Sygn. akt IV Ka 765/25 UZASADNIENIE Skarga apelacyjna obrońcy obwinionej A. D. nie zasługuje na uwzględnienie. Tytułem wstępu, przed odniesieniem się do konkretnych zarzutów apelacyjnych Sąd Okręgowy będąc do tego ustawowo zobligowany, zbadał, czy w sprawie nie wystąpiły uchybienia, o których mowa w art. 104 § 1 i 2 k.p.w. i 440 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w., powodujące konieczność ingerencji w zaskarżony wyrok niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, po czym stwierdził, że w sprawie nie ujawniły się żadne bezwzględne przyczyny odwoławcze ani nie wystąpiła rażąca niesprawiedliwość wyroku. Kontynuując, zważywszy na kierunek i zakres podniesionych zarzutów w apelacji wywiedzionej przez obrońcę obwinionej podkreślić należy, iż Sąd Rejonowy w sposób rzetelny i syntetyczny dokonał wartościowania zarówno osobowych, jak i nieosobowych źródeł dowodowych zebranych na gruncie analizowanej sprawy, a następnie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne w tym zakresie. Dokonane zaś przez Sąd Rejonowy ustalenia w pełni odpowiadają zebranym w sprawie dowodom, a nade wszystko są wynikiem wszechstronnej ich analizy. Zważyć trzeba, iż przekonanie Sądu meriti o możliwości przypisania obwinionej, zrealizowania znamion czynu określonego w art. 86 § 1 k.w., pozostaje pod ochroną prawa procesowego, jako że nie wykracza poza ramy zasady swobodnej oceny dowodów wyrażone w treści art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. Jednocześnie zaś konkluzje Sądu Rejonowego stanowią wynik rozważenia wszystkich okoliczności, a nade wszystko zostały rzeczowo – z uwzględnieniem wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowania – uzasadnione w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. Tym samym, Sąd I instancji prawidłowo i w sposób zwięzły odniósł się do wszystkich okoliczności faktycznych ujawnionych w toku przeprowadzonego postępowania dowodowego, zaś przy wydaniu zaskarżonego wyroku miał na względzie wszystkie zebrane w sprawie dowody, które wnikliwie rozważył zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego (art. 4 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w.), a w uzasadnieniu przedstawił w sposób przekonywujący, argumenty na poparcie swojego stanowiska, dokonując jednocześnie prawidłowej subsumpcji prawnokarnej czynów inkryminowanych obwinionym. Apelacja oparta została na zarzucie błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, będącego – zdaniem skarżącego – konsekwencją błędnej, dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków W. W. i N. W., dokumentacji oględzin pojazdów i miejsca zdarzenia, opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych oraz jego ustnej opinii uzupełniającej. W ocenie obrońcy, prawidłowa analiza tych dowodów powinna prowadzić do wniosku, że obwiniona mogła bezpiecznie wykonać manewr skrętu w lewo, zaś wyłączną przyczyną wypadku było rażąco naganne zachowanie N. W.. Skarżący podniósł również, że Sąd I instancji nadał nadmierne znaczenie początkowemu przyznaniu się obwinionej do winy, podczas gdy – jego zdaniem – obiektywne dowody, zwłaszcza opinia biegłego, wykluczają jej sprawstwo. Zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie. Na wstępie należy podkreślić, że skuteczne postawienie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych wymaga wykazania, iż sąd meriti naruszył zasady logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego bądź pominął istotne dowody, a uchybienia te mogły mieć wpływ na treść orzeczenia. Sama odmienna interpretacja materiału dowodowego, przedstawiona przez stronę, nie jest wystarczająca do podważenia prawidłowości ustaleń faktycznych, jeżeli mieszczą się one w granicach swobodnej oceny dowodów. W realiach niniejszej sprawy Sąd Rejonowy dokonał wszechstronnej i zgodnej z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. oceny całokształtu materiału dowodowego, w sposób przekonujący uzasadniając, którym dowodom dał wiarę i z jakich przyczyn. Nie jest trafny zarzut, jakoby przyjęcie sprawstwa obwinionej było następstwem bezkrytycznego oparcia się na jej pierwotnym przyznaniu się do winy. Z uzasadnienia wyroku jednoznacznie wynika, że przyznanie się obwinionej w postępowaniu wyjaśniającym stanowiło jedynie jeden z elementów oceny, pozostający w korelacji z innymi dowodami – w szczególności z opinią biegłego oraz zeznaniami świadków. Sąd I instancji wyraźnie wskazał, że wnioski opinii biegłego, sporządzonej w sprawie dotyczącej wypadku drogowego, w której N. W. został prawomocnie skazany za czyn z art. 177 § 1 k.k., w powiązaniu z wyjaśnieniami obwinionej oraz zeznaniami świadków, stanowią spójną i wzajemnie się uzupełniającą całość dowodową. Wbrew twierdzeniom apelacji, z zeznań świadka W. W. nie wynika, że obwiniona mogła bezpiecznie wykonać manewr skrętu w lewo. Przeciwnie – świadek ten jednoznacznie wskazał, iż w chwili wyjazdu obwinionej z drogi podporządkowanej N. W. znajdował się na wysokości jego pojazdu, kontynuując manewr wyprzedzania. Oznacza to, że pojazd marki U. (...) znajdował się w bezpośredniej bliskości skrzyżowania i był widoczny dla obwinionej. Sąd I instancji zasadnie podkreślił, że skoro obwiniona widziała pojazd Z. (...), to – zważywszy na tor jazdy i położenie U. (...) – musiała również dostrzec pojazd wyprzedzający. Dodatkowo w miejscu tym zainstalowane było lustro drogowe, poprawiające widoczność dla kierujących wyjeżdżających z ulicy podporządkowanej. Argumentacja apelującego, jakoby obwiniona mogła bezpiecznie wykonać manewr, stanowi w istocie polemikę z oceną dowodów dokonaną przez Sąd Rejonowy i opiera się na przyjęciu odmiennej, korzystnej dla obwinionej interpretacji tych samych faktów. Nie wykazano jednak, aby ocena dokonana przez sąd meriti była nielogiczna, sprzeczna z doświadczeniem życiowym czy pomijająca istotne okoliczności. Również zarzut błędnej oceny opinii biegłego jest chybiony. Z pisemnej opinii oraz ustnej opinii uzupełniającej jednoznacznie wynika, że obwiniona, podejmując manewr skrętu w lewo z drogi podporządkowanej, nie zachowała szczególnej ostrożności i nie upewniła się, czy może bezpiecznie wjechać na drogę z pierwszeństwem przejazdu. Biegły wskazał, że przy uwzględnieniu prędkości pojazdu U. (...) oraz jego toru jazdy, obwiniona powinna była powstrzymać się od wjazdu na skrzyżowanie do czasu przejazdu obu pojazdów. Fakt, iż kierujący pojazdem U. (...) przekroczył dopuszczalną prędkość oraz podjął manewr wyprzedzania bezpośrednio przed i w obrębie skrzyżowania – co skutkowało jego prawomocnym skazaniem za czyn z art. 177 § 1 k.k. – nie eliminuje odpowiedzialności obwinionej za wykroczenie z art. 86 § 1 k.w. Odpowiedzialność ta ma charakter autonomiczny i opiera się na stwierdzeniu, że obwiniona nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i nie zachowała szczególnej ostrożności, czym stworzyła stan zagrożenia w ruchu drogowym. Współprzyczynienie się innego uczestnika ruchu do powstania zdarzenia nie wyłącza odpowiedzialności za wykroczenie polegające na naruszeniu podstawowych zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nie sposób również podzielić twierdzenia apelacji, jakoby „obiektywna analiza” opinii biegłego prowadziła do wniosku o braku winy obwinionej. Przeciwnie – wnioski opinii wprost wskazują na nieprawidłowość jej zachowania. To, że zachowanie N. W. było rażąco naganne i w większym stopniu przyczyniło się do powstania skutku w postaci obrażeń ciała obwinionej, nie oznacza, że jej własne zachowanie było zgodne z przepisami i nie generowało zagrożenia. Sąd Rejonowy prawidłowo zastosował art. 86 § 1 k.w., wskazując, że obwiniona, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej oznaczonej znakiem (...) (...), była zobowiązana nie tylko do zatrzymania pojazdu, lecz również do ustąpienia pierwszeństwa wszystkim pojazdom poruszającym się drogą z pierwszeństwem, niezależnie od ewentualnych naruszeń po ich stronie. Obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przy zmianie kierunku jazdy ma charakter wzmożony i wymaga powstrzymania się od manewru w sytuacji jakichkolwiek wątpliwości co do możliwości jego bezpiecznego wykonania. W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji są prawidłowe, znajdują oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym i zostały wyprowadzone w sposób logiczny oraz zgodny z zasadami doświadczenia życiowego. Apelacja stanowi jedynie polemikę z trafnymi ustaleniami sądu meriti i nie wykazuje istnienia błędu mogącego skutkować zmianą bądź uchyleniem zaskarżonego wyroku. Prawidłowość ustaleń faktycznych w sposób bezpośredni przekłada się na trafność przyjętej przez Sąd Rejonowy kwalifikacji prawnej czynu obwinionego z art. 86 § 1 k.w., albowiem opisane zachowanie w pełni odpowiada znamionom tego wykroczenia. Sąd Rejonowy uwzględnił też w sposób należyty wszystkie okoliczności podmiotowe i przedmiotowe rzutujące na wymiar kary zasadniczej orzeczonej wobec obwinionej A. D.. Tym samym, wymierzona obwinionej kara grzywny w kwocie 500 złotych, na pewno nie jest rażąco surowa. Zważyć w tym miejscu należy, iż każde zachowanie uczestnika ruchu drogowego wyrażające się w nienależytym respektowaniu zasad bezpieczeństwa niesie ze sobą duży ładunek zagrożenie dla innych uczestników tego ruchu i winno zostać właściwie napiętnowane w celu realnego wzmożenia bezpieczeństwa na drogach. Tym samym, również kierowcy poruszający się po drogach i nie zachowujący należytej ostrożności przy wykonywaniu manewrów na drodze, nie mogą być w żadnej mierze traktowani w sposób pobłażliwy. Zatem, powyższa kara będzie adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu przypisanego obwinionej oraz stopnia jego zawinienia, a także wzmoże w nim przekonanie o konieczności przestrzegania w przyszłości porządku prawnego, w szczególności zaś zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Mając na względzie powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, jako słuszny i odpowiadający prawu. W oparciu o przepisy art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 121 § 1 k.p.w. w zw. z art. 119 § 1 k.p.w. i art. 8 w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. Nr 49, poz. 223 z 1983r. z późniejszymi zmianami), Sąd Okręgowy obciążył obwinioną opłatą za drugą instancję w kwocie 50 złotych oraz kwotą 50 złotych tytułem zwrotu zryczałtowanych wydatków postępowania odwoławczego, uznając, że obciążenie go nimi, nie będzie nadmiernie dolegliwe. Zdaniem sądu odwoławczego nie ma żadnych argumentów przemawiających za zwolnieniem obwinionej od konieczności uiszczenia poniesionych w sprawie wydatków oraz od opłat. Oczywiście Sąd Okręgowy miał na uwadze w tym przypadku te okoliczności, które zostały wskazane powyżej i stanowiły asumpt do uznania, że obwiniona winna i ma ku temu możliwość, ponieść w całości należności fiskalne związane z przedmiotowym postępowaniem.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.