e stanem faktycznym, a wiec potwierdzeniem zrealizowania ustaleń zawartych w poprzednich protokołach. Ustosunkowując się do rodzaju nałożonej kary strona pozwana wskazała, iż pracodawca nie ma obowiązku gradacji kary kar porządkowych w ten sposób, ze najpierw upomni pracownika a dopiero przy innej okazji udzieli mu nagany, jeżeli w jego ocenie przewinienie zasługuje na łagodniejszą formę (k. 77-88). Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: Powódka B. S. Ż. została zatrudniona przez stronę pozwaną, W. D. – D. S. D. i. K.we W., z dniem 17 sierpnia 2010 r. na podstawie umowy o prace na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku głównego inżyniera ds. realizacji inwestycji. Miejscem wykonywania pracy była D. S. D. i. K. we W. oraz miejsca położenia baz i dróg obsługiwanych przez pracodawcę. Średnie miesięczne wynagrodzenie powódki z trzech ostatnich miesięcy wynosiło 7.558,33 zł brutto (5.332,93 netto). Dowody: umowa o pracę na czas nieokreślony z 26.04.2013 r. (akta osobowe powódki), zaświadczenie o zarobkach k. 89. Do zakresu obowiązków powódki na stanowisku głównego inżyniera ds. realizacji inwestycji należało między innymi pełnienie funkcji koordynatora lub kierownika projektu lub inżyniera kontraktu przy realizacji inwestycji. Dowód zakres obowiązków i uprawnień powódki (akta osobowe powódki). Powódka ukończyła P. W. W. B. L. w zakresie specjalności inżyniera lądowego. Posiada uprawnienia do wykonywania samodzielnej funkcji kierownika budowy i robót w specjalności konstrukcyjno-inżynieryjnym w zakresie budowy dróg oraz w specjalności konstrukcyjno-budowlanej w zakresie mostów. Ponadto, posiada uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w specjalności mostowej. Dowody: dyplom ukończenia P. W., decyzje o stwierdzeniu przygotowania zawodowego (akta osobowe powódki). U strony pozwanej obowiązuje regulamin pracy.
regulaminu pracy, pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umowy o pracę.
pkt 1 regulaminu, pracownik jest obowiązany w szczególności do przestrzegania regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku oraz regulaminu organizacyjnego Dowód regulamin pracy strony pozwanej k. 97-113. Bezpośrednim przełożonym powódki jest M. W.. Powódka na inwestycjach realizowanych przez stronie pozwaną w zależności od potrzeb pełni funkcje kierownika projektu albo inżyniera kontraktu, albo koordynatora, czyli odpowiada za koordynowanie, monitorowanie. W ramach realizacji inwestycji za sprawy związane z szeroko pojętym zarządzaniem projektami, czuwaniem nad tym aby te projekty były realizowane
harmonogramem rzeczowo-finansowym,
budżetem. Inżynier kontraktu
warunkami FIDIC deleguje swoje uprawnienia na swoich asystentów, które w przypadku spornej inwestycji zostały przekazane poszczególnym inspektorom nadzoru poszczególnych branż. W zakresie robót drogowych uprawnienia te w 2009 r. zostały przekazane przez ówczesnego inżyniera kontraktu M. B. asystentom: E. B. oraz K. R.. Udział powódki w spornej inwestycji rozpoczął się dopiero w październiku 2010 r., kiedy to aneksem nr 4 do umowy nr (...) z dnia 19 czerwca 2009 r. został zmieniony zapis subklauzuli 1.1.2.4. w ten sposób, iż z dniem 7 października 2010 r. powódka zastąpiła dotychczasowego inżyniera kontraktu. W ramach powierzonego powódce stanowiska inżyniera kontraktu na odcinku, który obejmował roboty budowlane w zakresie włączenia nowo budowanej drogi wojewódzkiej do drogi krajowej (...) w miejscowości S. oraz prace na dwoma liniami kolejowymi, powódka miął być osobą koordynującą wszystkie działania, monitorującą postęp prac, sprawdzającą zgodność prac z założeniami wskazanymi w harmonogramie realizacji prac, czuwaniem nad rozliczeniami finansowymi, nad zgłaszaniem zamawiającemu potrzeb dostępności środków finansowych. Ponadto, miała uczestniczyć w radach budowy, inicjować zmiany do zawartych umów, dokonując ich opisu i oceny. W oparciu o system FIDIC, jako pierwsza miała dokonywać oceny zasadności ewentualnych roszczeń czy zgłoszeń wskazywanych przez wykonawcę, czy nadzór autorski i informować o tym zamawiającego. Końcowy odbioru robót przebiegał dwuetapowo. Najpierw o zakończeniu robót informował zamawiającego wykonawca i dokonuje stosownych wpisów w dzienniku budowy, które później są potwierdzane przez inspektorów nadzoru danych robót. Stanowiło to potwierdzenie, iż nadana inwestycja, czy też branża jest gotowa do odbioru. Wówczas możliwy był odbiór inwestycji przez zamawiającego. Dowody: zeznania świadka Z. N. k. 176 (płyta CD), zeznania świadka J. J. k. 193 (płyta CD), aneks nr 4 do umowy nr (...) z dnia 19 czerwca 2009 r. k. 126-127; przesłuchanie stron: powódki k.205; w charakterze strony pozwanej J. B.
zarządzenia pracami komisji miał kierować jej przewodniczący, a komisja miała dokonać oceny wizualnej robót oraz jakościowej na podstawie przedłożonych przez wykonawcę oraz sprawującego nadzór inwestorski dokumentów, wyników badań i pomiarów. Dowody: kserokopia zarządzenia DSDiK nr 3/2013 z 10.01.2013 r. wraz z załącznikiem k. 25-26, 32 W dniu 22 stycznia 2013 r. został spisany przez komisję protokół odbioru końcowego nr 1/2013 – rozpoczęcie czynności. Komisja zebrała się między innymi przy udziale powódki. Komisji zostały przedstawione dokumenty związane z przeprowadzonymi robotami. Protokół został podpisany przez obecnych na spotkaniu członków komisji oraz osoby uczestniczące w odbiorze, w tym między innymi przez powódkę. W dniu 4 lutego 2013 r. został spisany przez komisję protokół odbioru końcowego nr 2 i 3/2013. Komisja zebrała się między innymi przy udziale powódki. Komisji zostały przedstawione dokumenty związane z przeprowadzonymi robotami. We wnioskach i ustaleniach w pkt 12.c. Komisja odnotowała, iż do 14 lutego 2013 r. wykonawca ma uzupełnić oznakowanie
zatwierdzonym projektem organizacji ruchu docelowego.
uwagami komisji do oznakowania dróg z dnia 6 lutego 2013 r., komisja w zakresie oznakowania pionowego miała uwagi co do następujących znaków: A-2, F-4, B-34, A-32, B-
art. 108 § 1 k.p., za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy, pracodawca może stosować karę upomnienia albo karę nagany. Kara porządkowa może być zastosowana tylko po uprzednim wysłuchaniu pracownika (art. 109 § 2 k.p.), przed upływem 2 tygodni od powzięcia wiadomości o naruszeniu obowiązku pracowniczego i przed upływem 3 miesięcy od dopuszczenia się tego naruszenia (art. 109 § 1 k.p.). Przy stosowaniu kary bierze się pod uwagę w szczególności rodzaj naruszenia obowiązków pracowniczych, stopień winy pracownika i jego dotychczasowy stosunek do pracy (art. 111 k.p.). Tryb, w jakim pracownik może kwestionować wymierzoną mu przez pracodawcę karę porządkową, wynika z art. 112 k.p. Stanowi on, że jeżeli zastosowanie kary nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa, pracownik może w ciągu 7 dni od dnia zawiadomienia go o ukaraniu wnieść sprzeciw (§ 1 zd. 1), zaś w ciągu 14 dni od dnia zawiadomienia o odrzuceniu tego sprzeciwu pracownik może wystąpić do sądu pracy o uchylenie zastosowanej wobec niego kary (§2). O uwzględnieniu lub odrzuceniu sprzeciwu decyduje pracodawca po rozpatrzeniu stanowiska reprezentującej pracownika zakładowej organizacji związkowej (art. 112 § 1 zd. 2 k.p.). Na wstępie Sąd ustosunkował się zarzutów formalnych zgłaszanych przez powódkę. W ocenie Sądu, nie jest zasadny zarzut powódki jakoby strona pozwana nie mogła zastosować wobec niej kary przewidzianej w art. 108 k.p., albowiem zarzucane jej przewinienie nie można zakwalifikować jako tego, które może skutkować odpowiedzialnością porządkową (art. 108 k.p.). Należy tutaj wskazać, iż w myśl art. 100 § 1 k.p., obowiązkiem pracownika - zaliczanym przez kodeks pracy do obowiązków o charakterze podstawowym - jest wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Natomiast wykonywanie pracy w sposób sumienny, a więc właściwy i należyty niewątpliwie odnosi się do przestrzegania przez pracownika ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy stanowiących zorganizowany ciąg następujących po sobie czynności. Jeżeli zatem pracownik nie wykonuje należycie swoich obowiązków, mających wpływ na właściwie funkcjonowanie pracodawcy, tym samym nie przestrzega, a więc narusza ustaloną organizację i porządek w procesie pracy. Również bezzasadny, w ocenie Sądu, był zarzut jakoby doszło do uchybienia terminu do nałożenia kary. Kwestia niewłaściwego oznakowania skrzyżowania ulic: K. i S. została stwierdzona w dniu 15 lutego 2013 r. Jednakże tego dnia strona pozwana nie posiadała jeszcze informacji odnośnie ewentualnych osób odpowiedzialnych za zaistniałą sytuację. Mailami z dnia 21 oraz 24 lutego 2013 r. dyrektor strony pozwanej zwrócił się do świadka J. J. o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji, na co zostały mu udzielone stosowne odpowiedzi. Następnie mailem z dnia 27 lutego 2013 r. zwrócił się ponownie do świadka J. J. o wskazania winnych całej sytuacji i zaproponowania ewentualnych sankcji służbowych. Wówczas to w dniu 4 marca 2013 r. został poinformowany przez J. J. o osobach, które w jej ocenie odpowiedzialne były za niewłaściwe oznakowanie skrzyżowania wraz z propozycja ewentualnych kar. Dopiero wówczas dyrektor strony pozwanej powziął sprawdzone i zweryfikowane informację o przyczynach powstałych uchybień, chronologii i przebiegu czynności odbiorowych oraz naruszeniu obowiązków pracowniczych przez konkretnych pracowników. Tym samym kara nagany została zastosowana z zachowaniem wymaganych 2 tygodni od dnia powzięcia wiadomości, gdyż wręczenie kary nastąpiło w dniu 8 marca 2013 r. Również za bezzasadny należy uznać zarzut powódki dotyczący wskazania w pisemnej informacji o ukaraniu skrzyżowania ulic: K. i S. w S.. Z treści pisma bowiem wynika, iż sformułowane zarzuty dotyczyły budowy drogi wojewódzkiej od drogi krajowej nr (...) do drogi wojewódzkiej nr (...) wraz z węzłami. Wprawdzie w miejscowości S. istnieje faktycznie skrzyżowanie ulic: K. i S., jednakże skrzyżowanie to nie łączy się ze wschodnią obwodnica W.. Należy wskazać, iż powódka już w dniu 15 lutego 2013 r. miała wiedzę o tym, że kwestia oznakowania, co było przyczyną nałożenia na nią kary porządkowej, dotyczyła skrzyżowania ulic: K. i S. w S.. Ponadto postępowanie dowodowe wykazało, iż w dniu nakładania kary powódka przed jej nałożeniem została uprzednio wysłuchana i doskonale zdawała sobie sprawę, iż kwestia oznakowania dotyczyła skrzyżowania ulic K. i. S.w S., a nie K. i S.. Bezzasadność powyższych zarzutów powódki nie przesądza jednak o prawidłowości zastosowania wobec powódki kary porządkowej przez pracodawcę i w konsekwencji o wyniku procesu. Przechodząc do meritum sprawy, Sąd uznał, że ukaranie powódki nie było uzasadnione merytorycznie. Sąd miał co prawda na uwadze to, że kara porządkowa może być nałożona nawet za stosunkowo niewielkie uchybienia obowiązkom pracowniczym, także popełnione nieumyślnie – jednak zdaniem Sądu, uchybienia te muszą dotyczyć pracownika, któremu udzielana jest kara. Jak wynika z przeprowadzonego postępowania dowodowego, rozpoczęcie całej inwestycji miało miejsce w 2009 r. i wówczas inżynierem kontraktu była inna osoba, która delegowała swoje uprawnienia na swoich asystentów - inspektorów nadzoru poszczególnych branż. W zakresie robót drogowych uprawnienia te w 2009 r. zostały przekazane E. B. oraz K. R.. Powódka zaczęła uczestniczyć w zakresie spornej inwestycji od października 2010 r., kiedy to zostało jej powierzone pełnienie funkcji inżyniera kontraktu. Jednakże w ramach realizacji inwestycji inżynier kontraktu odpowiadała za sprawy związane z szeroko pojętym zarządzaniem projektami, czuwaniem nad tym aby te projekty były realizowane
harmonogramem rzeczowo-finansowym,
budżetem. W ramach powierzonego powódce stanowiska inżyniera kontraktu na odcinku, który obejmował roboty budowlane w zakresie włączenia nowo budowanej drogi wojewódzkiej do drogi krajowej (...) w miejscowości S. oraz prace nad dwoma liniami kolejowymi, powódka miał być osobą koordynującą wszystkie działania, monitorującą postęp prac, sprawdzającą zgodność prac z założeniami wskazanymi w harmonogramie realizacji prac, czuwaniem nad rozliczeniami finansowymi, nad zgłaszaniem zamawiającemu potrzeb dostępności środków finansowych. Ponadto, miała uczestniczyć w radach budowy, inicjować zmiany do zawartych umów, dokonując ich opisu i oceny. W oparciu o system FIDIC, jako pierwsza miała dokonywać oceny zasadności ewentualnych roszczeń czy zgłoszeń wskazywanych przez wykonawcę, czy nadzór autorski i informować o tym zamawiającego. Powódka nie była bezpośrednio odpowiedzialna za wykonanie inwestycji w poszczególnych branżach, albowiem odpowiedzialni za poszczególne wycinki pracy byli konkretni inspektorzy nadzoru inwestorskiego, a w przypadku robót drogowych była to K. R.. Fakt ten potwierdzają nie tylko dowody z dokumentów, ale harmonizujące z nimi zeznania świadków Z. N. oraz J. J.. Z treści zeznań tychże świadków jednoznacznie wynika, iż rola powódki ograniczała się do kompleksowej koordynacji i zapewnienia ciągłości prac na prowadzonej inwestycji. Natomiast odpowiedzialnymi za prawidłowe przeprowadzenie prac na poszczególnych odcinkach inwestycji w zakresie danej branży byli konkretni inwestorzy nadzoru inwestycyjnego. Powódka nie miała bowiem ani fizycznych możliwości (z uwagi na ogrom prac), ani też odpowiednich uprawnień w zakresie wszystkich robót branżowych wykonywanych na spornej inwestycji, ażeby bezpośrednio samodzielnie dokonywać pełnej i kompleksowej kontroli całości przedsięwzięcia. To poszczególni inspektorzy nadzoru inwestorskiego, posiadający odpowiednie kwalifikacje sprawowali pieczę i nadzorowali pracę w zakresie poszczególnych branż. Dokonywali wpisów w dziennik budowy w zakresie wykonywanych na bieżąco prac i zgłaszanych uwag i zastrzeżeń (do czego powódka nie była uprawniona). Warte podkreślenia jest przede wszystkim iż na taki charakter zaangażowania powódki w sporną inwestycję wskazywała jej pośrednia przełożona J. J. – zastępca dyrektora ds. realizacji inwestycji, dokonująca także na zalecenie dyrektora DSDiK czynności wyjaśniających w powyższej sprawie. Dyrektor J. wskazując krąg osób odpowiedzialnych kategorycznie wykluczyła możliwość przypisania powódce jakiegokolwiek zawinienia opisanego przez stronę pozwaną w treści pisma nakładającego karę porządkową nagany. Odnosząc się natomiast do protokołów odbioru końcowego, należy wskazać, iż choć powódka uczestniczyła w pracach komisji, to jednak nie była członkiem komisji mającej dokonać odbioru końcowego inwestycji.
treścią zarządzenia dyrektora strony pozwanej nr 3/2013 z 10 stycznia 2013 r. to komisja miała dokonać oceny wizualnej robót oraz jakościowej na podstawie przedłożonych przez wykonawcę oraz sprawującego nadzór inwestorski dokumentów, wyników badan i pomiarów. Podpisując protokoły odbioru powódka nie dokonywała potwierdzenia odbioru samych robót, ale fakt rzeczywistego czynnego uczestniczenia przy czynnościach odbioru końcowego dokonywanego przez powołaną komisję. W tym zakresie, rola powódka ograniczała się do przedkładania komisji odpowiednich dokumentów, wyjaśnień, udzielania informacji, o które wnioskowała komisja. Z powyższych względów, w ocenie Sądu, nie można przypisać powódce odpowiedzialność za stwierdzone w dniu 15 lutego 2013 r. braki w oznakowaniu, nie taka była bowiem rola ani zadania powódki w ramach prowadzonej inwestycji. Odnosząc się do drugiej przyczyny, w ocenie Sądu jest ona nieprawdziwa. Jak wskazała strona pozwana, powódka jako osoba uczestnicząca w odbiorze potwierdziła nieprawdę w protokole Nr 4/2013 z dnia 14.02.2013 r. rozdział 3, że braki stwierdzone w oznakowaniu (stwierdzone wcześniej przez powódkę jako osobę uczestniczącą w odbiorze w protokole Nr 2 i 3/2013 z dnia 04.02.2013 r. w rozdziale III pkt. 12 ppkt. c), zostały uzupełnione; jednakże w dniu 15.02.2013 r. stwierdzono brak oznakowania pionowego znakami B-2 i C-9 na skrzyżowaniu ulic K. i. S. w S., który wpłynął na zagrożenie bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Z treści protokołu Nr 2 i 3/2013 z dnia 4 lutego 2013 r. rozdział III pkt. 12 ppkt. c) wynika, iż do dnia 14 lutego 2013 r. wykonawca miał uzupełnić oznakowanie zgadnie z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu docelowego, którego braki zostały stwierdzone przez komisję tego właśnie dnia w trakcie dokonywania przeglądu oznakowania poziomego i pionowego. Jednocześnie w nawiązaniu do stwierdzonych usterek, członkowie komisji w dniu 6 lutego 2013 r. sporządzili protokół uwag, odnośnie zabezpieczenia technicznego drogi, w którym zostały wskazane usterki, które miały zostać usunięte przez wykonawcę do 14 lutego 2013 r. Natomiast notatką służbowa z dnia 14 lutego 2013 r. wykonawca potwierdził usunięcie wskazanych w uwagach komisji z dnia 6 lutego 2013 r. Jednakże jak wynika z treści uwag z dnia 6 lutego 2013 r., komisja na odbieranym odcinku drogi stwierdziła nie brak znaków B-2 i C-
art. 98 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). O powyższym orzeczono w punkcie II sentencji wyroku. Sąd odstąpił od nakładania na stronę pozwaną obowiązku zwrotu dalszych kosztów postępowania w postaci opłaty od pozwu, od której uiszczenia powódka była zwolniona z mocy ustawy, o czym orzekł w punkcie III sentencji wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.