← Polska

IV Ka 824/25

Sygn. akt IV Ka 824/25 Sygn. akt IV Kz 434/25 UZASADNIENIE Tytułem wstępu Sąd wyjaśni powody odstąpienia od sporządzenia uzasadnienia na formularzu. Sporządzanie uzasadnienia na formularzu wymusza wielokrotne powtarzanie tych samych kwestii, względnie odwoływanie się do różnych rubryk formularza, zmuszając czytelnika do wielokrotnego wertowania tekstu w poszukiwaniu odniesień, czyniąc z tego dokumentu zawiłą szaradę. Dlatego Sąd Okręgowy odstąpił od sporządzenia uzasadnienia na formularzu, gdyż sporządzenie go w tej formie byłoby nieczytelne dla stron i nie zapewniłoby pełnej transparentności, a tym samym swobodnej realizacji prawa do obrony naruszając prawo stron do rzetelnego procesu. Ma to również oparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2021 roku w sprawie III KK 77/21, opubl. Legalis). Zasadny był zarzut podniesiony w apelacji prokuratora dotyczący obrazy prawa materialnego związany z powołaniem w postawie skazania w punkcie 1 jedynie art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Podstawowe znamiona tego przestępstwa opisane są w art. 62 ust. 1 w/w ustawy, a w art. 62 ust. 2 penalizuje się jedynie typ kwalifikowany, który zachodzi, „ jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1 jest znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych”. Zatem właściwą podstawą skazania w takim przypadku jest dyspozycja art. 62 ust. 1 w zw. z art. 62 ust. 2 w/w ustawy, bo tylko taka podstawa oddaje pełnię znamion tego przestępstwa. Stąd zmiana wyroku w tym zakresie. Sąd Okręgowy uzupełnił postawę prawną skazania za czyn z art. 178 a § 1 kk o dyspozycję art. 4 § 1 kk w związku z zaostrzeniem ustawy od dnia 29 stycznia 2026 roku, związanej chociażby z możliwością orzekania przepadku pojazdu w każdym przypadku skazania za czyn z art. 178 § 1 kk ( niezależnie od poziomu intoksykacji organizmu kierowcy substancjami narkotycznymi i alkoholem). Ta zmiana nie jest zawiniona przez Sąd Rejonowy, który wydawał wyrok jeszcze na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy, ale w sprawie wniesiono m. in. apelację na niekorzyść oskarżonego, a Sąd Okręgowy wydawał wyrok już w reżimie nowego brzmienia kodeksu karnego. Co do zarzutów niewspółmiernością kary podniesionych w obu apelacjach ( obrońcy i prokuratura), to wobec ich tożsamości zostaną one omówione łącznie. Apelacja obrońcy jest oczywiście bezzasadna, a apelacja prokuratora zasadna w znacznym stopniu. Oskarżony posiadał narkotyki w znacznej ilości, pozwalającej na odurzenie ( przy przyjęciu najbardziej korzystnego dla oskarżonego przelicznika) co najmniej 2815 osób ( ustalenie Sądu Rejonowego zawarte na s. 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku niezakwestionowane przez żadnego z apelantów). Oskarżony był uprzednio wielokrotnie karany za różne przestępstwa, w tym za przestępstwo z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, również na kary pozbawienia wolności. Owszem, co do posiadania narkotyków przyznał się bezpośrednio po zatrzymaniu na „gorącym uczynku”, aczkolwiek na rozprawie już zmienił stanowisko. Wymierzenie takiemu wielokrotnie skazywanemu przestępcy za posiadanie tak znacznej ilości „twardych” narkotyków ((...) (...)) kary zaledwie 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności, a więc kary oscylującej w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, wprost razi łagodnością. Z drugiej strony argumenty obrońcy są wręcz niepoważne – nazywa on oskarżonego „młodym człowiekiem”, choć ma już 40 lat ( w dacie czynu miał 39) i bardzo obszerną kartę karną. Co prawda każdy ma tyle lat na ile się czuje, ale powoływanie się na to, że 39 – latek wielokrotnie karany za różne przestępstwa przez swoją młodość popełnił błąd i dlatego trzeba mu złagodzić karę jest grubą przesadą. Oskarżony to dojrzały, doświadczony życiowo człowiek, wiedział co robi posiadając przy sobie prawie kilogram twardych narkotyków. Argument, że oskarżony za przestępstwo z ustawy o przeciwdziałaniu narkomani (posiadania narkotyków w mniejszej wadze) był skazywany tylko raz i to kilka lat temu również blednie przy całej historii skazań tego przestępcy ( skazywany za czyny z art. 279 § 1 kk, z art. 63 ust. 3 ustawy p przeciwdziałaniu narkomani, z art. 244 kk w zw. z art. 91 kk, z art. 288 § 1 kk, z art. 158 § 1 kk i z art. 286 § 1 kk – vide k. 34-36). A tych „osiągnieć” oskarżony dokonał przed 40 rokiem życia ( niektórzy do tego czasu zdobywają dyplomy za studia podyplomowe, inni budują zgoła odmienne kartoteki). To, że oskarżony ma ciężką sytuację rodzinną związaną ze stanem zdrowia żony i syna nie ma znaczenia na tym etapie procesu, może się na to powoływać na etapie wykonawczym, albowiem jak wsiadał do samochodu ( „naćpany” i w towarzystwie młodej kobiety) mając przy sobie prawie kilogram twardych narkotyków, to przecież wiedział, że w domu czeka chora żona i dziecko ( czyżby wtedy zapomniał, że ich kocha i że go potrzebują ?). Dlatego podwyższono karę za czyn z punktu 1 do 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, uchylono rozstrzygnięcie o poprzedniej karze łącznej i wymierzono nową karę łączną w wysokości 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a na poczet kary łącznej zaliczono okres pozbawienia wolności w sprawie ( k. 3 i k. 578). Zasadne okazało się zażalenie obrońcy związane z nieuwzględnieniem przez Sąd Rejonowy jego wniosku o zasądzenie kosztów obrony w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. Oskarżony był tymczasowo aresztowany, co wywołało dodatkowy nakład pracy obrońcy w postaci kontaktowania się z osadzonym nie tylko telefonicznie, ale również na osobistym bezpośrednim widzeniu w Areszcie Śledczym oraz sporządzania zażaleń na postanowienia o przedłużeniu stosowania tymczasowego aresztowania i obecności na posiedzeniach w tym przedmiocie zarówno przez Sądem Rejonowym jak i przed Sądem Okręgowym. Oczywiście, że jest to standard zachowania obrońcy – ale jednokrotna stawka minimalna dotyczy typowej sprawy karnej, a bądź co bądź sprawy z tymczasowym aresztowaniem nie są ( jeszcze i oby się nie stały) normą przed Sądami Rejonowymi (zdecydowana większość oskarżonych przed Sądami Rejonowymi w Polsce odpowiada „z wolnej stopy”). Jeżeli w związku z tym obrońca ponosi dodatkowy nakład pracy ( a w tym przypadku skarżący to wykazał), to uzasadnione jest podwyższenie wynagrodzenia ponad jednokrotność stawki minimalnej ( dwukrotność stawki minimalnej wydaje się być w tym przypadku adekwatna do nakładu pracy). Sąd Odwoławczy wziął tu pod uwagę, że Sąd Rejonowy w trybie art. 626 § 2 kpk uzupełnił rozstrzygnięcie z wyroku o zasądzenie wynagrodzenia za dodatkowy termin, dlatego wniosek apelanta został uwzględniony częściowo – w zakresie podwyższenia wynagrodzenia za termin główny i dodatkowy do dwukrotności stawki minimalnej. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy zwrot nieopłaconych kosztów obrony świadczonej z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Wynagrodzenie dla obrońcy z urzędu, z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym, Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o treść § 17 ust. 2 pkt 4 w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 14 maja 2024 r. (Dz.U. z 2024 r. poz. 763). Nakład pracy obrońcy na etapie odwoławczym nie uzasadniał podnoszenia wynagrodzenia ponad jednokrotność stawki minimalnej ( oskarżony nie był już tymczasowo aresztowany ). Na podstawie art. 624 § 1 kpk zwolniono oskarżonego od kosztów sądowych z uwagi na jego ubóstwo i orzeczenie kary pozbawienia wolności.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.