← Polska

V ACa 498/22

Sygn. akt V ACa 498/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 lutego 2024 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SA Aleksandra Janas po rozpozna

§ 1pkt 2 k.p.c.

Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia prawa procesowego. Najdalej idącym z nich był zarzut naruszenia art.49 k.p.c. poprzez odmowę wyłączenia sędziego referenta od rozpoznania sprawy, choć wedle skarżącego istniały przesłanki świadczące o braku bezstronności sędziego. Z art.380 k.p.c. wynika, że sąd drugiej instancji, na wniosek strony, rozpoznaje również te postanowienia sądu pierwszej instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miały wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Postanowienie o odmowie wyłączenia sędziego podlega natomiast zaskarżeniu w drodze zażalenia i z prawa tego powód skorzystał. Jego wniosek o wyłączenie sędziego referenta niniejszej sprawy został oddalony postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 13 grudnia 2021 r. (k.139), a zażalenie powoda na to postanowienie oddalono w dniu 9 marca 2022 r. (k.179). Tym samym, wobec wyczerpania kontroli instancyjnej, okoliczności odnoszące się do poddanych już ocenie podstaw wyłączenia sędziego nie mogą być ponownie roztrząsane w postępowaniu apelacyjnym. Stoi temu na przeszkodzie art.365 § 1 k.p.c. (związanie sądu prawomocnym orzeczeniem). Badania takiego nie dopuszcza również przywołany art.380 k.p.c., który odnosi się wyłącznie do tych postanowień sądu I instancji, co do których nie przewidziano odrębnego zaskarżenia. Omawiany wypadek, jak wskazano wyżej, do nich się nie zalicza. Nie mogą też odnieść żadnego skutku zarzuty naruszenia art.328 k.p.c. Na wstępie zauważyć należy, że w obecnym stanie prawnym, aktualnym także w dacie wniesienia apelacji, wymogi uzasadnienia zostały uregulowane w art.327 1 k.p.c., przy czym § 1 pkt 1 powołanego przepisu odnosi się do podstawy faktycznej rozstrzygnięcia i oceny dowodów. Sąd Apelacyjny uznał zatem, że mimo przytoczenia błędnego przepisu prawa procesowego skarżący w istocie odwoływał się do art.327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. Poza wypadkami nieważności postępowania, która w sprawie nie zachodzi, uwzględnienie apelacji opartej na zarzutach naruszenia przepisów postępowania wymaga, aby poza naruszeniem przepisów postępowania - skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju (bądź skali), iż kształtowały one bądź współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (post. Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 1997 r., I CKN 57/96). Reguła ta odnosi się także do wysuniętego w apelacji zarzutu naruszenia art. 327 1 § 1 k.p.c. Jego skuteczność wymaga wykazania, że kwestionowane uzasadnienie nie zawiera wszystkich elementów określonych w powołanym przepisie, co uniemożliwia odtworzenie rozumowania i procesu decyzyjnego Sądu orzekającego, którego odzwierciedleniem jest treść wydanego orzeczenia. Wskutek stwierdzenia takiego uchybienia zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej w tym znaczeniu, że niedostatek motywacji jest tego rodzaju, iż nie pozwala na sprawdzenie, czy orzeczenie jest zasadne (wyrok SN z 30 maja 2003 r., III CKN 1137/00). Żadna z przedstawionych wyżej podstaw uwzględnienia zarzutu w niniejszym postępowaniu nie miała miejsca. Faktem jest, że rozważania Sądu Okręgowego są lakoniczne, ale nie oznacza to tym samym, że tok rozumowania, jaki doprowadził do oddalenia powództwa nie poddaje się weryfikacji. Co się zaś tyczy braku wyjaśnienia dlaczego Sądu uznał za wiarygodne zeznania pozwanego to należy skazać, ze zgodnie z art.327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. obowiązkiem sądu jest wymienienie dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Przepis nie wymaga więc wyjaśnienia przyczyn uwzględnienia dowodów wychodząc z założenia, że musiało to zostać poprzedzone oceną, że dowód stanowiący podstawę ustaleń faktycznych został oceniony jako wiarygodny. Nie może odnieść spodziewanego skutku zarzut naruszenia art.271 § 1 k.p.c., art.217 k.p.c., art.227 k.p.c. oraz art.233 k.p.c. poprzez uniemożliwienie powodowi zadawania pytań pozwanemu, co świadczyć miało o wadliwości postępowania dowodowego. Po pierwsze, art.271 § 1 k.p.c. reguluje sposób przesłuchania świadka, a zarzut odnosi się do przesłuchania pozwanego, a zatem przepis ten nie znajdował zastosowania w badanej sytuacji. Po wtóre, sposób przesłuchania strony reguluje art.303 k.p.c., jednak naruszenia tego przepisu nie zarzucono, a sąd odwoławczy, poza nieważnością postępowania, nie jest władny badać z urzędu zastosowania prawa procesowego (uchwała SN 7 sędziów - zasada prawna z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07). Po trzecie, art.217 k.p.c. utracił swą moc z dniem 7 listopada 2019 r., tj. przed wniesieniem pozwu, a skarżący nie przedstawił żadnych argumentów, które pozwoliłyby ocenić jakiej normy w obecnie obowiązujących przepisach zarzut ten dotyczy. Po czwarte, zarzucając wadliwą ocenę dowodów (poprzez twierdzenia o naruszeniu art.233 k.p.c.) skarżący nie wyjaśnił na czym miały polegać uchybienia Sądu Okręgowego w tej materii, a jedynie odwołał się do niemożności zadawania pytań pozwanemu, nie wyjaśniając jednak jak wpłynęło to na dokonanie oceny tego dowodu. Po piąte, zgodnie z art.227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Jak wskazał SN w postanowieniu z 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1455/22, art. 227 k.p.c., upoważniający sąd do selekcji zgłaszanych dowodów z punktu widzenia oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykazaniu dowody te mają służyć, w zasadzie nie może być podstawą skutecznego zarzutu, bez równoczesnego powołania uchybienia innym przepisom postępowania, np. przez oddalenie istotnych wniosków dowodowych lub uchylenie się od obowiązku działania z rzędu. Po dokonanej nowelizacji tego unormowania, przepisem, z którym powiązać należałoby zarzut naruszenia art. 227 k.p.c., może być w szczególności art.

§ 1pkt 2 k.p.c.

Tymczasem skarżący tego nie uczynił, ogólnikowo jedynie odwołując się do tego, że Sąd Okręgowy uniemożliwił mu zadawanie pytań stronie przeciwnej. Zarzut ten nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Jak już zostało to wyjaśnione w postanowieniu Sądu Okręgowego w przedmiocie oddalenia wniosku o wyłączenie sędziego referenta, przewodniczący ma obowiązek czuwać nad prawidłowym przebiegiem rozpraw, co obejmuje także selekcję pytań zadawanych stronom (również świadkom) pod kątem ich związku z przedmiotem postępowania. W apelacji skarżący nie wskazał nawet o jakie okoliczności istotne dla sprawy zamierzał zapytać pozwanego. Ponadto powód, choć sam nie stawił się na rozprawę, na której kontynuowano przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, uprawnionego do zadawania pytań przesłuchiwanym osobom. Nie może odnieść spodziewanego skutku również zarzut naruszenia art.227 k.p.c. poprzez niewyjaśnienie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Jak wskazał SN w postanowieniu z 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1455/22, art. 227 k.p.c., upoważniający sąd do selekcji zgłaszanych dowodów z punktu widzenia oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykazaniu dowody te mają służyć, w zasadzie nie może być podstawą skutecznego zarzutu, bez równoczesnego powołania uchybienia innym przepisom postępowania, np. przez oddalenie istotnych wniosków dowodowych (art. 217 § 2 lub 3 k.p.c.) lub uchylenie się od obowiązku działania z rzędu (art. 232 zd. 2 k.p.c.). Po dokonanej nowelizacji tego unormowania, przepisem, z którym powiązać należałoby zarzut naruszenia art. 227 k.p.c., może być w szczególności art.

§ 1pkt 2 k.p.c.

Tymczasem skarżący tego nie uczynił, ogólnikowo jedynie odwołując się do tego, że Sąd Okręgowy nie wyjaśnił okoliczności, które wedle skarżącego miały dla sprawy istotne znaczenie. Z podanych wyżej przyczyn niezasadny był zarzut naruszenia art.227 k.p.c. poprzez przeprowadzenie dowodów na szereg okoliczności nie mających w sprawie znaczenia, którym powód zaprzeczył, a które były gołosłownymi twierdzeniami pozwanego. Uzasadnienia zarzutu nie odnosi się w ogóle do regulacji zawartej w powołanym przepisie. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się również w niniejszym postępowaniu naruszenia art.448 k.c. Jak się przyjmuje w judykaturze, na co zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych. Przy stosowaniu tego przepisu sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych, w tym winę sprawcy naruszenia dóbr osobistych i jej stopień oraz rodzaj naruszonego dobra (wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2006 r., II PK 245/05). W orzecznictwie przyjmuje się także, że naprawienie szkody niemajątkowej nie jest objęte ogólną zasadą pełnego naprawienia szkody, wyrażoną przez k.c. Naprawienie szkody niemajątkowej w drodze zadośćuczynienia pieniężnego ma charakter wyjątkowy, a w każdym razie zasada pełnej kompensacji szkody nie wymaga przyznania zadośćuczynienia w każdym wypadku wystąpienia krzywdy. Z tego punktu widzenia istotne jest nie tylko jakie negatywne przeżycia stały się udziałem pokrzywdzonego (nasilenie i czas trwania krzywdy), ale i zachowanie sprawcy, w tym jego motywację i zachowanie się sprawcy po wyrządzeniu krzywdy, zwłaszcza zaś gotowość do jej naprawienia. Odnosząc powyższe uwagi do niniejszej sprawy podkreślić należy, że odpowiedzialność sprawcy naruszenia dóbr osobistych należy w pierwszej kolejności oceniać na płaszczyźnie związku przyczynowego. Zgodnie z art.361 § 1 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Słusznie uznał Sąd Okręgowy, że zakresem odpowiedzialności pozwanego objęte są tylko skutki stanowiące zwykłe następstwo określonego działania, tu: zawiadomienia o przestępstwie. Poza zakresem przyczynowości adekwatnej pozostaje sposób realizacji czynności procesowych przez funkcjonariuszy Policji, w tym celowość zastosowania wobec powoda środków przymusu bezpośredniego i jego zatrzymania, a także sposób dokonywania przeszukania (w obecności dziecka powoda) i pozostawienie włączonych niebieskich świateł w pojeździe, sygnalizujących działania Policji. Za okoliczności te pozwany nie odpowiada ponieważ nie miał na nie żadnego wpływu. Ponadto – jak zostało ustalone – pozwany nie był obecny przy tych czynnościach i ich nie obserwował. Jeszcze przed procesem, w celu polubownego zakończenia sporu, złożył żądane przez powoda oświadczenie o przeproszeniu. Z powyższego wynika przede wszystkim, że sposób dokonania czynności procesowych przez funkcjonariuszy Policji był czynnikiem, który w daleko większym stopniu niż samo zawiadomienie o przestępstwie doprowadził do naruszenia dóbr osobistych powoda. Nie wdając się w ocenę celowości tych działań, w tym zwłaszcza nie przesądzając, czy były one konieczne wobec zachowania powoda (co jest zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy) zaznaczyć jednak należy, że okoliczności te nie stanowiły zwykłego następstwa złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa stalkingu. Powód niewątpliwie doznał krzywdy na skutek tego zawiadomienia – musiał znosić obecność Policji w swoim miejscu zamieszkania i poddać się czynnościom procesowym polegającym na przeszukaniu mieszkania i zatrzymaniu należących do niego przedmiotów, które następnie stanowiły przedmiot badania w ramach postępowania karnego. Konieczne było też złożenie zeznań. Wynikła stąd krzywda, powiązana przyczynowo z działaniem pozwanego, została jednak w pełnym zakresie zrekompensowana poprzez oświadczenie o przeprosinach. Z poczynionych ustaleń faktycznych nie wynika przy tym, by poza złożeniem zawiadomienia – co jest oczywiście czynnością naganną – pozwany podejmował jeszcze jakiej inne działania w celu skierowania wobec powoda postępowania karnego. Co do samych okoliczności złożenia zawiadomienia – Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska Sądu Okręgowego, że było to subiektywnie uzasadnione. Bez wątpienia strony od wielu lat pozostają w głębokim konflikcie sąsiedzkim, w związku z czym także powód składał na pozwanego bezzasadne doniesienia o naruszeniu porządku prawnego. Nie oznacza to jednak, że pozwany był uprawniony – w ramach swoich praw obywatelskich, jak wywodził – do angażowania organów ścigania bez podjęcia nawet próby uprzedniego wyjaśnienia podejrzeń we własnym zakresie. Decydując się na złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa kierował się „grą cieni” w domu sąsiada, co jest podstawą błahą i w żadnym razie nie uzasadniającą, nawet subiektywnie, potrzeby podjęcia takich działań, jakie miały miejsce w sprawie. Okoliczności te świadczą o zawinieniu pozwanego, co jednak nie zmienia postaci rzeczy, że przepraszając powoda w żądanej przez niego formie uczynił zadość jego krzywdzie. Z tych względów, a to wobec uznania, że nie zachodziła potrzeba dalszego rekompensowania krzywdy doznanej przez powoda, zbędne było badanie, czy jego żądanie narusza zasady współżycia społecznego. Mając to na uwadze Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja nie jest zasadna i po myśli art.385 k.p.c. orzekł o jej oddaleniu. W kontekście tego rozstrzygnięcia nie ma podstaw do uznania, że w sprawie doszło na naruszenia art.100 zdanie pierwsze k.p.c. poprzez wzajemne zniesienie kosztów procesu. Powód wystąpił z dwoma roszczeniami, z których jedno zostało spełnione przez pozwanego po zawiśnięciu sporu, co doprowadziło do umorzenia postępowania w tym zakresie i co musi być traktowane jako wygranie sporu w tej części przez powoda. Jego drugie roszczenie (o zasądzenie zadośćuczynienia) zostało natomiast oddalone. Dla rozstrzygnięcia o kosztach procesu nie ma znaczenia, że wysokość zadośćuczynienia, a nawet jego przyznanie (co dostrzega sam skarżący) zależy od oceny sądu. Skoro bowiem zdecydował się na wystąpienie z takim roszczeniem, winien liczyć się z procesowymi konsekwencjami jego oddalenia. Wobec oddalenia apelacji na podstawie art.98 k.p.c. w związku z § 2 pkt 4 i § 10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz.1935) zasądzono od powoda na rzecz pozwanego koszty postępowania apelacyjnego w wysokości 1.350 zł (1.800 zł x 75%).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.