Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie – z dnia 12 listopada 2025 r., sygn. akt I AGa 369/24
Sygn. akt I AGa 369/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 listopada 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Marek Boniecki (spr.) Sędziowie: SSA Wojciech Żukowski SSO del. Agnieszka Włodyga Protokolant: Edyta Sieja po rozpoznaniu w dniu 24 października 2025 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa (...) S.A. w K. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. przy interwencji ubocznej po stronie pozwanej Syndyka masy upadłości (...) S.A. w upadłości w K. o zapłatę na skutek apelacji interwenienta ubocznego od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 29 lipca 2024 r. sygn. akt IX GC 613/21 1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I, w ten sposób, że oddala powództwo oraz w punkcie II, w ten sposób, że zasądza od strony powodowej na rzecz strony pozwanej, tytułem kosztów procesu, kwotę 10.817 zł (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście złotych) z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty;
Sygn. akt I AGa 369/24 Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 12 listopada 2025 r.
Wyrokiem z dnia 29 lipca 2024 r. Sąd Okręgowy w Krakowie: zasądził od strony pozwanej - Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz strony powodowej - (...) S.A. w K. kwotę 1.463.392,20 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 10 czerwca 2020 r. do dnia zapłaty (pkt I); zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 83.987 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II).
Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z których wynika, że:
W ustalonym przez siebie stanie faktycznym, po dokonaniu analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo w całości.
Sąd pierwszej instancji nie miał wątpliwości, że wezwanie pozwanej do zapłaty z 20 maja 2020 r. sporządzone przez stronę powodową spełniło wszystkie wymogi formalne wypłaty kwoty objętej gwarancją ubezpieczeniową wystawioną przez (...). Sąd zwrócił uwagę na fakt, że gwarancja nie nakładała na powodową spółkę obowiązku dołączenia dokumentów potwierdzających zasadność bądź wymagalność żądanej kwoty czy też jej wysokości. Powódka (beneficjent) nie była też zobowiązana do wskazania na czym polegało niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy stosunku podstawowego. Obowiązki powódki, jako beneficjenta w zakresie niezbędnych elementów treści wezwania gwaranta do wypłaty sumy gwarancyjnej, jego formy i sposobu doręczenia, a także wymaganych do przedłożenia dokumentów, określone zostały w sposób wyczerpujący w treści gwarancji.
Sąd pierwszej instancji uznał również, że warunek wejścia w życie Aneksu nr (...) do gwarancji został zachowany. Zgodnie bowiem z treścią doręczonego beneficjentowi przez wnioskodawcę Aneksu nr (...) z dnia 3 stycznia 2019 r., Aneks nr (...) wchodził w życie z dniem jego podpisania przez gwaranta i beneficjenta, co też zostało spełnione, a tym samym zmianie uległa treść udzielonej przez pozwaną gwarancji w zakresie okresu jej obowiązywania. Wbrew twierdzeniom pozwanej dodatkowym warunkiem wejście w życie Aneksu nr (...) nie było doręczenie podpisanego dokumentu bezpośrednio pozwanej. Taki obowiązek nie wynikał bowiem z treści dokumentu gwarancji ani z Aneksu nr (...) czy też Ogólnych warunków umów o udzielanie ubezpieczeniowych gwarancji kontraktowych.
Za niezasadny uznał Sąd zgłoszony przez stronę pozwaną oraz interwenienta ubocznego zarzut nadużycia prawa. Nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut nieważności wystawionej gwarancji i Aneksu nr (...) wysuwany przez interwenienta ubocznego, czego sama powódka nigdy nie kwestionowała.
Wyrok powyższy w całości zaskarżył apelacją interwenient uboczny – Syndyk masy upadłości (...) S.A. w upadłości w K., wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Apelujący zarzucił naruszenie: 1) art. 58 §1 k.c. w zw. z art. 76 zdanie pierwsze k.c., poprzez ich niezastosowanie skutkujące uznaniem, że Gwarancja oraz Aneks nr (...) do Gwarancji są ważne i wiążące mimo braku causae w postaci pisemnego zlecenia ich wystawienia pochodzącego od interwenienta ubocznego, a udzielonego pozwanemu; 2) art. 65 § 1 i 2 k.c w zw. z art. 61 § 1 k.c. - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące uznaniem, że Gwarancja w części zabezpieczającej niewykonanie lub nienależyte wykonanie prac (na kwotę 1.463.700 zł) nie wygasła z dniem 28 marca 2019 roku, a więc przed złożeniem przez powoda żądania wypłaty środków z Gwarancji; 3) art. 65 § 1 i 2 k.c. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące wadliwym uznaniem, że Gwarancja zabezpiecza roszczenia o zapłatę kar umownych, podczas gdy ich nie zabezpiecza zgodnie ze swoją literalną treścią; 4) art. 65 § 1 i 2 k.c. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące wadliwym uznaniem, że powód spełnił wyrażone w Gwarancji warunki formalne wypłaty środków z tej Gwarancji, podczas gdy nie spełnił kilku z nich; 5) art. 65 § 1 i 2 k.c. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące uznaniem Gwarancji bankowej za abstrakcyjną i nieakcesoryjną, co spowodowało brak badania przez Sąd bezzasadności naliczenia interwenientowi ubocznemu kary umownej; 6) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 484 § 2 k.c. - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące pominięciem oceny zasadności miarkowania kary umownej „do zera”; 7) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez bezzasadne pominięcie postanowieniem z dnia 23 listopada 2023 roku (wydanym na rozprawie) wniosków dowodowych interwenienta ubocznego z pkt 5, 6, 7, 8 interwencji ubocznej z dnia 4 lutego 2022 roku (co do których pominięcia interwenient uboczny złożył zastrzeżenia) — w sytuacji gdy dowody te miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, że naliczone interwenientowi ubocznemu kary umowne za odstąpienie przez powoda od Umowy Głównej były naliczone bezzasadnie, a więc powód nie miał roszczenia o ich zapłatę przez kogokolwiek.
Strona pozwana w odpowiedzi na apelację wskazała, że przyłącza się do apelacji wywiedzionej przez interwenienta ubocznego, wniosła także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w I oraz II instancji według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie na rzecz powoda kosztów zastępstwa w postępowaniu apelacyjnym.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji w znakomitej części prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny. Ocena ta nie dotyczy ustalenia, że wezwanie datowane na dzień 20 maja 2020 r. spełniało wszystkie warunki formalne określone w gwarancji.
Z niekwestionowanego bowiem co do treści dokumentu gwarancji wynikało bowiem, że wezwanie do zapłaty miało zostać złożone do pozwanej spółki – gwaranta za pośrednictwem banku prowadzącego rachunek strony powodowej - beneficjenta, który to bank miał potwierdzić, że podpisy widniejące na wezwaniu zostały złożone w ważny sposób i należą do osób uprawnionych do działania w imieniu beneficjenta. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwana spółka podniosła, że do ww. wezwania nie zostały dołączone dokumenty potwierdzające umocowanie dla osób zatwierdzających podpisy przedstawicieli beneficjenta w imieniu banku, co okazało się niesporne. Z zarzutem tym należało się zgodzić. Jakkolwiek bowiem w samym dokumencie gwarancji nie został wprost wyrażony wymóg dołączenia tego rodzaju pełnomocnictw, to oczywistym w świetle art. 38 k.c. wydaje się, że bez jednoczesnego wykazania umocowania do działania w imieniu banku, nie może być mowy o jakiejkolwiek skutecznej czynności w jego imieniu, w tym o zatwierdzeniu podpisów osób reprezentujących beneficjenta.
Dalsze rozważania rozpocząć należy od kluczowego dla rozstrzygnięcia faktu, że strona pozwana, nie zaskarżywszy wyroku Sądu pierwszej instancji, dokonała zapłaty pełnej kwoty dochodzonej należności wraz z zasądzonymi odsetkami (k. 1285). Zgodnie z poglądem wyrażonym w uchwale Sądu Najwyższego z 26 lutego 2014 r. (III CZP 119/13, OSNC 2015, nr 1, poz. 1), który Sąd Apelacyjny w obecnym składzie podziela, jeżeli pozwany zaspokoi roszczenie powoda w toku procesu, a powód nie cofnie powództwa, nie może dojść wówczas do umorzenia postępowania, ponieważ w dalszym ciągu istnieje żądanie rozpoznania sprawy i orzeczenia o przedstawionym sporze. Samo zaspokojenie roszczenia bez cofnięcia pozwu wywołuje natomiast skutki materialnoprawne, prowadzące do oddalenia powództwa z powodu jego bezzasadności i nie zachodzi przeszkoda w merytorycznym rozpoznaniu sprawy. Analogiczne zapatrywanie wyrażone zostało w wyroku Sądu Najwyższego z 9 czerwca 1999 r., sygn. akt III CKN 936/98. Podnieść w tym miejscu należy, że Sąd odwoławczy miał na uwadze orzeczenia Sądu Najwyższego wydane w sprawach V CSK 450/17 oraz II CSKP 44/22, uznając jednak ze zostały one wydane w odmiennych stanach faktycznych, w których objęte pozwami świadczenia spełniane były w celu uniknięcia egzekucji. W rozpoznawanej aktualnie sprawie sytuacja było istotnie odmienna, albowiem pozwana spółka miała możliwość zaskarżenia wyroku zamiast spełnienia świadczenia, z czego jednak zrezygnowała. Irrelewantna pozostawała przy tym okoliczność braku należytej komunikacji między pozwaną a interwenientem. Zauważyć też w tym miejscu wypada, że w przywołanej wyżej uchwale w sprawie III CZP 119/13 dokonano również analizy orzeczenia Sądu Najwyższego z 15 marca 1955 r., II CR 1449/54 (OSN 1956, nr 1, poz. 12), w którym przyjęto, że jeżeli pozwany zaspokoi powoda w toku procesu, a powód nie podtrzymuje powództwa, wydanie wyroku staje się zbędne przede wszystkim wtedy, gdy pozwany spełnił świadczenie z wolą zaspokojenia powoda co do dochodzonego roszczenia. Jeżeli jednak pozwany płacił, aby uniknąć egzekucji, lecz przeczył w dalszym ciągu zasadności żądania powoda, to wydanie wyroku nie stało się zbędne, gdyż istnieje w dalszym ciągu pomiędzy stronami spór o zasadność roszczenia, który sąd powinien rozstrzygnąć.
Jak wskazano w uzasadnieniu uchwały w sprawie III CZP 119/13, stanowisko Sądu Najwyższego w sprawie II CR 1449/54 dotyczyło wykładni art. 361 k.p.c. z 1930 r., którego treść była taka sama, jak art. 355 k.p.c. Oparte zostało na założeniu, że o zbędności postępowania, w razie cofnięcia pozwu, powinny decydować pobudki, jakimi kierował się pozwany, zaspokajając wierzytelność powoda. W istocie jednak zapatrywanie to związane było z przesłankami oceny dopuszczalności cofnięcia pozwu, przewidzianymi w art. 209 § 3 d.k.p.c. oraz skutków braku zgody pozwanego, nie może zatem mieć zastosowania w razie wygaśnięcia roszczenia na skutek spełnienia świadczenia i braku decyzji powoda o cofnięciu pozwu. Sąd odwoławczy dokonał także oceny działań uczestników procesu poprzez pryzmat art. 79 k.p.c., dochodząc do przekonania, że wobec ostatecznego stanowiska pozwanej spółki oraz zaprezentowanych wyżej poglądów, nie można mówić o sprzeczności działania interwenienta ubocznego z czynnościami i oświadczeniami strony, do której przystąpił (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 24 kwietnia 2013 .r, I ACa 1329/12).
Nie można wreszcie zapominać o tym, że oddalenie apelacji w sytuacji zaspokojenia strony powodowej, skutkowałoby powstaniem tytułu wykonawczego, stwierdzającego obowiązek świadczenia, który został spełniony. Zauważyć przy tym wypada, że art. 840 §1 pkt 2 k.p.c., szczególnie w obecnym brzmieniu, zakłada prekluzję faktów i dowodów, które mogły zostać przeprowadzone w postępowaniu, w wyniku którego powstał tytuł wykonawczy.
Niezależnie od faktu zapłaty dochodzonego roszczenia w toku procesu, powództwo podlegało oddaleniu także z innych przyczyn.
Nie sposób jednak zgodzić się ze stwierdzeniem i opartym na nim zarzucie, że wyrażone w dokumencie gwarancji zobowiązanie miało charakter kauzalny. Czynienie w tym miejscu szerszych wywodów jawi się jako zbędne, wobec ostatecznego wyniku sporu. Wystarczającą zatem winna być konstatacja o podzieleniu przez Sąd Apelacyjny argumentacji Sądu pierwszej instancji przytoczonej w tym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Analogiczne uwagi poczynić należało odnośnie do zarzutów obrazy prawa materialnego mającej za przedmiot ważność gwarancji oraz datę jej wygaśnięcia (zarzuty nr 1 i 2), które również nie zasługiwały na uwzględnienie z przyczyn wyjaśnionych przez Sąd Okręgowy, a zaakceptowanych przez Sąd drugiej instancji.
W konsekwencji nie mogły się także ostać zarzuty naruszenia prawa procesowego, które dotyczyły wyłącznie pominięcia dowodów zgłoszonych na okoliczność braku podstaw do naliczenia przez stronę powodową kary umownej względem wykonawcy – interwenienta ubocznego oraz prawa materialnego związane w kwestią miarkowania kary.
Jak wskazano wyżej, słusznie w toku pierwszej instancji podniesiono zarzut braku wykazania umocowania dla pracowników banku zatwierdzających podpisy beneficjenta na wezwaniu do zapłaty z 20 maja 2020 r., co skutkowało nieskutecznością samego wezwania.
Zasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 65 §1 k.c., skutkujący wadliwym uznaniem, że gwarancja zabezpiecza roszczenia o zapłatę kar umownych. Rację bowiem przyznać należało skarżącemu, że gwarancja ubezpieczeniowa zabezpieczała jedynie określone zobowiązania odnoszące się do umowy, nie obejmując tym samym roszczeń z tytułu kar umownych. Należy zwrócić uwagę na to, że umowa gwarancji ubezpieczeniowej jest czynnością prawną, której treść jest kształtowana wolą stron w ramach zasady swobody umów (wyrok SN z 10.02.2010 r., V CSK 233/09, OSNC 2010, nr 11, poz. 146). Jednocześnie z uwagi na abstrakcyjny i doniosły w skutkach charakter gwarancji, jej treść powinna być interpretowana ściśle.
W rozpoznawanej sprawie, w żadnym miejscu dokumentu gwarancji nie zostało wskazane, że obejmuje ona także roszczenie beneficjenta z tytułu kary umownej i to naliczonej w związku z odstąpieniem od umowy. W tej sytuacji konieczne było zbadanie, czy uprawnienia takiego nie daje beneficjentowi inny zapis dokumentu gwarancji, oceniony poprzez pryzmat art. 65 §1 k.c. Jak wskazuje zarówno nagłówek, jak i treść gwarancji, obejmowała ona roszczenia beneficjenta względem wykonawcy z tytułu należytego (w istocie – nienależytego) wykonania umowy oraz właściwego usunięcia wad i usterek. Także i z tych zapisów nie sposób wywieść wniosku o zabezpieczeniu roszczeń z tytułu odstąpienia od umowy. Zauważyć w tym miejscu wypada, że dokument gwarancji w żadnym miejscu nie przewiduje także wymogu udokumentowania faktu odstąpienia od umowy w celu nawet formalnej kontroli dokonania takiej czynności.
Jest to o tyle istotne, że gwarancja stawia takie wymogi względem wezwania zobowiązanego (wykonawcy) do wykonania prac, ich specyfikacji oraz wartości. W tej kwestii, tj. niewykonania albo nienależytego wykonania określonych prac budowlanych, dokument jest wewnętrznie spójny, o czym świadczy dodatkowo zapis, że „każda kwota zapłacona z tytułu niniejszej gwarancji zmniejsza sumę gwarancyjną”. Żaden z zapisów gwarancji nie przystaje natomiast do roszczenia o zapłatę kary umownej, a w szczególności z tytułu odstąpienia od umowy. Jaskrawo wręcz obrazuje to treść szczegółowej specyfikacji niewykonanych prac (k. 38 i nast.), w której każdorazowo pod pozycją „wartości roszczenia” wskazywano całą kwotę naliczonej kary umownej.
W konkluzji powyższych rozważań Sąd Apelacyjny uznał powództwo za nieuzasadnione i jako takie podlegające oddaleniu.
Konsekwencją zmiany wyroku co do meritum była konieczność modyfikacji rozstrzygnięcia o kosztach procesu, które ograniczyły się do wydatków na wynagrodzenie radcy prawnego (§ 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) oraz opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa procesowego w wysokości 17 zł (art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy o opłacie skarbowej i część IV załącznika do tej ustawy).
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 §1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, które po stronie interwenienta ubocznego ograniczyły się do opłaty od apelacji oraz wynagrodzenia radcy prawnego przyjęto art. 107 k.p.c. w zw. z art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. w zw. z §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).