Sygn. akt V ACa 490/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lutego 2024 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodnicząca Sędzia SA Barbara Konińska Protokolant
§ 1k.p.c., art.
233 § 1 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 zd. 2 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 353 1 k.c. w zw. z art. 659 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 k.c. W oparciu o powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku przez uwzględnienie powództwa w całości, a w przypadku nieuwzględnienia powyższego o uchylenie w wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku I w całości i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, w każdym z przypadków wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm prawem przewidzianych. Powód wniósł także o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego z zakresu budownictwa i szacowania nieruchomości. W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów procesu za postępowanie odwoławcze. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja powoda podlegała oddaleniu. Nie zasługiwał na podzielenie stawiany zaskarżonemu wyrokowi zarzut naruszenia art. 233 § 2 k.p.c. Ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy, Sąd Apelacyjny przyjął za własne co czyni zbędnym ich ponowne przytaczanie (art. 387 § 2 1 pkt. 1 k.p.c.). Ustalenia Sądu Okręgowego mają bowiem pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym sprawy, zaoferowanym przez strony, który to materiał poddany został ocenie nie wykraczającej poza granice przewidziane w art. 233 § 1 k.p.c. Przepis art. 233 § 1 k.p.c. dotyczy oceny wiarygodności i mocy dowodów przez sąd według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena ta dokonywana jest na podstawie przekonań sądu, jego wiedzy i doświadczenia życiowego. Ocena ta powinna uwzględnić wymagania prawa procesowego, wskazania wiedzy, reguły logicznego myślenia według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny ma obowiązek rozważyć materiał dowodowy jako całość, dokonując wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich wiarygodność oraz moc odnieść się do pozostałego materiału dowodowego. Takowej zaś oceny zebranego materiału dowodowego Sąd I instancji dokonał, nie naruszając płynących z art. 233 § 1 k.p.c. reguł i dał jej wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Odmienne przekonanie skarżącego o wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów, potrzebie ich przeprowadzenia i ich odmienna ocena niż dokonana przez Sąd Okręgowy nie daje podstaw do uznania zasadności postawionego w apelacji zarzutu. Nawet w przypadku rozbieżnego w danej kwestii faktycznej materiału sprawy, ustalenia sądu nie tylko mogą ale i z konieczności opierają się tylko na części materiału dowodowego uznanego przez sąd za wiarygodny, co jednakże nie czyni zarzutu zasadnym. Gdy sąd stanowisko swe w tym względzie uzasadni zgodnie z intencjami art. 233 k.p.c., wskaże dlaczego ustalenia swe oparł na danej części materiału dowodowego to nie dopuszcza się uchybienia. Przy tym w granicach swobodnej oceny dowodów, sąd ma prawo eliminować niektóre dowody z podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Jak podkreśla się w orzecznictwie, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym to ocena taka nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się stać choćby w równym stopniu na podstawie materiału sprawy dały się wysnuć wnioski odmienne (por. wyrok Sąd Najwyższego z 27 września 2002 r., II CKN 817/00). W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty skarżącego nie mają merytorycznego uzasadnienia, a jedynie charakter polemiki z oceną dokonaną przez Sąd I instancji. Sąd Okręgowy dokonał bowiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie i właściwie go ocenił wydając zasadne rozstrzygnięcie na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy. Wbrew zarzutom pozwanej Sąd Okręgowy zasadnie pominął w części zeznania świadków co do zakresu, rodzaju, charakteru, wartości oraz przyjętych zasad ich rozliczenia pomiędzy stronami nakładów na nieruchomość i zakresu uczestnictwa Skarbu Państwa ((...) w R.) w partycypacji w kosztach nakładów adaptacyjnych/inwestycyjnych. Wbrew zarzutom apelacji z umowy stron nie wynika by ta partycypacja miała się wyrażać tylko w nakładach na instalację wodno-kanalizacyjną i c.o. oraz że Skarb Państwa wyrażać miał uprzednią zgodę na przeprowadzenie remontu i jego zakres, a nie na ponoszenie kosztów remontu, który miał być przeprowadzony przez najemcę i na jego koszt. Świadek J. D.
(1), jak zeznał nie był obecny przy ustaleniach dotyczących lokalu, a jego wiedza wynika tylko z dokumentów, które są w (...) (protokół rozprawy z 3 października 2017 r. - 00:45:12 - 00:47:00). Świadek D. K. z kolei nie pracowała w (...) w R. w momencie zawarcia umowy z 4 września 2000 r. i nie miała jakiejkolwiek wiedzy o stanie lokalu w 2000 r. (protokół rozprawy z 3 października 2017 r. - 00:56:08 - 01:04:230. Podobnie zresztą jak świadek J. O., która zeznała, iż w (...) w R. pracuje dopiero od 2005 r. (protokół rozprawy z 3 października 2017 r. - 01:41:33 - 01:43:46). Świadek I. G. zeznała co prawda, że (...) nie zobowiązywał się do ponoszenia innych nakładów na ten lokal w czasie spisywania notatki, jednakże dodała też że nie ma wiedzy co do umowy między (...) i pozwaną spółką. W efekcie wskazani w apelacji powoda świadkowie których zeznania w części miały zostać błędnie w ocenie przez Sąd I instancji, nie brali udziału w zawieraniu umowy, i w konsekwencji nie mieli wiedzy pozwalającej na poczynienie ustaleń co do treści stosunku prawnego łączącego powoda z poprzednikiem prawnym pozwanej w dacie podpisania pierwotnej umowy z poprzednikiem prawnym pozwanej. Nie mógł być im zatem znany zgodny zamiar stron ujęty w tych postanowieniach umownych. Niezasadnym także okazał się zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. mający polegać na rzekomej wybiórczej ocenie dowodu z dokumentów: pisma (...) w R. z 19 sierpnia 2005 r., pisma (...) w R. z 8 lutego 2016 r., pisma pozwanego z 11 kwietnia 2016 r., 15 kwietnia 2016 r., pisma pozwanego z 20 kwietnia 2016 r., pisma pozwanego z 24 maja 2016 r., pisma Wojewody (...) z 2 sierpnia 2018 r., umowy z 1 września 2010 r. Dokumenty te wbrew zarzutom skarżącego nie przeczą ustaleniu, że od daty zawarcia umów najmu wolą stron było po pierwsze zgoda powoda na partycypację w nakładach na nieruchomość czynionych przez pozwaną (jej poprzednika prawnego), a po drugie także możliwość zaliczenia wartości nakładów poczynionych przez pozwanego na poczet zaległych opłat. Zarzuty powoda w tym zakresie ocenić należy jako wyłącznie mające charakter polemiki. Okoliczność, że w pismach z 15 kwietnia 2016 r., z 20 kwietnia 2016 r., i z 24 maja 2016 r., pozwana zwracała się o płatność w ratach a następnie zobowiązała się do spłaty zadłużenia do końca 2016 r. i jednocześnie nie podnosiła zarzutu potrącenia z nakładami poniesionymi na remont lokalu w poprzednich latach, nie oznacza że strony umowy najmu zawartej 1 września 2010 r. nie wyraziły zgody na partycypowanie Skarbu Państwa w nakładach czynionych przez pozwaną (jej poprzednika prawnego) w wynajmowanym lokalu. Zarzut potrącenia jako czynność procesowa stał się możliwy dopiero w toku procesu. Fakt uznania długu przez pozwaną, zwracanie się przez nią o rozłożenie płatności na raty oraz zobowiązanie się pozwanej do spłaty długu do końca 2016 r., nie świadczy o tym, aby strony nie umówiły się co do ponoszenia przez powoda kosztu nakładów koniecznych czynionych przez pozwaną, zwłaszcza że pozwana nie była wówczas zastępowana przez pełnomocnika profesjonalnego. Przy tym jaj wynika z jej stanowiska podnoszonego przed Sądem I instancji uznając żądanie i zwracając się o rozłożenie płatności na raty kierowała się wolą zachowania dobrych relacji gospodarczych z powodem. Potrącenie jako czynność prawa materialnego stanowiło uprawnienie pozwanej, z którego mogła skorzystać w dowolnym czasie. Pozwana, zresztą zwracała się do powoda o dokonanie stosownych rozliczeń, w tym tuż po zakończeniu remontu w 2002 r. Mimo, że powód zakwestionował część faktur do tego rozliczenia wówczas nie doszło. Zakwestionowanie zaś przez powoda jedynie części faktur potwierdza w sposób niewątpliwy rozumienie umowy w sposób wskazany przez pozwaną. Nadto pozwana uwzględniając stanowisko powoda dokonała ponownego zestawienia kosztów nakładów i ponownie zwróciła się do powoda o ich rozliczenie. Okoliczność, że powód roszczenia pozwanej wynikającego z pozostałych, przedłożonych mu ponownie faktur nie kwestionował potwierdza umowne wyrażenie przez powoda zgody na rozliczenie nakładów z pozwaną w zakresie nie tylko obejmującym instalacje . Nie można też przyjąć jak zarzuca skarżący, że skoro ich zakres robót nie został ustalony przez inspektora nadzoru wyznaczonego przez Urząd Miasta ani nie były one na bieżąco odliczane z czynszu to oznacza to, że nie były to koszty związane z doprowadzeniem lokalu do standardowej używalności, skoro odmienne wnioski prawidłowo Sąd Okręgowy wywiódł na podstawie opinii biegłego. Za chybiony należy uznać także zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 zd. 2 k.p.c. mający polegać na przesłuchaniu świadków J. D.
(1), I. G., D. K., J. O., J. P., przed zezwoleniem przez Sąd pozwanej na przedłożenie wszelkich dokumentów związanych z poczynionymi nakładami na lokal przy ul. (...) w R. na rozprawie dnia 3 października 2017 r. i dopuszczeniu dowodów z dokumentów wymienionych w protokole z rozprawy z 7 grudnia 2017 r. Na skutek dopuszczenia dowodu nie doszło w szczególności do pozbawienia powoda możliwości obrony swoich praw. Do pozbawienia możliwości obrony nie dochodzi na skutek pominięcia wniosku dowodowego. Przy tym świadkowie nie uczestniczyli w pracach remontowych lokalu, a wiedzę co do jego przebiegu uzyskali z dostępnej w ramach (...) dokumentacji. W konsekwencji wniosek o ponowne przesłuchanie tych samych osób zmierzałby wyłącznie do przedłużenia postępowania i był niecelowy. Nietrafnym okazał się także zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. mający polegać na pominięciu przez Sąd I instancji dowodu z uzupełniającej opinii biegłego z zakresu budownictwa i szacowania nieruchomości oraz innej opinii biegłego z zakresu budownictwa i szacowania nieruchomości. Prawidłowo Sąd Okręgowy uznał, że dopuszczenie tych dowodów zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania, gdyż żądanie ich przeprowadzenia było wyłącznie spowodowane dążeniem powoda do pozyskania opinii potwierdzającej jego stanowisko. Usuwanie dalszych wątpliwości zgłaszanych w toku postępowania przez powoda, które jak wskazuje skarżący nie zostały wyjaśnione za pomocą innych dowodów zgromadzonych w sprawie, w szczególności w opinii biegłego G. M. należy uznać za zbędne dla rozstrzygnięcia. Biegły jednoznacznie wskazał, że wartość nakładów koniecznych bez uwzględnienia zużycia technicznego wynosi 310 532 zł, zaś z uwzględnieniem zużycia technicznego wynosi 197 445 zł. Wobec tego zasadnie Sąd I instancji, opierając się o opinię biegłego uznał, iż bez względu na przyjęcie jednej z podanych kwot wierzytelność pozwanej przekracza wierzytelność powoda. Nie zachodziła wobec tego potrzeba dalszego prowadzenia postępowania dowodowego w sugerowanym przez skarżącego kierunku, ani konieczność dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu instalacji elektrycznych oraz sanitarnych. Niezadowolenie zaś jednej ze stron z treści opinii biegłego nie stanowi uzasadnienia dla dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego. Zasadnie również Sąd I instancji ocenił zarzucaną stronie pozwanej samowolę budowlaną jako zarzut spóźniony, skoro w toku całego postępowania powód tego typu zastrzeżeń nie podnosił. W konsekwencji dowód z opinii innego biegłego nie mógł także zostać dopuszczony w postępowaniu apelacyjnym jako zmierzający wyłącznie do przedłużenia postępowania. Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art.
§ 1k.p.c.
Przepis ten nie miał zastosowania w sprawie z uwagi na treść art. 11 ust. 1 pkt 1 ustawy z 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r., poz. 1469, dalej – ustawa zmieniająca). Ustawa ta wprowadziła do Kodeksu postępowania cywilnego po raz pierwszy regulację zawartą w art.
§ 1k.p.c.
(w art. 1 pkt 69 tej ustawy), który to przepis nie miał w tym kodeksie wcześniej swojego odpowiednika. Zgodnie zaś z art. 11 ust. 1 pkt 1 tej ustawy do spraw, w których przed dniem wejścia w życie ustawy wydano nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym do czasu zakończenia postępowania w danej instancji podlegają rozpoznaniu zgodnie z przepisami, w brzmieniu dotychczasowym. Ustawa zmieniająca weszła w życie w dniu 7 listopada 2019 r., zaś nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym został wydany w sprawie w dniu 13 marca 2017 r., wobec tego nie miały w sprawie zastosowania ograniczenia przedmiotowe w zakresie zgłoszenia zarzutu potrącenia wprowadzone art.
§ 1k.p.c.
Wbrew zarzutom powoda Sąd Okręgowy nie naruszył także prawa materialnego nie dopuszczając się w szczególności naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. Powoda i poprzednika prawnego pozwanej łączyła umowa najmu z 4 września 2000 r., która w sposób jednoznaczny określała rozliczenie nakładów czynionych w najmowanym lokalu. Lokal ten przy tym co prawidłowo stwierdził Sąd I instancji wymagał nakładów koniecznych, dotyczących nie tylko wymiany instalacji wodno-kanalizacyjnej i nakłady te zostały przez pozwaną poczynione oraz nigdy nie zostały przez powoda rozliczone. Lokal według stanu zawarcia powyższej umowy wymagał generalnego remontu, który był konieczny był nawet bez względu na sposób i zamiar zagospodarowania lokalu przez pozwaną. W konsekwencji niezależnie od podmiotu najmującego lokal czy nawet braku takiego podmiotu oraz woli użytkowania lokalu bezpośrednio przez powoda lokal ten wymagałby tych samych nakładów koniecznych dla uzyskania stanu użyteczności, co wynikało z opinii biegłego. Nakłady chociażby takie jak skucie posadzki z płytek, skucie tynków i ścian, odgrzybianie ścian i sufitów, izolacja pozioma posadzki czy wykonanie posadzki z płytek ceramicznych nie mogły zostać uznane za nakłady zbytkowne, przeciwnie bez nich lokal nie nadawałby się do użytku. Sąd I instancji dokonał prawidłowo w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, jak również zgodnie z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego wykładni umowy najmu z 4 września 2000 r. Nie można uznać, aby w świetle okoliczności sprawy koszty nakładów poniesionych przez pozwaną celem doprowadzenia lokalu do stanu użyteczności nie miały podlegać rozliczeniu pomiędzy stronami. Prowadziłoby to bowiem do nieuzasadnionego wzrostu wartości lokalu i w konsekwencji, do bezpodstawnego wzbogacenia powoda kosztem pozwanej. W konsekwencji nielogicznym byłoby przyjęcie że zamiarem stron objęte było wyłącznie wyrażenie przez powoda zgody na prowadzenie remontu oraz dokonanie nakładów, ale już nie ponoszenie kosztów owych nakładów. Zły stan techniczny lokalu potwierdziły zeznania świadków J. D.
(2)i T. T., którzy to świadkowie, w przeciwieństwie do świadków na których zeznania powołuje się powód, byli obecni w lokalu przed rozpoczęciem remontu, jak i w jego trakcie. Przy tym świadek T. T. był prowadzącym prace remontowe. Wobec tego świadkowie ci posiadają najpełniejszą wiedzę co do stanu technicznego lokalu w momencie przejęcia lokalu przez poprzednika prawnego pozwanej oraz co do zakresu prac koniecznych celem doprowadzenia lokalu do stanu użyteczności. Prawidłowo Sąd Okręgowy stwierdził także, że ze względu na fakt braku zdania lokalu powodowi przez pozwaną po zakończeniu współpracy w ramach umowy z 4 września 2000 r., co nastąpiło za zgodą powoda, uznać należy, iż stosunek najmu trwał nadal. Powyższy stosunek prawny o charakterze trwałym nie został pomiędzy stronami nawiązany ponownie umową z 1 września 2010 r., a jedynie na skutek tej umowy przybrał sformalizowana formę. W konsekwencji stosunek prawny łączący strony musi być oceniany zatem jako całość. Bez znaczenia jest zatem okoliczność, że w umowie z 1 września 2010 r. strony nie ustaliły zasad ponoszenia przez powoda kosztów nakładów czynionych w lokalu przez pozwaną skoro nakłady konieczne zostały już wcześniej poniesione a zasady ich rozliczenia ustalone. Umowa z dnia 1 września 2010 r. podlega zatem ocenie w nawiązaniu do umowy pierwotnej z 4 września 2000 r. a nie samodzielnie. Jak wskazano to już wyżej zachowanie powoda, który zakwestionował wyłącznie część spośród przedstawionych mu przez pozwaną faktur, stanowi wyraz zgody rozliczenia roszczeń pozwanej. Wykładnia postanowień umownych została wobec tego poczyniona przez Sąd Okręgowy prawidłowo. Prawidłowo Sąd ten uznał, że powód będzie partycypował w kosztach robót służących doprowadzeniu do standardowej używalności lokalu, których wysokość została zaakceptowana. Czyni to niezasadnym także zarzut naruszenia art. 353 1 k.c. w zw. z art. 659 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 k.c. Za chybiony należy uznać także zarzut naruszenia art. 5 k.c. mający polegać na niezastosowaniu tego przepisu w niniejszej sprawie. Nie można uznać, by pozwana nadużyła swojego prawa podnosząc zarzut potrącenia nakładów wywodzonych z umowy z 2000 r. Wbrew zarzutom skarżącego pozwana (jej poprzednik prawny) kilkukrotnie zwracała się o rozliczenie nakładów. To że nie zostały rozliczone i pozwana zwracała się o rozłożenie zaległości na raty, prolongatę płatności nie oznacza że pozwana naruszyła zasady współżycia społecznego i by w jakikolwiek sposób przyczyniła się swoim zaniechaniem do powstania szkody w majątku powoda, jak twierdzi skarżący. Przeciwnie, to powód zobowiązany był do rozliczania w bieżących opłatach czynszowych kosztów ponoszonych przez pozwaną nakładów, czego nie czynił, pomimo zgłoszenia ich do rozliczenia przez pozwaną. Wobec tego apelacja podlegała oddaleniu, o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § w zw. z § 2 pkt 6 i § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935). O odsetkach od kosztów postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 zd. 1 i 3 k.p.c. biorąc pod uwagę, że rozstrzygnięcie w tym zakresie nie jest prawomocne z chwilą wydania wyroku Sądu Apelacyjnego. SSA Barbara Konińska