← Polska

I C 481/25

Sygn. akt I C 481/25 UZASADNIENIE Powód (...) Spółka Akcyjna w W. wniósł przeciwko A. S. powództwo o zapłatę kwoty 27.294,25 zł z umownymi odsetkami w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od d

kc, z wyłączeniem tych jedynie postanowień, które sformułowane zostały w sposób jednoznaczny określających główne świadczenia stron, jak również postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ. Umowa stanowiąca źródło zgłoszonych na gruncie niniejszego postępowania roszczeń zawarta została w ramach standardowo stosowanego przez pożyczkodawcę formularza, który został przedłożony do akceptacji, zaś sam pozwany nie miał wpływu na treść umowy ani też możliwości negocjowania szczegółowych jej warunków. Zgodnie z treścią art.

§ 1

kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeśli kształtują prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). W orzecznictwie podkreśla się, iż umowa jest uważana za sprzeczną z dobrymi obyczajami, jeśli wykracza przeciw uznanym w społeczeństwie zasadom moralnym lub przyjętej w obrocie uczciwości. W stosunkach z konsumentami istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka, który powinien wyrażać się informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniu uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy oraz jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczną z dobrymi obyczajami należy przeto uznać klauzulę godzącą w równowagę kontraktową, natomiast „rażące naruszenie interesów konsumenta” polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w określonym stosunku umownym. Co istotne, zgodność klauzuli umownej z dobrymi obyczajami jest przedmiotem badania nie tylko Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w trybie tzw. kontroli abstrakcyjnej, lecz może być także oceniana przez sąd w toczącym się między przedsiębiorcą a konsumentem sporze, którego przedmiotem są skutki prawne określonego postanowienia zawartej umowy (kontrola konkretna, incydentalna). Z treści przedłożonej do materiału dowodowego umowy wynika, iż łączne zobowiązanie pozwanej składało się z kapitału, odsetek, opłaty przygotowawczej, prowizji za udzielenie pożyczki, a także prowizji pośrednika finansowego, przy czym łączna suma prowizji za udzielenie pożyczki, opłaty przygotowawczej oraz kosztów prowizji pośrednika finansowego odpowiadała wysokości 45% udzielonej pożyczki (7.650 zł). Pozwana zawarła umowę pożyczki jako konsument (art. 22 1 kc), zaś powód nie udowodnił, że postanowienia tej umowy były uzgodnione indywidualnie, a zatem podlegały ocenie przez pryzmat określonych w art.

§ 1

kc przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszania interesów konsumenta. Dokonując w oparciu o powyższe kryteria kontroli postanowień umowy dotyczących prowizji za udzielenie pożyczki oraz kosztów prowizji pośrednika finansowego, Sąd doszedł do wniosku, że klauzule te cechują się abuzywnością. Ustalenie wysokości prowizji za udzielenie pożyczki na tak wysokim poziomie oraz obciążenie pozwanej obowiązkiem pokrycia kosztów prowizji pośrednika finansowego, przy jednoczesnym obciążeniu pozwanej obowiązkiem zapłaty opłaty przygotowawczej oraz umownych odsetek kapitałowych, należy uznać za postanowienia umowne naruszające art.

§ 1kc.

Powód nie tylko bowiem nie wykazał, że treść umowy w zakresie kosztów przedmiotowych opłat była indywidualnie uzgodniona przez niego z pozwaną, ale także nie udowodnił, że opłaty te są ekwiwalentne do świadczenia wzajemnego, a jednocześnie celowe. Zapisy przedmiotowej umowy, które zastrzegały konieczność uiszczania świadczeń ubocznych w postaci prowizji oraz prowizji pośrednika finansowego na poziomie równym niemalże kapitałowi pożyczki, ewidentnie, w sposób widoczny „na pierwszy rzut oka” naruszają interesy konsumenta oraz kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a tym samym stanowią klauzule niedozwolone w rozumieniu art.

kc i należy uznać je za godzące w równowagę kontraktową tego stosunku, co z kolei skutkuje ich bezskutecznością w zakresie wysokości przedmiotowych opłat. W ocenie Sądu postanowienia umowy pożyczki dotyczące nałożenia na pozwaną obowiązku zapłaty prowizji o wartości łącznej odpowiadającej ponad 44% kwoty udzielonej pożyczki należy również poczytywać za zmierzające do obejścia prawa, a to w postaci przepisów o odsetkach maksymalnych. Zważyć przy tym wypada na uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2004 roku, sygn. akt I PK 42/04, w treści którego Sąd zdefiniował obejście ustawy jako ukształtowanie treści czynności prawnej w sposób, który z punktu widzenia formalnego (pozornie) nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez ustawę zakazane. W uproszczeniu zatem obejście prawa to zachowanie podmiotu prawa, który natrafiając na prawny zakaz dokonuje innej, formalnie niezakazanej czynności prawnej, wywołującej skutki podobne do zachowania zakazanego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09 sierpnia 2005 roku, sygn. akt III UK 89/05). Oznacza to, że czynność mająca na celu obejście przepisów ustawy nie zawiera elementów sprzecznych z nią wprost, ale jej skutki naruszają nakazy lub zakazy ustawowe. W związku właśnie z tym należy mieć na uwadze, iż z uwagi na limitowanie górnej granicy odsetek - wprowadzenie tak zwanych odsetek maksymalnych - w praktyce nierzadko zdarza się, iż udzielający pożyczki zastrzega dla siebie różne opłaty mające w rzeczywistości zwiększyć zysk z danej transakcji. Rozstrzygając zagadnienie dotyczące opłat czy kosztów pobieranych przez przedsiębiorców w związku z zawarciem oraz wykonywaniem umowy należy mieć na uwadze podstawową zasadę, zgodnie z treścią której takie opłaty i koszty powinny stanowić ekwiwalent świadczonych usług i co do zasady odpowiadać rzeczywistym kosztom poniesionym z tego tytułu. Jeżeli zaś przedsiębiorca zastrzega we wzorze umowy opłaty kierując się chęcią osiągnięcia większego zysku, celem ominięcia przepisów o odsetkach maksymalnych, to narusza zasady uczciwości kupieckiej, jak i współżycia społecznego, i jeżeli opłata taka w sposób rażący narusza interesy konsumenta, to zastrzeżenie umowne jako niedozwolone nie jest wiążące dla konsumenta. Nawet gdyby uznać, że powyższe zapisy dotyczące prowizji nie stanowiły klauzul niedozwolonych, to powinny zostać uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego jako rażąco wygórowane. Wysokość tych kosztów została ustalona umową stron, jednak trzeba pamiętać, że swoboda umów nie pozostaje całkowicie dowolna i podlega pewnym ograniczeniom. Przywołać należy w tym kontekście treść przepisu art. 353 1 kc, stosownie do którego treść lub cel stosunku prawnego ułożonego przez strony nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zapisy postanowień umowy pożyczki są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki drugiej strony umowy (pożyczkobiorczyni - pozwanej) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Sąd co do zasady nie kwestionuje uprawniania pożyczkodawcy do pobierania od pozwanej jako pożyczkobiorczyni pewnych dodatkowych opłat, jednakże opłaty te powinny być ustalone na rozsądnym poziomie i nie mogą godzić w interesy konsumenta, czego nie można powiedzieć o kwocie prowizji ustalonych na gruncie niniejszej sprawy w łącznej wysokości odpowiadającej swoją wysokością 45% kwoty pożyczki oddanej do dyspozycji pozwanej. Podobne opłaty (prowizje) stosowane są także w bankach, a zatem w instytucjach prowadzących działalność zmierzającą do osiągnięcia zysku, jednak wynoszą zazwyczaj kilka procent. Zakres kosztów związanych z kosztem prowizji powinien być więc przedstawiony w taki sposób, aby w świetle doświadczenia życiowego oraz logiki nie budził wątpliwości. Obecna regulacja pozaodsetkowych kosztów kredytu dotyczy tylko takich opłat i prowizji, którym nie można zarzucić abuzywnego charakteru. Sąd stoi na stanowisku, że przepisu art. 36 lit. a ustawy o kredycie konsumenckim, w brzmieniu uwzględniającym nowelizację, nie można rozumieć jako nieograniczonej niczym możliwości dodatkowego oprocentowania kredytu do 45% jego wartości. W przepisie tym jest mowa o kosztach kredytu, a więc o działaniach instytucji finansowej, które generują wydatki. Nie chodzi tu o dodatkowe wynagrodzenie z tytułu umowy kredytowej jakie jest należne instytucji kredytowej. Wynagrodzenie w umowie kredytu określa się przez oprocentowanie, podczas gdy inne elementy kosztotwórcze nie mogą mieć charakteru wynagrodzenia. Przepis art. 36 lit. a odnosi się do dodatkowych kosztów niezbędnych dla uzyskania i obsługi kredytu. Może to być np.: koszt rozpoznania wniosku, koszt uzyskania informacji i kredytobiorcy, koszt ubezpieczenia kredytu, koszt zawiadomień, monitów, koszt przeprowadzenia czynności poza lokalem przedsiębiorstwa czy koszt osobistego odbioru raty. Muszą to być jednak koszty rzeczywiste. W przeciwnym bowiem razie inne „opłaty” będą musiały być traktowane jako obejmujące wynagrodzenie, to zaś podlega limitom odsetek maksymalnych (art. 33a). Przepis art. 36 lit. a ustawy o kredycie konsumenckim nie może prowadzić wprost do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych, bowiem oznaczałoby to uprzywilejowaną pozycję instytucji udzielających kredytu w stosunku do innych obywateli, których regulacje dotyczące odsetek maksymalnych bezwzględnie obowiązują. Oceny prawnej w tym zakresie nie może zmienić fakt wypunktowania w załączniku do wniosku o udzielenie pożyczki (k. 19) rzekomych kosztów, na pokrycie których prowizja pożyczkodawcy (kwota 6.820 zł) jest przeznaczana, a które miały obejmować: koszty prowadzenia działalności gospodarczej w części przypadającej na koszt wynagrodzeń pracowników w wysokości 1.505 zł, koszt prowadzenia działalności gospodarczej pożyczkodawcy w części przypadającej na koszt działań marketingowych, takich jak koszty druków materiałów informacyjno - promocyjnych, koszty reklam produktowych w internecie oraz prasie, koszty wdrożenia nowych produktów oraz narzędzi wspierających sprzedaż w wysokości 366 zł, koszty prowadzenia działalności gospodarczej w części przypadającej na: koszt utrzymania oraz obsługi systemów i infrastruktury teleinformatycznej w wysokości 76 zł, koszt operacji bankowych oraz kosztów pocztowych w wysokości 99 zł, zużycie materiałów i energii oraz artykułów biurowych i środków czystości w wysokości 226 zł, pokrycie podatków, danin publicznych innych niż podatek dochodowy od osób prawnych (opłaty skarbowe, podatek bankowy) w wysokości 113 zł, podatek dochodowy od osób prawnych odprowadzony przez pożyczkodawcę liczony od dochodu podatkowego (marża, odsetki umowne) w wysokości 895 zł oraz marżę pożyczkodawcy w wysokości 3.540 zł stanowiącą stałą kwotę w okresie kredytowania, a będącą wynagrodzeniem pożyczkodawcy, po odprowadzeniu podatku, uwzględniającą koszty związane z monitoringiem i dochodzeniem spłat przeterminowanych zobowiązań oraz koszty związane z odpisami z tytułu nieściągalnych wierzytelności. Są to nadal wysokie kwoty, które łącznie sumują się na kwotę bliską kapitałowi pożyczki, czego nie sposób zaaprobować w świetle obowiązujących przepisów prawa i zasad współżycia społecznego. Strona powodowa takich kosztów działalności nie wykazała. Nie można się również oprzeć wrażeniu, iż wprowadzenie tego typu załącznika do wniosku o udzielenie pożyczki stanowi nic innego, jak reakcję powoda na wcześniejszą ukształtowaną już w tym zakresie linię orzeczniczą sądów potwierdzającą abuzywność postanowień dotyczących naliczanych dotychczas przez powoda prowizji rzędu 100% i takie działanie powoda, zdaniem Sądu, nie może doprowadzić do zmiany oceny prawnej tych postanowień umownych. Należy także zauważyć, iż prowizja pożyczkodawcy nie służyła w przedmiotowej umowie pokryciu kosztów pożyczkodawcy związanych z przygotowaniem umowy pożyczki, zbadaniem zdolności kredytowej pożyczkobiorcy, weryfikacją pożyczkobiorcy czy uruchomieniem środków, albowiem temu służyła - zgodnie zresztą ze stanowiskiem wyrażonym przez powoda w piśmie procesowym z dnia 20 listopada 2025 roku (k. 61 odwrót) - opłata przygotowawcza w wysokości 150 zł, która została zastrzeżona w umowie, a Sąd uznał, iż jest ona należna. Sąd nie kwestionuje faktu, że prowadzenie działalności gospodarczej pociąga za sobą generowanie określonych kosztów. Chociaż dopuszczalnym jest uznanie, że pożyczkobiorca może w tych kosztach partycypować, to jednak winno to następować w rozsądnych granicach, co w niniejszej sprawie ograniczać powinno się do pobrania właśnie opłaty przygotowawczej. Pożyczkodawca prowadząc działalność gospodarczą w postaci udzielania pożyczek nie może przerzucać na pożyczkobiorców całego ryzyka gospodarczego z tym związanego, czy też całego kosztu prowadzenia swojej działalności. W świetle zasad doświadczenia życiowego i reguł obrotu gospodarczego nie sposób przyjąć, że rzetelnie prowadzona działalność gospodarcza generuje koszty związane z szeroko pojętą obsługą pożyczki na tak wysokim poziomie, jak to określono w umowie. Wobec powyższego, takie określenie zobowiązań stron, w którym pożyczkobiorczyni poza odsetkami i opłatą przygotowawczą winna jest zapłacić prowizję niewiele niższą od udostępnianego jej kapitału pożyczki, świadczy o rażącym braku ekwiwalentności wzajemnych świadczeń stron, co jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Jednocześnie na dezaprobatę zasługuje obciążenie pożyczkobiorczyni obowiązkiem poniesienia kolejnego kosztu zastrzeżonego w umowie pożyczki, a mianowicie prowizji pośrednika finansowego. Skoro bowiem pożyczkodawca decyduje się na skorzystanie z pomocy innego podmiotu przy zawieraniu umów pożyczek z konsumentami, to koszty ewentualnego wynagrodzenia osób trzecich winien ponosić z osiąganego przez siebie zysku. Nie sposób przy tym nie zważyć i na to, że powód nie wykazał aby ujęta w treści umowy pożyczki kwota 680 zł rzeczywiście została przeznaczona na pokrycie prowizji należnej osobie trzeciej. Powód nie wyjaśnił przy tym, w jaki sposób wysokość rzeczonej prowizji została oszacowana akurat na kwotę 680 zł. Wobec odwołania się przez pozwaną do sankcji kredytu darmowego i wskazania w treści odpowiedzi na pozew, iż składa oświadczenie w trybie art. 45 ust.1 ustawy o kredycie konsumenckim, zważyć należy, że zgodnie z przywołanym art. 45 ust. 1 ukk w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Na uwadze przy tym należy mieć, iż celem przepisu art. 30 ukk jest zapewnienie konsumentowi łatwego dostępu do informacji na temat warunków udzielonego mu kredytu oraz jego sytuacji prawnej w związku z kredytem. Dokument umowy, który udostępniany jest konsumentowi, ma stanowić zwięzłe kompendium informacji prawnej dla konsumenta, tak aby nie musiał on ponosić kosztów transakcyjnych (wysiłku, wydatków) celem uzyskania potrzebnych mu wiadomości. Dokument umowy ma być instrumentem redukującym asymetrię informacyjną między kredytodawcą a konsumentem na temat sytuacji prawnej stron. Jeżeli umowa jest ważna, a zatem gdy uzgodniono minimalne warunki tej umowy, a w dokumencie umowy nie zamieszczono elementów wymaganych przez art. 30 ust. 1 ukk i elementów tych nie przekazano konsumentowi w inny sposób, kredytodawcę mogą spotkać sankcje o charakterze cywilnoprawnym (sankcja odszkodowawcza, sankcja kredytu darmowego na podstawie art. 45 ust. 1 ukk) publicznoprawnym lub karnym. Wszystkie składniki pożyczki (kredytu konsumenckiego), w tym całkowita kwota kredytu (30 ust. 1 pkt 4 ukk), niewątpliwie muszą być przedstawione w sposób rzetelny i precyzyjny. Konsument musi mieć także prawo wyboru zawarcia konkretnej umowy, w tym swobodę w wyborze dodatkowych składników kredytu. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy suma pieniężna podana jako całkowita kwota pożyczki jest równa sumie udostępnionych pozwanej środków, zaś dopiero w osobnym podpunkcie wskazana została „całkowita kwota do zapłaty”, tj. 33.642 zł jako obejmująca całkowitą kwotę pożyczki powiększoną o całkowity koszt pożyczki. W sposób jasny i precyzyjny wskazane zostało oprocentowanie pożyczki - stałe 18,449672% w skali roku (pkt 1.

  1. umowy) oraz rzeczywista roczna stopa oprocentowania ustalona na poziomie 54,260581% (pkt 1.5 lit. b). W tym kontekście zważyć należy na kontrowersje powstające w przypadku, gdy - zgodnie z umową - część kapitału kredytu lub pożyczki jest przeznaczona wyłącznie na sfinansowanie odsetek, opłat, prowizji lub innych kosztów ponoszonych przez konsumenta w związku z umową o kredyt konsumencki. Rodzi się bowiem wówczas pytanie, czy taką część pożyczki (kredytu) można uznać za „wypłaconą”, jak stanowi art. 5 pkt 10 ukk, a więc czy można naliczać odsetki od tej części pożyczki. W doktrynie wskazuje się, iż pojęcie wypłaconej kwoty, o której mowa w art. 5 pkt 10 ukk, obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem, za czym przemawia między innymi wykładnia językowa omawianego przepisu - przepis ten nie wymaga, aby wypłata nastąpiła do rąk konsumenta. Wypłata może być również dokonana w celu pokrycia zobowiązań konsumenta (w tym zobowiązań do zapłacenia kosztów związanych z kredytem). Wniosek taki potwierdza również wykładnia systemowa - na tle przepisów o kredycie bankowym (art. 69 ust. 2 ustawy Prawo bankowe) przyjmuje się, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu wypłacenia tego kapitału (zob. T. Czech, Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Internetowy System Informacji Prawnej LEX). Jak podkreśla się w orzecznictwie (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 października 2017 roku, sygn. akt VII ACa 879/17) całkowita kwota kredytu powinna obejmować jedynie kwotę przekazaną konsumentowi do swobodnej dyspozycji i nie powinno się do niej zaliczać kosztów związanych z udzieleniem kredytu nawet wówczas, gdy są one kredytowane przez kredytodawcę. Zaliczenie przez powoda tych ostatnich kosztów zarówno do kwoty, jak i kosztu kredytu może sugerować konsumentowi, że kredyt jest tańszy niż w rzeczywistości i może wywoływać u konsumenta błędne mniemanie co do proporcji kosztów, jakie musi on ponieść do faktycznie udostępnionej mu kwoty pożyczki. W danym przypadku konsument tak naprawdę otrzymuje „na rękę” kwotę niższą od tej, która została wskazana pod pozycją „całkowita kwota pożyczki”, ponieważ koszt opłaty przygotowawczej i ubezpieczenia czy innych opłat obciążających konsumenta jest wliczany do tej kwoty. Tego typu sytuacja nie miała jednak miejsca w okolicznościach sprawy niniejszej. Mając na względzie całokształt poczynionych powyżej rozważań Sąd uznał, iż nie zachodzą przesłanki do zastosowania sankcji kredytu darmowego, przy jednoczesnym jednak uznaniu za nieważne i wobec tego niewiążące pozwanej postanowień dotyczących kwoty prowizji rzędu 6.820 zł oraz kwoty prowizji pośrednika finansowego rzędu 680 zł. Uwzględniając zatem ważne postanowienia umowy pożyczki łączącej strony, pozwana winna zwrócić powodowi kwotę w łącznej wysokości 17.150 zł (17.000 zł kapitał pożyczki + 150 zł opłata przygotowawcza) wraz z odsetkami umownymi oszacowanymi z uwzględnieniem czasu obowiązywania umowy na kwotę 8.892 zł. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika - co znajduje również potwierdzenie w dokumentach przedłożonych w poczet akt sprawy przez samego powoda - że pozwana dokonała wpłat na rzecz powoda na łączną kwotę 6.408 zł (vide: wykaz operacji finansowych na koncie rozliczeniowym klienta - k. 14). W konsekwencji powyższego uznać należy, że gdyby pozwana od początku nie była obowiązana do uiszczenia na rzecz powoda należności wynikających z postanowień uznanych za klauzule abuzywne to miesięczna rata przy łącznej wysokości zobowiązania wskazanej powyżej, tj. 17.150 zł podwyższonej o należne odsetki umowne ustalone treścią umowy w wysokości 18,449672% w skali roku - które przy założeniu obowiązywania umowy pożyczki przez cały okres na jaki została zawarta, tj. 42 miesiące opiewałyby na wspominaną już kwotę 8.892 zł) oraz ilości rat ustalonej w harmonogramie - 42 – opiewałaby na kwotę 622,43 zł (17.150 zł + 8.892 = 26.142 zł; 26.142 : 42 rat = 622,43 zł), co oznacza, że pozwana dokonując spłat w sposób wykazany w materiale dowodowym popadłby w jakąkolwiek zwłokę dopiero po upływie terminu płatności jedenastej raty, a zatem po dniu 17 kwietnia 2025 roku, podczas gdy powód już w dniu 21 marca 2025 roku wystosował do pozwanej ostateczne wezwanie do zapłaty (k. 15), a w dniu 22 kwietnia 2025 skierował do pozwanej wypowiedzenie umowy, które było wobec tego nieskuteczne. Zgodnie bowiem z treścią punktu 7.
  2. umowy pożyczkodawca uprawniony był do wypowiedzenia umowy w przypadku: gdy opóźnienie płatności kwoty równej jednej racie przekroczy 30 dni, po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy do zapłaty zaległości w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania. Pożyczkodawca zobowiązany był do zachowania 30 dniowego okresu wypowiedzenia warunków umowy. Wypowiedzenie umowy było równoznaczne z postawieniem w stan natychmiastowej wymagalności należnej pożyczkodawcy całkowitej kwoty do zapłaty, o czym pożyczkodawca poinformować miał pożyczkobiorcę w oświadczeniu o wypowiedzeniu, wzywając do zapłaty wymagalnej kwoty. Warunki implikujące zatem powstanie po stronie powoda uprawnienie do wypowiedzenia umowy pożyczki w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie zaistniały. W konsekwencji nieskuteczności wypowiedzenia umowy pożyczki przez powoda według stanu na dzień orzekania, tj. 18 grudnia 2025 roku, pozwana była zobowiązana do zapłaty na rzecz powoda 19 wymagalnych rat w łącznej wysokości 11.826,17 zł (19 x 622,43 zł = 11.826,17 zł), podczas gdy uiszczone przez pozwaną na rzecz powoda wpłaty opiewały na kwotę łączną 6.408 zł. Kwota uiszczona przez pozwaną pozwoliła na pokrycie dziesięciu pełnych rat oraz raty jedenastej - płatnej w terminie do dnia 17 kwietnia 2025 roku - w zakresie kwoty 183,70 zł (10 rat x 622,43 zł = 6.224,30 zł; 6.408 zł – 6.224,30 zł = 183,70 zł). W konsekwencji tego według stanu na dzień orzekania pozwana była zobowiązana do zapłaty na rzecz powoda kwoty 5.418,17 zł wraz z odsetkami maksymalnymi za opóźnienie naliczanymi od narastającego od 18 kwietnia 2025 roku do dnia orzekania zadłużenia, tj. za kwiecień 2025 roku od kwoty 438,73 zł (622,43 zł - 183,70 zł = 438,73 zł), powiększającego się w terminie płatności każdej z kolejnych rat o kwotę 622,43 zł. Stosując wskazany powyżej sposób wyliczania należnych odsetek przy wykorzystania kalkulatora odsetek maksymalnych na stronie www.kalkulatory.gofin.pl, Sąd ustalił, iż wynoszą one odpowiednio: za okres od dnia 18.04.2025 roku do dnia 17.05.2025 roku - 7,99 zł, za okres od dnia 18.05.2025 roku do dnia 17.06.2025 roku (liczone od kwoty 438,73 zł powiększonej o kwotę pełnej zaległej raty 622,43 zł = 1.061,16 zł itd.) – 18,13 zł, za okres od dnia 18.06.2025 roku do dnia 17.07.2025 roku – 29,41 zł, za okres od dnia 18.07.2025 roku do dnia 17.08.2025 roku – 41,13 zł, za okres od dnia 18.08.2025 roku do dnia 17.09.2025 roku – 49,99 zł, za okres od dnia 18.09.2025 roku do dnia 17.10.2025 roku – 59,39 zł, za okres od dnia 18.10.2025 roku do dnia 17.11.2025 roku – 70,20 zł oraz za okres od dnia 18.11.2025 roku do dnia 19.12.2025 – 75,94 zł. Łącznie kwota tych odsetek dała sumę 352,18 zł. Sąd ustalił stan faktyczny sprawy na podstawie okoliczności bezspornych oraz przedłożonych przez strony dokumentów. Uwzględniając dokonane przez pozwaną wpłaty, jest ona zobowiązana do uiszczenia na rzecz powoda łącznie kwoty 5.770,35 zł obejmującej: 5.418,17 zł tytułem niespłaconego kapitału oraz 352,18 zł tytułem odsetek maksymalnych za opóźnienie oszacowanych do dnia orzekania, co mając na względzie Sąd orzekł jak w punkcie I. sentencji wyroku. W tym stanie rzeczy Sąd oddalił powództwo co do kwoty 21.523,90 zł, tj. w zakresie przekraczającym należną od pozwanej na rzecz powoda kwotę 5.770,35 zł z odsetkami maksymalnymi za opóźnienie naliczanymi od kwoty 5.418,17 zł od dnia wyrokowania do dnia zapłaty, o czym orzekł jak w puncie II. sentencji wyroku. O kosztach procesu w punkcie III. sentencji wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc, zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty należy wzajemnie znieść lub stosunkowo rozdzielić. Powództwo w niniejszej sprawie zostało uwzględnione co do kwoty 5.770,35 zł, w pozostałej zaś części zostało oddalone. Powód wygrał zatem proces w 21% (5.770,35 zł z 27.294,25 zł). Na koszty procesu poniesione przez powoda (4.982 zł) składały się: kwota 3.600 zł wynagrodzenia pełnomocnika powoda będącego radcą prawnym stosownie do treści § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023r., poz. 1935), kwota 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz kwota 1.365 zł opłaty sądowej od pozwu. Po stronie pozwanej nie powstały natomiast żadne koszty. Uwzględniając wygraną powoda w 21% należny był mu zwrot kosztów procesu w kwocie 1.046,22 zł (4.982 zł x 21%). Koszty procesu zasądzone zostały na rzecz powoda z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku zgodnie z art. 98 § 1 1 kpc. SSR Agnieszka Trytek - Błaszak ZARZĄDZENIE
  3. (...)
  4. (...)
  5. (...)
  6. (...) Dnia 08 stycznia 2026 roku SSR Agnieszka Trytek - Błaszak

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.