k.c., zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Art.
precyzuje, iż nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał żadnego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Z kolei zgodnie z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikająca z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy ocenia nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Sąd I instancji dokonując oceny spornej umowy zauważył, że ustalenie umowne polegające na wyrażeniu kwoty kredytu we franku szwajcarskim stanowi postanowienie określające główne świadczenia stron. Zostały one sformułowane jednoznacznie, a tym samym nie mogą być uznane za klauzule niedozwolone (art. 385
w zw. z art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13/EWG; art.
w zw. z art. 58 § 1 k.c. Podnosząc powyższe zarzuty powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego przez uwzględnienie w całości żądania głównego, lub ewentualnego oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie a ewentualnie łącznie kosztów postępowania za obie instancje. W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od powodów na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja powodów musiała odnieść skutek. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia dotyczące faktów dokonane przez Sąd Okręgowy za wyjątkiem zmian i uzupełnień, jakie wynikają z poniższych wywodów, co czyni zbędnym ich powtarzanie. Sąd Apelacyjny nie podzielił tychże ustaleń w zakresie obejmującym poinformowanie powodów o ryzyku walutowym i konsekwencjach zawarcia umów kredytowych, a także możliwości wypłaty sumy kredytowej w walucie kredytu i możliwości spłaty rat w walucie kredytu. Sąd Apelacyjny ustalił również, że druga z umów zawartych przez strony w dniu 27 grudnia 2006 r. opiewająca na kwotę 27 230 CHF nosiła oznaczenie KMK/0698623 /umowa jak wyżej k. 30-49 akt/. Powodowie zawierając umowę byli konsumentami w rozumieniu art. 2 b Dyrektywy nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L.1993.95.29) (dalej: dyrektywy 93/13/EWG) zgodnie, z którym to przepisem „konsument” oznacza każdą osobę fizyczną, która w umowach objętych tą dyrektywą działa w celach niezwiązanych z handlem, przedsiębiorstwem lub zawodem. Pojęcie „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13 ma charakter obiektywny i jest niezależne od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba, czy też od posiadanych przez nią w rzeczywistości informacji. Przy badaniu tej przesłanki uwzględnia się w szczególności brzmienie tej umowy, czy kredytobiorcę można zakwalifikować jako „konsumenta”, a także charakter towaru lub usługi będących przedmiotem rozpatrywanej umowy, które to okoliczności mogą wykazać cel nabycia tego towaru lub tej usługi (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 września 2015r., C-110/14). Powodowie zawarli obie umowy kredytowe z przeznaczeniem na własne cele mieszkaniowe, którym była budowa domu oraz spłata kredytu mieszkaniowego zaciągniętego w innym banku. Powyższe przesądza o statusie obojga powodów jako konsumentów przy zawieraniu umowy w rozumieniu art. 22 1 k.c. Pozwaną zgodnie z art. 6 k.c. obciążał obowiązek wykazania pouczenia powodów o istniejącym ryzyku walutowym i przekazanych im w tym zakresie informacji. Zeznania świadków, którzy nie zajmowali się obsługą powodów i zeznawali wyłącznie co do obowiązujących w banku procedura nie mogły podważyć zeznań powodów co do konkretnie przekazanych im pouczeń. Formularz dotyczący oświadczenia o zapoznaniu się z warunkami udzielenia kredytów i pouczeniu ryzyku kursowym miał charakter blankietowy, a jego podpisanie było warunkiem formalnym zawarcia każdej z umów kredytu będących przedmiotem rozstrzygnięcia sprawy. W formularzach nie ma treści pozwalającej na ustalenie, jakie konkretnie informacje przekazali powodom pracownicy banku. W konsekwencji powodowie zawarli umowę kredytu, której suma kredytowa została określona w CHF, ale jego wypłata i spłata rat miała następować w PLN, a przeliczenia następowały według kursów sprzedaży/kupna tej waluty określonych w tabeli tworzonych przez pozwaną. Informacje zaś o ryzyku walutowym ograniczały się wyłącznie do zakomunikowania jego istnienia bez wskazania symulacji w okresie wieloletnim. Co więcej powodowie byli informowani przez pośrednika kredytowego o stabilności kursu CHF. Wbrew zarzutom i wnioskom skarżących postępowanie dowodowe nie wymagało uzupełnienia poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości finansowej. Okoliczności wskazywane przez powodów, które miały podlegać dowodzeniu za pomocą tejże opinii nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, co czyni niezasadnym zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. W tym wiec zakresie dowód ten nie mógł być dopuszczony przez Sąd Apelacyjny także na podstawie art. 380 k.p.c. W stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia spornych umów możliwym było konstruowanie umów kredytu denominowanego w walucie obcej, w których wartość kwoty kredytu była wyrażona w walucie obcej, a uruchamiana i spłacana w złotych po przyjętym kursie przeliczeniowym. Zastosowanie konstrukcji przeliczeń pomiędzy walutą krajową i walutami zagranicznymi w celu ustalenia wysokości świadczeń, do których obowiązany jest kredytobiorca w ramach realizacji obowiązku zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu i zapłaty odsetek co do zasady nie narusza istoty umowy kredytu, określonej w art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2488 ze zm.). Zastosowanie przeliczeń oznacza jedynie modyfikację wysokości świadczeń, do których zobowiązane będą strony, ale nie ingeruje w ogólną konstrukcję umowy i zabieg taki mieści się w granicach swobody umów. Jak już wskazano to wyżej powodowie zawarli obie umowy kredytu jako konsumenci. W myśl zaś art.
i art. 385 2 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Zakwestionowane przez powodów postanowienia umowne - § 2 ust. 2, § 6 ust. 1, § 8 ust.1 każdej z umów - skutkowały tym, że ustalenie salda kredytu i wysokości zobowiązań kredytobiorców zależało od kursu walutowego, którego wysokość nie była znana w chwili zawarcia umowy. Umowa wskutek tychże postanowień nie określała rzeczywistej wysokości świadczeń stron, wysokości zobowiązania kredytowego i kwoty, którą na dzień zawarcia umowy powodowie zobowiązali się zwrócić. Wobec tego nie określała jednoznacznie przedmiotowo istotnych elementów właściwych dla natury umowy kredytu, a jedynie pozory określenia świadczenia głównego kredytobiorców. Powodom nie przedstawiono mechanizmu ustalania wysokości rat kredytowych, rzutującego na zakres ich świadczeń opartego o kurs sprzedaży CHF ustalany przez Bank – kredytodawcę. W konsekwencji nie można uznać, by postanowienia umowy były jasne i zrozumiałe. Nie można także uznać, by powodom udzielono im właściwej informacji o zasadach kształtowania wysokości ich świadczenia, przede wszystkim o wiążącym się z umową ryzyku kursowym, co czyni zasadnym zarzut naruszenia art.
Szablonowe pouczenie powodów o ryzyku kursowym nie spełnia wymogów należytej informacji. Bank nie przedstawił powodom informacji, symulacji, dokumentów, które pozwoliłyby im oszacować prawdopodobną skalę wzrostu kursu waluty w okresie wieloletnim. Nie przedstawił także informacji historycznych z wielu lat, które wyjaśniałyby, jak wzrost kursu może wpłynąć na wysokość obciążenia oraz na całkowity koszt każdego kredytów. Chodzi przy tym o udzielenie informacji, które uzmysławiałyby konsumentowi, jakie czynniki decydowały o wartości waluty zarówno przy jej wypłacie, jak i spłacie, i możliwość oceny i jakie mogą przynieść konsekwencje dla wysokości zobowiązania kredytobiorców w rozmiarze wieloletnim. Pozwana zaniechała przedstawienia powodom informacji o wcześniej zanotowanych maksimach kursowych i ich zmienności. Nawet rozważny konsument, czy osoba prowadząca działalność gospodarczą w zupełnie innej dziedzinie nie posiada ani specjalistycznej wiedzy ekonomicznej, ani umiejętności jej profesjonalnego zastosowania a przy ocenie ryzyka kursowego opiera się na informacji z banku. Takiej wiedzy nie można było zresztą wymagać od powódki, która jako pracownik banku nie zajmowała się udzielaniem kredytów ani tym bardziej tworzeniem tabel kursowych, czy analizą kursów walut. Nie można uznać przy tym by kwestionowane przez powodów postanowienia waloryzacyjne zostały przez powodów indywidualnie uzgodnione z pozwaną. Za indywidualnie uzgodnione można więc uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl przepisu art.
nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz postanowienie, które rzeczywiście negocjował. To, że konsument znał a nawet rozumiał treść postanowienia, nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem. Powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu jako konsumenci na treść postanowień umowy normujących klauzule waloryzacyjne. Pozwana nie udowodniła wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia tych klauzul, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsumenci mieliby realny wpływ na treść normujących je postanowień umownych. Pozwana tym bardziej nie wykazała, że zostały one sformułowane przez konsumentów i włączone do umowy na ich żądanie. Klauzula ryzyka walutowego i klauzule przeliczeniowe w każdej z umów stanowiły główne świadczenia stron i nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Klauzule, które nie zostały wyrażone w umowie kredytu w sposób jasny i precyzyjny, podlegają badaniu pod kątem ich abuzywności. Wymaganie wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem nakazuje, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach tak, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Postanowienia umowy, określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na PLN przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Przy tym zgodnie z art. 385 § 1 zd. 1 k.c. decydujące znaczenie ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta. Ocenie podlega samo postanowienie umowne określające prawa lub obowiązki stron, a nie następczy sposób wykonywania umowy. W umowie w żaden sposób nie sprecyzowano mechanizmu przeliczenia waluty obcej na walutę krajową i odwrotnie odsyłając do tabel banku, nie udzielono też wyczerpującej informacji w tym zakresie konsumentom. Przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć warunki umowne, które godzą w równowagę kontraktową stron, a przez rażące naruszenie interesów konsumenta nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy. Odwołanie się do kursów walut ogłaszanych w tabelach banku rażąco narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, co uniemożliwia konsumentowi przewidzenie wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. Przewidziana w umowie różnica pomiędzy kursem kupna i sprzedaży stosowanym dla określenia wysokości kapitału i wysokości spłaty w nieuzasadniony sposób zwiększała wysokość świadczeń, do których zobowiązani byli powodowie. Takie ukształtowanie warunków umowy powodowało, że już w chwili jej zawarcia powodowie zostali obciążeni spłatą kapitału kredytu w wysokości wyższej niż otrzymany i to nawet bez wzrostu kursu CHF. Obciążenie powodów dodatkowym, ukrytym ciężarem bo o nieustalonej w dacie zawierania umowy wysokości, a nadto oprocentowaniem od tej kwoty należy ocenić za nieuczciwe, naruszające interesy konsumentów i dobre obyczaje. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polegało na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i konsumenta od swobodnej decyzji jednej strony umowy. Postanowienia, które uprawniały bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne. Pozostawiały one możliwość arbitralnego działania kredytodawcy, obarczając kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszając równorzędność stron. Konsekwencją uznania klauzuli ryzyka walutowego i klazul waloryzacyjnych za abuzywne jest stan niezwiązania stron umowy postanowieniami je normującymi. Usunięcie zaś spornych klauzul z umowy ze skutkiem ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej elementów koniecznych przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego. Ich wyeliminowanie uniemożliwia ustalenie sumy, jaką powodowie zobowiązani są zwrócić pozwanej z tytułu danej umowy kredytu. Sąd zaś nie ma możliwości bez zgody stron uzupełniać luk powstałych po wyeliminowaniu tych klauzul, czy przekształcać jej w kredyt w PLN, co stanowiłoby to niedopuszczalną konwersję umowy. Powodowie przy tym pouczeni postanowieniem Sądu Apelacyjnego z dnia 28 lipca 2023 r. między innymi o skutkach unieważnienia umowy oraz o możliwości zastąpienia niedozwolonych postanowień umownych postanowieniami, które nie byłyby abuzywne nie wyrazili zgody na powyższe i podtrzymali żądanie unieważnienia umowy. Przepis zaś art. 385
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.