Sygn. akt X P 763/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 06 listopada 2013 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia Wydział X Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Marcin Szajner Protokolant: Monika Biegańska po rozpoznaniu w dniu 06 listopada 2013 r. we Wrocławiu przy udziale - ……………………………………………… sprawy z powództwa E. W. G. przeciwko (...) Spółka jawna z siedzibą we W. o sprostowanie świadectwa pracy I. oddala powództwo; II. koszty postępowania zalicza na rachunek Skarbu Państwa. UZASADNIENIE Pozwem z dnia 16 sierpnia 2013 r. (data prezentaty), skierowanym przeciwko stronie pozwanej, (...) sp.j. z siedzibą we W., powódka E. W. G. wniosła o sprostowanie świadectwa pracy z dnia 8 sierpnia 2013 r. w ten sposób, żeby w pkt. 3 świadectwa w miejsce słów „stosunek pracy ustał w wyniku rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.)” zostały umieszczone słowa „rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem (art. 30 § 1 pkt. 2 k.p.)” oraz o zasądzenie od strony pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu powództwa powódka podniosła, iż umowa o pracę uległa rozwiązaniu w dniu 8 sierpnia 2013 r. i w dniu 9 sierpnia 2013 r. otrzymała świadectwo pracy zawierające informację, iż stosunek pracy ustał w wyniku rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Zdaniem powódki podana w świadectwie pracy informacja jest błędna, gdyż pracodawca uznał jej wyjaśnienia dotyczące naruszenia przez nią obowiązków pracowniczych za nieprawdziwe. Powódka wskazała, iż w okresie poprzedzającym zajście kierownik zmiany znajdowała się na dwutygodniowym urlopie (22.07-4.08). W tym czasie powódka sprawowała opiekę nad stoiskiem mięso-wędliny. Do pomocy przydzielono jej pracownicę z sali sprzedaży. Do podstawowych obowiązków doszło wykonywanie zamówień i samodzielna ocena wartości produktów i ich dopuszczalność do sprzedaży. W okresie wakacyjnym obrót na stoisku spadł co miało wpływ na widoczne zmniejszenie zamówień. Mimo tego starała się na bieżąco sprzedawać mniejsze ilości ale świeże. W praktyce już wcześniej, w obecności i za zgodą kierownika zmiany, mięso nie nadające się do sprzedaży zostawało wyrzucane. Według jej wiedzy takie ilości częściowo zostawały odpisywane z faktur podczas przyjęcia towaru. W czasie pełnienia obowiązków zastępcy kierownika zmiany na stoisku mięsnym, na kilka dni przed zajściem, stwierdziła że ma na stanie mięso-łopatka b/k 0,8kg i pręga 1,3kg, które nie nadaje się do sprzedaży. Zgodnie z zasadą na stoisku, chociaż nie zgodnie z zasadami BHP, zważone mięso wyrzuciła a kartkę z zapisaną ilością włożyła do szuflady na stoisku. Zdecydowała że za ten towar zapłaci sama gdyż chciała być uczciwa. W pierwszym dniu pracy po zakończonym urlopie kierownik zmiany zastała kartkę z zapisem dot. ilości mięsa w szufladzie. W tym samym dniu pracując na drugą zmianę powódka skasowała jedną pozycję mięsa, a drugą pozycję skasowała dnia następnego. Obie transakcję dokonała bez obecności kierownika. Dwa dni później tj. czwartek 08.08.2013 została poproszona przez szefa o wytłumaczenie się z zaistniałej sytuacji i okazanie paragonu skasowanych towarów. Powódka wskazała, iż jej błędem było nie zatrzymanie ich do kontroli a po odnalezieniu ich na rolkach kontrolnych okazało się że w jednej z pozycji jest brak nie odpowiadający ilości widniejącej na kartce. W zaistniałej sytuacji jej błąd uznano za przywłaszczenie całości zapisanego mięsa. Mimo tego że towar został przez nią skasowany, zapłacony i okazany szefowi na rolkach kontrolnych. W samym dniu otrzymała wypowiedzenie z pracy, mimo jej wyjaśnień szef jej nie uwierzył. Pismem z dnia 9 sierpnia 2013 r. powódka wystąpiła do pracodawcy o sprostowanie świadectwa pracy lecz nie otrzymała żadnej odpowiedzi (k. 3-4). W odpowiedzi na pozew, strona pozwana (...) sp.j. z siedzibą we W., wniosła o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu swojego stanowiska, strona pozwana zarzuciła, iż powódka została zatrudniona w dniu 6 września 2011 r., na samodzielnym stanowisku, na którym towar zostaje przygotowywany do sprzedaży, porcjowany, wykładany a następnie sprzedawany a sprzedaż ta jest rejestrowana na kasie w sklepie. W pierwszych tygodniach pracy powódka dała się poznać jako pracownik sumiennie wykonujący swoje obowiązki i ze strony kierownika stoiska nie było uwag na temat jakości jej pracy. Po upływie przepracowanego roku sytuacja ta zaczęła ulegać zmianie. Problemy dotyczyły braku należytego zachowania czystości w obrębie stoiska oraz komory chłodniczej. Kilkukrotne udzielane uwagi przez kierownika stoiska w zakresie tych niedociągnięć nie skutkowały poprawą jakości pracy w związku z czym zostały przeprowadzone rozmowy dyscyplinujące z powódką z ostrzeżeniem, że w przypadku braku reakcji dalsza współpraca będzie niemożliwa. Po przeprowadzeniu takich rozmów ostrzegawczych następowała krótkotrwała poprawa. W okresie 22 lipca 2013 r. do dnia 4 sierpnia 2013 r. kierownik stoiska przebywał na urlopie. W tym czasie część obowiązków ze względu na specyfikę z zakresu towaroznawstwa przejęła powódka. Otrzymała do pomocy pracownika z sali sprzedaży, którego obowiązkiem było utrzymanie ciągłości sprzedaży. W dniu 5 sierpnia 2013 r. powróciła do pracy kierownik sklepu w kasie sklepowej zastała kartkę z zapisem o określonej ilości dwóch rodzajów mięs. W pierwszym momencie pomyślała, że może to być informacja o jakimś braku przy dostawie i towar ten jest do oddania przez dostawcę. Dnia następnego zapytała powódkę o zapis na kartce znalezionej z kasie sklepowej, ktora wyjaśniła, że jest to towar który sobie odłożyła a następnie dokonała sprzedaży samej sobie rejestrując tą sprzedaż na kasie ale nie posiada paragonu zakupu, gdyż nie pomyślała że ktoś ją o to zapyta. Kierownik stoiska zapytał czy przy sprzedaży był obecny kierownik sklepu lub kierownik zmiany gdyż przy sprzedaży dla personelu zgodnie z obowiązującymi zasadami w sklepie taki wymóg jest obowiązkowy. Usłyszała, że nie było żadnego kierownika. Ponieważ personelowi sklepu jest udzielany rabat od dokonywanych zakupów (w tym przypadku 10%), którego może udzielić kierownictwo sklepu po wprowadzeniu odpowiednio zabezpieczonego hasła wzbudziło to zdziwienie. W historii sklepu byłby to pierwszy przypadek rezygnacji kasjera z przysługującego mu prawa otrzymania rabatu. Kierownik stoiska podjęła czynności wyjaśniające we własnym zakresie i korzystając z faktu, że w kasie sklepowej znajdowała się kontrolka sprzedaży z minionego oraz bieżącego tygodnia oglądała zapis sprzedaży spodziewając się tam znaleźć tą sprzedaży. Ponieważ jej nie znalazła w dniu 8 sierpnia 2013 r. zwróciła się do współwłaścicielki sklepu o sprawdzenie w kartotece magazynowej będącej integralną częścią całego systemu rejestrującego każde zdarzenie o produkcie (zakup-sprzedaż) czy została zaewidencjonowana sprzedaż odpowiadająca ilościom zapisanym na kartce i poinformowała o całym zdarzeniu. Ponieważ nie była zarejestrowana sprzedaż o odpowiadającej ilościom z kartki poprosiła kierowniczkę stoiska o zinwentaryzowanie tych dwóch produktów. Po dokonaniu inwentaryzacji i porównaniu z stanem z kartotek okazało się, że ujawnione braki odpowiadają ilościom zapisanym na kartce. W dniu sporządzenia spisu, kiedy powódka przyszła do pracy poproszono ją do biura sklepu w celu udzielenia odpowiedzi na temat tej kartki jak i o wyjaśnienie stwierdzonych braków, gdyż problem dotyczył ewentualnej kradzieży towaru. Powódka bez namysłu oświadczyła, że jest to nieporozumienie i ona jest w stanie wyjaśnić przedstawiając kopie zapisu tej sprzedaży. Oświadczyła że zakup mięsa zapisanego na kartce dokonała a na paragonie tym oprócz mięsa znajduje się wędlina z indyka i dobrze ten fakt pamięta. Jest pewna, że sprawa jest do wyjaśnienia. Wobec powyższego udostępniono powódce kopie zapisu z ostatnich kilku dni i poproszono o wskazanie tej sprzedaży. Po kilkudziesięciu minutach poszukiwań powódka na kopii rejestru sprzedaży oznaczyła produkty, które odnalazła i wskazała jako te które zostały przez nią kupione. Wskazana sprzedaż miała miejsce w dwóch różnych dniach, nie zawierała rabatu pracowniczego a ponadto nie odpowiadała ilościom zapisanym na kartce. Wówczas oświadczono powódce, że nie można przyjąć tych wyjaśnień gdyż są sprzeczne z tym co mówiła wcześniej. Zapytana się czy chce jeszcze podać jakieś inne fakty dotyczące zaginięcia towaru oraz czy poprosić policje o wszczęcie procedury wyjaśniającej to zdarzenie oświadczyła, że nie ma takiej konieczności i, że płaci właśnie cenę za chwile swojej słabości polegającą na kradzieży tych produktów. Po kliku minutach namysłu zostało przygotowane i wręczone powódce wypowiedzenie umowy o pracę. Jej reakcja na otrzymanie pisma wydawała się, że rozumie iż charakterystyka pracy, obsługa kasy, dostęp do pieniędzy i towaru przy fakcie stwierdzonej kradzieży towaru dyskwalifikują ją z możliwości dalszej pracy. W dniu następnym zostało wydane świadectwo pracy i w tym samym dniu powódka w godzinach popłudniowych złożyła w biurze sklepu wniosek o sprostowanie świadectwa pracy, na co została poinformowana, że powodem jej zwolnienia była kradzież a fakt ten wyczerpuje znamiona czynu na podstawie którego została podjęta decyzja o natychmiastowym odsunięciu jej od pracy i rozwiązaniu umowy (k. 18-19). Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: Powódka E. W. G. w dniu 1 grudnia 2011 r. zawarła ze strona pozwaną (...) sp.j. z siedzibą we W. umowę o pracę na czas określony na okres od 1 grudnia 2011 r. do 30 listopada 2013 r., w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku kasjerki-sprzedawcy. Miejscem wykonywania pracy był sklep A. znajdujący się we W. przy ulicy (...). Dowód: umowa o pracę na czas określony z 01.12.2011 r. (akta osobowe powódki cz. B.16.). Pismem z dnia 8 sierpnia 2013 r. strona pozwana rozwiązała z powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Pismo pracodawcy zawierało pouczenie, iż w terminie 14 dni od dnia doręczenia rozwiązania umowę o pracę bez wypowiedzenia przysługuje powódce prawo wniesienia odwołania do Sądu Rejonowego - Sądu Pracy. Pomimo prawidłowego pouczenia powódka nie wniosła odwołania od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia do Sądu Pracy. Dowody: przesłuchanie powódki E. W. G. k. 25 (płyta CD), przesłuchanie w char. strony pozwanej H. S. k. 25 (płyta CD), kserokopia rozwiązania umowy o prace bez wypowiedzenia k.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.