← Polska

I C 883/24

Sygn. akt I C (...) Uzasadnienie wyroku z dnia 29 maja 2025 roku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniosła o zasądzenie od pozwanych S. C., K. C. oraz A. W. kwoty 12.844,00 zł z odsetkami ustawowym

– 385 3 k.c. jest uprawnieniem i obowiązkiem sądu, albowiem przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych zostały wprowadzone do Kodeksu cywilnego w ramach implementacji dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Kompetencja sądu do zbadania z urzędu tego, czy klauzula w umowie jest postanowieniem nieuczciwym, stanowi w tej sytuacji zarówno środek do realizacji celu określonego w art. 5 dyrektywy, to znaczy uniemożliwia związanie konsumenta nieuczciwym postanowieniem, jak i przyczynia się do osiągnięcia celu art. 7 ww. dyrektywy, ponieważ przeprowadzenie przez sąd z urzędu takiej oceny może działać jako czynnik odstraszający oraz przyczynić się do zapobiegania nieuczciwym warunkom w umowach zawieranych pomiędzy konsumentami a sprzedawcami lub dostawcami. Sąd zobowiązany jest stosować prawo materialne, w tym również normy kodeksu cywilnego dotyczące wzorców umownych w stosunkach z konsumentami. Zgodnie z art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Pojęcie dobrych obyczajów nie jest współcześnie rozumiane jednolicie. Niemniej istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą więc takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy klienta. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Termin „interesy” konsumenta rozumiany jest szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny. Określenie „rażąco” odnosi się zaś do wypadków znacznego, szczególnie doniosłego odbiegania przyjętego uregulowania od zasad uczciwego wyważania praw i obowiązków. Jako kryteria oceny przyjmuje się wielkość poniesionych lub grożących strat (kryterium obiektywne), a także względy subiektywne, związane z przedsiębiorcą lub konsumentem. Działanie wbrew „dobrym obyczajom” w rozumieniu art.

§ 1k.c.

w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku (wyrok SA w Warszawie z dnia 13.09.2012r., VI ACa 461/12). W ocenie sądu nie ma wątpliwości – jako fakt znany z urzędu - że strona powodowa jako podmiot profesjonalnie zajmujący się udzielaniem pożyczek posługuje się w obrocie formularzem umowy o treści jednostronnie ustalonej i każdorazowo od początku do końca powielanej. Postanowienia zawieranej umowy nie podlegają negocjacjom – pożyczkobiorca nie ma żadnego wpływu na ich treść. Konsument – pożyczkobiorca albo przystępuje do umowy na proponowanych przez pożyczkodawcę we wzorcu umownym warunkach albo nie dojdzie do zawarcia umowy. Zwykle w umowach tych suma kosztów pozaodsetkowych jest równa kwocie udzielonej pożyczki. W przypadku umowy pożyczki, będącej umową nazwaną, do głównych świadczeń stron należą niewątpliwie jej essentialia negotii, a to udzielenie pożyczki i spełnienie przez stronę powodową świadczenia poprzez wypłatę kwoty pożyczki oraz spoczywający na stronie pozwanej obowiązek spłaty pożyczki we wskazanych w umowie w terminach i wysokościach rat wraz z oprocentowaniem. W umowach nienazwanych również postanowienia określające elementy konstytutywne dla danego typu czynności, pozwalające na jej identyfikację, należy uznać za postanowienia określające główne świadczenia stron. Do postanowień takich nie należą zapisy dotyczące obowiązku zapłaty dodatkowych opłat i prowizji (por. wyrok z 30 września 2002r., XVII Amc 47/01, Dz. Urz. UOKiK z 2003 r. Nr 1, poz. 244, Sądu Antymonopolowego, wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2004 r., I CK 472/03, LEX nr 125052). W ocenie sądu zastosowane przez stronę powodową we wzorcu umownym postanowienia odnoszące się do wynagrodzenia prowizyjnego pożyczkodawcy i opłaty za (...) stanowią klauzule niedozwolone. Powyższe opłaty nie licząc opłaty przygotowawczej stanowią niemalże 100% kwoty pożyczki przekazanej na rachunek bankowy P. C. i zdaniem sądu określone zostały przez stronę powodową na zawyżonym, nieznajdującym żadnego uzasadnienia, poziomie. Opłaty te zostały ustalone przez pożyczkodawcę w wysokości stałej i zryczałtowanej, niezależnie od faktycznie poniesionych wydatków, wskutek czego dochodzi do braku ekwiwalentności świadczeń stron umowy pożyczki, co w konsekwencji skutkuje bezpodstawnym wzbogaceniem się strony powodowej. Stosowanie przez powódkę opłat w określonych w umowie wysokościach godziło nie tylko w dobre i uczciwe praktyki kupieckie, lecz także rażąco naruszało interes pozwanego jako konsumenta. Mając na względzie powyższe Sąd stoi na stanowisku, że zapisy umowy pożyczki dotyczące wynagrodzenia prowizyjnego oraz opłaty za tzw. (...), a także całkowitego kosztu pożyczki, zgodnie z art.

§ 1k.c.

nie wiązały pożyczkobiorcy jako niedozwolone klauzule umowne, wobec czego pozwani nie są oni zobowiązani do zapłaty w całości tego rodzaju należności bez względu na to, czy spełniały ona kryteria wysokości kosztów pozaodsetkowych, o których mowa w ustawie o kredycie konsumenckim, czy też nie. Badanie wysokości tych kosztów bowiem powinno być czynnością następczą po ustaleniu, czy koszty te nie stanowią w istocie klauzuli niedozwolonej niewiążącej konsumenta od samego początku. Bez znaczenia dla oceny abuzywności opłaty za usługę (...) jest fakt, że P. C. skorzystał z tej usługi. Wysokość bowiem tej usługi jest niemal równa dwóm ratom pożyczki, co czyni skorzystanie z niej przez pożyczkobiorcę ekonomicznie nieopłacalnym (pożyczkobiorca mógłby po prostu spłacić te raty, zamiast przekładać ich płatność). Również brak jest ekwiwalentności świadczenia po stronie pożyczkodawcy. Pożyczkodawca otrzymuje bowiem faktycznie dwie dodatkowe raty, oferując ze swojej strony jedynie przesunięcie terminu spłaty rat. Określenie bowiem w art. 36a ust. 1 powołanej ustawy o kredycie konsumenckim maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu nie oznacza dopuszczalności obciążenia konsumenta tymi kosztami w zakreślonych, maksymalnych granicach bez względu na ocenę przesłanek stosowania normy wyrażonej w art.

§ 1k.c.

Świadczeniu konsumenta z tego tytułu winno odpowiadać wzajemne świadczenie podmiotu udzielającego pożyczki. Wysokość tego rodzaju opłat nie może być nadmierna, bowiem w przeciwnym wypadku doszłoby do nieuzasadnionego obarczania indywidualnych klientów kosztami działalności podmiotu udzielającego pożyczek i przerzucenia tych kosztów na konsumenta. Sąd ma na uwadze, iż działalność gospodarcza polegająca na udzielaniu pożyczek, nie ma charakteru charytatywnego i w pełni uprawnionym jest osiąganie zysku z zawieranych umów. Niemniej jednak w sytuacji stwierdzenia, iż postanowienie umowne stanowi klauzulę abuzywną Sąd ma obowiązek wyeliminować ją z umowy. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że strona powodowa mogła domagać się od pozwanych zwrotu kapitału w kwocie 6513,13 zł, opłaty przygotowawczej w wysokości 78,88 zł oraz odsetek umownych w wysokości 830,87 zł, łącznie w wysokości 7423,28 zł. Od wyżej wskazanej kwoty Sąd odjął kwotę 3022,04 zł, uznając, że pożyczkobiorca dokonał spłaty powyższej kwoty na rzecz opłaty prowizyjnej, która uznana została za abuzywną, a co za tym idzie nie obowiązującą względem pożyczkobiorcy. Wobec powyższego Sąd zasądził solidarnie (art. 1034 § 1 k.c. – spadkobiercy nie powoływali się, aby nastąpił dział spadku) od pozwanych na rzecz strony powodowej kwotę 4401,25 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 lipca 2024 roku zgodnie z żądaniem pozwu. O odsetkach ustawowych za opóźnienie sąd orzekł na zasadzie art. 481 § 1 i 2 k.c. W pkt. 2 orzeczenia dalej idące powództwo sąd oddalił z powodów podniesionych powyżej. W pkt. 3 orzeczenia o kosztach procesu rozstrzygnięto w oparciu o treść art. 100 k.p.c, zgodnie z zasadą stosunkowego rozdziału kosztów procesu. Strona powodowa wygrała sprawę w 34,27% ponosząc koszty procesu w kwocie 4367 zł, na które składały się: opłata sądowa – 750 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł, koszty zastępstwa prawnego - 3600 zł, pozwani nie ponieśli żadnych kosztów procesu, w związku z czym tytułem zwrotu kosztów procesu sąd zasądził na rzecz strony powodowej solidarnie (art. 105 § 2 k.p.c.) od pozwanych kwotę 1496,57 zł (34,27% z 4367 zł). (...) ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) (...) (...) (...) (...) (...) (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.