k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorców stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 pr.bank. jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorców. Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art.
oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art.
1 k.c. oraz art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron. Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną. Dokonując oceny warunków umownych Sąd wziął pod uwagę również okoliczności zawierania umów. Powód został poinformowany o ryzyku kursowym i wiedział, że wysokość kapitału do spłaty w złotych ulegać będzie zmianom stosownie do zmian kursu waluty – wynika to wprost z treści umowy i złożonego przez niego oświadczeń, a należy przyjąć, że przeciętny konsument ma ogólną wiedzę dotyczącą czym jest kurs waluty i tego, że podlega on zmianom w zależności od sytuacji na rynku. Tym niemniej nie ma podstaw do przyjęcia że powodowi udzielono w odpowiednim zakresie informacji co do zasad przeliczania świadczeń stron, skutków wynikających z zastosowania tabel kursowych obowiązujących w chwili przeliczenia, a także że zwrócono mu uwagę na stosowanie rożnych tabel do świadczeń banku i kredytobiorców. Pozwany nie wykazał inicjatywy dowodowej w tym kierunku, a z przesłuchania powodów wynika, że nie otrzymali w tym zakresie jasnych informacji, co uniemożliwiło im świadome zaakceptowanie przedstawionych przez Bank warunków umownych. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powodów – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem bezwzględnym przedsiębiorcy. Ponieważ treść kwestionowanych postanowień umów umożliwiała pozwanemu jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art.
Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowach powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powoda do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy. Dlatego też umowę należy uznać za nieważną . Konsekwencje ustalenia w sposób przesłankowy nieważności umowy jest dokonanie rozliczenia spełnionych roszczeń. Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że w orzecznictwie i doktrynie trwał spór co do sposobu rozliczania roszczeń przysługujących kredytodawcy i kredytobiorcom w sytuacji gdy umowa kredytu okazała się nieważna. Pojawiły się w tym zakresie dwie dominujące teorie, a mianowicie teoria dwóch kondykcji i teoria salda. Teoria dwóch kondykcji opiera się na założeniu, że świadczenie nienależne stanowi szczególny rodzaj bezpodstawnego wzbogacenia uregulowany przez ustawodawcę odmiennie od zasad wynikających z art. 405 k.c. Jej zwolennicy przyjmują, że ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia. Z drugiej strony zastosowanie teorii salda mate zaletę ,że jus na tym etapie postępowania rozlicza wzajemne zobowiązania co nie naraża powoda na kolejne postepowanie sadowe tym razem z powództwa banku. Podkreślić jednak nalży, że to powód jako gospodarz procesu, w niniejszym postępowaniu powód domagał się zapłaty kwoty , która stanowiła nadpłatę tego co otrzymał od banku. Skoro bezsporne było, że powód we wskazanym okresie czasu wpłacił do banku kwotę 469.908,74 zł tytułem umowy zasadnym było zasądzenie żądanej przez powoda kwoty 183.239,88 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27 stycznia 2022 r. O odsetkach sąd orzekł zgodnie z art. 481 w zw. z art. 455 k.c. uznając, że należą się one od daty uznania umowy za nieważną wobec czego dalsze żądanie dotyczące odsetek za wcześniejszy okres oddalił. Istotne dla ustalenia daty od której powodom należne są odsetki za opóźnienie jest to, że sąd w orzeczeniu przesądza (w tym przypadku przesłankowo) o ważności zawartej umowy co rodzi obowiązek zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c. W apelacji pozwany zarzucił naruszenie: 1. prawa procesowego: art. 316 § 1 w zw. z art. 203 1 k.p.c. poprzez pominięcie zgłoszonego zarzutu potrącenia wierzytelności; art. 233 § 1 i art. 228 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów; 2. prawa materialnego: art. 65 w zw. z art. 56 k.c. poprzez błędne wyłożenie treści oraz skutków oświadczeń woli zawartych w § 2 ust. 1, § 3 ust. 2 i § 5 ust. 5 umowy; art. 3851 1 w zw. z art. 385 2 k.c. poprzez oparcie twierdzenia o abuzywności klauzuli umownej dotyczącej kursu kupna na konstatacji, że bank miał swobodę w zakresie kursu waluty; art. 65 § 1 w zw. z art. 358 § 1 i art. 56 k.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że strony stosunku cywilnoprawnego muszą zawrzeć w treści umowy sposób obliczania wartości wybranego przez nie obiektywnego miernika wartości ich świadczeń, co miałoby prowadzić do nieważności umowy; art. 58 § 2 w zw. z art.
k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i niesłuszne przyjęcie, że o sprzeczności z dobrymi obyczajami lub zasadami współżycia społecznego może przesądzać to, że powoda nie uprzedzono o tym, że kursy walut obcych względem złotego mogą się zmieniać, również drastycznie na przestrzeni lat. Wskazując na te zarzuty pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy, względnie jego zmianę i oddalenie powództwo oraz zasądzenie kosztów procesu. Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie z następujących przyczyn. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, gdyż wynikają one z oceny dowodów, która nie naruszała art. 233 § 1 k.p.c. Do wywarcia skutku zarzutu naruszenia reguł oceny dowodów koniecznym jej zdyskredytowanie z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Tego apelujący nie uczynił, a zatem jego twierdzenia o wadliwości dokonanej oceny materiału dowodowego winny zostać poczytane wyłącznie jako polemika ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, która nie może prowadzić do poczynienia odmiennych ustaleń faktycznych. Zdecydowana część okoliczności faktycznych była bezsporna, w szczególności w odniesieniu do faktu zawarcia umowy oraz wysokości spełnionych wzajemnych świadczeń z niej wynikających. Wbrew stanowisku apelacji Sąd pierwszej instancji prawidłowo zinterpretował zeznania powoda i dał im wiarę, gdyż w sposób szczegółowy opisał okoliczności związane z przebiegiem procedury związanej z zawarciem umowy, w szczególności w odniesieniu do informacji udzielonych w związku z ryzykiem kursu walutowego oraz mechanizmem ustalania kursu walutowego. Zeznania te bowiem są pełne, wszechstronne i korelują z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie w postaci dokumentów. Pozwany nie przedstawił żadnego dowodu, którego konfrontacja z zeznaniami powoda dyskwalifikowała by zobiektywizowaną wartość poznawczą tego ostatniego dowodu. Zeznania natomiast świadka E. N. nie miały waloru istotności w ujęciu art. 227 k.p.c. Świadek ten bowiem posiadała ogólne wiadomości na temat funkcjonowania kredytów walutowych i sposobu zawierania umów kredytowych. Nie posiadała wszakże wiedzy na temat przypadku objętego niniejszym postępowaniem. Jest oczywiste, że jako strona procesu powód jest zainteresowany wynikiem postępowania i jego zeznania winny być oceniane z pewną dozą ostrożności, tym nie mniej to założenie nie może per se prowadzić do podważenia ich wiarygodności. Zeznania strony procesu jako pomocniczy dowód (art. 299 k.p.c.) winny być ocenione z perspektywy pozostałych dowodów, a całokształt okoliczności faktycznych sprawy nie dawał uzasadnionych podstaw do podważenia wiarygodności zeznań powoda. Nie są słuszne zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. odnoszące się do kursów CHF, gdyż mają one niejako charakter publicystyczny, odnoszący się do ogólnych ryzyk związanych z wahaniami kursów walutowych. Dywagacje w tym zakresie, nawet prawidłowe nie mogą przekładać się na realia omawianej sprawy, którą ocenić wypada wyłącznie in casu. Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 203
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Natomiast art. 3 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13 stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Za ugruntowany należy uznać w orzecznictwie pogląd, iż oceny abuzywności klauzul kredytowych winno się dokonać wedle stanu z chwili zawarcia umowy ( por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2, oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17 i z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16). To stanowisko potwierdza art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13, zgodnie z którym nie naruszając przepisów art. 7, nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. Ocena abuzywnego charakteru postanowień umownych nie zależy od zdarzeń i zachowania stron, jakie wystąpiły po zawarciu umowy, w tym również z uwagi na zmianę obowiązujących przepisów regulujących zawieranie umów kredytu. Dlatego też wejście w życie przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe (Dz. U. Nr 165, poz. 984) nie wyłącza możliwości powoływania się na abuzywność klauzul związanych z niejasnym i jednostronnym sposobem określania kursu waluty, po jakim ma być dokonywana spłata, zawartych w umowach kredytowych, które podpisane i realizowane były jeszcze przed wejściem w życie tej nowelizacji. Tym samym spełnienie świadczenia, którego wysokość została określona na podstawie abuzywnych postanowień umownych, nie pozbawia tych postanowień cechy abuzywności ani nie sprawia, że ocena ich abuzywności staje się bezprzedmiotowa ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2022 r., I CSK 3445/22). Zgodnie z aktualnym stanowiskiem judykatury postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych ( zob. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie ( zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 3 lutego 2006 r., I CK 297/05; z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12; z 30 września 2015 r., I CSK 800/14; z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14; z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Jak wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego postanowienia umów kredytowych, pozostawiające bankom swobodę co do określenia wysokości kursu wymiany walut są uznawane za niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu art. 385
W ocenie Sądu Apelacyjnego klauzule zawarte w § 2 ust. 1 i § 3 ust. 2 umowy kształtowały prawa powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając tym samym jego interesy. Klauzule dotyczące ustalenia kursu wypłaty kredytu pozostawiające pełną swobodę decyzyjną banku w tym zakresie naruszają podstawowe interesy klienta, albowiem nie pozwalają na jednoznaczne oszacowanie zaciągniętego zobowiązania zarówno w dacie zawarcia umowy. Tak ukształtowana treść umowy w zakresie umówionych klauzul w sposób oczywisty i rażący naruszała dobre obyczaje, jakie powinny towarzyszyć zawieraniu umów kredytowych. Przypomnieć wypada, że bank jest instytucją zaufania publicznego, a zatem jego postępowanie nie może zmierzać do wykorzystania przewagi ekonomicznej nad kredytobiorcą, poprzez wprowadzenie niejasnych i nieweryfikowalnych zapisów kontraktowych, których ten nie rozumie i nie zna ich skutków. W ocenie Sądu Apelacyjnego usunięcie klauzul zawartych w § 2 ust. 1 i § 3 ust. 2 ex lege ze skutkiem na datę zawarcia umowy powoduje, że w łączącej strony umowie kredytu brak jest elementów konstrukcyjnych z art. 69 pr.bank. Art. 385
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.