kc stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1); jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2); nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3); ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Niewątpliwie umowa pożyczki została zawarta z pozwaną jako konsumentem (art. 22 1 kc), a obowiązek zapłaty prowizji oraz opłaty przygotowawczej przewidziany w umowie pożyczki, do której mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim nie jest świadczeniem głównym w myśl art.
uchwała SN z dnia 27 października 2021r. w sprawach III CZP 43/20 i III CZP 42/20 -dotyczące prowizji), nadto spornych postanowień umowy nie uzgodniono indywidualnie. Wszak do uznania postanowienia za indywidualnie uzgodnione w rozumieniu art.
kc nie jest wystarczające ustalenie, iż cała umowa była przedmiotem negocjacji, bowiem przedmiotem negocjacji (indywidualnych ustaleń) muszą być konkretne jej postanowienie. W świetle art.
kc ciężar dowodu co do indywidualnego uzgodnienia postanowienia spoczywa na tym, kto się na to powołuje (por. wyrok SN z dnia 10 grudnia 2019r. IV CSK 443/18 i dnia 07 listopada 2019r., IV CSK 13/19). Powód jednak nie obalił domniemania, że postanowienia umowne dotyczące prowizji oraz opłaty przygotowawczej nie zostały przez strony uzgodnione indywidualnie i że pozwana realnie miała wypływ na treść tych postanowień. Z uwagi na sposób w jaki umowę zawarto, oczywistym jest, że zawierając umowę strony nie uzgadniały jej poszczególnych postanowień, lecz skorzystały z wzorca jakim posługiwał się pożyczkodawca w prowadzonej działalności gospodarczej. Przyjęcie, że wierzyciel pierwotny zawarł w ramach prowadzonej działalności gospodarczej umowę z pozwaną będącą konsumentem, a prowizja oraz opłata przygotowawcza nie stanowiły świadczenia głównego i nie zostały uzgodnione indywidualnie, oznaczało możliwość oceny postanowień umowy nakładającej obowiązek uiszczenia prowizji w kwocie 1167,75 zł oraz opłaty przygotowawczej w kwocie 389,25 zł przez pryzmat art.
kpc, który za niedozwolone uznaje postanowienia umowne kształtujące prawa oraz obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. „Rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na niekorzyść konsumenta praw oraz obowiązków w określonym stosunku obligacyjnym, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (por. wyroki SN: z dnia 03 lutego 2006r., I CK 297/05, z dnia 15 stycznia 2016r., I CSK 125/15, z dnia 27 listopada 2015 ., I CSK 945/14, z dnia 30 września 2015r., I CSK 800/14, z dnia 29 sierpnia 2013r. I CSK 660/12). Chodzi tutaj o zachwianie równowagi kontraktowej wyrażające się w tym, że kontrahent konsumenta zastrzega dla siebie nadmierne korzyści lub uprzywilejowaną pozycję, wyraźnie i w znacznym stopniu przewyższające korzyści uzyskane przez konsumenta lub pod innym względem znacznie pogarszające sytuację konsumenta (por. wyrok SN z dnia 13 lipca 2005r., I CK 832/04). Z kolei „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta czy wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Za istotę dobrego obyczaju uznaje się szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka, a zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami jest naruszanie usprawiedliwionego zaufania drugiej strony umowy. Także naruszenie dobrych obyczajów w kontekście art.
kc zazwyczaj jest wiązane z tworzeniem takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron (por. wyroki SN: z dnia 27 października 2006r., I CSK 173/06 oraz z dnia 13 lipca 2005r., I CK 832/04). Do dobrych obyczajów, uczciwości kupieckiej zalicza się wymaganie od przedsiębiorcy wysokiego poziomu świadczonych usług oraz stosowania we wzorcach umownych takich zapisów, aby dla zwykłego konsumenta były one jasne, czytelne i proste, a ponadto by postanowienia umowne w zakresie łączącego konsumenta z przedsiębiorcą stosunku prawnego należycie zabezpieczały interesy konsumenta i odwzorowywały przysługujące mu uprawnienia wynikające z przepisów prawa. Sprzeczne z dobrymi obyczajami kwalifikowane są w szczególności wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron umowy, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami stosunku obligacyjnego. O rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku prawnie relewantnego znaczenia tego nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2014r., VI ACa 1733/13). Oczywiście rozpoznając niniejszą sprawę sąd uwzględnił również, że obciążenie pożyczkobiorcy prowizją oraz opłatą przygotowawczą stanowiącą koszt udzielenia pożyczki jest na gruncie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim dopuszczalne. Zgodnie z art. 5 pkt 6 tej ustawy na całkowity koszt kredytu składają się wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże, jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku, gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach. Sama dopuszczalność obciążenia pożyczkobiorcy omawianymi kosztami (prowizją, opłatą przygotowawczą) nie oznacza jednak, że pożyczkodawca może ustalić ich wysokość w sposób dowolny, oderwany od rzeczywistych kosztów, jakie zostały poniesione w związku z udzieleniem konsumentowi pożyczki. Koszty te ze względów technicznych mogą mieć charakter zryczałtowany, ale także ta ryczałtowa wysokość powinna korespondować z kosztami czynności, jakie pożyczkodawca musiał rzeczywiście podjąć w związku z czynnością, za którą prowizja, jak i opłata przygotowawcza jest pobierana. Zauważyć trzeba, że prowizja za udzielenie pożyczki została zastrzeżona w kwocie 1167,75 zł, co stanowi 47% wypłaconej pozwanej kwoty pożyczki (2500 zł). W treści zaś umowy pożyczki jak i dołączonych doń dokumentów nie zawarto żadnego wyjaśnienia dla ustalenia wysokości prowizji na tak wysokim poziomie. Nie wyjaśnił tego również powód w toku postępowania. Zasadność obciążenia pożyczkobiorcy opłatą prowizyjną ukształtowaną na tak wysokim poziomie w relacji do faktycznie wypłaconej kwoty pożyczki musi być każdorazowo podyktowana ściśle określonymi względami związanymi z procesem udzielenia konkretnej pożyczki. Zastrzeżona na rzecz przedsiębiorcy prowizja nie może bowiem stanowić zakamuflowanego oprocentowania w postaci zryczałtowanej, którego wysokość przekracza dozwolone prawem granice odsetek umownych. Jak już wspomniano, powód w toku postępowania nie tylko nie wykazał, ale nawet nie wyjaśnił, w jaki sposób prowizja została ustalona. Jakkolwiek sąd odwoławczy nie kwestionuje uprawnienia pożyczkodawcy do pobierania wynagrodzenia prowizyjnego, jednak stoi na stanowisku, że prowizja powinna zostać ustalona na rozsądnym oraz uzasadnionym obiektywnie poziomie. Wbrew twierdzeniom powódki zawartym w uzasadnieniu apelacji należy uznać, że wysokość prowizji determinuje wysokość kosztów związanych z udzieleniem pożyczki, a które powinny zostać przedstawione tak, by nie budziły wątpliwości co do ich poniesienia i wysokości. Niewątpliwie nastawiona na zysk działalność w zakresie udzielania pożyczek jest obciążona ryzykiem niewypłacalności jej kontrahentów, jednakże nie oznacza to, iż pożyczkodawca może ustalać wysokość prowizji w sposób całkowicie dowolny i oderwany od realiów. Jak już wskazano prowizja za udzielenie pożyczki powinna być ustalana w rozsądnych proporcjach do wysokości udzielanej pożyczki i w oparciu o rzeczywiście ponoszone przez pożyczkodawcę koszty związane z tym, że pożyczkodawca udziela pożyczek podwyższonego ryzyka, a wiarygodność kredytowa jego kontrahentów niekorzystnie odbiega od przeciętnej. Nie może natomiast stanowić arbitralnie ustalonej kwoty dodatkowego wynagrodzenia powoda. Z zaprezentowanych względów roszczenie powoda w tym zakresie nie mogło zostać uwzględnione. Tożsame uwagi należało odnieść do opłaty przygotowawczej ustalonej na kwotę 389,25 zł, co stanowi 16% kwoty udzielonej pożyczki (2500 zł). Również i tu powód nie wyjaśnił jakie konkretnie czynności zostały podjęte przez pożyczkodawcę w celu przygotowania umowy, a także w jaki sposób wysokość opłaty przygotowawczej została wyliczona. Brak jest zatem podstaw do uznania opłaty przygotowawczej w kwocie 389,25 zł za odpowiadającą rzeczywistym kosztom poniesionych przez pożyczkodawcę w związku z czynnościami niezbędnymi do przygotowania umowy, zwłaszcza mając na względzie, że zasadniczo opłata ta związana jest z czynnościami poprzedzającymi zawarcie umowy takimi jak: przygotowanie dokumentu umowy w oparciu o stworzony uprzednio i wykorzystywany wielokrotnie wzorzec umowy, zgromadzenie niezbędnych dokumentów, jak i dokonanie weryfikacji zdolności kredytowej. Wątpliwym jest aby dokonanie czynności tego rodzaju generowało aż tak wysokie koszty po stronie pożyczkodawcy. Adekwatności zaś poniesionych kosztów i ustalonej wysokości opłaty przygotowawczej powód nie wykazał, co więcej nie przedstawiła nawet dla jej wykazania żadnych dowodów. Sąd zauważa nadto, że suma opłaty przygotowawczej oraz prowizji za udzielenie pożyczki to kwota 1557 zł, co odpowiada 62% kwoty udzielonej pozwanej pożyczki (2500 zł), przy czym dodać należy, iż poza owymi kosztami pozwana obowiązana została również do zapłaty odsetek umownych w kwocie 148,67 zł. Faktem jest, iż powołane koszty (opłata przygotowawcza, prowizja) nie przekraczały maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu (pożyczki), o których mowa w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim. Niemniej jednak mieć należy na uwadze, iż celem przepisów ustawy jest ochrona konsumentów przed nadmiernym obciążeniem finansowym w związku z kredytem konsumenckim. Fakt, że opłata nie przekracza maksymalnego limitu nie wyłącza kontroli postanowień wzorca umowy, które odnoszą się do takich kosztów, pod kątem skuteczności ich inkorporacji do stosunku prawnego i pod kątem ich abuzywności (tak: T.Czech, artykuł M.Pr.Bank.2016.2.52). Jak zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 11 września 2020r. (II CNP 1/20), w kontekście art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim okoliczność, iż dane postanowienie umowne mieści się co do zasady w granicach określonych ustawą, nie wyłącza uznania go za niedozwolone w stosunku z konsumentem (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13 oraz wyrok z dnia 3 września 2020 r. w połączonych sprawach C-84/19, C-222/19, C-252/19). Stanowisko to potwierdził w uchwałach z dnia 27 października 2021 r. (III CZP 43/20 i IIII CZP 42/20) Sąd Najwyższy stwierdzając, iż okoliczność, że pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają wysokości określonej w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011r. o kredycie konsumenckim, nie wyłącza oceny czy postanowienia określające te koszty są niedozwolone. Potwierdzając zatem prawo firm pożyczkowych do pobierania prowizji w związku z zawartą umową pożyczki, uznać jednocześnie należy, że ich wysokość musi być uzasadniona treścią łączącego strony stosunku. Wyznaczenie ustawą ograniczeń w postaci maksymalnego pułapu tego rodzaju opłat nie oznacza pełnej swobody czy dowolności w ich kształtowaniu do wysokości wyznaczonych ustawą granic. Ustawodawca wprowadza tylko nieprzekraczalny, maksymalny dopuszczalny prawem poziom tego rodzaju należności umownych, w ramach którego pożyczkodawca może zastrzegać opłaty, które muszą jednak znajdować racjonalne odniesienie do faktycznie ponoszonych przez niego kosztów i nie mogą być zastrzegane w nadmiernie wygórowanej wysokości. Przedsiębiorca udzielający pożyczki konsumentowi winien zadbać o to, aby zachowane zostały rozsądne proporcje między wysokością pobieranych odsetek, opłat i prowizji a wysokością pożyczonej sumy i wyważyć interesy stron umowy. Dla uznania, iż wysokość prowizji oraz opłaty przygotowawczej ustalona została w sposób zgodny z tym zasadami konieczne byłoby przedstawienie konsumentowi przy zawarciu umowy, co się składa na obciążającą go prowizję, z czego wynika konieczność poniesienia opłaty w kwocie przewidzianej umową. Brak tego rodzaju informacji prowadzi do przyjęcia, że opłaty te stanowią arbitralnie określone dodatkowe wynagrodzenie, które jedynie formalnie mieści się w granicach wyznaczonych przepisami ustawy o kredycie konsumenckim. Istota omawianego problemu nie sprowadza się do oceny dopuszczalności ustalenia w umowie pożyczki opłat dodatkowych obciążających pożyczkobiorcę, jako że te są dopuszczalne, ale do sposobu wyjaśnienia i uzasadnienia ich wysokości w relacji do wartości kapitału przekazanego pożyczkobiorcy. Pożyczkodawca winien w sposób zrozumiały przedstawić sposób skalkulowania tego rodzaju opłat, wyjaśniając, co się na nie składa, aby umożliwić konsumentowi jeszcze na etapie kontraktowania dokonanie analizy całkowitych kosztów uzyskania pożyczki. Tego rodzaju informacji w niniejszej sprawie zabrakło, co skutkować musiało oceną, że postanowienia umowy dotyczące prowizji za udzielenie pożyczki oraz opłaty przygotowawczej stanowią niedozwolone klauzule w rozumieniu art.
kc, wobec czego nie są dla pozwanej wiążące, jako iż rażąco naruszają interes pozwanej jako konsumenta, kształtując jej prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. W konsekwencji zaprezentowanych rozważań stwierdzić należało, że powód nie mógł domagać się od pozwanej kwot ustalonych tytułem opłaty przygotowawczej oraz prowizji, a tylko kwoty kapitału 2500 zł z odsetkami umownymi od tej kwoty. Uwzględniając powyższe dokonane przez pożyczkodawcę pismem z dnia 11 lipca 2021 roku wypowiedzenie umowy było nieskuteczne, a to wobec postanowień § 8 ust. 1 umowy pożyczki i nie pozostawania pozwanej w opóźnieniu z zapłatą wymagalnych wówczas rat. Według stanu na dzień 11 lipca 2021 roku pozwana powinna była zapłacić 6 rat w łącznej kwocie 801,22 zł (z pominięciem w jej wysokości opłaty przygotowawczej oraz prowizji), a z treści pozwu wynika, że pozwana zapłaciła łącznie 935,65 zł. Zatem uiszczona przez pozwaną kwota wystarczyła na pokrycie pełnych 6 rat i części raty
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.