Sygn. akt II C 863/24 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 18 kwietnia 2024 roku skierowanym przeciwko (...) Szpitalowi (...) w S., powodowie: M. D., M. D.
(1), T. D., A. D., M. D.
(2), P. D. wystąpili o zasądzenie na ich rzecz kwot: po 150.000 zł na rzecz M. D. oraz kwot po 80.000 zł na rzecz T., A., M. oraz P. D., tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w postaci prawa do nawiązania więzi rodzinnej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 7 lutego 2024 roku do dnia zapłaty, nadto zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego ustalonych według norm prawem przepisanych. Dodatkowo powodowie wystąpili o zwolnienie ich od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w całości. W uzasadnieniu pozwu powodowie podali, iż na skutek zaniedbań ze strony pozwanego szpitala w trakcie porodu M. D. doszło do powstania nieodwracalnego uszczerbku na zdrowiu u małoletniego S. D. skutkującego jego trwałym kalectwem, co uniemożliwiło rodzinie nawiązanie relacji z odpowiednio - synem oraz bratem. (pozew, k.4-8) Postanowieniem z dnia 7 maja 2024 roku Sąd zwolnił powodów od kosztów sądowych w całości. (postanowienie, k.100) W odpowiedzi pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości kwestionując je zarówno co do zasady, jak i samej wysokości dochodzonych nim roszczeń. Dodatkowo pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów. Wniósł on nadto o wezwanie do udziału w sprawie po stronie pozwanej Towarzystwo (...) (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. jako interwenienta ubocznego. (odpowiedź na pozew, k.106-114) Postanowieniem z dnia 16 sierpnia 2024 roku Sąd zawiadomił Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. o toczącym się postępowaniu i możliwości wzięcia w nim udziału po stronie pozwanej, na co ten jednak się nie zdecydował. (postanowienie, k.176) W piśmie z dnia 19 lutego 2025 roku pozwany wniósł nadto o wezwanie do udziału w sprawie Z. J., w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanej. (pismo, k.234-237) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powodowie M. i M. D. są rodzicami małoletniego S. D.; T., A., M. i P. D. stanowią zaś jego rodzeństwo. S. D. jest 4 dzieckiem M. i M. D.. (kserokopia aktów urodzenia, k.20-23, bezsporne) Ciąża M. D. przebiegała w sposób prawidłowy, brak było wskazań mogących sugerować konieczność przeprowadzenia u niej zabiegu cesarskiego cięcia. W dniu 1 kwietnia 2018 r. M. D. trafiła do Wojewódzkiego Szpitala (...) w S. w związku z odejściem u niej wód płodowych. Pomocy medycznej M. D. udzielał jeden z dwóch lekarzy pełniących w tamtym dniu dyżur – Z. J. Poród miał miejsce w 37 tygodniu ciąży. W trakcie hospitalizacji u M. D. wykonano badanie KTG, którego to zapis sugerował nieprawidłowości w postaci oscylacji zawężonej i milczącej, mogące świadczyć o występowaniu niedotlenienia u płodu. Biorąc pod uwagę stan pacjentki, istniały przesłanki do wprowadzenia u niej pogłębionej diagnostyki w postaci badania ultrasonograficznego z oceną przepływów dopplerowskich w jednostce płodowo- łożyskowej, czego to jednak zaniechano. Około godz. 5.00 powtórzono badanie KTG, jednocześnie zdecydowano się wspomóc czynność porodową kroplówką z oksytocyny. Między godz. 5:10 a 5:45 Z. J., z przyczyn rodzinnych samowolnie opuścił teren szpitala, nie informując o tym fakcie ordynatora oddziału. Kolejne badania KTG dawały niejednoznaczne wskazania, mogące być interpretowane jako brak występowania akcji serca u płodu. Około godziny 7:40 wystąpiła kolejna deceleracja u płodu po której tętno już się nie wyrównało. Obecny na dyżurze lekarz w osobie A. W. podjął decyzję o przeprowadzeniu u M. D. cesarskiego cięcia, który to przeprowadzony został przez nią wspólnie z lekarzem J. J., która to rozpoczęła dyżur poranny. Zabieg przebiegł pomyślnie, dziecko w szybkim czasie zostało wydobyte z matki. Małoletni urodził się bez oddechu własnego, przez ok. 10 minut nie występowała u niego akcja serca. Dziecko urodziło się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia, uratowano je dzięki podjętej akcji resuscytacyjnej. Po ustabilizowaniu się stanu zdrowia dziecka przetransportowano je na oddział intensywnej terapii neonatologicznej (...) w Ł.. (bezsporne, dokumentacja medyczna k.25-35) Z uwagi na komplikacje okołoporodowe, małoletni S. D. przyszedł na świat w stanie ciężkiej zamartwicy stanowiącej bezpośrednie zagrożenia dla życia dziecka, co doprowadziło do powstania u niego niedowładu spazmatycznego czterokończynowego, padaczki lekoopornej, ubytku w słuchu. Obecnie dziecko ma 7 lat. Małoletni jest osobą leżącą (cierpi na porażenie czterokończynowe), jest niewerbalny. S. D. wymaga całodobowej pielęgnacji i obsługi w czynnościach życia codziennego. Nie ma szans na poprawę jego stanu zdrowia, powstały u niego uszczerbek na zdrowiu ma charakter trwały, jest nieodwracalny. (opinia biegłego neurologa złożona w sprawie I C 554/18, k.47-49) Podjęte przez pracowników pozwanego szpitala czynności lecznicze (tj. zastosowanie u M. D. kroplówki z oksytocyny oraz opóźniona decyzja o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia) miały charakter nieprawidłowy, skutkowały powstaniem znacznego uszczerbku na zdrowia u małoletniego S. D.. (opinia biegłego złożona w sprawie I C 554/18, k.36-42 wraz z opiniami uzupełniającymi k.43-45) Wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2023 roku wydanym przez Sąd Okręgowy w Ł. ( sygn. I C 554/18) w sprawie z powództwa S. D. przeciwko (...) Szpitalowi (...) w S., przy udziale Towarzystwa (...) S.A. w W., pozwany uznany został winnego zaniedbań skutkujących wystąpieniem u ww. uszczerbku na zdrowiu, z uwagi na co zasądzona została na jego rzecz kwota: 1.000.000 zł tytułem zadośćuczynienia, 58.500 zł tytułem odszkodowania, nadto renta z tytułu zwiększonych potrzeb. Orzeczenie to jest prawomocne. (wyrok SO w Ł. wraz z uzasadnieniem, k.56-77, apelacja k.213v-220) W piśmie z dnia 23 stycznia 2024 roku powodowie wezwali pozwany szpital do zapłaty na rzecz: M. i M. D. kwot po 200.000 zł oraz na rzecz T., A., M. i (...) D. kwot po 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w związku z niemożnością nawiązania przez nich więzi rodzinnej z małoletnim S. D. na skutek zaniedbań, za które to odpowiedzialność ponosi ww. podmiot leczniczy. (wezwanie do zapłaty, k.79-80) Wyrokiem karnym z dnia 6 października 2023 roku wydanym przez Sąd Rejonowy w S. w sprawie o sygn. II K 341/20, Z. J. uznany został za winnego narażenia małoletniego S. D. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez podjęcie nieprawidłowych decyzji terapeutycznych i samowolne opuszczenie w trakcie pełnienia dyżuru siedziby pozwanego szpitala. Orzeczenie skazujące utrzymane zostało w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 6 maja 2024 roku ( sygn. V Ka 1616/23) (wyrok SO w Ł., k.127, wyrok SR w S. k.128-153) Z. J. zatrudniony był w pozwanym szpitalu od dnia 18 września 1986 roku. (umowa o pracę, k.238) Narodziny niepełnosprawnego dziecka były dla rodziny D. sytuacją trudną, wymagającą od każdego z powodów odpowiedniej adaptacji emocjonalnej. Życie rodzinne powodów skupia się na zapewnieniu S. D. należytej opieki i zaspokajaniu jego potrzeb, co w znaczący sposób wywarło wpływ na przebieg dzieciństwa rodzeństwa małoletniego i ich stan emocjonalny. M. i M. D.
(1)w głównej mierze przyjęli na siebie obowiązek opieki nad małoletnim, starają się nie obciążać pozostałych dzieci koniecznością opieki nad niepełnosprawnym bratem, umożliwiając im realizację własnych potrzeb. M. i M. D.
(1)zdają sobie sprawę ze stanu zdrowia syna, powódka ma obawy o jego przyszłość. W chwili obecnej zaczynają wchodzić oni w proces „antycypowanej żałoby”, oswajają się z myślą iż nie da się przewidzieć jak długo syn będzie żył. Funkcjonowanie rodziny nie załamało się po narodzinach S.. Żadne z małoletnich dzieci nie myśli o sobie w kategorii głównego opiekuna brata w przyszłości, każde z nich chciałoby być niezależne i samodzielne, koncentruje się na własnych aspiracjach i marzeniach. Małoletni czują się wspierani przez rodziców, akceptują niepełnosprawnego brata. T., A., M. oraz P. D. silnie związani są ze S., nawiązali z nim więź emocjonalną, która to nie ma charakteru klasycznego (w rozumieniu relacji ze zdrowym człowiekiem). Ból i cierpienie powodów z powodu niepełnosprawności odpowiednio - syna i brata, wyraża się w obserwowaniu jego cierpień związanych z chorobą. Rodzina obawia się o życie S.. Pozostali członkowie rodziny poświęcają mu czas i uwagę, są przekonani, że małoletni w pewien sposób rozumie to, co do niego mówią. Rodzicom udało się przeprowadzić małoletnich przez proces adaptacji do nowej sytuacji rodzinnej związanej z niepełnosprawnością brata, skutecznie umożliwiając im dalszy rozwój. Więzi emocjonalne w rodzinie są bliskie i zażyłe, nie zostały zdominowane przez osobę niepełnosprawnego brata. Z uwagi na stan zdrowia S. D. niewykonalne jest nawiązanie z nim jakiejkolwiek klasycznej więzi emocjonalnej, nie jest możliwa skuteczna z nim komunikacja. Relacje i więzi emocjonalne każdego z powodów z małoletnim S. oparte są na miłości, z uwzględnieniem jego specyficznych potrzeb związanych z niepełnosprawnością. (opinia psychologiczna k.249-252) Małoletni S. D. jest dzieckiem leżącym, z uwagi na ciężki stan zdrowia nie jest możliwe określenie jego zdolności percepcji otoczenia. Z uwagi na fakt, iż jest niewerbalny o jego potrzebach opiekunowie wnioskują w oparciu o rodzaj płaczu i krzyku przez małoletniego wydawanego. Dziecko karmione jest dojelitowo, nie ma odruchu przełykania, nie jest w stanie samo sygnalizować odczucia głodu. Brak jest jakichkolwiek sposobów na skuteczną komunikację z małoletnim, również tą alternatywną (dziecko nie wodzi wzrokiem). Małoletni cierpi na padaczkę lekooporną z dużą częstotliwością napadów, wymaga całodobowej obserwacji. S. D. pozostaje pod opieką okulisty, fizjoterapeuty, ortopedy, gastrologa i neurologa. Z uwagi na występujące u niego małogłowie, według prognoz lekarzy ma on nikłe szanse na przeżycie po 13 roku życia. W opiece nad małoletnim rodzice S. D. wspomagani są częściowo przez jego rodzeństwo, które to wspólnie z nimi zamieszkuje i pozostaje na ich utrzymaniu. Małoletni M. D.
(2)długo wyczekiwał narodzin młodszego brata. W sposób emocjonalny przeżywa jego niepełnosprawność wiedząc, iż nie będzie w stanie wspólnie spędzać z nim wolnego czasu czy uprawiać sportu. M. D.
(2)korzysta ze wsparcia psychologicznego, z całego rodzeństwa wydaje się być najbardziej zżyty z bratem. Rodzeństwo S. D. martwi się stanem jego zdrowia, odczuwa obawy o jego dalszy los. Najmłodsze z dzieci – P. D. na obecnym etapie rozwoju nie jest w stanie zrozumieć stanu brata, próbuje nawiązać z nim kontakt, bawić się, co z uwagi na brak odwzajemnienia powoduje u dziecka frustrację. (wyjaśnienia informacyjne powódki M. D. e-protokół 00:04:44-00:21:03 k.228v- 229 w zw. z zeznaniami powódki e-protokół 00:03:30-00:14:06 k.297v-298) Powyższy stan faktyczny został przez Sąd ustalony w oparciu o złożone do akt sprawy dokumenty, których wiarygodność nie była przez strony kwestionowana. Co do stanu zdrowia małoletniego Sąd oparł się na opiniach biegłych złożonych w sprawie uprzednio toczącej się przeciw pozwanemu pod sygn. I C 554/18, w której to pozwany szpital uznany został za winnego zaniedbań, skutkujących doprowadzeniem do powstania u małoletniego S. D. niepełnosprawności. Sąd w niniejszym postępowaniu, w oparciu o art. 11 k.p.c. związany pozostawał także wyrokiem karnym stwierdzającym zaniedbanie ze strony lekarza udzielającego pomocy medycznej M. D. w trakcie jej porodu, który to na dzień zdarzenia pozostawał zatrudniony we wskazanej po stronie pozwanej placówce medycznej. Co się zaś tyczy ustaleń dotyczących kontaktu i więzi małoletniego z pozostałymi członkami rodziny Sąd w ustaleniach swoich oparł się na zeznaniach powódki M. D. oraz opinii biegłej M. M. złożonej w sprawie. Sąd zważył, co następuje: Więź rodzinna jest centralnym elementem hipotezy normy wynikającej z art. 446 2 KC. Jest ona głównym przedmiotem, a jej integralność - głównym celem ochrony wynikającej wskazanego przepisu. Sposób rozumienia pojęcia „więź rodzinna” przesądza o zakresie wynikającej z niego ochrony. Ustawodawca nie doprecyzował tego pojęcia pozostawiając to zadanie doktrynie prawa cywilnego i orzecznictwu. Pojęcie „więź rodzinna” użyte w art. 446 2 KC winno być pojmowane jako rzeczywista relacja międzyludzka, w której występują trwałe, silne i pozytywne uczucia ich stron względem siebie, mogące przejawiać się na zewnątrz, w szczególności w przywiązaniu warunkującym odczuwanie braku obecności drugiej osoby, pamięci o sobie, okazywaniu sobie szacunku, udzielaniu sobie wsparcia w wyjątkowych lub codziennych sytuacjach życiowych, wspólnym prowadzeniu lub pomocy w prowadzeniu gospodarstwa domowego, a w konsekwencji możliwe do jednoznacznego stwierdzenia dla osób trzecich ( por. P. Machnikowski, A. Śmieja, w: System PrPryw, t. 6, 2023, s. 826-827, Nb 974). Roszczenie przewidziane w art. 446 2 KC może być dochodzone przez najbliższych członków rodziny poszkodowanego w wyniku ciężkiego i trwałego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Naruszenie więzi rodzinnej między najbliższymi członkami rodziny w sposób uzasadniający roszczenie oparte na art. 446 2 k.c. można przyjąć jedynie w okolicznościach wyjątkowych, w których doszło do faktycznej niemożliwości nawiązania i utrzymania kontaktu z bezpośrednio poszkodowanym z powodu ciężkiego i głębokiego stanu upośledzenia jego funkcji życiowych. Dotyczy to zatem najcięższych i nieodwracalnych uszczerbków na zdrowiu, wiążących się z dotkliwą, niekończącą się krzywdą, porównywalną z krzywdą związaną z definitywną utratą osoby najbliższej (np. stany wegetatywne). W art. 446 2 KC ustawodawca nie określa zasady odpowiedzialności, która umożliwia przyznanie zadośćuczynienia na jego podstawie. W konsekwencji można uznać, że art. 446 2 KC umożliwia - tak jak art. 446 KC - dochodzenie przewidzianego w nim roszczenia, jeśli jest ono uzasadnione w świetle którejkolwiek z zasad odpowiedzialności (winy, bezprawności ryzyka, słuszności, czy repartycyjno-gwarancyjnej). Przyznanie na podstawie komentowanego przepisu zadośćuczynienia za krzywdę wynikłą z niemożności nawiązania lub kontynuowania więzi rodzinnej spowodowanej ciężkim i trwałym uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia jest niezależne od tego, czy jej przyczyną było zawinione zachowanie. W rozpoznawanej sprawie jako podstawę dochodzonego przez siebie roszczenia powodowie wskazali art. 430 k.c. ponieważ z uwagi na zaniedbania w udzielaniu świadczeń medycznych, za które to odpowiada pozwany szpital, u małoletniego S. D. doszło do powstania niepełnosprawności w stopniu uniemożliwiającym nawiązanie z dzieckiem prawidłowej więzi rodzinnej przez członków jego najbliższej rodziny. Wskazać należy, iż S. D. pozostaje osobą leżącą – cierpi na niedowład czterokończynowy i padaczkę, nie mówi, zaś swoje potrzeby w ograniczonym zakresie komunikuje przy pomocy płaczu i krzyku. Stan jego zdrowia, co jest bezsprzeczne w sprawie, uniemożliwia pozostałym członkom rodziny porozumiewanie się z nim. Małoletni świadomy jest obecności rodziców oraz rodzeństwa, nie nawiązuje jednak z nimi kontaktu w jakiejkolwiek formie, nie wchodzi z nimi w czynną interakcję. Możliwości jego uczestniczenia w życiu rodzinnym pozostają zatem ograniczone jedynie do biernego przebywania wspólnie z pozostałymi członkami rodziny. Mając ustalenia te na uwadze bezsprzecznym było, iż powodowie nie mieli możliwości nawiązania ze S. D. prawidłowej (rozumianej w tradycyjnym tego słowa znaczeniu) relacji emocjonalnej opartej o wymianę poglądów i możliwość wyrażania wzajemnych uczuć. We wskazanym stanie przyjąć zatem należy, iż doszło do naruszenia dobra osobistego powodów w postaci prawa do nawiązania więzi rodzinnej, brak jest nadto widoków na poprawę stanu zdrowia małoletniego mogącą skutkować zmianą takiego stanu rzeczy. Powodowie niewątpliwie stanowią członków najbliższej rodziny S. D. w rozumieniu przepisów prawa– jego rodziców oraz rodzeństwo. Wspólnie zamieszkują oni z małoletnim i przebywają z nim na co dzień. Powodowie swoje roszczenie określili na kwoty po 150.000 zł w przypadku M. i M. D. oraz po 80.000 zł w przypadku rodzeństwa małoletniego – T., M., A. oraz P. D.. Oczywiste jest, że szkody niemajątkowej nie da się wymierzyć w kategoriach ekonomicznych. Fakt braku możliwości nawiązania przez rodziców/rodzeństwo więzi z małoletnim nie może zostać zrestytuowany w sposób adekwatny poprzez świadczenia pieniężne ale odczucie krzywdy może zostać złagodzone poprzez przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego. W ocenie Sądu wskazane kwoty nie mają charakteru nadmiernego, korelują ze stanem faktycznym w sprawie ustalonym i przyczynią się do częściowej restytucji naruszonych przez pozwanego dóbr. Świadczenie w tej wysokości w ocenie Sądu przedstawia odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. Zaznaczyć należy, iż przepis wskazany jako podstawa dochodzonego przez powodów świadczenia ma skutek retroaktywny. Niezależnie od tego, zdaniem Sądu także przed uchwaleniem przepisu art. 446 2 KC na akceptację zasługiwało stanowisko, które przyjmowało, że sąd może przyznać zadośćuczynienie za krzywdę osobom najbliższym poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu – przywołać tu należy w szczególności uchwały SN z 27 marca 2018 r., III CZP 60/17 oraz III CZP 36/17, OSNC 2018/11 czy też wyrok SN z 9 sierpnia 2016 r. (II CSK 719/15). Odnosząc się do zarzutu przedawnienia podnoszonego przez stronę pozwaną wskazać należy, iż sąd uznał nie uznał jego zasadności. Przyznać należy rację stronie powodowej, iż roszczenie jest wymagalne. Zdarzenie szkodowe miało miejsce 1 kwietnia 2018 roku i wynikało z przestępstwa stwierdzonego wyrokiem Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 6 maja 2024 roku. W związku z powyższym uznać należy, iż bieg przedawnienia – wynoszący w niniejszej sprawie 20 lat i niezależny od chwili dowiedzenia się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (zgodnie z treścią art.442 1 §2 k.c. ), nie upłynął. O odsetkach ustawowych, należnych powodowi od zasądzonych świadczeń, orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c., zgodnie z żądaniem pozwu. Przepis ten stanowi, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, jeżeli nie spełnia tego świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne, a gdy termin nie jest oznaczony, jeżeli nie spełnia go niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela (art. 476 k.c.). W niniejszej sprawie jako początek biegu okresu odsetkowego sąd uznał dzień 7 lutego 2024 roku (tj. dzień przypadający na 2 tygodnie po nadaniu do pozwanego wezwania do zapłaty obejmującego kwoty przekraczające dochodzone w postępowaniu niniejszym). Podstawę orzeczenia o kosztach procesu stanowił art. 98 k.p.c., statuujący zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Ponieważ strona powodowa ostała ze swoim roszczeniem przysługuje jej zwrot poniesionych kosztów w kwocie 10.885 zł, na które złożyły się: wynagrodzenie pełnomocnika w postępowaniu głównym –10.800 zł oraz opłaty od każdego z pełnomocnictw – 5 po 17 zł. Wynagrodzenie pełnomocnika zostało określone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie, Dz.U. z 2015 r. poz. 1800. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych, t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265 Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od kosztów procesu, od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Sąd nakazał dodatkowo pobrać na rzecz Skarbu Państwa tytułem nieuiszczonych kosztów związanych z toczącym się postępowaniem tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa w związku z wynagrodzeniem za sporządzenie opinii przez biegłego na kwotę 33.394,47 zł od pozwanego. Podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. z dnia 7 kwietnia 2022 r., Dz.U. z 2022 r. poz. 1125).