Sygn. akt I ACa 37/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 sierpnia 2025 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jerzy Bess Protokolant: Katarzyna Mitan po rozpoznaniu w dniu 21 sierpnia 2025 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa M. R. przeciwko J. C. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 września 2022 r. sygn. akt I C 3066/21 I. oddala apelację; II. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Sygn. akt I ACa 37/23 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Krakowie zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 września 2022 roku, sygn. akt I C 3066/21 zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 100.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 3 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 10.417 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy przedstawił m.in. następujące motywy swego rozstrzygnięcia: Roszczenie powoda jest zasadne. Podstawą faktyczną roszczenia powoda było twierdzenie o pozostawaniu z pozwaną w związku konkubenckim, następnie wzbogaceniu majątku pozwanej poprzez sfinansowania zakupu mieszkania – kredytem zaciągniętym przez powoda, które to mieszkanie miało służyć potrzebom funkcjonującego związku (była to causa przysporzenia) i następnie rozstanie stron i jednoczesne odpadnięcie podstawy przysporzenia. Wskazać należy, że w orzecznictwie przyjmuje się możliwość dokonania rozliczenia nieodpłatnych świadczeń pomiędzy konkubentami, w związku z podstawą świadczenia w postaci porozumienia co do trwania w nieformalnym związku i zakończeniem tego związku. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 czerwca 2006 r. I ACa 131/06 Jeżeli celem świadczenia w postaci przekazania pieniędzy na zakup mieszkania i jego wyposażenie było pozostawanie stron w nieformalnym związku partnerskim, to jego brak (utrudniający kontynuowanie związku) wskazuje na istnienie między stronami porozumienia woli odnoszącego się do podstawy tego świadczenia. Roszczenie znajduje w tym zakresie podstawy w treści art. 410 § 2 k.c. (…) Najistotniejszego jednak znaczenia nabiera kwestia dotycząca porozumienia stron. Należy więc z całą mocą podkreślić, że porozumieniem stron powinna być objęta podstawa świadczenia, w tym sensie, że odbiorca świadczenia powinien znać cel świadczącego i przez przyjęcie świadczenia dać wyraz, że go aprobuje. Nie jest to jednak porozumienie składające się na treść czynności prawnej, lecz jest to porozumienie tylko, co do podstawy prawnej świadczenia. Gdyby porozumienie takie miało stanowić czynność prawną, to w razie nieosiągnięcia celu zastosowanie powinny znaleźć przepisy o odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania, a nie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Strony nie muszą zawierać porozumienia (umowy), co do zwrotu świadczenia, skoro zwrot ten możliwy jest na podstawie art. 410 § 2 k.c. Celem świadczenia, którego zwrotu żąda powód było, jak trafnie przyjął Sąd Apelacyjny, pozostawanie stron w nieformalnym związku partnerskim. Skoro porozumienie stron, będące przesłanką żądania zwrotu świadczenia na podstawie art. 410 § 2 k.c. w związku z "nieosiągnięciem zamierzonego celu świadczenia", dotyczyć może tylko samej podstawy świadczenia, nie zaś jego ewentualnego zwrotu, to nie można wymagać od powoda, aby wykazał, choćby konkludentnie, że z pozwaną zawarł umowę, z której wynikałoby, że zakończenie związku stron będzie skutkować zwrotem świadczeń, które pozwana w trakcie trwania tego związku otrzymała od powoda. W sprawie, zatem nie jest istotne, czy wspomniany cel, który powód miał na względzie przekazując pozwanej środki na zakup mieszkania, jego wyposażenia oraz dwóch samochodów, wynika z umowy stron, istotne natomiast jest, czy powód spełniając świadczenie miał na celu uzyskanie od pozwanej ekwiwalentnego świadczenia, do którego nie była prawnie zobowiązana, a którym było pozostawanie w nieformalnym związku. Taki przypadek condictio ob rem (zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty), określany w doktrynie jako skłanianie, polega na tym, że świadczący daremnie zmierza do skłonienia odbiorcy do niewymuszonego zachowania, do którego ten nie może lub nie chce prawnie się zobowiązać. Świadczenie w postaci przekazania pieniędzy na zakup mieszkania, którego brak, co najmniej utrudniał kontynuowanie związku stron może wskazywać na istnienie między stronami porozumienia woli odnoszącego się do podstawy tego świadczenia. Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przez korzyść majątkową należy rozumieć przede wszystkim: zwiększenie się aktywów, umocnienie prawa podmiotowego (np. uzyskanie wyższego pierwszeństwa prawa rzeczowego), zmniejszenie się pasywów oraz zaoszczędzenie wydatków (zwłaszcza przez posiadanie cudzej rzeczy lub przez korzystanie z usług innej osoby). (tak:Ciszewski Jerzy (red.), Nazaruk Piotr (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany). Zubożenie natomiast może polegać nie tylko na tym, że określona korzyść majątkowa wyszła z majątku zubożonego i przeszła do majątku wzbogaconego (bezpośrednie przesunięcie), lecz także na tym, iż korzyść nie weszła do majątku zubożonego (Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II). W przedmiotowej sprawie kondykcją podlegającą rozliczeniu będzie okoliczność sfinansowania z kredytu zaciągniętego m.in. przez powoda mieszkania, które stanowi wyłączną własność pozwanej. W wyniku powyższego doszło do zwiększenia aktywów pozwanej (zakup mieszkania i nakłady na wykończenie), przy jednoczesnym zwiększeniu pasywów powoda – zadłużenie w stosunku do banku. Zawierając umowę kredytu strony nabyły w stosunku do banku wierzytelność o wypłatę środków pieniężnych. Ta wierzytelność stanowiła już w chwili podpisania umowy kredytu zarówno aktywo powoda jak i pozwanej, a więc zwiększała ich majątki (należy przyjąć założenie, że po ½ części). Przelanie przez Bank środków przysługujących obojgu partnerom (na zgodne zlecenie) na majątek pozwanej – zwiększyło majątek pozwanej , zmniejszyło majątek powoda (wierzytelność została zrealizowana poprzez świadczenie przejęte przez pozwaną) przy jednoczesnym zwiększeniu pasywów powoda – zobowiązanie do spłaty kredytu. Stąd w chwili zaciągnięcia kredytu i przelania kwoty z kredytu na rachunek pozwanej – doszło do jej wzbogacenia kosztem zubożenia pozwanego. Kwestia dalszych czynności związanych ze spłacaniem rat kredytu (poza sporem, że z majątku pozwanej szły większe środki na spłatę kredytu) jest odrębną kondykcją i pozwana jeżeli spłacała w całości kredyt – czyli pomniejszała zobowiązanie powoda – ma roszczenie do powoda o zwrot części poszczególnych rat przypadających na powoda – są to odrębne roszczenia których może dochodzić pozwana (spłata rat kredytu, rodząca obowiązek rozliczenia pomiędzy stronami będzie następowała przez następnych kilkanaście lat). Nie ma podstaw do czynienia jakichkolwiek łącznych rozliczeń, potrąceń. Odnośnie do kwestii wysokości roszczenia, dane pochodzące z umowy kredytu czy aktu notarialnego zakupu mieszkania były wystarczające do oceny zasadności roszczenia powoda. Powód żądał kwoty 100 000 zł. Przyjąć należy, że mieszkanie było kupione i wykończone (w części) za kwotę kredytu wynoszącego 106.060,00 EUR przy przeliczeniu kursem średnim NBP z dnia zawarcia umowy (4,0756) daje kwotę 432.258,14 zł. Poza sporem było, że z kredytu przelana była kwota wyższa niż 400 000 zł. Stąd roszczenie powoda na pewno mieści się w kwocie stanowiącej połowę sumy o którą wzbogaciła się pozwana. Z tego też powodu Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ds. szacowania nieruchomości (art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c.). Przyjmując nawet założenie, że rozliczenie nastąpi w oparciu o wzajemną kompensację roszczeń, podnieść należy, że w chwili obecnej nie doszło do spłaty nawet połowy kredytu. Kredyt został zaciągnięty w 2012 na okres 26 lat, stąd nawet uwzględniając ten aspekt rozliczeń, roszczenie powoda jest zasadne w kwocie 100 000 zł. O odsetkach Sąd orzekł na zasadzie art. 481 par 1 i 2 k.c. Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasad współżycia społecznego art. 5 k.c. w kontekście zgody na przekazanie środków na majątek pozwanej – wskazać należy, że okoliczność ta stanowi element konstrukcji roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej i sama w sobie nie świadczy o sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Pomiędzy stronami w chwili przysporzenia nie doszło do żadnych uzgodnień co do rozliczeń na wypadek ustania konkubinatu. Nie można też zapominać, że w chwili obecnej powód jest w sytuacji gdy formalnie jeszcze przez okres kilkunastu lat będzie pozostawał z długiem, nie będzie mógł zaciągnąć kredytu na zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych, a pozwana odmawia podjęcia czynności w celi zwolnienia powoda z długu (vide pertraktacje i oświadczenia w trakcie rozpraw - nagranie). Stąd z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, rozliczenie stron nie budzi wątpliwości. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 2 k.p.c. Pozwana apelacją zaskarżyła niniejszy wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez uznanie, że powód udowodnił roszczenie tak co do zasady, jak i co do wysokości w sytuacji, gdy twierdzenia powoda i przedstawione na ich poparcie dowody nie wykazały żądania pozwu, a powództwo winno podlegać oddaleniu, 2. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: a) brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i dokonanie oceny tego materiału z pominięciem istotnej części w postaci porozumienia z dnia 17 maja 2019 roku, z którego treści wynika nie tylko uregulowanie kwestii związanych z małoletnim dzieckiem stron, ale także kwestii wspólnie zaciągniętego kredytu hipotecznego, które to naruszenie skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych (sprzecznością ustaleń Sądu z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego) i ustaleniu, że porozumienie stron regulowało wyłącznie kwestie związane z bieżącym utrzymaniem małoletniego dziecka i nie miało na celu „rozliczenia konkubinatu”, podczas gdy prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne winny zmierzać do ustalenia, że strony objęły porozumieniem także rozliczenie kredytu hipotecznego, b) brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, które to naruszenie skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych i ustaleniu, że w trakcie trwania konkubinatu powód przelewał jakiekolwiek środki na konto walutowe pozwanej, z którego pobierane były raty przedmiotowego kredytu pomimo braku jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego powyższe i wątpliwych zeznań powoda w tym zakresie („być może sporadycznie przelewałem na to konto”) podczas, gdy prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne winny zmierzać do ustalenia, że powód w tym okresie nie dokonywał przelewów żadnych kwot na w/w konto, lecz na konto pozwanej prowadzone w złotówkach i kwoty te były przeznaczane na bieżące utrzymywanie (jedzenie, opłaty za mieszkanie itp.), II. naruszenie prawa materialnego, tj.: 1. art. 65 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wolą stron porozumienia z dnia 17 maja 2019 roku było uregulowanie tylko i wyłącznie kwestii związanych z bieżącym utrzymaniem małoletniego dziecka stron, mimo że z tego dokumentu wynika wola rozliczenia kredytu hipotecznego w ten sposób, że powód będzie dokonywał wpłat na poczet rat kredytu z otrzymywanego w Luksemburgu zasiłku na dziecko pozostające na jego utrzymaniu pod warunkiem, że mieszkanie zostanie przeznaczone dla małoletniego dziecka stron, zamieszkującego w nim do dnia dzisiejszego, w której to sytuacji - w związku z istnieniem podstawy umownej - przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu nie mogą znaleźć zastosowania, 2. art. 226 k.c. i art. 229 § 1 zdanie drugie k.c. poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że podstawą prawną rozliczeń stron są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, mimo że przepisy te mogą znaleźć zastosowanie tylko wtedy, gdy brak jest innej podstawy prawnej (deliktowej bądź kontraktowej), a roszczenie powoda - opisane w pozwie jako żądanie „rozliczenia nakładów z jednego majątku osobistego na drugi majątek osobisty” - wymaga sięgnięcia do przepisów art. 226 k.c., który kształtuje uprawnienia samoistnego posiadacza, 37 art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.