Ponadto oskarżony dopuścił się czynu kwalifikowanego z art. 158 § 1 kk w zw. z art.
kk, w ten sposób, że w czasie i miejscu jak wskazano powyżej, działając wspólnie i w porozumieniu z nieustaloną osobą, publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego, wziął udział w pobiciu D. V. w ten sposób, że zadawali mu uderzenia pięściami w twarz, a następnie po przewróceniu pokrzywdzonego na ziemię kopali go po całym ciele, przez co narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w art. 157 § l kk. Przystępując do wymiaru kary Sąd kierował się ustawowymi dyrektywami sądowego wymiaru kary zawartymi w art. 53 kk. Dążył zatem do orzeczenia kary uwzględniającej winę oskarżonego, stopień społecznej szkodliwości czynów, cele zapobiegawcze i wychowawcze jakie winna odnieść wobec niego kara. Sąd wziął pod uwagę okoliczności obciążające, jak i łagodzące. W ocenie Sadu nie ulega wątpliwości, że oba czyny popełnione przez oskarżonego były zawinione. Jest on bowiem osobą pełnoletnią, o pewnym doświadczeniu życiowym oraz zdrową psychicznie. Przestępstwa opisane powyżej zostały popełnione przez A. K. z naruszeniem podstawowych norm społecznych, godził nim w podstawowe prawa każdego człowieka do poszanowania zdrowia, życia i nietykalności cielesnej, jak również nienaruszalność oraz zdatność do zgodnego z ich przeznaczeniem użytkowania rzeczy do których prawo własności przysługuje innej osobie. Zdaniem Sądu charakter tych czynów oraz okoliczności sprawy przekonują, iż sprawca działał z winy umyślnej. Zdaniem Sądu popełnione przez oskarżonego przestępstwa cechowały się, w ramach ukształtowania sankcji za popełnienie takich czynów przez ustawodawcę, wysokim stopniem społecznej szkodliwości. Zgodnie z art. 115 § 2 kk, przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. Okoliczności, które z racji na charakter czynów mogły zostać odniesione do niniejszego wypadku, przemawiały w opinii Sądu przede wszystkim na niekorzyść oskarżonego. Na jego korzyść nie przemawiał także fakt, iż dopuścił się ich w stanie nietrzeźwości. Bezsprzecznie przedmiotowe zdarzenie miało poważny charakter, a okoliczności popełnienia obu tych występków przesądzają o tym, że takie czyny winny być odpowiednio stanowczo napiętnowane. Zachowanie polegające na tym, iż w godzinach nocnych nietrzeźwi młodzi silni mężczyźni w publicznym miejscu zaczepiają i atakują przypadkowych obcokrajowców, który zatrzymali się na parkingu na odpoczynek, uszkadzają im samochód, a następnie biją próbującego załagodzić sytuację mężczyznę w obecności jego przerażonej towarzyszki na pewno zasługuje na przykładne ukaranie. Nie ma wątpliwości, że oskarżony działał rozmyślnie. Z uwagi na powyższe fakty także stopień jego winy – rozumianej jako personalna zarzucalność czynu – należy ocenić jako bardzo wysoki. W realiach niniejszej sprawy nie można doszukać się żadnych okoliczności, które mogłyby usprawiedliwić sprawcę i zmniejszyć jego stopień winy. Takiego zachowania tłumaczyć niczym innym, poza bezrefleksyjną wolą naruszania porządku prawnego w poczuciu całkowitego lekceważenia prawa. Sąd miał na uwadze również w ramach okoliczności obciążających wcześniejszą karalność oskarżonego (k.252,268,269,315) w tym za przestępstwo kwalifikowane z art. 158 § 1 kk. Okolicznością łagodzącą w jego przypadku był jedynie młody wiek. Mając na przewagę okoliczności o charakterze obciążającym, w ocenie Sądu, o właściwym i skutecznym przebiegu procesu resocjalizacji w odniesieniu do podsądnego można mówić jedynie w warunkach sięgnięcia po najsurowszy rodzaj kary, tj. pozbawienie wolności. Jej wysokość została zrelatywizowana do dużego w tym wypadku stopnia winy i społecznej szkodliwości czynów. Zdaniem Sądu wymierzone oskarżonemu kary pozbawienia wolności w wymiarze 10 miesięcy za czyn z art. 288 kk w zb. z art.
158 § 1 kk w zb. z art.
Ze względu na wypełnienia dyspozycji art. 85 kk i art. 86 § 1 kk wymierzono karę łączną. Przy jej wymiarze Sąd zastosował częściowo zasadę absorpcji kar, biorąc pod uwagę bliskość czasową pomiędzy tymi czynami, a także tożsamość pokrzywdzonego. Przeciwko pełnemu zastosowaniu reguły absorpcji przemawiał jednakże fakt naruszenia przez oskarżonego różnych prawnie chronionych dóbr. Stąd też wymierzono karę łączną 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kary tej nie sposób postrzegać jako surowej ponad miarę. W tym względzie zauważyć należy, iż rozmiar przyjętej sankcji pozostaje w dolnych granicach wynikających z tzw. ustawowego zagrożenia. Kara ta powinna jednak stanowić dla oskarżonego realną dolegliwość, której doświadczenie odwiedzie go od prób wejścia na drogę przestępstwa w przyszłości. Orzekając o konsekwencjach karnych czynów popełnionych przez niego Sąd dążył również do prawidłowego kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Orzeczona kara winna być swoistym sygnałem, iż czyny takie nie popłacają i spotykają się z konsekwentną reakcją organów wymiaru sprawiedliwości. Analiza całokształtu właściwości i warunków osobistych podsądnego prowadzi do wniosku, iż cele kary zostaną tu osiągnięte bez konieczności orzekania kary pozbawienia wolności w jej bezwzględnej postaci. Można tu bowiem zasadnie doszukać się istnienia tzw. dodatniej prognozy przyszłościowej pozwalającej postawić tezę o właściwej resocjalizacji oskarżonego także w warunkach wolnościowych. Niewątpliwie bezwarunkowa kara pozbawienia wolności stanowiłoby przejaw nadmiernej surowości, wręcz represyjności. Zdaniem Sądu okres próby określony na poziomie czterech lat będzie wystarczającym, by zmotywować tego młodego człowieka do przestrzegania porządku prawnego w przyszłości. Zgodnie z dyrektywą zawartą w art. 58 § 1 kk, sąd orzeka karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania tylko wtedy, gdy inna kara lub środek karny nie może spełnić celów kary. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że orzekanie bezwzględnej kary pozbawienia wolności powinno być ostatecznością. Zdaniem Sądu kara pozbawienia wolności bez warunkowego jej zawieszenia byłaby jedynie represją w stosunku do oskarżonego i nie spełniłaby swoich celów wychowawczych. Skazanie w niniejszej sprawie powinien potraktować jako ostrzeżenie przed podobnymi zachowaniami. Musi bowiem pamiętać, że w sytuacji, gdy znowu naruszy porządek prawny, narazi się na zarządzenie wykonania kary. W ocenie Sądu okres próby wynoszący 4 lata jest wystarczający do tego, by udowodnił, iż zasłużył na daną mu szansę. Ze względu na okoliczności popełnienia przestępstw okres ten musiał być, w ocenie Sądu, odpowiednio wydłużony ponad minimum. Dla wzmocnienia wychowawczego oddziaływania orzeczenia, na mocy art. 73 § 1 kk, oddano oskarżonego w czasie próby pod dozór kuratora, który będzie systematycznie kontrolować jego poczynania. Sąd orzekł także na mocy art. 46 § 1 kk o roszczeniach odszkodowawczych pokrzywdzonego. Sformułował on finalnie (k.317) wniosek o zasądzenie od oskarżonego na jego rzecz kwoty 10367,70 złotych na którą składały się kwota 3150 złotych z tytułu kosztów naprawy uszkodzonego samochodu oraz kwota 6000 zł z tytułu zadośćuczynienia za doznaną przez niego w wyniku pobicia krzywdę i cierpienia. Sąd przyznał ostatecznie pokrzywdzonemu od oskarżonego tytułem środka karnego za czyn opisany w pkt I. ppkt 1 wyroku tytułem naprawienia szkody w całości kwotę 3150 złotych. W zakresie sumy mającej stanowić zadośćuczynienie za doznaną przez pokrzywdzonego w wyniku pobicia krzywdę Sąd ją miarkował częściowo ze względu na trudną sytuację majątkową oskarżonego pozostającego nadal na utrzymaniu rodziców, uznając, że suma 2000 złotych jest w tym zakresie adekwatna. Czyn ten wiązał się niewątpliwie z wymiernymi cierpieniami pokrzywdzonego, które muszą zostać wynagrodzone. Orzeczone w tej wysokości zadośćuczynienie chroni jego słuszny interes i nie pozbawia go możliwości ewentualnego dochodzenia od oskarżonego dodatkowych roszczeń w postępowaniu cywilnym. Podkreślić należy jednocześnie, iż niezależnie od kompensacyjnej funkcji środka karnego z art. 46 § 1 kk, zmierzającego do zaspokojenia pokrzywdzonego, spełnia on również funkcję penalną. W wyroku rozstrzygnięto także o dowodzie rzeczowym na mocy art. 230 § 2 kpk orzekając jego zwrot na rzecz osoby uprawnionej tj. pokrzywdzonego. Zgodnie z art. 627 kpk w zw. z art. 616 § 1 pkt 2 kpk, uwzględniając w tym zakresie słuszny wniosek pokrzywdzonego działającego w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy korzystającego z pomocy prawnej fachowego podmiotu, zasądzono na jego rzecz od oskarżonego kwotę 1217,70 złotych tytułem zwrotu poniesionych przez niego wydatków z tytułu ustanowienia w sprawie pełnomocnika udokumentowanych złożonymi rachunkami (k.310,311). O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 624 § 1 kpk, uwzględniając sytuację trudną majątkową niepracującego oskarżonego, studenta pozostającego na utrzymaniu rodziców.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.