poprzez uznanie Umowy za nieważną, w sytuacji gdy Sąd I instancji nie przesłuchał Powoda, a tym samym nie odebrał od Powoda oświadczenia o świadomości skutków związanych z upadkiem Umowy jak również nie umożliwił Powodowi wyrażenia woli ew. zastąpienia abuzywnych postanowień Umowy innymi postanowieniami do czego Sąd I instancji był zobowiązany zgodnie z treścią uchwały Sądu Najwyższego z dnia 07 maja 2021 roku ID CZP 06/21. 6. naruszenie art.
poprzez błędne oraz bezpodstawne przyjęcie przez sąd I instancji, iż odwołanie się w postanowieniach Umowy do tabeli kursowej Pozwanego jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, w sytuacji, gdy kwota kredytu udzielonego Powodowi została określona w sposób jednoznaczny, a Pozwana nie mogła w sposób samodzielny wpływać na wysokość kapitału pozostałego do spłaty (zmiany kursu CHF do PLN nigdy nie miały wpływu na saldo zadłużenia Powoda, oraz raty kredytu bowiem saldo oraz raty zawsze były określane tylko i wyłącznie w walucie CHF) jak także nie dysponowała uprawnieniem do samodzielnego kształtowania wysokości salda zadłużenia Powoda, cały czas wyrażonego w walucie CHF. Zawarcie przez Powoda umowy kredytu denominowanego w CHF było dla Powoda w momencie zawarcia tej umowy bardziej korzystne. 7. naruszenie art.
w zw. z art. 6 dyrektywy 93/13 poprzez bezpodstawne i błędne przyjęcie, że Regulamin zawiera niedozwolone postanowienia pozbawione transparentności i jednoznaczności i tym samym są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy Powoda, w sytuacji, gdy umowa kredytu denominowanego była dopuszczalna w świetle obowiązujących przepisów prawa zarówno w dniu zawarcia Umowy jak i obecnie, a Powód był właściwie poinformowany o ryzyku zmiany kursu walut jak również, był tych ryzyk świadomy jak również skutecznie negocjował postanowienia Umowy. W konsekwencji nie istnieją więc przesłanki do uznania, że postanowienia Umowy i Regulaminu zaproponowane przez Pozwaną były nieuzgodnione indywidualnie, w sytuacji, gdy Powód miał realną możliwość uzgadniania postanowień indywidualnie, a tym samym że kwestionowane postanowienia nie można uznać za abuzywne w rozumieniu art.
- Powód nie wykazał ani sprzeczności postanowień Umowy z dobrymi obyczajami, ani tez rażącego naruszenia interesów Powoda w skutek zawarcia bądź wykonania Umowy. 8. naruszenie art. 385
w zw. z art. 6 dyrektywy 93/13 poprzez bezpodstawne i błędne przyjęcie, że Umowa oraz Regulamin (w szczególności § 1 ust. 1-2 aneksu nr (...) do Umowy w zw. z § 39 ust. 7 Regulaminu, a także w § 37 ust. 1 i § 37 ust. 2 Regulaminu) zawierają niedozwolone postanowienia pozbawione transparentności oraz które zostały arbitralnie narzucone Powodowi i tym samym są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy Powoda, co wynika z postanowień Regulaminu dotyczących wypłaty i spłaty udzielonego kredytu, jak również ze stwierdzenia, iż bez postanowień w/w postanowień Umowa nie może być dalej wykonywana, w sytuacji, gdy umowa kredytu denominowanego była dopuszczalna w świetle obowiązujących przepisów prawa zarówno w dniu zawarcia Umowy jak i obecnie, a Powód był świadomy korzyści oraz ryzyk związanych z zawarciem umowy- Powód nie wykazał ani sprzeczności postanowień Umowy z dobrymi obyczajami, ani też rażącego naruszenia interesów Powoda w skutek zawarcia bądź wykonania Umowy jak również Umowa po wyeliminowaniu z jej treści klauzul abuzywnych może być wykonywana zgodnie z jej treścią w CHF w oparciu o art. 354 k.c. 10. naruszenie art.
w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego poprzez przyjęcie, iż umowa jest sprzeczna z prawem z uwagi na fakt, iż Bank mógł dowolnie kształtować świadczenia Powoda, w sytuacji, gdy w rzeczywistości świadczenia stron umowy były jednoznacznie określone w Umowie w walucie frank szwajcarski (podobnie w harmonogramie spłat), a na ich wysokość nie miała wpływu ani Pozwana, ani bieżący kurs wymiany walut. Zobowiązanie Powoda zostało w Umowie w sposób jednoznaczny określone w walucie frank szwajcarski i w tej samej walucie i tej samej kwocie powiększonej o odsetki umowne powinno zostać przez Powoda zwrócone na rzecz Pozwanej. Ewentualne wahania kursów walut wpływały na ilość środków w PLN koniecznych do spłaty danej raty, niemniej nie zwiększały salda zadłużenia, które było jednoznacznie wyrażone w CHF. 11. naruszenie art. 58 § 1 kc. w zw. z
w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego poprzez bezpodstawne przyjęcie, że zawarta przez Powoda z poprzedniczką prawną Pozwanej Umowa, jest umową nieważną w całości z uwagi na fakt, iż świadczenia stron umowy kredytu nie zostały dokładnie oznaczone, w szczególności kwota którą Powód miał zwrócić Pozwanemu nie została dostatecznie i ściśle w Umowie określona i nie są w sposób obiektywny określone zasady jej ustalenia w sytuacji, gdy w rzeczywistości świadczenia Stron umowy były jednoznacznie literalnie określone w walucie frank szwajcarski, a na ich wysokość nie miała wpływu ani Pozwana, ani bieżący kurs wymiany walut. Zobowiązanie Powoda zostało w umowie w sposób jednoznaczny określone w walucie frank szwajcarski i w tej samej walucie i tej samej kwocie powiększonej o odsetki umowne powinno zostać przez Powoda zwrócone na rzecz Pozwanej. W rzeczywistości Umowa zawierała w sobie wszystkie elementy przedmiotowo i podmiotowo istotne, które zostały wymienione w art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego, a w szczególności Umowa określała jednoznacznie kwotę kredytu, walutę kredytu, oprocentowanie (oparte o wskaźnik referencyjny właściwy dla waluty kredytu), zasady jego zmiany, cel kredytu i wysokość prowizji, tym samym świadczenia stron Umowy były oznaczone jednoznacznie w walucie frank szwajcarski, a ich wysokość nie mogła być samodzielnie modyfikowana przez Pozwaną. Należy odróżnić postanowienia określające świadczenie od postanowień regulujących sposób jego wykonania. 12. naruszenie art. 358 1 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 Prawo Bankowe poprzez przyjęcie, iż w Umowie zastosowano mechanizm waloryzacyjny w sytuacji gdy wysokość świadczeń stron Umowy nie była uzależniona od zewnętrznych mierników wartości, których zmienność w czasie mogła wpływać na wysokość salda kredytu wskazanego w Umowie, a kredyt zawarty pomiędzy Stronami. był kredytem denominowanym, nie indeksowanym. Saldo, w przeciwieństwie do kredytów indeksowanych, było jednoznacznie wyrażone w § 1 ust. 1 Umowy w walucie CHF, a na jego wysokość nie miały wpływu wahania kursów walut, a samo wyrażenie kwoty udzielonego kredytu w CHF nie miało na celu waloryzacji zobowiązania, celem było zapewnienie finansowania poprzez udzielenie kredytu denominowanego oprocentowanego wg. stawki LIBOR dla CHF. 13. naruszenie art.
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu nieważności stosunku prawnego łączącego strony w sytuacji, gdy zasada trwania umowy konsumenckiej po eliminacji z niej postanowienia nieuczciwego oznacza, iż celem przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych nie jest uwolnienie się konsumenta od umowy konsumenckiej lub zwolnienia go z obowiązku rozliczenia wzajemnych świadczeń stron, ale uwolnienie go wyłącznie od postanowienia nieuczciwego i doprowadzenie do stanu sprawiedliwości i uczciwości kontraktowej. Należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której pewne klauzule zostały unieważnione i zgodnie z obiektywnym podejściem, nie jest dopuszczalne, aby sytuacja jednej ze stron umowy była uznana w prawie krajowym za rozstrzygające kryterium dotyczące przyszłego losu umowy.
decyduje treść tej umowy, a zwłaszcza kwestia, czy pozwany bank przyznał sobie uprawnienie do kształtowania świadczeń drugiej strony (konsumenta) i czy doszło w ten sposób do zaburzenia równowagi kontraktowej stron, a nie to, jak faktycznie umowa była wykonywana czy jakie koszty poniósłby konsument gdyby zawarł umowę kredytu/pożyczki złotowego. Z tego względu zbędne jest prowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność w jaki sposób w praktyce Bank ustalał kurs CHF. Natomiast rozliczenie kredytu po kursie rynkowym obowiązującym na rynku walutowym czy też średnim kursem NBP stanowiłoby niedozwolone zastąpienie postanowień abuzywnych postanowieniami dyspozytywnymi. Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego, nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (wyrok SN z dnia 13 maja 2022 r., Il CSKP 405/22). Na rozstrzygnięcie nie mogło mieć też wpływu ustalenie na ile kurs przyjmowany przez Bank odbiegał od kursu wolnorynkowego. Oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). Wydarzenia mające miejsce po zawarciu umowy nie mają wpływu na ocenę abuzywności postanowień umowy. Nie ma więc znaczenia, czy po zawarciu umowy kredytu kurs stosowany przez pozwany bank był rynkowy. Nawet w sytuacji gdyby kurs ten był kursem rynkowym istniałaby podstawa do przyjęcia, że klauzule przeliczeniowe są abuzywne, albowiem potencjalnie dawały bankowi możliwość dowolnego kształtowania owego kursu i jednostronnego decydowania o wysokości rat spłat obciążających kredytobiorcę, co samo przez się rażąco narusza jego interesy. Ocena abuzywności postanowień umownych nie wymaga odwołania się do opinii biegłego. Tym samym w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia wymienionych w apelacji przepisów postępowania. Przechodząc do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy podnieść, że nie są one skuteczne. Sąd drugiej instancji jest zobligowany do ponownego rozpoznania sprawy, a nie wszystkich zarzutów i poglądów stron podniesionych w apelacji czy w odpowiedzi na apelację. Z przewidzianego w artykule 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność odrębnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji wystarczy jeśli sąd drugiej instancji odniesie się do zarzutów en bloc, ale w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem rozstrzygnięcia ( tak uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2021 sygn. akt I CSK 709 /20 ). Jeżeli zarzuty apelacyjne są ponadprzeciętnie rozbudowane można je rozważać łącznie chwytając oś problemu byleby podsumować je stanowczą puentą z wyjaśnieniem dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna ( tak postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2020 roku IUK 437/19 ). Odnośnie zarzutów naruszenia prawa materialnego, podniesionych w apelacji przez stronę pozwaną, zakresie, w jakim Sąd ten przyjął, że umowa wraz z aneksem zawarta pomiędzy stronami zawiera klauzule niedozwolone, które nie wiążą konsumenta z mocy art.
1 k.c. Sąd Apelacyjny, biorąc pod uwagę linię orzeczniczą wypracowaną na datę wydawania orzeczenia przez Sąd II instancji, stwierdza, że nie zasługiwały one na uwzględnienie. W wyroku z dnia 7.12.2023 roku C-140/22, TSUE uznał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej - konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Nadto TSUE uznał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, aby rekompensata żądana przez danego konsumenta z tytułu zwrotu kwot, które zapłacił on w wykonaniu rozpatrywanej umowy, została pomniejszona o równowartość odsetek, które ta instytucja bankowa otrzymałaby, gdyby umowa ta pozostała w mocy. Wobec powyższego, brak podstaw do wiązania terminu początkowego liczenia odsetek, ze złożeniem przez konsumenta świadomego oświadczenia w zakresie bezskuteczności umowy kredytowej. Wobec tych tez TSUE, które tut Sąd aprobuje aktualnie uznanie umowy za nieważną na podstawie art.
k.c. następuje z urzędu, bez konieczności odbierania od konsumenta oświadczenia, iż rozumie skutki nieważności umowy i nie wyraża zgody na jej utrzymanie. Sąd Apelacyjny, w odniesieniu do zarzutów apelacji, wskazuje, że w umowie z dnia 20 lipca 2007 r. zmienionej aneksem z 1 października 2008r. strony zawarły m.in. następujące zapisy: Zadłużenie kredytobiorcy figurujące w księgach banku na dzień 01.10.2008 r. w wysokości 182 039,61 PLN z tytułu kredytu udzielonego na podstawie umowy nr (...) z dnia 20.07.2007 r. podlega przewalutowaniu na CHF według kursu kupna w wysokości 2,0894 PLN. Kwota kredytu po przewalutowaniu wynosi 87 125,30 CHF. (§ 1 ust. 1 i 2); Zgodnie z regulaminem stanowiącym integralną część umowy (§ 17 pkt 1); Kredyty w walutach wymienialnych wypłacane są w złotych, przy zastosowaniu kursu kupna waluty obowiązującego w banku w chwili wypłaty (§ 37 ust. 1); Kredyty w walutach wymienialnych podlegają spłacie w złotych, przy zastosowaniu kursu sprzedaży waluty obowiązującego w banku w chwili spłaty (§ 37 ust. 2); Ryzyko wystąpienia różnic kursowych ponosi kredytobiorca. (§ 37 ust. 2). W ramach żądania pozwu badaniu podlegała umowa z 20 lipca 2007r zmieniona aneksem z 1 października 2008r. pod kątem abuzywności niektórych postanowień w niej zawartych i wpływu ewentualnej nieważności tych postanowień na ważność całej umowy. W rozpoznawanej sprawie aneks z 1 października 2008r. wpływa na treść pierwotnej umowy w taki sposób, że razem tworzą całość tj. aneks zawiera nową, zmienioną treść umowy kredytowej, która jest tekstem jednolitym. Umowa kredytu w pierwotnej wersji przestała obowiązywać i nie ma do niej powrotu. Aneks bowiem wprowadzający przejście z kredytu złotowego na denominowany, stanowi tak znaczącą ingerencję w treść stosunku prawnego, że nie można mówić jedynie o zmianie, lecz o nawiązaniu praktycznie nowej umowy. Zapis § 1 aneksu wprost wskazuje na „przewalutowanie” kredytu złotowego na kredyt denominowany (waloryzowany) w walucie CHF. Treść przytoczonych powyżej postanowień dot. mechanizmu denominacji i dot. zakresu ryzyk obciążających kredytobiorcę, a wiążących się z zawartą umową, zdaniem Sądu Apelacyjnego prowadzi do wniosku, że umowa łącząca strony zawiera klauzule niedozwolone, które nie wiążą konsumenta z mocy art.
1 k.c. W świetle kryteriów przewidzianych w przywołanym przepisie za niedozwolone należało uznać klauzule, zgodnie z którymi kredyt udzielany w złotych, był denominowany do waluty CHF wg kursu kupna waluty z tabeli banku na dany dzień, a raty kapitałowo-odsetkowe będą spłacane w złotych polskich po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku. Do tego umowa nie zawierała żadnych zasad ustalania kursu waluty CHF. Tak skonstruowana umowa pozostawiała pozwanemu Bankowi dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu franka szwajcarskiego w swoich tabelach kursowych, a w konsekwencji - kształtowania wysokości zobowiązań kredytobiorcy. Ograniczeń w tym zakresie nie przewiduje bowiem ani umowa ani przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Takie uregulowanie umowne należy wobec tego uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz naruszające interesy konsumenta. Pogląd, w myśl którego postanowienia umowy (czy np. regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, pozostaje aktualny w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie w pełni pogląd ten podziela (tak m.in. uchwała SN z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22, postanowienie SN z 4.10.2023 r., I CSK 368/23, LEX nr 3610428 i powołane tam orzecznictwo), co czyni zarzuty strony pozwanej niezasadnymi. Dodać do powyższego można, że wykładnia językowa art.
1 k.c. nie stwarza podstaw do przyjęcia, że w ramach oceny abuzywności postanowienia istotny jest sposób jego stosowania przez przedsiębiorcę. Przeciwnie, skłania ona do wniosku, że decydujące znaczenie ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta (tak: uchwała SN
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W przedmiotowej sprawie spełnione są wszystkie przesłanki przewidziane w wymienionym przepisie. Powodowie działali jako konsumenci. Zgodnie z dyspozycją art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Strona pozwana nie wykazała (art. 6 k.c.), aby zawarcie umowy o kredyt z jego przeznaczeniem na potrzeby mieszkaniowe miało związek inny niż wiążący się z zaspokojeniem własnych potrzeb kredytobiorcy. Wbrew zarzutom apelacji pozwanego banku, postanowienia zawarte w umowie będącej przedmiotem niniejszego postępowania nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron o czym świadczy samo zawarcie umowy z zastosowaniem wzorca umownego. Postanowienia umowne kwestionowane w niniejszym postępowaniu dotyczą głównych świadczeń stron, jednak nie zostały one sformułowane jednoznacznie co również wynika z treści umowy. Odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów obowiązującej w pozwanym Banku narusza równorzędność stron umowy, albowiem prowadzi do nierównomiernego rozłożenia uprawnień i obowiązków między stronami stosunku obligacyjnego, co godzi w dobre obyczaje i skutkuje rażącym naruszeniem interesów konsumenta. W tak ukształtowanym stosunku umownym konsument jest bowiem obciążony nieograniczonym ryzykiem kursowym i ponosi niebezpieczeństwo nieograniczonego wzrostu swojego zadłużenia pomimo dokonywania regularnych spłat. Konsument nadto zostąje obciążony tzw. „spreadem walutowym” stanowiącym dodatkowe wynagrodzenie banku za udzielenie kredytu i korzystanie z kapitału poza prowizją oraz odsetkami, pomimo tego, że brak jest ku temu jakichkolwiek podstaw. Jak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2021r. I CSKP 74/21 umowa kredytowa jest zawierana na wiele lat, ma na celu zaspokojenie potrzeb kredytobiorcy i wywiera daleko idący wpływ dla egzystencji konsumenta. Z uwagi na te okoliczności wprowadzenie do umowy kredytowej mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak, by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien być wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada tylko elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągniecie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Również z orzecznictwa TSUE wynika, że prawidłowe pouczenie ze strony banku winno uświadomić kredytobiorcy, że ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony i ukazywać wpływ także silnej deprecjacji waluty krajowej, w której dokonywane są płatności w stosunku do waluty indeksacji kredytu, na wysokość raty i saldo kredytu. Trzeba przy tym wskazać, że sama wiedza konsumenta o zmienności kursów nie świadczy jeszcze o świadomości poziomu tego ryzyka. Pouczenia muszą być szczegółowe, zawierać symulacje i przedstawiać zmiany kursu w długim okresie, najlepiej gdyby był to czas obowiązywania umowy (wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 C-26/13; wyrok TSUE z 20 września 2017 r. C -186/16; wyrok TSUE z 20 września 2018 r. C-51/17; wyrok TSUE z 14 marca 2019 r. C-118/17) Pozwany bank nie wykazał, aby spełnił obowiązek informacyjny zgodnie z przedstawionymi wyżej wymogami. Pozwany Bank nie udowodnił, aby informacje przekazane powodom przed zawarciem umowy były na tyle obszerne i jasne, że jako konsument, na ich podstawie mogli się orientować o skali ryzyka związanego z możliwą zmianą kursu waluty i wpływu tego ryzyka na wysokość całego zobowiązania kredytowego i poszczególnych rat. Tu wyraźnie podkreślić należy, że wykazanie tych okoliczności spoczywało na kredytodawcy a nie na kredytobiorcy. To pozwany bank nie wykazał, że ryzyko kursowe jest nieograniczone zaś w przypadku silnej deprecjacji waluty krajowej ciężar spłaty kredytu może okazać się dla konsumenta nie do udźwignięcia. W efekcie powodowie nie zostali prawidłowo poinformowani o realnej skali tego ryzyka, a w szczególności, że kurs wzrostu będzie tak istotnie rzutować na saldo całego kapitału kredytu i wysokość rat. Powodom nie zaprezentowano szczegółowej symulacji która wskazywałaby, jakie kwoty kredytu będą musieli uiszczać w przypadku istotnego wzrostu kursu CHF. Konstrukcja samej umowy kredytu jest natomiast taka, że w przypadku wzrostu kursu franków to saldo może rosnąć nadal – teoretycznie w nieskończoność i bez żadnych ograniczeń. Nie sposób w tej sytuacji mówić o zachowaniu równorzędności podmiotów czy porównywalności wysokości świadczeń. Jest to rozwiązanie wadliwe i rażąco krzywdzące powodów, zaś skutków takiego rozwiązania z pewnością nie sposób było przewidzieć jedynie na podstawie analizy postanowień umowy, bez posiadania obszernej wiedzy i doświadczenia ekonomicznego. Ocena korzyści i ryzyka płynącego z zawarcia umowy kredytu związanego z walutą, a zwłaszcza porównania go z kredytem złotówkowym, wymaga nie tylko określenia bieżących parametrów, ale i możliwego niekorzystnego rozwoju sytuacji na rynku. Dopiero podanie tych informacji – w ocenie Sądu Apelacyjnego – jest na tyle jasne i precyzyjne, że pozwala przeciętnemu konsumentowi na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty sposób wpływa na decyzję o zawarciu umowy kredytu powiązanej z kursem walutowym. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wyeliminowanie z umowy klauzul abuzywnych na tyle głęboko ingeruje w kluczowe elementy stosunku zobowiązaniowego i stosunek ten dekompletuje, że umowę należało uznać za nieważną w całości. W doktrynie prawa cywilnego rozwiązanie takie jest akceptowane (tak m.in. B. Gliniecki [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. Balwicka-Szezyrba, A. Sylwestrzak, LEX/el. 2023, art. 385 zob. także uchwała SN z 15 września 2020 r., III CZP 87/19, OSNC 2021, nr 2, poz. I l, w treści której Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, że strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Zgodnie z postanowieniem SN z dnia 29 marca 2024 r., sygn. akt I CSK 2961/23: - oceny tego, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.
Samo jej wykonanie nie jest zatem okolicznością decydującą o tym, iż postanowienie nie ma charakteru abuzywnego - jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy - niedopuszczalne jest zastępowanie wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. - niedozwolone postanowienie umowne (art.
k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną - postanowienia umowy (regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. W sprawie nie ma możliwości utrzymania umowy poprzez wprowadzenie, w miejsce postanowienia niedozwolonego, regulacji zastępczej. Nie można w szczególności uznać, iż taką regulację może stanowić przepis art. 358 § 2 k.c. – przepis ten nie ma bowiem charakteru normy dyspozytywnej w rozumieniu wynikającym z orzecznictwa TSUE. Nadto rozważania w tym zakresie są bezprzedmiotowe, skoro powodowie składając pozew złożyli jednoznaczne oświadczenie o braku woli utrzymania spornej umowy. Abuzywnych postanowień dotyczących klauzul przeliczeniowych nie można zastąpić możliwością spłaty rat bezpośrednio w CHF czy też innym kursem CHF, który nie naruszałby interesów powodów. W dacie zawarcia umowy kredytowej nie było w prawie polskim żadnych przepisów dyspozytywnych, które mogłyby być aktualnie wykorzystane do zastąpienia postanowień abuzywnych. Nie można zatem zastąpić postanowień abuzywnych art. 69 ust 3 prawa bankowego, ponieważ przepis ten został wprowadzony ustawą antyspreadową z 2011 roku i nie konwaliduje postanowień abuzywnych z daty zawarcia umowy w 2008 roku. Umownej klauzuli przeliczeniowej nie można też zastąpić średnim kursem NBP. W polskim systemie prawa cywilnego na datę zawarcia spornej umowy brak było tego rodzaju przepisu, który pozwalałby sądowi zaradzić skutkom nieważności abuzywnego warunku poprzez zastąpienie go przepisem o charakterze dyspozytywnym. Nie może stanowić go art. 358 k.c., który w obecnym brzmieniu obowiązuje od stycznia 2009 r. Tymczasem umowa pomiędzy stronami została zawarta w 2008 r. Powstałej luki nie da się też zastąpić zgodnie z art. 56 k.c. aktualnym, kursem rynkowym. W 2008 roku nie było utrwalonych zwyczajów czy zasad współżycia społecznego, które w sytuacji kredytu indeksowanego nakazywałyby sięgać do kursu rynkowego. Powstałej luki co do abuzywnych postanowień waloryzacyjnych nie można zastąpić też art. 65 § 2 k.c. na podstawie wykładni oświadczeń woli stron. W momencie zawierania umowy kwestia przeliczeń kursowych i sposobu tych przeliczeń nie była między stronami w żaden sposób uzgadniana. Została powodom narzucona przez bank we wzorcu umownym. Nikt powodom na etapie zawarcia umowy nie tłumaczył klauzul przeliczeniowych, w ogóle nie mówiono o możliwości stosowania do przeliczeń kursowych średniego kursu NBP. Trudno zatem mówić o możliwości wykładni oświadczeń woli stron i badaniu zgodnego zamiaru stron umowy. Takim przepisem dyspozytywnym nie są też art. 24 i 111 ust. 1 pkt 4 ustawy o NBP z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz.U.2022.492 t.j. z dnia 2022.03.01). Przepisy te regulują jedynie politykę walutową jaką prowadzi NBP. Powstałej luki co do abuzywnych postanowień waloryzacyjnych nie można zastąpić też powoływanym przez bank art. 41 ustawy prawo wekslowe. Przepis ten dotyczy tylko weksli wystawionych w walucie, a nie umów, podlegających regulacjom ustawy prawo bankowe i k.c. dotyczącym zobowiązań. Przepisów tych nie można w tym przypadku stosować przez analogię. Ponadto kurs wymiany wynikający z odpowiedniego zastosowania art. 41 prawa wekslowego nie mógł być odczytywany jako przepis dyspozytywny, albowiem nie został jako taki wprowadzony do porządku prawnego dla innych potrzeb, niż zapłata weksla w walucie-por. wyrok SA w Warszawie z dnia 26 października 2020 r. I ACa 215/20. Ponadto przepis art. 41 prawa wekslowego reguluje kwestię przeliczenia zobowiązania wekslowego wyrażonego w walucie obcej, nie wskazuje przy tym według jakiego kursu waluty ma zostać dokonane przeliczenie, w szczególności nie wskazuje na kurs średni NBP. Sąd I instancji, prawidłowo ocenił, że w świetle obowiązujących przepisów – przytoczonych wyżej, oraz orzeczeń SN i TSUE, umowę zawartą przez strony z 20 lipca 2007r zmienioną aneksem z 1 października 2008r. ocenić należy jako nieważną. Zdaniem Sądu Apelacyjnego powodowie posiadają interes prawy w ustaleniu nieważności w/w umowy kredytu wynikający z art. 189 k.p.c. Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Podstawową przesłanką merytoryczną powództwa o ustalenie jest zatem istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Innymi słowy, dla ustalenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc być zdatny do tego, aby definitywnie zakończyć spór stron co do prawa czy stosunku prawnego (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, LEX nr 515730,z dnia 19 września 2013 r., I CSK 727/12, LEX nr 1523363). Wprawdzie za dominujący w orzecznictwie należy uznać pogląd, że interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479), to jednak zdaniem Sądu Apelacyjnego ustalenie nieważności umowy kredytu dotyczy nie tylko okresu wcześniejszego, ale również całego okresu późniejszego niż data wyrokowania, aż do dnia zakończenia obowiązywania wiążącej strony umowy kredytu. Ewentualne uwzględnienie żądania o ustalenie ukształtowałoby sytuację prawną obu stron stosunku prawnego, wyjaśniając jednocześnie ostatecznie treść umowy łączącej strony, co z kolei przełożyłoby się na wzajemne obowiązki stron. Ponadto wierzytelność Banku o zwrot udzielonego kredytu zabezpieczona została hipoteką na nieruchomości. W przypadku zaś stwierdzenia nieważności umowy byłaby to podstawa do wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej jako prawa akcesoryjnego w stosunku do wierzytelności zabezpieczonej hipotecznie. Samo też istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powoda jako dłużnika pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co aktualizuje się zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powoda (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat - przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych - interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego (podobnie Sąd Apelacyjny w Szczecnie w wyroku z dnia 11 lutego 2021 r., I ACa 646/20, LEX nr 3164510, por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 czerwca 2021 r. V ACa 127/21). Wg przeważającej, na datę wydawania wyroku przez Sąd Apelacyjny linii orzeczniczej, rozliczenie nieważnej umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej następuje wg teorii dwóch kondykcji. Na takim stanowisku stanął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21, której nadał moc zasady prawnej „Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, w której stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu” (zob. też uchwałę SN z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22). W konsekwencji, świadczenia spełnione przez strony (zarówno powodów jak i pozwany Bank) ocenić należy jako świadczenia nienależne, i prawidłowo Sąd I instancji wskazał, że zachodzi konieczność rozliczenia świadczeń uiszczonych przez powodów na rzecz banku w oparciu o przepisy art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. oraz, że nie zachodzi żadna z okoliczności wskazanych w art. 411 k.c. Także prawidłowe było wyrzeczenie w przedmiocie odsetek, albowiem roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia jest roszczeniem bezterminowym, a zatem jego wymagalność zależy od wezwania dłużnika przez wierzyciela (art. 455 k.c.). W wyroku TSUE z 14.12.2023r. w sprawie C-28/22 zaznaczono, że odsetki należne konsumentowi powinny być naliczane od momentu wezwania do zapłaty, co potwierdza kontynuację linii orzeczniczej wyroku C-140/22 z dnia 7.12.2023 r. To oznacza, że odsetki stanowiące rekompensatę dla konsumentów za czas oczekiwania na prawomocne orzeczenie przysługują im w pełnej wysokości. Żądanie zapłaty kwoty 258 484,62zł. powodowie sformułowali w piśmie modyfikującym powództwo z 10 czerwca 2022r., które zostało doręczone pozwanemu 27 czerwca 2022r. Termin w okolicznościach przedmiotowej sprawy upływał bezskutecznie 29 czerwca 2022r. Pozwany popadł w opóźnienie w spełnieniu świadczenia 30 czerwca 2022r. Zarzut naruszenia zatem przepisów prawa materialnego – art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. jest niezasadny. Zgodnie z art. 498 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym (§ 1), wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (§ 2). Samo oświadczenie o potrąceniu ma charakter prawnokształtujący i konstytutywny. Jest oświadczeniem woli. Jest też oświadczeniem jednostronnym, gdzie skutek w postaci potrącenia wierzytelności powstaje bez udziału, w tym zgody, drugiej strony. Wszystkie przesłanki warunkujące możliwość dokonania potrącenia w niniejszej sprawie zostały spełnione: wzajemność wierzytelności (tzn. dłużnik jest jednocześnie wierzycielem swojego wierzyciela i odwrotnie), jednorodzajowość świadczeń, wymagalność obu wierzytelności (z zastrzeżeniem jak niżej) oraz możliwość dochodzenia ich przed sądem. Odnośnie wymagalności wierzytelności wskazać należy, że wierzytelność jest wymagalna, gdy wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia przez dłużnika. W literaturze powszechnie przyjęty jest pogląd, że wymagalna musi być jedynie wierzytelność potrącającego. Co prawda nie wynika to wprost z przepisu, jednak na gruncie wykładni systemowej takie rozwiązanie wydaje się uzasadnione, zwłaszcza ze względu na możliwość przedterminowego spełnienia świadczenia przewidzianą w art. 457 k.c. Powodowie posiadają wymagalną wierzytelność w stosunku do pozwanego Banku w kwocie wskazanej w wyroku sądu 1 instancji tj. w kwocie 258 484,62zł. Na datę wymagalności, tj. na dzień 30 czerwca 2022 r. - bowiem o takiej dacie mowa w wyroku Sądu I instancji jako o dacie wymagalności roszczeń dochodzonych pozwem. Kwota 258 484,62zł. odpowiada świadczeniom uiszczonym przez powodów, w okresie objętym podstawą faktyczną powództwa. Jest to kwota o jakiej też mowa w wyroku sądu I instancji, w pkt 2 sentencji. Z kolei, pozwany Bank posiada w stosunku do powodów wierzytelność odpowiadającą wysokości wypłaconego im kapitału kredytu w kwocie 185 000 zł. ( kwota 1 480zł. nie została im wypłacona. Wierzytelność banku stała się wymagalna 28 lutego 2024r. ( data doręczenia pozwu). Przez wymagalność rozumieć należy stan, w którym w którym wierzyciel (tu: bank) mógł skutecznie żądać od dłużnika (tu: kredytobiorców) zadośćuczynienia jego roszczeniu. W tym miejscu, Sąd Apelacyjny wskazuje, że bank posiada w stosunku do kredytobiorców nieważnej umowy o kredyt indeksowany do waluty CHF jedynie wierzytelność o zwrot kwoty kapitału kredytu wypłaconego kredytobiorcom oraz wierzytelność o odsetki tytułem opóźnienia w terminie płatności zwrotu kapitału. W świetle orzecznictwa TSUE bankowi nie przysługują inne roszczenia, np. roszczenie o tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału (zob. np. wyrok TSUE z dnia 15 czerwca 2023 r., C-520/21, postanowienie TSUE z dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22, wyrok TSUE z dnia 12 stycznia 2024 r., C-488/23). Na skutek potrącenia własnej wierzytelności z wierzytelnością drugiej strony nieważnej umowy obie wierzytelności umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej, czyli wierzytelności banku, jako że wierzytelność kredytobiorców to kwota 258 484,62zł. a wierzytelność banku to kwota 185 000 zł. W efekcie, roszczenie powodów, w części obejmującej żądanie zapłaty zasługiwało na uwzględnienie w części tj. 73 484,62zł., jako że wierzytelność banku przedstawiona do potrącenia była niższa niż wierzytelność powodów objęta żądaniem pozwu o kwotę 73 484,62zł. Stąd wyrok sądu I instancji, w zakresie objętym pkt II wyroku Sądu I instancji wymagał zmiany w sposób wskazany w pkt 1 wyroku Sądu Apelacyjnego, na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. W toku postępowania apelacyjnego, powodowie – z uwagi na złożone wobec pozwanego oświadczenie o potrąceniu kwoty dochodzonej w niniejszej sprawie (które nastąpiło w związku z wystąpieniem pozwanego banku z pozwem przeciwko powodom o zapłatę kwoty kapitału kredytu), cofnęli pozew ze zrzeczeniem się roszczenia w części dotyczącej zapłaty 185 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 30 czerwca 2022r. do dnia zapłaty, podtrzymując go w pozostałym zakresie, tj. w zakresie zasądzenia kwoty 73 484,62 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 30 czerwca 2022r. do dnia zapłaty, oraz zasądzenia ustawowych odsetek za opóźnienie od kwoty 185 000 zł. od dnia 30 czerwca 2022r. do dnia 27 lutego 2024r. Wobec powyższego nie można uznać za niedopuszczalne złożone przez powodów oświadczenie o cofnięciu pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie żądania zapłaty kwoty 185 000 zł. z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 28 lutego 2024r. do dnia zapłaty, co skutkowało częściowym uchyleniem zaskarżonego wyroku w zakresie pkt II. i umorzeniem postępowania w zakresie wynikającym z cofnięcia powództwa w tej części na podstawie art. 386§3 k.p.c. w zw. z art. 355 k.p.c. w zw. z art. 203§1 k.p.c. Uwzględniając przedstawione wyżej rozważania prawne, w świetle których roszczenie powodów było zasadne zarówno w zakresie żądania ustalenia nieważności umowy, jak i żądania zapłaty dochodzonych kwot z ustawowymi odsetkami od dnia wymagalności do dnia zapłaty (w sytuacji gdyby nie doszło do skutecznego potrącenia oraz skutecznego cofnięcia pozwu co do należności głównej) brak było podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku w punkcie II w pozostałej części tj. w zakresie zasądzenia kwoty 73 484,62 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 30 czerwca 2022r. do dnia zapłaty, oraz zasądzenia ustawowych odsetek za opóźnienie od kwoty 185 000 zł. od dnia 30 czerwca 2022r. do dnia 27 lutego 2024r. Uzasadnione jest dochodzenie odsetek za opóźnienie od kwoty: 185 000 zł. od dnia 30 czerwca 2022r. do dnia 27 lutego 2024r. albowiem zgodnie z art. 499 k.c. zdanie 2 „Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe.", możliwe zaś stało się dopiero w momencie postawienia przez Bank swojej wierzytelności w stan wymagalności. Tym samy odsetki od ww. kwoty kwot winny zostać zasądzone na rzecz strony powodowej zgodnie z powyższym żądaniem i są zasadne na podstawie art. 481 § 1 k.c. Dodać należy, że w świetle ugruntowanego orzecznictwa sądowego strona, która sama narusza zasady współżycia społecznego, nie powinna się na nie powoływać, celem zabezpieczenia własnych interesów. Bank natomiast naruszył zasady współżycia społecznego poprzez zatajenie przed powodami, wyłączności ponoszenia przez nich bezpośredniego ryzyka walutowego, ponieważ to powodowie ponosili pełne ryzyko, a bank nie ponosił żadnego bezpośredniego ryzyka. Przez brak pełnej informacji historycznych na temat wahań kursowych CHF, stworzył u powodów przeświadczenie o stabilności kursu franka szwajcarskiego, pomijając jednocześnie fakt zależności kursu CHF od wielu czynników ekonomicznych i pozaekonomicznych, które determinują w ujęciu wieloletnim stałą aprecjację franka szwajcarskiego. Zarzut zatrzymania, in casu, należy ocenić jako bezpodstawny, niezależnie od linii orzeczniczej wypracowanej na datę wydawania orzeczenia przez Sąd Apelacyjny o braku podstaw do uwzględnienia zarzutu zatrzymania (zob. np. postanowienie SN z dnia 17 marca 2024 r., sygn. akt III CZP 31/23, czy wyrok TSUE z dnia 8 maja 2024 r., sygn. akt C – 424/22). Roszczenie pozwu wykracza poza wierzytelność przysługującą pozwanemu Bankowi z tytułu udostępnionego kredytobiorcom kapitału kredytu. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 marca 2019 r., sygn. akt V CSK 68/18, wskazał m.in., że odpowiednie stosowanie art. 316 § 1 k.p.c. w postępowaniu apelacyjnym oznacza, że sąd drugiej instancji zobowiązany jest – przy uwzględnieniu unormowań zawartych w art. 380 i 382 k.p.c. – brać pod uwagę zmiany w stanie faktycznym i prawnym sprawy wpływające na treść orzeczenia. Wygaśnięcie wierzytelności, wskutek jej potrącenia z wierzytelnością przysługująca pozwanemu Bankowi, jest niewątpliwie zmianą okoliczności do której doszło po wydaniu wyroku przez sąd I instancji, którą sąd drugiej instancji jest obowiązany wziąć pod uwagę. Wobec powyższego, orzeczono jak w punktach 1, 2 i 3 wyroku na podstawie art. 386§1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. W sprawie, jak niniejsza, o zasadzie ponoszenia kosztów powinno decydować samo rozstrzygnięcie o racjach konsumenta co do bezskuteczności umowy kredytu, a nie zaś porównanie na ile powodowie utrzymali się ze swym żądaniem pozwu, a na ile z nim ulegli. Należy mieć na uwadze, że działania konsumenta są niejako wymuszone nielojalnym postępowaniem pozwanego Banku, który mimo ugruntowanego orzecznictwa SN i TSUE odnośnie umów indeksowanych/denominowanych do waluty CHF, klauzul abuzywnych zawartych w kwestionowanej przez powoda umowie, nie wyraża zgody na rozliczenie kwestionowanej przez kredytobiorcę umowy bez procesu sądowego. Ryzyko obciążenia kredytobiorcy/konsumenta kosztami procesu w sprawie jak niniejsza skutkowałoby niewątpliwie „hamująco”, co nie jest akceptowane w świetle orzecznictwa TSUE. Na marginesie zwrócić też można uwagę na uregulowanie zawarte w art. 458
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.