i nast.. W sytuacji, gdy dane postanowienie określa główne świadczenia stron, przesłanką dopuszczalności jego kontroli jest (poza brakiem indywidualnego uzgodnienia z konsumentem) stwierdzenie, że nie zostało ono sformułowane w sposób jednoznaczny. W ocenie Sądu Okręgowego wynik przeprowadzonego postępowania dowodowego, obejmującego analizę treści spornych zapisów umowy prowadzi do stwierdzenia nieważności umowy w całości z powodu bezskuteczności jej głównych postanowień i niedopuszczalności ich zastąpienia innymi ze względu na konieczność utrzymania podstawowych jej elementów decydujących o jej charakterze prawnym, co ostatecznie musiało prowadzić do uwzględnienia powództwa. Wskazał, że kwestionowane postanowienia umowne mające charakter abuzywny zostały zawarte w § 1 ust. 1, § 2 ust. 4, § 5 ust. 1 oraz § 5 ust. 8 umowy kredytowej. Na mocy zakwestionowanych przez stronę powodową postanowień, kapitał kredytu udzielonego powodom w walucie polskiej poddany został przeliczeniu na walutę obcą – CHF. Tak ustalona kwota stanowi bazę do wyliczenia wysokości rat, także wyrażonych w walucie CHF, które następnie przeliczane są na walutę polską. Postanowienia te określają zatem sposób ustalenia wysokości zobowiązania powodów, przy zastosowaniu klauzuli, tzw. klauzuli waloryzacyjnej czy indeksacyjnej. Istota takiej klauzuli sprowadza się do oznaczenia przez strony danego stosunku prawnego wysokości świadczenia pieniężnego, czyli sumy, jaką ma zapłacić dłużnik wierzycielowi, nie wprost (poprzez wskazanie konkretnej ilości jednostek pieniężnych), a w sposób pośredni, poprzez opisanie wartości, jaką ma mieć spełniane świadczenie za pomocą miernika innego niż pieniądz. Jednym z takich mierników może być przy tym obca waluta. Klauzule tego rodzaju stosowane są co do zasady w długoterminowych stosunkach prawnych, bowiem ich podstawowym celem jest uniknięcie skutków zmiany wartości świadczenia pieniężnego w okresie obowiązywania umowy, która to zmiana wynika ze zmiany siły nabywczej pieniądza w czasie. Z tych też względów miernik służący do dokonania opisanego przeliczenia powinien spełniać kryterium stabilności. Przy przyjęciu waluty obcej jako tego rodzaju miernika i mając na względzie mechanizm działania i znaczenie klauzuli waloryzacyjnej (indeksacyjnej) istotne znaczenia z punktu widzenia obu stron umowy odgrywa kwestia sposobu, w jaki waloryzacja ma być dokonywana, a przede wszystkim kursu tej waluty, przy zastosowaniu którego dokonywane będzie przeliczenie. Kwestionowane przez powodów postanowienia umowy wskazują na to, że przeliczenie będzie dokonywane dwukrotnie – przy wypłacie kredytu i przy przeliczaniu rat celem ustalenia wyrażonej w walucie polskiej kwoty, jaką mają spłacać powodowie, po drugie, że pierwsze przeliczenie będzie dokonywane według kursu kupna, a drugie – według kursu sprzedaży i wreszcie po trzecie, że oba te kursy będą ustalane według tabel obowiązujących w pozwanym banku. Tym samym należy stwierdzić, iż te postanowienia umowy zawierają klauzulę abuzywną, jako że pozwalają bankowi na dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych. Umowa zawiera bowiem odesłanie do tabeli kursów walut obcych w pozwanym banku, nie wskazując w żaden sposób warunków ich ustalenia i pozostawiając to do wyłącznej dyspozycji banku. Skutkiem negatywnej weryfikacji postanowienia umowy, było przyjęcie przez sąd I instancji na zasadzie art.
k.c., że takie postanowienia nie wiążą konsumenta i postanowienia takie są bezskuteczne od momentu zawarcia umowy. Ustalenia faktyczne wskazywały, iż bank posłużył się przy zawieraniu umowy wzorcem umowy, co uzasadnił. W pełni na wiarę zasługiwały zeznania powodów co do okoliczności zawarcia umowy, w tym rodzaju i zakresu udzielonych im informacji o przyszłej umowie. Obowiązkiem przedsiębiorcy dokonującego czynności z konsumentem jest podjąć takie działania, aby w sposób jasny, przystępny, zrozumiały i wszechstronny wyjaśnić mu wszelkie niezbędne informacje mające istotne znaczenia dla przyszłej umowy. To też rolą banku było wyjaśnić powodom zasady, na jakich będzie ustalany kurs waluty obcej, w szczególności zaś co do poinformowania go o tym, że kursy te będą ustalane przez pozwany bank, w jaki sposób i na jakich zasadach. W ocenie Sądu Okręgowego, bank nie pouczył powodów o skutkach zawarcia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz o zagrożeniach z tego wynikających, ograniczając się do zapewnień, iż jest to kredyt tani, bezpieczny, przy którym nie wzrośnie oprocentowanie i raty. Umowa nie określała ani kursu CHF wobec złotego ani sposobu jego ustalania na potrzeby wyliczenia zobowiązania powodów na datę jej zawarcia, następnie uruchomienia kredytu, ale i przez czas jego zakładanego i faktycznego spłacania przez nich. Zawierała odesłanie do tabeli kursów, bez innych zastrzeżeń dotyczących zasad jej ustalania, także w zakresie odmienności kursów kupna, sprzedaży. Nawet jeśli w dacie zawierania umowy kurs sprzedaży CHF wobec złotego był znany czy też dostępny powodom to nie oznacza, że w kolejnych dniach przypadających na następne miesiące i lata zakładanego przez strony wykonywania umowy, realizacja której została podzielona na wiele lat, powodowie mogli znać kurs, gdyż jego ustalenie pozostawione było bowiem wyłącznie bankowi. Dostępność kursu walut w dacie zawierania umowy wynikała z obowiązku nałożonego na banki na mocy art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa bankowego. Na ustalanie kursu walut powodowie nie mieli żadnego wpływu. Tylko pozwany bank na mocy umowy był jednostronnie upoważniony do określenia zobowiązania powodów, a więc na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Umowa nie zawierała zapisów wyjaśniających sposób ustalenia tabeli. Powszechnie wiadomym jest, iż pod koniec pierwszej dekady obecnego wieku odnotowywano coraz bardziej niekorzystne notowania CHF do złotego i ten trend utrzymuje się do nadal. Bank zatem reagując na zjawiska rynkowe, ustalał wysokość rat przy zastosowaniu swoich tabel. Jak już wcześniej wskazano, i o czym będzie jeszcze mowa, oceny ważności umowy, w tym jej postanowień pod względem abuzywności dokonuje się na dzień zawierania umowy, a nie na okres jej wykonywania, czemu dał wyraz Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17 o treści: „ Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.” Z przywoływanego przepisu art.
k.c. wynika, iż postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przez postanowienia określające główne świadczenia stron umowy rozumie się zatem postanowienia o charakterze konstytutywnym dla danego typu czynności prawnej, często utożsamiane z essentialia negotii umowy, a zatem tego rodzaju postanowienia, bez których nie sposób zakwalifikować umowy zgodnie z jej nazwą. Główne świadczenia banku przesądzające o istocie umowy łączącej go z kredytobiorcą, to oddanie mu do dyspozycji ustalonej kwoty kredytu na oznaczony w umowie czas i z przeznaczeniem na określony cel, podczas gdy główne świadczenia kredytobiorcy obejmują korzystanie z udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrot kwoty wykorzystanego kredytu, zapłata odsetek oraz prowizji. Klauzula waloryzacyjna (indeksacyjna) służy do ustalenia wysokości świadczenia głównego kredytobiorcy (kwoty, którą ma on zwrócić bankowi) i stanowi instrument, który służy do ostatecznego ustalenia rozmiaru świadczenia kredytobiorcy. Mechanizmy, służące do przeliczania złotych na franki szwajcarskie, by mogły być stosowane muszą być uzgodnione i zaakceptowane przez obie strony w dacie zawierania umowy. Sąd meriti, za ugruntowane przyjął stanowisko wypracowane przez Sądy, iż niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną (zob. np. wyrok SN z dnia 4.04.2019r., sygn. akt IV CSK 159/17). Jednocześnie sąd niższej instancji przyjął, że doszło do przekroczenia tzw. granic swobody umów, związanych z samą istotą, naturą umowy (art. 353 1 k.c.), co nie pozwala na akceptację treści zapisów dotyczących indeksacji kredytu do CHF. Przytoczone wyżej zapisy umowy przekraczały granice wyznaczone naturą stosunku obligacyjnego, bowiem przeliczenie złotówek na franki szwajcarskie i odwrotnie następować miało przy przyjęciu kursów wynikających z tabel kursowych pozwanego, czyli to bank uzyskał wyłączne prawo do określania kursu CHF dla potrzeb rozliczeń zwartych umów. Zastosowany miernik do ustalenia ostatecznie i wiążąco wysokości zobowiązań powodów w dacie zawierania umowy w dniu 13 listopada 2008 roku, nie ma charakteru obiektywnego, a został pozostawiony jednostronnej i arbitralnej decyzji pozwanego. Kredytobiorcy nie mieli i nie mają możliwości weryfikacji prawidłowości danych umieszczanych przez bank w tabeli kursów, a tym samym prawidłowości wyliczenia salda kredytu oraz wysokości kwoty należnych bankowi rat. Taki sposób ukształtowania zakresu praw i obowiązków stron umów nie spełnia kryterium transparentności, godzi w równowagę kontraktową stron umowy i stawia powodów w znacznie gorszej niż pozwanego pozycji, co jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Ponownie wskazać należy, iż nie ma znaczenia późniejsze wykonywanie umowy, jako że z art. 385 2 k.c. ocena zgodności postanowienia z dobrymi obyczajami dokonywana jest według stanu z daty jej zawarcia. Eliminacja spornych postanowień umowy ze względu na abuzywność klauzul waloryzacyjnych, które służyły ustaleniu kursu sprzedaży CHF na potrzeby ustalenia wysokości raty kapitałowo-odsetkowej, wpłynęła na zmianę głównego przedmiotu umowy z tej przyczyny, że klauzule dotyczą głównych zobowiązań powodów jako kredytobiorców, związanych ze spłacaniem rat w ich kapitałowej części oraz ustaleniem pozostałej do zapłacenia części kapitału kredytu. Ewentualne wyeliminowanie wskazanych klauzul z podanego powodu nie może pozwalać na utrzymanie umowy nie tylko dlatego, że chodzi o główne świadczenia powodów, bez których charakter umowy nie mógłby zostać zachowany, lecz również z tej przyczyny, że bez tych klauzul jej wykonywanie, czyli w pozostałym zakresie, w ogóle nie byłoby możliwe na podstawie tej umowy bez zasadniczej zmiany jej charakteru prawnego, który oddawał prawną i gospodarczą przyczynę jej podpisania przez obie strony, w tym nie tylko przez bank, lecz również przez powodów. W sytuacji, gdy stosowanie samego mechanizmu indeksacji kredytu do CHF, a nawet znanego w dacie jej zawarcia kursu kupna CHF, po którym kredyt wyrażony w walucie polskiej został przeliczony na CHF, nie stanowiło samo w sobie, niedozwolonego postanowienia umownego, eliminacja klauzul dotyczących zastosowania kursu sprzedaży z tabeli, wyłączała by wykonywanie takiej umowy ze względu na niemożliwość zgodnego z jej treścią ustalenia wysokości rat. Poza tym klauzula waloryzacyjna stanowi czynnik odróżniający w sposób wyraźny tę umowę od umowy „zwykłego” kredytu złotowego. Umowa kredytu w złotych jest bowiem inną umową, aniżeli umowa kredytu w złotych indeksowanego do waluty obcej. Expressis verbis rozróżnienie to zostało wprowadzone do ustawy prawo bankowe dopiero na mocy ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. tzw. ustawą „antyspreadową” poprzez dodanie pojęcia umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska. Kredyty indeksowane do obcej waluty stanowią formę pośrednią między kredytem złotowym, bowiem są one udzielane i spłacane w złotych, a kredytem walutowym, z którym łączy je poprzez rozliczanie ich w walucie oraz charakterystyczne dla walutowych kredytów oprocentowanie według stopy LIBOR. Na marginesie należy wskazać, że to właśnie dążenie do możliwości uzyskania oprocentowania kredytu według stopy LIBOR a nie WIBOR, która z reguły jest znacznie wyższa, było rzeczywistym motywem wyboru w miejsce umowy kredytu złotowego umowy kredytu złotowego indeksowanego do CHF. Postanowienia umowy, które istotnie są abuzywne, to postanowienia dotyczące mechanizmów przeliczania złotych na CHF i odwrotnie. Ich usunięcie z umowy prowadzi do powstania w niej luki. Zdaniem sądu I insatcnji nie ma możliwości wykonania umowy po wyeliminowaniu postanowień o charakterze abuzywnym. Utrzymanie w mocy umowy kredytowej bez klauzul indeksacyjnych, ale z pozostawieniem oprocentowania według stawki LIBOR nie jest możliwe, a skoro tak to umowa musi zostać uznana za nieważną w całości. Brak jest także możliwości zastosowania na moment zawarcia umowy przepisu dyspozytywnego, umożliwiającego wykonanie zobowiązania zgodnie z wolą stron poprzez zastosowanie kursu średniego CHF publikowanego przez NBP w dniu uruchomienia kredytu. Przepis art. 358 k.c. w obecnym brzmieniu został wprowadzony na mocy ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz ustawy – Prawo dewizowe i obowiązuje dopiero od 01 stycznia 2009 r. Sądowi znane są orzeczenia według których w powyższej sytuacji należałoby stosować kurs średni NBP poprzez zastosowanie w drodze analogii przepisów prawa wekslowego. W ocenie Sądu Okręgowego taka ingerencja w treść zobowiązania, przy braku w polskim porządku prawnym wyraźnego przepisu dyspozytywnego, mogącego mieć zastosowanie na dzień zawarcia umowy, byłaby zbyt daleko idąca zważywszy chociażby na obecny kierunek orzeczeń TSUE, w tym z dnia 3 października 2019 r. Nie sposób także, zdaniem Sądu, zastosować w zaistniałej sytuacji do rozliczeń stron kursu średniego NBP na podstawie zwyczaju w rozumieniu art. 354 k.c. Zwrócić należy bowiem uwagę, że w przypadku umów kredytu indeksowanego, denominowanego ten sposób określania świadczeń stron, nie przyjął się powszechnie, jako że właśnie w tego rodzaju umowach banki stosowały własne tabele i same ustalały kursy sprzedaży i kursy kupna waluty. Nie sposób więc przyjąć, że w tej materii wykształcił się ugruntowany zwyczaj, zaś umowa badana w niniejszym postępowaniu jest odstępstwem od przyjętej powszechnie w obrocie praktyki bankowej według której do przeliczeń stosowany jest średni kurs NBP. Zatem nie zachodzi możliwość wypełnienia luki ani na zasadzie zwyczaju ani przepisem dyspozytywnym, bowiem możliwy do zastosowania art. 358 § 2 k.c., przewidujący jako podstawę dla ustalenia wartości waluty obcej kurs średni NBP zaczął obowiązywać już po dacie zawarcia umowy, bo dopiero od dnia 24 stycznia 2009 r. W świetle powyższego zachodzi więc konieczność stwierdzenia, że umowa o mieszkaniowy kredyt budowlano hipoteczny w złotych indeksowany kursem CHF numer (...) z dnia 24 czerwca 2008 r. łącząca strony jest nieważna, o czym Sąd orzekł w punkcie 1 wyroku. Wobec stwierdzenia nieważności umowy, uzasadnione było żądanie zapłaty w myśl art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405k.c. Wysokość żądanej przez powodów kwoty nie budziła wątpliwości i przyznał ją pozwany w piśmie z dnia 2 marca 2023 r. (k. 248). Wysokość dochodzonej kwoty jako świadczenia spełnionego do momentu wniesienia pozwu nie była więc sporna. Jednocześnie pozwany złożył zarzut potrącenia kwoty 389.000 zł, z kwoty 391.377,34 zł którą spłacili powodowie i stwierdził, że pozostaje dłużnikiem w stosunku do powodów w wysokości 2.377,34 zł. Potrącenie dokonane przez pozwanego w ocenie Sądu Okręgowego było skuteczne (498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 499k.c.), ponieważ zostało złożone przez odpowiednio umocowanego materialnoprawnie do tej czynności pełnomocnika pozwanego i dotarło ono do powodów. Potrąceniu podlegały kwoty wyrażone w dwóch walutach PLN oraz CHF, niemniej jednak pozwany prawidłowo w oświadczeniu o potrąceniu dokonał przeliczenia PLN na CHF według średniego kursu CHF ogłoszonego przez NBP w dacie dokonania potrącenia. W kwestii potrącenia należało zauważyć, iż powodowie nie oponowali temu ponieważ, na rozprawie w dniu 10 października 2023 r. pełnomocnik powodów cofnął roszczenie o zapłatę kwoty która ulegałaby potrąceniu. Zgodnie z art. 355 § 1 k.p.c. sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, jeżeli powód cofnął ze skutkiem prawnym pozew lub jeżeli wydanie wyroku stało się z innych przyczyn zbędne lub niedopuszczalne. W ocenie Sądu Okręgowego częściowe cofnięcie pozwu było skuteczne i wynikało z uznania skuteczności dokonanego przez pozwanego potrącenia. Wobec powyższego Sąd I instancji na mocy wskazanego przepisu orzekł o umorzeniu postępowania w zakresie cofniętego częściowo powództwa. Sąd zasadził dochodzone przez powodów kwoty 2.277,34 zł i 10 CHF stanowiące pozostałość dochodzonego roszczenia po jego częściowym cofnięciu oraz uwzględnił roszczenie odsetkowe powodów, o czym orzeczono jak w punkcie 2 sentencji wyroku. O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł po myśli art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c., zasądzając je od 300.962,40 PLN i 11.080 CHF od dnia 1 grudnia 2022 r. do dnia 10 marca 2023 roku (dzień po upływu 7 dniowego terminu na uregulowanie płatności w wezwaniu do zapłaty z 18.11.2022r. do dnia po odbiorze oświadczenia o potrąceniu), od kwoty 36.293,10 zł od dnia 20 kwietnia 2018 r. do dnia 10 marca 2023, (od dnia następnego po upływie terminu w reklamacji z 05.04. 2018 do dnia następnego po odbiorze oświadczenia o potrąceniu), od 10 CHF od dnia 1 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty (dzień po upływu 7 dniowego terminu na uregulowanie płatności w wezwaniu do zapłaty z 18.11.2022r.), od kwoty 2.377,34 zł od dnia 20 kwietnia 2018 r. do dnia zapłaty, (od dnia następnego po upływie terminu w reklamacji z 05.04. 2018). W tych bowiem dniach pozwany popadł w opóźnienie ze spełnieniem świadczenia. W związku z częściowym uwzględnieniem roszczeń pozwu o kosztach procesu orzeczono, na podstawie art. 100 k.p.c. w oparciu o zasadę stosunkowego rozdzielenia. Apelację od tego rozstrzygnięcia wniosła strona pozwana. I. Pozwany zaskarżył wyrok w pkt.1.-2. oraz 4. II. Wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie art. 233 §1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia przez Sąd I instancji materiału dowodowego w postaci dowodów z dokumentów wymienionych w apelacji: 2. Naruszenie art. 189 k.p.c. przez jego błędną wykładnię; 3. Naruszenie art. 58 § 1, 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 4a ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na nietrafnym przyjęciu, że Umowa ze względu na postanowienia dotyczące indeksacji nie mieści się w granicach swobody kontraktowania i jest sprzeczna z ustawą (art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego) a przez to nieważna. 4. Naruszenie art.
k.c. w zw. z art. 5 ust. 2 pkt 7 Prawa bankowego, art. 109 ust. 1 Prawa bankowego oraz art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego a także w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w: a. nietrafnym zastosowaniu ww. przepisów do spornych postanowień Umowy, które to dotyczą świadczenia głównego Stron (indeksacji) i są sformułowane w sposób jednoznaczny oraz zrozumiały a zatem nie powinny w ogóle podlegać badaniu pod kątem abuzywności, co prowadzi do nierozpoznania przez Sąd istoty sprawy; a. nietrafnym odniesieniu wymogu abuzywności nie do tekstu Umowy i jej postanowień, ale do metodologii określania kursów walut przez banki, na potrzeby dokonywania rozliczeń w oparciu o przepisy Prawa bankowego; b. pominięciu faktu, że wysokość zobowiązania Powodów jest określana według precyzyjnie opisanych, ale zmiennych parametrów, takich jak kurs waluty w dniu dokonania transakcji, czy oprocentowanie zmienne oparte o wskaźnik LIBOR, które są jednoznaczne, a czego Sąd nie wziął w ogóle pod uwagę; c. pomimo, że przepis art.
nie powinien zostać zastosowany w sprawie, Pozwany podnosi, iż Sąd I instancji stosując ten przepis: i. nietrafnie odniósł swoje ustalenia co do rzekomej możliwości dowolnego ustalania kursu walutowego przez Pozwanego na kurs waluty w ogóle, podczas gdy Pozwany ustalał jedynie tzw. spread i tylko do tej czynności mogłyby odnosić się rozważania Sądu I instancji; ii. nie uwzględnił, że zarzut abuzywności sprowadza się do spreadów stosowanych przez Pozwanego a nie do kursów CHF w ogóle. Art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG dopuszcza zastąpienie kursu sprzedaży z kursem ogłaszanym przez NBP lub tożsamym z nim kursem bazowym z Tabeli A Pozwanego powstałym wskutek wyeliminowania widełek spread (kursy kupna i sprzedaży); (...). nietrafnie ustalił, że umowne odesłanie do Tabeli A Pozwanego [tabeli kursów— przyp. wł.] oraz stosowanie kursów kupna i sprzedaży przy dokonywaniu wymiany walutowej w związku z wykonywaniem Umowy było sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco naruszało interesy Powodów oraz doprowadziło do powstania nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na ich niekorzyść z tego względu, że Pozwany rzekomo mógł arbitralnie ustalać kursy walutowe — tj. spełniało kumulatywnie przesłanki abuzywności wymienione w art.
nie uwzględnił, iż Dyrektywa 93/13 przewiduje stosowanie sankcji nieważności Umowy jedynie w wyjątkowych wypadkach, które nie miały miejsca w zaistniałym stanie faktycznym, gdyż nawet po wyeliminowaniu z Umowy postanowień dotyczących spreadów, nadaje się ona do wykonania w oparciu o kurs bazowy pozostały po usunięciu widełek kupna i sprzedaży; d. nietrafnym ustaleniu, że bez rzekomo abuzywnych postanowień Umowy nie da się wykonać. 5.Naruszenie art. 56 k.c. w zw. z art. 65 k.c., art. 358 k.c. w zw. z art. 358 1 k.c., art. 58 § 3 k.c. oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niezastosowanie, a w przypadku art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 — błędną wykładnię, co doprowadziło do nieuzasadnionego ustalenia, że umowa bez postanowień — w ocenie Sądu I Instancji — niedozwolonych — nie daje się wykonać a zatem jest nieważna. 6.Naruszenie art. 385 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegająca na nietrafnym zastosowaniu do oceny zgodności Umowy z dobrymi obyczajami okoliczności i obyczajów nieistniejących w trakcie kontraktowania, lecz zaistniałych wiele lat po zawarciu Umowy (np. wzrost kursu CHF lub w dacie orzekania przy jednoczesnym pominięciu okoliczności istniejących i stosowanych w chwili zawierania Umowy 7.Naruszenie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 EWG oraz w zw. z art. 5 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w: a. nietrafnym przyjęciu, że Pozwany opóźniał się ze spełnieniem świadczenia na rzecz Powodów od momentu wskazanego w Wyroku, a nie od dnia następnego po dniu, w którym Powodowie złożyli oświadczenie o świadomości konsekwencji nieważności Umowy i wyrażenia zgody na skorzystanie z sankcji nieważności, co nastąpiło dopiero przez Powodów na rozprawie w dniu 10 października 2023 roku. b. Pozwany z ostrożności podnosi, że w przypadku braku uwzględnienia powyższej argumentacji ewentualne odsetki od kwot wymienionych w zaskarżonym Wyroku powinny zostać naliczone od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się Wyroku w sprawie.
Treść podniesionych zarzutów odnoszących się do naruszenia przez sąd I instancji art.
wzajemnie się przenika, odnosząc się do takich kwestii jak: istnienie klauzul abuzywnych w odniesieniu do mechanizmu indeksacyjnego zawartego w umowie kredytu; indywidualnym uzgodnieniu tych klauzul z powodami, mającymi status konsumentów; sposobu sformułowania przez pozwanego klauzul indeksacyjnych oraz możliwości ustalenia przez powodów wysokości kosztów kredytu, jak i poszczególnych rat; pouczenia powodów o ryzyku walutowym; możliwości dalszego wykonywania umowy kredytu, pomimo wyeliminowania umownego odesłania do kursów zawartych w Tabeli A stosowanej przez pozwanego. Na wstępie należało odnieśc się do orzecznictwa, w szczególności TSUE, a następnie porównać to z ustalonym w sprawie stanem faktycznym, co zostanie połączone z omówieniem zarzutów podniesionych w apelacji w pkt. II pkt.
i nast., powodom służy w myśl art. 410§1k.c. w zw. z art. 405k.c. roszczenie o zwrot wszystkich świadczeń nienależnych, przy przyjęciu zasady dwóch kondykcji. Z uwagi na zasadne uwzględnienie przez Sąd Okręgowy podniesionego przez pozwanego zarzutu potrącenia, sąd ten prawidłowo określił w pkt.2. kwotę świadczenia jaka ostatecznie przysługuje powodom, trafnie określając początkowy moment biegu odsetek za opóźnienie. Tym samym nie można było mówić, że doszło do naruszenia przez sąd meriti art. 455k.c. w zw. z art. 481§1k.c., co apelujący podnosił w pkt.II. ppkt.7 zarzutów apelacyjnych. W ocenie Sądu Apelacyjnego w żadnym wypadku powództwa powodów nie można było zakwestionować w trybie art. 5kc, skoro zgłoszone w pozwie roszczenie zwrotu świadczeń nienależnych stanowiło konsekwencje stwierdzenia nieważności umowy kredytu na podstawie powołanych powyżej norm prawnych. Należało dodatkowo wskazać, że pozwanemu przysługuje własne roszczenie (o zwrot wypłaconego kredytu), z którego może skorzystać np. poprzez zgłoszenie zarzutu zatrzymanie, co też uczynił na etapie postępowania przed sądem I instancji i co zostało uwzględnione w rozstrzygnięciu sądu niższej instancji. Nie należy również zapominać, że art. 5kc można wykorzystywać całkowicie wyjątkowo, w wypadkach szczególnie rażącego nadużycia prawa. Bez wątpienia taka sytuacja nie zachodziła w analizowanej sprawie. Podkreślić również należało, że zastosowanie art. 5 k.c. jest uznawane za dopuszczalne również wówczas, gdy osobie obowiązanej do zachowania zgodnego z treścią roszczenia (dłużnikowi, tj. w tym przypadku pozwanemu bankowi) nie można przypisać negatywnego zachowania w relacji z uprawnionym, tj. z powodami (zob. uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 17 lutego 2006 r., sygn. akt III CZP 84/05, OSNC 2006, z. 7-8, poz. 114, uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2013 r., sygn. akt III CZP 2/13, OSNC 2014, Nr 2, poz. 10 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt II PK 11/10, niepublikowane i z 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV CSK 611/12, niepublikowane). Skoro pozwany bank zachował się wobec powodów nieuczciwie, zaniechując wyjaśnienia im zrozumiałym językiem działania mechanizmu przeliczeniowego, jak i nie objaśniając im ryzyka walutowego, tym samym nie może korzystać z przywilejów jakie daje im art. 5kc. Apelacja podlegała tym samym oddaleniu na podstawie art. 385k.p.c.. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z odpowiedzialnością za wynik postępowania na podstawie art. 98§1 i 3 i 98§1 1kpc w zw. z art. 108§1 kpc w zw. z art. 391§1 kpc i na podstawie § 2 pkt. 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. SSA Piotr Łakomiak
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.