniesienia szkody. Nie sposób bowiem nie zauważyć, że rzeczy, w tym w sa- mochody, można naprawiać. Z niczego nie wynika zaś, że przywrócenia rzeczy do stanu poprzedniego nie może dokonać sam poszkodowany. Jeżeli zatem rzecz nadaje się do naprawienia, a poszkodowany poniósł w związku z restytucją, której sam dokonał określone koszty, to mieszczą się one pojęciu straty. Obniżają bowiem majątek osoby, która odniosła szkodę. Po siódme wreszcie, stratę rodzi zgodnie z communis opinio zarówno zmniejszenie aktywów jak zwiększenie pasywów poszkodowanego scil. polegające na zaciągnięciu zobowiązania ( zob. zwłaszcza uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2008r., III CZP 62/08, OSN z 2009r, nr 7 – 8, poz. 106, powoływanej dalej jako uchwała z dnia 10 lipca 2008r., w której Sąd ten uznał, że zaciągnięcie zobowiązanie nawet jeżeli nie jest ono wymagalne stanowi stratę w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. ).
- W tym miejscu trzeba stwierdzić, że poszkodowany zaciągnął zobowiązanie do zapłaty wynagrodzenia za naprawę swojego samochodu a zatem poniósł szkodę, wobec czego na pozwanym spoczywał ciężar wykazania, że wydatek odbiegał od typowego a w szczególności, że w części był zbędny. Dowód nie powiódł się jednak pozwanej. Po pierwsze, pozwana ograniczyła wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego do problematyki naprawy zbiornika paliwa ( pkt. 4 wniosków sprzeciwu, k. 35v. ). Zarzut zawyżenia kosztu naprawy w pozostałym zakresie był więc gołosłowny. Jak była już mowa, ciężar wykazania, że koszt i zakres wykonanej naprawy wykracza poza zwykłe następstwa uszkodzenia rzeczy obciążał pozwaną. Fakt powstania szkody był przecież bezsporny a koszt jej usunięcia powódka udowodniła przedstawiając fakturę. W tej sytuacji nie trzeba nawet odwoływać się do instytucji domniemania faktycznego. Zwraca przy tym uwagę, że pozwana poza ceną nowego zbiornika paliwa, odrzuciła z faktury za reperację tylko 3 dalsze pozycje ( poprawiona faktura k. 18, oświadczenie k. 36 ) a mianowicie 4 nakrętki za niespełna 35zł ( pozycja 2 ), 9 nitów za 11zł oraz 4 blachowkręty z podkładkami za niecałe 33zł ( pozycja 6 ). Skuteczny dowód zawyżenia kosztu naprawy wymaga zaś wiadomości specjalnych i, co za tym idzie, opinii biegłego. Z kolei z opinii biegłego w zakresie w jakim pozwana wnioskowała o jej przeprowadze-nie wynika, że bak trzeba było wymienić na nowy.
- Sąd uwzględnił więc powództwo w całości na podstawie art. 415 w związku z art. 436 § 2, 822 § 1 i 4 oraz 509 § 1 k.c.
- Sąd zasądził od pozwanej odsetki za zgodnie z żądaniem, było uzasadnione w świetle art. 481 § 1 w związku z art. 817 § 1 k.c. oraz art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ( tekst j. Dz. U. z 2023r., poz. 2500 ). Po pierwsze, zobowiązanie zakładu ubezpieczeń jest terminowe; po drugie, skoro 7 marca 2025r. pozwana ostatecznie odmówiła dopłaty odszkodowania ( k. 22 ), to najpóźniej w tej dacie popadła w opóźnienie ze spełnieniem świadczenia w prawidłowej wysokości.
- O kosztach Sąd orzekł w myśl art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 98 § 1 1 k.p.c.