189 k.p.c., art. 498 k.c. w związku z art. 499 k.c., art. 358 1 § 1 k.c.; domagał się skarżący zmiany wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, zasądzenia od powoda kosztów procesu za obie instancje lub uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje : Nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości dla zobrazowania, przez przeprowadzenie wyliczeń z wykorzystaniem kursu średniego NBP, sposobu realizacji umowy przez bank przy ustalaniu kursów waluty jako narzędzia indeksacji, gdyż nie sposób realizacji umowy przez bank lecz przejrzystość zasad określenia wysokości zobowiązań kredytobiorcy/pożyczkobiorcy we frankach należała do istoty zagadnienia przy ocenie charakteru postanowień umownych zawierających klauzule przeliczeniowe. Fakt dokonywania przez powoda spłaty zobowiązań również we frankach nie jawił się w sprawie jako sporny pomiędzy stronami ale nie miał znaczenia dla oceny ważności umów. Spłatę kredytu i pożyczki w walucie indeksacji umożliwiły powodowi aneksy do umów, brak było jednakże podstaw do przyjęcia, że przez ich zawarcie z bankiem powód wyłączył prawo zakwestionowania, jako abuzywnych, postanowień indeksacyjnych umów podlegających ocenie pod kątem abuzywności według daty ich zawarcia i dotyczących głównych świadczeń stron. Dowód pominięty nie może być kwalifikowany jako oceniony wadliwie z naruszeniem unormowania art. 233 § 1 k.p.c. Za takie uznaje natomiast pozwany powołane w apelacji dokumenty. Przepis art. 233 § 1 k.p.c. określa zasadę swobodnej oceny dowodów, zgodnie z którą sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, a zatem z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Naruszenie tego przepisu może polegać na błędnym uznaniu, że przeprowadzony w sprawie dowód ma moc dowodową i jest wiarygodny albo że wiarygodności i mocy dowodowej jest pozbawiony. Prawidłowe postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wskazania konkretnych zasad, które sąd naruszył i dowodów, przy ocenie których do naruszenia takiego doszło. Dokumenty, których pominięcie skarżący zarzuca, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro postanowienia umowy pod kątem abuzywności ocenie podlegały według daty jej zawarcia, a nie przez pryzmat sposobu jej realizacji przez bank, pozwany zaś zmierzał do wykazania, że tabele kursowe nie były sporządzane w sposób arbitralny, poza tym, możliwość zawarcia przez powoda kredytu złotowego, nieindeksowanego, co, jak wynikać ma z dokumentu, proponował bank powodowi, nie pozbawiała powoda prawa zakwestionowania postanowień wybranego rodzaju umów. Nie zachodziły podstawy do odmowy wiarygodności zeznaniom powoda. Notabene, stwierdzenie przez Sąd Okręgowy nieważności umów i abuzywności postanowień umownych opierało się przede wszystkim na analizie ich treści, a nie na zeznaniach powoda. Ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego są prawidłowe, należało je podzielić przyjął je Sąd odwoławczy za własne. Powód zawierając podlegające ocenie w sprawie umowy z bankiem miał status konsumenta. Niezasadnie zarzucił pozwany naruszenie art. 22 1 k.c., który stanowi, że za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Kredyt, według umowy, udzielony został powodowi na sfinansowanie spłaty kredytu zaciągniętego na cele mieszkaniowe, którego pierwotnym celem był zakup działki oraz budowa domu i sfinansowanie remontu domu jednorodzinnego, natomiast pożyczka, na sfinansowanie dowolnego celu niezwiązanego z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą. Według umowy kredytu z 23 kwietnia 2007 r., bank udzielił powodowi kredytu w kwocie 350 945,66 zł nominowanego do waluty CHF według kursu kupna walut dla CHF obowiązującego w banku w dniu uruchomienia kredytu lub jego transzy, kredyt wypłacie podlegał w złotych przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłaconej kwoty na CHF według kursu kupna walut dla CHF ustalanego przez bank i obowiązującego w banku w dniu wypłaty środków, kredytobiorca upoważnił bank do jednostronnego sporządzenia harmonogramu spłat, w którym określone zostaną informacje o kwocie kredytu we frankach, wysokości kursu ustalonego przez bank w dniu uruchomienia kredytu, wysokości oprocentowania, wysokości i terminach płatności rat, wysokość rat ustalona miała być po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF, raty kredytu podlegały spłacie w złotych w kwocie stanowiącej równowartość CHF, kwota wpłaty raty w złotych przeliczana miała być na CHF według kursu sprzedaży obowiązującego w NBP na dzień przed datą wpływu środków do banku. Według umowy pożyczki, bank udzielił powodowi pożyczki w kwocie 148 242,27 zł nominowanej do waluty CHF według kursu kupna walut dla CHF obowiązującego w banku w dniu uruchomienia pożyczki lub transz, pożyczka podlegała wypłacie w złotych przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłaconej kwoty na CHF według kursu kupna walut dla CHF ustalanego przez bank i obowiązującego w banku w dniu wypłaty środków, pożyczkobiorca upoważnił bank do jednostronnego sporządzenia harmonogramu spłat, w którym określone zostaną informacje o kwocie pożyczki we frankach, wysokości kursu ustalonego przez bank w dniu uruchomienia pożyczki, wysokości oprocentowania, wysokości i terminach płatności rat, wysokość rat miała być ustalona po przeliczeniu kwoty wypłaconej pożyczki na CHF, raty pożyczki płatne być miały w złotych w kwocie stanowiącej równowartość CHF, kwota wpłaty raty w złotych podlegała przeliczeniu na CHF według kursu sprzedaży obowiązującego w NBP na dzień przed datą wpływu środków do banku. W świetle tych postanowień umów, o wartości zobowiązań powoda decydowały nie kwoty kredytu i pożyczki udzielonych mu w złotych lecz ich równowartość we frankach ustalona w oparciu o kurs waluty określony przez bank, wartość zobowiązań powoda zależała od kursu franka determinującego wartość podlegających spłacie kapitałów kredytu i pożyczki, odsetek i wysokość rat spłaty. Prowadziły te postanowienia umów do tego, że spłacie przez powoda podlegały nie kwoty udzielonych mu przez bank w złotych kredytu i pożyczki lecz inne wyrażone we frankach wartości kapitałów ustalane przez kredytodawcę w oparciu o kurs waluty określany w jego własnej tabeli kursów według kryteriów, które w umowach sprecyzowane nie zostały. Uzasadniony był w tym stanie rzeczy wniosek, że pozwalały umowy kredytodawcy/pożyczkodawcy ukształtować zobowiązania kontrahenta w oparciu o niejasne, nieznane mu kryteria. Jako sprzeczną z naturą nawiązanych przez strony stosunków zobowiązaniowych i wykraczającą poza zakreślone w art. 353 1 k.c. ramy swobody umów, ocenić należało sytuację, w której kredytodawca/pożyczkodawca sam w sposób jednostronny określa równowartość w walucie obcej kwot kredytu i pożyczki wypłaconych kontrahentowi w złotych polskich i saldo jego zobowiązań, a następnie wysokość obciążających go rat spłaty. Taka zaś sytuacja wystąpiła na kanwie umów zawartych przez strony, bo przewidywały one ustalenie przez kredytodawcę/pożyczkodawcę równowartości udzielonych kontrahentowi w złotych kredytu i pożyczki po ich uruchomieniu według kursu kupna franka określonego w tabeli kursowej banku z dnia uruchomienia kredytu i pożyczki, tak ustalone wartości kapitałów determinowały wysokość rat spłaty. Niedookreślenie w umowie równowartości w walucie obcej kwot kredytu i pożyczki udzielonych w złotych determinującej wartości kapitałów zobowiązań i wysokość rat ich spłaty przy braku opisania w umowie przejrzyście i dla kontrahenta banku zrozumiale mechanizmu przeliczeń, a pozostawienie bankowi możliwości jednostronnego, arbitralnego oznaczania wskaźnika przeliczeniowego i w rezultacie wysokości zobowiązań kontrahenta uzasadniało powołanie w podstawie prawnej rozstrzygnięcia art. 353 1 k.c. i uznanie przede wszystkim z tych przyczyn i wobec sprzeczności z art. 69 ust. 1 pr. bank. i z art. 720 § 1 k.c. umów za nieważne. Do stwierdzenia nieważności umów prowadziła również ocena, jako niedozwolonych, zamieszczonych w nich postanowień przeliczeniowych. W orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych stwierdzano wielokrotnie, że mechanizm ustalania kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula indeksacyjna, która nie zawiera jednoznacznej treści, w rezultacie pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art.
Określały, tudzież determinowały postanowienia przeliczeniowe umów główne świadczenia stron, za czym przemawia to, że ich wyeliminowanie z umów wykluczało realizację ich funkcji związanej z ryzykiem kursowym. Powinny były te postanowienia podlegać kontroli na gruncie unormowania art.
k.c., gdyż nie zostały sformułowane jednoznacznie, skoro nie pozwalały kontrahentowi banku na oszacowanie równowartości we frankach wysokości udzielonych mu w złotych kredytu i pożyczki oraz uzależnionych od niej wysokości obciążających go w przyszłości świadczeń pozostawiając bankowi jednostronne ustalanie parametrów przeliczeniowych. Odwołanie się w postanowieniach umów o kredyt i pożyczkę do kursów walut obowiązujących w banku kredytującym oznacza naruszenie równowagi kontraktowej stron, skoro o mierniku przeliczeń decydować mógł jednostronnie kredytodawca/pożyczkodawca kształtując przez to wysokość własnych korzyści finansowych, a jednocześnie nieprzewidywalne dla kontrahenta koszty udzielonego mu kredytu/pożyczki. Za niedozwolone uznać ponadto należało postanowienia umowne przewidujące ustalenie równowartości w walucie obcej wypłaconych w złotych kwot kredytu i pożyczki na podstawie kursu kupna franka, a równowartości w walucie obcej rat spłaty kredytu i pożyczki w złotych według kursu sprzedaży franka. Naruszały te postanowienia w sposób rażący równowagę kontraktową stron na niekorzyść konsumenta, a także dobre obyczaje, które nakazują aby koszty przez niego ponoszone w związku z zawarciem i wykonaniem umowy stanowiły zapłatę za korzyść, jaką mu ta umowa przynosi, wiązały się z nią i z niej wynikały. Tymczasem umowy przewidując zastosowanie kursu kupna franka dla ustalenia równowartości kwot udzielonego kredytu i pożyczki, a kursu jego sprzedaży dla określenia salda zobowiązań kredytobiorcy/pożyczkobiorcy i wysokości obciążających go rat zastrzegała bankowi dodatkowy zysk powodując nieuzasadniony, oderwany od indeksacji i kwot uzyskanych kapitałów kredytu i pożyczki, wzrost zobowiązań kredytobiorcy/pożyczkobiorcy. Niezależnie od zmian kursu waluty stanowiącego podstawę indeksacji, a nawet przy założeniu, że kurs ten w ogóle nie ulegnie zmianie w trakcie wykonywania umów, nakładały umowy na kredytobiorcę/pożyczkobiorcę obowiązek zapłaty z tytułu kapitału kredytu i pożyczki kwot wyższych, niż przez niego uzyskane i odsetek od nadwyżki przewyższającej kwotę udzielonego mu kredytu i pożyczki. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Według zaś art. 720 § 1 k.c., przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Oparcia w tych przepisach nie znajdowały postanowienia umów, po myśli których kredytobiorca/pożyczkobiorca zobowiązany był do zwrotu bankowi nie tylko kwot wykorzystanego kredytu i pożyczki wraz z odsetkami oraz do zapłaty prowizji i innych opłat ale również do zapłaty kwot przewyższających sumy środków pieniężnych oddanych mu do dyspozycji, mianowicie nadwyżki wynikającej z zastosowania do wyliczeń z jednej strony kursów kupna waluty, z drugiej kursów jej sprzedaży i odsetek od tej nadwyżki. Stosownie do art.
k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z jego § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Przepis ten wraz z pozostałymi dotyczącymi nieuczciwych postanowień umownych stanowi implementację do krajowego systemu prawnego dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, z uwzględnieniem jej treści podlegał przeto zastosowaniu w sprawie wobec stwierdzenia w umowach niedozwolonych postanowień. Art. 6 ust.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.