← Polska

II AKa 32/24

UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 32/24 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 13 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji wyrok

k.k. odnoszącego się do czynu opisanego w punkcie XVIII części wstępnej podniesiono zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania, a to przepisu art. 7 k.p.k. w zw. z 410 k.p.k., polegającej na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów z treści wyjaśnień M. N., J. S.

(1), J. P. oraz wadliwej analizy treści rozmowy utrwalonej w dniu 4 sierpnia 2015r. Nr (...), poprzez przyjęcie, że oskarżony J. S.
(1)udzielił obietnicy wręczenia korzyści majątkowej J. P. w kwocie 5 tysięcy złotych, podczas gdy oskarżeni takiego faktu nie potwierdzają- wypowiedzianego zdania, zaś treść utrwalonej rozmowy telefonicznej, 3 z 23, wyrwana jest z ogólnego kontekstu rozmowy prowadzonej między oskarżonym J. P. i J. S.
(1), 4. co do rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 31 części rozstrzygającej wyroku, co do czynu opisanego w punkcie XLIV, podniesiono zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania, a to przepisu art. 7 k.p.k. w zw. z 410 k.p.k., polegającego na odmówieniu wiary wyjaśnieniom J. S.
(1)i G. K.
(1)co do faktu, iż przywiezienie, a następnie odwiezienie styropianu z posesji G. K.
(1)nie stanowiło korzyści majątkowej, jaką miał otrzymać oskarżony G. K.
(1), a nadto całkowicie bezdowodowe przyjęcie, iż znajdujący się na posesji sąsiadującej z posesją G. K.
(1)styropian o grubości 15 cm był przekazany przez J. S.
(1)G. K.
(1)jako korzyść majątkowa udzielona w zamian za zawarcie umowy na wykonanie zadania „Wymiana podpór ślizgowych ciepłociągu napowietrznego elektrowni (...)", 5. co do rozstrzygnięcia w punkcie 33 części, co do czynu opisanego w punkcie XLVI części wstępnej wyroku zarzucono obrazę przepisu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., mającą wpływ na treść orzeczenia polegającą na odmówieniu wiary wyjaśnieniom J. S.
(1)oraz G. K.
(1)w zakresie w jakim twierdzą oni, iż zorganizowanie wyjazdu na narty przez oskarżonego J. S.
(1), wspólnie z żoną oraz oskarżonym G. K.
(1)oraz świadkiem M. S.
(2)nie było jakąkolwiek formą udzielenia korzyści majątkowej, mającą być udzieloną za czynności związane z postępowaniem zakupowym w trybie zlecenia interwencyjnego pod nazwą „Wymiana podpór ślizgowych ciepłociągu napowietrznego elektrowni (...)" i bez uwzględnienia, że wyjazd wymienionych osób zorganizowany został grzecznościowo przez J. S.
(1)i jego żonę i to wyłącznie w celu obniżenia kosztów przejazdu do Austrii po rozłożeniu tych należności na cztery osoby i bez uwzględnienia, że każdy z uczestników tego wyjazdu wszystkie koszty ponosił we własnym zakresie oraz, że Sąd nie wykazał jakiegokolwiek związku przyczynowo - skutkowego między zorganizowaniem tego wyjazdu w miesiącu listopadzie, a prowadzonym postępowaniu zakupowym w sierpniu 2015 r. 6. co do rozstrzygnięcia w punkcie 10 części rozstrzygającej, a opisanego w punkcie XVIII jako czynu z art. 286 k.k., zarzucono obrazę przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., polegającą na błędnej ocenie zarówno wyjaśnień J. S.
(1), M. N. i dokumentów w postaci faktury VAT nr (...), umowy na wykonanie zabudowy przejazdów drogowych zawartej pomiędzy M. N., a (...), protokołu odbioru robót, a z których to dowodów jednoznacznie wynika, że oskarżony J. S.
(1)nie podjął żadnych czynności mających cechy wprowadzenia (...) w błąd co do wartości robót, albowiem był on jedynie podwykonawcą prac co do wykonania, których zobowiązał się oskarżony M. N., zaś prace wykonane przez oskarżonego J. S.
(1), jako podwykonawcę wykonane zostały zgodnie ze zleceniem umowy podwykonawczej, 7. co do rozstrzygnięcia w punkcie 13 części rozstrzygającej wyroku, a opisanego w punkcie XXI jako czynu z art. 286 § 1 k.k., zarzucono obrazę przepisu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., przez odmówienie wiarygodności wyjaśnieniom J. S.
(1)i J. P., w zakresie w jakim twierdzili oni, iż prace budowlane wykonane zostały zgodnie z umową, tak co do ilości jak i zakresu prac oraz wadliwą ocenę opinii biegłego D. M.
(1)w zakresie błędu jaki biegły ten popełnił przy ustaleniu powierzchni parkingów, na których ułożona miała być kostka betonowa, przyjmując, że miało być to 1180,50 m kw, mimo iż z umowy z dnia 1 września 2015 r., i aneksu do tej umowy z dnia 8 października 2015 r. jednoznacznie wynikało (załącznik nr 1 do umowy opis przedmiotu zamówienia), iż wykonanie nawierzchni z kostki betonowej miało wynosić 905,5 m kw., co przy ustaleniu przez biegłego, iż łącznie wykonano powierzchnię parkingów 967,90 m kw. daje nadwyżkę powierzchni wykonanej ponad umowną o 62,4 m kw., 8. co do rozstrzygnięcia w punkcie 18 części rozstrzygającej, a opisanego w punkcie XXVIII jako czynu z art. 245 k.k., zarzucono obrazę przepisu postępowania, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., polegającą na błędnej ocenie zeznań świadka D. M.
(2)przez przyjęcie, że wypowiedzenie przez J. S.
(1)zwrotu „że jak nie (...) to on mu urwie łeb" jako groźbę pozbawienia życia świadka mimo, iż z całego kontekstu sytuacyjnego, stylu bycia, wysławiania się, rubaszności języka, użycie takich słów, było ewidentnie formą mieszczącą się w pojęciu podżegania czy nakłaniania do złożenia nieprawdziwych zeznań, nie zaś groźbą karalną, co przesądza o przyjęciu wadliwej kwalifikacji prawnej czynu z art. 245 k.k., zamiast wyłącznie z art. 18 § 2 k.k. w zw. z 233 § 1 k.k.,
  1. co do rozstrzygnięcia w punkcie 19 części rozstrzygającej, a opisanych w punktach XXX, XXXI i XXXII i przyjętych jako ciąg przestępstwem, zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wymienione w tych zarzutach dzienniki budowy były dziennikami budowy w rozumieniu prawa budowlanego, mimo iż nie było wymogu prowadzenia dziennika budowy dla tych prac, dzienniki budowy nie były zaewidencjonowane przez nadzór budowlany, a stanowiły tylko dokumenty wewnętrzne budowy będąc jedynie formularzami, drukami, nie zaś dokumentami w rozumieniu art. 115 § 14 k.k., zaś zapisy dokonywane przez oskarżonego w tych egzemplarzach przeznaczone były na użytek wewnętrzny,
  2. co do rozstrzygnięcia w punkcie 16 części rozstrzygającej wyroku, a opisanego w punktach XXIV i XXV części wstępnej wyroku, jako czynów z art. 18 § 2 k.k., w zw. z art. 18 k.k., art. 231 § 1 k.k.(w wyroku było art. 271 § 1 k.k.) i zb. z art. 230a k.k. zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., tj. odmówieniu wiary wyjaśnieniom oskarżonego J. S.
(1)w części dotyczącej twierdzenia, iż to ustalona osoba (R. M.
(1)), wyszła z propozycją i ofertą „załatwienia" J. S.
(1)świadectw kwalifikacyjnych, a co wynika także z treści utrwalonej rozmowy telefonicznej nr (...) z dnia 17 września 2015 r. prowadzonej pomiędzy R. M.
(1), a J. S.
(1)z treści których wynika inicjatywa R. M.
(1)„w załatwieniu" świadectw kwalifikacyjnych, zaś ze strony J. S.
(1)nie było żadnych czynności z kategorii nakłaniania czy podżegania do popełnienia opisanych w zarzucie przestępstw, 11. co do rozstrzygnięcia w punkcie 41, 42 części rozstrzygającej wyroku, podniesiono zarzut błędnego określenia wysokości szkody polegającej zasądzeniu na podstawie art. 46 k.k., poprzez przyjęcie iż zasądzone odszkodowanie ma obejmować także podatek VAT, mimo iż zarówno J. S.
(1), jak i (...) są płatnikami podatku VAT i podatek ten rozliczyli w ramach własnych zobowiązań podatkowych, co oznacza, że zasądzenie odszkodowania brutto byłoby bezpodstawnym wzbogaceniem po stronie (...) właśnie o podatek VAT,
  1. co do rozstrzygnięcia w punkcie 46 części rozstrzygającej, podniesiono zarzut pominięcia w rozstrzygnięciu o kosztach i opłatach zapisu koniecznego o tym, że w części uniewinniającej koszty postępowania ponosi Skarb Państwa, z najdalej idącej ostrożności procesowej, co do rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 37 części rozstrzygającej, na wypadek nie podzielenia zasadności formułowanych w apelacji zarzutów, opisanych powyżej, podniesiono zarzut rażąco niewspółmiernej kary łącznej ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Sąd Apelacyjny nie uwzględnił zarzutu z punktu
  2. apelacji, ponieważ nie zgodził się ze skarżącym, że protokoły odbioru robót budowlanych opisane w zarzutach: II, V i XXIII, których sprawstwo zostało przypisane oskarżonemu J. S.
(1), odpowiednio, w punktach 2, 5 i 15 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, nie mogą być przedmiotem czynności wykonawczej czynu z art. 271 § 1 k.k., zdaniem Sądu Odwoławczego stanowisko Sądu I instancji przedstawione w tym zakresie, zasługuje na uwzględnienie, ponieważ opiera się na analizie treści przywołanego przepisu, i znajduje potwierdzenie w przywołanych przez ten Sąd judykatach, protokoły odbioru robót budowlanych, w ocenie Sądu Apelacyjnego, są dokumentami w rozumieniu art. 115 § 14 k.k., ponieważ są przedmiotami zawierającymi informacje dotyczące przebiegu procesu budowlanego, jego zakresu i terminu jego zakończenia, a także wykonania prac zgodnie z treścią umowy, które to okoliczności mają znaczenie prawne, albowiem zaświadczają o zakończeniu robót i możliwości przystąpienia do eksploatacji obiektów, których te prace dotyczyły, i są podstawą ich rozliczenia, wpływając w ten sposób na stosunki cywilnoprawne między podmiotami uczestniczącymi w realizacji danego zadania, w przedmiotowej sprawie istotne jest również to, że protokoły odbioru robót nie miały charakteru wewnętrznego z uwagi na podmiot wykonujący prace- firmę (...) oskarżonego J. S.
(1), co powoduje, że konsekwencje zawarcia w ww. dokumentach nieprawdziwych informacji wykraczały poza (...), a wywoływały skutki również w sferze publicznoprawnej z uwagi na fakt, że protokoły odbioru robót były podstawą wystawienia przez oskarżonego J. S.
(1)faktur VAT-owskich, wbrew stanowisku zaprezentowanemu przez skarżącego, z treści art. 271 § 1 k.k. nie wynika, że dyspozycją tego przepisu objęte są wyłącznie dokumenty urzędowe wystawione przez funkcjonariuszy publicznych w ramach ich kompetencji lub podmioty, którym przysługują uprawnienia o charakterze władczym, porównywalne z tymi przysługującymi funkcjonariuszom publicznym, za takim poglądem przemawia analiza treści ww. przepisu, do której odwoływały się przywołane przez Sąd I instancji judykaty, funkcjonariusz publiczny z faktu usytuowania w systemie prawnym, został w tym przepisie wyróżniony, albowiem zakres jego uprawnień i obowiązków sprawia, w powiązaniu z domniemaniem działania w ramach kompetencji, zgodnie z obowiązującymi przepisami, że obdarzony jest szczególnym zaufaniem i dlatego każdy wystawiany przez niego dokument musi zawierać dane odpowiadające rzeczywistości, natomiast inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu to każdy podmiot, który ma kompetencje do wytworzenia dokumentu, których źródłem są przepisy prawa lub decyzje uprawnionego podmiotu, i wbrew stanowisku skarżącego, nie muszą być to kompetencje porównywalne z tymi, które posiada funkcjonariusz publiczny, i dlatego krąg podmiotów przestępstwa określonego w art. 271 § 1 k.k. jest szeroki i nie ogranicza się do osób wykonujących czynności w uzupełnieniu kompetencji (w zastępstwie) funkcjonariusza publicznego (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5.10.2022r., w sprawie I KK 93/22, przywołany przez Sąd Okręgowy), czego potwierdzeniem jest orzecznictwo, wskazane przez Sąd I instancji, dlatego brak jest podstaw do twierdzenia, że inspektorzy nadzoru, którymi byli A. R., M. S.
(1)oraz J. P., których kompetencje do wystawienia dokumentów w postaci protokołów odbioru robót budowlanych wynikały z przepisów prawa budowlanego, a także T. C.
(1)jako osoba uprawniona i zobowiązana do dokonania odbioru zadań opisanych w punktach II i V oskarżenia, na podstawie decyzji organów (...), nie należały do kręgu „innych osób uprawnionych do wystawienia dokumentów”, z art. 271 § 1 k.k., o których to kompetencjach oskarżony J. S.
(1)wiedział, działając z nimi, w ramach współsprawstwa, w poświadczeniu nieprawdy w protokołach odbioru robót budowlanych, opisanych w zarzutach: II, V i XXIII, co do których sprawstwo zostało przypisane oskarżonemu J. S.
(1), odpowiednio, w punktach 2, 5 i 15 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, Sąd Apelacyjny zgodził się ze skarżącym, że oskarżony J. S.
(1)nie miał samodzielnie cech podmiotu z art. 271 § 1 k.k., i dlatego podstawą jego odpowiedzialności karnej jest świadomość posiadania cech podmiotu kwalifikowanego przez ww. osoby, z którymi współdziałał w popełnieniu tych przestępstw, co było w opisach ww. czynów, przypisanych oskarżonemu J. S.
(1)przez Sąd Okręgowy, których Sąd I instancji nie wyeliminował, a decydujące znaczenie przy ustaleniu odpowiedzialności karnej ma treść wyroku, a nie jego uzasadnienie, odnosząc się do zarzutu z punktu 1 apelacji nie zasługuje on na uwzględnienie w odniesieniu do czynów zarzuconych w punktach XXIV i XXV oskarżenia, przypisanych w punkcie 16 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, w zakresie przyjęcia w kwalifikacji art. 271 § 1 k.k., ponieważ z uwagi na fakt, że zachowanie oskarżonego w tych przypadkach przybrało postać podżegania z art. 18 § 2 k.k., nie było wymagane wykazywanie, że oskarżony J. S.
(1)dysponował przymiotami podmiotu wskazanego w art. 271 § 1 k.k., ponieważ podżeganie, w polskim kodeksie karnym ma samodzielnie określone znamiona, których wypełnienie przez nakłaniającego stanowi podstawę odpowiedzialności karnej, i jego sprawcą może być każdy, co oznacza, że ma charakter powszechny i nie zmienia tego fakt, że czyn zabroniony do popełnienia, którego podżegacz nakłania inną osobę, należy do kategorii przestępstw indywidualnych- jak czyn z art. 271 § 1 k.k., przesądza o tym użycie zaimka „kto” w art. 18 § 2 k.k., który powoduje, że odpowiedzialność za podżeganie nie jest uzależniona od posiadania przez podżegacza cechy wymaganej dla sprawcy określonego w typie czynu zabronionego, który ma popełnić bezpośredni wykonawca i indywidualny charakter przestępstwa, do którego popełnienia podżegacz nakłania inną osobę nie stoi na przeszkodzie odpowiedzialności za podżeganie osoby nieposiadającej wymaganej przez ustawę cechy, ponieważ podżegacz jest podmiotem innego przestępstwa niż bezpośredni wykonawca, od którego ustawodawca wymaga cech szczególnych (vide: t. 137 do art. 18 k.k., Komentarza do art. 1-52 Kodeks karnego. Część ogólna. Tom I. część I, wydanie V, pod red. Włodzimierza Wróbla i Andrzeja Zolla), ponadto wbrew treści zarzutu apelacji przedmiotem czynności wykonawczej, w czynach opisanych w punktach XXIV i XXV oskarżenia, nie były protokoły odbioru robót budowlanych, a dokumentacja poświadczająca nieprawdę co do przystąpienia i zdania egzaminów przez wymienione w tych czynach, osoby, i uzyskania świadectw kwalifikacyjnych dotyczących dozoru i eksploatacji urządzeń, instalacji i sieci energetycznych, pomimo nie przystąpienia nawet przez te osoby do egzaminu, co do której, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie ma żadnych wątpliwości, że są one objęte dyspozycją art. 271 § 1 k.k., albowiem mają charakter publiczny, stwierdzając określone uprawnienia, niezbędne do podejmowania decyzji, mających znaczenie prawne, wywołujące skutki erga omnes, gwarantujące bezpieczną eksploatację urządzeń, instalacji i sieci energetycznych, zdaniem Sądu Apelacyjnego zarzut z punktu 2 apelacji nie był zasadny, ponieważ nie każde naruszenie przepisów postępowania karnego ma wpływ na treść wyroku, a podstawą zarzutu z art. 438 pkt 2 k.p.k. może być tylko obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła mieć ona wpływ na treść orzeczenia, skutki naruszenia art. 399 § 1 k.p.k. należy rozpatrywać z perspektywy art. 437 § 2 k.p.k., zdanie drugie, który mówi kiedy można uchylić zaskarżony wyrok, co prowadzi do wniosku, że naruszenie art. 399 § 1 k.p.k. nie stanowi podstawy do uchylenia wyroku, ponieważ to uchybienie procesowe może być konwalidowane na etapie postępowania odwoławczego przez przedstawienie stanowiska w apelacji, w zakresie przyjętej przez Sąd I instancji, zmienionej kwalifikacji prawnej danego czynu, w porównaniu z kwalifikacją z aktu oskarżenia, i taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, albowiem zarzut z punktu 1 apelacji odnosi się między innymi do czynu z punktu XXIII oskarżenia, przypisanego w punkcie 15 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, który był przedmiotem analizy Sądu Apelacyjnego powyżej, w uzasadnieniu, w przedmiotowej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia art. 399 § 1 k.p.k., ponieważ Sąd Okręgowy zmienił w wyroku, kwalifikację czynu zarzuconego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie XXIII oskarżenia, z art. 271 § 1 k.k., na art. 271 § 3 k.k., przyjmując postać kwalifikowaną przestępstwa poświadczenia nieprawdy, nie uprzedzając o tym stron postępowania, w wypadku zmiany kwalifikacji na surowszą, jak w przedmiotowej sprawie, w grę może wchodzić naruszenie prawa do obrony z art. 6 k.p.k., które należy przeanalizować, mając na uwadze treść § 2, art. 399 k.p.k., wskazujący na sytuację, w której brak uprzedzenia o zmianie kwalifikacji prawnej rzeczywiście uniemożliwił oskarżonemu przygotowanie się do obrony, co zdaniem Sądu Apelacyjnego, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, nie miało miejsca, ponieważ zmiana kwalifikacji prawnej czynu zarzuconego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie XXIII oskarżenia, na kwalifikowaną postać, zarzucanego mu czynu poświadczenia nieprawdy w dokumencie, nie była istotna z punktu widzenia prawa do obrony oskarżonego J. S.
(1), który realizując przyjętą linię obrony, w odniesieniu do zarzucanych mu czynów z art. 271 k.k., kwestionował swoje sprawstwo i winę, wskazując okoliczności wspólne dla wszystkich tych czynów, w tym czynu opisanego w punkcie XXIII oskarżenia, Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny zarzut z punktu 3 apelacji, ponieważ dokonana przez Sąd Okręgowy ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, dotyczącego czynu przypisanego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie 10 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, co do wypełnienia przez oskarżonego swoim zachowaniem znamion czynu z art.

§ 2k.k., była kompletna, w rozumieniu art.

410 k.p.k. i zgodna z zasadą swobodnej oceny dowodów z art. 7 k.p.k., albowiem miała oparcie w prawidłowo zebranym i ujawnionym materiale dowodowym, i była obiektywna, zgodna z logiką i doświadczeniem życiowym, i dlatego korzysta z ochrony art. 7 k.p.k., Sąd Apelacyjny zgodził się z Sądem Okręgowym, że dowody zgromadzone w toku postępowania, ocenione kompleksowo, we wzajemnym powiązaniu, w kontekście całokształtu materiału dowodowego, uzasadniały dokonanie przez Sąd I instancji pewnych ustaleń faktycznych, co do czynu przypisanego oskarżonemu J. S.

(1)w punkcie 10 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, co do wypełnienia przez tego oskarżonego znamion czynu z art.

§ 2

k.k., przedstawiona przez Sąd I instancji ocena dowodów była logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, zdaniem Sądu Apelacyjnego przebieg rozmowy z 4 sierpnia 2015r., a także okoliczności w jakich była prowadzona, nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że jej przedmiotem było zapłacenie przez M. N. dodatkowych 20.000zł dla J. S.

(1), z których 5.000zł miało być przeznaczone dla J. P., i miało ścisły związek z zadaniem, do którego realizacji właśnie przystąpił oskarżony M. N., oskarżony M. N. był świadkiem rozmowy telefonicznej prowadzonej przez J. P. z J. S.
(1)- przysłuchiwał się jej, stojąc obok J. P., i akceptował wynikające z niej ustalenia, efektem była obietnica przekazania J. P. 5.000 zł- z uwagi na brak dalszych dowodów, nie było podstaw do twierdzenia, że doszło do faktycznego przekazania tych pieniędzy, co właściwie odczytał Sąd Okręgowy modyfikując opis czynu przypisanego oskarżonemu J. S.
(1)(oraz M. N.), w tej części, odnosząc się do uzasadnienia apelacji w odniesieniu do tego zarzutu, należy zwrócić uwagę, że obietnica udzielenia korzyści majątkowej z art.

§ 2

k.k., ma pozostawać w związku z działaniami osoby korumpowanej, która przekracza swoje uprawnienia lub niedopełnia obowiązków, w zamian za korzyść majątkową lub jej obietnicę, i fakt, że w okolicznościach niniejszej sprawy miało to miejsce po zleceniu firmie (...), w dniu 30 lipca 2015r., wykonania zadania pod nazwą „Odtworzenie drogi dojazdowej do stacji dystrybucji popiołu na terenie Elektrowni (...)”, jest bez znaczenia dla odpowiedzialności karnej za ten czyn, w przedmiotowej sprawie dopiero z chwilą zlecenia prac firmie (...), oskarżeni: M. N., J. S.

(1)i J. P., mieli pewność, że ich plan, który zakładał pozyskanie tego zlecenia, w którym oskarżony J. P. zawyżył wartość zadania o ponad 20%, a M. N. złożył ofertę odpowiadającą przygotowanej przez oskarżonego J. P. wycenie, i w którym to zadaniu prace miała wykonywać firma oskarżonego J. S.
(1), z którym J. P. był w bardzo zażyłych kontaktach, wykraczających poza współpracę pracownika (...) z właścicielem firmy wykonującej prace dla Elektrowni (...), udał się, i wszyscy osiągną z tego korzyść, potwierdzeniem trafności takiego rozumowania jest przebieg rozmowy z dnia 20 sierpnia 2015r. między J. S.
(1)i M. N., w której znowu pojawia się wątek dodatkowych pieniędzy dla J. P.- w kwocie 2.000zł, w związku z potrzebą ustalenia na nowo wartości prac wykonanych przez oskarżonego J. S.
(1)dla M. N., J. S.
(1)zażądał 44.000zł, natomiast M. N. chciał dać 40.000zł i wówczas oskarżony J. S.
(1)powiedział do niego, że zapłaci 42.000zł, z czego 2.000zł będzie dla J. P., na co oskarżony M. N. się zgodził, czego potwierdzeniem jest wystawienie przez J. S.
(1)faktury na kwotę 42.000zł netto, w dniu 31.08.2015r., dla M. N., fakt, że rozmowa była prowadzona między J. S.
(1)i M. N., bez udziału J. P.- przy braku dowodów pozwalających ustalić wiedzę tego oskarżonego o tej rozmowie, i braku dowodów na przekazanie mu 2.000zł, takich ustaleń w sprawie nie poczyniono i już oskarżyciel publiczny żadnego zarzutu, w oparciu o treść tej rozmowy nie postawił, stanowi ona natomiast argument za stwierdzeniem, że ww. osoby były gotowe na działania o charakterze korupcyjnym w związku z realizacją zadania dla Elektrowni (...), i wzmacnia wymowę rozmowy z 4 sierpnia 2015r., powodując, że dokonana przez Sąd Okręgowy, w tym zakresie, ocena dowodów była prawidłowa, należy podkreślić, że nie ma żadnych wątpliwości, że pieniądze o których była mowa w tych rozmowach były dla J. P., chociaż nie padło w nich jego nazwisko i takie ustalenie wynika z okoliczności towarzyszących tym rozmowom, przede wszystkim z faktu, że pierwszą z nich prowadził J. P., a M. N. jej się przysłuchiwał, a druga dotyczyła rozliczenia prac wykonanych przez firmę (...) dla M. N. przy zadaniu pod nazwą „Odtworzenie drogi dojazdowej do stacji dystrybucji popiołu na terenie Elektrowni (...)”, w której nadzór sprawował J. P., wobec powyższego treść wyjaśnień oskarżonych: J. S.
(1), M. N. i J. P., w których zaprzeczali działaniom korupcyjnym nie zasługiwała na wiarę i ocena tych wyjaśnień dokonana przez Sąd I instancji była prawidłowa, należy jednocześnie przypomnieć skarżącemu, że oskarżony J. S.
(1)potwierdził przebieg rozmowy z 4 sierpnia 2015r., i przyznał, że miał otrzymać od M. N. 20.000zł, z czego 5.000zł miało być dla J. P. (vide: wyjaśnienia - k.12314verte), treść tej rozmowy nie pozostawia wątpliwości co do intencji rozmówców, którzy czuli się swobodnie, nie wiedząc, że są podsłuchiwani, podobnie jak w przypadku rozmowy z 20 sierpnia 2015r. pomiędzy J. S.
(1), a M. N., w której pojawił się wątek dodatkowych pieniędzy- 2.000zł dla J. P., i dlatego wyjaśnienia oskarżonego J. S.
(1), który próbował wykazać, że to był z jego strony tylko sposób na uzyskanie większego wynagrodzenia dla siebie za wykonane dla M. N. prace, i nie powinny być traktowane poważnie, nie zasługują na wiarę, albowiem są nielogiczne i sprzeczne z doświadczeniem życiowym, J. P. jako pracownik (...) otrzymywał wynagrodzenie za prace wykonywane przy tym zadaniu od swojego pracodawcy, i dlatego dodatkowe pieniądze od podmiotów realizujących zadanie dla Elektrowni (...), stanowiły jego korzyść majątkową- bezprawną, Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny zarzut z punktu 4 apelacji, ponieważ dokonana przez Sąd Okręgowy ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, dotyczącego czynu przypisanego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie 31 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, była kompletna i zgodna z zasadą dowodzenia wyrażoną w art. 7 k.p.k. która statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów, zgodnie z którą ocena dowodów, mająca swoje oparcie w prawidłowo zebranym i ujawnionym materiale dowodowym, obiektywna, zgodna z logiką i doświadczeniem życiowym, korzysta z ochrony art. 7 k.p.k., zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. powinien wykazywać konkretne błędy, których dopuścił się Sąd I instancji w sposobie dochodzenia do określonych ocen, przemawiające przeciwko dokonanemu rozstrzygnięciu, a nie sprowadzać się do podkreślania, że dokonana przez Sąd I instancji ocena dowodów i poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne są z perspektywy strony nieprzekonujące, a tak należy ocenić stanowisko wyrażone przez skarżącego w apelacji, Sąd Apelacyjny zgodził się z Sądem Okręgowym, że dowody zgromadzone w toku postępowania, ocenione kompleksowo, we wzajemnym powiązaniu, w kontekście całokształtu materiału dowodowego, uzasadniały dokonanie przez Sąd I instancji pewnych ustaleń faktycznych, co do czynu przypisanego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie 31 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, nie ma żadnych wątpliwości, że przekazanie przez oskarżonego J. S.
(1), oskarżonemu G. K.
(1)we wrześniu 2015r. gładzi szpachlowej i styropianu, , miało bezpośredni związek z realizowanym przez firmę (...) zadaniem pod nazwą „Wymiana podpór ślizgowych ciepłociągu napowietrznego Elektrowni (...)”, na podstawie umowy z 19 sierpnia 2015r., w której przygotowaniu i nadzorze nad prawidłowym jej wykonaniem brał udział G. K.
(1), albowiem wynika to wprost z przywołanych przez Sąd I instancji rozmów telefonicznych z 9 i 16 września 2015r., natomiast rozmowa z 29 października 2015r. między J. S.
(1)i G. K.
(1)nie pozostawia żadnych wątpliwości, że styropian o grubości 15 cm był przeznaczony dla oskarżonego G. K.
(1), w zamian za wcześniej dostarczony styropian o grubości 14 cm, i dlatego skarżący nie ma racji pisząc, że ustalenia Sądu I instancji w tym zakresie, nie są poparte żadnym dowodem, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia żadnych wątpliwości, że oskarżony J. S.
(1)był traktowany preferencyjnie nie tylko przez G. K.
(1)ale również przez innych pracowników (...) przy zlecaniu prac, to do niego zwracano się w pierwszej kolejności i to na jego ocenie danego zadania formułowano warunki przystąpienia do jego wykonania, było to postępowanie nieprawidłowe, ponieważ naruszało zasadę równego traktowania uczestników obrotu, z czego oskarżony J. S.
(1)bezwzględnie korzystał, jak wykazało postępowanie w przedmiotowej sprawie, przekazane oskarżonemu G. K.
(1)towary, wskazane przez Sąd Okręgowy, w opisie czynu przypisanego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie 31 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, stanowiły ekwiwalent za „przychylność” oskarżonego G. K.
(1), opisaną przez Sąd I instancji, i miały wartość majątkową, i dlatego stanowiły korzyść majątkową w rozumieniu art.

§ 2k.k., takie zachowanie oskarżonego J. S.

(1)było korzystne dla jego działalności gospodarczej, albowiem ułatwiało mu uzyskiwanie kolejnych zleceń, które były podstawą osiąganych przez niego dochodów, analizując zarzut z punktu 5 apelacji stwierdzić należy, że nie odnosi się on do czynu przypisanego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie 33 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku tylko do czynu zarzuconego temu oskarżonemu w punkcie XLVI jego części wstępnej, ponieważ Sąd I instancji wyeliminował udzielenie korzyści majątkowej przez oskarżonego J. S.
(1), oskarżonemu G. K.
(1), przyjmując obietnicę udzielenia, a następnie udzielenie przez J. S.
(1), G. K.
(1)korzyści osobistej, w postaci wyjazdu do Austrii, w listopadzie 2015r., w zamian za przekroczenie przez tego ostatniego uprawnień i niedopełnienie obowiązków jako pracownika (...), w związku ze zleceniem interwencyjnym pod nazwą „Wymiana uszkodzonych podpór żelbetowych ciepłociągu napowietrznego” nr (...), kierunek apelacji obrońcy oskarżonego J. S.
(1), spowodował kontrolę zasadności rozstrzygnięcia Sądu I instancji, w omawianej części, która doprowadziła do stwierdzenia, że żadna korzyść osobista nie została oskarżonemu G. K.
(1), przez oskarżonego J. S.
(1), udzielona, a wspólny wyjazd do Austrii za taką nie mógł zostać uznany, co było przedmiotem rozważań w punkcie 3.4. uzasadnienia, i to zachowanie oskarżonego J. S.
(1)powinno zostać wyeliminowane z opisu czynu zarzuconego mu w punkcie XLVI i przypisanego w punkcie 33 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, a z kwalifikacji art.

§ 2k.k., powyższe nie doprowadziło jednak do zmiany zaskarżonego wyroku i uniewinnienia oskarżonego J. S.

(1)od przypisanego mu w punkcie 33 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku czynu zabronionego, wobec zasadności apelacji wywiedzionych na niekorzyść tego oskarżonego, w zakresie tego czynu, przez oskarżyciela publicznego i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, a dotyczących bezzasadnego wyeliminowania z jego opisu znamion wyłudzenia i z jego kwalifikacji art. 286 § 1 k.k. (co należało rozumieć jako uniewinnienie od tej części zarzutu), czego skutkiem było uchylenie zaskarżonego wyroku w tym zakresie i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania (vide: punkty 3.8., 3.9. oraz 5.3.4.1. uzasadnienia), odnosząc się do zarzutu 6 apelacji, Sąd Apelacyjny nie zgodził się z nim, ponieważ dokonana przez Sąd Okręgowy ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, dotyczącego czynu przypisanego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie 10 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, co do wypełnienia przez oskarżonego swoim zachowaniem znamion czynu z art. 286 § 1 k.k., była kompletna, w rozumieniu art. 410 k.p.k. i zgodna z zasadą swobodnej oceny dowodów z art. 7 k.p.k., albowiem miała oparcie w prawidłowo zebranym i ujawnionym materiale dowodowym, i była obiektywna, zgodna z logiką i doświadczeniem życiowym, i dlatego korzysta z ochrony art. 7 k.p.k., fakt, że J. S.
(1)był podwykonawcą M. N. przy zadaniu pod nazwą „Odtworzenie drogi dojazdowej do stacji dystrybucji popiołu na terenie Elektrowni (...)”, z którym M. N. się rozliczył, nie oznacza braku podstaw do przypisania mu odpowiedzialności karnej za wyłudzenie przez M. N. pieniędzy od Elektrowni (...) w związku z wykonaniem tego zadania niezgodnie ze zleceniem, i zawyżeniem wartości wykonanych prac, albowiem J. S.
(1)o tych nieprawidłowościach wiedział i był aktywnym uczestnikiem działań podjętych na szkodę pokrzywdzonego, uzyskując z tego tytułu dodatkowe środki finansowe dla siebie, odpowiedzialność oskarżonego J. S.
(1)za czyn, przypisany mu w punkcie 10 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, co do wypełnienia przez oskarżonego swoim zachowaniem znamion czynu z art. 286 § 1 k.k., wynika z działania tego oskarżonego wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym M. N. oraz oskarżonym J. P., oparta jest zatem na współsprawstwie w popełnieniu czynu zabronionego, Sąd Okręgowy bardzo szczegółowo przedstawił okoliczności uzasadniające taką ocenę zachowań oskarżonego J. S.
(1)i dokonał prawidłowej oceny dowodów, zasadnie odmawiając wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonych zaprzeczających doprowadzeniu pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wskutek wprowadzenia jego przedstawicieli w błąd co do zgodności wykonanych prac ze zleceniem i ich wartością, i z oceną materiału dowodowego przez Sąd I instancji, Sąd Apelacyjny całkowicie się zgadza, przyjmując ją za swoją, nie ma żadnych wątpliwości, że zawyżona została już wartość tego zadania przez J. P., a kiedy wybrano ofertę firmy (...), zbieżną z tą wyceną, i w toku realizacji zlecenia zaszła konieczność zmiany sposoby wykonania części prac, nie wahali się żeby to zrobić, ze szkodą dla pokrzywdzonego, ponieważ wybrany przez nich sposób był o wiele tańszy, czego nie odnotowali w dokumentach tego zadania, a po zakończeniu prac, M. N. wystawił fakturę na kwotę ze zlecenia, wiedząc, jak i pozostali oskarżeni, że wartość faktycznie wykonanych prac była o wiele niższa, dlatego też przyjęcie przez Sąd I instancji, że oskarżeni J. S.
(1), M. N. i J. P. działali, w tym zakresie, wspólnie i w porozumieniu, było prawidłowe, co powoduje, że każdy ze współdziałających odpowiada za całość działań podjętych w celu popełnienia przestępstwa objętego porozumieniem, w tym za zachowania pozostałych, i fakt, że fakturę do rozliczenia z pokrzywdzonym wystawił oskarżony M. N. nie uzasadnia, jak chce skarżący, braku podstaw do pociągnięcia, do odpowiedzialności karnej za czyn z art. 286 § 1 k.k., oskarżonego J. S.
(1)(przypisany mu w punkcie 10 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku), Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny również zarzut 7 apelacji, ponieważ dokonana przez Sąd Okręgowy ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, dotyczącego czynu przypisanego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie 13 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, z art. 286 § 1 k.k., była kompletna, w rozumieniu art. 410 k.p.k. i zgodna z zasadą swobodnej oceny dowodów z art. 7 k.p.k., albowiem miała oparcie w prawidłowo zebranym i ujawnionym materiale dowodowym, i była obiektywna, zgodna z logiką i doświadczeniem życiowym, i dlatego korzysta z ochrony art. 7 k.p.k., Sąd Okręgowy bardzo szczegółowo przedstawił okoliczności uzasadniające taką ocenę zachowań oskarżonego J. S.
(1)i dokonał prawidłowej oceny dowodów, zasadnie odmawiając wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonych zaprzeczającym doprowadzeniu pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wskutek wprowadzenia jego przedstawicieli w błąd co do zakresu wykonanych prac, i ich zgodności ze zleceniem, w efekcie zawyżając ich wartość, i Sąd Apelacyjny w pełni zgadza się z tą oceną, przyjmując ją za swoją, zdaniem Sądu Odwoławczego nie ma żadnych wątpliwości, że przedmiar robót na parkingu po stronie prawej został zawyżony przez oskarżonego J. P. co bezpośrednio wpłynęło na wartość zadania pod nazwą „Przebudowa parkingu wzdłuż drogi dojazdowej do bramy nr (...) Elektrowni (...)”, i w efekcie kwotę rozliczenia zadania zawartą w fakturze wystawionej przez oskarżonego J. S.
(1)dla pokrzywdzonego, która była wyższa od należnej, z tytułu faktycznie wykonanych przy tym zadaniu prac, oskarżony J. S.
(1)z premedytacją wykorzystał błąd w jakim tkwił zleceniodawca, doprowadzając pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, dla oceny trafności rozstrzygnięcia Sądu I instancji, w analizowanym przypadku, kluczowe jest ustalenie, że umowa na wykonanie ww. zadania o wartości 224.608,05 zł netto, opierała się na przedmiarze prac wykonanym przez oskarżonego J. P., i była to kwota, którą zleceniodawca zgodził się zapłacić za roboty obejmujące powierzchnię 830,50 m 2, podczas gdy faktycznie wykonane zostały prace na powierzchni 617,02 m 2, i nie dokonano korekty wartości zadania pomimo istotnej różnicy w powierzchni, między tą wynikającą z przedmiaru, a rzeczywistą, na której firma oskarżonego J. S.
(1), wykonywała roboty, gdyby takiej korekty dokonano można by mówić o pierwotnym błędzie oskarżonego J. P., natomiast w sytuacji kiedy ww. powierzchni z przedmiaru nie skorygowano, zasadne jest stwierdzenie, że było to świadome działanie, współdziałających ze sobą oskarżonych J. P. i J. S.
(1), którego celem było wprowadzenie w błąd pokrzywdzonego co do faktycznego zakresu prac i ich rzeczywistej wartości- przez ich zawyżenie, wzgląd na zasady doświadczenia życiowego i logikę, przemawia za uznaniem, że nie jest możliwe żeby wykonawca- firma (...) oraz J. P. inspektor nadzoru w (...), w trakcie realizacji tego zadania nie zorientowali się, że powierzchnia, na której wykonano prace jest o wiele mniejsza (ponad 200 m 2) niż wynikająca z przedmiaru, powodując zawyżenie, i to znaczne wartości robót, wykonanych w ramach tego zadania, natomiast prace dodatkowe, wykonane na podstawie aneksu z dnia 9.10.2015r., o wartości netto 110.128,50 zł, obejmujące powierzchnię 350 m 2, zostały wykonane prawidłowo, zgodnie z uzgodnionym w protokole konieczności z dnia 22.09.2015r., ich zakresem, łączna wartość prac jakie firma oskarżonego J. S.
(1)miała wykonać w ramach tego zadania to 334.736,55 zł netto, została zawyżona, co miało swoje źródło w zawyżonej powierzchni pierwszej części zadania, o czym Sąd pisał powyżej, i dlatego odwoływanie się przez skarżącego do powierzchni wskazanej w aneksie – 905,50 m 2, i zestawianie jej z sumą powierzchni parkingów wskazanej w umowie i protokole konieczności, z powierzchnią parkingów faktycznie objętych pracami, nie było uprawnione, taki sposób wykazania wyłudzenia, zaprezentował już Sąd I instancji, co nie było właściwe, ponieważ wbrew intencji Sądu Okręgowego nie wyjaśniał sprawy, tworząc wrażenie, że mieliśmy do czynienia z zadaniem, składającym się z dwóch części, wycenionym i rozliczonym łącznie, podczas gdy w rzeczywistości, w ramach analizowanego zadania, wykonano dwa odrębne zakresy prac, które zostały odrębnie wycenione, a potem jedynie łącznie rozliczone, co było korzystne dla oskarżonych, ponieważ ułatwiło im ukrycie zawyżenia wartości robót wskazanych w umowie z dnia 1.09.2015r., będących skutkiem zawyżenia powierzchni, na której te prace wykonano (zamiast wykonania robót na powierzchni 830,50 m 2, wykonano je na powierzchni 617 m 2), z uwagi na fakt, że wartość prac wskazana w aneksie z 9.10.2015r. - 334.736,55 zł netto, stanowiła sumę kwot z umowy, z dnia 1.09.2015r.- 224.608,05 zł (odnoszącą się do 830,50 m 2 powierzchni parkingu) oraz wskazaną w protokole konieczności z dnia 22.09.2015r.- 110.128,50 zł (odnoszącą się do 350 m 2 dodatkowej powierzchni), powierzchnia wskazana w aneksie, nie ma związku z łączną wyceną zadania, i nie uzasadnia twierdzenia obrońcy, że wykonano, w ramach tego zadania, nawet prace o większym zakresie, uwzględniając powyższe rozważania brak jest podstaw do podważania opinii biegłego D. M.
(1), który stwierdził w sposób kategoryczny i jasny wykonanie robót na mniejszej powierzchni niż wynikało to z umowy- 617 m 2 zamiast 830,50 m 2, i wykonanie całości prac wskazanych w protokole konieczności z 22.09.2015r.- 350 m 2, a także niewykonanie zgodnie z umową, krawężników, oznakowania miejsc parkingowych oraz obrzeży, opinia przedstawiona przez biegłego, w analizowanej części jest jasna i zupełna, a zawarty w niej wywód logiczny, i dlatego Sąd Apelacyjny zgodził się z Sądem I instancji, że mogła być podstawą ustaleń faktycznych, Sąd Apelacyjny nie zgodził się z zarzutem 8 apelacji dotyczącym oceny zeznań świadka D. M.
(2), ponieważ Sąd Okręgowy ocenił całość zeznań złożonych przez tego świadka w toku postępowania, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 k.p.k., i poczynił na ich podstawie prawidłowe ustalenia faktyczne w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie 18 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, i prawidłowo je zakwalifikował, wbrew stanowisku skarżącego świadek obawiał się groźby wypowiedzianej przez J. S.
(1)w przeddzień przesłuchania D. M.
(2)w Delegaturze (...) w S., której celem było wywarcie wpływu na świadka, bez wątpienia nie było mu „do śmiechu” i próba bagatelizowania przez skarżącego słów wypowiedzianych przez oskarżonego J. S.
(1)nie zasługuje na aprobatę, istotne znaczenie dla ustalenia, że mamy do czynienia z groźbą bezprawną z art. 245 k.k. ma subiektywne przekonanie adresata groźby o możliwości jej realizacji, co jest obiektywnie możliwe, co oznacza, że groźba wywołuje subiektywnie obawę spełnienia, którą należy obiektywnie zweryfikować i stwierdzić czy pokrzywdzony istotnie mógł w danych okolicznościach, w sposób uzasadniony groźbę odebrać jako możliwą do realizacji, przy czym bez znaczenia jest czy sprawca faktycznie tą groźbę by zrealizował, oskarżony J. S.
(1)był zdeterminowany żeby uniknąć odpowiedzialności karnej w toku prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego o czym świadczy fakt, że nakłaniał szereg osób do złożenia nieprawdziwych zeznań, korzystnych dla niego, dlatego D. M.
(2)miał prawo obawiać się J. S.
(1), potwierdzeniem, że groźbę ze strony oskarżonego J. S.
(1)traktował poważnie świadczy fakt, że powiedział o swoich obawach wynikających z zachowania J. S.
(1), P. B. oraz A. D., którzy tą okoliczność potwierdzili, tym samym uwiarygodniając zeznania D. M.
(2), a także ocenę zeznań tego świadka dokonaną przez Sąd I instancji, pomimo nie uwzględnienia tego zarzutu, Sąd Apelacyjny uznał, że były podstawy do objęcia czynu przypisanego oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie 18 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku (zarzuconego w punkcie XXVIII oskarżenia), ciągiem przestępstw razem z czynami opisanymi w punktach XXVI, XXVII i XXIX oskarżenia (przypisanych w punkcie 17 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku), co było przedmiotem rozważań w punkcie 3.9. uzasadnienia, zarzut 9 apelacji nie zasługiwał na uwzględnienie, ponieważ Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne w zakresie czynów zarzuconych oskarżonemu J. S.
(1)w punktach XXX, XXXI i XXXII oskarżenia, przypisane w punkcie 19 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, prawidłowo zostały uznane za dzienniki budowy jako dokumenty służące do bieżącego śledzenia prac wykonywanych w ramach danego zadania, ukazujące postęp prac, zakres wykonanych robót, sposób ich realizacji, terminowość poszczególnych etapów, a fakt, że firma oskarżonego J. S.
(1)była podmiotem zewnętrznym z perspektywy inwestora, wpływał na wagę umieszczanych w nich wpisów, ponieważ stanowił dla zlecającego pracę istotny element kontroli wykonawcy robót, oskarżony J. S.
(1)doskonale zdawał sobie sprawę z charakteru tych dokumentów i ważności dokonywanych w nich wpisów, przez osoby uprawnione, w szczególności sprawujące nadzór, nad daną budową, jak kierownik budowy czy osoba sprawująca nadzór autorski, gdyby dokumenty te, jak próbował wykazać w apelacji obrońca, nie miały znaczenia prawnego, to ingerowanie w ich treść byłaby zbędna, oskarżony J. S.
(1)uważał jednak inaczej o czym świadczy wielość jego bezprawnych zachowań dotyczących dokumentów opisanych w punktach XXX, XXXI i XXXII oskarżenia, a także fakt, że tymi sfałszowanymi dokumentami posłużył się, używając ich jako autentycznych, które to okoliczności, w swoich wyjaśnieniach oskarżony J. S.
(1)potwierdził, zdaniem Sądu Apelacyjnego prawidłowo zostały uznane za dokumenty w rozumieniu art. 115 § 14 k.k., ponieważ były przedmiotami, które ze względu na zawartą w nich treść stanowiły dowód okoliczności mających znaczenie prawne, pokazując postęp prac i ich zakończenie, umożliwiając weryfikację wykonanych robót pod kątem ich zgodności z umową, zarówno co do zakresu, sposobu jak i terminu, a to z kolei pozwalało na ich rozliczenie przez wykonawcę, a z perspektywy zlecającego prace, na ocenę zasadności tych należności, z uwagi na fakt, że firma oskarżonego J. S.
(1)była podmiotem zewnętrznym dla (...), ww. dokumenty nie miały charakteru wewnętrznego i nie były też tak traktowane przez żadną ze stron umów dotyczących poszczególnych zadań, zarzut 10 apelacji nie zasługiwał na uwzględnienie, ponieważ Sąd Okręgowy ocenił całość zebranego w sprawie materiału dowodowego, w części dotyczącej czynów zarzuconych oskarżonemu w punktach XXIV i XXV oskarżenia, przypisanych w punkcie 16 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, w sposób kompletny, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 k.p.k., i poczynił na ich podstawie prawidłowe ustalenia faktyczne w zakresie ww. czynów, i prawidłowo je zakwalifikował, wbrew twierdzeniem skarżącego, Sąd nie odmówił wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego J. S.
(1), co do tego w jakich okolicznościach i od kogo- że od R. M.
(2), uzyskał informacje o możliwości zdobycia świadectw kwalifikacyjnych dotyczących dozoru i eksploatacji urządzeń, instalacji i sieci energetycznych, bez zdania, wymaganego prawem, egzaminu, prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu I instancji uzasadniały ustalenie, że oskarżony J. S.
(1)podżegał R. M.
(2)do nakłonienia członków Komisji Kwalifikacyjnej nr (...)przy Stowarzyszeniu (...) (...) S., do poświadczenia nieprawdy przez członków tej Komisji co do przystąpienia do egzaminu, zdania go i wystawienia świadectwa kwalifikacyjnego dla oskarżonego J. S.
(1)oraz jego 15 pracowników, a także dla oskarżonego M. B.
(1)i jego pracownika M. K.
(1), w roku 2015 (czyn z punktu XXIV oskarżenia) oraz dla 5 pracowników oskarżonego J. S.
(1)w 2013r. (czyn z punktu XXV oskarżenia), tj. popełnienia czynu z art. 271 § 1 k.k., dodatkowo oskarżony J. S.
(1)przekazał w roku 2015 R. M.
(2)łącznie 16.000zł, jako „zapłatę” za bezprawne działania członków Komisji, co znalazło odzwierciedlenie w opisie czynu zarzuconego w punkcie XXIV oskarżenia, przez przyjęcie wyczerpania również znamion przestępstwa z art. 230a § 1 k.k., analizując ten zarzut apelacji obrońcy oskarżonego J. S.
(1)stwierdzić należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie, ponieważ odpowiedzialność podżegacza w Kodeksie karnym została uregulowana jako czyn odrębny od zachowania bezpośredniego wykonawcy, który ma samodzielnie określone znamiona, których wypełnienie przez nakłaniającego stanowi podstawę odpowiedzialności karnej, i odpowiedzialność karna podżegacza jest niezależna od odpowiedzialności karnej bezpośredniego wykonawcy, wyodrębnienie przez ustawodawcę w art. 18 § 2 k.k. podżegania jako jednej z form sprawstwa przestępstwa powoduje, że jest możliwe podżeganie do podżegania, czyli nakłonienie jednej osoby żeby za pośrednictwem kolejnej osoby wpłynęła na bezpośredniego wykonawcę czynu zabronionego, przy czym konstrukcja podżegania wymaga uzupełnienia opisu zachowania podżegacza o znamiona czynu zabronionego na popełnieniu, którego przez bezpośredniego wykonawcę, mu zależy, w okolicznościach przedmiotowej sprawy było to poświadczenie nieprawdy w dokumentach przez Przewodniczącego Komisji oraz jej członków, że osoby wymienione w zarzutach opisanych, w punktach XXIV i XXV oskarżenia, przystąpiły do egzaminu, zdały go i uzyskały świadectwa kwalifikacyjne dotyczące dozoru i eksploatacji urządzeń, instalacji i sieci energetycznych, taki był cel działania oskarżonego J. S.
(1)i w obu przypadkach został on zrealizowany, jak wynika z poczynionych w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych, podkreślanie przez skarżącego, że oskarżony J. S.
(1)nikogo nie nakłaniał do przestępczego zachowania, ponieważ to R. M.
(2)poinformował go o możliwości „załatwienia” świadectw kwalifikacyjnych, nie zwalnia oskarżonego J. S.
(1)z odpowiedzialności karnej za podżeganie do popełnienia czynu zabronionego, ponieważ podżeganie oznacza wpływanie na sferę wolicjonalną innej osoby, i tak było w przedmiotowej sprawie, ponieważ to aktywność J. S.
(1), jego wola uzyskania świadectw kwalifikacyjnych dla siebie i swoich pracowników, a w przypadku czynu z zarzuconego w punkcie XXIV oskarżenia, również dla jego znajomego- oskarżonego M. B.
(1)i jego pracownika M. K.
(1), bez zdawania egzaminów, była impulsem dla R. M.
(2)żeby takie dokumenty dla oskarżonego J. S.
(1)uzyskać- gdyby nie chęć pozyskania ww. dokumentów przez J. S.
(1), R. M.
(2)nie podjąłby żadnych działań żeby takie dokumenty pozyskać, to zachowanie oskarżonego J. S.
(1)- przekazanie własnych danych oraz danych pozostałych osób, było warunkiem niezbędnym i koniecznym (w przypadku czynu z punktu XXIV oskarżenia, obok pieniędzy przekazanych za „załatwienie sprawy”, w łącznej kwocie 16.000zł), do przejścia R. M.
(2)ze stanu „gotowości” w stan objawiający się powzięciem przez niego decyzji o nakłonieniu członków Komisji do popełnienia czynu zabronionego, i dlatego ustalenia faktyczne jak i kwalifikacja prawna czynów przypisanych oskarżonemu J. S.
(1)w punkcie 16 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku były prawidłowe, Sąd Apelacyjny uznał natomiast za zasadny zarzut z punktu 11 apelacji, ponieważ obowiązek naprawienia szkody w trybie art. 46 § 1 k.k. powinien ściśle odpowiadać szkodzie doznanej przez pokrzywdzonego (przy zasądzeniu odszkodowania w całości), co w przypadku pokrzywdzonego będącego podatnikiem podatku VAT, a z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, powoduje, że wysokość szkody powinna odpowiadać wartości netto towaru lub usługi, będącej źródłem powstania szkody, i dlatego nie ma racji Sąd I instancji stwierdzając, że późniejsze rozliczenia podatnika ze Skarbem Państwa i uzyskanie zwrotu zapłaconego podatku VAT nie mają znaczenia przy określaniu kwoty odszkodowania, ponieważ skoro rozliczył podatek VAT, to nie może otrzymać tytułem naprawienia szkody kwoty wraz z tym podatkiem, ponieważ byłby wówczas bezpodstawnie wzbogacony, uznając trafność tego zarzutu, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok obniżając kwoty odszkodowań zasądzonych w punktach
  1. i
  2. jego części dyspozytywnej, do kwot: 27.401,02 zł i 95.866,76 zł, tj. wartości netto wyłudzonych kwot- vide: pkt XII części dyspozytywnej wyroku Sądu Odwoławczego, zdaniem Sądu Apelacyjnego na uwzględnienie zasługiwał również zarzut z punktu 12 apelacji, ponieważ w przypadku uniewinnienia oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów koszty postępowania ponosi Skarb Państwa, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w treści zaskarżonego wyroku- wobec zasadności tego zarzutu, Sąd Odwoławczy dokonał stosownej korekty zaskarżonego wyroku co znalazło odzwierciedlenie w punkcie XIII części dyspozytywnej wyroku Sądu Apelacyjnego Wniosek zmiana zaskarżonego wyroku i orzeczenie odmiennie co do istoty sprawy poprzez uniewinnienie oskarżonego J. S.
(1)od popełnienia czynów opisanych w punktach II, V, XIII, XVIII, XXI, XXIII, XXIV, XXV, XXX, XXXI i XXXII, XLIV, XLVI części wstępnej wyroku, co do czynu opisanego w punkcie XVIII (prawidłowo powinno być XXVIII)- zmiana kwalifikacji prawnej czynu z art. 245 § 1 k.k. na art. 18 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. i włączenie tego czynu do ciągu przestępstw opisanych w punkcie 17 części rozstrzygającej i orzeczenie kary grzywny za ciąg tych przestępstw w wysokości 60 stawek dziennych po 100 złotych każda, ewentualnie przyjęcie, że czyny opisane w punktach XXX, XXXI i XXXII części wstępnej wyroku (punkt 19 części rozstrzygającej), przy uznaniu, że druk dziennika budowy jest dokumentem w rozumieniu art. 115 § 14 k.k., przyjęcie, że czyny oskarżonego J. S.
(1)stanowiły przypadek mniejszej wagi w rozumieniu art. 270 § 2a k.k. i orzeczenie odmiennie co do istoty sprawy przez wymierzenie oskarżonemu samoistnej kary grzywny, uchylenie wyroku w punkcie 10 i 13 części rozstrzygającej, w zakresie zasądzenia w trybie art. 46 k.k. odszkodowania, ewentualnie przy przyjęciu zasadności zasądzenia odszkodowania, zasądzenie odszkodowań w wysokości netto wartości szkody, uchylenie orzeczenia o karze łącznej zawartego w punkcie 37 części rozstrzygającej i wymierzenie nowej kary łącznej w zależności od końcowego wyniku sprawy w wymiarze odpowiadającym okresowi tymczasowego aresztowania ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. zarzuty bezzasadne w odniesieniu do czynów z punktów II, V, XVIII, XXI, XXIII, XXIV, XXV, XXVIII, XXX, XXXI i XXXII części wstępnej wyroku, albowiem zgromadzony w tym zakresie, kompletny materiał dowodowy, Sąd I instancji ocenił prawidłowo, kierując się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 7 k.p.k. i dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych dotyczących czynów popełnionych przez oskarżonego J. S.
(1), opisanych w wymienionych powyżej punktach części wstępnej zaskarżonego wyroku, i przypisanych, odpowiednio, w punktach 2, 5, 10, 13, 15, 16, 18, 19, 31 jego części dyspozytywnej, i prawidłowo ocenił je pod kątem kwalifikacji prawnej, i dlatego wnioski o uniewinnienie oskarżonego J. S.
(1)od ich popełnienia nie zasługiwały na uwzględnienie, podobnie jak alternatywny wniosek dotyczący czynów z punktów XXX, XXXI i XXXII części wstępnej zaskarżonego wyroku, albowiem brak było podstaw do uznania zachowania oskarżonego J. S.
(1)w zakresie tych czynów za wypadek mniejszej wagi w rozumieniu art. 270 § 2a k.k., oskarżony z pełną premedytacją fałszował wpisy w dziennikach budowy oraz podpisy kierownika budowy i osoby sprawującej nadzór autorski, jako osoba uczestnicząca w obrocie gospodarczym, prowadząca działalność gospodarczą, doskonale zdawał sobie sprawę z wagi tych wpisów dla oceny stopnia realizacji danego zadania i wykonania zgodnie z umową, nie były to pojedyncze wpisy, a ponadto nie ograniczył się do podrobienia ww. dokumentów ale również użył je jako autentyczne, i dlatego brak było podstaw do uznania jego zachowań za wypadek mniejszej wagi w rozumieniu art. 270 § 2a k.k., wniosek o uniewinnienie oskarżonego J. S.
(1)od popełnienia czynu opisanego w punkcie XIII części wstępnej zaskarżonego wyroku był bezzasadny, ponieważ oskarżony J. S.
(1)został uniewinniony od popełnienia tego czynu przez Sąd Okręgowy (vide: pkt 7 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku), pomimo zasadności zarzutu z punktu 5 apelacji, dotyczącego uznania oskarżonego J. S.
(1), w zakresie zarzucanego mu czynu z art.

§ 2k.k.

w zb. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., opisanego w punkcie XLVI części wstępnej zaskarżonego wyroku, po wyeliminowaniu z jego opisu znamion wyłudzenia, za winnego popełnienia czynu z art.

§ 2k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., albowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, że J. S.

(1)dopuścił się czynnej korupcji menedżerskiej, polegającej na udzieleniu obietnicy korzyści osobistej, a następnie, korzyści osobistej G. K.
(1)w zamian za nadużycie przez G. K.
(1)udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie ciążących na nim obowiązków, Sąd Apelacyjny nie uwzględnił wniosku apelacji o uniewinnienie oskarżonego J. S.
(1)od przypisanego mu w punkcie 33 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku czynu zabronionego, ponieważ wobec zasadności apelacji wywiedzionych na niekorzyść tego oskarżonego, w zakresie tego czynu, przez oskarżyciela publicznego i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, a dotyczących bezzasadnego wyeliminowania z jego opisu znamion wyłudzenia i z jego kwalifikacji art. 286 § 1 k.k. (co należało rozumieć jako uniewinnienie od tej części zarzutu), Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok w tym zakresie i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania, Sąd Apelacyjny uchylił z tego samego powodu rozstrzygnięcie z punktu 31 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, w zakresie czynu opisanego w punkcie XLIV. jego części wstępnej, przy czym w odniesieniu do tego czynu, w ocenie Sądu Odwoławczego nie budziło wątpliwości ustalenie, że oskarżony J. S.
(1)wyczerpał swoim zachowaniem znamiona czynu z art.

§ 2k.k.

w zw. z art. 12 § 1 k.k., a zarzuty apelacji je podważające, uznał za bezzasadne (szerzej o powodach uchylenia wyroku, w omawianym zakresie, w punktach 3.

  1. oraz 3.
  2. uzasadnienia, skarżący miał rację w odniesieniu do czynów przypisanych w punktach 17 i 18 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku (opisanych w punktach XXVI, XXVII, XXIX oraz XXVIII części wstępnej), w zakresie, w jakim wnioskował o przyjęcie, że stanowią one ciąg przestępstw w rozumieniu art. 91 § 1 k.k. i wymierzenie jednej kary, przy czym kara wskazana przez skarżącego jako nieadekwatna do czynów jakich dopuścił się oskarżony J. S.

(1), nie została uwzględniona, o czym szerzej w punkcie 5.2.1. uzasadnienia, konieczność ukształtowania na nowo kary za ciąg przestępstw opisanych w punktach XXVI-XXIX części wstępnej zaskarżonego wyroku, przypisanych w punktach 17 i 18 jego części dyspozytywnej, spowodowała uchylenie kary łącznej orzeczonej wobec oskarżonego J. S.
(1)w punkcie 37 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, i wymierzenie nowej kary łącznej, o czym szerzej w punkcie 5.2.1. uzasadnienia, wobec bezzasadności zarzutów dotyczących sprawstwa i winy oskarżonego J. S.
(1)w odniesieniu do czynów przypisanych mu w punktach 10 i 13 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku (opisanych w punktach XVIII i XXI jego części wstępnej) brak było podstaw do uchylenia rozstrzygnięć o obowiązku naprawienia szkody, zawartych w punktach 41 i 42 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, natomiast trafność zarzutu z punktu 11 apelacji, spowodowała zmianę co do środków kompensacyjnych przez orzeczenie obowiązków naprawienia szkody odpowiadającej wartości netto należności będących podstawą jej ustalenia, i w tym zakresie alternatywny wniosek apelacji został przez Sąd Odwoławczy uwzględniony Lp. Zarzut 2. o co do oskarżonego T. C.
(1), jego obrońca, zaskarżył wyrok co do winy, odnośnie czynu II, V oraz XXXVIII (błędnie oznaczony jako XXVIII), tj. w zakresie pkt. 2; 5, 25 oraz 38 sentencji wyroku: co do czynu II, V oraz XXXVIII zaskarżonemu wyrokowi zarzucono (zarzuty wspólne dla wszystkich czynów): 1. naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 7 k.p.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przejawiające się dokonaniem dowolnej oceny dowodów, naruszającej jednocześnie zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, przejawiającej się: a) pominięciem przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy wyjaśnień T. C.
(1)złożonych na przesłuchaniu w dniu 10 września 2018 r.; dniu 27 listopada 2019 r. oraz na rozprawie w dniu 12 listopada 2020 r., w zakresie, w którym wskazywał, że po pierwsze: jako osoba odpowiedzialna za eksploatację urządzeń elektrycznych powoływany był w skład komisji odbiorowych wyłącznie w celu potwierdzenia, że prace dotyczące danego zadania zostały zrealizowane (na terenie wydziału oskarżonego), w sposób niezagrażający pracy urządzeń elektrycznych zlokalizowanych na wydziale i tym samym niezagrażających pracy całej elektrowni; po drugie: oskarżony T. C.
(1), jak również pozostałe osoby wchodzące w skład (...) (za wyjątkiem oczywiście inspektora nadzoru), nie tylko nie byli zobowiązani do posiadania wiedzy odnośnie całego zakresu prac wyznaczonych konkretną umową, ale również swoim podpisem na protokole nie stwierdzali faktu wykonania robót budowlanych w zakresie zgodnym z umową tj. wykonania prac budowlanych o jakości i w ilości wskazanej w umowie (z uwagi na brak odpowiedniej wiedzy w zakresie budownictwa), a jedynie potwierdzali prawidłową realizację prac w odniesieniu do swojego zakresu obowiązków tj. oskarżony T. C.
(1)nanosząc podpis na protokole odbioru nie potwierdzał okoliczności wykonania prac, co było zadaniem osób prowadzących umowę, w tym przede wszystkim inspektora nadzoru, a jedynie wykonanie ich w sposób niezagrażający pracy urządzeń elektrycznych, w zakresie wydziału nadzorowanego przez oskarżonego; odpowiednio, osoba odpowiedzialna za przestrzeganie zasad BHP nie stwierdzała wykonania prac budowlanych zgodnie ze sztuką budowlaną i w sposób przewidziany kontraktem, a wyłącznie realizację robót w sposób niezagrażający bezpieczeństwu pracy - skarżący zaznacza, że każdy członek komisji odbiorowej odpowiadał za odbiór prac w innym zakresie, tj. np. BHP - owiec stwierdzał realizację prac w warunkach niezagrażających zasadom BHP; inspektor ochrony środowiska - wykonanie robót w sposób niezagrażający środowisku, a oskarżony T. C.
(1)- wykonanie prac w sposób niezagrażający pracy urządzeń elektrycznych; b) pominięciem wyjaśnień oskarżonego T. C.
(1)w zakresie, w którym wskazywał, że jako osoba odpowiedzialna za pracę urządzeń elektrycznych, a nadto bez wykształcenia oraz doświadczenia w zakresie budownictwa, nie mógł zostać wyznaczony poleceniem Dyrektora (...) do odbioru prac stricte budowlanych tj. stwierdzenia, czy prace budowlane zostały wykonane zgodnie z umową oraz sztuką budowlaną, a stanowisko przeciwne jest twierdzeniem całkowicie sprzecznym nie tylko ze wskazanymi w zarzutach dowodami, ale również (lub przede wszystkim) zasadami doświadczenia życiowego oraz logiki, które nakazują uznać, że to inspektor nadzoru budowlanego odbiera prace budowlane w zakresie ilościowym, jakościowym oraz rodzajowym; c) pominięciem wyjaśnień oskarżonego M. S.
(1)złożonych na rozprawie w dniu 12 listopada 2020 r., w zakresie, w którym wyjaśnił cyt. „w skład komisji wchodzili kierownicy wydziałów, BHP - owiec, z ochrony środowiska, wykonawcy prac. Jeżeli komisja dotyczyła odbioru prac na obszarze kilku wydziałów to każdy pracownik wydziału odbierał prace w zakresie swojego wydziału, na jego terenie. (...) Według mnie nie zmieniły się zasady doboru osób do komisji. Dalej jest tak, że każdy odpowiada za swój odcinek" i w konsekwencji błędne uznanie, że oskarżony, w momencie powołania do Komisji odbiorowej, jest odpowiedzialny za odbiór prac również pod kątem ich wykonania zgodnie z zasadami sztuki budowlanej, a więc de facto, obowiązki każdego z członków Komisji są tożsame z obowiązkami inspektora nadzoru -apelujący wyjaśnia, że w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji w zasadzie w ogóle nie odnosi się do kwestii doboru poszczególnych członków Komisji pod kątem ich kompetencji (i odpowiednio zakresu odpowiedzialności) i pomija w swojej ocenie wyjaśniania (w tym przypadku M. S.
(1)) oraz zeznania osób, które potwierdzały, że osoba pełniąca funkcję BHP- owca, odpowiedzialna za ochronę środowiska lub za pracę urządzeń elektrycznych (oskarżony T. C.
(1)) nie jest zobligowania do sprawdzania podczas czynności odbiorowych w pełnym zakresie (a zatem poza swoimi kompetencjami), czy roboty budowlane zostały wykonane zgodnie z umową oraz sztuką budowlaną, albowiem osoby te nie mają takich kompetencji oraz wiedzy - to inspektor nadzoru odpowiada za odbiór prac w sensie stricte budowlanym, pozostali członkowie komisji potwierdzają prawidłowość realizacji umowy tylko w zakresie swoich obowiązków/swojego wydziału; d) pominięciem wyjaśnień oskarżonej A. T. w zakresie w którym wskazała, na rozprawie w dniu 06 października 2020 r. cyt. „Pan W. wprowadził zasadę, że kierownicy jego pionu zarządzania majątkiem, odbierają zadania ze swojego obszaru zadań. Nie było takiej możliwości i nie ma. żeby wszyscy członkowie komisji odbierali całość. Poszczególni członkowie odbierali zadanie w zakresie swojego działania. Za prawidłowe wykonanie zadania odpowiada inspektor, on zna zakres robót, wytycza obszar, zakres.", a nadto w zakresie w którym wskazała, cyt. Wielokrotnie tłumaczyłam moim przełożonym, że użytkownik nie odpowiada za prawidłowe, zgodne ze sztuką wykonanie zadania, ale użytkownik ma potwierdzić, że wykonano u niego taką pracę i ma prawo sprawdzić umowę. Za prawidłowe wykonanie zadania odpowiada inspektor, on zna umowę, zakres robót, wytycza obszar, zakres. Użytkownik jedynie potwierdza, że wykonano pracę, którą on zgłosił, ale nie dokonuje obmiarów i w konsekwencji nie wskazanie, czy Sąd I instancji uznaje, iż oskarżony T. C.
(1)był zobowiązany do samodzielnego dokonywania obmiarów prac i ustalenia, czy wszelkie prace realizowane w ramach zdania zostały wykonane (w zakresie leżącym poza jego kompetencjami);
  1. e)pominięciem zeznań świadka M. Ś. złożonych na rozprawie w dniu 18 maja 2021 r. w zakresie w którym świadek zeznał cyt. Ja chodziłem na odbiory tylko w zakresie mojej komórki organizacyjnej. Podejrzewam, że odnośnie pozostałych członków komisji, było tak samo, że każdy odpowiadał za swoja branżę, tak jak odpowiadałem za BHP." i w konsekwencji niewyjaśnienie, czy każda osoba z komisji odbiorów zobowiązana była do oceny, czy prace będące przedmiotem odbioru, zostały wykonane w ilości wskazanej w umowie oraz zgodnie ze sztuką budowlaną (w tym także poza kompetencjami);
  2. f)pominięciem zeznań świadka L. S. złożonych na rozprawie w dniu 10 czerwca 2021 r., gdzie świadek biorący udział w odbiorach wykonywanych robót, jako zakładowy społeczny inspektor pracy zeznał cyt. Każdy członek komisji oceniał zadanie w swoim zakresie, a jeśli miał jakieś uwagi, to były one nanoszone w protokole. Składając podpis w protokole potwierdzałem tylko fragment dotyczący mojej funkcji, mojego zakresu, czyli bezpieczeństwa, zawsze tak było. Podpisując protokół odbioru zadania montaż bram i drzwi potwierdzałem wykonanie zadania w zakresie bezpieczeństwa dla użytkowników, a nie weryfikowałem czy została zamontowana odpowiednia ilość drzwi. (...) Inspektor nadzoru odpowiadał za całokształt prac." i w konsekwencji niewyjaśnienie, czy każda osoba z komisji odbiorów zobowiązana była do oceny, czy prace będące przedmiotem odbioru, zostały wykonane w ilości wskazanej w umowie oraz zgodnie ze sztuką budowlaną (w tym także poza kompetencjami);
  3. g)pominięciem zeznań świadka K. C., który na rozprawie w dniu 28 czerwca 2022 r. zeznał cyt. „Podpisywałem się za wykonanie robót tylko dotyczących mojego wydziału" i w konsekwencji niewyjaśnienie, czy każda osoba z komisji odbiorów zobowiązana była do oceny, czy prace będące przedmiotem odbioru, zostały wykonane w ilości wskazanej w umowie oraz zgodnie ze sztuką budowlaną (w tym także poza kompetencjami);
  4. h)pominięciem dokumentów w postaci polecenia Dyrektora Oddziału w sprawie powołania Komisji Odbioru zadania inwestycyjnego pn. „Modernizacja (odtworzenie) budynku pompowni wody chłodzącej z dnia 01 czerwca 2015 r.” oraz polecenia Dyrektora Oddziału w sprawie powołania Komisji Odbioru zadania inwestycyjnego pn. „Wymiana bram i drzwi na terenie elektrowni (...)" z dnia 03 grudnia 2015 r. i w konsekwencji niewyjaśnienie, czy każda osoba z komisji odbiorów zobowiązana była do kompleksowej oceny, czy prace będące przedmiotem odbioru, zostały wykonane w ilości i jakości wskazanej w umowie oraz zgodnie ze sztuką budowlaną, a nadto nieuwzględnienie faktu, że to inspektor nadzoru nadzorował od samego początku wykonanie każdego zadania (a nie poszczególni członkowie komisji odbiorowych), skoro komisja odbiorowa powoływana została na końcowych etapach wykonania robót i błędną ocena protokołów zdawczo - odbiorczych z dnia 22 grudnia 2015 r. (zadanie Modernizacja bram i drzwi na terenie Elektrowni (...)); z dnia 22 grudnia 2015 r. (Modernizacja (odtworzenie) budynku pompowni wody chłodzącej) oraz z dnia 30 grudnia 2015 r. (Wymiana areatora i montaż mieszacza na oczyszczalni ścieków przemysłowych oraz wykonanie 3 sztuk zbiorników bezodpływowych o pojemności 1 m 3 każdy w rejonie zbiorników magazynowych mocznika na terenie Elektrowni (...)) i w konsekwencji przyjęcie, że oskarżony T. C.
(1)nanosząc podpis na ww. protokołach, potwierdzał prawidłową realizację wykonania prac, a nie wyłącznie prac mogących wpływać na pracę urządzeń elektrycznych oraz wykonywanych na wydziale oskarżonego -apelujący podnosi powyższy zarzut uznając, że Sąd I instancji poczynił ww. ustalenia, albowiem w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, nie sposób odnaleźć stanowiska Sądu w kwestii zakresu odpowiedzialności poszczególnych członków komisji; co w efekcie doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy polegającego na uznaniu, że oskarżony T. C.
(1)miał świadomość niewykonania całości prac; a nadto, że składając podpis na protokole zdawczo-odbiorczym potwierdzał fakt wykonania prac w ilości zgodnej z umową oraz w sposób zgodny ze sztuką budowlaną, pomimo że jedyną kompetentną osobą w zakresie nadzoru nad realizacją wszystkich prac budowlanych i całego zadania pozostawali inspektorzy nadzoru wyznaczeni w (...); 2) art. 426 5 1 pkt. 1 kpk (prawidłowo art. 424 § 1 k.p.k. – co wskazano prawidłowo w uzasadnieniu apelacji ) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na: a) nie wyjaśnieniu w treści uzasadnienia wyroku, czy Sąd I instancji uznał, że oskarżony T. C.
(1)(oraz każda z osób powołana do komisji odbiorowej) był odpowiedzialny za sprawdzenie, czy całość prac objętych zadaniem została faktycznie zrealizowana, a w konsekwencji, czy był zobowiązany do przeprowadzenia obmiarów robót, czy też nanosząc podpis na protokole odbioru, stwierdzał jedynie fakt wykonania prac na swoim wydziale i to w zakresie dotyczącym prawidłowości pracy urządzeń elektrycznych;
  1. b)nie odniesieniu się w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, do dowodów wskazanych w pkt. 1 ppkt. 1 lit. a - i zarzutów apelacji i w konsekwencji niewskazanie, czy Sąd I instancji uznał ww. dowody we wskazanym zakresie za wiarygodne, czy też odmówił im wiarygodności i z jakich względów; co do czynu II, zaskarżonemu wyrokowi zarzucono ponadto: 1. naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy tj.: 3) art. 7 k.p.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przejawiające się dokonaniem dowolnej oceny dowodów naruszającej zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto dokonanie wybiórczej oceny dowodów, polegającej na:
  2. a)błędnej ocenie wyjaśnień T. C.
(1), w zakresie, w którym wskazywał, że nie był odpowiedzialny za nadzór nad wykonaniem całości zadania, albowiem wyłącznie kwestia wycieku mocznika mogła potencjalnie wpłynąć na pracę urządzeń elektrycznych, w związku z czym wyłącznie w tym zakresie zobowiązany był do ustalenia, czy nastąpiło prawidłowe zabezpieczenia kratek, a w pozostałym zakresie, polegał na zapewnieniach oskarżonej A. L., która przez złożenie podpisu na protokole zdawczo - odbiorczym wskazała, że całość prac zostało wykonanych, a nadto pominięcie wyjaśnień oskarżonego T. C.
(1)w zakresie w którym wyjaśniał, że przed podpisaniem protokołu skierował do inspektora nadzoru odpowiedzialnego za prowadzenie zadania zapytanie, czy prace zostały wykonane i uzyskując odpowiedź pozytywną, podpisał protokół w przeświadczeniu, że roboty wykonano w sposób zgodny z zamówieniem -apelujący podnosi, że Sąd I instancji w ogóle nie wziął pod uwagę nie tylko kwestii ujętych w zarzutach wspólnych dla wszystkich czynów ale także nie uwzględnił okoliczności (którą notabene ustalił w zakresie czynu XXXVIII), iż oskarżony przed podpisaniem protokołu wystosował zapytanie do inspektora nadzoru odnośnie tego, czy prace wykonane zostały zgodnie z umową i w tym zakresie w pełni zawierzył osobie posiadającej wiedzę na temat konkretnego zadania - abstrahując od faktu, że podpis oskarżonego nie potwierdzał realizacji prac w ujęciu budowlanym tj. nie potwierdzał wykonania prac zgodnie ze sztuką, a jedynie w sposób niepływający negatywnie na pracę urządzeń elektrycznych; b) pominięcie wyjaśnień oskarżonej A. T. w zakresie w którym wyjaśniła, że cyt. „Według mojej wiedzy zadanie dotyczące wymiany areatora i montażu mieszacza było zadaniem dotyczącym gospodarski wodnej, a zakres zbiorników dotyczył gospodarki ruchu, czyli działu pana T. C.
(1). Kwestie dotyczące mieszacza nie dotyczyły obszaru działania pana T. C.
(1). Były związane z gospodarką wodną i przedstawiciel tamtego wydziału potwierdzał odbiór robót w tym zakresie. Jeżeli chodzi o zbiorniki bezodpływowe, to dotyczyło to obszaru działania pana T. C.
(1). Według mojej wiedzy w tym czasie wykonano w terminie zbiorniki bezodpływowe." i w konsekwencji błędne przyjęcie, że oskarżony posiadał świadomość tego, że w dniu podpisania protokołów nie zostały wykonane wszelkie prace objęte zadaniem - apelujący podnosi, że brak świadomości oskarżonego odnośnie fałszywości protokołu odbioru związany jest z tym, że swoją wiedzę oskarżony czerpał od inspektorów nadzoru, dlatego też w momencie, kiedy uzyskał on informację, że prace pozostające poza zakresem jego kompetencji wykonano, nie miał podstaw do przyjęcia, że inspektor nadzoru wprowadza go w błąd;
  1. c)błędnym wnioskowaniem polegającym na uznaniu, że oskarżony miał świadomość niewykonania prac, wyłącznie w oparciu o okoliczność niezrealizowania robót w całości oraz podpisania protokołu przez oskarżonego - apelujący podnosi, że przecież z ww. faktów nie sposób wyciągnąć wniosku o świadomości (i w rezultacie winie) oskarżonego co do niewykonania prac dotyczących zadania, a innych okoliczności, które miałyby o tym świadczyć Sąd I instancji nie powołuje; co w konsekwencji doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych poprzez przyjęcie, że oskarżony nie tylko był zobowiązany do oceny wykonanych prac w ujęciu budowlanym (w tym dokonania obmiarów) ale również podpisał protokół zdawczo-odbiorczy mając jednocześnie świadomość niewykonania prac w terminie; 4) art. 426 § 1 pkt. 1 k.p.k. (prawidłowo art. 424 § 1 k.p.k. – co wskazano prawidłowo w uzasadnieniu apelacji ) poprzez:
  2. a)niewłaściwe zastosowanie i niewskazanie w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jakie dowody potwierdzają rzekomą świadomość (umyślność) oskarżonego co do fałszywości protokołu odbioru - apelujący wyjaśnia, że uzasadnienie rozstrzygnięcia Sądu jeżeli chodzi o czyn V sprowadza się wyłącznie do wskazania dowodów świadczących o niewykonaniu prac w terminie sporządzenia protokołu odbioru, jednakże żaden wskazany przez Sąd dowód, nie potwierdza przyjętej przez Sąd I instancji świadomości oskarżonego i umyślności jeżeli chodzi o poświadczenie okoliczności nieprawdziwych, albowiem z faktu niewykonania prac w terminie, nie sposób wyciągać kategorycznych wniosków o wiedzy oskarżonego co do niewykonania prac:
  3. b)niewyjaśnienie w treści uzasadnienia wyroku, czy Sąd I instancji uznał, że oskarżony T. C.
(1)był odpowiedzialny za sprawdzenie, czy całość prac objętych zadaniem została faktycznie zrealizowana, a w konsekwencji, czy był zobowiązany do samodzielnego przeprowadzenia obmiarów robót, czy też nanosząc podpis na protokole odbioru, stwierdzał jedynie fakt wykonania prac na swoim wydziale i w zakresie swoich kompetencji i w zakresie dotyczącym prawidłowości pracy urządzeń elektrycznych; co do czynu V. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono ponadto naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 7 k.p.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przejawiające się dokonaniem dowolnej oceny dowodów naruszającej zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto dokonanie wybiórczej oceny dowodów, polegającej na: a) pominięciu wyjaśnień oskarżonego T. C.
(1)w zakresie w którym wskazywał, że zadanie „Wymiana bram i drzwi na terenie elektrowni (...)" zostało zakończone na wydziale ruchu bloków za który odpowiedzialny był oskarżony, w związku z czym biorąc pod uwagę zakres odpowiedzialności każdego członka komisji oraz praktykę obowiązującą w (...), oskarżony nie był zobowiązany do sprawdzenia, czy zadanie wykonano w pozostałej części (poza jego wydziałem) - skarżący podnosi, że skoro zadanie zostało wykonane na wydziale oskarżonego (Sąd I instancji nie ocenia jednak tego faktu przyjmując ogólnie, że prace nie zostały zrealizowane na dzień podpisania protokołu odbioru), to było to dla oskarżonego wystarczające dla uznania, że może nanieść podpis na protokole i stwierdzić wykonanie zadania w zakresie go dotyczącym: pominięciu wyjaśnień oskarżonego J. S.
(1), w zakresie w którym wyjaśniał, że (wyjaśnienia złożone na rozprawie w dniu 17 września 2020 r.) cyt. „Według mojej wiedzy, w budynku (...), dokładnie nie pamiętam była zamontowana brama", Nie we wszystkich Komisjach członkowie odbierali całe zadanie. Jeden członek komisji odbierał część zadania, drugi członek komisji drugą część zadania, zdarzało się sporadycznie, kiedy zadania obejmowały duży zakres prac i duży zakres budynku." i tym samym niewskazanie w treści uzasadnienia wyroku, czy Sąd uznał, że w dniu podpisania protokołu zdawczo - odbiorczego, zadanie objęte zarzutem V zostało zrealizowane na terenie wydziału ruchu bloków za który odpowiadał oskarżony T. C.
(1), c) pominięciu wyjaśnień M. S.
(1)w zakresie w którym wyjaśnił, że (wyjaśnienia złożone na rozprawie w dniu 12 listopada 2020 r.), cyt. „Jeżeli komisja dotyczyła odbioru prac na obszarze kilku wydziałów, to każdy kierownik wydziału odbierał prace w zakresie swojego wydziału na jego terenie (...) Na wydziale pana T. C.
(1)był montowana jedna brama i dodatkowo drzwi i te prace zostały wykonane przed 30 grudnia 2015 r. - i tym samym niewskazanie w treści uzasadnienia wyroku, czy Sąd uznał, że w dniu podpisania protokołu zdawczo - odbiorczego, zadanie objęte zarzutem V. zostało zrealizowane na terenie wydziału ruchu bloków za który odpowiadał oskarżony T. C.
(1);
  1. d)pominięciem zeznań świadka W. G. (przesłuchanie z dnia 16 lutego 2017 r.) w zakresie w którym wskazywał cyt. wydaje mi się, że jedyną bramą, która została całkowicie zakończona w 2015 r. to była roleta na bloku. Wydaje mi się, że od niej zaczynaliśmy i dlatego została zakończona"; a nadto świadka Z. S. (przesłuchanie z dnia 16 lutego 2017 r.) w zakresie w którym wskazywał cyt. Pamiętam, że w 2015 r. na pewno założyliśmy jedną bramę" - apelujący wyjaśnia, że brama o których wspominają świadkowie zlokalizowana była na terenie wydziału ruchu bloków, co potwierdza wyjaśnienia oskarżonego, zarówno w zakresie w którym podnosił fakt realizacji zadania na wydziale ruchu bloków, jak również brak świadomości co do niewykonania prac w pozostałej części (skoro brama na wydziale oskarżonego została wykonana, a inspektor nadzoru zapewniał, że na zdanie zrealizowano w całości, to nie było podstaw do przyjęcia, że jest inaczej;
  2. e)błędnym wnioskowaniem polegającym na uznaniu, że oskarżony miał świadomość niewykonania prac, wyłącznie w oparciu o okoliczność niezrealizowania robót w całości oraz podpisania protokołu przez oskarżonego - apelujący podnosi, że przecież z ww. faktów nie sposób wyciągnąć wniosku o świadomości oskarżonego co do niewykonania prac dotyczących zadania, a innych okoliczności, które miałyby o tym świadczyć Sąd I instancji nie powołuje; 2) art. 426 § 1 pkt. 1 k.p.k. (prawidłowo art. 424 § 1 k.p.k. – co wskazano prawidłowo w uzasadnieniu apelacji ) poprzez:
  3. a)niewłaściwe zastosowanie i niewskazanie, czy zdaniem Sądu I instancji, w dniu dokonania odbioru zadania, którego dotyczy czyn V, prace zostały wykonane na terenie wydziału, za który był odpowiedzialny, albowiem Sąd w ogóle nie odnosi się do tej kwestii i nie ma możliwości ustalenia, czy w ocenie Sądu zakończono prace na wydziale ruchu bloków - zdaniem apelującego okoliczność ta jest znamienna dla oceny sprawy, albowiem zarówno T. C.
(1), jak i inni oskarżeni zgodnie wskazywali, że zadanie zostało zakończone na ww. wydziale, co w sposób oczywisty wpływa na ocenę świadomości oskarżonego - jeżeli bowiem oskarżony widział, że prace zakończono na terenie jego wydziału, to w połączeniu z zapewnieniem ze strony inspektora nadzoru, że roboty wykonano w pozostałym zakresie oraz brakiem obowiązku oskarżonego jeżeli chodzi o dokonanie obmiaru wszystkich prac, daje podstawę do uznania, że oskarżony nie miał świadomości niewykonania prac w zakresie innym, niż jego wydział;
  1. b)niewłaściwe zastosowanie i niewskazanie w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jakie dowody potwierdzają rzekomą świadomość oskarżonego co do fałszywości protokołu odbioru -apelujący wyjaśnia, że uzasadnienie rozstrzygnięcia Sądu jeżeli chodzi o czyn V sprowadza się wyłącznie do wskazania dowodów świadczących o niewykonaniu prac w terminie sporządzenia protokołu odbioru, jednakże żaden wskazany przez Sąd dowód, nie potwierdza przyjętej przez Sąd I instancji świadomości oskarżonego i umyślności jeżeli chodzi o poświadczenie okoliczności nieprawdziwych, albowiem z faktu niewykonania prac w terminie, nie sposób wyciągać kategorycznych wniosków o wiedzy oskarżonego co do niewykonania prac;
  2. c)niewyjaśnienie w treści uzasadnienia wyroku, czy Sąd I instancji uznał, że oskarżony T. C.
(1)był odpowiedzialny za sprawdzenie, czy całość prac objętych zadaniem została faktycznie zrealizowana, a w konsekwencji, czy był zobowiązany do samodzielnego przeprowadzenia obmiarów robót, czy też nanosząc podpis na protokole odbioru, stwierdzał jedynie fakt wykonania prac na swoim wydziale i to w zakresie dotyczącym prawidłowości pracy urządzeń elektrycznych; co do czynu XXXVIII. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono ponadto: 1. naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 7 k.p.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przejawiające się dokonaniem dowolnej oceny dowodów naruszającej zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto dokonanie wybiórczej oceny dowodów, polegającej na:
  1. a)błędnej ocenie protokołu zdawczo - odbiorczego oraz protokołu odbioru i przekazania do eksploatacji sporządzonych w dniu 22 grudnia 2015 r. i całkowite pominięcie, że w dniu 22 grudnia 2015r. wszyscy członkowie komisji odbiorowej stwierdzili wykonanie prac (w swoim zakresie), co tym bardziej uzasadnia stawianą przez oskarżonego tezę, że nie posiadał (albowiem nie musiał) wiedzy odnośnie sposobu realizacji prac w zakresie, który go nie dotyczył;
  2. b)niewyciągnięcia prawidłowych wniosków z ustalonego faktu tj. okoliczności, że oskarżony, z uwagi na brak wiedzy budowlanej, przed podpisaniem protokołu kierował do inspektora nadzoru zapytanie, czy wszystko zostało zrobione i czy ma jakieś zastrzeżenia do wykonanych prac - apelujący wyjaśnia, że odmiennie niż przy czynie V, w przypadku czynu XXXVIII. Sąd I instancji uznaje za udowodniony fakt, że oskarżony nie posiadał dostatecznej wiedzy do samodzielnego podpisania protokołu tj. podpisania protokołu bez uprzedniego rozpytania inspektora nadzoru, i w związku z tym nie przyjmuje, że okoliczność uprzedniego rozpytania inspektora nadzoru przez osobę bez wiedzy budowlanej, potwierdza podpisanie przez oskarżonego protokołu bez świadomości niewykonania prac w całości;
  3. c)
  4. c)błędna ocena nagrania rozmowy pomiędzy J. S.
(1), a P. S. i uznanie, że nagranie świadczy o wiedzy oskarżonego jeżeli chodzi o niewykonanie prac w sytuacji, kiedy po pierwsze, żaden inny dowód nie potwierdza, że rozmowa pomiędzy J. S.
(1), a T. C.
(1)faktycznie miała miejsce, a oskarżony okoliczność tą neguje; po drugie, nagranie powinno być oceniane z dużą dozą ostrożności z uwagi na że J. S.
(1)jest osobą, która często przechwala się jeżeli chodzi o sposób realizacji prac oraz kwestie dotrzymywania terminów wykonywanych robót; d) błędną oceną opinii uzupełniającej biegłego z zakresu budownictwa - D. M.
(1)(w tym ustną uzupełniającą złożoną na rozprawie w dniu 23 czerwca 2023 r.) poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że usterki wskazane w załączniku do protokołu odbioru miały charakter limitujący, w sytuacji, kiedy zgodnie ze wskazaniami biegłego usterki nie świadczyły o niewykonaniu pracy w ogóle, lecz o ich realizacji w sposób niestaranny i niechlujny wyłącznie w części ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Sąd Apelacyjny nie uwzględnił zarzutów apelacji dotyczących czynów zarzuconych oskarżonemu w punktach II i V oskarżenia, przypisanych, odpowiednio, w punktach 2 i 5 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, uznając, że ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd I instancji, w tej części, była prawidłowa, zgodna z zasadą swobodnej oceny dowodów, z art. 7 k.p.k., i poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne, skutkujące odpowiedzialnością karną oskarżonego T. C.
(1), w zakresie ww. czynów, zasługują na akceptację, zasadnie Sąd Okręgowy uznał, że protokoły odbioru robót z dnia 22 grudnia 2015r., dotyczące zadań pod nazwą „Wymiana areatora i montaż mieszacza na oczyszczalni ścieków przemysłowych orz wykonanie 3 sztuk zbiorników bezodpływowych o pojemności 1 m 3 każdy w rejonie zbiorników magazynowych mocznika na terenie Elektrowni (...)” (czyn z punktu II oskarżenia) oraz „Modernizacja bram i drzwi na terenie Elektrowni (...)” (czyn z punktu V oskarżenia), podpisane przez oskarżonego T. C.
(1), poświadczały nieprawdę, albowiem wynikało z nich wykonanie tych zadań zgodnie z treścią umów, co nie odpowiadało rzeczywistości, w dacie wystawienia ww. protokołów zdawczo-odbiorczych, inaczej było w przypadku zadania pod nazwą „Modernizacja budynku pompowni wody chłodzącej nr 2 w Elektrowni (...)”, którego dotyczył zarzut z punktu XXXVIII oskarżenia, ponieważ Sąd Apelacyjny uznał, odmiennie od Sądu I instancji, że protokół zdawczo-odbiorczy dotyczący tego zadania nie poświadczał nieprawdy, ponieważ ujawnione usterki nielimitujące, tj. takie, których wystąpienie nie było przeszkodą w korzystaniu z danego urządzenia bądź obiektu, pozwalały na uznanie danego zadania za wykonane, i jego rozliczenie, i dlatego też podpisanie protokołu zdawczo-odbiorczego z wykonania tego zadania było możliwe, i nie stanowiło poświadczenia nieprawdy w rozumieniu art. 271 § 1 k.k., o czym Sąd pisał poniżej, a szerzej w punkcie 3.13. uzasadnienia, co spowodowało, że analiza pozostałych zarzutów apelacji dotycząca tego czynu, była zbędna, analizując zarzuty wspólne dla czynów przypisanych oskarżonemu T. C.
(1)przez Sąd Okręgowy, jak również wyodrębnione dla poszczególnych czynów, zarówno te dotyczące obrazy przepisów postępowania jak i błędów w ustaleniach faktycznych, Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że zmierzały one do wykazania, że oskarżony T. C.
(1)podpisując protokoły zdawczo- odbiorcze, stwierdzał jedynie wykonanie zadania w części dotyczącej jego wydziału, i nie miał obowiązku weryfikacji wykonania całości robót w ramach danego zadania, i nie miał świadomości, że poświadczał nieprawdę w ww. dokumentach, argumentacja przedstawiona w środku odwoławczym na poparcie tych tez nie przekonuje, ponieważ z treści dokumentów w postaci protokołów zdawczo-odbiorczych podpisanych w dniu 22 grudnia 2015r. przez oskarżonego T. C.
(1), a także decyzji dyrektora (...), z mocy których uzyskiwał on uprawnienie ale które również tworzyły po jego stronie obowiązek do dokonania odbioru ww. zadań, wynika, że oskarżony T. C.
(1)był zobligowany do oceny wykonania całości zadania zgodnie z zakresem umowy, w sposób prawidłowy, w terminie, i swoim podpisem stwierdzał, że w dacie wystawienia tych dokumentów, prace w nich opisane wykonano, i tak też ustalił Sąd Okręgowy, co wynika z treści wyroku oraz jego uzasadnienia, z przywołanych powyżej dokumentów nie wynika żeby T. C.
(1)odpowiadał za ocenę jedynie części zadania i swoim podpisem poświadczał tylko wykonanie prac dotyczących jego wydziału, zaprezentowane w apelacji, odmienne stanowisko, w tym zakresie, było podyktowane realizacją przyjętej przez oskarżonego linii obrony, mającej na celu uniknięcie przez niego odpowiedzialności karnej za poświadczenie nieprawdy w dokumentach, i nie odbiega od prezentowanego w sprawach, w których mamy do czynienia z obowiązkami lub uprawnieniami, wspólnymi dla grupy osób, wbrew stanowisku skarżącego, każda osoba z danej grupy, w okolicznościach przedmiotowej sprawy- zobligowanych do odbioru robót, odpowiada za całość wykonanych w ramach danego zadania prac, a jeżeli nie ma kompetencji, które by ją do tego predestynowały, powinna zadbać, w momencie desygnowania jej do dokonania odbioru, o stosowne zapisy w decyzji, mocą której przyznano jej takie uprawnienie, wskazujące w sposób wyraźny, zakres jej uprawnienia, a najpóźniej w momencie podpisywania protokołu zdawczo-odbiorczego, przez wyraźne zaznaczenie, że oceniła jedynie roboty dotyczące wydziału, w którym pracuje, bez takiego postąpienia, każda z osób, z grupy, wskazanych do odbioru prac, odpowiada za całość zadania i jej podpis odnosi się do wszystkich robót wykonywanych w ramach danego zadania, dlatego też przywołanie w apelacji wypowiedzi oskarżonego T. C.
(1), A. T., M. S.
(1), M. Ś., K. C., L. S. czy J. S.
(1), w których mówili, że poszczególni członkowie komisji dokonującej odbioru robót, poza inspektorami nadzoru, potwierdzali jedynie wykonanie prac związanych z ich wydziałem lub zakresem ich obowiązków (np. BHP-owiec), nie zasługują na uwzględnienie jako sprzeczne z treścią dokumentów dotyczących protokołów zdawczo-odbiorczych, potwierdzeniem, że ww. wypowiedzi nie miały uzasadnienia w dokumentach, a opierały się na założeniach robionych przez osoby, które dokonywały takich odbiorów, są przywołane przez skarżącego, w uzasadnieniu apelacji, wyjaśnienia oskarżonego T. C.
(1)- „była niepisana umowa, że każdy podpisuje protokół zdawczo-odbiorczy w swoim zakresie"- taka wypowiedź oskarżonego, wbrew stanowisku wyrażonemu w apelacji, świadczy o świadomości T. C.
(1), że w świetle treści decyzji dyrektora (...), odpowiadał on za weryfikację wykonania całości danego zadania, zgodnie z umową i sztuką budowlaną, a nie jedynie części dotyczącej wydziału, w którym pracował, dlatego też podpisując, objęte zarzutami protokoły zdawczo-odbiorcze, bez sprawdzenia stanu wykonania robót, w ramach całego zadania, w sytuacji kiedy nie wykonano wszystkich prac, ponosi odpowiedzialność karną za poświadczenie nieprawdy w tych dokumentach, ponieważ swoim podpisem potwierdził stan rzeczy niezgodny z rzeczywistością, źródłem odpowiedzialności karnej oskarżonego T. C.
(1)jest wyżej wspomniany brak działania ze strony oskarżonego, w pełnym zakresie- brak weryfikacji całości zadania, a okoliczność, że przy danym zadaniu pracował inspektor nadzoru, nie zwalniał go od realizacji ciążącego na nim obowiązku, gdyby podążyć tokiem rozumowania skarżącego należałoby uznać, że bezczynność osoby zobligowanej do danego działania, wyklucza przypisanie jej sprawstwa i winy, a tak nie jest, z przytoczonych powyżej powodów, zeznania W. G. i Z. S., wypowiadających się o pracach wykonanych w ramach zadania opisanego w punkcie V oskarżenia, wskazujących na ich realizację w części dotyczącej wydziału, w którym pracował oskarżony T. C.
(1), nie dawały podstaw do ustalenia, że zachowanie tego oskarżonego w chwili podpisywania protokołu zdawczo-odbiorczego dotyczącego tego zadania było właściwe, odnosząc się do treści apelacji, z której wynika, że Sąd Okręgowy nie dokonał oceny wyjaśnień oraz zeznań T. C.
(1), A. T., M. S.
(1), M. Ś., K. C., L. S. czy J. S.
(1), w części dotyczącej sposobu postępowania przez osoby powoływane do komisji odbierających poszczególne zadania realizowane przez (...), tego co weryfikowały, należy zgodzić się ze skarżącym, że Sąd I instancji, wypowiedzi ww. osób, w analizowanych zakresie, nie ocenił, co nie daje podstaw do twierdzenia, że poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia, które znalazły odzwierciedlenie w treści zaskarżonego wyroku, nie były prawidłowe, i nie miały oparcia w zgromadzonym, w sprawie materiale dowodowym, ponieważ źródłem tych ustaleń były dokumenty, przywołane już wcześniej w uzasadnieniu, a wyjaśnienia i zeznania ww. osób, jako sprzeczne z treścią tych dokumentów, nie zasługiwały na wiarę, odnosząc się do materiału dowodowego zebranego w toku postępowania, a związanego z protokołami zdawczo-odbiorczymi podpisanymi przez oskarżonego T. C.
(1)w dniu 22 grudnia 2015r., należy wspomnieć o wypowiedziach J. B.
(1)oraz A. R., dotyczących zadania opisanego w punkcie II oskarżenia, z których wynika, że wszyscy w (...) dokonujący odbiorów poszczególnych zadań, mieli świadomość, że trzeba ich dokonać przed końcem roku, bez względu na to, czy wszystkie prace w ramach danego zadania zostały wykonane czy też nie, ponieważ istniało ryzyko, że środki przeznaczone na to zadanie przepadną i konieczne będzie uruchamianie procedur pozyskania środków, w nowym roku, co wydłużyłoby czas realizacji zadania, wszystkie protokoły zdawczo-odbiorcze objęte zarzutami stawianymi oskarżonemu T. C.
(1), zostały sporządzone w dniu 22 grudnia 2015r., wpisując się w schemat postępowania osób dokonujących odbiorów, dla których bez znaczenia było faktyczne wykonanie całości robót w ramach danego zadania, liczyło się tylko to żeby „na papierze wszystko się zgadzało”, Sąd Apelacyjny uznał za zasadne stanowisko skarżącego, że dokonana przez Sąd I instancji ocena dowodów z dokumentów, wskazanych w zarzucie apelacji, a także opinii biegłego D. M.
(1), w części dotyczącej zadania pod nazwą „Modernizacja budynku pompowni wody chłodzącej nr (...) w Elektrowni (...)”, opisanego w punkcie XXXVIII oskarżenia, była dowolna, dokonana wbrew regule z art. 7 k.p.k., jako nielogiczna i sprzeczna z wymową treści dokumentów dotyczących realizacji tego zadania, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w odniesieniu do czynu zarzuconego oskarżonemu T. C.
(1)w punkcie XXXVIII oskarżenia, z powodów szczegółowo opisanych poniżej, w punkcie 3.13 uzasadnienia, co doprowadziło do zmiany zaskarżonego wyroku w tym zakresie i uniewinnienia oskarżonego T. C.
(1), od czynu zarzuconego mu w punkcie XXXVIII oskarżenia, przypisanego w punkcie 25 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku Wniosek zmiana wyroku w zaskarżonej części i uniewinnienie oskarżonego T. C.
(1)od czynów z punktów II., V. oraz XXXVIII. ewentualnie z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy w zakresie czynów z punktów II. oraz V., uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w tym zakresie ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. zarzuty bezzasadne w odniesieniu do czynów z punktów II. i V., albowiem zgromadzony w tym zakresie, kompletny materiał dowodowy, Sąd I instancji ocenił prawidłowo, kierując się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 7 k.p.k. i dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych dotyczących czynów popełnionych przez oskarżonego T. C.
(1), opisanych w punktach II i V części wstępnej zaskarżonego wyroku, i przypisanych w punktach 2 i 5 jego części dyspozytywnej, i prawidłowo ocenił je pod kątem kwalifikacji prawnej, i dlatego wniosek o uniewinnienie oskarżonego T. C.
(1)od ich popełnienia nie zasługiwały na uwzględnienie, skarżący miał natomiast rację w zakresie czynu z punktu XXXVIII albowiem, w okolicznościach ustalonych przez Sąd I instancji, brak było podstaw do przyjęcia, że oskarżony T. C.
(1), swoim zachowaniem wyczerpał znamiona, przypisanego mu przez Sąd Okręgowy, czynu z art. 271 § 1 k.k., i dlatego Sąd Apelacyjny uwzględnił wniosek zawarty w apelacji o zmianę zaskarżonego wyroku w tej części, i uniewinnił T. C.
(1)od popełnienia tego czynu, powyższe rozstrzygnięcie spowodowało konieczność uchylenia orzeczenia z punktu 25. części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku o karze i wymierzenie nowej kary za czyny ostatecznie przypisane oskarżonemu T. C.
(1), o czym szerzej w punkcie 5.2.
  1. uzasadnienia, brak było podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania, ponieważ obrońca nie wskazał na konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości, w sprawie nie wystąpiła żadna z przyczyn uchylenia orzeczenia zawartych w art. 439 § 1 k.p.k., a z uwagi na treść rozstrzygnięcia Sądu I instancji art. 454 k.p.k. nie miał zastosowania Lp. Zarzut
  2. zaskarżono wyrok w części uznającej M. B.
(1)za winnego czynu XLVIII. aktu oskarżenia, tj. w punkcie 35 części dyspozytywnej wyroku i podniesiono zarzuty: 1. błędnego ustalenia, że oskarżony dopuścił się tego czynu, zakwalifikowanego z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 271 § k.k. w zw. z art. 230a § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., w sytuacji, gdy oskarżony przyznając się do popełnienia tego czynu przyznał się „w zasadzie" do jego popełnienia, tym niemniej kwestionował i nadal kwestionuje jednocześnie, aby On miał kogokolwiek nakłaniać, a treść nagrań wskazuje i wykazuje, że M. B.
(1)właściwie to przyjmuje propozycję pozyskania świadectwa kwalifikacyjnego, i to On się zgadza na to, aby wejść w przyszłości w posiadanie takiego dokumentu, przy czym, fakt, iż nie był On inicjatorem owego czynu (Gdyby nie informacja z zewnątrz to w ogóle nie doszłoby do moich dalszych zachowań), zwalnia Go z odpowiedzialności za zarzucony Jemu czyn, przy czym, dalszy fakt, iż oskarżony za nikogo się nie podpisywał, dowodzi niepoprawności opisu czynu zaprezentowanego w zarzucie, zwłaszcza co do tego, że oskarżony miał podżegać inne osoby (Przewodniczącego Komisji i członków Komisji) w trzeciej aż linii, co, samo w sobie jawi się dość osobliwe, a na pewno nierealne, zwłaszcza, że oskarżony nie miał żądnego kontaktu z kimkolwiek z Komisji, oskarżony też nie wręczał nikomu z Komisji egzaminacyjnej jakichkolwiek kwot, a wszystko to prowadzi do wątpliwości co do możliwości przypisania Jemu odpowiedzialności z punktu widzenia znamion czynu zabronionego, względnie 2. błędnego nie przyjęcia zachowania oskarżonego jako przypadku mniejszej wagi w obliczu stopnia społecznej szkodliwości zachowania oskarżonego we wrześniu 2015 r., w sytuacji, gdy: - oskarżony podjął czynności zabronione niejako na prośbę osoby trzeciej, i gdyby nie Ona, to w ogóle, w Jego umyśle nie pojawiłaby się myśl posiadania, i to na w razie czego, świadectwa kwalifikacyjnego, - J. S.
(1)przyznaje, że otrzymał odM. B.
(1)300-500 zł, - M. B.
(1)wyjaśnia, że idea pozyskania świadectwa kwalifikacji E nie wyszła od Niego, - M. B.
(1)de facto przyznaje się do popełnienia zarzuconego Jemu czynu, przy czym, nie miał On świadomości, aby w procederze pozyskania świadectwa miała brać udział jeszcze inna osoba jak J. S.
(1), - pozyskał materiały obejmujące kurs na świadectwa, nauczył się tego materiału, - nigdy nie wykorzystał świadectwa, - oskarżony wzbraniał się od przyjęcia sprawy ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny odnosząc się do pierwszego z zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego M. B.
(1)stwierdzić należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie, ponieważ odpowiedzialność podżegacza w Kodeksie karnym została uregulowana jako czyn odrębny od zachowania bezpośredniego wykonawcy, który ma samodzielnie określone znamiona, których wypełnienie przez nakłaniającego stanowi podstawę odpowiedzialności karnej, i odpowiedzialność karna podżegacza jest niezależna od odpowiedzialności karnej bezpośredniego wykonawcy, wyodrębnienie przez ustawodawcę w art. 18 § 2 k.k. podżegania jako jednej z form sprawstwa przestępstwa powoduje, że jest możliwe podżeganie do podżegania, czyli nakłonienie jednej osoby żeby za pośrednictwem kolejnej osoby wpłynęła na bezpośredniego wykonawcę czynu zabronionego, przy czym konstrukcja podżegania wymaga uzupełnienia opisu zachowania podżegacza o znamiona czynu zabronionego na popełnieniu, którego przez bezpośredniego wykonawcę, mu zależy, w okolicznościach przedmiotowej sprawy było to poświadczenie nieprawdy w dokumentach przez Przewodniczącego Komisji oraz jej członków, że M. B.
(1)oraz jego pracownik M. K.
(1)przystąpili do egzaminu, zdali go i uzyskali świadectwa kwalifikacyjne dotyczące dozoru i eksploatacji urządzeń, instalacji i sieci energetycznych, taki był cel działania M. B.
(1)i dlatego nie jest zasadny zarzut apelacji zarzucający błędne ustalenia faktyczne w zakresie opisu czynu przypisanego temu oskarżonemu przez Sąd I instancji, w części dotyczącej opisu zachowania bezpośredniego wykonawcy czynu zabronionego, wbrew stanowisku skarżącego, Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że oskarżony M. B.
(1)nakłonił oskarżonego J. S.
(1)żeby za pośrednictwem innej osoby (R. M.
(2)), wykorzystującej swoje kontakty z członkami (...)przy Stowarzyszeniu (...) (...) S., doprowadził do poświadczenia nieprawdy przez członków tej Komisji co do przystąpienia do egzaminu, zdania go i wystawienia świadectwa kwalifikacyjnego przez oskarżonego M. B.
(1)oraz jego pracownika M. K.
(1), tj. popełnienia czynu z art. 271 § 1 k.k., dodatkowo oskarżony M. B.
(1)przekazał oskarżonemu J. S.
(1)pieniądze, jako „zapłatę” za bezprawne działania członków Komisji, co znalazło odzwierciedlenie w opisie czynu, przez przyjęcie wyczerpania również znamion przestępstwa z art. 230a § 1 k.k., dokonane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne były prawidłowe, oparte na prawidłowej ocenie zgromadzonego w sprawie, w odniesieniu do tego czynu, materiału dowodowego, podkreślanie przez skarżącego, że oskarżony M. B.
(1)nikogo nie nakłaniał do przestępczego zachowania, ponieważ to J. S.
(1)wyszedł z propozycją „załatwienia” świadectw kwalifikacyjnych, nie zwalnia oskarżonego M. B.
(1)z odpowiedzialności karnej za podżeganie do popełnienia czynu zabronionego, ponieważ podżeganie oznacza wpływanie na sferę wolicjonalną innej osoby, i tak było w przedmiotowej sprawie, ponieważ to aktywność M. B.
(1), jego wola uzyskania świadectw kwalifikacyjnych dla siebie i swojego pracownika bez zdawania egzaminów, była impulsem dla oskarżonego J. S.
(1)żeby wpłynąć na R. M.
(2)żeby takie dokumenty dla M. B.
(1)i M. K.
(1)uzyskać- gdyby nie chęć pozyskania ww. dokumentów przez M. B.
(1), oskarżony J. S.
(1)nie podjąłby żadnych działań żeby takie dokumenty dla M. B.
(1)i M. K.
(1)zdobyć, to zachowanie oskarżonego M. B.
(1)- przekazanie własnych danych oraz danych pracownika, a także przekazanie pieniędzy, było warunkiem koniecznym do przejścia oskarżonego J. S.
(1)w stan objawiający się powzięciem przez niego decyzji o nakłonieniu członków Komisji, za pośrednictwem ustalonej osoby, do popełnienia czynu zabronionego, i dlatego ustalenia faktyczne jak i kwalifikacja prawna czynu przypisanego oskarżonemu M. B.
(1)w punkcie 35 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku były prawidłowe, wobec powyższego Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny zarzut 2 apelacji, ponieważ w okolicznościach przedmiotowej sprawy brak było podstaw do przyjęcia wypadku mniejszej wagi z art. 271 § 2 k.k. jak i z art. 230a § 2 k.k., M. B.
(1)działał z premedytacją, w celu uzyskania dokumentów potwierdzających kwalifikacje jego oraz jego pracownika, doskonale wiedząc, jako aktywny uczestnik obrotu gospodarczego, jak ważne są to dokumenty, albowiem gwarantują, że osoby posługujące się nimi mają odpowiedni zakres wiedzy i kompetencji żeby sprawować nadzór nad urządzeniami i sieciami energetycznymi, zweryfikowany egzaminem przed powołaną do tego Komisją, zapewniając tym samym bezpieczną ich eksploatację, stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu M. B.
(1), bez wątpienia był wyższy niż nieznaczny, o którym pisał apelujący, dlatego twierdzenia, że nauczył się materiału wymaganego do zdania egzaminu (co nie zostało zweryfikowane), jak i to, że nie on wyszedł z inicjatywą pozyskania tych świadectw, a także fakt, że nie posłużył się bezprawnie uzyskanym świadectwem kwalifikacyjnym, nie uzasadniają, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, przyjęcia, że czyn zabroniony, którego popełnienia oczekiwał od bezpośredniego wykonawcy, stanowił wypadek mniejszej wagi, w szczególności zważywszy na fakt, że odpowiedzialność oskarżonego M. B.
(1)jest niezależna od odpowiedzialności bezpośredniego wykonawcy czynu zabronionego, i ma swoje źródło w dążeniu do bezprawnego uzyskania świadectw kwalifikacyjnych dla niego oraz jego pracownika, i późniejsze jego zachowanie- użycie czy też nie tych dokumentów, nie wpływa na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu, którego się dopuścił, i w konsekwencji na przyjęcie wypadku mniejszej wagi z art. 271 § 2 k.k. oraz z art. 230a § 2 k.k., okoliczności w jakich doszło do popełnienia przypisanego oskarżonemu M. B.
(1)w punkcie 35 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, miały wpływ na karę, którą za ten czyn należało temu oskarżonemu wymierzyć, o czym szerzej w punkcie 5.2.10. uzasadnienia Wniosek zmiana wyroku poprzez uniewinnienie M. B.
(1)od zarzuconego i przypisanego Jemu czynu i uchylenie, w związku z tym, rozstrzygnięć pochodnych, ewentualnie przez przyjęcie, że stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego nie jest większy jak nieznaczny- warunkowe umorzenie postępowania, po przejściu na wypadek mniejszej wagi ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. zarzuty bezzasadne, Sąd I instancji ocenił prawidłowo zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, kierując się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 7 k.p.k. i dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych dotyczących czynu przypisanego oskarżonemu M. B.
(1), i właściwie ocenił jego zachowanie pod kątem kwalifikacji prawnej, natomiast kierunek i zakres apelacji spowodował kontrolę rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego, w części dotyczącej sankcji wymierzonych oskarżonemu, za czyn mu przypisany, której efektem było obniżenie wymiaru kary pozbawienia wolności oraz ustalenie krótszego okresu próby, o czym szerzej w punkcie 5.2.10. uzasadnienia Lp. Zarzut 4. co do oskarżonego G. K.
(1), w zakresie punktów 32 i 34 dotyczących oskarżenia G. K.
(1)o czyny XLV. i XLVII., w których Sąd uznał oskarżonego za winnego dokonania tych czynów podniesiono zarzuty: 1. błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mających wpływ na treść orzeczenia, których skutkiem było niewłaściwe zastosowanie w stosunku do oskarżonego G. K.
(1)przepisu prawa materialnego tj.

§ 1k.k., w szczególności poprzez ustalenie, że: 1.1. oskarżony przyjął od J. S.

(1)korzyść majątkową w postaci styropianu i 2 worków gładzi szpachlowej w zamian za nadużywanie udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie na nim ciążących na nim obowiązków, mogące wyrządzić (...) szkodę majątkową oraz niedopuszczalne czynności preferencyjne wobec J. S.
(1)przy inicjowaniu, realizacji i rozliczaniu zamówień niepublicznych w ramach (...), a w szczególności w zamian za doprowadzenie wspólnie i w porozumieniu z J. S.
(1), po zainicjowaniu przez siebie postępowania zakupowego do zawarcia przez inne ustalone i uprawnione osoby z (...) z J. S.
(1)w dniu 19 sierpnia 2015r. umowy (...) na wykonanie zadania pn. „Wymiana podpór ślizgowych ciepłociągu napowietrznego Elektrowni (...)”, 1.2. przyjął od J. S.
(1)- prowadzącego jednoosobowo działalność gospodarczą pod nazwą (...) Przedsiębiorstwo Handlowo - Usługowe (...) z siedzibą w S., najpierw obietnicę korzyści osobistej, a następnie korzyść osobistą w postaci wspólnego z J. S.
(1)wyjazdu i pobytu w dniach 10-14 listopada 2015 r. w pokoju dwuosobowym w hotelu (...) w Austrii w zamian za nadużywanie udzielonych mu uprawnień i niedopełnianie ciążących na nim obowiązków, mogące wyrządzić (...) szkodę majątkową, oraz niedopuszczalne czynności preferencyjne wobec J. S.
(1)przy inicjowaniu, realizacji i rozliczaniu zamówień niepublicznych w ramach (...), a w szczególności w zamian za skierowanie uprzednio tylko do J. S.
(1)w dniu 31 sierpnia 2015 r. w ramach prowadzonego postępowania zakupowego ustnej i pisemnej propozycji przyjęcia zlecenia, w trybie zlecenia interwencyjnego pod nazwą "Wymiana uszkodzonych podpór żelbetowych ciepłociągu napowietrznego" nr (...), 2. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia, a których skutkiem były błędy w ustaleniach faktycznych, a w dalszej konsekwencji niewłaściwe zastosowanie w stosunku do oskarżonego G. K.
(1)przepisu prawa materialnego, tj.

§ 1k.k.: 2.1.

art. 5 § 1 k.p.k. poprzez wydanie wyroku skazującego w sytuacji, gdy wina oskarżonego nie została udowodniona, 2.

  1. art. 7 k.p.k. poprzez wydanie wyroku na podstawie dowolnej oceny dowodów, z przekroczeniem zasad logicznego rozumowania, a także w sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem dowodowym ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny analizując treść apelacji należy stwierdzić, że zarzuty zostały sformułowane nieprawidłowo, ponieważ błędy w ustaleniach faktycznych miały być skutkiem naruszenia przepisów postępowania związanych z oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a zatem nie miały charakteru samodzielnego, a były wtórne wobec obrazy art. 7 k.p.k., co oznacza, że zarzuty opisane w punkcie
  2. apelacji powinny zostać postawione jako pierwsze, natomiast zarzuty z punktu
  3. apelacji, powinny zostać określone jako efekt obrazy przepisów postępowania, mający wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie, należy zwrócić uwagę skarżącemu, że podniesienie zarzutu z art. 438 pkt 3 k.p.k. oznacza, że apelujący nie ma zastrzeżeń do oceny materiału dowodowego natomiast uważa, że wnioski do których Sąd doszedł, pomimo prawidłowej oceny, były nielogiczne, sprzeczne z doświadczeniem życiowym czy wskazaniami wiedzy, podniesiony przez skarżącego zarzut obrazy art. 7 k.p.k. nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ materiał dowodowy, w zakresie czynów przypisanych oskarżonemu G. K.

(1), został oceniony przez Sąd Okręgowy z zachowaniem reguły dowodzenia z art. 7 k.p.k., która statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów, zgodnie z którą ocena dowodów, mająca swoje oparcie w prawidłowo zebranym i ujawnionym materiale dowodowym, obiektywna, zgodna z logiką i doświadczeniem życiowym, korzysta z ochrony art. 7 k.p.k., zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. powinien wykazywać konkretne błędy, których dopuścił się Sąd I instancji w sposobie dochodzenia do określonych ocen, przemawiające przeciwko dokonanemu rozstrzygnięciu, a nie sprowadzać się do podkreślania, że dokonana przez Sąd I instancji ocena dowodów i poczynione na ich podstawie ustalenia faktyczne są z perspektywy strony nieprzekonujące, a tak należy ocenić stanowisko wyrażone przez skarżącego w apelacji, analizując treść zarzutów apelacji i ich uzasadnienie, stwierdzić należy, że i skarżący nie miał uwag do dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów, nie zgadzał się natomiast z wnioskami do których doszedł Sąd Okręgowy, które skutkowały odpowiedzialnością karną oskarżonego G. K.
(1), za czyny przypisane mu w punktach 32 i 34 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, Sąd Apelacyjny zgodził się ze stanowiskiem skarżącego w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu G. K.
(1)w punkcie 34 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, o czym poniżej, przepis art. 5 § 1 k.p.k. statuuje zasadę postępowania karnego i nie jest możliwe formułowanie samodzielnego zarzutu obrazy przepisów postępowania, w oparciu o naruszenie tej zasady, Sąd Apelacyjny zgodził się z Sądem Okręgowym, że dowody zgromadzone w toku postępowania, ocenione kompleksowo, we wzajemnym powiązaniu, w kontekście całokształtu materiału dowodowego, uzasadniały dokonanie przez Sąd I instancji pewnych ustaleń faktycznych, co do czynu przypisanego oskarżonemu G. K.
(1)w punkcie 32 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, nie ma żadnych wątpliwości, że przekazanie oskarżonemu G. K.
(1)we wrześniu 2015r. gładzi szpachlowej i styropianu, przez oskarżonego J. S.
(1), miało bezpośredni związek z realizowanym przez firmę (...) zadaniem pod nazwą „Wymiana podpór ślizgowych ciepłociągu napowietrznego Elektrowni (...)”, na podstawie umowy z 19 sierpnia 2015r., w której przygotowaniu i nadzorze nad prawidłowym jej wykonaniem brał udział G. K.
(1)- wynika to wprost z przywołanych przez Sąd I instancji rozmów telefonicznych z 9 i 16 września 2015r., zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia żadnych wątpliwości, że oskarżony J. S.
(1)był traktowany preferencyjnie nie tylko przez G. K.
(1)ale również przez innych pracowników (...) przy zlecaniu prac, to do niego zwracano się w pierwszej kolejności i to na jego ocenie danego zadania formułowano warunki przystąpienia do jego wykonania, było to postępowanie nieprawidłowe, ponieważ naruszało zasadę równego traktowania uczestników obrotu, z czego oskarżony J. S.
(1)bezwzględnie korzystał, jak wykazało postępowanie w przedmiotowej sprawie, i takie postępowanie akceptował i aktywnie w nim uczestniczył również oskarżony G. K.
(1), za co został przez oskarżonego J. S.
(1)„wynagrodzony”, towary, wskazane przez Sąd Okręgowy, w opisie czynu przypisanego oskarżonemu G. K.
(1)w punkcie 32 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, miały wartość majątkową, i dlatego stanowiły korzyść majątkową w rozumieniu art.

§ 1

k.k., należy zwrócić uwagę skarżącemu, że dla odpowiedzialności karnej z art.

§ 1k.k.

bez znaczenia pozostaje kiedy korzyść majątkowa została wręczona, czy przed czy też po zachowaniu osoby ją przyjmującej, wyczerpującym dyspozycję art.

§ 1k.k., i dlatego ustalenie, że doszło do tego już po zawarciu ww. umowy, na końcowym etapie jej wykonania, nie zwalnia oskarżonego G. K.

(1)z odpowiedzialności karnej za czyn z art.

§ 1k.k., przypisany mu w punkcie 32 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, za działania mające charakter preferencyjnego traktowania oskarżonego J. S.

(1)w okresie poprzedzającym zawarcie umowy w dniu 19 sierpnia 2015r., o czym Sąd wspomniał powyżej, i co również prawidłowo ustalił Sąd I instancji, oskarżony G. K.
(1)ponosi konsekwencje prawno-karne za to, że będąc pracownikiem (...) zgodził się przyjąć od oskarżonego J. S.
(1)nieodpłatnie, ww. towary mające wartość materialną, jak wykazało postępowanie, oskarżony J. S.
(1), w ten sposób pozyskiwał przychylność pracowników (...), niezbędną dla jego działalności gospodarczej, ułatwiającej mu uzyskiwanie kolejnych zleceń, które były podstawą osiąganych przez niego dochodów, G. K.
(1)doskonale zdawał sobie z tego sprawę o czym świadczą wydarzenia dotyczące zlecenia na wymianę kolejnych podpór, objęte czynem przypisanym w punkcie 34 części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, przy czym w tym przypadku oskarżony nie przyjął „prezentu” od oskarżonego J. S.
(1), płacąc za swój wyjazd do Austrii, co spowodowało, że już Sąd I instancji wyeliminował przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za zachowania będącego przekroczeniem uprawnień i niedopełnieniem obowiązków ciążących na nim jako pracowniku (...), przyjmując w to miejsce korzyść osobistą, co było błędne, o czym szerzej poniżej, odnosząc się do zarzutu z punktu 1.2. apelacji stwierdzić należy, że jest on zasadny w części, w której wskazuje na błąd w ustaleniach faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji przez przyjęcie, że wyjazd oskarżonego G. K.
(1)z J. S.
(1), i znajomymi, w listopadzie 2015r. stanowił korzyść osobistą dla G. K.
(1), w rozumieniu art.

§ 1k.k., zgodzić się należy ze skarżącym, że poza stwierdzeniem przez Sąd Okręgowy, że wyjazd zorganizowany przez J. S.

(1), za udział w którym oskarżony G. K.
(1)zapłacił (co nie zostało zakwestionowane ani przez oskarżyciela publicznego ani oskarżyciela posiłkowego), był korzyścią osobistą dla oskarżonego G. K.
(1), Sąd I instancji nie wyjaśnił na czym ta korzyść miałaby polegać, słusznie apelujący podkreślił w uzasadnieniu apelacji, że korzyść osobista oznacza dobro niemające charakteru majątkowego (nieprzeliczalne bezpośrednio na pieniądze) ale dogodne dla przyjmującego lub zaspokajające jakąś jego potrzebę- to świadczenie poprawiające jego sytuację, stanowiące dla niego swoisty zysk, do których możemy zaliczyć obietnicę awansu, ograniczenie obowiązków, a nawet zorganizowanie spotkania z idolem, nawiązując do ustaleń w sprawie dotyczących wspólnego wyjazdu oskarżonego G. K.
(1)z J. S.
(1)na narty, z żadną z tych sytuacji, w przedmiotowej sprawie, w odniesieniu do oskarżonego G. K.
(1), nie mieliśmy do czynienia, z pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że to oskarżony J. S.
(1)zyskał na kontaktach z G. K.
(1), uzyskał korzyść, ponieważ jak mówił- „K. dał mu dobrą robotę” (vide: str. 195 uzasadnienia), wobec powyższego, w sytuacji kiedy brak było podstaw do przyjęcia, że oskarżony G. K.
(1)uzyskał jakikolwiek ekwiwalent za swoje działania, opisane w punkcie 34. części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku, Sąd Apelacyjny uznał, że nie wyczerpał on znamion czynu z art.

§ 1k.k. i dlatego zmienił zaskarżony wyrok w tej części, i uniewinnił oskarżonego G. K.

(1)od popełnienia zarzucanego mu w punkcie XLVII oskarżenia czynu, przypisanego mu w punkcie 34. części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku Wniosek zmiana zaskarżonego wyroku i orzeczenie odmiennie co do istoty sprawy poprzez uniewinnienie oskarżonego G. K.
(1)od zarzucanych mu czynów ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. zarzuty bezzasadne w odniesieniu do czynu opisanego w punkcie XLV części wstępnej zaskarżonego wyroku, przypisanego w punkcie 32. jego części dyspozytywnej, albowiem zgromadzony w tym zakresie, kompletny materiał dowodowy, Sąd I instancji ocenił prawidłowo, kierując się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 7

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.